Zasypało Pruszków

18.02.05, 08:28
Dwa dni padało i zasypało Pruszków nam!

A niektórzy dozorcy pozasypiali i nie odśnieżyli chodników! Nie lubie chodzic
po chodniku na którym jest pełno śniegu i tak sie zastanawiam czy nie ma
jakich kar dla właścicieli posesji za nieodśnieżania... cholery można dostać
jak idzie sie chodnikiem. którego kawałek jest odśniezony, a za 50 metrów
śniegu jest po kolana!

Pozdrawiam
kaczor
    • stary.prochazka Re: Zasypało Pruszków 18.02.05, 08:40
      oczywiście że są kary. Trzeba to zgłaszać Straży Miejskiej. Jak sobie coś
      zrobisz (uraz), możesz żądać odszkodowania od właściciela posesji, przed ktorą
      było nieodśnieżone.
      • zerozeroseven Re: Zasypało Pruszków 18.02.05, 15:10
        Przepraszam, ale obowiązek odśnieżania przed własną posesją to największe
        kretyństwo o jakim słyszałem.

        Co ma zrobić człowiek, który powiedzmy pracuje od godziny 6.00 do 18.00? Albo
        jest inwalidą? Albo lekarz zabronił mu wysiłku? Wynająć sobie sprzątacza? A jak
        nie ma pieniędzy, bo wydał je wszystkie na podatki i pozostałe opłaty związane
        z posiadaniem nieruchomości?

        Zanim się wprowadzi idiotyczne przepisy najpierw trzeba się zastanowić. A może
        ten, któremu niewygodnie się spaceruje złapałby się raz za miotłę społecznie i
        powysprzątał jakąś ulicę albo chociażby klatkę schodową, na której mieszka. Hę?
        • stary.prochazka Re: Zasypało Pruszków 18.02.05, 15:34
          > Co ma zrobić człowiek, który powiedzmy pracuje od godziny 6.00 do 18.00? Albo
          > jest inwalidą? Albo lekarz zabronił mu wysiłku? Wynająć sobie sprzątacza?

          to są przypadki wyjatkowe a sąd nie stosuje prawa na ślepo i ma ogląd okoliczności.

          A jak
          >
          > nie ma pieniędzy, bo wydał je wszystkie na podatki i pozostałe opłaty związane
          > z posiadaniem nieruchomości?

          zmienić nieruchomość na mniejszą. Mieszkanie w domu to wciąż jeszcze luksus.

          A może
          > ten, któremu niewygodnie się spaceruje złapałby się raz za miotłę społecznie i
          > powysprzątał jakąś ulicę albo chociażby klatkę schodową, na której mieszka. Hę?

          jak to mówił Balcerek w "Alternatywach 4": "Społecznie to ja mogę Panu zaśpiewać
          w tym pana chórze". Zdarzają się wyjątki, ja też się do nich zaliczam ale
          ogólnie nie ma co liczyć na czyjąś dobrą wolę, taki to juz świat.
          A nieodśnieżone chodniki wynikają w dużej mierze z tego że dla wielu ludzi w
          Polsce za furtką i ogrodzeniem zaczyna się ziemia niczyja i nic takiego nie
          obchodzi, że ktoś sobie złamie rękę czy noge przed domem bo to przecież nie jego
          broszka.
          • zerozeroseven Re: Zasypało Pruszków 18.02.05, 16:20
            > to są przypadki wyjatkowe a sąd nie stosuje prawa na ślepo i ma ogląd
            > okoliczności.

            Obawiam się że to norma. Do wyjątków w obecnych czasach należy posiadanie
            wolnego czasu na zamiatanie ulic należących do miasta.

            > zmienić nieruchomość na mniejszą. Mieszkanie w domu to wciąż jeszcze luksus.

            No właśnie po co ma to być jeszcze większy luksus? Chcemy żeby wszyscy
            wylądowali w końcu w blokowiskach?


            > Polsce za furtką i ogrodzeniem zaczyna się ziemia niczyja i nic takiego nie
            > obchodzi, że ktoś sobie złamie rękę czy noge przed domem bo to przecież nie
            jego broszka.

            Nie niczyja tylko miasta, gminy, powiatu. To śmieszne i ponure, że miasto żąda
            od obywatela żeby sprzątał miejskie ulice. To tak jakby starosta chciał, żeby
            wylosowani mieszkańcy Pruszkowa sprzątali lasy wokół miasta, a wojewodzi
            nakazywali mieszkańcom akcje odśnieżające na drogach wojewódzkich.

            Ja mogę sprzątać moją prywatną drogę. Miejską drogę niech sprząta miasto, za to
            pobiera ode mnie opłaty i podatki.





            • zerozeroseven Re: Zasypało Pruszków 18.02.05, 16:28
              Aha,przypomniało mi się, że w zasadzie ulica przy której mieszkam powinna
              chociaż częściowo należeć do mnie bo za nią miastu zapłaciłem. Miasto wzięło
              ode mnie pieniądze za położenie kostki, wodociągu, kanalizacji... ale kwietnika
              na chodniku chyba nie pozwoli mi postawić. Prędzej wsadziło by mnie do
              więzienia. ;-)
              • smallec Re: Zasypało Pruszków 19.02.05, 00:17
                a ja mysle ze nieco przesadzasz ...
                Prawo jest ogolne dla wszystkich posiadaczy nieruchomosci. Zawsze sa pewne
                plusy i munusy. I przed posesja musisz odsniezac, czy Ci sie to podoba czy nie.

                A co do luksusu ... hm ... zaloze sie ze rocznego podatku od nieruchomosci
                placisz mniej niz ja czynszu miesicznie za "wlasne" mieszkanie ;)

                Co do kwietnika. To ty postawisz kwietnik, ja posadze krzaczki i drzewka,
                Kowalski strzeli sobie rzezbke, Kwiatkowski urzadzi skalniaczek .... a ludzie
                niech laza inna droga ...
                Ten pomysl z "wlasnym" fragmentem drogi, czasem tak sobie biora ludzie do
                serca, ze jadac samochodem ocierasz lusterkami o ploty z obu stron.

                pozdrowienia
            • stary.prochazka Re: Zasypało Pruszków 19.02.05, 16:35
              > Obawiam się że to norma. Do wyjątków w obecnych czasach należy posiadanie
              > wolnego czasu na zamiatanie ulic należących do miasta.

              tu gdzie teraz mieszkam, sa praktycznie same domki jednorodzinne i rzadko się
              zdarza, żeby przed którymś było nieodśnieżone

              > No właśnie po co ma to być jeszcze większy luksus? Chcemy żeby wszyscy
              > wylądowali w końcu w blokowiskach?

              w USA ludzie niezamożni budują sobie porządne ale drewniane domki za 10-15 tys.
              dolarów czyli jakieś 30-45 tys. złotych (ostatnio w Wlk. Brytanii takie domki
              zaczęła nawet sprzedawać IKEA). Polska jest dużo biedniejsza od Stanów ale tu
              każdy musi mieć koniecznie dom murowany, ogrodzony, z ogrodem,fontanną i
              najlepiej krasnalem który buduje się po kilka lat a to wychodzi kilka razy
              drożej. No ale przecież nie po to Polak sprowadza się ze wsi do miasta żeby
              znowu mieszkać w jakiejś drewnianej chałupie, nie?
          • uasiczka Re: Zasypało Pruszków 21.02.05, 08:03
            > A nieodśnieżone chodniki wynikają w dużej mierze z tego że dla wielu ludzi w
            > Polsce za furtką i ogrodzeniem zaczyna się ziemia niczyja i nic takiego nie
            > obchodzi, że ktoś sobie złamie rękę czy noge przed domem bo to przecież nie
            jeg
            > o
            > broszka.

            za futrką i ogrodzeniem nie jest ziemia niczyja tylko należąca do miasta, które
            powinno sprzątać
            • altu Re: Zasypało Pruszków 21.02.05, 09:45
              za furtką i ogrodzeniem jest teren "chodnika", ktorego utrzymanie jest w gestii
              wlasciciela / użytkownika posesji. jezeli jest nieodsniezony, to mozna
              zadzwonic po straz miejska, ona daje mandat od 50 do 250 zl
              jezeli sie ktos przewroci i cos sobie zrobi na tym nieodsniezonym chodniku, to
              wtedy z powodztwa cywilnego mozna pozwac wlasciciela posesji o odszkodowanie.
            • stary.prochazka Re: Zasypało Pruszków 21.02.05, 10:14
              > za futrką i ogrodzeniem nie jest ziemia niczyja tylko należąca do miasta, które
              >
              > powinno sprzątać

              a jak sobie to wyobrażasz z praktycznego punktu widzenia? Żeby odśnieżać każdą
              ulicę potrzebna byłaby cała armia ludzi i sprzętu, nawet w takiej Warszawie
              odśnieża się tylko najważniejsze i największe ulice.Trzebaby wprowadzić chyba
              jakiś dodatkowy podatek na odśnieżanie, żeby to sfinansować.
              • uasiczka Re: Zasypało Pruszków 21.02.05, 11:31
                a jak ktos mieszka w bloku to też ma przed klatką odśnieżać?
                • stary.prochazka Re: Zasypało Pruszków 21.02.05, 11:45
                  nie, bo blok stoi na terenie spółdzielni i to administracja jest odpowiedzialna
                  za utrzymnanie czystości. Sprawa odśnieżania zupełnie nie dotyczy bloków.
                  Ja się trochę dziwię ludziom (pomijając wyjątki o których tu była mowa:chorzy,
                  starsi etcetera), którym nie przeszkada zasypany chodnik przed ich domem.
                  Pomijając kwestię własnej wygody (przecież oni też muszą jakoś dojść do domu,
                  żeby sobie nogi nie złamać) taki tumiwisizm nie świadczy o nich najlepiej.
                  • zerozeroseven Re: Zasypało Pruszków 21.02.05, 13:31
                    W zasadzie wszystko co miałem do napisania już napisałem ale może jeszcze raz...

                    Chodnik należy do miasta i to miasto powinno odpowiadać za niego a nie
                    właściciel posesji która się przy nim znajduje. Tworzenie wyrw w tej logice
                    jest absurdem rodem z głębokiej komuny. Jak można NAKAZAĆ pod karą grzywny
                    jakiemuś emerytowi czy samotnej matce z małym dzieckiem szorowania chodników,
                    żeby się ktoś przypadkiem przed ich domem nie przewrócił? Innymi słowy jak
                    można nakładać na indywidualnego obywatela obowiązek utrzymywania
                    infrastruktury PUBLICZNEJ w należytym stanie?

                    Czy jak chodnik jest położony nierówno i ktoś sobie na nim zęby wybije, to
                    właściciele posesji przy której leży też mają za to odpowiadać? Dlaczego w
                    jednym przypadku mają ponosić odpowiedzialność, a w drugim nie? Gdzie tu logika?

                    Niech każdy robi to co do niego należy i odpowiada za swoje.
                    Miasto niech sprząta miejskie ulice a obywatele niech płacą podatki jak chcą
                    mieć na tych ulicach czysto.


                    • stary.prochazka Re: Zasypało Pruszków 21.02.05, 21:01
                      obywatele niech płacą podatki jak chcą
                      > mieć na tych ulicach czysto.

                      jasne, i niech płacą podatki w takiej wysokości żeby miasto miało pieniądze na
                      systematyczne odśnieżanie każdej należącej do niego ulicy.
    • uasiczka Re: Zasypało Pruszków 18.02.05, 08:48
      ale ładnie wyglądają drzewka - szkoda że to nie przed Bożym Narodzeniem kiedy
      taki widok cieszy niesamowicie - bo teraz to chyba każdy zieleni wypatruje ...
      • altu Re: Zasypało Pruszków 18.02.05, 10:56
        tia.. a tu Wielkanoc za miesiac i tydzien.
        mam nadzieje, ze temu sniegowi za tydzien przejdzie.. ;)
        • cat_s Re: Zasypało Pruszków 26.02.05, 18:29
          Znowu zasypało. Sypie. Będzie sypać. Zasypie. Będzie zaaaasypane.
          Cóż, panowie, łopaty w dłoń...
          Ale z ciepłego domku wygląda to rzeczywiście ładnie.

          cat_s
Pełna wersja