Dodaj do ulubionych

Bodzce zapachowe

14.10.03, 18:49
Moim najsilnieszym bodzcem jest chyba zapach.

Odrobina jakiegos zapachu moze wywolac u mnie ciezka migrene z wymiotami w
ciagu pieciu minut a jesli juz jestem we wrazliwej fazie - lekki bol glowy
lub ogolne przed-migrenowe oslabienie - to nawet w ciagu kilunastu sekund.

Do moich najgorszych zapachow naleza
papierosy,
pachnace swieczki i potpourri (takie suszki zapachowe),
srodki do odswiezania powietrza,
perfumy,
kminek,
cebula,
zapach od przepitej osoby,
ostry zapach gumy lub plastiku,
w ogole mocne, ostre zapachy, ladne lub brzydkie.

Czasami trudno jest poradzic sobie z atakujacym moj nos zapachami.
unikam sklepow gdzie "smierdzi", a jesli juz musze wejsc to zatykam nos
chusteczka lub ubraniem, znajomych zapraszajac prosze o nieuzywanie perfum,
jesli stoje w kolejce np do kasy za osoba oblana perfumami to staram sie
stac jak najdalej i zatykam nos, itd..

W domu rodzina ma zabronione wszelkie mocno pachnace dezodoranty, zadne
perfumy a jesli juz to poza domem. I zaraz prysznic po przyjsciu do domu,
chyba ze perfumy wywietrzeja na tyle ze juz mi nie przeszkadzaja.

Wszelkie proszki do prania sa bezzapachowe, tak samo plyny do plukania
tkanin.
Staram sie kupowac do czyszczenia lazienki i garnkow tez w miare spokojnie
pachnace.
Mydla, szampony itd wszystko najpierw obwachane w sklepie.

Jezeli juz cos sie przypadkiem znajdzie "smierdzacego" w domu, to podejmuje
akcje unieszkodliwiania.
Np kiedys niechcacy kupilam corce buty z podeszwa ze smierdzacego "gumowego"
plastiku.
Zorientowalam sie dopiero w samochodzie ze one tak wala, musialam jechac
przy otwartym oknie a byla zima.
W domu buty wystawialam do garazu. Potem wywietrzaly na tyle ze bylo je
slabo czuc, ale zanim to sie stalo kilka razy wzmogly mi migrene.

I tak probuje sobie z tym radzic...

Chcialabym poprowadzic osobne watki na kazdy bodziec, wiec tutaj prosilabym
o odpowiedzi tylko na temat bodzcow zapachowych.

Venus


Obserwuj wątek
    • sabba Re: Bodzce zapachowe 14.10.03, 21:17
      Kiedys bardzo zle reagowalam na zapach palonego ogniska,
      a raczej palonej trawy na polach jesienia. Normalnie
      bardzo ladny zapach, dobrze mi sie kojarzy...ale ile raz
      tylko ten swad czulam wiedzialam ze zaraz przyjdzie
      "glowa". Teraz juz nie odczuwam prawie zadnych bodzcow
      zapachowych.
      • marialudwika Re: Bodzce zapachowe 14.10.03, 22:36
        Wszelkie za intensywne zapachy doprowadzaj mnie do mdlosci i kaszlu.I do bolu
        glowy.Szczegolnie nienawidze swiec zapachowych,pot pouri i silnych deodorantow.
        Rowniez proszki do prania etc uzywam tylko f-my Neutral...
        Ohydne zapachy tez mnie draznia.Wogle mam wech,jak pies a przy migrenie "wese"
        zapachy na kilometr.Pozdrawiam
        tara
        P.S. Pale papierosy,niestety,ale "cudzy" dym tez mi przeszkadza
        • lachate Re: Bodzce zapachowe 18.10.03, 19:50
          witajcie,
          ja jestem odporna na "chemiczne" zapachy, nawet je lubie, lubie wachac
          pranie,lubie perfumy, rozne srodki czyszczace, w gole takie zapachy mi nie
          przeszkadzaja /no chyba ze zwyczajnie mi sie nie podobaja/
          natomiast nie moge scierpiec zapachow gotowania /najgorsza jest duszona cebula/
          oraz spalin samochodowych
          ale co dziwne te zapachy powoduja u mnie odruch wymiotny tylko w trakcie ataku
          migreny, nie stanowia raczej bodzca same w sobie bo moj bodziec to stres i
          swiatlo
          pozdrawiam, lachate
          • marialudwika Re: Bodzce zapachowe 18.10.03, 21:52
            Zapachy kuchenne przy migrenie to dla mnie gwozdz do trumny!!!!Rodzina musi
            jesc na miescie albo sama sobie cos zrobic a ja zatykam nos i to w innym
            pokoju.
            W czasie migreny mam wech jak pies mysliwski!
            tara
            • venus22 Re: Bodzce zapachowe 18.10.03, 22:22
              Lachate, nie jest to takie dziwne! :)
              Powiedzialabym nawet ze jestes jak najbardziej normalnym migrenikiem ;)

              Ja tez mam natychmiast odruch wymiotny gdy podczas ataku bolowego cos mi
              zajedzie albo stuknie czy zagwizdze, lub swiatlo blysnie - bbbrrrrr..

              Dzieje sie tak dlatego ze podczas ataku nasze zmysly sa szczegolnie wyostrzone.
              Jest to jedna z charakterystycznuch cech migreny.

              Jesli chodzi o gotowanie to pamietam z dziecinstwa ze zapch zupy kminkowej -
              kminku wywolywal u mnie atak..
              Cebula tez. A juz najgorzej to jak ktos do mnie mowi a jest przepity i jadl
              cebule. - ohhh!!! jestem "trup" na miejscu..

              Venus
    • roman_j Re: Bodzce zapachowe 20.10.03, 15:09
      Coś jest z tymi zapachami. Mnie niektóre bardzo drażnią w czasie ataku migreny.
      Potęgują ból. Przede wszystkim wszelkie dymy z dymem papierosowym na czele.
    • noie Re: Bodzce zapachowe 20.10.03, 22:43
      Moge byc w super formie ale jak poczuje cebule :-( Zaraz bol glowy. Jesli nie
      dopilnuje i zaczne tez plakac przez cebule ,mam juz po calym dniu :-( Na
      poczatku prosilam meza by cebule robil,smial sie i nie wierzyl. Teraz juz wie,
      ze pol godziny po obieraniu albo krojeniu ide do lozka ... :-(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka