prussac
30.07.08, 22:36
Witam,
czytam regularnie forum, ale do zabrania głosu zmobilizowały mnie
dopiero szaleństwa obutych w klapki "młodzieńców" na ryczących
quadach, po ulicach naszego miasta, również osiedlowych.
Czy to jest ok? I nie chodzi mi o kulturę, czy zasady dobrego
wychowania, tego od nich nie oczekuję broń Boże, ale o przepisy
ruchu drogowego (poruszanie się takimi wehikułami po ulicach i
uliczkach miasta), czy generowany poziom hałasu jest dopuszczalny?
Mieszkam na os. Prusa, mam malutkie dziecko i jak słyszę, że ruszają
na przejażdżki to żołądek podchodzi mi do gardła, bo wiem, że za
chwilę córeczka się obudzi i przestraszy. Dzisiaj o godz. 22:15 taki
jegomość poryczał za oknem, a na koniec (bo mam nadzieję, że już nie
wróci) nawet skrócił sobie drogę, wjechał na chodnik i przez
przejście dla pieszych radośnie pomknął. Widywałem ich w rożnych
częściach miasta, czy tylko mnie szlag trafia?