motyla1
26.09.05, 10:01
No i stało się! Kicia pomimo zabezpieczaniazastrzykiem antykoncepcyjnym
powiła mi wczoraj małe kocurki. Co prawda tylko dwa, ale to właśnie urodziło
problem. Planowałam że jednego kotka zostawimy, a resztę niestety uśpimy i
gdyby było ich dajmy na to pięć to pewnie trzeba byłoby to zrobić. Ale są dwa
i kiedy je zobaczyłam w mówieniu o usypianiu ostro zmiękłam. No bo trzeba by
wybrać tego jednego skazanego na śmierć. To jest wybór Zofii i ja po prostu
nie mogę...
No i co ja mam z tym wszystkim zrobić?