Dodaj do ulubionych

szkolenie psów

04.12.08, 18:43
Moja córka na moje nieszczęście zanabyła psa:) Rasy bodajże zwie sie
to beagle. Pies ma dopiero 2 miesiące ale tak na mój gust niedługo
trzeba by go jakoś przygotowac do życia w tym świecie pełnym pułapek
i nieszczęść. Może ktoś z forumowiczów coś doradzi a racej podpowie
czy szkólka która urzęduje na terenie Znicza jest warta
zainteresowania? Może ktos ma jakieś doświadczenia ? Będę wdzięczny
za każdą opinie.
Obserwuj wątek
    • alabama8 szkolenie psów 05.12.08, 09:17
      Proponuję za niedużą kwotę nabyć pozycję pt. "Amatorskie szkolenie
      psów" i zacząć treningi od zaraz. Po pierwsze od małego
      przyzwyczajasz psa, że kiedy je ty masz prawo grzebać mu w misce,
      targać za ogon, głaskać i dawać żarcie z łapy - żeby potem nie
      warczał na ciebie przy posiłku, jeśli podejdziesz zbyt blisko. Czyli
      sypiesz w michę a potem systematycznie przy każdym posiłku
      przeszkadzasz w jedzeniu :-)
      Po drugie - spacery na smyczy - pies chodzi przy nodze i nie ciągnie
      smyczy. Też trzeba zacząć od zaraz. Jak się wyrywa do przodu to
      ciągniesz go do tyłu i nakazujesz "noga". Nauczy się - żebyś za pół
      roku nie wyglądał jak latawiec ciągnięty na sznurku za wielkim
      bajglem.
      Szkółka raz czy dwa razy w tygodniu tylko cię nakieruje, a pracować
      trzeba z piesiem codziennie.
      • sqz Re: szkolenie psów 05.12.08, 10:25
        dzieki za pomoc:) Nie wiem czy 11- letnia dziewczynka jest w stanie
        sama tylko po przeczytaniu ksiązki dac sobie radę z psem. Ja jako że
        za psami nie przepadam ( należę do tych 50% co wolą koty ) nie
        bardzo nadaję się jako szkolący no a poza tym pies mieszka z córką a
        ja nie :) Myślę że szkolenie mogłoby pomoc w osiągnieciu
        zamierzonego poziomu kształcenia psa:) A książkę zakupie :)
    • mantra1 Re: szkolenie psów 05.12.08, 10:46
      Uczęszczamy do tej szkółki z moim 10 miesięcznym munsterlanderem od prawie 3
      miesięcy i mogę ze spokojnym sumieniem polecić. Zajęcia prowadzą wysoko
      wykwalifikowani i bardzo sympatyczni instruktorzy, którzy niejednego psiego
      głąba "wyprowadzili na ludzi" ;-) W klasie mamy ok. 10 młodych piesków, niektóre
      z nich na początku były dość niesforne, a nawet agresywne i przeszły w szkole
      niesamowitą metamorfozę. Myślę, że szkolenie jest potrzebne, chociażby po to,
      żeby pies się zsocjalizował z innymi psami, żeby nie wariował na widok każdego
      ogona na ulicy i żeby uznał, że zawsze i w każdych okolicznościach to jego
      pan/pani ma ostatnie słowo. Podawania łapy i siadania na komendę można nauczyć w
      domu, ale spróbuj bez szkolenia kazać mu usiąść i czekać np. w parku, gdy przed
      nosem lata mu kilkanaście psów, rozsiewających interesujące zapachy. :-)
      Kurs trwa ok. 3 miesięcy, zajęcia odbywają się w soboty i niedziele rano (po 2
      godziny), koszt całkowity to 5 stów + opłata za ewentualny egzamin i certyfikat
      ukończonego zaliczonego szkolenia na PT (Psa Towarzyszącego).
      Wątpię natomiast, czy 11 letnia dziewczynka sama da sobie radę na dwugodzinnym
      szkoleniu. To jest niezła gimnastyka, dla właściciela również, zwłaszcza na
      początku. :-) Ja chodzę z mężem i każde z nas gania z psiakiem przez godzinę.
      Dorośli ludzie po 2 godzinach tej szarpaniny padają na nos, więc radzę wspomóc
      córeczkę :-)
    • regrycel Re: szkolenie psów 05.12.08, 20:16
      Mam 11 miesięcznego beagla, proponuję w sobotę czyli jutro wspólny spacer, myslę,że w tej kwestii mogłabym córce dużo podpowiedzieć. Mieszkam na staszica.Dobrym miejscem na wybieganie się są pola parzniewskie. Są psy i są begle.
      • sqz Re: szkolenie psów 05.12.08, 23:47
        No niestety jutro nie dam rady . Ale może poniedziałek ?? pora
        dowolna ??
        • regrycel Re: szkolenie psów 06.12.08, 10:01
          Ja z psem wychodzę po pracy, po 17 godz. Możemy więc się spotkać najchetniej na staszica. Polecam też forum baglomaniaków www.e-beagle.pl/
          • sqz Re: szkolenie psów 07.12.08, 19:34

            A tak dokładniej ? Gdzie i o której?? wysyłam nr tel. na maila
            gazetowego w celu usprawnienia komunikacji :)

            "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
            J.Tuwim
    • canero Re: szkolenie psów 19.01.09, 14:44
      Witam, odradzam szkołę na terenie Znicza wszystkim, których psy sprawiają jakieś
      problemy. Z grzecznymi psiakami na pewno instruktorzy sobie poradzą ale z
      dominującymi już kompletnie nie. Piszę niestety z własnego doświadczenia. Po
      szkoleniu pies umiał siadać, warować itp ale powodem rozpoczęcia zajęć była jego
      agresja wobec innych psów. Instruktorka zbywała moje pytania. Myśleliśmy, że
      problem zacznie znikać w trakcie szkolenia ale tak się nie stało. Mam psa, który
      rzuca się na wszystkie samce na spacerze za to potrafi siad,zostań, waruj...
      Poza tym metody tam stosowane niekoniecznie są związane z pozytywną motywacją.
      Nauka chodzenia przy nodze w końcu sprowadza się do szarpania na kolczatce a
      oduczanie odbiegania od grupy w ekstremalnym przypadku założeniem obroży pod
      prądem. Inaczej wyobrażam sobie profesjonalne podejście do psów.
      • mantra1 Re: szkolenie psów 22.01.09, 10:29
        Poza tym metody tam stosowane niekoniecznie są związane z pozytywną motywacją.
        > Nauka chodzenia przy nodze w końcu sprowadza się do szarpania na kolczatce a
        > oduczanie odbiegania od grupy w ekstremalnym przypadku założeniem obroży pod
        prądem.
        ****
        Przepraszam, a jak wygląda obroża pod prądem i czym jest zasilana w szkole na
        Zniczu?
        Chodzimy tam już piąty miesiąc (mieliśmy dłuższą przerwę) i dalibóg nie
        przypominam sobie takich praktyk. Widziałam, w jaki sposób "ujarzmia się" tam
        psy agresywne. Instruktorzy poświęcają im szczególnie dużo uwagi, a czasami
        pracuje nad nimi cała grupa, wielokrotnie powtarzając "pasanie" (skoro chodziłaś
        na to szkolenie, to pewnie wiesz, o czym mówię), czy inne ćwiczenia, mające na
        celu socjalizację agresora z innymi psami. Widziałam też efekty tej pracy i
        gadałam z właścicielami. Tylko, niestety, 4 godziny pracy z instruktorem w
        tygodniu cudu nie dokonają. Z psem trzeba pracować również samemu, a szkolenie
        jest nie tylko dla psów, ale również (a może przede wszystkim) dla właścicieli,
        żeby nauczyli się, jak to robić. :)
        • canero Re: szkolenie psów 28.01.09, 18:07
          zapytaj jak wygląda to Ci pokażą, nie jestem elektrykiem, żeby tłumaczyć jak
          działa, grunt że kopie prądem a efekt "szkoleniowy" jest dokładnie odwrotny od
          zamierzonego - pies po takim kopnięciu boi się wykonywać polecenia i już wcale
          nie chce przychodzić na wołanie.
          • mantra1 Re: szkolenie psów 29.01.09, 01:43
            A wiesz, że zapytam z ciekawości. Był w naszej "klasie" pies-histeryk po
            przejściach, który przez bite dwie godziny zajęć wył, szczekał i rzucał się na
            instruktorów, ale skończyło się tylko na założeniu mu kagańca. Był też pies
            agresywny w stosunku do innych psów i wyjątkowo nieposłuszny, jednak
            "ujarzmianie" odbywało się zupełnie innymi metodami. A poza tym, jak to
            technicznie możliwe? Przecież tam nawet nie ma sie gdzie podłączyć. I co na to
            właściciel skopanego psa? Bo ja bym skopała instruktora.
            • swistak133 Re: szkolenie psów 29.01.09, 08:30
              >A poza tym, jak to
              > technicznie możliwe? Przecież tam nawet nie ma sie gdzie podłączyć.

              Baterie. W tych obrożach są baterie.

              www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=obro%C5%BCa+elektryczna
          • mantra1 Re: szkolenie psów 01.02.09, 21:02
            canero napisała:

            > zapytaj jak wygląda to Ci pokażą,
            ****
            Zapytałam. Powiedzieli, żebym sobie obejrzała u konkurencji. ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka