Gość: bla..bla
IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl
13.05.02, 16:07
Ponieważ tu każdy ma różne niekonwencjonalne pomysły chciałam się zapytać w
jaki sposób walczycie podczas żłopania piwka z wszędobylskimi owadami.One każdy
pobyt na "leżaczku za miastem" mogą zamienić w strrraszliwy koszmar...Chyba,ze
w Sochaczewie wszystkie owady wyginęły zatrute "świeżym,górskim powietrzem"???