Dodaj do ulubionych

auto z niemiec

18.05.08, 15:20
Kupiłam samochód od handlarza na niemieckich numerach co będzie potrzebne żeby
go zarejestrować ,mam umowę kupna sprzedaży,brief. Gośc twierdzi że pieczątka
w brifie świadczy o wyrejestrowaniu, ale ja nie jestem pewna. Samochód
przyjechał na lawecie, ma ubezpieczenie OC polskie czy można nim jeździć??
Obserwuj wątek
    • zwierz.alpuhary Re: auto z niemiec 18.05.08, 15:36
      Brief to jest po niemiecku list, czy to jest na pewno umowa a nie np. list przewozowy czy jak to się tam nazywa?
    • deecann Re: auto z niemiec 21.05.08, 09:27
      sylwiaro1 napisała:

      > Kupiłam samochód od handlarza na niemieckich numerach co będzie potrzebne żeby
      > go zarejestrować ,mam umowę kupna sprzedaży,brief. Gośc twierdzi że pieczątka
      > w brifie świadczy o wyrejestrowaniu, ale ja nie jestem pewna. Samochód
      > przyjechał na lawecie, ma ubezpieczenie OC polskie czy można nim jeździć??

      A skad masz ubezpieczenie polskie OC skoro sciagniety jest z niemiec ? Chyba
      chodzi ci o celne, 30-to dniowe. Jesli tak to spokojnie jezdzisz przez 30 dni.
      Jak ci sie skonczy ten okres to kaplica ... zaden zaklad ubezpieczen nie da ci
      przedluzenia - przynajmniej mnie sie nie udalo a zabraklo mi doslowanie jakis
      tydzien ... wiec jezdzilem na wlasne ryzyko.
      Brief to nie list przewozowy ani pocztowy ani golebiowy :)
      Tam sa zawarte wszystkie informacje dotyczace bylego wlasciciela oraz dane
      samochodu wraz z wyrejestrowaniem go.
      1. W ciagu 7 dni od daty "przekroczenia granicy" z samochodem ( na podstawie
      pisma ktore wypelniasz przy okienku wiec mozna zachachmecic jakby byl poslizg
      pare dni ;) ) zglaszasz go do urzedu celnego. W urzedzie celnym przedstawiasz
      potwierdzenie wplaty 500 zl na fundusz ochrony srodowiska + pierwszy przeglad +
      tlumaczenie na polski dowodu rejestracyjnego + tlumaczenie po polsku briefa +
      umowa kupna sprzedazy.
      2. Po okolo 7 dniach i zaplaceniu cła na podstawie kwoty z umowy kupna-sprzedazy
      dostajesz papiurek z ktorym idziesz do wydzialu komunikacji w celu wydania
      30-sto dniowego dowodu rejestracyjnego i blah
      3. Gdzies kole tego jeszcze jest skarbowka i zlozenie deklaracji VAT ( nie
      pamietam jaki numer )
      4. Po 30 dniach cieszysz sie samochodem

      W zeszlym roku cala ta procedura zajela mi jakie 1,5 miecha ... papierologia na
      maxa. Tak mialem rok temu, teraz jak jest nie wiem, to sie zmienia jak w
      kalejdoskopie.

      pozdrawiam
      • zawszeartur.n Re: auto z niemiec 21.05.08, 18:58
        Gratuluje jazdy bez OC. Brak OC to największa bezmyślność i brak
        wyobraźni.
        • deecann Re: auto z niemiec 23.05.08, 08:27
          zawszeartur.n napisał:

          > Gratuluje jazdy bez OC. Brak OC to największa bezmyślność i brak
          > wyobraźni.

          Z calym szacunkiem ale najwieksza bezmyslnosc i brak wyobrazni to siadanie za
          kolkiem po "pifku" i wyprzedzanie na pasach. A brak OC nie wynikal niestety z
          mojego lenistwa czy widzimisie, a z durnej papierologi i przepisow naszego
          kraju. Nie mozesz miec OC jesli nie zostanie zakonczony proces rejestracji ktory
          u nas trwa "wieki". Walczylem z kilkoma ubezpieczalniami zeby przedluzyly mi
          termin nawet za dodatkowa oplate. Przykro, ale w tym kraju "sie nie da". Dla
          mnie tydzien bez auta w tamtym czasie bylby mocno bolesny ... bardziej niz
          mandat 500 ojro.
          • zawszeartur.n Re: auto z niemiec 23.05.08, 18:05
            ciekawe "ile " wart byłby dla ciebie wypadek bez OC? Przy ofiarach i
            rencie gwarantuje cie, że nie miałbys szans na "zapracowanie" na to
            przez tydzień.
            • deecann Re: auto z niemiec 23.05.08, 21:36
              Powiem tak ... krew sie we mnie gotuje jak slysze czy czytam takie brednie.
              Kolego kolorowy, gdyby najwiekszym problemem na naszych drogach byl problem z
              wyegzekwowaniem platnosci OC od kierowcow to gwarantuje ci ze zadne zasrane
              czarne punkty, krzyze przy drogach czy ponure statystyki nie byly na pierwszych
              stronach gazet czy wiadomosci. Skoro z kolegi taki "sluzbista" to poprosze o
              konkretne liczby i statystyki wypadkow spowodowanych przez pijanych kierowcow i
              porownanie ich zatrzymaniem kierowcow bez waznego OC ( badz wypadkow
              spowodowanych przez kierowcow nieposiadajacych waznego OC )... do tego dorzucimy
              statystyki wypadkow spowodowanych przez kierowcow wyprzedzajacych na przejsciach
              dla pieszych oraz wymuszajacych pierszenstwo na rowerzystach ze skutkiem
              smiertelnym. Te liczby sa dostepne w necie, znajdziesz bez problemu ... czysta
              statystyka.
              Zeby niebylo ze umywam rece ... zrobilem to z pelna swiadomoscia i wiem ze
              popelnialem wykroczenie z punktu widzenia PoRD ktore wiaze sie z kara wysokosci
              500 ojro oraz odcholowaniem samochodu i pozniejszymi oplatami. Ale coz ...
              statystycznie to kropla w morzu .. przykre ale prawdziwe.
              EOT jak dla mnie i dobranoc :)
              • ramirez71 Re: auto z niemiec 23.05.08, 22:27
                Rany, ależ się czepiacie..
                Facet udzielił dziewczynie konktretnej, wyczerpującej informacji, chwała mu za to..
                Nie każdy ma chęci poświęcić na to swój czas.
                Nie wyciągajmy grzechów z kontekstu. Gdyby spowodował wypadek bez OC, to jego i stosownych organów zmartwieniem by było, jak zapewnić stosowne pokrycie szkód.
                By było to jasne, nie popieram jazdy bez ważnego ubezpieczenia, ale w tym poście było pytanie o auto z Niemiec, a robi się moralitet..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka