aneta317
05.08.07, 12:53
mieszkam na osiedlu od niedawna ale nie moge zrozumiec jak to jest mozliwe, ze
na takim wielkim osiedlu nie ma porzadnego placu zabaw dla dzieci - mieszkam
na ul.Przy Ksiezycu i moja corka musi isc kilometr zeby pobawic sie na starej
niebezpiecznej hustawce!!!Z pewnoscia list do spoldzielni z podpisami rodzicow
zmusi wladze do zrobienia czegos w tym temacie.Czy ktos podziela moje zdanie,
a moze juz sa jakies plany na plac zabaw o ktorych nie wiem?