sqh
30.04.04, 12:47
Jakiś czas temu w niektórych rejonach Wyględówka płyty chodnikowe i asfalt
zastąpiono kostką. Przypuszczam, że uskuteczniono to w ramach udogodnień dla
osób, które na basen (a niebawem i na tor kolarski) przyjeżdżają WKD. Bo do
tej pory było strasznie - na przykład po każdym deszczu przed ostatnią klatką
bloku Andrzeja 10 tworzyło się jeziorko. Trawniki wokół były wydeptane, bo
wszyscy chcieli przejść na drugi brzeg suchą stopą.
Teraz można powiedzieć, że z WKD na basen trzeba iść tak, jak biegnie kostka.
Ciekawe wrażenia organoleptyczne czekają jednak gości tuż za wspomnianym
blokiem Andrzeja 10 - kostka prowadzi wprost na śmietnik, który trzeba obejść
z prawa albo z lewa :-) Myślę, że dla estetyki szlaku pieszego powinno się ów
przybytek chyba przenieść w inne miejsce...