Dodaj do ulubionych

Które lepsze ?

13.01.09, 12:44
Krócitko i na temat które waszym zdaniem liceum jest lepsze KOŚCIUCH
czy ZAN.? ( prosze nie sugerowac się kolejnością wpisu)
Obserwuj wątek
    • afjoasia Re: Które lepsze ? 13.01.09, 13:33
      Sądząc po rankingach zdawalności na studia dzienne - Kościuch (przynajmniej
      kilka lat temu tak było). Ludzie i nauczyciele na ogół fajni. Polecam.

      Aha, jestem absolwentem, moja opinia może być skrzywiona:)
    • monika3411 Re: Które lepsze ? 13.01.09, 13:35
      Nie znam żadnego, ale pewnie właśnie wywołujesz burzę :-))))
      Jestem bardzo ciekawa dyskusji, bo nie wątpię, że będzie gorąca :-)
      • zibi-pruszkow Re: Które lepsze ? 13.01.09, 13:48
        najlepsza szkola srednia w Pruszkowie były Mechaniki. A dlaczego? Bo
        ja tam chodziłem :) jak jest teraz - nie wiem.

        a swoja droga szkoły kształcące humanistów nie cieszą się ostatnio
        zbyt dobrą prasą, oto fragment jednego z artykułów:

        Współcześnie określenie "humanista" nabiera wydźwięku pejoratywnego.
        Terminem tym nie nazywa się powszechnie ludzi o szerokich
        horyzontach myślowych, wszechstronnie wykształconych, którym żadna
        nauka nie jest obca, ale tych, którzy wybrali studia o profilu
        humanistycznym, ponieważ kompletnie nie radzą sobie z przedmiotami
        ścisłymi. Według dzisiejszej definicji "humanista" to ktoś, kto nie
        ma głowy do matematyki, za to czyta książki, ma podstawową wiedzę o
        kulturze i historii, zna jakiś język.
        • leo48 Re: Które lepsze ? 13.01.09, 14:25
          Sam przed laty uczęszczałem do liceum z długimi tradycjami i sądzę,
          że tego typu szkoły, choć często gnieżdżą się w trudnych warunkach,
          mają to nieokreślone "coś", co stwarza dodatkowe więzi na długie
          lata. Stąd też kiedyś bez problemu zasugerowałem swej latorośli
          Zana. Po jego ukończeniu pokończyła jeszcze "różne różności" bez
          żadnych problemów. Nie znam statystyk ale z tego co widzę, to niemal
          cała jej klasa zaliczyła nie tylko "zdawalność" lecz
          także "ukończalność" wyższych uczelni. I choć minęły całe lata,
          widzę, że kontakty między nimi są nadal dość żywe.

          Ale to wcale nie oznacza, że "Kościucha" uważam za złą szkołę.
      • burza_gradowa Re: Które lepsze ? 14.01.09, 01:57
        > Nie znam żadnego, ale pewnie właśnie wywołujesz burzę :-))))

        Obecna!
        Oczywiście, że Kościuch :))
    • alabama8 Re: Które lepsze ? 13.01.09, 15:32
      "Lepszość" to chyba zależy od tego czego się szuka.
      Jeśli dziecku zależy na skończeniu ogólniaka to powinno wybrać
      liceum mniej wymagające, jeśli chce się potem dostać na studia -
      powinno wybrać to trudniejsze. Ale ostatnio dość szeroko komentowano
      poziomy szkół średnich pod kątem naboru do nich -
      lepsze, "renomowane" licea nie przyjmują młodzieży z gorszą średnią,
      stawiają na nabór prymusów - tak by potem brylować w rankingach
      zdawalności na studia, olimpiad i konkursów przedmiotowych.
      Dobra szkoła powinna z każdego tłuka (takiego jak ja) zrobić
      noblistę. Tak się jednakowoż nie dzieje. Dlaczego?
      • leo48 Re: Które lepsze ? 13.01.09, 15:54
        To Ty jeszcze nie masz Nobla ? Trzeba to niedopatrzenienadrobić
        jak najprędzej.
        • humptyangel Re: Które lepsze ? 13.01.09, 21:48
          Kościuch - przedmioty humanistyczne czy ścisłe - tego i tego mnie nauczyli
    • soloviev Re: Które lepsze ? 14.01.09, 11:41
      Skończyłem Kościucha. Nie polecam.
    • apurimac Re: Które lepsze ? 14.01.09, 12:16
      Ani jedno ani drugie liceum nie jest uważane za prestiżowe. W
      konsekwencji ani ukończenie Zana, ani Kościuszki, nie zwiększa w
      szczególny sposób szans na uzyskanie zatrudnienia. Poziom nauczania
      również uchodzi w tych liceach za przeciętny.

      Obawiam się zatem, że jeśli rozważamy dalszą edukację osobnika
      wybitnie zdolnego, który wymaga odpowiedniej jakości wsparcia
      pedagogicznego i merytorycznego, lub też chcemy zwiększyć szanse
      tegoż osobnika w wyścigu szczurów poprzez zafundowanie mu szkoły
      cieszącej się wysokim prestiżem (choć niekoniecznie wysokim poziomem
      edukacji) powinniśmy rozważyć szkoły inne niż pruszkowskie.

      -----------------------------------------
      Według wiary waszej niech wam się stanie (Mt. 9,29)
      • zwierz.alpuhary Re: Które lepsze ? 14.01.09, 13:41
        a co z pozostałymi 90% osobników niewybitnie zdolnych?
        • alabama8 Re: Które lepsze ? 14.01.09, 14:43
          Lepsze czy gorsze, to nie ma znaczenia, byleby potem skończyć
          studia, nie koniecznie dające szanse, ale przynajmniej zwiększające
          szanse na zatrudnienie.
          A prestiż liceum przydaje się tylko do chwalenia przed sąsiadkami
          czy kolegami z pracy, lub ewentualnie babci do pękania z dumy.

        • apurimac Re: Które lepsze ? 14.01.09, 16:41

          > a co z pozostałymi 90% osobników niewybitnie zdolnych?

          Osobniki te, jako armia potencjalnych zasilaczy szarej masy
          pracowników umysłowych mogą się kształcić byle gdzie. Potrzebny jest
          im bowiem przede wszytkim stosowny certyfikat zaświadczający, że są
          zdolni, mniej więcej, pojąć czego od nich chce ich pracodawca.

          -----------------------------------------
          Według wiary waszej niech wam się stanie (Mt. 9,29)
          • zwierz.alpuhary Re: Które lepsze ? 14.01.09, 16:56
            Czyli mogą pójść do Zana i do Kościucha i nie zmarnują tam czasu?
            • apurimac Re: Które lepsze ? 14.01.09, 17:21
              Dobre pytanie. Jeśli uwzględni się stopień w jakim ludzie
              opuszczający szkoły przygotowani są do zarabiania pieniędzy w
              dziedzinie jaką sobie obrali, to w zdecydowanej większości
              przypadków edukacja szkolna jest stratą czasu.

              Jeśli natomiast traktujemy szkoły (zwłaszcza średnie) jako miejsce
              dojrzewania, zdobywania doświadczeń, budowy relacji społecznych i
              wzbogacania osobowości, to w zasadzie każda szkoła jest dobra, o ile
              znajdziemy w niej prawdziwych przyjaciół i postaramy się, aby nasze
              życie nie było nudne. W tym sensie liceum sprawdza się równie dobrze
              jak służba zasadnicza. :)

              -----------------------------------------
              Według wiary waszej niech wam się stanie (Mt. 9,29)
              • zwierz.alpuhary Re: Które lepsze ? 14.01.09, 17:46
                > Dobre pytanie. Jeśli uwzględni się stopień w jakim ludzie
                > opuszczający szkoły przygotowani są do zarabiania pieniędzy w
                > dziedzinie jaką sobie obrali, to w zdecydowanej większości
                > przypadków edukacja szkolna jest stratą czasu.

                to chyba jeszcze zależy od dziedziny, nieprawdaż?
    • valczak Re: Które lepsze ? 14.01.09, 15:01
      Z tych dwoch polecalbym Kosciucha (sam go ukonczylem) ale zapewniam Cie ze ile osob tyle zdan :) Ponoc w Kosciuchu jest milsza atmosfera ale porownania sila rzeczy nie mam. A jezeli chodzi o jakosc to lepiej jest tylko w Wawie - w calym powiedzie nie ma dobrych szkol poza tymi dwoma
      • leo48 Re: Które lepsze ? 14.01.09, 15:13
        Ale powyżej w "pruszkowskich linkach" Kościuch nie ma swojego
        rekomendacji do własnego forum a Zan ma. Sprawdziłem - martwe.
        • afjoasia Re: Które lepsze ? 14.01.09, 20:19
          >Dobre pytanie. Jeśli uwzględni się stopień w jakim ludzie
          >opuszczający szkoły przygotowani są do zarabiania pieniędzy w
          >dziedzinie jaką sobie obrali, to w zdecydowanej większości
          >przypadków edukacja szkolna jest stratą czasu.

          Szkoła średnia typu licealnego nie ma uczyć zarabiać pieniędzy, tylko
          przygotować swoich absolwentów tak, aby mogli następnie dostać się na dobre
          studia, najlepiej dzienne (oczywiście ważna jest też atmosfera, jacy ludzie
          uczęszczają itd). Kierując się tym kryterium, w całym regionie Kościuch jest na
          prowadzeniu (można się dostać na studia na uczelnie/kierunki powszechnie
          uznawane za trudne). W najlepszych szkołach warszawskich poziom jest z pewnością
          wyższy, więc jeśli kogoś nie martwią dojazdy w tym wieku to czemu nie...





          • apurimac Re: Które lepsze ? 15.01.09, 13:19
            >Szkoła średnia typu licealnego nie ma uczyć zarabiać pieniędzy,
            > tylko przygotować swoich absolwentów tak, aby mogli następnie
            > dostać się na dobre studia, najlepiej dzienne

            Joasiu, Zwierzu,

            Kartki papieru jakimi są świadectwo maturalne, czy dyplom wyższej
            uczelni należą do tych rzeczy, które tak naprawdę nie są nikomu
            potrzebne, jednak społeczeństwo oczekuje, że będziemy je mieli. W
            konsekwencji nasz system edukacyjny bardzo często opuszczają ludzie
            z głowami wypełnionymi terabitami informacji, choć z reguły wykonują
            pracę wymagającą wiedzy ze szkoły podstawowej i nieco praktyki
            zawodowej.

            Swoją drogą gdy zastanawiałem się nad sensem edukacji, to mi się
            przypomniało prześmieszne opowiadanie z książki „Zwiedzajcie
            Amerykę” Arta Buchwalda traktujące wprawdzie nie o sensie nauki w
            liceum, ale o powszechnym konformizmie, jednak bardzo pasujące mi do
            tezy o bezsensie wszelkich systemów, w tym systemu edukacyjnego. :)

            Ponieważ opowiadanie czytałem bardzo dawno i nie za bardzo pamiętam
            tekst, poniżej moja twórcza przeróbka:

            ROZMOWA UŚWIADAMIAJĄCA

            Ojciec: Synu, twoja matka poprosiła mnie, abym przekazał ci kilka
            rzeczy, o których musisz koniecznie wiedzieć zanim się
            usamodzielnisz.
            Syn: Oczywiście, tato.
            Ojciec: Cóż, prawdopodobnie będziesz chciał się ożenić. Chciałbym,
            abyś zdawał sobie sprawę, że kobieta, z którą się zwiążesz będzie
            miała w stosunku do ciebie pewne, hmm jakby to powiedzieć...
            wymagania.
            Syn: Jakie?
            Ojciec: Będziesz musiał zarabiać pieniądze.
            Syn: Jak to zarabiać!?! To już nie będę dostawał kasy od was?
            Ojciec: Nie, nie będziesz. Żeby zarabiać musisz jednak osiągnąć
            jakąś pozycję społeczną. Inaczej społeczeństwo da ci kopa.
            Chciałbyś dostać kopa?
            Syn: Nie.
            Ojciec: No widzisz. Od czego by tu zacząć... Spójrz chłopcze na te
            podłużne. Tu na podłodze.
            Syn: Te-te ze skóry?
            Ojciec: Tak, właśnie te. To są buty.
            Syn: Buty?!?
            Ojciec: Będziesz musiał je zacząć nosić. Chronią nogi przed
            kamieniami, zadrapaniami...
            Syn: Dobra, dobra. Jak to się zakłada?
            Ojciec: Wsuwasz na nogi i zawiązujesz sznurówki. Widzisz, tutaj
            przewlekasz ten sznureczek, robisz pętelkę, jedną drugą. Wyciągasz,
            zaciskasz i gotowe.
            Syn: Dżizzz. Ale to skomplikowane...
            Ojciec: Nie martw się. Polubisz buty. Będziesz je nawet pastował.
            Syn: No nie, to je trzeba jeszcze pastować!?! Po co?
            Ojciec: Ładnie wyglądają, a poza tym społeczeństwo tego od ciebie
            wymaga.
            Syn: Aha.
            Ojciec: No dobra. Zobacz tutaj. To jest garnitur.
            Syn: Uhahaha...Spodnie w takim samym kolorze jak marynarka? I ja mam
            to nosić? Nigdy!
            Ojciec: Synu, ludzie oczekują od ciebie, że będziesz nosił garnitur,
            inaczej będą uważali cię za robola. Chciałbyś tego?
            Syn: Nie wiem...
            Ojciec: Wierz mi, nie będziesz chciał. Dlatego będziesz musiał nosić
            spodnie w kolorze marynarki, do tego koszulę i skarpetki.
            Syn: Skarpetki? Co to są skarpetki?!?
            Ojciec: To jest coś, co się zakłada, żeby buty nie obcierały nóg.
            Syn: Mówiłeś wcześniej, że to buty mają chronić nogi...
            Ojciec: Eee... Nie łap mnie za słowa. Będziesz nosił buty i
            skarpetki. Inaczej wszyscy pomyślą, że coś jest z tobą nie w
            porządku. Chciałbyś, żeby tak wszyscy myśleli?
            Syn: No nie, nie za bardzo.
            Ojciec: No właśnie. To jeszcze nie koniec. Do garnituru będziesz
            musiał nosić krawat.
            Syn: Heh, ojciec, ale polewka. Po co?
            Ojciec: Jeśli nie będziesz nosił krawata to nie dostaniesz żadnej
            pracy, bo odpadniesz na rozmowie kwalifikacyjnej. Chcesz przez całe
            życie siedzieć na zasiłku?
            Syn: Może to by i dobre było...
            Ojciec: Nawet o tym nie myśl. Dobra, starczy na dzisiaj. Jutro
            opowiem ci co nieco o goleniu.
            Syn: O goleniu już wiem. Mój kumpel to sobie kiedyś rozwalił.
            Ojciec: Synu, nie o tym mówię. Żyletka...
            Syn: „Żyletka”?!?! Ale śmieszne słowo...

            -----------------------------------------
            Według wiary waszej niech wam się stanie (Mt. 9,29)
            • humptyangel Re: Które lepsze ? 15.01.09, 16:01
              w sumie nie wiem, czemu niektórzy forumowicze piszą wypowiedzi ocenne, skoro do
              Kościucha czy Zana nie chodzili. tj. napisałem, ja skoczyłem Kościucha, i to, że
              moja szkoła nie była prestiżowa czy jakaś tam inna miałem w poważaniu. Kościuch
              ma taki plus, że jest jasny i klarowny system oceniania. Są sposoby wylicznia
              średniej, ocen ze sprawdzianów i wynika ostateczny zależy tylko do tego jak kto
              się przyłoży do nauki, a nie jak ma się na nazwisko.
              Warszawa - tu są szkoły lepsze i gorsze - niektóry szli do Warszawy, aby iść bo
              podobno licea warszawskie są lepsze. Ja miałem taki plus z tego, iż chodziłem do
              Kościucha, że w domu byłem w ciągu 20-25 min po zakończeniu lekcji i nie
              człapałem się pociągiem po 2h dziennie. A na studia dzienne dostałem się bez
              problemu. Bo wynik jaki się osiągnie na maturze w głównej mierze zależy od
              abiturienta, a nie do szkoły. Na czole nikt nie ma napisane czy skończył to czy
              tamto.
              --
              SISKOM - Stowarzyszenie
              Integracji Stołecznej Komunikacji

              Warsaw Station

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka