brat_szczepana
02.12.06, 10:40
Jest coraz lepiej i nikt nie może temu zaprzeczyć.
Rok temu o tej porze panowała nuda i marazm
(forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=32765409&a=32765409),
dziś radosne ożywienie z powodu różnych zmian na lepsze zachodzących na
naszych oczach. W mieście zrobiło się jaśniej, słońce świeci i temperatury
prawie wiosenne na przekór późnej jesieni. Ulice wypiękniały, zabytki
prezentują w słońcu swoją urokliwą przeszłość, paliwo w mieście nie drożeje,
a piwo w pubach kosztuje mniej niż w Warszawie.
A to dopiero początek wielkich zmian. Musimy je wszystkie skrzętnie
odnotowywać, dla własnej pamięci, pamięci naszych dzieci i pamięci dzieci
naszych dzieci.
To może być bardzo długi wątek.