Gość: kuki
IP: 212.160.155.*
07.07.02, 22:55
wlasnie przeplywam obok polonii. trwa tu wojna. sa ofiary. wczesniej
przeplynalem przez osla lawka i widzialem tam prawie same polonijne trupy.
szybko je usuwaja z placu boju. wiatr polnocny slaby, z poludnia lekka bryza.
trzymam sie bez kola.
jak przygotowania do balu? bedzie krwawo, czy ze smakiem?
dzieki Bacha, zaslugujesz na prezesure tego forum.
pozdrawiam
kuki kapitan z majtkami.