Dodaj do ulubionych

unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki

30.05.12, 20:18
W najnowszym fanzinie wydawanym przez miasto (za naszą kasę oczywiście), wrzucanym do skrzynek na listy, Starzyński chwali się wiekopomnym dziełem: modernizacją parku sokoła. Całe 5,5mln poszło na to z naszych podatków. Zapomniał jeszcze poinformować, że na pałacyk sokoła poszło kolejne 12 milionów. Razem 17,5 miliona. Kwota niebagatelna. I tu pojawia się pytania, na które oczekuję odpowiedzi:
1. Czy ubiegano się o fundusze unijne na modernizację parku i pałacyku. Jeśli tak, to dlaczego nie uzyskano dofinansowania
2. Jeśli się nie ubiegano o fundusze unijne, to z jakiego powodu
Przypominam, że Grodzisk modernizuje park Skarbków, okolice stawów Goliana i willę Radogoszcz i Benedykciński załatwił 17,5mln dotacji, a ze swojej kasy miasto wydaje jedynie 3mln. W sumie, Grodzisk pozyskał już blisko 200mln złotych!!!!!! Sukcesy Starzyńskiego w pozyskiwaniu funduszy są gorzej niż żenujące. I żaden klakier nie wmówi mieszkańcom Pruszkowa, że dzięki przemyślanym działaniom Starzyńskiego (a właściwie ich braku), miasto uniknęło zadłużania się na wkład własny do projektów unijnych. Gdyby te 17,5 mln jakie wywalono na park i pałacyk Sokoła było wkładem własnym miasta, to zachowując proporcje Grodziska (jakieś 15% wkładu własnego), można byłoby uzyskać 100mln zł!!! A sto baniek, to trzy roczne budżety inwestycyjne Pruszkowa. Do tego należałoby doliczyć inne inwestycje zrealizowane bez udziału UE, tak więc skala kompromitacji obecnej władzy jest druzgocąca!
Obserwuj wątek
    • lesny_dziadzio Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 30.05.12, 21:48
      zgadzam się ze wszystkim poza słowem "wywalono". Bo akurat to były bardzo potrzebne i przydatne miastu inwestycje. Co do reszty to warto jeszcze wspomnieć, że Benedykciński to PSL-owiec. A co to PSL to chyba nikomu w WPR tłumaczyć nie trzeba. Ale poza tym zgadzam się całkowicie.
      • stazrynski Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 30.05.12, 23:45
        > zgadzam się ze wszystkim poza słowem "wywalono". Bo akurat to były bardzo potrz
        > ebne i przydatne miastu inwestycje.

        Podtrzymuję określenie WYWALONO, bo zamiast 17,5 mln jakie wydał Starzyński, można było wydać jedynie 15% tej kwoty. Tak więc 85% (blisko 15 milionów) WYWALONO w kosmos, a ściśle mówiąc nie zrealizowano innych inwestycji, których Pruszków tak bardzo potrzebuje - byłoby chociażby na tunel pod torami. Poza tym, zakres modernizacji nie powala na kolana, nawet na plac zabaw z prawdziwego zdarzenia nie starczyło, co ja mówię, nikt nie zadbał nawet o jego oświetlenie!
        • jszafranski Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 31.05.12, 10:54
          masz jakis kosztorys ktory potwiedzilby twoje15% ?
          • stazrynski Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 31.05.12, 16:42
            jszafranski napisał:

            > masz jakis kosztorys ktory potwiedzilby twoje15% ?

            O, czyżby niedowiarek z urzędu miejskiego?
            Minuta w internecie i masz potwierdzenie mych słów:

            20,6mln nakłady całkowite, źródło www.grodzisk.pl/inwestycje/pokaz/143.html

            17,5 mln dotacja z UE, źródło www.grodzisk.pl/realizacja-projektu-_aktualnosci_6.html

            No i łopatologicznie:
            "W dniu 12 października 2010r. marszałek Adam Struzik, Członek Zarządu Województwa Mazowieckiego Waldemar Roszkiewicz oraz władze Grodziska - Burmistrz Grodziska Mazowieckiego Grzegorz Benedykciński i Skarbnik Gminy Andrzej Mucha, podpisali umowę o dofinansowanie projektu ze środków EFRR w kwocie 17 518 400,08 PLN , stanowiącej nie więcej niż 85% kwoty całkowitych wydatków kwalifikowanych (całkowita wartość projektu wynosi 20 609 882,45 PLN)"

            Nawet gdyby udział własny był 90%, to Pruszków powinien się postarać o pozyskanie choćby 10% dotacji, bo po prostu tych 10% nie wydałby z budżetu. I tyle w temacie
    • leilea1 Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 30.05.12, 22:10
      szkoda,że nikt nie zadbał o dofinansowanie. Chciałam zwrócić uwagę na fakt, że park mimo modernizacji jest wg nie dokończony, bo aleja główna na odcinku przedszkola jest "sypka" po zimie prócz wybrzuszeń cała powierzchnia pościła i kamyczki można sobie garściami brać, więc w jaki sposób można się czymś takim chwalić za takie ciężkie miliony? Pocieszające jest to, że poprawiono wjazd do parku od strony Chopina przy placach zabaw i można wózkiem wjechać, bo w zeszłym roku i z resztą aż do maja tego roku była tam mała pułapka w postaci dziury między chodnikiem na ulicy a nawierzchnią parku. Poza tym teren od boiska w stronę ul Niepodległości nie jest do końca zaaranżowany i uporządkowany. Warto najpierw inwestycję doprowadzić do końca a potem się nią szczycić
      • stazrynski Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 30.05.12, 23:48
        leilea1 napisała:

        > szkoda,że nikt nie zadbał o dofinansowanie

        SZKODA? Dla mnie to skandal, to jest działanie NA SZKODĘ MIASTA, czyli na SZKODĘ MIESZKAŃCÓW!!
        • august.b-w Daj se siana 01.06.12, 00:43
          I przenieś się do Grodziska.
          Może to dobrze, że nie musimy żebrać o jałmużnę.
          Szkoda czasu i miejsca na jątrzenie.
          • stazrynski Re: Daj se siana 01.06.12, 10:02
            august.b-w napisał:

            > I przenieś się do Grodziska.
            > Może to dobrze, że nie musimy żebrać o jałmużnę.
            > Szkoda czasu i miejsca na jątrzenie.

            Buahahahaha, tylko takie macie tam w urzędzie, spp i pis "ARGUMENTY MERYTORYCZNE" :)
            Jeśli tak, to się nie dziwię, że Pruszków wygląda jak wygląda i traci kolejne szanse na rozwój

    • cezariano Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 01.06.12, 07:12
      Raz: problem jest ciekawy. Niestety niczego nie zmienisz. Zobacz na frekwencję na wątku. Ludzi bardziej interesują problemy, które dotyczą ich bezpośrednio. A finanse samorządu? Abstrakcja. Tiry Panie przedszkole rozwalają - to jest problem.

      Dwa: wyjeżdżasz tutaj z finansowaniem inwestycji, podczas gdy ludzie nie potrafią zarządzać swoim, domowym budżetem. Popatrz na poziom zadłużenia mieszkańców i podział wydatków.

      Trzy: jest jeszcze wątek polityczny. Z jednej strony masz posty typu - "a udowodnij". Z drugiej posty - "jak Ci się nie podoba to spadaj do Grodziska". Poza demagogami, masz przeciwko sobie pseudooptymistów. Teraz obowiązuje linia nienarzekania. Masz wszystko chwalić, albo spadać.

      Ps. Zmień sobie nick na jakiś bardziej ludzki :) No i spadaj :)
      • tramwppl Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 01.06.12, 08:29
        Bardzo dobrze że napisano o tym, to pokazuje problem który istnieje i nie da się go zamieść pod dywan w magistracie, jak już wczesniej wytykano starzyńskiemu niegospodarność tak i dalej wytykają.
        Pieniadze unijne to nie żebranie - to konkretne fundusze dla gospodarnych i zaradnych. Tak to prawda, ze przy ich braniu trzeba wykazać się skrupulatnością terminowością i uczciwością, ale widać że właśnie tych trzech cech brakuje trzem panom w magistracie, dlatego nie lubią się prosić o to co wiązało by się z solidną pracą.
        Gdyby starzyński starał by się bardziej o dofinansowania unijne to nie musiałby ratować się absurdalnymi strefami płatnego parkowania na terenie osiedli
        absurdalne są dlatego że to mieszkańcy mają być głównym utrzymaniem firmy ściągającej opłaty, a samą strefę przedstawia się im jako dla ich korzyści. Ponoc po jej wprowadzeniu ma być więcej miejsc parkingowych... Moje pytanie: czy opłaty spowodują że mieszkańcy sprzedadzą swoje samochody i tym samym zwolnią miejsce innym samochodom ?
        Czy wiecie o tym że aby zbudować nowy urząd powiatu - sprzedano pałacyk w Pęcicach ?!
      • stazrynski Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 01.06.12, 10:17
        cezariano napisał:

        > Raz: problem jest ciekawy. Niestety niczego nie zmienisz

        To nie znaczy, że nie warto o tym pisać. Nakład tego fanzina z UM to bodajże 20 tys., więc dociera on prawdopodobnie do wszystkich mieszkańców Pruszkowa. Wg mnie jego celem jest dotracie do ogromnej więszkości mieszkańców i wyborców Starzyńskiego starej daty, którzy nie potrafią włączyć komputera, co uniemożliwia im weryfikację tego, czym się tak chwali Starzyński. Bo w istocie, to nie sukces, a klęska.

        > Dwa: wyjeżdżasz tutaj z finansowaniem inwestycji, podczas gdy ludzie nie potraf
        > ią zarządzać swoim, domowym budżetem. Popatrz na poziom zadłużenia mieszkańców
        > i podział wydatków.

        No wybacz, ale od samorządu można wymagać więcej niż od człowieka, który nie potrafi planować. Przecież jest coś takiego jak budżet. Ktoś go tworzy, ktoś uchwala, ktoś realizuje. Zatem należy ich wszystkich rozliczać. I zadawać pytania

        > Trzy: jest jeszcze wątek polityczny.

        Tak wiem, jeśli jesteś przeciwko Starzyńskiego, to jesteś wtyką Gawkowskiego. Jakoś trudno przyjąć do wiadomości do swej ograniczonej łepetyny, że wszystko co zostało przeze mnie napisane, to zasłużone krytyka, niezależnie od partii politycznych.

        > Ps. Zmień sobie nick na jakiś bardziej ludzki :) No i spadaj :)

        Mam zamiar częściej tu bywać i banajmniej nie spadam z Pruszkowa. Wszyscy mieszkańcy krytycznie nastawieni do Starzyńskiego nie spadną, łatwiej spadnąć władzy, która się nie sprawdza.


        • cezariano Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 01.06.12, 10:57
          Pewnie, że warto o tym pisać, ale zadowalającego efektu bym się nie spodziewał. Problem jest w tym, że władze lokalne mamy, jakie mamy. Ktoś ich wybiera i w moim przekonaniu wybiera ich dlatego, że ma podobne poglądy. Dopóki te poglądy są takie, jakie są, zmiany żadnej nie będzie. Nie chodzi o różnice w pokoleniu, wtedy wystarczyłoby "tylko" przeczekać. Tu chodzi o wiedzę i doświadczenia.

          Zobacz sobie to, co dzieję się tu na forum. To taka Polska/powiat/gmina w pigułce. W uproszczeniu można podzielić ludzi na bardziej i mniej światłych. Po jednej stronie mamy i starszych i młodszych, po drugiej podobnie. Nie chcę tu przytaczać konkretnych przykładów, ale kryterium wieku to nie jest to. Kryterium wykształcenia też nie jest odpowiednie.

          Chyba nie do końca się zrozumieliśmy. Chciałem Ci pokazać sposób myślenia innych ludzi. Sam się z Tobą zgadzam. Dobrze, że zostajesz. Takich ludzi nam tu trzeba. Tylko jest nas trochę mało...

          Ps. To, co jest zasłużoną krytyką, a co nie, zależy od punktu siedzenia. Dla jednych jest niezasłużona, dla innych albo tych samych, ale w opozycji, odwrotnie. Niby prawda jest jedna, ale każdy ma swoją. Częściej swoje, którymi żongluje w zależności od aktualnych potrzeb.
          • stazrynski Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 01.06.12, 11:33
            cezariano napisał:

            > Pewnie, że warto o tym pisać, ale zadowalającego efektu bym się nie spodziewał.

            Kropla drąży skałę. W mieście pojawia się wielu nowych mieszkańców, raczej lepiej wykształconych niż gorzej, a tym samym więcej wkładających do budżetu samorządu i wg mnie to właśnie oni przechylają wahadełko na niekorzyść Starzyńskiego

            > Problem jest w tym, że władze lokalne mamy, jakie mamy.

            Zgadza się. Ma tu zastosowanie selekcja negatywna. Łebscy ludzie są specjalistami, pracują w Warszawie i mają gdzieś lokalne układziki i dietę radnego. Niestety ma to swoje złe strony, gdyż nie tylko władza jest kiepska, ale i opozycja

            > Ktoś ich wybiera i w m
            > oim przekonaniu wybiera ich dlatego, że ma podobne poglądy. Dopóki te poglądy s
            > ą takie, jakie są, zmiany żadnej nie będzie. Nie chodzi o różnice w pokoleniu,
            > wtedy wystarczyłoby "tylko" przeczekać.

            I tu się nie zgodzę. Większość głosuje na Starzyńskiego nie dlatego, że przeczytało program, ale dlatego, że jest znany. Pamiętają też Pruszków sprzed lat, a nie da się ukryć, że jednak coś sie w mieście zmienia - wszak kasa jest i Starzyński ją wydaje (ale już nie pomaża). Poza tym frekwencja wyborcza jest u nas wyjątkowo niska. Zagłosuje trochę rodziny i znajomych i mandat w kieszeni. Z moich obserwacji, w wyborach samorządowych w moim okręgu struktura wiekowa przechyla się w stronę 50+, co razem z niską frekwencją sprzyja obecnej władzy

            > Kryterium wykształcenia też nie jest odpowiednie.

            Myślisz, że Starzyński miałby jakiekolwiek szanse, gdyby w Pruszkowie była struktura wykształcenia taka jak na Kabatach czy w Podkowie?

            > Ps. To, co jest zasłużoną krytyką, a co nie, zależy od punktu siedzenia. Dla je
            > dnych jest niezasłużona, dla innych albo tych samych, ale w opozycji, odwrotnie
            > . Niby prawda jest jedna, ale każdy ma swoją. Częściej swoje, którymi żongluje
            > w zależności od aktualnych potrzeb.

            Z punktu widzenia zwykłego mieszkańca nie związanego ani z władzą, ani z opozycją, sprawa jest jasna. Mowa jest o funduszach unijnych, a skuteczność władzy można wyliczyć z cyferek. Jest coś takiego jak statystyka i niestety kwota dotacji unijnych pozyskanych przez Starzyńskiego w przeliczeniu na mieszkańca czy jakiekolwiek inne kryterium jest żenująca.
            • cezariano Re: unijna kompromitacja Starzyńskiego i spółki 01.06.12, 11:51
              Na różnych uczelniach spędziłem w sumie kilkanaście lat. Uwierz mi, że poglądy "wykształconych" osób są bardzo różne. Jeśli wychodzisz od słusznych argumentów, że z kwoty x można zrobić kwotę x*y, to te argumenty nie dotrą do wszystkich. I poziom wykształcenia (dyplom) nie ma tu znaczenia. Takie życie.

              Na razie Starzyński ma szansę i mieć ją będzie. Dopóki zdrowie mu na to pozwoli, większych zmian nie przewiduję.

              Możesz pokazywać budżety innych gmin i porównywać je z Pruszkowem. Ale zawsze znajdzie się ktoś, kto każe Ci spadać, albo wracać na wieś. I nic z tym nie zrobisz. Pomijam oczywiście demagogię w stylu, że u nas się nie da bo Grodzisk ma to czy tamto, a my nie. Twoje argumenty trafią głowie do finansistów, natomiast do informatyków, lekarzy czy prawników już nie (uogólniam).
              • euro-spoko a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 01.06.12, 15:41
                Głosowałem, chociaż marzę, żeby odszedł niebyt polityczny. Pozostali kandydaci sypnęli plakatami i bilbordami w zależności od zamożności swojej partii i to wszystko. Miałem wrażenie, że kandydaci startują za karę. Jedyne propozycje programowe były na poziomie "bedzie tego", nie słyszałem nawet o spotkaniach, o debatach nie wspominając. Starzyński zresztą nie odbiegał od peletonu.
                A po wyborach? Obaj główni kontrkandydaci są radnymi. I co? I nic. Jakie konstruktywne propozycje zostały przedstawione? Jakie działania zaproponowane? Co robią ci ludzie, by zaistnieć w świadomości mieszkańców jako potencjalni włodarze?
                Czas jakiś temu byłem na spotkaniu z radnymi ( nie z kandydatami na prezydenta - żeby nie było). Radni zostali przyciśnięci do muru pytaniem, co konkretnie robią w Radzie (wielkie brawo za to pytanie). Większość pociła się wymyślając coś naprędce. Tylko radny Gawkowski ze spokojem powiedział, że nie zajmuje się niczym, bo jest w opozycji i go przegłosują. Tylko dlaczego ja mam Mu za to płacić? Pewnie znowu Wystartuje w najbliższych wyborach. I znowu przerżnie w cuglach.
                Gdzie jest jakakolwiek sensowna opozycja? Gdzie można podyskutować, poznać poglądy miejskiej elity, propozycje działań.
                O.k. To forum w maleńkim stopniu jest takim miejscem. Chociaż ręce mi opadają, kiedy czytam głównie biadolenia. A już temat pieniędzy unijnych w Pruszkowie zaczyna być legendarny. Pamiętam jak SłusznieJedynaPartia wprowadziła radnego wprowadziła do Rady Miasta specjalistę od pozyskiwania funduszy unijnych. Powstały jakieś stanowiska, powołano jakieś fundusze... I co? Karawana pojechała dalej. A radny zdaje się, wpierw zmienił poglądy, a potem odpłynął z karawaną.
                Tak więc głosowałem na Starzyńskiego. I pewnie zagłosuję. No bo na kogo?
                • stazrynski Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 01.06.12, 18:02
                  euro-spoko napisał(a):

                  > Głosowałem, chociaż marzę, żeby odszedł niebyt polityczny. Pozostali kandydaci
                  > sypnęli plakatami i bilbordami w zależności od zamożności swojej partii i to ws
                  > zystko. Miałem wrażenie, że kandydaci startują za karę. Jedyne propozycje progr
                  > amowe były na poziomie "bedzie tego"

                  Każdy kandydat miał praktycznie ten sam program, może oprócz Gawkowskiego, który w programie nie zamieścił hasła typu: wartości chrześcijańskie :) Bolączki Pruszkowa są powszechnie znane, nie trzeba być kandydatem na prezydenta, żeby je znać.

                  > nie słyszałem nawet o spotkaniach, o debatach nie wspominając.

                  Miała być debata, ale Starzyński i Osiński nie mieli na nią ochoty. I słusznie zrobili, bo taki Starzyński pewnie by poległ w przedbiegach - zwierzęciem medialnym to on bynajmniej nie jest. Po rezygnacji z debaty Starzyńskiego i Osińskiego, Gawkowski mógł wciągnąć konkurentów nosem. Mógł zrobić debatę, albo nawet kilka debat, z samymi mieszkańcami. Żeby było bardziej medialnie, mógł np. na krzesłach dla konkurentów wystawić ich portrety z ironiczym komentarzem, żeby ludzie kierowali pytania również i do nich :) Wystarczyło wyjść do ludzi, nawet na ulicę, pojechać do każdej dzielnicy, naobiecywać złote góry i sukces byłby murowany. A jakby przyszło do rządzenia, to gdyby Gawkowski załatwił jakąś spektakularną inwestycję za kasę z unii, inną niż zajęcia logopedyczne załatwione ostatnio przez Starzyńskiego, to te złote góry by mi wszyscy zapomnieli i miałby w kieszeni kolejne kadencje. Gdyby jeszcze u swoich kolegów wychodził na przykład paszkowiankę, czy wiadukt, to już w ogóle wypas. A jeszcze jakby wychodził do ludzi, jeździł, doglądał, pytał, obiecywał, to opozycja mogłaby zapomnieć o powrocie do rządzenia. Ja także mam wrażenie, że Gawkowski nie chciał wygrać, lepiej mu chyba jest w Vattenfallu.

                  > A po wyborach? Obaj główni kontrkandydaci są radnymi. I co? I nic. Jakie konstr
                  > uktywne propozycje zostały przedstawione?

                  Szeregowy radny może sobie najwyżej podłubać w nosie

                  > Radni zostali przyciśnięci do muru pytaniem, co konkretnie ro
                  > bią w Radzie (wielkie brawo za to pytanie). Większość pociła się wymyślając coś
                  > naprędce. Tylko radny Gawkowski ze spokojem powiedział, że nie zajmuje się nic
                  > zym, bo jest w opozycji i go przegłosują.

                  I to jest akurat prawda :) Przynajmniej gość jest uczciwy

                  > Tylko dlaczego ja mam Mu za to płacić

                  Opozycja jest od tego, żeby patrzeć na ręce rządzącym. A sukces rządzących bynajmniej nie jest w ich interesie, bo zawsze pozostaną opozycją :)

                  > Gdzie jest jakakolwiek sensowna opozycja? Gdzie można podyskutować, poznać pogl
                  > ądy miejskiej elity, propozycje działań.

                  Masz w zupełności rację. Niestety, sensowni ludzie trzymają sie z dala od polityki.

                  > A już temat pieniędzy unijnych w Pruszkowie za
                  > czyna być legendarny.

                  I słusznie. Bo drugi raz taka kasa sie już nie trafi. Blisko 60 tys. bogate miasto zajmuje miejsce w ogonach wszelkich rankingów. Toż to działanie na szkodę miasta!

                  > Pamiętam jak SłusznieJedynaPartia wprowadziła radnego wpr
                  > owadziła do Rady Miasta specjalistę od pozyskiwania funduszy unijnych. Powstały
                  > jakieś stanowiska, powołano jakieś fundusze... I co? Karawana pojechała dalej.
                  > A radny zdaje się, wpierw zmienił poglądy, a potem odpłynął z karawaną.

                  Trzeba być naiwnym aby sądzić, że JedynaSłusznaPartia będzie pracować na sukces Starzyńskiego. Z ich punktu widzenie, skoro wtedy i ostatno wygrał Starzyński, to niech sobie radzi sam. Specjalista od funduszy mógłby się wykazać tylko i wyłącznie wtedy, gdyby wygrała JedynieSłusznaPartia. Dlatego też musiał odpłynąć z karawaną...

                  > Tak więc głosowałem na Starzyńskiego. I pewnie zagłosuję. No bo na kogo?

                  Wszyscy kandydanci byli siebie warci, żaden nie wydawałby kasy z budżetu gorzej niż obecnie Starzyński. Tylko jeden miał przewagę, bo kiedyś załapał się na rządzenie, ale niestety nie miał i nie będzie miał znajomych, którzy wiele mogą :) Dobrze to rozumieją w Grodzisku, więc głosują na przyjaciela Struzika
                  • tramwppl Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 01.06.12, 22:57
                    a ja też czekałem na debatę z gawkowskim i się nie doczekałem, "wojtuś" jednak dla mnie stał się chłystkiem co se kijaszkiem powywija tylko w domu.
                    Gawkowski miał hasła bez pokrycia - jak choćby to że wybuduje galerię handlową na terenie wieżowca zusu co nigdy nie powstał - gadał takie farmazony jakby nie wiedział że to jest teren zusu a nie miasta, a może nie wiedział, w takim razie szkoda bardzo że jest człowiekiem tak niedoinformowanym, a kandydującym...
                    • stazrynski Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 02.06.12, 00:15
                      tramwppl napisał:

                      > a ja też czekałem na debatę z gawkowskim i się nie doczekałem, "wojtuś" jednak
                      > dla mnie stał się chłystkiem

                      Jeśli Wojtuś co chciał debaty ze Starzyńskim i Osińskim stał się chłystkiem, to aż się boję zapytać kim stali się jego konkurenci, którzy wypięli tylną część ciała na tą debatę...

                      > Gawkowski miał hasła bez pokrycia - jak choćby to że wybuduje galerię handlową
                      > na terenie wieżowca zusu co nigdy nie powstał - gadał takie farmazony jakby nie
                      > wiedział że to jest teren zusu a nie miasta

                      Nic nie przebije Starzyńskiego, co do niedawna chciał wyremontować pałacyk Porcelitu leżący na prywatnym gruncie, a przed wyborami przedstawił wspaniałą wizualizację okolic pałacyku. Szklane domy, że tak powiem :) Nie wspominając o tym, że to Starzyński, a nie Gawkowski podpisał umowę, w której to deweloper zobowiązał się do remontu pałacyku, a następnie do przekazania go w użytkowanie miastu. Cwany deweloper pokazał jednak Starzyńskiemu nie powiem co. Pałacyk niedługo się zawali, a Starzyński po 2 latach jednak doszedł do wniosku, że inwestowanie w nieruchomość leżącą na cudzym gruncie, to jednak kryminał, więc zacząl w panice myśleć o budowie centrum kultury na terenie Znicza (wszak wyborcy pamiętają wizualizacje i na gwałt przed nowymi wyborami trzeba będzie choć zacząć robic fundamenty)
                      Poza tym twierdzę, że zagospodarowanie terenu ZUS przez miasto jest bardziej prawdopodobne niż budowa centrum kultury na terenie porcelitu. W przeciwieństwie do cwanego dewelopera, z ZUS zawsze się można dogadać, moża przekazać w zamian inny grunt na ten przykład. Jeśli ma się wysoko postawionych kolegów, to ZUS zrobi to, co Ci koledzy mu nakażą :) A poza tym, to o ile mnie pamięc nie myli, także Starzyński chciał budować rynek na terenie ZUSU.
                      • tramwppl Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 02.06.12, 06:08
                        to była podpucha, tyś chyba jest gawkowski nie stazrynski

                        starzynski nie jest taki w ciemię na razie kupił BOLO aby go w mediach chwalił
                        • cezariano Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 02.06.12, 07:05
                          A masz jakieś dowody? Jak na razie to WPR robi Starzyńskiemu czarną robotę. Wiadomości z Pruszkowa stanowią kilkanaście, kilkadziesiąt procent wiadomości na WPR. W Pruszkowie mówi się o dziurach i problemach. O innych miastach pisze się lepiej: a to Grodzisk zdobył dofinansowanie, a to "Brwinów dopłaca do kolektorów", w innym mieście buduje się drogi. O Pruszkowie nic pozytywnego. No poza oddaną Powstańców. Ale czy to są rzeczywiste priorytety?

                          To właśnie WPR utwierdza mnie w przekonaniu, że u nas nic ciekawego się nie dzieje. Oczywiście w porównaniu z innymi miastami.

                          Mnie jest kompletnie wszystko jedno kto rządzi. Niech tylko robi to właściwie. Gdyby Starzyński lepiej się postarał, sam bym może na niego zagłosował.
                        • stazrynski Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 02.06.12, 13:42
                          tramwppl napisał:

                          > to była podpucha, tyś chyba jest gawkowski nie stazrynski

                          po czym sądzisz, drogi Watsonie?
                          i w którym miejscu była podpucha, bo nadal jej nie widzę?
                          a na miejscu Gawkowskiego już bym wystąpił o zniesławienie, bo chłystek to raczej mało fajne określenie

                          > starzynski nie jest taki w ciemię na razie kupił BOLO aby go w mediach chwalił

                          Coś mu kiepsko idzie, chyba dlatego, że rzeczywiście nie ma za co chwalić Starzyńskiego :) Ciężko będzie Bolowi przeskoczyć WPR. A jeszcze jak przed wyborami WPR pokaże fajne słupki z liczbami kompromitujące Pruszków, to nawet Olszak nie pomoże ze swoimi poglądami z księżyca.Swoją drogą, ciekawe co tam u Olszaka czy nadal bierze kredyty, a udzielając wywiadów stwierdza, że się nie zadłuża :) Chłop coś zamilkł ostatnio...
                          • afjoasia Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 02.06.12, 15:21
                            Co do WPR, to Pan Bolo musi się jeszcze bardziej starać, co prawda 2 miejsce to jest już powód do dumy, ale dlaczego nie możemy mieć aż tak dobrej propagandówki medialnej jak w Płocku...
                            wiadomosci.wpr24.pl/pruszkowscy_i_grodziscy_wlodarze_z_nagrodzeni_
                            Choć zdolność redakcji do dostosowywania się do zmian godna podziwu... no ale ponoc tylko krowy poglądów nie zmieniają.
                            • pruszkow_w_budowie Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 04.06.12, 13:21
                              Żenująca dyskusja, zaprawdę.
                              Dostało się wszystkim po trochu. Biedny Starzyński, biedny Wojtek wszyscy biedni.
                              A najbiedniejszy Pruszków - bo nadal pozostaje w budowie.
                              • gaz-prom Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 04.06.12, 13:39
                                pruszkow_w_budowie napisał:

                                > Żenująca dyskusja, zaprawdę.
                                > Dostało się wszystkim po trochu. Biedny Starzyński, biedny Wojtek wszyscy biedni.
                                > A najbiedniejszy Pruszków - bo nadal pozostaje w budowie.

                                Żenująca wypowiedz nic nie wnosząca do treści. Zgadzam się z krytykami Starzyńskiego. Czternaście lat u władzy i Pruszków nadal "w budowie",w takim tempie to już za 100 lat dorobimy się komunikacji publicznej z prawdziwego zdarzenia, nie mówiąc o innych bolączkach. Ech, szkoda słów
                                • pruszkow_w_budowie Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 04.06.12, 16:39
                                  Żenująca dyskusja - połowa ludzi dyskutujących w tym wątku nie ma zielonego pojęcia o planowaniu przestrzennym, zarządzaniu ciągami komunikacyjnymi, transporcie publicznym etc. Ot tak jak zwykle - Polak zna się na wszystkim.
                                  Kto wie ilu mamy zarządców dróg w Pruszkowie ręka do góry? ;)
                                  • stazrynski Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 04.06.12, 21:34
                                    pruszkow_w_budowie napisał:

                                    > Żenująca dyskusja - połowa ludzi dyskutujących w tym wątku nie ma zielonego poj
                                    > ęcia o planowaniu przestrzennym, zarządzaniu ciągami komunikacyjnymi, transporc
                                    > ie publicznym etc. Ot tak jak zwykle - Polak zna się na wszystkim.

                                    My możemy się nie znać się na niczym, ale na nasz malutki rozumek, brak komunikacji publicznej w 60tys. mieście, to skandal. Nie liczę dwóch linii, które niedawno zostały otwarte po 14 latach rządów Starzyńśkiego i są substytutem komunikacji publicznej. Takich przykładów zanidbań w Pruszkowie można byłoby długo wymieniać bez znajomości planowania przesttrzennego, zarządzania ciągami komunikacyjnymi, transportu publicznego etc. Na tych sprawach powinien się znać Starzyński i urzędnicy, których zatrudnia. Za to im płacimy.

                                    > Kto wie ilu mamy zarządców dróg w Pruszkowie ręka do góry? ;)

                                    ?? I co to ma do braku komunikacji publicznej, braku przedszkoli i żłobków, czy katastrofy w pozyskiwaniu funduszy unijnych etc.??
                                    • pruszkow_w_budowie Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 05.06.12, 09:57
                                      A czego oczekujesz w mieście które nie ma jednej spójnej osi i dwie przeprawy z jednej części Pruszkowa na drugą? Linii tramwajowych? A może metra? Są dwie linie autobusowe które obsługują największe osiedla w Pruszkowie. Do skomunikowania pozostają dzielnice Gąsin (wkrótce) i Ostoja (jako osiedle domów jednorodzinnych z ulicą główną określoną jako ul.Ireny będącej granicą dwóch gmin).
                                      Co mają zarządcy dróg do komunikacji to tak jak byś mnie zapytał co ma ryba do wody. Ano mianowicie mój drogi krytykancie, będąc zapewne wybintym specjalistą w zakresie analizy prawno-finasowej zasobów gminy w której przyszło ci się mieszkać (mój ty nieszczęśniku) zdjaesz sobie sprawę z tego że wg dyscypliny finansów publicznych gmina może wydatkować i planować inwestycje tylko i wyłącznie pod swoje mienie. I tak nie może postawić np przystanku autobusowego przy ul. Wojska Polskiego bez zgody województwa lub np przystanku przy ul. Armii Krajowej bez zgody powiatu. Co więcej nie może się doprosić od bodajże 8 lat o zlikwidowanie wąskiego gardła na Tworkach. Że nie wspomnę o Trasie Książat Mazowieckich planowanej od lat 50.
                                      Średni czas budowy przedszkola z oddziałami przedszkolnymi to czas około 2 lat, a tą inwestycję trzeba zaplanować i wpisać do budżetu zabezpieczając na nią środki koszt wybudowania takiego obiektu jak ten np na osiedlu Bol Prusa to koszt około 13 mln zł.
                                      Ludzie nie chcą płacić większych lub dodtakowych podatków bo nie mają pieniędzy. Z bieżących wpływów trzeba finansować i utrzymać bieżącą infrastrukturę, skoro coś budujesz to w przyszłorocznym budżecie zanjdziesz to po stronie kosztowej a wierz mi że koszty utrzymania rosną oj i to bardzo.
                                      Ja widzę w twojej osobie lidera. Czekam z niecierpliwością na możliwość oddania głosu na Twoją kandydaturę w najbliższych wyborach samorządowych. Kilka punktów wyborczych już mamy z twojej strony. Teraz czas na ich realizację. No i wreszcie może wygonisz złego wilka z lasu ( czyt. obecnego prezydenta) tak żeby mieszkańcy mogli żyć w zgodzie, harmonii i dostatku po wsze czasy.
                                      Twoje ostatnie pytanie świadczy o tym że należysz do grupy osób żyjących problemami miasta i jego mieszkańców. Brawo.
                                      Kto mi powie jeszcze jaka jest podstawowoa różnica w organizacji terytorialenj pomiędzy np. Pruszkowem a Grodziskiem Mazowieckim i jakie to niesie konsekwencje w przsystępowaniu do postepowań pozyskania środków zewnętrznych?? Ręka w górę ;)
                                      • stazrynski Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 05.06.12, 19:29
                                        pruszkow_w_budowie napisał:

                                        > A czego oczekujesz w mieście które nie ma jednej spójnej osi i dwie przeprawy z
                                        > jednej części Pruszkowa na drugą?

                                        Mając takie podejście nigdy nie doczekamy sie komunikacji. Taki Ursus jest w podobnej sytuacji, a komunikacja hula, że hej

                                        > Są dwie linie autobusowe które obsługują największe osiedla w Pruszkowie.

                                        Owszem, są dwie linie. Jedna od roku z hakiem bodajże, druga od kilku miesięcy. Żadna nie jest skomunikowana z centrum. Obydwie wymęczone przez mieszkańców. Duży sukces, biorąc pod uwagę 14 lat panowania Starzyńskeigo :)

                                        > Co mają zarządcy dróg do komunikacji to tak jak byś mnie zapytał co ma ryba do
                                        > wody. I tak nie może postawić np przystanku autobusowego przy ul. Woj
                                        > ska Polskiego bez zgody województwa lub np przystanku przy ul. Armii Krajowej b
                                        > ez zgody powiatu.

                                        No i?? Każde miasto w Polsce jest w identycznej sytuacji i u nich można, a u nas się nie da?
                                        Czyli brak komunikacji w Pruszkowie wynika z braku zgody województwa czy powiatu na przystanek w tym czy w innym miejscu?

                                        > Co więcej nie może się doprosić od bodajże 8 lat o zlikwidowa
                                        > nie wąskiego gardła na Tworkach.

                                        Coś kiepskie władze, skoro muszą się prosić i się nie mogą doprosić. Dobre kontakty z różnymi instytucjami są potrzebne i między innymi po tym poznać dobre władze - że są traktowani jak partnerzy. Niekiedy przy wódeczce załatwi się więcej niż 8 lat śląc pisma. Taki lajf..

                                        > Że nie wspomnę o Trasie Książat Mazowieckich p
                                        > lanowanej od lat 50.

                                        Która nigdy nie powstanie, bo nikt jej nie chce oprócz mieszkańców Wojska Polskiego, a już na pewno Ci, którzy mieszkają wzdłuż projektowanej trasy, oraz mieszkańcy, którzy słusznie nie chcą niszczenia parku

                                        > Średni czas budowy przedszkola z oddziałami przedszkolnymi to czas około 2 lat,
                                        > a tą inwestycję trzeba zaplanować i wpisać do budżetu zabezpieczając na nią śr
                                        > odki koszt wybudowania takiego obiektu jak ten np na osiedlu Bol Prusa to koszt
                                        > około 13 mln zł.

                                        Czyli mówisz, że w Urzędzie nie potrafią planować? Nie prowadzą analiz demograficznych, by wiedzieć jakie jest/będzie zapotrzebowanie na przedszkola? Zresztą, rokrocznie dla kilku stetek dzieciaków nie ma miejsc, więc trudno nie zauważyć, że przedszkole jest potrzebne, szczególnie na Gąsinie/Żbikowie. Zresztą, wcale nie trzeba budować przedszkoli, można oprzeć się na przedszkolach organizowanych przez prywatne osoby. Nie ma wtedy obciążeń w postaci karty nauczyciela, a jak się zmieniszy liczba dzieci, to budynek za 13mln nie będzie stał pusty.

                                        > Z bieżących wpływów trzeba finansować i utrzymać bieżącą infrastrukturę, skor
                                        > o coś budujesz to w przyszłorocznym budżecie zanjdziesz to po stronie kosztowej
                                        > a wierz mi że koszty utrzymania rosną oj i to bardzo.

                                        Truizmy piszesz. Skoro nie ma kasy, to tym bardziej należy starać się o pozyskiwanie środków zewnętrznych. Odsyłam do pierwszego mojego posta, w którym pytam sie dlaczego Starzyński nie ubiega się o dofinansowanie unijne, a jak sie ubiega, to dlaczego pruszkowskie wnioski przepadają.

                                        > Kto mi powie jeszcze jaka jest podstawowoa różnica w organizacji terytorialenj
                                        > pomiędzy np. Pruszkowem a Grodziskiem Mazowieckim i jakie to niesie konsekwencj
                                        > e w przsystępowaniu do postepowań pozyskania środków zewnętrznych?? Ręka w górę

                                        Wszystko to wiemy, Grodzisk to gmina wiejsko-miejska, słowo wytrych tłumaczące nędzne rezultaty Starzyńskiego w pozyskiwaniu funduszy unijnych. No i jest jeszcze niedobry Struzik.
                                        • pruszkow_w_budowie Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 06.06.12, 12:57
                                          stazrynski napisał:

                                          > pruszkow_w_budowie napisał:
                                          >
                                          > > A czego oczekujesz w mieście które nie ma jednej spójnej osi i dwie przep
                                          > rawy z
                                          > > jednej części Pruszkowa na drugą?
                                          >
                                          > Mając takie podejście nigdy nie doczekamy sie komunikacji. Taki Ursus jest w po
                                          > dobnej sytuacji, a komunikacja hula, że hej
                                          >
                                          No rzeczywiście, w bardzo podobnej. Wręcz rzekłbym w identycznej. Te klilka drobnych szczegółów które różnią miasto od dzielnicy warszawy jest zupełne nie istotnych.

                                          > > Są dwie linie autobusowe które obsługują największe osiedla w Pruszkowie.
                                          >
                                          >
                                          > Owszem, są dwie linie. Jedna od roku z hakiem bodajże, druga od kilku miesięcy.
                                          > Żadna nie jest skomunikowana z centrum. Obydwie wymęczone przez mieszkańców. D
                                          > uży sukces, biorąc pod uwagę 14 lat panowania Starzyńskeigo :)

                                          Oczywiście linia między Ożarowem a Pruszkowem, komorowem a Pruszkowem Pruszkowem a Pruszkowem to taki zupełnie nie istotne linie.

                                          >
                                          > > Co mają zarządcy dróg do komunikacji to tak jak byś mnie zapytał co ma ry
                                          > ba do
                                          > > wody. I tak nie może postawić np przystanku autobusowego przy ul. Woj
                                          > > ska Polskiego bez zgody województwa lub np przystanku przy ul. Armii Kraj
                                          > owej b
                                          > > ez zgody powiatu.
                                          >
                                          > No i?? Każde miasto w Polsce jest w identycznej sytuacji i u nich można, a u na
                                          > s się nie da?
                                          > Czyli brak komunikacji w Pruszkowie wynika z braku zgody województwa czy powiat
                                          > u na przystanek w tym czy w innym miejscu?

                                          Brak komunikacji w Pruszkowie wynika z opieszałości i braku porozumienia pomiędzy JST na szczeblu centralnym. Brak decyzyjności objawia się brakiem podjęcia czynności zmierzającym do tego aby każdy z właścicieli dróg którymi zarządzają znaleźli wreszcie pieniądze na realizację inwestycji planowanych od x lat. A nie kończyli jak zwykle na obietnicach i mydelniu oczu.

                                          > > Co więcej nie może się doprosić od bodajże 8 lat o zlikwidowa
                                          > > nie wąskiego gardła na Tworkach.
                                          >
                                          > Coś kiepskie władze, skoro muszą się prosić i się nie mogą doprosić. Dobre kont
                                          > akty z różnymi instytucjami są potrzebne i między innymi po tym poznać dobre wł
                                          > adze - że są traktowani jak partnerzy. Niekiedy przy wódeczce załatwi się więce
                                          > j niż 8 lat śląc pisma. Taki lajf..

                                          Żenada!!! Przy wódeczce??!?? Pomysł mój dla Ciebie weź kup flaszkę i przy wódeczce idź do Starzyńskiego i załatw coś dla mieszkańców - nie ośmieszaj się.

                                          > > Że nie wspomnę o Trasie Książat Mazowieckich p
                                          > > lanowanej od lat 50.
                                          >
                                          > Która nigdy nie powstanie, bo nikt jej nie chce oprócz mieszkańców Wojska Polsk
                                          > iego, a już na pewno Ci, którzy mieszkają wzdłuż projektowanej trasy, oraz mies
                                          > zkańcy, którzy słusznie nie chcą niszczenia parku

                                          Parafrazując: No przy takim nastawieniu to na pewno nic się nie zmini w Pruszkowie. To może zmieńmy podejście i niech tej trasy zaczną chcieć również osoby nie mieszkające przy Woj.polskiego może wtedy uda się wynieść ruch tranzytowy poza centrum miasta i będzie sens aby uruchamiać komunikację miejską, co ty na to? A może wolisz w doskonałej komunikacji stać w doskonałym korku na Woj.Polskiego?
                                          Hę?

                                          > > Średni czas budowy przedszkola z oddziałami przedszkolnymi to czas około
                                          > 2 lat,
                                          > > a tą inwestycję trzeba zaplanować i wpisać do budżetu zabezpieczając na n
                                          > ią śr
                                          > > odki koszt wybudowania takiego obiektu jak ten np na osiedlu Bol Prusa to
                                          > koszt
                                          > > około 13 mln zł.
                                          >
                                          > Czyli mówisz, że w Urzędzie nie potrafią planować? Nie prowadzą analiz demograf
                                          > icznych, by wiedzieć jakie jest/będzie zapotrzebowanie na przedszkola? Zresztą,
                                          > rokrocznie dla kilku stetek dzieciaków nie ma miejsc, więc trudno nie zauważyć
                                          > , że przedszkole jest potrzebne, szczególnie na Gąsinie/Żbikowie. Zresztą, wcal
                                          > e nie trzeba budować przedszkoli, można oprzeć się na przedszkolach organizowan
                                          > ych przez prywatne osoby. Nie ma wtedy obciążeń w postaci karty nauczyciela, a
                                          > jak się zmieniszy liczba dzieci, to budynek za 13mln nie będzie stał pusty.

                                          Porszę bardzo, jakoś oprócz tych kilku osób które prowadzą prywatne przedszkola i biorą za to dofinansowanie z kasy publicznej (!!!) nie ma innych chętnych do inwestowania w przedszkola.
                                          Budynke za 13 mln pełni rolę przedszkola i żłobka jakoś pusty nie stoi.
                                          Tu bardziej chodziło mi o czas reazlizacji inwestycji niż o samą zasadność jej powstania.

                                          >
                                          > > Z bieżących wpływów trzeba finansować i utrzymać bieżącą infrastrukturę,
                                          > skor
                                          > > o coś budujesz to w przyszłorocznym budżecie zanjdziesz to po stronie kos
                                          > ztowej
                                          > > a wierz mi że koszty utrzymania rosną oj i to bardzo.
                                          >
                                          > Truizmy piszesz. Skoro nie ma kasy, to tym bardziej należy starać się o pozyski
                                          > wanie środków zewnętrznych. Odsyłam do pierwszego mojego posta, w którym pytam
                                          > sie dlaczego Starzyński nie ubiega się o dofinansowanie unijne, a jak sie ubieg
                                          > a, to dlaczego pruszkowskie wnioski przepadają.

                                          Ja może i piszę truizmy ale przynjamniej mają one sens. Czego nie można powiedzieć o Tobie.

                                          > > Kto mi powie jeszcze jaka jest podstawowoa różnica w organizacji terytori
                                          > alenj
                                          > > pomiędzy np. Pruszkowem a Grodziskiem Mazowieckim i jakie to niesie konse
                                          > kwencj
                                          > > e w przsystępowaniu do postepowań pozyskania środków zewnętrznych?? Ręka
                                          > w górę
                                          >
                                          > Wszystko to wiemy, Grodzisk to gmina wiejsko-miejska, słowo wytrych tłumaczące
                                          > nędzne rezultaty Starzyńskiego w pozyskiwaniu funduszy unijnych. No i jest jesz
                                          > cze niedobry Struzik.

                                          Pierwsza część mojego pytania: odowiedź 5+ druga pominięta, widocznie merytorycznej wiedzy zabrakło wniosek - pała (1).
                                          Co do Struzika to się nie wypowiem czy on dobry czy on zły nie znam człowieka. Wiem że planista z niego jest wybitny - zaprojektował "autostradę do nieba" (czyt.obwodnicę do nieba koło Płocka ;) )
                                          • stazrynski Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 06.06.12, 16:50
                                            pruszkow_w_budowie napisał:

                                            > No rzeczywiście, w bardzo podobnej. Wręcz rzekłbym w identycznej. Te klilka dro
                                            > bnych szczegółów które różnią miasto od dzielnicy warszawy jest zupełne nie istotnych.

                                            Mowa o ciągach komunikacyjnych, które to jakoby są przeszkodą w skomunikowaniu Pruszkowa, a nie są przeszkodą w przypadku Ursusa. 60 tys. miasto w centrum Polski bez komunikacji publicznej to jakieś kuriozum!

                                            > Oczywiście linia między Ożarowem a Pruszkowem, komorowem a Pruszkowem Pruszkowe
                                            > m a Pruszkowem to taki zupełnie nie istotne linie.

                                            Tiaaaa, i wszystkie te linie finansuje miasto Pruszków? :) A poza tym czytaj ze zrozumieniem, mój komentarz odnosił się do Twoich słów "Są dwie linie autobusowe które obsługują największe osiedla w Pruszkowie". Cały czas mowa o komunikacji publicznej rozumianej jako sieć połączeń pomiędzy wszystkimi dzielnicami Pruszkowa tak, aby osoba nie dysponujaca autem mogła się przemieścić w każde miejsce miasta.

                                            > Brak komunikacji w Pruszkowie wynika z opieszałości i braku porozumienia pomięd
                                            > zy JST na szczeblu centralnym. Brak decyzyjności objawia się brakiem podjęcia c
                                            > zynności zmierzającym do tego aby każdy z właścicieli dróg którymi zarządzają z
                                            > naleźli wreszcie pieniądze na realizację inwestycji planowanych od x lat. A nie
                                            > kończyli jak zwykle na obietnicach i mydelniu oczu.

                                            Blablabla o niczym. Może konkretnie czego brakuje, aby móc stworzyć komunikację publiczną? I co przez te wszystkie lata przeszkadzało w stworzeniu L11 i L12? Znowu Struzik?

                                            > Żenada!!! Przy wódeczce??!?? Pomysł mój dla Ciebie weź kup flaszkę i przy wódec
                                            > zce idź do Starzyńskiego i załatw coś dla mieszkańców - nie ośmieszaj się.

                                            Może i żenada, ale wiele spraw niestety jest tak załatwianych. Kolega koledze pomoże, a widać wyraźnie, że Starzyński nie ma żadnych kolegów, którzy mogliby popchnąć istotne dla masta sprawy.

                                            > Parafrazując: No przy takim nastawieniu to na pewno nic się nie zmini w Pruszkowie.

                                            Owszem, zmiany są potrzebne, ale SENSOWNE. Rozwalanie parku i wprowadzanie ruchu w inną część CENTRUM Pruszkowa, nie jest żadnym rozwiązaniem

                                            > To może zmieńmy podejście i niech tej trasy zaczną chcieć również osoby ni
                                            > e mieszkające przy Woj.polskiego może wtedy uda się wynieść ruch tranzytowy poz
                                            > a centrum miasta

                                            Okolice WKD to ścisłe centrum miasta. Ruch tranzytowy powinien być realizowany przez A2/trasę Salomea-Wolica/Paszkowiankę.

                                            > A może wolisz w doskonałej komunikacji stać w doskonałym korku na Woj.Polskiego?

                                            Wojska Polskiego, to nie jedyna droga w Pruszkowie. Poza tym, doskonała komunikacja + system zniechęcający do wjeżdżania do centrum, zmniejszyłaby zapotrzebowanie samych pruszkowiaków na korzystania z własnych aut

                                            > Porszę bardzo, jakoś oprócz tych kilku osób które prowadzą prywatne przedszkola
                                            > i biorą za to dofinansowanie z kasy publicznej (!!!) nie ma innych chętnych do
                                            > inwestowania w przedszkola.

                                            Widzę, że masz dogłębną wiedzę, czyżbyś pisał z pokoiku na Kraszewskiego? :)
                                            Jeśli nie ma zatem chętnych, to miasto powinno budować przedszkola. Czas realizować hasła wyborcze Starzyńskiego, że Pruszków, to "miasto przyjazne mieszkańcom".
                                            A jeśli chodzi o Twoje oburzenie, że prywatne przedszkola są dofinansowane z kasy publicznej, to dobrze wiesz, że kwota dofinansowania dla przedszkoli publicznych jest niższa niż kwota przypadająca na utrzymanie dziecka w przedszkolu publicznym. Poza tym, tak naprawdę z dofinansowania nie korzysta prowadzący przedszkole, a RODZICE dzieci, którzy nie dostali się do przedszkoli publicznych. Dzieki temu mogą oni płacić niższe czesne. To są przecież ICH pieniądze, które włożyli do budżetu! Gdyby Starzyński zapewnił wszystkim dzieciom edukację przedszkolną, to nie musiałabyś sie oburzać dofinansowaniem przedszkoli publicznyc!h Oburzające jest to, że jedni rodzice płacą powiedzmy 400zł, a inni 1000zł, i jeszcze im się to wypomina!!!!

                                            > Budynke za 13 mln pełni rolę przedszkola i żłobka jakoś pusty nie stoi.
                                            > Tu bardziej chodziło mi o czas reazlizacji inwestycji niż o samą zasadność jej
                                            > powstania.

                                            Dwa lata już bodajże minęło od budowy przedszkola na ul. Antka, czy to nie wystarczający czas na przygotowanie budowy kolejnego przedszkola? Niestety nic, a nic o tym nie słychać...
                                            Wytłumacz rodzicom dzieci nie przyjętych do przedszkola dlaczego przejęto od starostwa i wyremontowano pałacyk Sokoła, za wydane na pałacyk 12mln mielibyśmy kolejne przedszkole.

                                            > Pierwsza część mojego pytania: odowiedź 5+ druga pominięta, widocznie merytoryc
                                            > znej wiedzy zabrakło wniosek - pała (1).

                                            Pałę, to można wystawić Starzyńskiemu za wyniki pozyskiwania funduszy unijnych :)
                                            Jeszcze raz zwracam się o opublikowanie zestawienia na jakie inwestycje starano się pozyskać fundusze unijne, na jakie nie i z jakiego powodu, oraz przyczyny odrzucenia wniosków. Jeśli twierdzisz, że Starzyński optymalnie pozyskuje środki unijne i powinien być porównywany z innymi gminami miejskimi, to poprosimy o zestawienie porównawcze Pruszkowa i innych gmin MIEJSKICH :)
                                            • cezariano Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 06.06.12, 18:27
                                              Od kiedy okolice WKD to centrum Pruszkowa? To może Ostoja, Żbików i Gąsin też?
                                              • stazrynski Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 06.06.12, 18:37
                                                cezariano napisał:

                                                > Od kiedy okolice WKD to centrum Pruszkowa? To może Ostoja, Żbików i Gąsin też?

                                                TKM ma przechodzić przez park w pobliżu stopnia wodnego na Utracie, a potem wzdłuż torów WKD po północnej stronie torów i ma się wbić w końcowy odcinek Kraszewskiego obok peronów. Chyba nikt nie zaprzeczy, że Kraszewskiego to ścisłe centrum miasta
                                                • cezariano Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 06.06.12, 18:49
                                                  Ja bym Kraszewskiego do tego nie mieszał. Trasa ma iść od okolic Partyzantów, dalej wzdłuż torów WKD i wychodzić koło posiadłości wojskowej. Nawet na mapie masz zaznaczoną ulicę KM aż do okolic Żwirowej.

                                                  Problem jest inny: ludzie wiedzieli o trasie od dziesiątek lat, budowali się mimo to i teraz protestują. Nie znaczy to, że takich cwaniaków należy wysłuchiwać. Był plan, będzie trasa.
                                                  • stazrynski TKM 06.06.12, 19:35
                                                    cezariano napisał:

                                                    > Ja bym Kraszewskiego do tego nie mieszał

                                                    Skoro TKM ma przecinać Kraszewskiego, to nie da się o tym nie mówić

                                                    > Problem jest inny: ludzie wiedzieli o trasie od dziesiątek lat, budowali się mi
                                                    > mo to i teraz protestują. Nie znaczy to, że takich cwaniaków należy wysłuchiwać

                                                    Ktoś im te pozwolenia na budowę wydawał :)

                                                    > Był plan, będzie trasa.

                                                    Plan był czy będzie trasa, to wątpię. Plan jest stary i nie przystaje do obecnych warunków. Jak dla mnie, niedpuszczalnym jest puszczenie estakad przez park, dalej trasa może sobie iść gdzie chce. Myślę, że to poprzez park trasa pójdzie do lamusa. To nie lata 70-te kiedy władza robiła co chciała. Trzeba było wtedy ją budować
                                                  • cezariano Re: TKM 06.06.12, 19:49
                                                    Jakie przecinać? Kraszewskiego jest do torów WKD. Najwyżej skróci się ją (albo ulicę Ewy) o kilkanaście metrów. Park? Ma około 750 metrów od TKM do Prusa. Staniesz sobie po środku i nawet samochodu nie usłyszysz.

                                                    Lubię park bardziej niż myślisz. Korzystam z niego jeszcze częściej niż myślisz. Za ciszą jestem całym sercem. Ale miasto to nie wieś. Samochody muszą jeździć - jeden forumowicz miał rację :)

                                                    Co do reszty, ogólnie się zgadzam - fajerwerków (info dla idiotów: przenośnia) w mieście nie ma.

                                                    Ps. Masz jakiś inny pomysł na przebieg nowej TKM? No poza Paszkowianką bo to nie ten kierunek...

                                                    A trasy rzeczywiście nie będzie - za dużo krzykaczy, których boi się władza...
                                                  • tomekf76 Re: TKM 06.06.12, 20:20
                                                    Bicia piany i nic więcej, ciekawe czy ktoś z Was wybrał się do UM w Pruszkowie aby się dowiedzieć cokolwiek u źródła o pozyskiwaniu funduszy unijnych, klepiecie w te klawiatury i wklejacie linki bez sensu.
                                                    Akurat w dniu dzisiejszym trafiłem do osoby, która w Pruszkowie pozyskuje fundusze ale o tym nie tu, niestety za dużo krzyku a za mało argumentów.
                                                  • stazrynski Re: TKM 06.06.12, 21:40
                                                    tomekf76 napisał:

                                                    > Bicia piany i nic więcej, ciekawe czy ktoś z Was wybrał się do UM w Pruszkowie
                                                    > aby się dowiedzieć cokolwiek u źródła o pozyskiwaniu funduszy unijnych, klepie
                                                    > cie w te klawiatury i wklejacie linki bez sensu.
                                                    > Akurat w dniu dzisiejszym trafiłem do osoby, która w Pruszkowie pozyskuje fundu
                                                    > sze ale o tym nie tu, niestety

                                                    Czyli aby cokolwiek dowiedzieć się o funduszach unijnych należy udać się do urzędu miejskiego? Czy ma to zrobić 60 tys. ludzi? To jest komplentny idiotyzm! To władza jest od tego aby informować społeczeństwo. Wszak Starzyński niedawno dostał jakąś nagrodę: urząd przyjazny mediom i społeczeństwu, czy jakoś tak. Za co? Jak sie wchodzi na stronę Grodziska, to jest zakładka Fundusze unijne i jest tam pełna informacja o pozyskanych funduszach, o zakresie rzeczowym i kosztowym projektów. U nas człowiek odpowiedzialny za pozyskiwanie funduszy woli być incognito. Może niech raczy sie przedstawić i poinformować nad czym pracuje itd itp. Za to mu płacimy .
                                                  • tomekf76 Re: TKM 06.06.12, 21:44
                                                    Głośniej krzycz bo Cię na Kraszewskiego nie słychać :P

                                                    Polecam melisę, nerwosol ewentualnie długi spacer :-D
                                                  • stazrynski Re: TKM 06.06.12, 21:49
                                                    Czyżbyś był owym specjalistą? :)))))
                                                    Poza tym na Kraszewskiego dzień zaczynają od kawki i lektury WPR24 i tego forum :)
                                                  • stazrynski Re: TKM 06.06.12, 21:54
                                                    cezariano napisał:

                                                    > Ps. Masz jakiś inny pomysł na przebieg nowej TKM? No poza Paszkowianką bo to ni
                                                    > e ten kierunek...

                                                    Najlepiej niech sie wypowie specjalista z SISKOM. Ja gdybym jechał od strony Grodziska i miał się dostać w okolice węzła Łopuszańska, to wybrałbym drogę przez Paszkowiankę, A2 i łącznik do Jerozolimskich, a gdybym jechał od strony Komorowa, czy Nowej Wsi, to Pęcice i trasę Salomea-Wolica. IMHO, gdy powstanie Salomea-Wolica oraz Paszkowianka, to Jerozolimskie się odciążą
                                                  • wpr Re: TKM 06.06.12, 22:02
                                                    Ja się budowałem znając plany że TKM będzie i inne "osiołki" robiły tak samo.
                                                    Nie było przesłanek żeby nie dawać pozwoleń na budowę. Bo dlaczego nie ? Widocznie klient lubi sobie mieszkać przy ulicy.

                                                    Ja budowałem się z nadzieją że powstanie TKM a reszta z nadzieją że nie powstanie.
                                                    Czemu dzisiaj mają plany się zmienić na korzyść przeciwników TKM?
                                            • pruszkow_w_budowie Re: a ja tam głosowałem na Starzyńskiego 07.06.12, 01:53
                                              stazrynski napisał:

                                              > pruszkow_w_budowie napisał:
                                              >
                                              > > No rzeczywiście, w bardzo podobnej. Wręcz rzekłbym w identycznej. Te klil
                                              > ka dro
                                              > > bnych szczegółów które różnią miasto od dzielnicy warszawy jest zupełne n
                                              > ie istotnych.
                                              >
                                              > Mowa o ciągach komunikacyjnych, które to jakoby są przeszkodą w skomunikowaniu
                                              > Pruszkowa, a nie są przeszkodą w przypadku Ursusa. 60 tys. miasto w centrum Pol
                                              > ski bez komunikacji publicznej to jakieś kuriozum!

                                              Dodaj jeszcze ze ursus jest wlaczony do komunikacji miejskiej warszawy. To nie jest odrebna struktura z odrebnym budzetem. Wiele lat minelo od wyodrebnienia ursusa ze struktury dzielnicy ochota w samodzielna dzielnice wawy.
                                              Nadal powtarzam najpierw odciazyc ruch z ulic pruszkowa a pozniej tworzyc struktury komunikacji. Po co komu komunikacja ktora nie jezdzi.

                                              > > Oczywiście linia między Ożarowem a Pruszkowem, komorowem a Pruszkowem Pru
                                              > szkowe
                                              > > m a Pruszkowem to taki zupełnie nie istotne linie.
                                              >
                                              > Tiaaaa, i wszystkie te linie finansuje miasto Pruszków? :) A poza tym czytaj ze
                                              > zrozumieniem, mój komentarz odnosił się do Twoich słów "Są dwie linie autobuso
                                              > we które obsługują największe osiedla w Pruszkowie". Cały czas mowa o komunikac
                                              > ji publicznej rozumianej jako sieć połączeń pomiędzy wszystkimi dzielnicami Pru
                                              > szkowa tak, aby osoba nie dysponujaca autem mogła się przemieścić w każde miejs
                                              > ce miasta.

                                              A myslisz ze kto doplaca do tych linii sw mikolaj czy dobry wujek z ameryki? Dwie linie obsluguja wiekszosc z dzielnic pruszkowa to nie znaczy ze ich liczba jest optymalna, powoli i malymi lyzkami, bo jak sie czlowiek zachlysnie tomi sie udusic moze. Transport publiczny to wydatek roczny z budzetu rzedu okolo 2,5 mln zl.

                                              > > Brak komunikacji w Pruszkowie wynika z opieszałości i braku porozumienia
                                              > pomięd
                                              > > zy JST na szczeblu centralnym. Brak decyzyjności objawia się brakiem podj
                                              > ęcia c
                                              > > zynności zmierzającym do tego aby każdy z właścicieli dróg którymi zarząd
                                              > zają z
                                              > > naleźli wreszcie pieniądze na realizację inwestycji planowanych od x lat.
                                              > A nie
                                              > > kończyli jak zwykle na obietnicach i mydelniu oczu.
                                              >
                                              > Blablabla o niczym. Może konkretnie czego brakuje, aby móc stworzyć komunikację
                                              > publiczną? I co przez te wszystkie lata przeszkadzało w stworzeniu L11 i L12?
                                              > Znowu Struzik?
                                              >

                                              Czego brakuje? Zdrowego rozsadku i checi pomocy. A czemu nie wczesniej? Od ilu lat ty tu mieszkasz? Bo ja mam wrazenie ze nie dalej niz od dwoch. Sprawdz w papierach od kiedy obowiazuje tzw wspolny bilet i od kiedy istnieje tzw druga strefa biletowa a potem pytaj sie o to czemu i co przeszkadzalo w podpisaniu umow z ztmem.

                                              > > Żenada!!! Przy wódeczce??!?? Pomysł mój dla Ciebie weź kup flaszkę i przy
                                              > wódec
                                              > > zce idź do Starzyńskiego i załatw coś dla mieszkańców - nie ośmieszaj się
                                              > .
                                              >
                                              > Może i żenada, ale wiele spraw niestety jest tak załatwianych. Kolega koledze p
                                              > omoże, a widać wyraźnie, że Starzyński nie ma żadnych kolegów, którzy mogliby p
                                              > opchnąć istotne dla masta sprawy.

                                              Nie kompromituj sie. Gdzie ty zyjesz? W prlu? Starzynski nie ma kolegow bo nie jest partyjny, a polityke kolesiow ktorej tak choldujesz to my tu w polsce mamy nie od dzis. Psl, sld, po, pis itd. Kazdy warty funta klakow. Przy wodeczce zawsze sie wszystko zalatwi a przy okazji libacje sie skreci i moze kurewki sie wkreci. Na nasze (polakow) nieszczescie wszystko sie wntym kraju tak zalatwia. Moze czas wreszcie to zmienic i jak sie ktos urzedowo pyta o cos to wypadaloby mu odpowiedziec w terminie i z jakims konkretem a nie po polm roku i ze pieniedzy nie ma.

                                              > > Parafrazując: No przy takim nastawieniu to na pewno nic się nie zmini w P
                                              > ruszkowie.
                                              >
                                              > Owszem, zmiany są potrzebne, ale SENSOWNE. Rozwalanie parku i wprowadzanie ruch
                                              > u w inną część CENTRUM Pruszkowa, nie jest żadnym rozwiązaniem

                                              Sensowne zmiany sie dzieja tylko wiecznie niezadowoleni je blokuja. Centrum pruszkowa - dobre sobie. A gdzie ty to centrum masz? Dla twojej wiadomosci centrum pruszkowa to os od kolejki wkd do pociagu, ul.kraszewskiego, bol.prusa i kosciuszki.

                                              > > To może zmieńmy podejście i niech tej trasy zaczną chcieć również osoby n
                                              > i
                                              > > e mieszkające przy Woj.polskiego może wtedy uda się wynieść ruch tranzyto
                                              > wy poz
                                              > > a centrum miasta
                                              >
                                              > Okolice WKD to ścisłe centrum miasta. Ruch tranzytowy powinien być realizowany
                                              > przez A2/trasę Salomea-Wolica/Paszkowiankę.

                                              Scisle centrum jest dla kazdego za jego furtka lub drzwiami z bloku. Nie ten kierunek.

                                              > > A może wolisz w doskonałej komunikacji stać w doskonałym korku na Woj.Pol
                                              > skiego?
                                              >
                                              > Wojska Polskiego, to nie jedyna droga w Pruszkowie. Poza tym, doskonała komunik
                                              > acja + system zniechęcający do wjeżdżania do centrum, zmniejszyłaby zapotrzebow
                                              > anie samych pruszkowiaków na korzystania z własnych aut

                                              Woj polskiego to glowna ul miasta. Problemem w pruszkowie nie jest ruch mieszkancow tylko ruch tranzytowy przez miasto. Komunikacja nie rozladuje korka bo jak ktos bedzie chcial pojechac do wawy samochodem to go na sile do pociagu nie wsadzisz.

                                              > > Porszę bardzo, jakoś oprócz tych kilku osób które prowadzą prywatne przed
                                              > szkola
                                              > > i biorą za to dofinansowanie z kasy publicznej (!!!) nie ma innych chętny
                                              > ch do
                                              > > inwestowania w przedszkola.
                                              >
                                              > Widzę, że masz dogłębną wiedzę, czyżbyś pisał z pokoiku na Kraszewskiego? :)
                                              > Jeśli nie ma zatem chętnych, to miasto powinno budować przedszkola. Czas realiz
                                              > ować hasła wyborcze Starzyńskiego, że Pruszków, to "miasto przyjazne mieszkańco
                                              > m".
                                              > A jeśli chodzi o Twoje oburzenie, że prywatne przedszkola są dofinansowane z ka
                                              > sy publicznej, to dobrze wiesz, że kwota dofinansowania dla przedszkoli publicz
                                              > nych jest niższa niż kwota przypadająca na utrzymanie dziecka w przedszkolu pub
                                              > licznym. Poza tym, tak naprawdę z dofinansowania nie korzysta prowadzący przeds
                                              > zkole, a RODZICE dzieci, którzy nie dostali się do przedszkoli publicznych. Dzi
                                              > eki temu mogą oni płacić niższe czesne. To są przecież ICH pieniądze, które wło
                                              > żyli do budżetu! Gdyby Starzyński zapewnił wszystkim dzieciom edukację przedszk
                                              > olną, to nie musiałabyś sie oburzać dofinansowaniem przedszkoli publicznyc!h Ob
                                              > urzające jest to, że jedni rodzice płacą powiedzmy 400zł, a inni 1000zł, i jesz
                                              > cze im się to wypomina!!!!

                                              Pierdzielisz jak potluczony. Skoro przedszkola prywatne utrzymuja rodzice dzieci nie przyjetych domprzedszkoli publicznych to po co im dofinansowania? Miasto ma obowiazek doplaca i to jest stan konieczny a nie wybiera ze temu da a temu nie da. Wiesz o tym tyle co ja o balecie.z


                                              >
                                              > Dwa lata już bodajże minęło od budowy przedszkola na ul. Antka, czy to nie wyst
                                              > arczający czas na przygotowanie budowy kolejnego przedszkola? Niestety nic, a n
                                              > ic o tym nie słychać...
                                              > Wytłumacz rodzicom dzieci nie przyjętych do przedszkola dlaczego przejęto od st
                                              > arostwa i wyremontowano pałacyk Sokoła, za wydane na pałacyk 12mln mielibyśmy k
                                              > olejne przedszkole.

                                              Tak samo jak slabo sluchasz tak samo marnie sie interesujesz tymmco sie dzieje w miescie. A palacyk? Palacyk gdyby nie miasto dawno by sie rozsypal bo pani starosta nie byla zbytnio zainteresowana wyremontowaniem tego obiektu. Fajnie sie bralo udzial w koncertach na dni pruszkowa a dzis krytykujemy co?

                                              > Pałę, to można wystawić Starzyńskiemu za wyniki pozyskiwania funduszy unijnych
                                              > :)
                                              > Jeszcze raz zwracam się o opublikowanie zestawienia na jakie inwestycje starano
                                              > się pozyskać fundusze unijne, n
                                              • stazrynski nigdy nie zagłosuję na Starzyńskiego 07.06.12, 09:13
                                                pruszkow_w_rozpierdusze napisał:

                                                > Dodaj jeszcze ze ursus jest wlaczony do komunikacji miejskiej warszawy. To nie
                                                > jest odrebna struktura z odrebnym budzetem.

                                                Każdy dzieciak to wie.

                                                > Wiele lat minelo od wyodrebnienia u
                                                > rsusa ze struktury dzielnicy ochota w samodzielna dzielnice wawy.

                                                W takim razie, trzeba włączyć Pruszków do Warszawy, to się w końcu doczekamy transportu publicznego.


                                                > Nadal powtarzam najpierw odciazyc ruch z ulic pruszkowa a pozniej tworzyc struk
                                                > tury komunikacji. Po co komu komunikacja ktora nie jezdzi.

                                                L11 i L12 dało się zorganizować, pomimo tych korków których się tak boisz. Co więcej, obydwu tych linii nie było gdy ruch na drogach był dużo mniejszy niż obecnie. Zgodnie z Twoim twierdzeniem, to obydwie linie do tej pory nie powinny powstać, a powstały

                                                > > > Oczywiście linia między Ożarowem a Pruszkowem, komorowem a Pruszkow
                                                > em Pruszkowem a Pruszkowem to taki zupełnie nie istotne linie.
                                                > >
                                                > A myslisz ze kto doplaca do tych linii sw mikolaj czy dobry wujek z ameryki?

                                                To ile konkretnie Pruszków dopłaca do linii do Ożarowa i Komorowa?

                                                > Transport publiczny to wydatek roczny z budzetu rzedu okolo 2,5 mln zl.

                                                Jak się ma 2,5 mln na komunikację publiczną do stypendiów dla sportowców zawodowych, bodajże 1,4mln w zeszłym roku? Te 2,5mln to żenująca kwota.

                                                > Czego brakuje? Zdrowego rozsadku i checi pomocy.

                                                A ja myślałem, że komunikacja publiczna to zadanie własne gminy którą gmina powinna realizować bez oglądania się na inncyh

                                                > Sprawdz w pa> pierach od kiedy obowiazuje tzw wspolny bilet i od kiedy istnieje tzw druga str
                                                > efa biletowa a potem pytaj sie o to czemu i co przeszkadzalo w podpisaniu umow
                                                > z ztmem.

                                                Zgaduję. Za mało dawaliście kasy? Poza tym cały czas omawiamy sprawę transporty WEWNĄTRZ Pruszkowa, która jest tylko o i wyłącznie w gestii miasta, a Ty wyskakujesz jak filip z konopi z 2 strefą

                                                > Starzynski nie ma kolegow bo nie jest partyjny

                                                To taki farbowany lis, niby niezależny :)

                                                > polityke kolesiow ktorej tak choldujesz to my tu w polsce mamy
                                                > nie od dzis.

                                                Kontakty personalne były są i będą, nawet w takich demokracjach jak USA. Kolega prędzej się dogada z kolegą, niż z kimś, kto podejmuje uchwały w sprawie telewizji Trwam 

                                                >. Centrum pruszkowa - dobre sobie. A gdzie ty to centrum masz? Dla twojej wiadomosci centrum
                                                > pruszkowa to os od kolejki wkd do pociagu, ul.kraszewskiego, bol.prusa i kosci
                                                > uszki.

                                                Do twojej wiadomości: TKM ma przechodzić obok stacji WKD, a więc wg twojej definicji: W CENTRUM

                                                > Woj polskiego to glowna ul miasta. Problemem w pruszkowie nie jest ruch mieszka
                                                > ncow tylko ruch tranzytowy przez miasto. Komunikacja nie rozladuje korka bo jak
                                                > ktos bedzie chcial pojechac do wawy samochodem to go na sile do pociagu nie ws
                                                > adzisz.

                                                Jeszcze raz w tę Twoją biedną łepetynkę: PASZKOWIANKA, A2 i SALOMEA-WOLICA rozwiązują sprawę tranzytu w Pruszkowie

                                                > Pierdzielisz jak potluczony. Skoro przedszkola prywatne utrzymuja rodzice dziec
                                                > i nie przyjetych domprzedszkoli publicznych to po co im dofinansowania? Miasto
                                                > ma obowiazek doplaca i to jest stan konieczny a nie wybiera ze temu da a temu n
                                                > ie da. Wiesz o tym tyle co ja o balecie.z

                                                No i? Czytać ze zrozumieniem nie potrafisz? Czy ja gdzieś pisałem, że miasto dowolnie sobie dopłaca do przedszkoli? Odpowiedziałem na twoje „oburzenie” że miasto musi dopłacać do prywatnych przedszkoli. Wytłumacz to rodzicom, którzy najpierw sfinansowali budowę przedszkola na Antka, a potem ich dzieci nie dostały się do przedszkola publicznego. Kwota dotacji ze strony miasta dla przedszkoli niepublicznych jest niższa niż kasa idąca na dzieci w przedszkolach publicznych, więc dla Starzyńskiego jest to czysta oszczędność. Po jakiego diabła budować zatem przedszkola? Rodzice i tak zapłacą. Lepiej dać SPORTOWCOM


                                                > A palacyk? Palacyk gdyby nie miasto dawno by sie rozsypal bo pani st
                                                > arosta nie byla zbytnio zainteresowana wyremontowaniem tego obiektu.

                                                W przeciwieństwie do ciebie, bywałem w pałacyku przed remontem i nic nie wskazywało, ze miał się zawalić. W przeciwieństwie do innego pałacyku – Porcelitu, który niedługo się zawali – a ponoć jest jakaś umowa z deweloperem, której Starzyński nie może wyegzekwować  Smolińska nie remontowa pałacyku Sokoła po pierwsze nie było takiej potrzeby, a po drugie, starostwo ma dużo mniejszy budżet niż miasto.

                                                • pruszkow_w_budowie Re: nigdy nie zagłosuję na Starzyńskiego 08.06.12, 09:52
                                                  stazrynski napisał:

                                                  > pruszkow_w_rozpierdusze napisał:
                                                  >
                                                  > > Dodaj jeszcze ze ursus jest wlaczony do komunikacji miejskiej warszawy. T
                                                  > o nie
                                                  > > jest odrebna struktura z odrebnym budzetem.
                                                  >
                                                  > Każdy dzieciak to wie.

                                                  No widocznie nie każdy.

                                                  > > Wiele lat minelo od wyodrebnienia u
                                                  > > rsusa ze struktury dzielnicy ochota w samodzielna dzielnice wawy.
                                                  >
                                                  > W takim razie, trzeba włączyć Pruszków do Warszawy, to się w końcu doczekamy tr
                                                  > ansportu publicznego.

                                                  Po moim trupie - precz z takimi pomysłami.

                                                  >
                                                  > > Nadal powtarzam najpierw odciazyc ruch z ulic pruszkowa a pozniej tworzyc
                                                  > struk
                                                  > > tury komunikacji. Po co komu komunikacja ktora nie jezdzi.
                                                  >
                                                  > L11 i L12 dało się zorganizować, pomimo tych korków których się tak boisz. Co w
                                                  > ięcej, obydwu tych linii nie było gdy ruch na drogach był dużo mniejszy niż obe
                                                  > cnie. Zgodnie z Twoim twierdzeniem, to obydwie linie do tej pory nie powinny po
                                                  > wstać, a powstały

                                                  Ty z nich najwidoczniej nie korzystasz. Dzisiejsza organizacja ruchu tych linii jest puszczona w ten sposób żeby omijać te ulice które są zakorokowane rano. Chociaz L11 ma i tak czasem problem zeby skrecic w lewo w kosciuszki bo sznurek samochodow stoi od piekarni Oskroba.
                                                  Problem L12 to przejazd z Piastowa do Pruszkowa a w szczegolnosci ostatni etap tej podrozy przy wjezdzie na rondo.

                                                  > > > > Oczywiście linia między Ożarowem a Pruszkowem, komorowem a Pr
                                                  > uszkow
                                                  > > em Pruszkowem a Pruszkowem to taki zupełnie nie istotne linie.
                                                  > > >
                                                  > > A myslisz ze kto doplaca do tych linii sw mikolaj czy dobry wujek z amery
                                                  > ki?
                                                  >
                                                  > To ile konkretnie Pruszków dopłaca do linii do Ożarowa i Komorowa?

                                                  Dane znajdziesz na Bipie. Przygotowanie merytoryczne z twojej strony wydaje sie potrzebowac zdecydowanie wiekszego zaangazowania bo inaczej to przelewanie pustek w prozne. Wez sie do roboty.

                                                  > > Transport publiczny to wydatek roczny z budzetu rzedu okolo 2,5 mln zl.
                                                  >
                                                  > Jak się ma 2,5 mln na komunikację publiczną do stypendiów dla sportowców zawodo
                                                  > wych, bodajże 1,4mln w zeszłym roku? Te 2,5mln to żenująca kwota.

                                                  Żenujący jest twoj stosunek do wszystkiego co cie otacza. Na pewno 2,5 mln dla ciebie to drobne a ostani raz idziales taka kwote jak byla kumulacja w totku. ;) Krezusie :)

                                                  > > Czego brakuje? Zdrowego rozsadku i checi pomocy.
                                                  >
                                                  > A ja myślałem, że komunikacja publiczna to zadanie własne gminy którą gmina pow
                                                  > inna realizować bez oglądania się na inncyh

                                                  na poczatku trzeba byloby sie przestac ogladc na takie glosy jak twoje. Wiesz tyle co widzisz a konktretnie tyle ile chcesz widziec. Jak ta nasza szkapa.

                                                  > > Sprawdz w pa> pierach od kiedy obowiazuje tzw wspolny bilet i od kied
                                                  > y istnieje tzw druga str
                                                  > > efa biletowa a potem pytaj sie o to czemu i co przeszkadzalo w podpisaniu
                                                  > umow
                                                  > > z ztmem.
                                                  >
                                                  > Zgaduję. Za mało dawaliście kasy? Poza tym cały czas omawiamy sprawę transporty
                                                  > WEWNĄTRZ Pruszkowa, która jest tylko o i wyłącznie w gestii miasta, a Ty wyska
                                                  > kujesz jak filip z konopi z 2 strefą

                                                  Ty chyba na prawde nie wiesz czego chcieli mieszkancy. Popatrz troche szerzej na to co cie otacza, to nie sa kozki dolne tylko czesc aglomeracji warszawskiej gdzie po wielu latach na wzor trojamiasta wreszcie udalo sie stowrzyc 2 strefe i objac ja rowniez miejscowosci przylegle.
                                                  Poczytaj troche glosno bylo o tym ostatnio.

                                                  > > Starzynski nie ma kolegow bo nie jest partyjny
                                                  >
                                                  > To taki farbowany lis, niby niezależny :)

                                                  Komentarz najwyższego plolotu - nie wiadomo czy sie smiac czy plakac.

                                                  > > polityke kolesiow ktorej tak choldujesz to my tu w polsce mamy
                                                  > > nie od dzis.
                                                  >
                                                  > Kontakty personalne były są i będą, nawet w takich demokracjach jak USA. Kolega
                                                  > prędzej się dogada z kolegą, niż z kimś, kto podejmuje uchwały w sprawie telew
                                                  > izji Trwam 

                                                  Ty chyba zyjesz w jakims idyllicznym swiecie druzyn harcerskich gdzie wszyscy sobie na wzajem pomagaja. Ocuc sie. A moze inaczej - wytrzezwiej.
                                                  Politolog z ciebie rowniez wybitny jest. Dobrze ze chociaz wiesz ze w USA jest demokracja (usmialem sie setnie).

                                                  > >. Centrum pruszkowa - dobre sobie. A gdzie ty to centrum masz? Dla twojej
                                                  > wiadomosci centrum
                                                  > > pruszkowa to os od kolejki wkd do pociagu, ul.kraszewskiego, bol.prusa i
                                                  > kosci
                                                  > > uszki.
                                                  >
                                                  > Do twojej wiadomości: TKM ma przechodzić obok stacji WKD, a więc wg twojej defi
                                                  > nicji: W CENTRUM

                                                  Tak czy tak ta trasa na pewno powstanie!!!

                                                  > > Woj polskiego to glowna ul miasta. Problemem w pruszkowie nie jest ruch m
                                                  > ieszka
                                                  > > ncow tylko ruch tranzytowy przez miasto. Komunikacja nie rozladuje korka
                                                  > bo jak
                                                  > > ktos bedzie chcial pojechac do wawy samochodem to go na sile do pociagu n
                                                  > ie ws
                                                  > > adzisz.
                                                  >
                                                  > Jeszcze raz w tę Twoją biedną łepetynkę: PASZKOWIANKA, A2 i SALOMEA-WOLICA rozw
                                                  > iązują sprawę tranzytu w Pruszkowie

                                                  to nie ten kierunek - bez obwodnicy Pruszkowa.

                                                  > > Pierdzielisz jak potluczony. Skoro przedszkola prywatne utrzymuja rodzice
                                                  > dziec
                                                  > > i nie przyjetych domprzedszkoli publicznych to po co im dofinansowania? M
                                                  > iasto
                                                  > > ma obowiazek doplaca i to jest stan konieczny a nie wybiera ze temu da a
                                                  > temu n
                                                  > > ie da. Wiesz o tym tyle co ja o balecie.z
                                                  >
                                                  > No i? Czytać ze zrozumieniem nie potrafisz? Czy ja gdzieś pisałem, że miasto do
                                                  > wolnie sobie dopłaca do przedszkoli? Odpowiedziałem na twoje „oburzenie&#
                                                  > 8221; że miasto musi dopłacać do prywatnych przedszkoli. Wytłumacz to rodzicom,
                                                  > którzy najpierw sfinansowali budowę przedszkola na Antka, a potem ich dzieci n
                                                  > ie dostały się do przedszkola publicznego. Kwota dotacji ze strony miasta dla p
                                                  > rzedszkoli niepublicznych jest niższa niż kasa idąca na dzieci w przedszkolach
                                                  > publicznych, więc dla Starzyńskiego jest to czysta oszczędność. Po jakiego diab
                                                  > ła budować zatem przedszkola? Rodzice i tak zapłacą. Lepiej dać SPORTOWCOM

                                                  :) slowo klucz ktore najbardziej lubie - oszczednosci. OD kogos kto nie ma pojecia o finansach :)

                                                  >
                                                  > > A palacyk? Palacyk gdyby nie miasto dawno by sie rozsypal bo pani st
                                                  > > arosta nie byla zbytnio zainteresowana wyremontowaniem tego obiektu.
                                                  >
                                                  > W przeciwieństwie do ciebie, bywałem w pałacyku przed remontem i nic nie wskazy
                                                  > wało, ze miał się zawalić. W przeciwieństwie do innego pałacyku – Porceli
                                                  > tu, który niedługo się zawali – a ponoć jest jakaś umowa z deweloperem, k
                                                  > tórej Starzyński nie może wyegzekwować  Smolińska nie remontowa pałacyk
                                                  > u Sokoła po pierwsze nie było takiej potrzeby, a po drugie, starostwo ma dużo m
                                                  > niejszy budżet niż miasto.
                                                  >
                                                  To my chyba o innym placyku sokola mowimy. Zdjecia sa - obejrzyj.
                                                  Starostow - dawno powinno zniknac i daj boze zeby ktos madry w tym kraju wreszcie zmienil strukture i stowrzyl powiaty grodzkie. Bo to co sie dzieje w powiecie pruszkowskim to juz legendy kraza na ten tamat w Polsce. Daj Boze moze Starzynski kiedys zostanie Starosta - czego z calego serca zycze.

                                                  Podsumowjac:
                                                  Sluchaj ignorancie z posranymi pomyslami - zajmij sie swoja praca a jak chcesz cos zmienic to za dwa lata wez sie za dupe i kandyduj - bedziesz mial sznase moze ludzie cie wybiora.
                                                  Zacznij pracowac spolecznie, udzielac sie, opiekowac ludzmi, przestan podsumowywac i sadzic zacznij dzialac i pomagac. Podciagnij sie troche merytorycznie, poczytaj, porozmawiaj z madrzejszymi od siebie i wtedy wyciagnij wnioski.
                                                  Starzynski moze idelanym prezydentem nie jest - moze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka