Dodaj do ulubionych

Sadowa tonie.

17.01.11, 09:51
I to dosłownie. Sytuacja zaczyna być podbramkowa.
W Puszczy sytuacja jest tragiczna.

Zobaczcie sami.
picasaweb.google.com/103089453758304053832/SadowaPodWoda#
Co Gmina może/powinna zrobić w takiej sytuacji?
Kto może/powinien pomóc?

I proszę bez dyskusji typu "Wybudowali się tam to mają".
Taka sytuacja nie jest normalna w tych okolicach.

Pozdrawiam
canek
Obserwuj wątek
      • corner111 Re: Sadowa tonie. 17.01.11, 11:32
        forum.gazeta.pl/forum/w,229,120994438,120994438,Dramat_na_lasicy.html
        Co zdaje się świadczyć, że rzeczka/kanał Łasica pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81asica_%28rzeka%29 został udrożniony i woda zacznie powoli spływać również z okolic Sadowej. Szkoda że bobry chwilowo na tym ucierpiały, ale sądzę że dadzą sobie radę, bo takie przygody ich gatunek nie jeden raz przeżywał.
        • canek Re: Sadowa tonie. 17.01.11, 12:22
          To dobra wiadomość.
          Z mapy wynika, że kanał Łasica zaczyna się dokładnie w okolicy Sadowej.
          Jednak poprawa sytuacji może trochę potrwać.

          Kto zarządza kanałem? KPN?

          Pozdr
          canek
    • stefanprawo Sadowa tonie a nowe domy powstają... 17.01.11, 12:21
      Niestety kiedyś tereny Sadowej to były tereny podmokłe i bagniste... teraz naley pilnie zrobić melioracje gruntów bez niej co roku będzie coraz gorzej...to,że jest to kłopot to nie jest nic dziwnego przecież na bagnistych i podmokłych terenach jakimi sa tereny w Sadowej to standard i nie ma się co dziwić...Przed budową domu należało zrobic badania gruntu jednak oczywiście nikt tego w dzisiejszych czasach z oszczędności nie robi i masz babo placek jak to się mówi...Dla pocieszenia deweloper elmis invest chce zacząc budowę nowych domów w Sadowej ---GRATULUJEMY przyszłym nabywcom
      • canek Re: Sadowa tonie a nowe domy powstają... 17.01.11, 12:31
        Po części jest to prawda. Jednak nie wszystkie domy w Sadowej są wybudowane na takim terenie. Chociaż faktycznie kilka budów jest właśnie realizowanych praktycznie na bagnach i teraz wszystko jest zatopione.

        Jednak czy tak czy tak sytuacja nie jest normalna. Teren podmokły a całkowite zalanie to jednak
        dwie różne rzeczy.
        • stefanprawo Re: Sadowa tonie a nowe domy powstają... 17.01.11, 12:46
          Niestety w sytuacji gdy jest wysoki poziom wód gruntowych, woda nie może wsiąknąć i z braku melioracji spływa i toruje sobie ujście wszędzie gdzie to jest możliwe tak więc budowanie sie w pobliżu terenów bagnistych i podmokłych jest dużym błędem...niestety przykro mi to mówić,ale nie spodziewaj się w najbliższym czasie meliroacji ( to jest jedyne wyjście) tych terenów i wszyscy tam mieszkający będą się musieli do takiej sytuacji przyzwyczaić..klimat się zmienia woda nie ma gdzie wsiąkać na skutek podwyższonego stanu wód gruntowych ( podskórnych).....jeszcze raz GRATULUJĘ wszystkich tym,którzy kupią nowe domy w Sadowej...zanim będziecie kupować domy poznajcie warunki gruntowe odwiert kosztuje około 1200zł więc warto niż później mieć problemy jak canek...a elmis invest już chwali sie nową inwestycją w Sadowej...ehhh lepsze warunki gruntowe panują paradoksalnie bliżej Wisły niż w Sadowej...
          • grzegorz_lomianki Re: Sadowa tonie a nowe domy powstają... 30.01.11, 23:14
            Chciałbym ustosunkować się do wypowiedzi Pana StefanaPrawo dotyczącej budowy osiedla w Sadowej przez Elmis Invest. Osiedle nie będzie budowane na terenie w sąsiedztwie puszczy kampinoskiej i terenach bagiennych a na samym początku Sadowej od wjazdu z trasy gdańskiej w sąsiedztwie zabudowy jednorodzinnej gdzie warunki gruntowe są dobre. Prosiłbym Pana aby najpierw zapoznał się Pan z lokalizacją osiedla zanim zacznie wygłaszać swoje poglądy i straszyć klientów. Domniemam że reprezentuje Pan interesy konkurencji i w nieuczciwy sposób próbuje Pan zaszkodzić developerowi. Wszelakiej informacji dotyczącej lokalizacji osiedla i warunków gruntowych udzielimy w biurze Elmis Invest w Łomiankach przy Warszawskiej 92.
            Elmis-Invest
      • grzegorz_lomianki Stanowisko Elmis-Invest 30.01.11, 23:16
        Chciałbym ustosunkować się do wypowiedzi Pana StefanaPrawo dotyczącej budowy osiedla w Sadowej przez Elmis Invest. Osiedle nie będzie budowane na terenie w sąsiedztwie puszczy kampinoskiej i terenach bagiennych a na samym początku Sadowej od wjazdu z trasy gdańskiej w sąsiedztwie zabudowy jednorodzinnej gdzie warunki gruntowe są dobre. Prosiłbym Pana aby najpierw zapoznał się Pan z lokalizacją osiedla zanim zacznie wygłaszać swoje poglądy i straszyć klientów. Domniemam że reprezentuje Pan interesy konkurencji i w nieuczciwy sposób próbuje Pan zaszkodzić developerowi. Wszelakiej informacji dotyczącej lokalizacji osiedla i warunków gruntowych udzielimy w biurze Elmis Invest w Łomiankach przy Warszawskiej 92.
        Elmis-Invest
    • stefanprawo Re: Sadowa tonie 17.01.11, 13:12
      Jak nie było zabudowań w Sadowej, domów hal, zakładów przy trasie gdańskiej w dużej ilości to woda po prostu rozlewała sie po polach... i o tym mieszkańcy - tubylcy wiedzieli. Takie same tereny są przy puszczy np na wysokości Cybulic gdzie tereny są również bardzo podmokłe...przez to działki są w miarę tanie i przyciągają tych żądnych okazji nabywców...a potem po wybudowaniu domu pojawia sie problem a chłopi sie cieszą,że zarobili kasę i pozbyli sie podmokłych nieużytków... ehh
      Zobaczcie sobie jak tę "tonącą" Sadową jak ją ktoś na forum nazwał reklamuje deweloper elmis: elmis-invest.pl/inwestycje_na_sprzedaz.php?id=40
      Może w promocji domów wszystkich sprzedawanych w Sadowej będą dodawane kajaki i pontony? - sorki to żarcik nie na miejscu z mojej strony.

      a tak na poważnie to jedyną szansą dla mieszkańców Sadowej jest melioracja albo sprzedaż domów i wyprowadzenie się...lub życie z wodą...
      • canek Re: Sadowa tonie 17.01.11, 13:23
        Spokojnie.
        Ja mieszkam w tzw starej Sadowej. Tutaj domy stoją od dawna. Bardzo dawna.
        Pomimo tego aktualna sytuacja jest wyjątkowa pod względem skali problemu.
        Żyć z wodą się da. Ja mam problem z piwnicą. Dom ma 20 lat. Zalana jest po raz pierwszy.
        Dramatu nie ma. Pompuje wodę, dom jest ubezpieczony a piwnica była przed remontem.
        Mam teraz nauczkę i wiem, że może się to powtórzyć. Przygotuje zatem piwnicę na tą ewentualność podczas nadchodzącego remontu.

        Co innego aktualnie powstające domy już praktycznie na bagnach. W suchym okresie faktem jest, że są to miejsca ciekawe. Teraz jest to jezioro.

        Jednak podkreślam skalam jeszcze raz jaka jest skala problemu. Zdjęcia mówią dużo.
    • k.jurek Re: Sadowa tonie. 17.01.11, 15:23
      Czy władze gminy w tej sytuacji są bezczynne ??? To nie wylewa rzeka ani żaden zbiornik. W takiej sytuacji być może istnieją jakieś sposoby osuszenia gruntów lub ograniczenia zjawiska zalewania posesji. Mieszkańców Sadowy nie wolno w tej sytuacji zostawić. Oni sami nic nie zrobią. Jeśli tu na miejscu nie ma żadnej pomocy to w STAROSTWIE POWIATOWYM jest odpowiednia komórka, która zajmuje się bezpieczeństwem.
        • jollyroger6 Re: Sadowa tonie. 17.01.11, 16:25
          stefanprawo napisał:

          > Powtarzam raz jeszcze jedyną szansą jest melioracja gruntów i przestroga dla ku
          > pujących domy...


          -niestety, ewentualnie wypompowywanie wody przez straż pożarną. Ale przy takiej kumulacji pozostają własne pompy i ewentualnie , sączki kopane we własnym zakresie.
      • gonnzo-1980 Re: Sadowa tonie. 17.01.11, 17:41
        k.jurek napisał:

        > Czy władze gminy w tej sytuacji są bezczynne ??? To nie wylewa rzeka ani żaden
        > zbiornik. W takiej sytuacji być może istnieją jakieś sposoby osuszenia gruntów
        > lub ograniczenia zjawiska zalewania posesji. Mieszkańców Sadowy nie wolno w tej
        > sytuacji zostawić. Oni sami nic nie zrobią. Jeśli tu na miejscu nie ma żadnej
        > pomocy to w STAROSTWIE POWIATOWYM jest odpowiednia komórka, która zajmuje się b
        > ezpieczeństwem.


        KŁÓDKIEWICZ BOGDAN obecny wiceburmistrz podczas wolnych wniosków na 3 sesji
        wyraził się jasno "TO JEST ICH PROBLEM" (ich czyli mieszkańców).
        Kto tego kolesia wybrał? Nie mamy co liczyć na pomoc ze strony tego Pana.

        Zobaczcie na filmie z lomianki.info www.lomianki.info/document.php?did=2021
        ostatnia część.
        • gonnzo-1980 Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich problem! 17.01.11, 17:49
          > KŁÓDKIEWICZ BOGDAN obecny wiceburmistrz podczas wolnych wniosków na 3 se
          > sji
          > wyraził się jasno "TO JEST ICH PROBLEM" (ich czyli mieszkańców).
          > Kto tego kolesia wybrał? Nie mamy co liczyć na pomoc ze strony tego Pana.


          Część ostatnia 3 sesji na lomianki.info
          dokładnie 17 minuta podczas wypowiedzi Grądzkiego
          www.lomianki.info/document.php?did=2021
          No to sobie wybraliście burmistrza i wiceburmistrza :) :) :)








          gonnzo-1980 napisał:

          > k.jurek napisał:
          >
          > > Czy władze gminy w tej sytuacji są bezczynne ??? To nie wylewa rzeka ani
          > żaden
          > > zbiornik. W takiej sytuacji być może istnieją jakieś sposoby osuszenia gr
          > untów
          > > lub ograniczenia zjawiska zalewania posesji. Mieszkańców Sadowy nie wolno
          > w tej
          > > sytuacji zostawić. Oni sami nic nie zrobią. Jeśli tu na miejscu nie ma ż
          > adnej
          > > pomocy to w STAROSTWIE POWIATOWYM jest odpowiednia komórka, która zajmuje
          > się b
          > > ezpieczeństwem.
          >
          >
          > KŁÓDKIEWICZ BOGDAN obecny wiceburmistrz podczas wolnych wniosków na 3 se
          > sji
          > wyraził się jasno "TO JEST ICH PROBLEM" (ich czyli mieszkańców).
          > Kto tego kolesia wybrał? Nie mamy co liczyć na pomoc ze strony tego Pana.
          >
          > Zobaczcie na filmie z lomianki.info www.lomianki.info/document.php?did=2021
          > ostatnia część.
          • panderosatree Re: Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich prob 17.01.11, 20:38
            Uważam że postawił sprawę jasno i uczciwie. Dlaczego ogół mieszkańców Łomianek ma się zrzucać na pozbawionych wyobraźni którzy budują domy na trzęsawiskach i podmokłych terenach, w szczególności ci którzy mieszkają w blokach. Skoro decydujesz się tu mieszkać musisz polubić okresowe brodzenie w wodzie.
            • drabbu Re: Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich prob 17.01.11, 21:13
              panderosatree napisał: >Dlaczego ogół mieszkańców Łomianek
              > ma się zrzucać na pozbawionych wyobraźni którzy budują domy na trzęsawiskach i
              > podmokłych terenach, w szczególności ci którzy mieszkają w blokach.

              Sorry, ale nie całkiem się z tym zgadzam. Nie do końca, bo: innych mieszkańców Łomianek
              (tych na "suchym", a nie na trzęsawiskach) też może spotkać jakiś przykry zbieg okoliczności, również wymagający pomocy i "zrzucania się". Oczywiście, nikomu zupełnie nie życzę takich przypadków. Jeśli dobrze rozumiem z kolejnych postów, te "trzęsawiska" dotąd nie były
              podmokłe (albo mało), a pogorszyły się tak w tym roku.
              Więc uważam, że minimum tego, co Urząd powinien by zrobić, to rozpoznać dokładnie sprawę na miejscu i jednak spróbować przyjść ludziom z jakąś doraźną pomocą. Następnie zaprosić specjalistów od melioracji (bo watpię, byśmy w ogóle takich mieli), określić przyczyny podmakania i zalewania i uregulować "stosunki wodne".
              Zdaje się, że za takie sprawy odpowiada Wojew. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych (nie wiem tego dokładnie). Ale bez interwencji ze strony naszego urzędu chyba się nie obejdzie.
              Po prostu, to są problemy, które przerastają możliwości pojedynczych mieszkańców. Tak więc, nie sądzę, żeby wiceburmistrz Kłódkiewicz miał tak całkiem rację.
              • tgserwis Re: Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich prob 17.01.11, 21:38
                Czytam sobie wypowiedzi kilku jaśnie oświeconych i ręce mi opadają. Czemu wszyscy mają dopłacać do pomocy mieszkańcom zalewanych okolić? A niby czemu wszyscy muszą dopłacać do twojego szamba? Albo do oświetlenia ulicy? Kupowałeś działkę w szczerym polu, bez utwardzonej drogi, bez oświetlenia, to trzeba było myśleć. A teraz jeden z drugim żąda kanalizacji, wodociągu, oświetlenia, asfaltu itp. A z jakiej racji ??? Ze wspólnych pieniędzy? Dalej wara. Widziały gały co kupowały.
                Każdemu z debili piszących takie głupoty z całego serca życzę, by go zalało. Zobaczymy co wtedy powiecie. I jestem pewien, że wówczas pierwsi wystąpicie o pomoc finansową do gmin i pierwsi zaczniecie lamentować na forum. Niech wam się spełni.
                • canek Re: Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich prob 17.01.11, 21:56
                  Ech... a zakładając ten wątek chciałem uniknąć takich postów.
                  Bywa jednak różnie. Każdemu (odpukać) może się przytrafić przypadek, że chałupa mu np spłonie. Zakładając... nie ubezpieczona, brak rodziny. Gmina zapewni lokal/mieszkanie zastępcze.
                  A niby z jakiej racji.
                  Tak jest tutaj. Woda podchodzi. Można jeszcze zadziałać, pomóc. Ale po co. Wszyscy byli "świadomi". Ale czy napewno? Bo ja mam wątpliwości. Szczerze, kupując tutaj dom, ładnych kilka lat temu... nie przypuszczałem. Czy powinienem.... być może. Ale dom mam ubezpieczony. I nie narzekam. Zalało, trudno, wyremontuje się. Będzie lepiej.
                  Ale to nie zmienia faktu, że (jak na fotkach widać) nie jest dobrze. Każdy przyzna, że sytuacja w której kawał miejscowości zamienia się w jezioro nie jest normalna. Czy da się coś zrobić? Może, nie wiem. Osobiście mam nadzieje, że otwarcie tam na kanale Łasica pomoże. Czy to prawda zobaczymy za jakiś czas.

                  Ale powiem Wam tak szczerze.... kocham to miejsce. Spokój, cisza. Dom.
                  I mam to gdzieś. Ja sobie radzę. Pompy chodzą. Woda opadnie, wezmę się za remont. I będzie dobrze.

                  A jak jest źle. I ktoś nie chce pomóc... niech się nie odzywa.

                  Pozdrawiam.
                  I byle do "suchszych" czasów.
                  Ledu zdar.
                  Canek
                • drabbu Re: Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich prob 17.01.11, 21:57
                  Tg, zrozum, że mieszkając w jednej miejscowości tak czy tak "dopłacamy" jedni do drugich, do pewnych wspólnych potrzeb wspólnymi pieniędzmi. Ja np. oraz moi sąsiedzi przez podatki wciąż "dorzucamy się" do utrzymania naszych szkół, choć dzieci stąd już dawno, dawno do nich nie uczęszczają. Wielu mieszkańców ma własne samochody, a "dorzuca się" do utrzymania
                  Ełki,z której sami nie korzystają. "Dopłacamy" do naszej Straży Pożarnej, która niedawno "za nasze pieniądze" likwidowała pozostałości po wypadku obcych samochodów. Itd., przykładów jest bardzo dużo. To jest zupełnie normalne, to jest ABC. Np. także wspólnie z innymi spłacałem podatkami dług za ICDS, mimo, że nawet obok niego nie przechodzę. Z kolei, ktoś kto zamieszkał bez utwardzonej drogi, ma też pełne prawo żądać i drogi i oświetlenia, bo też płaci podatki, z których one powstają.
                  A tu jest sytuacja dość nagła i mieszkańcy jej nie rozwiążą tylko we własnym zakresie.
                  Już nie powiem, co myślę o życzeniach "z całego serca, żeby go zalało."
                  • tgserwis Re: Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich prob 17.01.11, 22:07
                    drabbu napisał:

                    > Tg, zrozum, że mieszkając w jednej miejscowości tak czy tak "dopłacamy" jedni d
                    > o drugich, do pewnych wspólnych potrzeb wspólnymi pieniędzmi. Ja np. oraz moi s
                    > ąsiedzi przez podatki wciąż "dorzucamy się" do utrzymania naszych szkół, choć
                    > dzieci stąd już dawno, dawno do nich nie uczęszczają. Wielu mieszkańców ma włas
                    > ne samochody, a "dorzuca się" do utrzymania
                    > Ełki,z której sami nie korzystają. "Dopłacamy" do naszej Straży Pożarnej, która
                    > niedawno "za nasze pieniądze" likwidowała pozostałości po wypadku obcych samoc
                    > hodów. Itd., przykładów jest bardzo dużo. To jest zupełnie normalne, to jest AB
                    > C. Np. także wspólnie z innymi spłacałem podatkami dług za ICDS, mimo, że nawe
                    > t obok niego nie przechodzę. Z kolei, ktoś kto zamieszkał bez utwardzonej drog
                    > i, ma też pełne prawo żądać i drogi i oświetlenia, bo też płaci podatki, z któr
                    > ych one powstają.
                    > A tu jest sytuacja dość nagła i mieszkańcy jej nie rozwiążą tylko we własnym z
                    > akresie.
                    > Już nie powiem, co myślę o życzeniach "z całego serca, żeby go zalało."

                    Drabbu, chyba się nie zrozumieliśmy. Ja doskonale rozumiem Twoje stanowisko. I zgadzam się z nim, tyle że nieco je rozszerzyłem. Wspólnie płacimy podatki, wspólnie mamy prawo do korzyści z tego płynących. I mój post nie odnosil się do Ciebie, ale do @Panderosatree. Szlag mnie trafia na takie rozumowanie. To taka filozofia Kalego. Ale poza @Panderosatree jest jeszcze kilku użyszkodników piszących podobnie. I to właśnie im życzę zalania. Z całego serca. Według zasady: jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz.
                    • papaduluba Re: Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich prob 17.01.11, 23:04
                      gonnzo-1980 17.01.11, 17:49 Odpowiedz
                      > KŁÓDKIEWICZ BOGDAN obecny wiceburmistrz podczas wolnych wniosków na 3 se
                      > sji wyraził się jasno "TO JEST ICH PROBLEM"
                      Ich to pewnie radnych z Sadowej. Daje im wolną rękę.
                      Ma w swoim komitecie radnego mieszkającego w Sadowej na skraju puszczy.
                      Znany sportowiec na pewno sobie z tym ich problemem poradzi i może się zastanowi z kim grał. Ciekawe czy miał w swoim programie wyborczym osuszanie skraju puszczy i domostw sąsiadów.
                      > Kto tego kolesia wybrał?
                    • panderosatree Re: Kłódkiewicz - na ten temat - to jest ich prob 17.01.11, 23:36
                      Ja wcale nikomu nie życzę zatopienia. Sam mieszkam w Dziekanowie Polskim ale to był mój świadomy wybór. Znałem topografię tego terenu i wiedziałem, że jeszcze kilka dekad temu niejeden był w stanie przejechać na łyżwach od Dziekanowa do Palmir.
                      Za chwilę może okazać się że przeszkadzają dziki wychodzące na pola albo komary i najlepiej wykarczować puszczę i pobudować centra handlowe. Pewnie szereg domów tez powstało dzięki dziurawemu prawu i temu, że głupi KPN patrzył na to przez palce. Wystarczy pogadać z ludźmi którzy mieszkają tu od zawsze jak wydawane były pozwolenia na zabudowę i jak wyglądał handel działkami.
                      Co do zrzucania sie na autobus to uważam że pownini nazwać to podatkiem ekologicznym od samochodów osobowych, ale to temat na inną dyskusję.

                      • roberto19633 Re: Raczej wice Rady Gminnej. 18.01.11, 15:35
                        W pewnym sensie odpowiedzialna jest Gmina. Dlatego że jeden urzędnik z drugim dopuścili do budowy osiedli na terenach podmokłych . Gmina winna pomóc, natomiast rachunkiem za koszty takiej pomocy obciązyć nadzór budowlany i Dewelopera który stawiał domy na Sadowej, wiedząc że ryzykuje ludzkim mieniem.
                        Może Zastępca Przewodniczącego Rady Gminnej poczuje się w obowiązku pomóc mieszkańcom zalanych domostw na Sadowej? On chyba zna się na przygotowaniu działek pod budowę, melioracja etc.
                            • stefanprawo Re: Raczej wice Rady Gminnej. 18.01.11, 17:36
                              Hmm Kłódkiewicz jako przedstawiciel gminy musi zadbać o meliorację terenu. Skoro gmina wydawała warunki zabudowy dla terenu podmokłego to zanim wydała warunki winna jest teraz mieszkańcom meliorację terenu i tyle. Jeżeli grunt nie nadaje się pod zabudowę to winno się wydać odmowne warunki zabudowy lub poinformować starającego się o warunki o złych warunkach gruntowych i nakazać w warunkach wykonanie przez prywatnych właścicieli starających się o decyzję o warunkach zabudowy, zmeliorowanie terenu wokół wnioskowanej posesji i tyle. Jeżeli tego zaniedbano i nie ma info w warunkach o uciążliwości terenu to niech teraz gmina melioruje teren.
                            • tgserwis Re: Raczej wice Rady Gminnej. 18.01.11, 17:42
                              Bardzo Ci dziękuję za propozycję, mam nadzieję że nie będę musiał skorzystać. Mój dom stoi o nieco ponad metr nad zalanymi terenami, więc raczej nie grozi mi nic poza pompowaniem wody z piwnicy. Pompy mam dwie, z czego jedna to nówka sztuka kupiona kilka dni temu i na razie nieużywana. To tak na wszelki wypadek, gdyby obecnie pracująca odmówiła posłuszeństwa. Wiesz, Made in China :)
                              Ale doceniam dobre chęci i jeszcze raz dzięki.
                                • jollyroger6 Re: foto 18.01.11, 18:57
                                  niestety, wygląda to jak jezioro. Kto by pomyślał że chęć zysku przy sprzedaży działek, była silniejsza od zdrowego rozsądku. Na miejscu wielkiego budowniczego Sadowej , zacząłbym rozglądać się za adwokatem.
                                  Dlaczego nikt nie zabezpieczył terenu? dlaczego brakuje rowów melioracyjnych?
                                  kto złożył podpis pod miejscowym planem przestrzennym?.
                                  Czy tylko Sadowa ? A co z Łomiankami Dolnymi? Co z osiedlami przy Paderewskiego?
                                  Pewnie znowu wyszło -jak zawsze.
                        • phalena Re: Raczej wice Rady Gminnej. 18.01.11, 18:59
                          roberto19633 napisał: > Może Zastępca Przewodniczącego Rady Gminnej poczuje się w obowiązku p
                          > omóc mieszkańcom zalanych domostw na Sadowej? On chyba zna się na
                          > przygotowaniu działek pod budowę, melioracja etc.

                          Ale vburmistrz Kłódkiewicz też buduje domy, więc chyba zna się na tym nie gorzej?
                          Co prawda, już raz nie poczuł się do żadnej pomocy, a powinien :(


                          • hund444 Re: kompetencje 18.01.11, 22:59
                            dlaczego problem podtapiania dotknął aż tak rozległego terenu?.kto jest odpowiedzialny za cieki wodne w KPN,za najważniejszy kanał melioracyjny Łasicę ,za regulację śluz .nawet w postępowaniu urzędowym nie można tego ustalić.to wydaje się nie prawdopodobne. wskutek tego kanały od wielu lat ulegają nie kontrolowanej renaturalizacji.na bieżąco można to tłumaczyć falą powodziową i i naczej.
                            • panderosatree Re: kompetencje 19.01.11, 00:06
                              Masz na myśli cieki wodne na terenie bagna Cichowąż i Łąk Strzeleckich ? Patrz: www.kampinoska.waw.pl/wycieczkinaweekend/10-wokolbagnacichowaz/index.html.
                              Mysle że jest wystaraczjąco duzo zrójnowanych przez nasza cywilizację miejsc na to żeby się budować a nie gdzie popadnie . Skoro zaczniemy meliorowac resztki rezerwatów to może zacznijmy sadzić drzewa na autostradach.
                              • hund444 Re: kompetencje 19.01.11, 12:24
                                najważniejszy kanał w KPN to Łasica.jako melioracyjny istnieje chyba ponad 80 lat.posiada szereg budowli hydrologicznych a nawet przepompownię.od 10 lat jest pozostawiony na żywioł.obecna chwila jest tego przykładem,zalany duży obszar puszczy, pola uprawne,domy.Bobry są zadowolone ,ale reszta zwierząt nie.Drzewostan też nie jest tu bagienny.Osadnictwo ludzi ma tutaj wielowiekową tradycję ,a rolnictwo dzięki melioracji rozwijało się dobrze.
                          • stefanprawo Re: Raczej wice Rady Gminnej. 19.01.11, 13:51
                            Kłódkiewicz raczej to buduje w Kiełpinie gdzie mieszka...a nie w Sadowej . W Sadowej ma za to zamiar budować elmis invest...proponuję zaproponować klientom gratis pontony lub kajaki lub kajaki i pontony hehe
                            Domki się teraz słabo sprzedają a będzie coraz gorzej ( tak na marginesie to stagnacja potrwa około 2-3 lat a na rynku zostaną tylko najmocniejsi z płynnością finansową - i dobrze rynek pozbędzie się deweloperów z przypadku) ...podejrzewam,że domydomy.pl również ciężko mają ze sprzedażą domów...
                            • gazeta60 Re: Raczej wice Rady Gminnej. 20.01.11, 07:56
                              Całe Łomianki, oprócz Burakowa i Dąbrowy sa na terenie zalewowym. Wszystkim grozi zalanie,podtopienia oraz inne żywioły. Nie rozumiem tej całej dyskusji, kto, gdzie powinien sie budować i jakie powinny byc wydawane zezwolenia. Pogoda jest nieprzewidywalna a miejsca, które wydawałyby się bezpieczne też mogą zawiesć (skarpa i osuwiska). Kończąc, kazdy powinien przycumować łódkę przy swoim domu. Tak samo w Warszawie, cała Praga, Saska Kępa, Gocław, Bielany, Wilanów - tam nie powinno być ani jednego domu....
                              • krzysiom1 Re: Raczej wice Rady Gminnej. 20.01.11, 08:17
                                gazeta60 napisała:

                                > Całe Łomianki, oprócz Burakowa i Dąbrowy sa na terenie zalewowym. Wszystkim gro
                                > zi zalanie,podtopienia oraz inne żywioły. Nie rozumiem tej całej dyskusji, kto,
                                > gdzie powinien sie budować i jakie powinny byc wydawane zezwolenia. Pogoda jes
                                > t nieprzewidywalna a miejsca, które wydawałyby się bezpieczne też mogą zawiesć
                                > (skarpa i osuwiska). Kończąc, kazdy powinien przycumować łódkę przy swoim domu.
                                > Tak samo w Warszawie, cała Praga, Saska Kępa, Gocław, Bielany, Wilanów - tam n
                                > ie powinno być ani jednego domu....

                                Jak świat , światem ludzie budowali się w pobliżu rzek i nie było w tym nic dziwnego.
                                Korzystali jednak z doświadczeń pokoleń osadników aby zminimalizować skutki mieszkania na takich terenach. My tymczasem, w ostatnich latach, w budowlanym szaleństwie zapomnieliśmy o podstawowych zasadach budownictwa, które powinny obowiązywać na terenach podmokłych. Mamy więc to co mamy. W Polsce chyba nie można wierzyć w rozsądek ludzi stawiających domy- trzeba im jak dzieciom na etapie pozwolń uzmysławiać gdzie sie budują i jakie sa tego konsekwencje. Wpisanie zakazu podpiwniczania domów w plany zagospodarowania załatwiło by temat. Wychodzi na to, że burmistrz Sokołowski był najbardziej przewidujący-za jego czasów w nieliczne uchwalone pz-wpisywano wydawałoby się oczywisty zakaz podpiwniczania budynków.
      • esscort Re: Sadowa tonie. 26.01.11, 16:11
        k.jurek napisał:
        > Czy władze gminy w tej sytuacji są bezczynne ???

        Jakieś działania zostały podjęte
        www.lomianki.pl/lomianki/index.php?a=wiadomosci&szczegol=1268
    • randolff Re: Sadowa tonie. 19.01.11, 13:10
      W dzisiejszej gazecie.pl jest wywiad z hydrotechnikiem, który wyjaśnia skąd się bierze wyda w piwnicy. Dotyczy to też zapewne i Sadowej:

      Cyt:
      Problem w tym, że takie rzeczy nie miały tam miejsca od kilkudziesięciu lat. Skąd teraz woda w domach?
      - To zwykłe roztopy. Górne warstwy ziemi są wciąż zamarznięte i tworzą nieprzepuszczającą skorupę. Śnieg topi się na potęgę, ale nie wsiąka w ziemię. Takie są prawa fizyki, że woda ląduje tam gdzie jest najniżej, czyli w piwnicach. Na terenach niskich, mokrych i na dodatek blisko rzeki w ogóle nie powinno się budować piwnic.

      A tu jest całość - warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8969051,_Lokalne_podtopienia_beda_w_Warszawie_codziennoscia_.html
        • grzegorz_lomianki Elmis-Invest odpowiada 30.01.11, 23:25
          Chciałbym ustosunkować się do wypowiedzi Pana StefanaPrawo dotyczącej budowy osiedla w Sadowej przez Elmis Invest. Osiedle nie będzie budowane na terenie w sąsiedztwie puszczy kampinoskiej i terenach bagiennych a na samym początku Sadowej od wjazdu z trasy gdańskiej w sąsiedztwie zabudowy jednorodzinnej gdzie warunki gruntowe są dobre. Prosiłbym Pana aby najpierw zapoznał się Pan z lokalizacją osiedla zanim zacznie wygłaszać swoje poglądy i straszyć klientów. Domniemam że reprezentuje Pan interesy konkurencji i w nieuczciwy sposób próbuje Pan zaszkodzić developerowi. Wszelakiej informacji dotyczącej lokalizacji osiedla i warunków gruntowych udzielimy w biurze Elmis Invest w Łomiankach przy Warszawskiej 92.
          Elmis-Invest
      • hund444 Re: Sadowa tonie. 19.01.11, 23:01
        Randolf,u nas firma budująca osiedle oczyściła spory odcinek rowu odpływowego ,bez zezwolenia ,żeby naocznie coś wyjaśnić.Niestety eksperyment się nie udał ,bo rów w innym miejscu jest całkowicie zatkany.Nabieramy przekonania ,że na kaprysy pogody najlepsza jest modlitwa.
        • krzysiom1 Re: Sadowa tonie. 20.01.11, 06:45
          hund444 napisał:

          > Randolf,u nas firma budująca osiedle oczyściła spory odcinek rowu odpływowego ,
          > bez zezwolenia ,żeby naocznie coś wyjaśnić
          Po c o do tego jakiekolwiek zezwolenie?
          Utrzymanie rowów melioracyjnych w odopowiednim stanie jest obowiązkiem właściciela działki i nie potrzeba do tego żadnych zezwoleń.
    • jojcorz Re: Sadowa tonie. 20.01.11, 17:35
      canek napisał:

      > I to dosłownie. Sytuacja zaczyna być podbramkowa.
      > W Puszczy sytuacja jest tragiczna.

      W puszczy, która siły witalne i "chęć do życia" brała od wieków z terenów zalewowych Prawisły a obecnie Wisły, jest to sytuacja tragiczna?
      Dla kogo?
      Dla mieszczucha chyba.


      > Zobaczcie sami.
      > picasaweb.google.com/103089453758304053832/SadowaPodWoda#

      Codziennie tam jestem i niczego niezwykłego nie jestem w stanie zauważyć, (a od 25 lat wędruję po Puszczy). Sytuacja jest o tyle ciekawa że po okresie dziesięcioleci pusuchy wreszcie jest woda tam, gdzie być powinna.
      Mało tego, poinformuję Cię Canek, że kampinoscy leśnicy tu i ówdzie gdzie są przepusty przez groble czy wywyższone szlaki turystyczne, poblokowali je. A po co?
      Żeby ciebie straszyć? Otóż nie. Żeby zatrzymać jak najdłuzej ten najdroższy skarb w Puszczy jakim jest woda.


      > Co Gmina może/powinna zrobić w takiej sytuacji?
      > Kto może/powinien pomóc?
      >

      Pytanie z rodzaju tych: dlaczego księżyc nie obraca się i jak Gmina może go kopnąć w d... coby wreszcie ruszył?
      Nie ośmieszaj się Gościu.


      > I proszę bez dyskusji typu "Wybudowali się tam to mają".
      > Taka sytuacja nie jest normalna w tych okolicach.
      >
      Taką mam nadzieję. Nie dyskutuj Canek.

      > Pozdrawiam
      > canek
      • canek Re: Sadowa tonie. 20.01.11, 17:58
        jojcorz - dobry nick do tej wypowiedzi.
        Dyskutować nie będę. Nie ma się co kopać z koniem.
        Od 25 lat, odkąd wędrujesz po Puszczy sporo się zmieniło.

        I dziękuje za informację o blokowaniu przez leśników przepustów.
        Sprawdzę, a w przypadku potwierdzenia wykorzystam.
        Oczywiście w sposób cywilizowany, czyli prawnie.

        Pozdrawiam
        Canek
        • tgserwis Re: Sadowa tonie. 20.01.11, 23:05
          canek napisał:

          > jojcorz - dobry nick do tej wypowiedzi.
          > Dyskutować nie będę. Nie ma się co kopać z koniem.
          > Od 25 lat, odkąd wędrujesz po Puszczy sporo się zmieniło.
          >
          > I dziękuje za informację o blokowaniu przez leśników przepustów.
          > Sprawdzę, a w przypadku potwierdzenia wykorzystam.
          > Oczywiście w sposób cywilizowany, czyli prawnie.
          >
          > Pozdrawiam
          > Canek

          Czy już teraz rozumiesz, dlaczego niektórym ludziom życzę zalania? Powtórzę jeszcze raz: debil nie zrozumie, dopóki nie doświadczy.
    • lomek2 Re: Sadowa tonie. 21.01.11, 00:39
      Dzisiaj przejechałem kawałek Polski i widziałem w wielu miejscach, odległych od rzek i bobrów, jak woda stoi ludziom na podwórkach i drogach dojazdowych do posesji. Więc w piwnicach pewnie też mają.
      • hund444 Re: Sadowa tonie. 27.01.11, 08:56
        czy wraz z wodą na pierwotne tereny zalewowe ,wróciło tam ,,pierwotne" myślenie i nie daj Boże, instynkty.W Sadowej nie. wykorzystując zdobycze techniki ,Burmistrz Łomianek i Wójt Czosnowa ruszyli na pomoc mieszkańcom.
    • tgserwis Re: Sadowa tonie. 27.01.11, 22:14
      To chyba pierwsza dobra wiadomość od dłuższego czasu - woda minimalnie opada, przynajmniej u mnie. W ciągu doby o ok 2-3 cm, ale jednak. Wystarczyło, by przestała wpływać do piwnicy. Zaczynam robić przygotowania do osuszania. Prognozy na najbliższe dni są optymistyczne, bez opadów. Oby ten trend utrzymał się jak najdłużej. Tego życzę wszystkim zainteresowanym
        • grzegorz_lomianki Odpowiedź Elmis-Invest 30.01.11, 23:23
          Chciałbym ustosunkować się do wypowiedzi Pana StefanaPrawo dotyczącej budowy osiedla w Sadowej przez Elmis Invest. Osiedle nie będzie budowane na terenie w sąsiedztwie puszczy kampinoskiej i terenach bagiennych a na samym początku Sadowej od wjazdu z trasy gdańskiej w sąsiedztwie zabudowy jednorodzinnej gdzie warunki gruntowe są dobre. Prosiłbym Pana aby najpierw zapoznał się Pan z lokalizacją osiedla zanim zacznie wygłaszać swoje poglądy i straszyć klientów. Domniemam że reprezentuje Pan interesy konkurencji i w nieuczciwy sposób próbuje Pan zaszkodzić developerowi. Wszelakiej informacji dotyczącej lokalizacji osiedla i warunków gruntowych udzielimy w biurze Elmis Invest w Łomiankach przy Warszawskiej 92.
          Elmis-Invest
          • stefanprawo Odpowiedź stefanaprawo 31.01.11, 15:41
            Spokojnie szanowny Panie Grzegorzu, hehhehehe, nigdy nie twierdziłem,że osiedle elmisu będzie budowane blisko puszczy i na terenach bagiennych. Wskazałem,że w Sadowej są podtopienia i,że wieś Sadowa jako wieś była położona na terenach podmokłych i to jest prawda. Być może Wasza inwestycja prowadzona jest na gruntach w Sadowej,które nie są podmokłe, jednakże z informacji na tym forum pozyskanych przeze mnie wynika,że faktycznie w Sadowej są podtopienia lokalne od strony puszczy i tyle więc proszę nie wkładać mi słów,których nie powiedziałem. Nadal podtrzymuję,że wieś Sadowa była pierwotnie zlokalizowana na gruntach na,których dochodziło do podtopień i to jest w tym przypadku normalne i,że budowę w Sadowej planuje elmis i tyle...więc spokojnie i proszę uważnie czytać co piszę. Jednocześnie w moim poście z dnia 17.01 br wskazuję,żeby przyszli Klienci zbadali warunki gruntowe i tyle nie mówię nigdzie,że warunki gruntowe są wszędzie w Sadowej złe tylko,że należy je zbadać przed zakupem proszę dokładnie i spokojnie czytać co piszę. W moich wypowiedziach wskazałem również,że potrzebna jest melioracja gruntów w Sadowej oraz w poście z dnia 17.01 br wskazałem,że mój żart o pontonach jest NIE na miejscu..i tyle więc spokojnie Panie Grzegorzu po co te nerwy?
            • stefanprawo Re: Odpowiedź stefanaprawo 31.01.11, 17:03
              NAjpierw należy dokładnie poczytać zanim się zaatakuje...Przecież nikt nie powiedział,że osiedle elmisu będzie zlokalizowane na gruncie podmokłym. Jednocześnie przed decyzją o zakupie każdy według mnie powinien zbadać warunki gruntowe tym bardziej jeżeli we wsi Sadowa dochodzi do podtopień od strony puszczy kampinoskiej. Panie Grzegorzu spokojnie spokojnie bez nerwów...Nie ma się czym martwić skoro Wasz grunt nie leży na terenie podmokłym jak Pan napisał w swoim poście...jednak wszystkim którzy kupują domy w Sadowej czy od Was czy od kogo innego radzę żeby sprawdzili warunki gruntowe ze względu na podtopienia mające miejsce w Sadowej a czym też na swojej stronie internetowej informuje urząd gminy: www.lomianki.pl/lomianki/index.php?a=wiadomosci&szczegol=1268 Informacje o podtopieniach czerpałem z tego wątku. Potwierdzeniem informacji o katastrofalnej sytuacji we wsi Sadowa jest informacja zawarta na stronie:www.lomianki.pl, do,której link przesyłam.
              WASZ STEFANPRAWO
    • mies-zkaniec Re: Sadowa tonie. 31.01.11, 08:57
      Czytam większość tych waszych bzdur i wypocin. Aż ręce opadają. Na pewno nie jestem stronniczy i za nikim nie obstaje. Będę obiektywny.
      Mieszkam od kilku lat na początku Sadowej w okolicy Lindapu.W sąsiedztwie przyszłej inwestycji firmy Elmis Nigdy nie było żadnych podtopień w tym rejonie a już na pewno teraz. Każdy kto chce obejrzeć to miejsce niech sobie podjedzie i zobaczy. Owszem woda podchodzi ale na końcu Sadowej, kawałek za Ośrodkiem Opieki Społecznej. Na końcu ulicy Jagodowej. Czyli kilka km dalej.Jest to totalne zadupie z chatami na kurzej łapce. Są tam rozlatujące stodoły. Chociaż widziałem, że jeden palant coś tam buduje. W sumie może i dobrze żeby coś tam zalało. Może te wieśniaki uprzątnęłyby te miski i wanny, które straszą lężąc pod tym co chyba nazywają płot.
      Poczatek Sadowej jest i był jak najbardziej bezpieczny. Wszytskie osły, zwłaszcza nijaki pan Stanisław, które piszą takie głupoty niech poczytają o Kampinowskim Parku Narodowym. Natura wraca do swojego poprzedniego stanu. Czyli stan wód podnosi się tak jak było to kiedyś. Wieśniaki, którzy mieszkają w okolicy parku niech nie jęczą. Mogli o tym pomyśleć wcześniej jak sie budowali.
      Sadowa od trasy gdańskiej to miłe miejsce. Nowe domy, które wyglądają jak domy a nie rudery, jak te kilka kilometrów dalej. Tak jak i moi sąsiedzi cieszę się, że powstaje nowe osiedle. Patrząc na projekt nowego osiedla firmy Elmis można przypuszczać, że fajnie wkomponuje się w to miejsce. Mam nadzieje, że i nowi sąsiedzi będą ok. Przy okazji gmina może i poprawi drogi dojazdowe.Każdy kto jest zainteresowany tym miejscem niech obejrzy sobie plany zagospodarowania. A także podpyta kompetentnych osób w sprawie jakości gruntów.Na pewno nie sugerujcie się żadnymi wypowiedziami na forum, zwłaszcza tak niekompetentnego i niedowartościowanego pana Stanisława, który jak śmiem twierdzić należy do elity wieśniaków starej Sadowy.
      • ziomalreaktywacja Re: Sadowa tonie. 31.01.11, 20:16
        mies-zkaniec napisał:
        > P. Natura wraca do swojego poprzedniego stanu. Czyli stan wód
        > podnosi się tak jak było to kiedyś.

        Stare wraca jak to jakiś zły omen
        np w Kanałku Młocińskim płynie woda a przez ostatnie kilkanaście lat był suchy.
        ale pojawienie się wody w domach na Dąbrowie przy ul. Sierakowskiej to
        dla mnie spore zaskoczenie.
              • stefanprawo Re: Sadowa tonie. 01.02.11, 19:34
                Faktem jest,że jest w SAdowej jest olbrzymi problem podtopień...grunt nie przyjmuje wody ze względu na wysoki poziom wód gruntowych TYLKO CAŁKOWITA MELIORACJA TERENU by pomogła...
                • tgserwis Re: Sadowa tonie. 01.02.11, 19:39
                  stefanprawo napisał:

                  > Faktem jest,że jest w SAdowej jest olbrzymi problem podtopień...grunt nie przyj
                  > muje wody ze względu na wysoki poziom wód gruntowych TYLKO CAŁKOWITA MELIORACJA
                  > TERENU by pomogła...

                  A gdzie odprowadzisz tę wodę z melioracji? Może byś najpierw pomyślał, zamiast pisać głupoty? Myślenie nie boli, ale wymaga odrobinę wysiłku.
                  • stefanprawo Re: Sadowa tonie. 02.02.11, 13:43
                    tg serwis nie możesz mnie obrazić używając prymitywnych epitetów...Brak jest u ciebie merytorycznych argumentów to mnie atakujesz inwektywami...eh tg serwis.... ładnie cię matka wychowała ładnie...gratuluję...
                    Odsyłam do linku:www.lomianki.pl/lomianki/index.php?a=wiadomosci&szczegol=1268
                    W tym linku Burmistrz informuje,że po odmuleniu rowu melioracyjnego istniejącego lustro wody spadło...i co "łyso"
                    TYLKO CAŁKOWITA MELIORACJA TERENU POMOŻE!!!
                    tg serwis słoma ci z butów wyłazi skoro z taką łatwością rzucasz epitetami...skoro się nie znasz to milcz przynajmniej nie będziesz próbować nikogo obrazić...ehh
                    • tgserwis Re: Sadowa tonie. 02.02.11, 15:58
                      stefanprawo napisał:

                      > tg serwis nie możesz mnie obrazić używając prymitywnych epitetów...Brak jest u
                      > ciebie merytorycznych argumentów to mnie atakujesz inwektywami...eh tg serwis..
                      > .. ładnie cię matka wychowała ładnie...gratuluję...
                      > Odsyłam do linku:www.lomianki.pl/lomianki/index.php?a=wiadomosci&szczegol=1268
                      > W tym linku Burmistrz informuje,że po odmuleniu rowu melioracyjnego istniejąceg
                      > o lustro wody spadło...i co "łyso"
                      > TYLKO CAŁKOWITA MELIORACJA TERENU POMOŻE!!!
                      > tg serwis słoma ci z butów wyłazi skoro z taką łatwością rzucasz epitetami...sk
                      > oro się nie znasz to milcz przynajmniej nie będziesz próbować nikogo obrazić...
                      > ehh

                      Po pierwsze, to przypomnij sobie jakimi epitetami ty mnie obrażałeś, a dopiero później się odzywaj.
                      Po drugie, nie pisz jeśli nie masz pojęcia o temacie.
                      Po trzecie, udrożnienie rowu istniejącego od kilkudziesięciu lat nie ma nic wspólnego z proponowaną przez ciebie melioracją Sadowej o okolic. I dało tyko tyle że chwilowo ludzie mieszkający najbliżej lasu nie mają wody na podwórkach.
                      Po czwarte, samo udrożnienie rowu byłoby psu na budę bez pompowania przez ponad 2 dni wody przez strażaków, oraz usypania wału z piachu.
                      Po piąte, nie ma obecnie szans na wykonanie melioracji o jakiej mówisz, bo nie ma gdzie wykopać kanałów odwadniających i gdzie odprowadzić wody.
                      Po szóste, w całym tym temacie posługuję się tylko argumentami i podpieram swoje wypowiedzi linkami do zdjęć i dokumentów. W przeciwieństwie do ciebie - vide post o planowanej budowie osiedla. To ty musiałeś się z wypisywania głupot tłumaczyć i kolejny raz zrobiłeś z siebie ignoranta rzucającego bezpodstawne oskarżenia.
                      Po siódme, swoją wypowiedzią utwierdziłeś mnie tylko w przekonaniu, że moja opinia na twój temat jest jak najbardziej słuszna. Podobnie jak opinia dużej grupy forumowiczów.
                      Pokój z tobą.
                      • stefanprawo Re: Sadowa tonie. 02.02.11, 17:16
                        tg serwis nie możesz mnie obrazić...
                        Po pierwsze: melioracja terenu jest NIEZBĘDNA
                        Po drugie: sytuacja poprawiła się po udrożnieniu starego rowu melioracyjnego
                        Po trzecie: z niczego nie musiałem się tłumaczyć bo deweloper włożył w moje usta słowa,których nie wypowiedziałem
                        Po czwarte: podtrzymuję,że deweloper elmis-invest zamierza budować domy w Sadowej
                        Po piąte: podtrzymuje,że każdy kto nabywa działkę w Sadowej powinien sprawdzić warunki gruntowe wtedy poczuje się bezpiecznie
                        Po szóste: podtrzymuję,że od strony Kampinoskiego Parku Narodowego sytuacja w Sadowej nie była najlepsza i grunt nie był w stanie przyjmować wody spływającej z kampinosu
                        Po siódme: podtrzymuję,że w Sadowej gdy nie było tak gęstej zabudowy woda po prostu rozlewała się po polach a teraz w wyniku zabudowy,której przybywa za bardzo nie ma się gdzie rozlewać choć rzeczywiście jeszcze trochę terenów niezabudowanych jest szczególnie od puszczy
                        Po siódme: wskaż w,którym poście mówiłem do ciebie inwektywami i w którym poście nazwałem cię "głupkiem" ( czego nigdy nie uczyniłem) wskaż taki post w,którym wyrażam się o tobie obraźliwie stosując obraźliwe wyrazy wobec ciebie czeka...
                        • tgserwis Re: Sadowa tonie. 02.02.11, 17:20
                          stefanprawo napisał:

                          > Po siódme: wskaż w,którym poście mówiłem do ciebie inwektywami i w którym pości
                          > e nazwałem cię "głupkiem" ( czego nigdy nie uczyniłem) wskaż taki post w,którym
                          > wyrażam się o tobie obraźliwie stosując obraźliwe wyrazy wobec ciebie czeka...
                          >
                          Chyba masz sklerozę. Co najmniej kilkanaście razy obrażałeś mnie różnymi inwektywami. Sam sobie poszukaj, ja nie mam czasu.
                        • roberto19633 Re: do stefana i Tg. 02.02.11, 17:28
                          Dajcie spokój. Sytuacja wiadomo w Sadowej jest nie ciekawa. Czego byście nie zrobili
                          to i tak bez calkowitej melioracji gruntu , kłopoty będą zawsze.
                          Chyba lepiej walnąc setę ,niż odwracać się do siebie plecami. Szczególnie że wasze poglądy na niektóre sprawy są czasem bardzo podobne.
                          Natomiast dewelo Stan każdy go zna. Od siebie problemy oddala z maksymalnym przyspieszeniem. Dlatego też w dobrowolną meliorację w jego wykonaniu nie wierzę.
                          Można na maksa atakować swego Radnego. Zdaje się że jest nim Staniak, może się mylę?
                          Zagnać go do roboty. Dziwię się że jeszcze nikt mu się za przygotowanie terenów pod budowę nie dobrał do 4 liter.
                          • tgserwis Re: do stefana i Tg. 02.02.11, 20:02
                            roberto19633 napisał:

                            > Dajcie spokój. Sytuacja wiadomo w Sadowej jest nie ciekawa. Czego byś
                            > cie nie zrobili
                            > to i tak bez calkowitej melioracji gruntu , kłopoty będą zawsze.
                            > Chyba lepiej walnąc setę ,niż odwracać się do siebie plecami. Szczegó
                            > lnie że wasze poglądy na niektóre sprawy są czasem bardzo podobne.
                            > Natomiast dewelo Stan każdy go zna. Od siebie problemy oddala z
                            > maksymalnym przyspieszeniem. Dlatego też w dobrowolną meliorację w jego
                            > wykonaniu nie wierzę.
                            > Można na maksa atakować swego Radnego. Zdaje się że jest nim Staniak
                            > , może się mylę?
                            > Zagnać go do roboty. Dziwię się że jeszcze nikt mu się za przygotow
                            > anie terenów pod budowę nie dobrał do 4 liter.

                            Roberto, spoko. Kłócimy się ze Stefanem, ale jeszcze przyjdzie czas że będziemy się kumplować. To kwestia czasu, on wreszcie zrozumie mój proces myślowy i sposób postrzegania zarówno rzeczywistości jak i moje spojrzenie w przyszłość. Na razie walczy z tym sam w sobie, ale już widać pierwsze efekty. Zapewne nie raz się jeszcze zetniemy, ale widzę w nim potencjał. Zrozumie, tak jak Ty zrozumiałeś.
                            • tgserwis Re: do stefana i Tg. 02.02.11, 20:11
                              wardecka78 napisała:

                              > radnymi z tego terenu sa tez pan Kłódkiewicz, Krystecki, Podolska - czy to nie
                              > jest okręg 3?

                              Nie mam pojęcia. Przede wszystkim dlatego, że polityka w każdym wydaniu i na każdym szczeblu mnie mierzi i nie obchodzi. A poza tym nie mieszkam w Sadowej, tylko obok. I nie polegam pod Łomianki lecz pod Czosnów.
                • hund444 Re: Sadowa tonie. 01.02.11, 21:58
                  Nieznaczne pochylenie tego terenu ku zachodowi zaledwie 0,02 promila sprawia ,że sprawna melioracja jest niezbędna.Występuje tu lokalny dział wód podziemnych,równoległy do biegu Wisły. najważniejszy kanał w naszej okolicy to Łasica z szeregiem budowli hydrologicznych, które maja stabilizować poziom wody.Niestety od dawna regulacja śluz nie następuje we właściwym czasie ,a kanał nie jest czyszczony.
                  • tgserwis Re: Sadowa tonie. 02.02.11, 13:29
                    Tak, tyle że nie o to mi chodzi. Ja pytam, gdzie odprowadzić wodę z melioracji okolic Sadowej.
                    Do Łasicy to jest ładne kilka- kilkanaście kilometrów. Poza tym nie wierzę, bu KPN pozwolił na kopanie rowów w puszczy. Trzeba by się dokopywać do Adamówka, też kilkanaście kilometrów, a co za tym idzie - kosmiczne pieniądze na inwestycję.
                    Do Wilczej Strugi też się nie da, bo po pierwsze KPN, po drugie i tak jest zarośnięta i prawie niedrożna.
                    Do Wisły też nie, bo jest trasa gdańska. Raczej niemożliwe do wykonania.
                    Pytam więc GDZIE? Masz jakieś sensowne propozycje?
                    • zad-ra Re: Sadowa tonie. 02.02.11, 16:23
                      A po co odprowadzać wodę. Ci co mieszkają nad wodą żyją z niej i turystów. Zacznijcie i wy robić biznes. Jest nowy wicek od spraw społecznych. Niech wam pomoże. Wcześniej terminował w AVON, powinien chyba czegoś się nauczyć. Teraz urzęduje naprzeciwko Globiego. Rejestracja działalności gospodarczej w tym samym budynku. Pomoże na pewno! Zacznijcie ściągać wycieczki z Warszawy i pokazywać bardzo sympatyczne bobry i naturę. Postawcie parę ławek, jakąś budkę z kiełbaskami i napojami. Wszyscy bogaci tak zaczynali. Zaczniecie płacić podatki, gmina przeznaczy je na odwodnienie. Osuszy wam teren, więc zbankrutujecie. Nie chciejcie tego?
                      • tgserwis Re: Sadowa tonie. 02.02.11, 16:44
                        zad-ra napisał:

                        > A po co odprowadzać wodę. Ci co mieszkają nad wodą żyją z niej i turystów. Zacz
                        > nijcie i wy robić biznes. Jest nowy wicek od spraw społecznych. Niech wam pomoż
                        > e. Wcześniej terminował w AVON, powinien chyba czegoś się nauczyć. Teraz urzędu
                        > je naprzeciwko Globiego. Rejestracja działalności gospodarczej w tym samym budy
                        > nku. Pomoże na pewno! Zacznijcie ściągać wycieczki z Warszawy i pokazywać bardz
                        > o sympatyczne bobry i naturę. Postawcie parę ławek, jakąś budkę z kiełbaskami i
                        > napojami. Wszyscy bogaci tak zaczynali. Zaczniecie płacić podatki, gmina przez
                        > naczy je na odwodnienie. Osuszy wam teren, więc zbankrutujecie. Nie chciejcie t
                        > ego?

                        Jeżeli lubisz gnijące bajoro z milionami komarów, to już Cię zapraszam. 50 zł netto za osobodzień plus koszty wyżywienia. Napoje we własnym zakresie.
                        Z fakturą VAT. W cenie kąpiele błotne oraz miejsce do rozbicia namiotu, z węzłem sanitarnym.
                          • tgserwis Re: melioracja niezbędna 02.02.11, 19:57
                            stefanprawo napisał:

                            > MELIORACJA SADOWEJ JEST NIEZBĘDNA CO WIDAĆ PO POPRAWIE SYTUACJI PO WYCZYSZCZENI
                            > U ISTNIEJĄCEGO JUŻ ROWU MELIORACYJNEGO
                            > tg serwis nie zaklinaj rzeczywistości

                            Stefanie, nic nie zaklinam. Melioracja poprawiłaby sytuację, ale po raz kolejny pytam: GDZIE, KTÓRĘDY I JAK ODPROWADZISZ WODĘ Z MELIORACJI??? JAK WIDZISZ WYKONANIE TEJ INWESTYCJI???
                            Jeśli chcesz rozmawiać poważnie, to podaj rozwiązanie a nie tylko pobożne życzenia.
                            Stawianie tez czy żądań bez wskazania rozwiązań jest tylko pustym i bezsensownym gadaniem. A gadaniem to zajmować się powinny stare kumoszki a nie ty. Od ciebie oczekuję konkretów, a nie narzekań.
                            • stefanprawo Re: melioracja niezbędna 03.02.11, 10:54
                              tg serwis dobrze wiesz zapewne,że melioracja terenu jest podstawą do zagospodarowywania tych terenów na budownictwo w szeroko pojętym zakresie.
                              Powinno się zrobić odpowiednie regulacje prawne by przed decyzjami o warunkach zabudowy teren pod budowę był zmeliorowany ponieważ obecnie tereny podmokłe,niezmeliorowane tj dawne pola,które były od wieków zalewane od strony puszczy winny być wolne od zabudowy gdyż do tak owej się nie nadają. Jednak gdy już wydane zostaną warunki zabudowy to gmina winna ( niestety) zapewnić jej możliwość poprzez niestety kosztowne regulacje stanów wód czy odpowiednią meliorację tych terenów. TYLKO I WYŁĄCZNIE CAŁKOWITA MELIORACJA TERENÓW W SADOWEJ UCHRONI JE OD PODTAPIANIA a pamiętajmy klimat się zmienia i lepiej to już było...więc jeżeli chcemy wydawać warunki zabudowy ( wiem gmina nie może odmówić) na takie tereny to musimy zapewnić możliwość takiej zabudowy. JEdnocześnie należy w takich zalewowych miejscach uchwalić jak NAJSZYBCIEJ MIEJSCOWY PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO i po prostu ZAKAĆ W PLANIE ZABUDOWY takich podmokłych terenów. To,że plany dla Sadowej przewidują w miejscach podmokłych zabudowę to WINA RADNYCH oraz Burmistrzów,którzy uchwalają takie plany miejscowe.. lub taki estudium planu gdzie ewidentnie na terenach grożących podtopieniami jest dopuszczalna zabudowa...przecież to absurd jeżeli gmina dopuszcza na terenach podmokłych zabudowę to niech MELIORUJE TEN TEREN...Tak tg serwis...geneza tej sytuacji leży w braku planów miejscowych i tyle więc teraz TRZEBA ZMELIOROWAĆ TEREN W SADOWEJ I TYLE..
                              Nadmienić należy,że niestety wydawano też warunki zabudowy przy planowanej trasie S-7 w dąbrowie a teraz mieszkańcy Dąbrowy protestują a przecież o torze,którym miała iść trasa wiedziano od ponad 30LAT!! więc teraz to gmina musi ponosić odpowiedzialność za błędy i zaniechania...
                              • tgserwis Re: melioracja niezbędna 03.02.11, 12:57
                                Stefan, to o czym piszesz, to rzeczy oczywiste. Czy ja gdziekolwiek napisałem, że melioracja nie jest potrzebna albo że nie rozwiąże problemów? Nie. Napisałem tylko, i wciąż podtrzymuję swoje zdanie, że nie ma możliwości przeprowadzenia takiej operacji. Z jednego podstawowego powodu: nie ma gdzie i jak odprowadzić wody z rowów melioracyjnych. Bo przecież samo wykopanie dołów czy rowów nic nie da. Być może wykonalne byłoby zlanie tych wód do Łasicy w Adamówku, ale są to olbrzymie koszty i nie widzę szans na realizację takiego zamierzenia.
                                I po raz kolejny napiszę: samo pokazanie problemu bez wskazania rozwiązań nie ma sensu i jest tylko czczym klepaniem w klawiaturę. O problemie wiedzą wszyscy od wielu lat, ale rozwiązania nikt jeszcze nie wymyślił. Przedstaw sensowny i możliwy do realizacji pomysł, a będę pierwszym który cię poprze.
                      • hund444 Re: Sadowa tonie. 03.02.11, 21:24
                        nie tylko ty tak uważasz . ale to jest nie realne. tak zwierzaki to ogląda się w zoo. w naturalnym środowisku tak nie można. ujmuje to nawet regulamin KPN .oprócz bobrów są tu inne chronione gatunki i unikalny gatunek komara ,motyla,pająka . tylko dyrektor Misiak ,nie zrealizował swojego pomysłu z przed lat -zabronienia wstępu i w wielu miejscach wykonania ogrodzenia. ale zapytaj Go co dzisiaj o tym sądzi.
        • baldur1 Re: nie tylko Sadowa ... 02.02.11, 20:45
          roberto19633 napisał:


          > Można na maksa atakować swego Radnego.
          > Zagnać go do roboty. Dziwię się że jeszcze nikt mu się za przygotow
          > anie terenów pod budowę nie dobrał do 4 liter.

          Są granice, które permanentnie przekraczasz
          nawet będąc anonimowym TWOJE wypowiedzi wskazują na
          konkretną przynależność partyjną PIS - TŁ

          Zamydlasz rzeczywistość tam oprócz Ciebie są porządni ludzie

          A tu
          Kpisz z problemu który dotyka ludzi
          Ja osobiście wszystkim współczuję
          mam nadzieję że wspólnie uda się rozwiązać problem i zrobić
          Rów melioracyjny, Groblę, Oczyszczenie kanałów
    • arturgeo Re: Sadowa tonie. 20.02.11, 13:57
      Aby opisać bulwersujący Was problem trzeba zacząć od początku.
      Na pewno zdajecie sobie sprawę, że kiedy powstawało osadnictwo na terenach dzisiejszej Polski to większość obszarów była porośnięta lasami. Osadnicy przystosowywali sobie ziemię pod uprawę wycinając lasy. I czynili to w miejscach dostępnych. Opuszczali lasy bagniste i lasy porastające góry i pagórki. Stąd uchowały nam się tzw pierwotne puszcze do których należy także nasz Kampinos. To że kilka lat temu wędrówki po nisko położonych fragmentach lasu były możliwe to kwestia małej ilości opadów atmosferycznych na przestrzeni ostatnich 20-30 lat. Można to prześledzić tutaj www.imgw.pl/wl/internet/zz/klimat/_0502_polska/21_klim.jpg
      W ciągu ostatnich lat ilość opadów w Polsce znacząco wzrosła, początek tych zjawisk to rok 1997 i kontynuacja w roku 2010. Składają się na to opady deszczu późną wiosną i latem oraz śnieżne zimy, które obserwujemy w ostatnich latach, a także i dziś kiedy to w ciągu 48 godzin spadło ze 30 cm śniegu. Z premedytacją nie nazywam tego anomalią klimatyczną, bo coś takiego nie istnieje. Istnieje za to dynamika klimatu - i do tego musimy się przyzwyczaić i przygotować. To że w 2010 r mieliśmy 3 powodzie w kraju nie oznacza że w 2011 nie będzie ich 5, a w XVII lub XVIII wieku nie było ich 10 w ciągu roku albo woda nie stała na terenach zamieszkałych latami. Maksymalny zasięg powodzi w Polsce możemy prześledzić na tej mapie: maps.geoportal.gov.pl/webclient/Default.aspx?mapId=952a1e4d-6f7c-4164-a59f-814e8b59cbde
      Wracając do przyczyn dlaczego woda zalewa nasze okolice? Niestety początek III RP i upadek socjalizmu w Polsce zbiegł się ze znacznym zmniejszeniem opadów. Nie wiem czy pamiętacie początek lat 90tych kiedy lata były upalne i suche, a zimy lekkie i bez śniegu? Były takie zimy, że śnieg nie leżał dłużej niż miesiąc w ciągu roku a było go może 10 cm. To wszystko złożyło się na znaczne obniżenie wód gruntowych. Nie przypadkowo łączę to z datą upadku PRL, bo wtedy też upadł "narodowy program melioracji", a prawo w tej kwestii przestało być przestrzegane oraz do głosu doszły organizacje ekologiczne, które ślepo negowały melioracje (np. sprawa osuszania łąk biebrzańskich w skutek czego rolnicy nie byli już w stanie na nie wjeżdżać ciągnikami czego skutkiem było wzrost traw i zarastanie, czego skutkiem było wyniesienie się dużej ilości gatunków ptaków w rejony wyższe koszone przez rolników). W czasie PRL działały aktywnie Departamenty Melioracji w Powiatach i tzw spółki wodne, które nakładały na rolników opłaty w zamian za co dbały o realną melioracje pól i łąk oraz wszystkie urządzenia hydrotechniczne co w naturalny sposób powalało na uprawę. Po upadku systemu rolnicy zaprzestali opłat co po kilkunastu latach bez konserwacji doprowadziło do "zapchania" się całego systemu melioracji w Polsce (czemu oczywiście przyklasnęli i leśnicy i ekolodzy). W ubiegłym roku dużo pracowałem w rejonie Biebrzy i Narwi z kolegą, który pracował w tym samym rejonie 30 lat temu. Z jego relacji wynikało, że w rejony rozlewisk tych rzek, w które teraz nie udało na się wejść ani wjechać, oni 30lat temu spacerowali bez problemów. Rozlewiska Biebrzy możecie zobaczyć na moim filmie, gdzie widać jak poruszamy się całkiem nową i utwardzoną żwirem drogą, która jeszcze kilka lat temu działała a teraz wygląda jak wygląda: www.youtube.com/watch?v=bSaF5IzjLdk
      No i dochodzimy do końca pierwszej dekady XXI wieku i zwiększonej ilości opadów atmosferycznych, które nie dość że powodują okresowe powodzie i podtopienia to pociągają za sobą już znacznie bardziej ciągłe w czasie podniesienie pierwszego poziomu wód gruntowych. Wysoki stan wody gruntowej wraz z zamrozem ziemi i szybkim topnieniem śniegu powoduje podtopienia w Sadowej. Natura odbiera to co należało do niej od zawsze. Tereny bagienne znowu wracają do normalności. Nie roztrząsam teraz czy to katastrofa czy klęska, bo to jest zupełnie normalne zjawisko tyle, że ludzie którzy mają żyć na tej ziemi nie zdołali się na te zjawiska przygotować.
      Co zatem zrobić? Oczywiście zmeliorować teren. I nie piszcie, że nie ma gdzie zrzucić nadmiaru wody, bo zawsze jest to możliwe, a jest to jedynie kwestią funduszy które na to przeznaczymy.
      Do kogo się zwrócić o pomoc? To proste, do organu administracji państwowej, który wydał pozwolenie na budowę. Urzędnik zrobił to na mocy albo Miejscowego Planu Zagospodarowanie Przestrzennego albo na mocy warunków zabudowy, które wydał między innymi w celu zabezpieczenia Państwa nieruchomości przed wszelkimi możliwymi katastrofami jak np. nasze podtopienia czy powodzie, ale także na terenach podatnych na osuwiska czy zagrożenia wynikające z zanieczyszczeń gruntu czy wody (np. w rejonie składowania odpadów niebezpiecznych). I jeżeli urzędnik dał Państwu zgodę na posadowienie obiektu mieszkalnego na terenie, które się do tego nie nadaje to jest to wyłącznie jego wina. Oczywiście mogli Państwo samodzielnie upewnić się czy teren nadaje się pod inwestycję zatrudniając geologa, który po odwierceniu kilku otworów i analizie sytuacji gruntowo - wodnej dałby gotową receptę na bezpieczne budowanie na wymarzonej działce. I nie kosztuje to znowu wiele biorąc pod uwagę koszt inwestycji jaką jest dom, bo około 800-1000 PLN netto. Może zaskoczę Państwa ale niektóre gminy przewidują takie sytuacje jak w Sadowej i w MPZP zapisują przepis, które nakazuje do wniosku o pozwolenie na budowę dołączać opinię geologa - taką gminą w naszej okolicy jest np Pomiechówek. Taki zapis niejako zdejmuje odpowiedzialność z urzędnika.
      W zawodowego doświadczenia wiem, że niestety coraz mniej działek w okolicy Warszawy jest pozbawiona "wad". Trzeba pamiętać, że miejsca dogodne do budowy zostały już dawno zajęte a te które pozostały są albo drogie albo tańsze, ale z uchybieniami typu wysoki stan wód gruntowych lub grunt nienośny w strefie oddziaływania budynku.

      Mam nadzieję, że moje informacje komuś pomogły, więcej info mogę udzielić mailowo na geolog@g.pl
      pozdrawiam
      artur
      • roberto19633 Re: Sadowa tonie. 20.02.11, 14:09
        drogi arturzegeo. Gdy pisałem o odpowiedzialności urzędniczej za podpisanie zgody pod budową osiedli Chopina czy w Sadowej. Jednogłośnie zarzucano mi negację dobrej woli Burmistrza i organów podległych. Nikt nie upatrywał winy w niedopatrzeniach na pozwoleniach pod budowę na terenach zalewowych.
        Każdy zwalał winę na przyrodę. Ci co podpisywali plany zagospodarowania byli
        bez winy. Czasami miło posłuchać że nie jest się anarchistą.
      • tgserwis Re: Sadowa tonie. 20.02.11, 20:38
        Arturgeo.
        Rozpisałeś się zupełnie jak młody geolog, który dopiero co skończył studia, ma mnóstwo wiedzy teoretycznej i zero jakiegokolwiek doświadczenia.
        Kilka dni temu rozmawiałem z człowiekiem mieszkającym tuż koło Sadowej w podpiwniczonym domu mającym 56 lat. Nigdy w tym domu nie było wody, przez te 56 lat. Mało tego, gdy kopano fundamenty to woda było sporo poniżej spodu fundamentów. Obecnie facet ma prawie metr wody w piwnicy.
        Gdy ja budowałem swój dom, 15 lat temu, poprosiłem operatora koparki by wykopał dziurę na środku, aż do wody. Dół fundamentu kazałem robić o ponad metr od ówczesnego poziomu wody gruntowej, tym samym podnosząc posadowienie budynku o ponad pól metra od planowanego zagłębienia. Teraz policz: ponad metr + 60 cm wysokość fundamentu i teraz gdyby nie pompa to miałbym z pół metra wody. Czyli w ciągu 15 lat woda podniosła się o grubo ponad 2 metry. O jakiej więc Ty zapobiegliwości piszesz? Teren był badany przez geodetów, sprawdzałem plany geologiczne, rozmawiałem z mieszkańcami i dopiero wtedy zdecydowałem o budowie piwnicy. I jeszcze podniosłem ją w stosunku do założeń.
        Co ma wspólnego zalewisko Biebrzy z okolicami Sadowej??? Bo tam Cię profesor po błotach przegnił? Żenada.
        O jakiej Ty pomocy prawnej piszesz? Najpierw dokładnie przeczytaj, dopiero później pomyśl jak się wypowiedzieć. I użyj do tego głowy, a nie teorii wyniesionych z książek pisanych 50 lat temu. Gdybyś poczytał wątek i wypowiedzi ludzi, wiedziałbyś że nawet władze nie wiedzą kto jest odpowiedzialny za obecny stan. Ludzie od lat zwracają się o pomoc i nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności. Poza tym za co należy kogoś skarżyć? Gminę, za to że w wyniku bałaganu w państwie nie ma środków ? Czy może KPN za to, że realizuje swoje założenia do których został powołany? Czy może sejm za takie a nie inne ustawy? A może Wałęsę, że przyczynił się do zmiany ustroju?
        Panie geologu. Wszystko co Pan napisał, to my bardzo dobrze wiemy od wielu lat. Niepotrzebne nam po raz kolejny pouczanie nas przez wszystkich najmądrzejszych. Takich jak Pan to my mamy setki. Szukamy jednego, który zamiast pieprzyć głupoty znajdzie jakieś sensowne rozwiązanie.
        Kurczę, zdenerwowałem się.....
        • stefanprawo Melioracja Niezbędna 21.02.11, 10:13
          tg serwis nie zaklinaj rzeczywistości....MELIORACJA TERENU to jedyny sposób na podtopienia w Sadowej...Nie przekrzyczysz nas!!! Póki nie będzie melioracji mieszkańcy Sadowej nie zaznają spokoju - będą żyli w ciągłym przeświadczeniu,że co roku mogą wystąpić lokalne podtopienia!!
          Kiedyś w Sadowej było parę chałup i woda rozlewała się po polach, bo części Sadowej to był teren podmokły i tyle....Zaczęto budować dosłownie "gdzie popadnie" i mamy tego efekt woda podtapia piwnice....wody gruntowe są wysoko więc grunt nie wchłania już wody wylewającej się z Kampinoskiego Parku Narodowego oraz topniejącego śniegu...P ó k i nie będzie zrobionej całkowitej MELIORACJI TERENU póty mieszkańcy Sadowej nie będą mieć spokoju!!!
          • tgserwis Re: Melioracja Niezbędna 21.02.11, 20:27
            Stefan, ja Cie po raz kolejny błagam: zrozum wreszcie, że nie twierdzę i nigdy nie mówiłem że melioracja nie rozwiąże problemu. Tak. Rozwiąże. Tyle że jej wykonanie jest nierealne. Z powodów różnych, o których pisałem już wcześniej.
        • arturgeo Re: Sadowa tonie. 21.02.11, 15:14
          Nie zamierzam wchodzić z Panem w polemikę kto ma rację, a kto nie lub kto z czego czerpie wiedzę, bo forum polega właśnie na tym, że każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie.
          Od czego zacząć? Może od tej nieszczęsnej piwnicy. To że nie było w niej wody przez 50 lat nie przesądza, że nie może w niej się pojawić nagle woda. Aby to nastąpiło konieczny jest splot kilku czynników: zwiększony opad, zaniedbanie istniejącej melioracji, zmiana warunków gruntowych w okolicy i inne. Nie znam konkretnie sytuacji opisanej przez Pana ale mogę ją wytłumaczyć na kilka sposobów. Jeżeli jak Pan mówi dom stoi tam już wiele lat, to może zmiana zabudowy dookoła jest winna całej sytuacji. Proszę sobie wyobrazić że kiedyś ten dom stał samotnie niemal, a teraz na przestrzeni kilku hektarów pojawiła się gęsta zabudowa. Każdy z nowych obiektów ma dach, dużą część działki wyłożonej kostką i kierunkuje spływ tych wód w jedną stronę. Ponadto budując dom podnieśli teren swoich działek o powiedzmy 0.5 metra. Kilka osób mogło też np zasypać rów bo im przeszkadzał przy wjeździe. I zmiana warunków gotowa. Po drugie należy pamiętać, że przepuszczalność gruntów bywa różna i woda w danym miejscu może pojawić niekoniecznie od razu po zaistnieniu np. dużej dostawy wody.
          Poza tym tak jak pisałem, natura obiera to co jej zostało zabrane. Bagno na długie lata pozostanie bagnem. Co może Pan prześledzić w linku z maksymalnymi stanami powodziowymi w rejonie Sadowej także.
          Co do Biebrzy. Ehh. Szkoda, że nie widzi Pan analogii z zapuszczeniem melioracji tam i tu. To był tylko przykład.
          Co do Pańskiej działki napisał Pan, że była badana przez geodetów. Może gdyby jeszcze zbadał ją geolog to inaczej sprawa by teraz wyglądała. I od razu nie twierdzę, że tak by było a jedynie przypuszczam.
          Po trzecie sprawa prawa i odpowiedzialności. Wg mojej skromnej opinii winę ponosi zezwalający na budowę. Wiadomo, że władzom lokalnym na rękę jest zamęt w prawie i braku winnych. Ja po prostu radzę zebrać się z sąsiadami na adwokata i postraszyć gminę. Myślę, że pieniądze na melioracje by się znalazły.
          A rozwiązanie jest jedno: kompleksowa melioracje obszaru.

          Nie napisałem nic nowego ale może w innych słowach wybrzmi to inaczej, może bardziej zrozumiale.
          Proszę pamiętać, że nikt tu nie życzy Panu źle i każdy próbuję pomóc aby sytuacje poprawić.
          I proszę się nie denerwować, bo to tylko forum
          • tgserwis Re: Sadowa tonie. 21.02.11, 20:47
            arturgeo napisał:

            > Nie zamierzam wchodzić z Panem w polemikę kto ma rację, a kto nie lub kto z cze
            > go czerpie wiedzę, bo forum polega właśnie na tym, że każdy ma prawo wyrazić sw
            > oje zdanie.
            > Od czego zacząć? Może od tej nieszczęsnej piwnicy. To że nie było w niej wody p
            > rzez 50 lat nie przesądza, że nie może w niej się pojawić nagle woda. Aby to na
            > stąpiło konieczny jest splot kilku czynników: zwiększony opad, zaniedbanie istn
            > iejącej melioracji, zmiana warunków gruntowych w okolicy i inne. Nie znam konkr
            > etnie sytuacji opisanej przez Pana ale mogę ją wytłumaczyć na kilka sposobów. J
            > eżeli jak Pan mówi dom stoi tam już wiele lat, to może zmiana zabudowy dookoła
            > jest winna całej sytuacji. Proszę sobie wyobrazić że kiedyś ten dom stał samotn
            > ie niemal, a teraz na przestrzeni kilku hektarów pojawiła się gęsta zabudowa. K
            > ażdy z nowych obiektów ma dach, dużą część działki wyłożonej kostką i kierunkuj
            > e spływ tych wód w jedną stronę. Ponadto budując dom podnieśli teren swoich dzi
            > ałek o powiedzmy 0.5 metra. Kilka osób mogło też np zasypać rów bo im przeszkad
            > zał przy wjeździe. I zmiana warunków gotowa. Po drugie należy pamiętać, że prze
            > puszczalność gruntów bywa różna i woda w danym miejscu może pojawić niekonieczn
            > ie od razu po zaistnieniu np. dużej dostawy wody.
            > Poza tym tak jak pisałem, natura obiera to co jej zostało zabrane. Bagno na dłu
            > gie lata pozostanie bagnem. Co może Pan prześledzić w linku z maksymalnymi stan
            > ami powodziowymi w rejonie Sadowej także.
            > Co do Biebrzy. Ehh. Szkoda, że nie widzi Pan analogii z zapuszczeniem melioracj
            > i tam i tu. To był tylko przykład.
            > Co do Pańskiej działki napisał Pan, że była badana przez geodetów. Może gdyby j
            > eszcze zbadał ją geolog to inaczej sprawa by teraz wyglądała. I od razu nie twi
            > erdzę, że tak by było a jedynie przypuszczam.
            > Po trzecie sprawa prawa i odpowiedzialności. Wg mojej skromnej opinii winę pono
            > si zezwalający na budowę. Wiadomo, że władzom lokalnym na rękę jest zamęt w pra
            > wie i braku winnych. Ja po prostu radzę zebrać się z sąsiadami na adwokata i po
            > straszyć gminę. Myślę, że pieniądze na melioracje by się znalazły.
            > A rozwiązanie jest jedno: kompleksowa melioracje obszaru.
            >
            > Nie napisałem nic nowego ale może w innych słowach wybrzmi to inaczej, może bar
            > dziej zrozumiale.
            > Proszę pamiętać, że nikt tu nie życzy Panu źle i każdy próbuję pomóc aby sytuac
            > je poprawić.
            > I proszę się nie denerwować, bo to tylko forum

            Przepraszam, troszkę przesadziłem z reakcją. Ale to wynik tego, że po raz kolejny na forum ktoś zamiast poszukać realnego rozwiązania problemu sprowadza wszystko do jednej myśli: trzeba się było tam nie budować, trzeba było sprawdzić, trzeba było itd.
            Niech Pan to powie ludziom z Małocic, Kaliszek, Kazunia którzy odziedziczyli swoje gospodarstwa i domy po rodzicach lub dziadkach. Przez dziesięciolecia uprawiali pola i nie mieli zalanych domów. Teraz dziesiątki hektarów ziemi, uprawianej przez całe pokolenia są pod wodą. I pisanie, że wcześniej trzeba było coś tam jest kompletną ignorancją.
            Oczywiście że obfite opady miały niebagatelny wpływ na zaistniałą sytuację. Ale głównym powodem obecnego stanu są lata zaniedbań w konserwacji kanałów Wilcza Struga, Łasica, Ł9 oaz rowów odwadniających. W tej sytuacji Pańska argumentacja o konieczności badań geologicznych przed zbudowaniem domu jest psu na budę.
            I po raz kolejny powiem: ludzi którzy próbują nas pouczać po niewczasie są setki i mamy ich wszystkich serdecznie dość. Oczekujemy na kogoś kto zamiast wytykać NAM nieistniejące błędy pokaże jakieś REALNE rozwiązanie. Niestety, Pan też tego nie potrafi.
            Kogo mamy podać do sądu? Gminę? W odpowiedzi Gmina pokazuje nam kilkuletnią korespondencję ze wszystkimi możliwymi urzędami i instytucjami. NIKT nie wie kto i w jakim stopniu jest odpowiedzialny za utrzymanie drożności kanałów. Według obecnych przepisów nie są własnością ani KPN, ani gminy, ani spółek wodnych ani nikogo innego. A jeśli nie są własnością tych podmiotów, to nie mogą one inwestować w ich utrzymanie. Sprawa oparła się o Marszałka Województwa, który rozłożył ręce i powiedział że nie wie. Ma Pan jakiegoś prawnika który to ruszy? Zapraszam go do mnie. Jestem pewien że po zapoznaniu się z detalami nie podejmie się żadnych działań. Kilku już próbowało.
            Jakieś inne pomysły?
            I drobna rada na przyszłość: zanim zacznie Pan pouczać, proszę się zapoznać z tematem.
    • stefanprawo Sadowa tonie!!!!! 21.02.11, 18:34
      Tylko PEŁNA MELIORACJA TERENU ROZWIĄŻE PROBLEM PODTOPIEŃ!!! WSZYSCY CI ,KTÓRZY CHCĄ KUPIĆ DZIAŁKĘ CZY DOM W SADOWEJ RADZĘ WAM ZROBIĆ WŁASNE BADANIA GRUNTÓW I POROZMAWIAĆ Z MIESZKAŃCAMI ONI POWIEDZĄ JAK TO JEST GDY SĄ PODTOPIENIA!!!
      • 321art Re: Sadowa tonie!!!!! 21.02.11, 20:00
        Z tego co pamiętam z dzieciństwa, chodząc po lesie widziałem jak woda w kanałach płynęła . Wnioskuję że wszystkie przydrożne rowy w Sadowej , łączyły się z wilczą strugą, a następnie z kanałem Łasicą , która ma ujście do Bzury . w chwili obecnej wszystkie kanały i rowy należało by udrożnić, czyli doprowadzić do stanu z przed 30-40 lat i tu raczej innego rozwiązania niema .
        • tgserwis Re: Sadowa tonie!!!!! 21.02.11, 20:50
          321art napisał:

          > Z tego co pamiętam z dzieciństwa, chodząc po lesie widziałem jak woda w kanałac
          > h płynęła . Wnioskuję że wszystkie przydrożne rowy w Sadowej , łączyły się z wi
          > lczą strugą, a następnie z kanałem Łasicą , która ma ujście do Bzury . w chwili
          > obecnej wszystkie kanały i rowy należało by udrożnić, czyli doprowadzić do sta
          > nu z przed 30-40 lat i tu raczej innego rozwiązania niema .

          Rany Boskie, święto na forum.
          Nareszcie trafił się jeden normalnie i sensownie myślący.
          Dzięki ART. Podnosisz mnie na duchu.
          • stefanprawo Re: Sadowa tonie!!!!! 22.02.11, 10:54
            Tak tylko,że 30 lat temu klimat był trochę inny...teraz mamy jednak globalne ocieplenie, dużo więcej jest anomalii pogodowych więc TYLKO MELIORACJA TERENU ROZWIĄŻE PROBLEM...
            Problem tkwi jeszcze w tym,że gmina winna w miejscowych planach wskazać obszary,które nie nadają się pod zabudowę a jeżeli przez zaniechanie nie uchwaliła miejscowych planów i musi wydawać warunki zabudowy to winna ostrzeżenie wpisywać do warunków zabudowy lub umożliwić ludziom normalne korzystanie z ich domu czyli zrobić MELIORACJĘ TERENU!!!
            • arturgeo Re: Sadowa tonie!!!!! 22.02.11, 12:01
              nic się nie ociepla, nie ma żadnych anomalii klimatycznych.
              Nawet 50 lat w skali istnienia planety to nie ułamek promila dlatego proszę nie poddawać się nagonce o zmianach klimatu. Wszystkie te zmiany klimatyczne są zupełnie normalne tylko, że nie widziane przez obecnie żyjących wcześniej. ot co
                • tom1879 Re: Sadowa tonie!!!!! 23.02.11, 22:51
                  Melioracja jest potrzebna wszędzie to jedyny ratunek przed powodziami mówię o tym juz trzeci rok ale życie ludzkie jest nic nie warte bo ekolodzy chronią naturalne rozlewiska rzek. Więc zatem my ludzie musimy się przenieść na drzewa wtedy nas nie zatopi ,"niech żyja ekolodzy to dzięki nim tak nam się powodzi"
          • 321art Re: Sadowa tonie!!!!! 22.02.11, 22:03
            TG, nic nadzwyczajnego nie napisałem, są to fakty ogólnie znane każdemu kto w tych okolicach mieszka więcej niż 20 lat, potwierdzam to co pisze Stefano, że melioracja jest potrzebna, bo czym jest melioracja, jak nie kopanie rowów odwadniających z możliwością odprowadzenia jej. W innym przypadku byłby to tylko drenaż, który w sadowej nie zdałby egzaminu, bo wody gruntowe są zbyt wysokie .W którejś z GŁ pisali że gmina będzie coś z tym tematem robić w połowie roku. Mam nadzieje że zaczną od czyszczenia kanałów tych najbliżej Łasicy.
              • l9lasica Re: Tylko melioracja gruntów pomoże!! 23.02.11, 22:15
                W gminie Czosnów może wreszcie coś ruszy z tym udrażnianiem kanałów melioracyjnych. Jeżeli WIOŚ wyrazi zgodę to parę miejsc na Łasicy będzie oczyszczone .Będzie to tylko namiastka tego co powinno być zrobione .Łasica od ujścia Wilczej Strugi na odcinku ponad 2km. jest w fatalnym stanie .Płynąca woda utworzyła,, bay-pasy" z obydwu stron kanału ,omijając zatkane miejsca. Zalała przy tym okoliczne grunty ,podtopiła najbliższe osiedla. Dzięki dużym mrozom mogłem tam dotrzeć -po lodzie .
      • jojcorz Re: Sadowa tonie. 26.02.11, 15:21
        canek napisał:
        a jojcorz skomentował:

        Sadowej, w Twoim rozumieniu NIE POWINNO BYĆ!

        Tym terenem rządzi PUSZCZA.
        Nie przekonałeś się jeszcze?

        joj

        > I to dosłownie. Sytuacja zaczyna być podbramkowa.
        > W Puszczy sytuacja jest tragiczna.

        Nie żartuj. W Puszczy sytuacja jest KOMFORTOWA!
        Od lat tak dobrze nie było!

        > Zobaczcie sami.
        > picasaweb.google.com/103089453758304053832/SadowaPodWoda#


        Gościu, Ty nie pokazujesz Puszczy tylko ... no właśnie, zdajesz Sobie sprawę co pokazujesz?

        > Co Gmina może/powinna zrobić w takiej sytuacji?
        > Kto może/powinien pomóc?
        > I proszę bez dyskusji typu "Wybudowali się tam to mają".
        > Taka sytuacja nie jest normalna w tych okolicach.


        Taka sytuacja była normalna w tych okolicach wiele lat temu. Później było TRAGICZNIE. Wody brakowało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Teraz, (rok 2011) właśnie jest NORMALNIE!!!!!!!.
        Nie jęcz Gościu! Chciałeś tam mieszkać - to cierp!

        > Pozdrawiam
        > canek


        a też Cię pozdrawiam, licząc że wiesz gdzie dupsko wsadziłeś.

        joj
        • hund444 Re: Sadowa tonie. 26.02.11, 21:27
          Było tak mokro ,50 lat temu .Słynna ,,cofka" Łasicą .Ale pomysłowi ludzie wybudowali śluzę w Tułowicach i problem się nie powtórzył .Oczywiście dbano o stan kanałów.Ciekawe jakby w Wielkim mieście przyroda zaczęła odbierać ,,co swoje",a pamiętam takie lokalizacje .I jeszcze jedno,dyrektor Misiak nie pragnie zatopić Sadowej ani Brzozówki .
    • stefanprawo Re: Sadowa tonie. 12.03.11, 12:55
      Podbijamy ten wątek jako przestrogę i ostrzeżenie na przyszłość!! melioracja sadowej to jedyne rozwiązanie...poziom wód gruntowych w sadowej jest wysoki!@!!
      • hund444 Re: Sadowa tonie. 12.03.11, 19:59
        Bierna postawa administracji wobec problemu podatników jest chyba obliczona na nadejście suszy .To tak jak w dowcipie o człowieku który założył się że nauczy mówić psa .
          • 321art Re: Sadowa tonie. 19.03.11, 21:55
            Przeglądałem poprawiony budżet gminy Łomianki, zwiększyli na melioracje o 82000zł, wcześniej było około 150000zł, teraz jest ponad 230000. Widocznie planują coś robić w tym temacie. Kwota niewielka, ale i dostępne środki nie wielkie, ważne żeby zostały umiejętnie wykorzystane.Pisząc problem nie chce zdechnąć , masz na myśli że woda nie opada, czy że Stefan o tym przypomina?
            • hund444 Re: Sadowa tonie. 20.03.11, 13:57
              321art napisał:

              >e żeby zostały umiejętnie wykorzystane.Pisząc problem nie chce zdechnąć , masz
              > na myśli że woda nie opada, czy że Stefan o tym przypomina?
              Poziom gruntowej utrzymuje się nadal wysoko .Straty z tego powodu mam już duże ,sąsiedzi podobnie .Takiej wody nie było od przeszło 40lat i tak długo twierdzą najstarsi mieszkańcy.Działania administracji są zbyt opieszałe , już powinna być sporządzana inwentaryzacja i wstępne kosztorysy czyszczenia rowów, usuwania tzw. przetamowań .
      • krzad Re: Sadowa tonie. 21.03.11, 13:05
        Budzet na melioracje jak widać w nowym budzecie - jest.
        Nie powala, ale biorąc pod uwagę, że to głównie budżet Czosnowa będzie ratował Sadową, to chyba najistotniejsza jest koordynacja działań z sasiednią gminą, aby jakaś synergia była. W końu to w ich strone woda spływa i tak jak tam spłynie tak i u nas będzie sucho.
        Nie mam koncepcji jak można kontrolować, aby budżet ma melioracje spełnił pokładane w nim nadzieje, a ni e - nomem omen - został utopiony w błocie.
        Rzucam tu pytanie i hasło do przedstawienia pomysłów- jakie są realne możliwości kontroli wykorzystania tego budżetu?
        Przecież za rok będzie taka sama sytuacja wodna, a jak zaczną się przetargi, ofertowanie, protesty to ew. prace wystartują w listopadzie.
        Na razie jak widac na Starym trakcie podsypanie spełniło swoje zadanie, można je zatem już w rozjeżdzać mimo znaków zakazu wjazdu pomiędzy pętla w Sadowej a Izabelinem Dziekanówkiem (były jeszcze kilka dni temu) i to w majestacie prawa, bo nawet SM wypowiedziała sie o tych znakach z lekceważeniem - stać tam i pilnować nie bedą).
        • hund444 Re:CBA 24.03.11, 21:23
          Koncepcja ,że funkcję kontrolną ma spełniać CBA jest nie do przyjęcia .Teraz na przykładzie Czosnowa widać jak spowalnia to pracę urzędu .Przypominam ,że południowa część gminy Czosnów od wielu miesięcy ma problem z podtopieniami .Degradacji ulega infrastruktura ,mieszkańcy oczekują od administratora udrożnienia kanałów melioracyjnych .
      • hund444 Re: Sadowa tonie. 28.03.11, 21:32
        Problem chyba polega na tym ,że gmina oszczędza na zatrudnieniu specjalistów którzy mogliby opracować plan działania .Pomysł z usunięciem tam bobrowych medialnie pomoże urzędnikom i samorządowcom ,ale to jest 1% tego co należy zrobić .Kanały należy oczyścić na dłuższym odcinku .Oczywiście gmina udziela pomocy materialnej poszkodowanym ,stąd wizyta CBA.
        • stefanprawo Re: Sadowa tonie. 29.03.11, 11:00
          Gmina winna stworzyć system zabezpieczenia i opracować plan melioracji terenu moim zdaniem i działać według planu a nie tylko wtedy gdy pojawi się zagrożenie bo profilaktyka kosztuje zawsze mniej niż doraźne działania...
          A tutaj w Sadowej mamy przykład podtopień więc bez uregulowania tego problemu możemy spodziewać się kiedyś podobnych lub gorszych...w SAdowej... UWażam,że meliroacja pomoże,ale to oczywiście winni sprawdzić specjaliści
    • stefanprawo Re: Sadowa tonie. 21.04.11, 17:32
      Podbijamy to ważny wątek bo zalania niektórych terenów Sadowej mogą przybierać na sile w kolejnych latach i woda może zalewać dalsze obszary Sadowej, a wody gruntowe są tak wysokie,że zalania mogą być tragiczne w skutkach dla mieszkańców Sadowej... bo grunt nie będzie wchłaniał andmiaru wody wylewającej się z Kampinosu....!!! TO POWAŻNY PROBLEM DOTYCZĄCY MIESZKAŃCÓW SADOWEJ TERAŹNIEJSZYCH I PRZYSZŁYCH....
      • hund444 Re: Sadowa tonie. 21.04.11, 21:20
        Chyba byłeś na spacerze w puszczy i wiesz w którą stronę zlewają się wody .Ostatnie podtopienia były poważnym ostrzeżeniem. Mamy szczęście ,że są małe opady deszczu .Ale jak zacznie lać to zwolenników melioracji znacznie przybędzie ,szczególnie w dolinie Łasicy .
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka