Dodaj do ulubionych

Stan wojenny

14.12.04, 23:57
Mijają 23 lata.Jak patrzę na zdjęcia
i jak czytam wspomnienia różnych osób, to mnie jednak ciarki przechodzą.
Ja miałem wtedy parę miesięcy. Czy ktoś z was pamięta, jak wyglądał stan
wojenny w Pruszkowie?
Obserwuj wątek
    • sqh Re: Stan wojenny 15.12.04, 10:36
      Na boisku SP 12 postawiono namioty, w których kwaterowali zziębnięci żołnierze,
      zdaje się, że z Węgorzewa czy Gołdapi. Mieli alarm w nocy, załadowano ich na
      ciężarówki i wywieziono, nie mówiąc dokąd i dlaczego.
    • enolog1974 Re: Stan wojenny 16.12.04, 10:40
      Na początek Dzień dobry! Jestem tu pierwszy raz.
      Chodzilem wtedy do I-ej klasy w S.P. nr 6. Na tylach szkoly byly zdaje się
      transportery opancerzone. Na mojej ulicy Lipowej, niedaleko apteki, też byli
      żolnierze. Matka zaprosila ich w Wigilię na herbatę. To byl pierwszy i jedyny
      raz kiedy u mnie w domu znalazlo się miejsce dla tradycyjnego niespodziewanego
      gościa. Chlopcy byli zalamani, prawie już mieli wychodzić do cywila. Z calej
      sytuacji niewiele kumalem, pamiętam tylko ciągly strach Matki o starszego o 10
      lat mojego brata. Acha, i jeszcze zdaje się na tamte Swięta dostaliśmy "od
      zaprzyjaźnionych dzieci z ZSRR" takie potężne zegary ze slodyczami.
      • sqh Re: Stan wojenny 16.12.04, 11:19
        Witamy :-)

        Te zegary od dzieci radzieckich to w przedszkolu dostawałem co roku - a to
        różowy, a to niebieski. Pamiętam... Zamiast liczb na cyferblacie widniały
        bukwy "s nowom godom"... :-)
        • erleusortok Re: Stan wojenny 16.12.04, 22:42
          sqh napisał:

          > różowy, a to niebieski. Pamiętam... Zamiast liczb na cyferblacie widniały
          > bukwy "s nowom godom"... :-)
          Już w zerówce taki dostałem. A że bukw wtedy nijak pzrozumieć nie mogłem, to tylko się dziwiłem dlaczego jest jedenaście godzin zamiast dwunastu...
        • snake242 Re: Stan wojenny 07.05.05, 22:45
          hehe Mam taki zegar w kolorze niebieskim do tej pory.Właśnie wczoraj
          przekazałem go mojemu 12-sto miesięcznemu synkowi do zabawy.
    • smallec Re: Stan wojenny 18.12.04, 16:21
      nigdy nie zapomne, jak w nocy z soboty na niedziele uslyszelismy chalas na
      Wojska Polskiego. Okazalo sie ze cale kolumny wojska ciagnely w strone W-wy.
      Ludzie byli przerazeni. Wszedzie slyszalo sie tylko hasla "wojna" .... Sp.nr.11
      zajeta przez zolnierzy. Oni w ogole byli w szoku i zapewniali "nie bedziemy
      strzelac". Ludzie nosili im zarcie.

      A potem niedziela rano .... zimno i cicho ... no i "nie bylo Teleranka".
      Nie dzialaly telefony, nie mozna bylo nigdzie jechac ... no i byla godzina
      policyjna.
      • sqh Re: Stan wojenny 18.12.04, 21:57
        Wynika z tego, że chyba większość szkół została zajęta na zakwaterowanie wojska.
        • pawelpp Re: Stan wojenny 20.12.04, 23:54
          Pamiętam transportery opancerzone na ulicy, tyle że nie w Pruszkowie, a
          Warszawie, u moich ciotek na Żoliborzu. I ostrą zimę.
          W stanie wojennym już po godzinie milicyjnej przemykaliśmy się parokrotnie do
          naszego domu z moją mamą i babcią od ciotki, która mieszkała niedaleko w bloku.
    • snake242 Re: Stan wojenny 07.05.05, 22:50
      Pamiętam transporery opancerzone na skrzyzowaniach pruszkowa,wszechobecnych
      żołnieży WSW i pośpiech babci która żałowała że nie może poplotkować ze
      znajomymi na ulicy gdy wracaliśmy z popołudniowej Katechezy -
      bo "godzina milicyjna" się zbiża
    • wfe416n Re: Stan wojenny 07.05.05, 22:56
      SP 11 Batalion Saperów, SP 6 Batalion Zaopatrzenia, SP 12 miał byc szpital polowy - czy był nie pamiętam, rampę kolejową ( obecnie POZLUG ) wykorzystywano do rozładunku pojazdów gąsienicowych.
    • zwierz.alpuhary 24 rocznica stanu wojennego 02.12.05, 14:53
      Urząd Miejski w Pruszkowie, NSZZ „Solidarność” Oddział
      w Pruszkowie, Starostwo Powiatowe w Pruszkowie i NSZZ „Solidarność” Region
      Mazowsze zapraszają 11 grudnia 2005 roku do Pruszkowa na uroczystości kończące
      obchody 25 rocznicy powstania „Solidarności”
      i upamiętniające 24 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.

      Program:

      12.00 Msza Św. w kościele p. w. MBNP przy placu Stefana Kardynała
      Wyszyńskiego 1 (os. B. Prusa) w Pruszkowie.
      14.00 składanie kwiatów pod obeliskiem „Ofiarom stanu wojennego i poległym
      za prawdę i Polskę” na cmentarzu parafialnym przy ul. Cmentarnej
      (od ul. Gordziałkowskiego).
      15.00 spotkanie wspomnieniowe w oranżerii Muzeum Starożytnego Hutnictwa
      Mazowieckiego w Pruszkowie przy pl. Jana Pawła II 2 w scenerii nawiązującej do
      okresu stanu wojennego.
      powitanie
      koncert Macieja Pietrzyka
      dyskusja wspomnieniowa
      poczęstunek w sali kominkowej

      Z poważaniem

      Prezydent Miasta Pruszkowa
      Jan Starzyński
      • magister11 Re: 24 rocznica stanu wojennego 02.12.05, 19:09
        Na terenie SP 12 stał czołg (bez lufy). Zastanawiało mnie, czemu (bez lufy)?
        • wfe416n Re: 24 rocznica stanu wojennego 02.12.05, 20:16
          magister11 napisał:

          > Na terenie SP 12 stał czołg (bez lufy). Zastanawiało mnie, czemu (bez lufy)?

          Bo to był czołg "bezlufowy" to znaczy bez lufy.
          Serio, transportery gąsienicowe np. wozy dowodzenie nie posiadały uzbrojenia ciężkiego.
        • oskar59 Re: 24 rocznica stanu wojennego 02.12.05, 22:22
          Bo to był BWP (jeśli gąsienicowy) lub skot (na kołach).
          • wfe416n Re: 24 rocznica stanu wojennego 02.12.05, 23:24
            oskar59 napisał:

            > Bo to był BWP (jeśli gąsienicowy) lub skot (na kołach).

            Można wymieniać np MTLB, BTR itd.
    • 69x96 Re: Stan wojenny 04.12.05, 03:50
      Straszny mróz był wtedy. I kupa śniegu. 13-go grudnia obudził mnie porządny
      kac. Dzień wcześniej świętowaliśmy z kumplami z SGGW zakończenie ich strajku
      uczelnianego. I tak w sobotę "Żeby Polska..." i "Boże Nasz" a w niedzielę
      koksowniki ( no właśnie, kto pamięta, gzie stały w Pruszkowie?)
      Obrazek drugi: wracam z osiedla Staszica od chorej ciotki. Jest kilka minut do
      godz. milicyjnej. Nie ma mowy, żebym zdążył do domu. Myślę - sytuacja awaryjna.
      Podchodzę do ZOMO-wca, mówię jak było, że ciotka chora, trzeba było jeść
      ugotować, łóżko prześcielić... że późno jest. Może jakiś glejt dadzą. Facet
      popatrzył na zegarek i mówi: teraz możesz sp...lać, za trzy minuty zaczynamy
      cię gonić.
      Obrazek trzeci: Podkowa Leśnea (między Główną, a Zachodnią - niektórzy
      pamiętają). Prywatna posiadłość. Drukujemy "Robotnika", "KOS-a" itp.
      Przyjeżdżają kolesie z Trójmiasta, takim ciemnoniebieskim fiatem 125p. Przywożą
      kasę na walkę z komuną, w bagażniklu. Nidy nie widziałem takiej kasy. Cały
      bagażnik "dużego fiata" waluty. My drukujemy, "Fiat" stoi na podwórku, po kasę
      przyjeżdżają chłopcy. Różnie przyjeżdżają: WKD-ką, maluchami, skarpetami.
      Różnie tej kasy zabierają: jedni w neseserach, inni w takich raportówkach,
      jeszcze inni w plecakach. Nikt niczego specjalnie nie liczy, nie kwituje -
      wszyscy przecierz walczymy o sprawe...
      Obrazek trzeci.... a jest ich wszystkich (tych obrazków) ze trzy tysiące.
    • zwierz.alpuhary Nie wiemy, kiedy wprowadzono stan wojenny 12.12.05, 13:35
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3061094.html
      Nie wiemy, kiedy wprowadzono stan wojenny

      IAR, pi 12-12-2005, ostatnia aktualizacja 12-12-2005 11:39

      Ponad połowa Polaków nie wie, kiedy dokładnie wprowadzono stan wojenny.
      Zdecydowana większość wie natomiast, że wprowadził go generał Wojciech
      Jaruzelski. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Polskiego Radia
      przez Instytut Badania Opinii i Rynku PENTOR.

      Badanie pokazje, że 58 procent ankietowanych nie potrafi podać pełnej daty
      wprowadzenia stanu wojennego, czyli powiedzieć, że było to 13 grudnia 1981 roku.
      52 procent Polaków nie zna nawet roku jego ogłoszenia.

      Jerzy Głuszyński z Pentora uważa, że wynik nie jest taki zły. Jego niepokój
      budzi jedynie fakt, że to głównie młodzież nie potrafiła podać daty tego ważnego
      dla Polski wydarzenia.

      Głuszyński zwrócił uwagę że młodzi, którzy sami stanu wojennego nie przeżyli,
      dowiadują się o nim albo z lekcji historii albo od kogoś z rodziny. Nie są z tym
      wydarzeniem związani emocjonalnie. Uznał za rzecz naturalną, że najlepiej
      pamiętamy fakty, których byliśmy świadkami.

      Z sondażu wynika także, że 78 procent Polaków kojarzy ze stanem wojennym
      generała Wojciecha Jaruzelskiego. Jerzy Głuszyński tłumaczy, że w procesie
      zapamiętywania dużą rolę odgrywają symbole. Takim właśnie symbolem stał się
      generał Jaruzelski. Drugim symbolem, powtarzającym się zarówno we wspomnieniach,
      jak i w przekazach prasowych jest mroczny grudzień i atmosfera przygnębienia,
      towarzysząca wprowadzeniu stanu wojennego.

      Pentor przeprowadził sondaż telefonicznie 7 i 8 grudnia na losowo wybranej 800
      osobowej próbie dorosłych Polaków. Błąd statystyczny wynosi 3,5 procent.
      • leo48 Re: Nie wiemy, kiedy wprowadzono stan wojenny 13.12.05, 06:10
        Faktycznie zresztą nie bardzo rodacy wiedzą, kiedy ten stan miał miejsce bo
        wątek zaczyna Prochazka słowami: "mija 23 lata". Z mojego kalendarza wychodzą
        aż 24 ale może to właśnie był test na Polaków pamięć ...
        • zwierz.alpuhary Re: Nie wiemy, kiedy wprowadzono stan wojenny 13.12.05, 07:36
          nie wiem czy zwróciłeś uwagę na datę założenia tego wątku - 14.12.2004
          • leo48 Re: Nie wiemy, kiedy wprowadzono stan wojenny 13.12.05, 08:28
            Sorry, często przyłapuję się na pobieżnym przyswajaniu tekstów bez wnikania w
            szczegóły powiedzmy oboczne. Fakt, że zmylić mnie mogło pojawienie się notatki
            właśnie teraz na czele listy postów ale mea culpa, gapiostwa nie usprawiedliwia
            nawet nasz codzienny pośpiech.
            • zwierz.alpuhary Re: Nie wiemy, kiedy wprowadzono stan wojenny 13.12.05, 08:51
              nie ma sprawy, ale pamiętaj że diabeł tkwi właśnie w szczegółach:-)
              Pozdrawiam
    • leo48 Re: Stan wojenny 12.12.05, 18:21
      Z perspektywy lat rzecz cała nabiera należnego jej wymiaru.Więcej było pary w
      gwizdek niż rzeczywistej grozy.Stan wojenny zastał mnie (całkiem nieświadomego)
      w nocnym pociągu do Opola.Wylądowałem u brata o 5-tej rano i przy powitalnej
      butelczynce dopiero przemowa Generała zamiast Teleranka uświadomiła nam, że coś
      jest nie tak.Cały dzień nazajutrz spędziłem na próbach dowiedzenia się, czy i z
      jakimi dokumentami mogę podróżować do miejsca stałego zamieszkania.Bałagan był
      taki koncertowy, jaki jedynie wojsko mogło stworzyć.Chłopców przy koksownikach
      naprawdę było żal bo chyba bez przesady do dziś podobnej zimy nie było.Inne
      wspomnienia to po ucieknięciu mi ostatniego pociągu ludzie w panterkach radzili
      mi do rana nie wystawiać nosa z tej oszklonej poczekalni na Śródmieściu.Kiedyś
      znów patrol drogowy trafił mnie z transportem 6 kanistrów etyliny na tylnym
      siedzeniu fiata 126p wiezionych z drugiej strony stolicy bo tam miałem tanią
      metę.O dziwo - przekonało ich moje wyjaśnienie, że mam przepał.O wożeniu
      ćwiartek świniaka spod Zakroczymia nawet nie ma co wspominać bo wojna wojną a
      jeść trzeba było.W tamtym też czasie należałem do przedszkolnego komitetu
      rodzicielskiego i Dzień Nauczyciela sąsiadował w kalendarzu z Dniem
      Niebieskiego Mundurka a więc najpierw dzieci biegły z kwiatkami na ichnie
      święto a w ramach pokojowego współistnienia dostawaliśmy delegację tzn obstawę
      na nasze doroczne spotkanie, którego nikt nie śmiał przerywać z nastaniem
      godziny milicyjnej.Oczywiście pierwsze kawały o milicjantach opowiadali oni
      sami.Tak więc nie mogę sobie w biografii dopisać ani kawałka martyrologii ale
      może to i lepiej bo byłbym dziś może politykiem i po co mi to ?
    • zwierz.alpuhary uroczystości rocznicowe 18.12.05, 18:58
      www.pruszkow.pl/index.php?option=content&task=view&id=112&Itemid=
      11 grudnia w Pruszkowie odbyły się uroczystości upamiętniające 25 rocznicę
      powstania NSZZ "Solidarność" i 24 rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.

      Program obchodów:

      12.00 Msza Św. w kościele p. w. MBNP przy placu Stefana Kardynała Wyszyńskiego 1
      (os. B. Prusa) w Pruszkowie.

      14.00 składanie kwiatów pod obeliskiem "Ofiarom stanu wojennego i poległym za
      prawdę i Polskę" na cmentarzu parafialnym przy ul. Cmentarnej (od ul.
      Gordziałkowskiego).

      15.00 spotkanie wspomnieniowe w oranżerii Muzeum Starożytnego Hutnictwa
      Mazowieckiego w Pruszkowie przy pl. Jana Pawła II 2
      Spotkanie otworzył Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Oddział Pruszków Pan Janusz
      Rekun w towarzystwie Pani Elżbiety Smolińskiej - starosty powiatu pruszkowskiego
      i Pana Jana Starzyńskiego - prezydenta miasta Pruszkowa.

      W pierwszej części spotkania wystąpił Maciej Pietrzyk z recitalem pieśni okresu
      solidarności. Dyskusję wspomnieniową swoim wystąpieniem zainicjowała Pani prof.
      Jadwiga Staniszkis.

      a tu podobno można posłuchać kawałka koncertu:)
      www.pruszkow.pl/images/stories/video/HPIM4878.wmv

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka