Dodaj do ulubionych

quady na ulicach Pruszkowa

30.07.08, 22:36
Witam,
czytam regularnie forum, ale do zabrania głosu zmobilizowały mnie
dopiero szaleństwa obutych w klapki "młodzieńców" na ryczących
quadach, po ulicach naszego miasta, również osiedlowych.
Czy to jest ok? I nie chodzi mi o kulturę, czy zasady dobrego
wychowania, tego od nich nie oczekuję broń Boże, ale o przepisy
ruchu drogowego (poruszanie się takimi wehikułami po ulicach i
uliczkach miasta), czy generowany poziom hałasu jest dopuszczalny?
Mieszkam na os. Prusa, mam malutkie dziecko i jak słyszę, że ruszają
na przejażdżki to żołądek podchodzi mi do gardła, bo wiem, że za
chwilę córeczka się obudzi i przestraszy. Dzisiaj o godz. 22:15 taki
jegomość poryczał za oknem, a na koniec (bo mam nadzieję, że już nie
wróci) nawet skrócił sobie drogę, wjechał na chodnik i przez
przejście dla pieszych radośnie pomknął. Widywałem ich w rożnych
częściach miasta, czy tylko mnie szlag trafia?
Obserwuj wątek
    • prussac Re: quady na ulicach Pruszkowa 30.07.08, 23:01
      Kur...a to już przegięcie. 23:00 śmignął radośnie wesoły chłopiec na
      swej wspaniałej maszynie.
    • kwika Re: quady na ulicach Pruszkowa 30.07.08, 23:01
      Nie tylko ciebie coś bierze. Mniej więcej o tej samej porze
      nalisałem wiadomość na forum osiedla.
      Nie mam pojęcia co z nimi zrobić. Jedyny pomysł jaki mi przyszedł to
      odowłanie się do ich inteligencji. Tylko nie wiem czy to dobre
      określenie. Pomyślałem, że napiszę miły list z prośbą o zachowanie
      ciszy nocnej po godzinie 22 i powieszę liścik na ich pojazdach.
      Kolejny krok to możliwość wywieszenia odpowiednich ogłoszeń na
      osiedlu.
      • jaculka08 Re: quady na ulicach Pruszkowa 30.07.08, 23:19
        ...to ciekawostka,bo na skuterach trzeba np. jeździć w kasku,a na takim
        "sprzęcie" nie...???Gdzie jest Policja,gdzie nasza "bohaterska" Straż Miejska,co
        za piwo wypite przy sklepie wlepia mandaty aż miło,a na hałasy po 22 nie zwraca
        uwagi...Panowie ruszyć się na ulice,a nie "bunkrować" na Kraszewskiego !!!!
    • zakupyallegro Re: quady na ulicach Pruszkowa 30.07.08, 23:43

      Ja też mieszkam na osiedlu Prusa i faktycznie hałas się niesie nieziemsko. Niestety ale "owi jeźdźcy" maja zarejestrowane quady a co za tym idzie teoretycznie spełniają wymogi stawiane pojazdom dopuszczonym do ruchu na drogach.
      Jeżeli chodzi o prowadzących to jestem prawie pewien że muszą mieć kaski.
      Wydaje mi się że jedyna metoda to niestety ale telefony do straży miejskiej i na policje.
      • fock-e-wulf niech sobie jeżdżą pod swoimi oknami 31.07.08, 00:04
        www.zarzadca.info.pl/index_2.php?chapter=id0407
        • zakupyallegro Re: niech sobie jeżdżą pod swoimi oknami 31.07.08, 00:15
          Oni jeżdżą pod swoimi oknami... przynajmniej jeden z (chyba pomarańczowy) jest
          mieszkańcem osiedla Prusa. Tylko że dla niego hałas to norma i maksyma życiowa
          chyba.
          • deecann Re: niech sobie jeżdżą pod swoimi oknami 31.07.08, 08:31
            zakupyallegro napisał:

            > Oni jeżdżą pod swoimi oknami... przynajmniej jeden z (chyba pomarańczowy) jest
            > mieszkańcem osiedla Prusa. Tylko że dla niego hałas to norma i maksyma życiowa
            > chyba.

            Zgadza sie. "Pomaranczowy" to moj "sasiad" z bloku na przeciwko. Dzwonienie do
            strazy pomoze tylko w momencie jak sie zatrzyma na dluzej ... bo w innym
            przypadku to przyjada i spaliny powochaja. Mnie juz powoli krew zalewa ...
            czekam tylko jak przyjdzie moment i mi dziecko beda budzic. Zejde i
            "kulturalnie" zwroce uwage.
    • monika3411 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 09:24
      Też mieszkam na osiedlu Prusa i też mnie cholera bierze na ten
      uciążliwy hałas.
      10 lat temu kiedy moja córka była niemowlęciem problemem
      były "tylko" hałasujące motory. Też budziły córkę kilka razy każdego
      wieczoru. Któregoś razu mój mąż zszedł do dżentelmenów stojących
      przed blokiem przy swej maszynie i pogadał z nimi. Nie wiem co im
      powiedział, ale hałas się uspokoił.
      Może też spróbuj porozmawiać...? Życzę powodzenia :-)
      • prussac Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 13:01
        Czyli nie jestem sam, cieszy mnie to. Chyba jednak pozostają wiadome
        służby.
        Nie można tego tak zostawić.
        • kasiaczek78 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 13:23
          proponuje pomyśleć jak tą sprawę można by załatwic, bo koleś zatruwa
          życie polowie osiedla. Czym glośniej tym ciekawiej dla niego, poza
          tym duuużą frajdę sprawia mu włączanie alarmów w samochodach jak
          jeżdzi w okolicy parkingów.
          • cassandra_cass Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 14:18
            Oczywiście podpisuję się pod wypowiedziami szanownych sąsiadów z osiedla! Tak
            dalej nie można żyć! Nie możemy pozwolić tej bandzie wejść sobie na głowy! Może
            wszyscy na raz będziemy do znudzenia dzwonić na zmianę raz na policję raz do
            straży miejskiej aż w końcu coś z tym zrobią!!!
          • fock-e-wulf pomyłka!: połowie miasta, a nie "osiedla" 31.07.08, 14:43
            kasiaczek78 napisała:

            > proponuje pomyśleć jak tą sprawę można by załatwic, bo koleś
            zatruwa
            > życie polowie osiedla.
            • zibi-pruszkow Re: pomyłka!: połowie miasta, a nie "osiedla" 31.07.08, 15:05
              w sumie jestem w stanie kolesi zrozumieć, pracuje od 9 do 18 w
              wawie, w domu jestem zazwyczaj okolo 20-21 i co mam isc spac?? no
              wybaczcie, ale cos sie od zycia nalezy, tym bardziej ze mamy lato.
              oczywiscie nie pochwalam zaklocania ciszy nocnej, ale do 24 to mysle
              ze moga sobie spokojnie smigac, bedac realista stwierdzam ze ani
              straz miejska, ani policja nic nie wskora, pojazd jest dopuszczony
              do ruchu bez ograniczen czasowych, to co proponujecie jest zamachem
              na wolnosc.
              przykro mi, ale nie ma rozwiazania tego problemu, bynamniej do czasu
              zmiany prawa, a jak wiemy, sa wazniejsze sprawy do zalatwienia i tym
              tematem ani Sejm ani rzad nie zajmie sie szybko, no chyba ze ludziki
              z ministerstwa transportu wydadza jakowes rozporzadzenie.
              • cassandra_cass Re: pomyłka!: połowie miasta, a nie "osiedla" 31.07.08, 15:43
                Spokojnie to sobie mogą śmigać do 22 jak się chcą wyszaleć kolego
                zibi-pruszków!!! Ale tylko pod warunkiem że jest to spokojnie śmiganie a nie
                dzikie ryki i demonstracja potęgi sprzętu, który posiadają! Wszelkiego typu
                zakłócanie spokoju nawet takie, które dzieje się przed godziną 22 nie jest
                dozwolone i można je zgłaszać zarówno policji jak i straży miejskiej! Służby te
                mają natomiast obowiązek takie zgłoszenie przyjąć i rozpatrzyć! Nie jest to
                zamach na niczyją wolność tylko dbanie o swoją wolność, swobodę i święty spokój
                po godzinach pracy!
                • kasiaczek78 Re: pomyłka!: połowie miasta, a nie "osiedla" 31.07.08, 15:51
                  a tak wogóle to wydaje mi się że na takich sprzętach z "ulepszonym"
                  tłumiczkiem to mogą sobie śmigać ale chyba nie po osiedlach. Z tego
                  co wiem to normalni ludzie kupują quady żeby jeżdzic na nich po
                  jakiś wertepach, lasach i innych do tego idealnie pasującch
                  miejscach.
                • zibi-pruszkow Re: pomyłka!: połowie miasta, a nie "osiedla" 31.07.08, 15:52
                  gratuluje poczucia humoru, bo niby jak przed 22, skoro wiekszosc
                  stolecznych korporacji pracuje do 18 lub 19?? sorry, ale to ze
                  chlopakow stac na quady, nie znaczy ze maja helikoptery i w 5 minut
                  sa w domu.
                  sprzet jest dopuszczony do ruchu, wiec jakos normy spelnia, bo
                  inaczej by dopuszczony nie byl.
                  alez ja nie kwestionuje niczyjego prawa do odpoczynku, zwlaszcza po
                  kilku godzinach ciezkiej pracy ... sadze ze dobrym rozwiazaniem
                  byloby wybudowanie jakiegos placu manewrowego dla tych ludzi, aby
                  tam sobie szaleli do woli, a placyk ten bylby ogrodzony barierami
                  dzwiekochlonnymi.
                  zastanawia mnie tylko jedna rzecz, wielkorotnie na prusa widze tych
                  kolesi z quadami, wokol nich mlode laseczki z dzieciaczkami w
                  wozkach ... ja jednak zostaje przy rowerku, ochota na quada mi
                  przeszla.
                  • monikaxxx20 Re: pomyłka!: połowie miasta, a nie "osiedla" 31.07.08, 17:29
                    te mlode laseczki nie maja nic przeciwko jazdy na quadach poniewaz same lubia
                    jezdzic
          • sqz Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 15:06
            Jednym z lepszych sposobów na uciszenie tłumika jest wpuszczenie do
            niego sporej ilości pianki montażowej. Sposób może nie do końca
            legalny ale skuteczny gdy nie skutkują inne metody. Inna dosyć
            skuteczną metodą jest oklepanie właściciela pojazdu. Sa to
            oczywiście metody nie do końca legalne ale dosyć dobrze działające
            na debili spod znaku 100dB. Inne argumenty nie skutkuja a policja i
            straż miejska albo nie chce albo za bardzo nie ma jak ich ich
            udoopić. Walka z tego typu klientami powinna opierać sie na
            argumentach które rozumieja a najlepiej rozumieją argument siły. Mój
            sąsiad po tym jak sąsiedzi mające małe dzieci wyjaśnili mu na czym
            polega cisza odpalał swoj motorek 200 metrów od bloku.
            • zibi-pruszkow Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 15:31
              sqz od jakiegos czasu zamieszczasz dziwne posty, myslalem ze tylko
              kobiety maja tak zwany ZNP, ale jak widac Tobie tez sie udziela, w
              nieco zmodyfikowanej formie, bo trzyma juz dluzszy czas, to zapewne
              z tego powodu ze miesiaczki nie masz ... rozwiazania silowe
              stosowalo ZOMO.
    • zibi-pruszkow quad a prawo 31.07.08, 15:58
      w Polsce quady sa traktowane jak pojazdy samochodowe a nie motorowe,
      dlatego nie jest wymagana jazda w kasku, tunning tlumikow w
      samochodach okresla zakres emisji substancji szkodliwych a nie
      poziom halasu emitowanego przez tlumik ... przykro mi, takie mamy
      prawo ... a swoja droga czy nikomu nie zdazylo sie jechac na
      rozprutym tlumiku, mi sie zdarzylo dwukrotnie i powiem ze zajefajne
      uczucie, prawoadzisz autko a czujesz sie jak na traktorze.
      • kasiaczek78 Re: quad a prawo 31.07.08, 16:13
        no proszę Cie, nie mów mi że normy określane są tylko i włacznie
        zakresem emisji substancji szkodliwych. O ile wiem ważny jest
        również poziom hałasu. Poza tym co innego, jak komus zepsuje sie
        tłumik i dwa dni tak jeżdzi a potem mechanik i jest oki (nikt do
        niego nie ma pretensji), a inaczej jak ktos ma zabawe z tego ile
        zrobi hałasu i jak tym wkurza ludzi.
        • monikaxxx20 Re: quad a prawo 31.07.08, 17:05
          jesli chcesz wiedziec to ten model quada jest tak zbudowany ze musi miec taki
          tlumik. pojedz sobie na zlot i posluchaj jak niektore quady chodza, a potem sie
          wypowiadaj!!!!!!!!!!!!
          • szaq_al Re: quad a prawo 01.08.08, 14:17
            monikaxxx20 napisała:

            > jesli chcesz wiedziec to ten model quada jest tak zbudowany ze
            musi miec taki
            > tlumik. pojedz sobie na zlot i posluchaj jak niektore quady
            chodza, a potem sie
            > wypowiadaj!!!!!!!!!!!!

            Tłumik jak sam nazwa wskazuje - ma wytłumiać huk z komory spalania w
            silniku. Jego jedynym zadaniem jest zminiejszać hałas. Co powoduje
            spowolnienie przepływu spalin a co za tym idzie utratę mocy. Jak się
            w nim "pogrzebie" to fizycznie tłumik widac ale wewnątrz już nie ma
            tego co wytłumia i skutki słyszymy.
            Jeżeli ma zdobywać nagrody na zlotach wszyscy (maszynka fajna- żaden
            szrot)to niech tam huczy i szaleje.
    • monikaxxx20 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 17:00
      witam, pisze do tego kolesia ktory podaje adresy. jestes takim pustakiem ze
      brakuje mi slow, najpierw zastanow sie dobrze co ty piszesz a pozniej pisz takie
      bzdury. jesli ci nie pasuje to wies czeka na ciebie. zobacz co ty robisz a potem
      sie zastanow
    • monikaxxx20 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 18:02
      drodzy mieszkancy osiedla z przykroscia stwierdzam ze wasze opinie o jezdzacych
      quadach "skuterach" jak co niektorzy nazywaja sa tylko zbednym tematem. poniewaz
      te pojazdy maja pelne prawo,jak wszyskie inne dopuszczone do ruchu jezdzic o
      kazdej poze i godzinie nie ma ograniczenia co do godzin. a do wiadomosci i
      zapoznania sie z przepisami ruchu drogowym,taki pojazd nie ma obowiazku
      wymagania ochraniacza glowy innaczej nazywanego "kasku". mysle ze macie
      wazniejsze sprawy niz siedzenie w oknie i podgladanie innych mieszkancow
      osiedla:) przyznam sie szczerze ze mojej osobie tez pewnego czasu to
      przeszkadzalo ale po wypozyczeniu takiego pojazdu i przekonaniu sie co takiego w
      tym jest przyjemnego,teraz jak slysze taki pojazd to z przyjemnoscia i usmiechem
      wygladam przez okno:) to jedyne by polubic te maszyny goraco polecam
      przejazdzke..:) z pozdrowieniami mieszkaniec pruszkowa.
      • zakupyallegro Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 19:05
        Droga mieszkanko Pruszkowa...

        Ja również jestem gorącym fanem jazdy nie tylko na quadach i nie mam nic przeciwko im jako takim. Uwielbiam na nich jeździć, daje to ogromną frajdę. Jednak jeżeli terenem dla nich ma być teren mocno zaludniony jakim są osiedla w Pruszkowie, trzeba brać jednak pod uwagę nie tylko własne pasje ale również konsekwencje dla otoczenia.
        Wątek jak zauważyłaś powstał w skutek nocnej ich jazdy kiedy jest względna cisza a "gang" silnika podejrzewam że zdecydowanie pow. 500 cm3 daje mocno się we znaki. Rozpatrywanie czy łamią prawo czy nie i sposoby ich załatwienia w niektórych postach wybiegły mocno po za przyjęte normy (moim zdaniem), normy poszanowania siebie nawzajem.
        Fakt że w dalszej dyskusji ludzie dali upust frustracji spowodowanej tymi hałasami, i wątek zszedł z głównego problemu. A ja mam poprostu nadzieję że przeczytają to (być może nie świadomi-w co wątpie) uciążliwości "właściciele" owych quadów i opamiętają się. Bo jednak nie jest tak że wszystko nam wolno.
      • piranhas76 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 19:05
        Ależ droga monikaxxx20 jestes w wielkim błędzie quady te maja
        całkiem spokojne tłumiki w oryginale. To ich użytkownicy przerabiaja
        je tak, zeby zaspokoić swoje potrzeby zagłuszenia ciszy - pomańczowy
        quad jest tego najlepszym przykładem. Co do podawania adresu jesli
        ktos uzywa takiego sprzętu po to by cale osiedle huczało i wyły
        alarmy w samochodach to chce być sławny - ja podając adres
        zadzialałem w sumie na korzyść "pomanczowego" który to robi dla
        sławy. W kasku w samej rzeczy nie trzeba jeździć na quadzie. W
        kazdym razie powodem zawiązania tej dyskusji nie były kaski itp
        tylko jazda na quadzie po mieście między blokami - ktoś mądry
        wymyslił je do jazdy po bezdrożach i większego FUN'U od takiej jazdy
        cieżko znaleźć. Ale zasuwanie w koło bloków to przedewszystkim
        przeszkadzanie wszystkim mieszkańcom a nie FUN. W jednym masz 100%
        racje quady są super.!!!
        • sqz Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 19:33
          A ja ciekaw jestem czy wwłaściciele owych pojazdów jak ich obrońcy
          wykazali by sie taka wyrozumiałością, tolerancją i troską o wolność
          osobistą osoby, która o godzinie 4 rano zechciałaby poćwiczyć jazdę
          wkoło bloku. Ot tak dla rozrywki przed pracą. Wystarczyłoby
          korzystać z ww pojazdów zgodnie z ich przeznaczeniem a nie byłoby
          żadnych problemów:
          Quad (wym.: Kład) (inne nazwy: ATV skrót z ang. All-Terrain (motor)
          Vehicle, wszędołaz) - motocykl na czterech kołach, przeznaczony
          głównie do sportu i rekreacji.
          ATV jest otwartym pojazdem (bez kabiny), przeznaczonym do jazdy poza
          drogami utwardzonymi


          "Z wiekiem spada zapotrzebowanie na ryzyko, a rośnie popyt na święty
          spokój." Duńczyk
          • monikaxxx20 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 21:38
            Z przykrością stwierdzam fakt, że ten koles z pomarańczowego quada niestety juz
            go nie posiada od miesiąca i te rzeczy które wypisujecie albo ten beznadziejny
            liścik w mojej skrzynce uwazam za brak zajęcia!!!!!!! Po pierwsze pare metrów od
            was jest wypożyczalnia quadów,jak również w komorowie . Może zastanowicie się
            troszeczke nad tym co piszecie!!!!!!! Po drugie nie zyczę sobie żadnych liścików
            ani pisania na forum adresu, bo nie macie do tego prawa!!!!!!!!!! Znajdzcie
            sobie jakieś zajęcie i przyjrzyjcie sie dobrze kto jezdzi i co robi i odje....
            się w końcu ode mnie. Spojrzcie lepiej na siebie!!!!!!! A jeżeli chodzi o muzykę
            to chyba macie coś ze słuchem, albo jesteście zle poinformowani, bo akurat to
            nie jest muzyka z tego mieszkania. Jeszcze raz prosze o nie wypisywanie obelg
            pod moim adresem!!!!!!
        • monikaxxx20 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 21:50
          Do piranhas76....

          A ja drogi sasiedzie zadzialam teraz na Twoja niekorzysc i zgodnie z prawem
          mowiacym o publicznym ujawnianiu danych osobistych jakimi jest adres
          zamieszkania i zglosze Twoje naduzycie gdzie trzeba!!!!

      • fock-e-wulf Moralność Kalego - classic 31.07.08, 19:55
        przyznam sie szczerze ze mojej osobie tez pewnego czasu to
        > przeszkadzalo ale po wypozyczeniu takiego pojazdu i przekonaniu
        sie co takiego
        > w
        > tym jest przyjemnego,teraz jak slysze taki pojazd to z
        przyjemnoscia i usmieche
        > m
        > wygladam przez okno:)
        • angelouspl Re: Moralność Kalego - classic 31.07.08, 20:19
          Artykuł 51 kodeksu wykroczeń poucza bowiem: Kto krzykiem, hałasem,
          alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny,
          spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
          podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny


          Tak wiec mozna sie na to powoloac zglaszajac interwncje
          • monikaxxx20 Re: Moralność Kalego - classic 31.07.08, 22:20
            na tym etapie zakanczam ta beznadziejna dyskusje bo juz nie mam ochoty czytac
            tych bzdur. dla mnie to mozecie postawic nawet czolg albo samolot.
            • fock-e-wulf wtedy Kali pewnie znowu zmienić zdanie 31.07.08, 22:41
              monikaxxx20 napisała:

              >
              > . dla mnie to mozecie postawic nawet czolg albo samolot.
            • kalm-arek Re: Moralność Kalego - classic 31.07.08, 22:56
              A moze zastanow sie zanim "zakonczysz" ta dyskusje, dlaczego ona się
              zaczęła. Ze nie wszystkim tak jak Tobie jest wszystko jedno co gdzie
              i jak się dzieje. Ludzie widzą dobrze co kto robi i bez wygladania
              przez okno. To ze ktos podał adres, fakt moze bez sensu ale ja
              mieszkajac po drugiej stronie osiedla i tak dobrze wiem który to
              blok, bo nie sposób tego nie zauważyć jak idzie sie chodnikiem.
              Skoro mieszkasz na osiedlu a nie na prywatnej posesji to uszanuj
              spokój innych. Zastanowiłas/łes sie co by było jakby wszyscy zaczęli
              się tak zabawiać? I nie bulwersuj sie, ja wiem prawda w oczki
              kole,ale może wypadalo by sie zastanowic dlaczego tak bardzo.
              • fock-e-wulf a przecież mozna było wybrać życie na wsi......... 31.07.08, 23:04
                > Skoro mieszkasz na osiedlu a nie na prywatnej posesji to uszanuj
                > spokój innych.
              • monikaxxx20 Re: Moralność Kalego - classic 31.07.08, 23:26
                jestes ch.. bez jaj bo jesli masz cos do powiedzenia to przyjdz osobiscie a nie
                piszesz na jakims forum zeby sie pokazac
                • fock-e-wulf Wszyscy mamy przyjść, Kali ze wsi Rubcza!? 31.07.08, 23:32
                  monikaxxx20 napisała:

                  > jestes ch.. bez jaj bo jesli masz cos do powiedzenia to przyjdz
                  osobiscie a nie
                  > piszesz na jakims forum zeby sie pokazac
              • monikaxxx20 Re: Moralność Kalego - classic 31.07.08, 23:30
                chyba zazdrosc w oczka kole.. jesli ktos jest piekny i mlody to sie bawi bo
                zycie jest szare i do dupy wiec trzeba z niego korzystac!
                • fock-e-wulf Jak w piosence disco-polo 31.07.08, 23:33
                  monikaxxx20 napisała:

                  > chyba zazdrosc w oczka kole.. jesli ktos jest piekny i mlody to
                  sie bawi bo
                  > zycie jest szare i do dupy wiec trzeba z niego korzystac!
          • monikaxxx20 Re: Moralność Kalego - classic 31.07.08, 23:51
            najpierw naucz sie dobrze kodeksow a nie wymyslaj
      • zwierz.alpuhary Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 21:51
        a ja to sobie kupię dźwig teleskopowy Hydros T-531 taki jak na obrazku
        www.tomczyk.waw.pl/images/hydros_t_351.jpg
        i jak się nadarzy okazja, to go postawię na sześciu miejscach parkingowych pod blokiem, zeby patrzec na niego z okna. I będzie tak sobie stał nawet i rok na tych sześciu miejscach, bo ma pełne prawo i może sobie stac wszędzie tak długo, jak mi przyjdzie na to ochota. A że jest to takie samo kretyństwo jak jeżdżenie quadem po mieście albo skuterem wodnym po Utracie - no cóż, przecież mam "prawo".
        A jak komuś coś sie nie podoba, to tez niech sobie kupi dźwig Hydros i patrzy na niego z okna i zobaczy jakie to fajne. A wszyscy wiochmeni z samochodami, którzy nie mają dźwiga
        Hydros nie spadają do siebie na wieś, bo tu jest miasto i tu nie ma miejsca na ich wiochmeńskie autka.
        • monikaxxx20 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 23:37
          a kup sobie i dziesiec takich dzwigow teleskopowych jak cie na to stac a mnie to
          g...zik obchodzi gdzie ty tym bedziesz jezdzil i gdzie beda staly.
      • prussac Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 23:24
        Siadłem do kompa po paru godzinach i zbladłem po przeczytaniu takich
        postów jak ten monikaxxx20 (zibiego nie liczę).

        Pomijam "nowoczesną pisownię", ale teksty:
        - "opinie są zbędnym tematem", (cokolwiek by to nie znaczyło, ale
        domyślam się sensu);
        - "nie ma ograniczeń godzin";
        - "wazniejsze sprawy niz siedzenie w oknie i podgladanie innych
        mieszkancow osiedla";
        i inne, utwierdzają mnie w przekonaniu, że dyskusja jest bezcelowa.

        Dwa zdania tylko ode mnie.
        Chętnie pojeżdżę quadem, ale tam gdzie jest miejsce na tego typu
        rozrywkę. A uniemożliwianie normalnego funkcjonowania innym
        mieszkańcom osiedla jest buractwem, chamstwem i tyle.
        I nie może być tolerancji dla takich zachowań.
        • monikaxxx20 Re: quady na ulicach Pruszkowa 31.07.08, 23:47
          a nie przeszkadzaja ci ryczace motory,albo glosne tlumiki sportowe w autach,oraz
          kosiarki o 6 rano i smieciarki albo jak sasiad drze ryja na zone moze o tym
          popiszecie!nie? a dlaczego? bo skupiliscie sie tylko na jednym czyli quadach a
          ich jest na ulicach coraz wiecej i co z wszyskimi bedziecie tak zadzieradz?!
          • humptyangel Re: quady na ulicach Pruszkowa 01.08.08, 00:32
            Moniko, tu nie chodzi o hałas. Tu chodzi o zachowanie. Koszenie zakrętu,
            wyprzedanie na styk, robienie sobie jump'ów na muldach nie jest normalnym
            zachowaniem. I to jest wg mnie niezaprzeczalne.

            Jeden z użytkowników nagminnie łamie ustawę o ruchu drogowym. W Polsce jest ruch
            prawostronny, a kierowca quada tnie zakręt i jedzie na mnie na czołowe, kiedy ja
            jadę rowerem. Wg Ciebie za każdym razem mam uciekać na trawnik? Może mam jeździć
            po chodniku. Sorry, ale w terenie zabudowanym, gdzie prędkość jest max 60 km/h
            rowerzysta powinien się poruszać po jezdni.
            Dalej idąc, nie musi mnie wyprzedać w odległości 40 cm, kiedy jadę rowerem.
            zgodnie z prawem, wyprzeda się w odległości 1 m cokolwiek - pieszych,
            rowerzystów czy pojazdy.

            A muldy wypychowe typu U-12 służą uspokojeniu ruchu a nie skakaniu. Na takie
            triki jest inne miejsce, choćby oddalona od Os. Staszica 20 min jazdy rowerem
            dawna strzelnica - w Strzeniówce (jadąc na Nadarzyn) odbija się w lewo w dukt
            koło ostrego zakrętu. Tam jest wokół las. Górek jest sporo, a dawne kulochwyty
            wykorzystywane są przez motocyklistów crossowych. Oni jakoś nie jeżdżą po
            osiedlu by wykonywać to co lubią.
            Choć może przez tego użytkownika quada przemawia chęć zwrócenia na siebie uwagi
            i próżność.

            Cześć Pieśni.
          • deecann Re: quady na ulicach Pruszkowa 01.08.08, 08:37
            monikaxxx20 napisała:

            > a nie przeszkadzaja ci ryczace motory,albo glosne tlumiki sportowe w autach,ora
            > z
            > kosiarki o 6 rano i smieciarki albo jak sasiad drze ryja na zone moze o tym
            > popiszecie!nie? a dlaczego? bo skupiliscie sie tylko na jednym czyli quadach a
            > ich jest na ulicach coraz wiecej i co z wszyskimi bedziecie tak zadzieradz?!

            No ja widze ze po kilkunastu godzinach zawiazala sie tutaj niezla komitywa os.
            Prusa :)
            Co do pan(a/i) monikaxxx20. Grunt to spokoj ... takze wszelkie inwektywy tu nie
            pomoga. Kolega podajac adres przecholowal ... nie robmy sobie kolo dupy na
            wlasnym podworku. Co do tematu calej dyskusji ... niestety traf chcial ale quady
            ostatnio dosc czesto wiataja pod naszymi oknami i niestety ale poziom dB
            przekracza wszelkie normy. Piszesz o tym ze jak ktos jest mlody i piekny to cos
            tam cos tam .. blablabla. A co to ma do rzeczy ? Niestety trzeba miec na czym
            ten kask nosic, a tutaj ktos ma z tym problem.
            Zeby nie bylo ze zesmy sie uwzieli ;) zyjemy w malej komunie, mamy te nasze
            metry kwadratowe i starajmy sie nie uprzykszac innym zycia. Jak bys sie
            poczul(a) jakby pies sasiada nasral ci na wycieraczke ... ot tak. Albo sasiad z
            mlotem pneumatycznym napier.... 8 godzin dziennie ... ot tak - ma facet hobby.
            No niestety, czy tego chcemy czy nie jestesmy na siebie skazani i musimy z tym
            zyc. A milej chyba bedzie jak kazdy z nas da od siebie te 5 groszy
            wyrozumialosci niz jak bedziemy mieli sie nawzajem straszyc policja czy straza
            miejska. A potem jeszcze dojdzie do tego ze nazwajem bedziemy sobie po nocach
            lusterka w samochodach urywac :)
            Takze ja osobiscie zycze koledze "quadowcowi" milej zabawy i moze jakichs
            osiagniec sportowych ( bo chyba zawody nawet sa organizowane ) ale nie pod
            blokami na boga ;)

            PS. w zeszlym chyba tygodniu, czy 2 tygodnie temu jeden z panow "quadowcow"
            pomykal ul. wokulskiego tak ze ledwo co go bylo slychac ... znaczy da sie :)
            • szaq_al Re: quady na ulicach Pruszkowa 01.08.08, 14:11
              deecann napisał:

              >>Kolega podajac adres przecholowal ... nie robmy sobie kolo dupy na
              > wlasnym podworku.

              I zgodze się i nie, "jestem za a nawet przeciw". Z jednej strony
              adres. Podane zostało to co wieksząść i tak wie. Quady nie raz, nie
              dwa parkowane były przed blokami a czasem pod samą klatką, jazda bez
              kasku ułatwia identyfikację kierującego. Mimio że pewnie nie znamy
              się z imienia jednak z wiedzenia już się kojarzymy.
              A z drugiej strony ogień się zwalcza ogniem.
              Ci którzy "nadwyrężają" lub wręcz mają w dupie nasza cierpliwość
              często korzystać chcą z zasad i reguł których nie szanują.
              W przypadku kiedy na nich się skupia uwaga, to święte oburzenie
              (monikaxxx20) jak tak można, itp...
              A ja mam pytanie czy się zastanawia "droga" monikaxxx20 ilu z nas
              kur... pod nosem w domu jak mu takie quady przemkneły pod oknami.

            • seba_san1 Re: quady na ulicach Pruszkowa 12.08.08, 18:41
              uzytkownik deecann napisal:
              "PS. w zeszlym chyba tygodniu, czy 2 tygodnie temu jeden z
              panow "quadowcow"
              pomykal ul. wokulskiego tak ze ledwo co go bylo slychac ... znaczy
              da sie :)"

              hi hi, jezeli quad byl zielono czarny to chyba o mnie.

              Ale tak w temacie:
              po pierwsze jestem mieszkancem osiedla B. Prusa.
              po drugie jezdze na quadzie

              i co ??

              i nic.
              jezeli przejezdzam przez osedle lub podjezdzam pod dom z parkingu
              to ZAWSZE na minimalnych obrotach i predkosciach (oczywiscie w
              granicach rozsadku)
              Dlaczego - zeby nie przeszkadzac innym - bo niby dlaczego mam to
              robic.

              Jezeli bede szalal po osiedlu , zaczną się klopoty. A tak, sasiedzi
              grzecznie zagadują , gdzie dzisiaj jezdzilem, czy na starym, czy na
              nowym torze, pytaja jak sie sprawuje maszynka i czy moge jutro
              przewiezc ich dziecko.

              i co mozna ???
              okazuje sie ze mozna

              wiec kolezanko Moniko - nie denerwuj sie tak , bo nie ma sensu.
              Jezeli jestes agresywna - wywolujesz agresje u innych. A w ten
              sposob nie da sie poromawiac.

              Jedyny skutek takiego zachowania to fakt ze ludzie ktorzy Cie
              czytają zaczną dochodzic do wniosku ze Quadowcy to durnie i debile i
              jak sie takiego zobaczy to trzeba butelka walnac... a moze uta sie
              go utrafic w czasie jazdy...

              I do tej mysli zmierzalem.
              Pamietajcie ! nie generalizyjcie!! to ze trafil sie jakis gosc,
              ktory szaleje/ szalał po osiedlu - nie znaczy ze wszyscy sie tak
              zachowuja. Nie wstawiajcie wszystkich uzytkowników quadów do
              szufladki "nieodpowiedzialni wariaci" bo tak nie jest.

              Wielu z nas porusza sie samochodami. Czy to ze raz na tydzien
              zobaczysz goscia w dresiku w rozsypujacej sie dymiacej beemce, czy
              to znaczy ze Ty jestes taki sam/ taka sama?

              NIE

              i tym optymistycznym akcentem , chcialbym zakonczyc ten post i
              pozdrowic wszystkich mieskzancow osiedla

              pzdr
              SebaSan
              • fock-e-wulf brawo! żyją tu widać i tacy, rozsądni ludzie 12.08.08, 19:10
                seba_san1 napisał:
    • piranhas76 Re: quady na ulicach Pruszkowa 01.08.08, 07:50
      Mam nadzieje ze info o tym iz pomańczowego quada juz nie ma zawiera
      choc odrobine prawdy. Śmiem wątpić, bo w zeszłym tygodniu spacerując
      z dzieckiem miałem NIEprzyjemność go spotkać.
      • kalm-arek Re: quady na ulicach Pruszkowa 01.08.08, 09:17
        Ja uważam że wszytko się da jak się chce i jak myśli się nie tylko o
        swoich przyjemnosciach ale też o ludziach mieszkających wokół.
        Monikoxxx20 mówisz o odwadze, to czemu w pierwszych swoich postach
        nie napisałas że temat dotyczy bezpośrednio Ciebie. Dopiero jak ktoś
        wrzucił Ci list do srzynki to się okazało że Mieszkaniec Pruszkowa
        który tak walecznie broni quadowców to główny jego użytkownik.
        Jesteś tu jedyną obronczynia/cą tego typu spędzania wolnego czasu i
        nie mówie tu o samej jeździe na quadach, motorach czy innych tego
        typu sprzetach,bo takich ludzi jest wiele, tylko o miejscu w którym
        jest to robione. Pomyśl może dlaczego tak bardzo to ludzi
        bulwersuje, gwarantuje Ci ze nic z zazdrościa nie ma to wspólnego, i
        zamiast się obużać daj ludziom zyć normalnie i spokojnie.
        • fush Re: quady na ulicach Pruszkowa 03.08.08, 21:37
          Witam
          Prawo o ruchu drogowym wyraźnie wyklucza możliwość poruszania się tych zabawek
          po drogach publicznych (art. 66). To po pierwsze. Po drugie - ciekawe jaką mają
          (te konkretne quady) homologację? Z tego co widziałem mają tablice rej., ale
          ciekawe jak zdobyte. Tak gwoli ścisłości: jeżeli taki pojazd posiada moc większą
          niż 15 kW to nie podpada pod żadną kategorię homologacyjną, a tym samym nie może
          być zarejestrowany, nie wspominając już o poruszaniu się po drogach publicznych.

          A abstrahując od wszystkich przepisów - do buraczanego grona właścicieli
          przerabianych szrotów, ścigaczy i innego brzęczącego złomu, dołączyli amatorzy
          atv/quad (i nie mam tu na myśli leśników czy straży granicznej).
          • zibi-pruszkow Re: quady na ulicach Pruszkowa 03.08.08, 22:41
            niestety, sprytni sprzedawcy postarali sie o pozwolenie na
            poruszanie sie po drogach publicznych, poza tym czy uliczki
            osiedlowe mozna nazwac drogami publicznymi??
            pikus polega na tym, ze quady zbudowane sa jak motory, ale zgodnie z
            prawem traktowane sa jak samochody, miedzy innymi dlatego jazda bez
            kasku jest dozwolona.
            no i na koniec, nie musisz byc wlascicielem tej zabawki, mamy w
            okolicy kilka wypozyczalni.
            • fush Re: quady na ulicach Pruszkowa 04.08.08, 07:06
              zibi, zastanawiam się czy Twój post to żart, czy po prostu kolejny pokaz ignorancji na tym forum
              1. sprzedawca nie ma nic do homologacji, zresztą sprzedawca często jest tu po prostu osobą fizyczną
              2. uliczki osiedlowe SĄ drogami publicznymi, które w dodatku na os. prusa sa objęte strefą zamieszkania
              • zibi-pruszkow Re: quady na ulicach Pruszkowa 04.08.08, 08:40
                no i popelniasz blad w rozumowaniu:
                - kazdy sprzedawca musi miec pozwolenie na podpuszczenie produktu do
                obrotu na rynku, sprzedawanie lekow zatwierdzonych przez Glowny
                Urzad Farmecutyczny jets legalne, ale obrot narkotykami juz nie, tak
                samo z autami, musza byc dopuszczone, quady sa i na tym konczy sie
                temat,
                - ulicznki osiedlowe sa drogami wewnetrznymi (osiedlowymi), miedzy
                innymi nie moga po nich jezdzic pojazdy ciezarowe, za to rowery,
                motory i quady jak najbardziej, przy czym musza zachowac szczegolna
                ostroznosc, gdyz drogi takowe przeznaczone sa takze dla pieszych.
                • fush Re: quady na ulicach Pruszkowa 04.08.08, 10:33
                  możesz kupić jakikolwiek produkt od kogokolwiek, ale jego legalne użytkowanie wymaga spełnienia kilku warunków, które czasem zwą się homologacją. homologacja dopuszcza przedmioty do użytkowania, a nie sprzedaży. tak więc możesz sobie legalnie kupić samochód sprowadzony z us, ale bez przeróbek go nie zarejestrujesz, a tym samym nie będziesz miał prawa do poruszania się po drogach publicznych, do których to należą m.in. drogi na os. prusa. to samo tyczy się quadów o mocy silnika wyższej niż 15 kw.
                  co do uliczek, to też nie masz pojęcia o czym piszesz. poczytaj proszę prawo o ruchu drogowym, zapoznaj się ze znaczeniem znaków jakie są rozstawione na os. prusa itd. co za bzdura, że nie mogą wjeżdżać samochody ciężarowe? a zaopatrzenie? a wywóz śmieci? a masz zakaz wjazdu pojazdów o masie pow. 3,5t ustawiony przy wjeździe na os.? kolejna bzdura to "szczególna ostrożność" na uliczkach os. prusa. kierowcy pojazdów silników na os. prusa mają bezwzględny obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pieszemu na całej szerokości jezdni i mogą jechać max 20 km/h, chyba, że znaki stanowią inaczej (strefa zamieszkania)
                  • zibi-pruszkow Re: quady na ulicach Pruszkowa 04.08.08, 11:17
                    piszemy o tym samym, tylko uzywamy roznych slow, moze podam inny
                    przyklad, prostytucja nie jest zakazana ale sutenerstwo juz tak,
                    mysle ze ten przyklad wyjasnia wszystko :)
                    tak, zaopatrzenie i wywoz smieci moze wjechac pojazdem ciezarowym,
                    ale nie moga takimi uliczkami smigac ciezarowki tranzytem.
                    • fush Re: quady na ulicach Pruszkowa 04.08.08, 11:20
                      zibi...pozdrawiam cię
              • sqz Re: quady na ulicach Pruszkowa 04.08.08, 17:12
                1. Drogi niezaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych, w
                szczególności drogi w osiedlach mieszkaniowych, dojazdowe do gruntów
                rolnych i leśnych, dojazdowe do obiektów użytkowanych przez
                przedsiębiorców, place przed dworcami kolejowymi, autobusowymi i
                portami oraz pętle autobusowe, są drogami wewnętrznymi.
                Czyli uliczki na osiedlu nie są drogami publicznymi zgodnie z
                Dziennik Ustaw z 2004 r. Nr 204 poz. 2086 Art.8 pkt.1 Ponieważ do
                dróg publicznych zaliczamy ;
                Art. 1. Drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie niniejszej
                ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy,
                zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami
                określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych.


                Art. 2. 1. Drogi publiczne ze względu na funkcje w sieci drogowej
                dzielą się na następujące kategorie:
                1) drogi krajowe;
                2) drogi wojewódzkie;
                3) drogi powiatowe;
                4) drogi gminne.
                2. Ulice leżące w ciągu dróg wymienionych w ust. 1 należą do tej
                samej kategorii co te drogi.
                3. Drogi publiczne ze względów funkcjonalno-technicznych dzielą się
                na klasy określone w warunkach technicznych, o których mowa w art. 7
                ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U.
                z 2003 r. Nr 207, poz. 2016, z późn. zm.1)), jakim powinny
                odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.
                I to tyle w temacie dróg publicznych lub nie.
                • fush Re: quady na ulicach Pruszkowa 05.08.08, 07:04
                  Ae publicznych w sensie ogólnodostępnych! przecież nie mówimy o drogach, na których nie obowiązuje PoRD, a tutaj mamy tylko zbieżność nazw.
    • f3f Re: quady na ulicach Pruszkowa 04.08.08, 16:12
      Bezmyślni użytkownicy quadów czasem wybierają też "jazdę w terenie" -
      skwerek/parczek koło kościoła. Nawet jeśli tylko "skracają" sobie tamtędy drogę
      to chyba nie jest to miejsce dla nich, jest tam dużo rodziców z wóźkami i dzieci
      biegających czy jeżdżących na rowerach.

      Tu o rejestracji quada i więcej o tych "wspaniałych" pojazdach i ich często
      bezmózgich użytkownikach:
      gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/809132.html
      "Quad nie istnieje
      Mł asp Macie Klenczon z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku
      – Czym dla policji jest quad?
      – W ustawie prawo o ruchu drogowym taka kategoria pojazdu nie istnieje. By mógł
      poruszać się po drogach publicznych, musi zostać zarejestrowany. W tym wypadku
      właściwy urząd decyduje, jaki typ pojazdu jest wpisany w dowodzie
      rejestracyjnym. Zdarza się, że quady są rejestrowane jako skutery lub pojazdy
      rolnicze. Najczęściej jednak nie są rejestrowane w ogóle, a to oznacza, że nie
      mogą korzystać z dróg publicznych."
    • mcgoo Re: quady na ulicach Pruszkowa 05.08.08, 23:04
      Nie wazne czy klad, czy kosiarka, czy motor, czy samochod.
      Jezeli wyzej wymienione emituje halas, to dobre wychowanie
      zobowiazuje, by innym nie przeszkadzac (nie tylko w nocy, rowniez w
      dzien). Wyjatkiem moze byc jakas ogromna koniecznosc odpalenia
      maszyny typu "bo dziecko chore i trzeba do lekarza", "bo zona rodzi
      i do szpitala" itp.

      Trenowac predkosc mozna np. na platnych torach - tam podobno nie
      obowiazuja ograniczenia. Na trenowanie skokow tez pewnie znalazloby
      sie miejsce na wertepach miedzy Parzniewm, Moszna i Pruszkowem.


      Jazda nocami pod oknami sasiadow to wiocha, taka sama wiocha
      jak "umc umc umc" z turbo basami, w parzystym rytmie, z akcentem na
      raz, dobiegajace z okien.

      Min. "umc, umc", wycie silnikow, piwne biesiady lysych mlodziencow
      na trawnikach .. czynia z tego miejsca slumsy. Widac taki los
      Prusa. Zeslumsieje do reszty.
      • prussac Re: quady na ulicach Pruszkowa 06.08.08, 18:18
        Podpisuję się pod każdym zdaniem Twojego posta.
        Niestety taka jest nasza Prusacza rzeczywistość.
    • pruszkowdwa Re: quady na ulicach Pruszkowa 09.08.08, 18:37
      ja skolei mieszkam przy Prusa i o tych godzinach o których piszecie
      przejeżdżają "deblini" kierowcy skóterów którzy
      prawdopodobnie "ucinają" lub usprawniają tłumiki i przy ich
      przejeździe można dostać zawału serca, dzwoniłem na policję lecz oni
      powiedzieli że to nie ich sprawa to jest dopiero sk....
      • pako1977 Re: quady na ulicach Pruszkowa 12.08.08, 21:21
        Policja nie może powiedzieć, że to nie ich sprawa, ponieważ na podstawie art. 51
        Kodeksu Wykroczeń zakłócanie ciszy nocnej jest wykroczeniem, a wykroczeniami
        zajmuje się policja. Grozi za to mandat 200 PLN. W takiej sytuacji możesz złożyć
        skargę na policjanta, który odmówił interwencji. A w razie potrzeby za każdym
        razem możesz dzwonić na policję i zgłaszać to wykroczenie. Myślę, że to jedyny
        sposób na pozbycie się iluzji, że zakłócanie ciszy nocnej to tylko drobny
        występek, niewinna zabawa. Trzeba z tym walczyć!
        • zibi-pruszkow Re: quady na ulicach Pruszkowa 13.08.08, 08:57
          troszke sie zapedziles z tym prawem i cisza nocna, bo zgodnie z tym
          co piszesz, to po 22 nic zrobic nie mozna, a wszelkie rodzinno-
          towarzyskie biesiady powinny konczyc sie o 20, aby wszyscy goscie
          wrocili do swych mieszkan przed 22, coby nie zaklocac ciszy nocnej
          swoim sasiadom.
          moze zejdzmy jednak na ziemie, wolnosc tomku w swoim domku, z
          poszanowaniem ogolnie przyjetych norm.
          w piatek odwiedzili mnie znajomi, lecial sopot hit festival, calkiem
          fajne kawalki, wiec troche podkrecilismy sprzet, do tego troche
          trunkow wyskokowych ... jednym slowem cicho nie bylo podajze do 1 w
          nocy i jakos nikomu to nie przeszkadzalo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka