Dodaj do ulubionych

Do kobiet to pytanie

30.08.04, 10:54
Pruszkowianki Drogie,
czy wśród Was jest może ktoś, kto ostatnio miał do czynienia ze szpitalem na
wrzesinku, a ściślej z tamtejszą porodówką. Zbliżam się do godziny "O" i już
sama nie wiem, czy tam pomaszerować???
Opinie (jak o każdym szpitalu) bywaja różne a nie chcę się źle nastawić. Czy
mogę liczyć na jakieś niedawne wspomnienia?
Obserwuj wątek
    • erleusortok Re: Do kobiet to pytanie 30.08.04, 12:24
      Kurtka no, ja ciągle się pakuję w jakieś damskie wątki (po sąsiedzku wplątałem się w gadkę o żłobku), ale niech tam: słyszałem tyle, że nie jest źle jeśli idzie o zaplecze medyczne i wygląd oddziału (parę lat temu był totalny remont), oraz że przed udaniem się tam należy zadzwonić i zapytać, czy dyżur ma pan doktor Bawołek - i jeśli tak, to.. nie iść. Bo podobnież ma maniery takie, jak w nazwisku, zarówno jeśli idzie o słowa jak i o czyny. Zdaje się, że w Pruszkowie praktycznie nie ma problemu z brakiem miejsc, co się zdarza z niektórymi szpitalami warszawskimi - człowiek się napali np. na św. Zofię, idzie, a tam wszystko zajęte i nie przyjmują (mają wtedy obowiązek załatwić transport gdzieś indziej, ale chyba już bez prawa wyboru).
    • bbastek13 Re: Do kobiet to pytanie 30.08.04, 13:59

      helo,
      kobietą nie jestem, ale "rodziłem" tam razem z żoną w styczniu zeszłego roku.
      Mieliśmy już zaklepane miejsce w szpitalu na Karowej, ale.. nie zdążyliśmy
      dojechać :)
      Wrażenia b.pozytywne - oddział jest świeżo po remoncie, sale i korytarze jasne,
      wygodne pokoje, sala do porodu rodzinnego, sprzęt nowy. Jest to chyba jedyny
      wyremontowany oddział w tym szpitalu, bo cała reszta wygląda tragicznie. Lekarz
      i położne też bardzo w porządku (niestety nie pamiętam nazwiska lekarza),ale
      nie obyło się bez incydentu - zamówiliśmy znieczulenie, ale nie było
      anestezjologa na miejscu, więc dzwoniłem do niego aby przyjechał - obiecał byc
      w 30 minut, lecz się nie pojawił (choć moze rozmawiał z lekarzem i ustalili by
      nie przyjeżdżał, bo na znieczulenie było już chyba za późno - ale powinni mnie
      o tym poinformować). Najlepiej przejedź się tam i sama obejrzyj, porozmawiaj z
      personelem. Powodzenia :)

      --------------------------------------
      www.przedszkolenr10.prv.pl/
      www.szkola.angielskiego.prv.pl/
      • erleusortok Re: Do kobiet to pytanie 30.08.04, 14:13
        bbastek13 napisał:
        > nie przyjeżdżał, bo na znieczulenie było już chyba za późno - ale powinni
        > o tym poinformować).
        O-to-to właśnie, słyszałem że takie przeoczenia się tam zdarzają (ktoś kogo znam pracował tam przez chwilkę). Z tym, że robią rzeczy słuszne, tylko właśnie powiedzieć zapomną.
    • janet5 Re: Do kobiet to pytanie 30.08.04, 14:46
      Dziękuję Panowie!
      Oddział widziałam i wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Tylko ci lekarze -
      nie najlepsze notowania chłopy mają.
      No i to znieczulenie co to jest a go nie ma.
      Ech...
      Chyba dam sobie spokój
      pozdrawiam
      • erleusortok Re: Do kobiet to pytanie 30.08.04, 21:15
        Ech, no zapomniałem tylko dodać że moje informacje to tak prawie sprzed dwóch lat są... Możliwe, że po słynnej aferze z zaginioną nerką (Życie Warszawy się o tym rozpisywało) tamtejsi lekarze zaczęli przykładać większą wagę do informowania pacjentów i poprawnego prowadzenia dokumentacji medycznej.
    • stary.prochazka Re: Do kobiet to pytanie 06.09.04, 10:24
      tak na przyszłość, akurat mi coś takiego wpadło na ekran:
      www.medycyna.waw.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka