dj.rydzyk
13.11.12, 22:38
Pytam jako przedstawiciel ludności napływowej - czy to tradycja, że w Józefowie śmierdzi jesienią jak wędzarni? Wieczorem w okolicach stacji MIchalin i na zachód, w okolicach Sp2 siwe dymy, smród jak w indiańskim tipi przy rozpalonym ognisku.
Tak ma być?