Dodaj do ulubionych

Jesienna zapaść...

04.10.03, 08:23
Przyszła jesień, czas przeziębień i przygnębienia. Widać to również na naszym
forum. Aktywność wyraźnie spadła. Jakby tego było mało, dwoje naszych
aktywistów ma ostatnio problemy z dostępem do Internetu (mam nadzieję, że
przejściowe). Ja też ostatnio nie mam melodii do pisania. W tej sytuacji
pozostaje tylko liczyć na "młode kadry" naszego forum. Z konsumentów wątków
zmieńcie się w producentów i nie pozwólcie, żebyśmy w oczekiwaniu na wiosnę
zapadli w zimowy sen... :-))
Obserwuj wątek
    • yollaa Re: Jesienna zapaść... 14.10.03, 21:56
      Wpadłam w odchłań pracy. Śniadanie jadam o trzeciej albo wcale. Nie mam czasu
      sprawdzić rano skrzynki mailowej i odesłać poczty do znajomych. To chyba
      faktycznie ta jesień ... Jak z tego wybrnąć???
    • santia Re: Jesienna zapaść... 19.10.03, 16:29
      ludzie jest dramatycznie, przez prawie cały dzień nie pojawił się żaden wpis;
      nie zapadajcie jeszcze w sen zimowy;-)) błagam o jakiś drobny wpisik
      kogokolwiek, jakiś odgłos, chrząknięcie, ziewnięcie, jakikolwiek oddech, no
      może chociaż drobny grymas twarzy np. uśmiech ;-))


      ps. strasznie smutno się tutaj poczyniło ;-((
    • ernest_pinch Lubię jesień, bo ... 21.10.03, 09:55
      ... dzieki niej zdaje sobie coraz wieksza sprawe z uplywu czasu. I moze wlasnie
      wtedy zaczyna sie doceniac pewne rzeczy?
      Moze wlasnie wtedy "trawa jest bardziej zielona", kwiaty maja bardziej
      intensywny zapach i wszystko jest takie inne... Kazdy dzien jest darem. Jak
      bardzo zmienia sie postrzeganie jak sobie to dobitnie uswiadomimy, prawda?
      I gdybyz mozna bylo jeszcze tak bardzo nie odczuwac tesknoty....
      Prozna prosba - tesknota istnieje wlasnie dzieki swojej intensywnosci. Tylko
      czasem jest tak jakos... smutno, ze pewne rzeczy przeminely; ludzie, swiezosc
      emocji. Bezpowrotnie. I dlatego ciągle do przodu....:-)))
    • intruder Always 21.10.03, 16:00
      Always look on the brigth side of life! Chociaz to sie moze bardziej nadaje do
      watku: Muzyczka przewodnia dnia :)
      Rzeczywiscie marazm sie nam troche wkrada, ale przeciez nawet podczas jesieni
      dni szre i dzdzyste przeplataja sie ze zlota polska jesienia:)
      • mika_p Re: Jesienna zapaść... 02.11.03, 18:20
        roman_j napisał:

        > Jesienna zapaść uległa wyraźnemu pogłębieniu...
        ... ale jej srednica uległa zwężeniu, zawsze tak jest z dołkami. Co więcej,
        brzegi zaczeły się osypywać, czyniąc pracę zapaściowców syzyfową. Kolektywnie
        podjęto decyzje o przygotowaniu betonowych kręgów. Co prawda, było kilka głosów
        za kręgami kamiennymi, ale wystarczyło pokazać oponentom zdjęcia Stonehenge i
        uświadomić im, że:
        - primo, przez dziurki między kamieniami ziemia będzie się nadal osypywać;
        - secundo, trzeba by znacznie poszerzyć jesienną zapaść, żeby w niej się
        zmieścił taki krąg, cel nasz jest w-głąb, nie w-szerz;
        - tertio, nie ma na FR żadnego Obelixa, który by głazy nosił.
        Więc stanęło na betonowych kręgach. Ale pojawił się kolejny problem.
        Aby uczynić beton, potrzebna jest woda, a dno jesiennej zapaści było suche.
        Zwołano kolejne obrady, na których ma zostać podjęta decyzja - czy woda do
        stworzenia betonu do stworzenia betonowych kręgów do zabezpieczenia brzegów
        jesiennej zapaści, czy ta woda ma być sprowadzona z daleka, czy też wykopiemy
        drugą dziurę w ziemi w poszukiwaniu źródła, a jesli to drugie, to czy ta druga
        dziura nie stanie się konkurencją dla naszej jesiennej zapaści.
        Obrady trwają.
    • roman_j Temat na czasie. :-)) 16.10.04, 15:12
      Odgrzebałem ten watek z naszego bogatego archiwum, bo znów stał się aktualny.
      Dopadła Was już jesienna chandra? Macie jakieś sposoby, żeby sobie z nią
      poradzić? :-))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka