anna502
17.10.02, 11:33
mam 8 letniego wilka, zadbanego aż do przesady, dostaje witaminy, odżywiam go
kaszą z warzywami i mięsem. Kości już nie dostake do gryzienia, chyba że
specjalne z psiego sklepu, codziennie jest czesany. No i jest domowy. Luzem
puszczam tylko za miastem więc nie wytarz się w jakiś świństwach, na ulicy
nie żre,ale zaczął dziwnie słodko-kwaśno śmierdzieć i to tylko w niektórych
miejscach. Bylam u lekarza, więc najpierw stwierdzono że zapchane są kanały
doobytnicze, dostal lek wszysko wyczyszczone, potem dostał od nich specjalne
szampony, i nie wiele to pomogło. Zaaplikowano mu kurację ketanozolem i tu po
10 dniach było lepiej i po wykąpaniu w specjalnym szamponie, tydzień przerwy
i znowu to samo choć troche w mniejszym stężeniu zapachowym .Lekarz nie wie
co dalej. Proszę o pomoc.