Dodaj do ulubionych

Opinie o Formmed

15.02.12, 22:38
Zaczęliśmy rozważać operację w Formmed, czy ktoś operował tam swoje dziecko? Koszt nas trochę odstrasza, ale boję się że Szymonek znowu się rozchoruje i termin się przeciagnie. W Formmed operowałaby prof Dudkiewicz i operacja za tydzień, więc byłoby super. Zastanawia mnie tylko co bedzie gdy pojawią sie jakieś komplikacje po operacji, wypisują po jednej dobie i co dalej. A jak dziecko nie będzie chciało jeść. Dlaczego w IMiD jets dłuższy pobyt? Szwy podniebienia są chyba rozpuszczalne, ale na kontrol napewno i tak trzeba, więc pewnie znowu trzeba prywatnie. Będę bardzo wdzięczna za informacje!!!
Obserwuj wątek
    • ib.ag Re: Opinie o Formmed 16.02.12, 20:48
      Pewnie jednym z powodów dlaczego w IMiD trzymają dłużej jest kalkulacja/biurokracja. Może NFZ płaci więcej w takim przypadku? Wiem, że z tego względu na nocny ABR w Inst.Fiz i Pat Słuchu zapisują od razu na 3 doby i nie ma możliwości przywieźć dziecko po południu a odebrać rano. NFZ po prostu nie zwracał za pacjentów trzymanych krócej (tak przynajmniej było w 2010).
      • kasiulkawpk Re: Opinie o Formmed 20.02.12, 22:04
        Mój syn miał przeszczep 8 XII. co do szybkiego wyjścia, ja uważam to za plus, dom to dom....
        mąż się bardzo bał, że będzie gorączka, że nie je, nie chce pić....daliśmy radę:)
        czas tak szybko leci
        jak chcesz pisz na gg 2950502
        pozdrawiam K.
    • an_waw Re: Opinie o Formmed 21.02.12, 22:29
      Witam! Nasz synek miał operację w Formmed w maju 2011 roku (w wieku 6 m-cy-operacja rozszczepu wargi i podniebienia) i chociaż bardzo się obawialiśmy tak szybkiego wypisu po operacji to teraz, z perspektywy czasu, uważam że to bardzo dobre rozwiązanie. W domu dziecko szybciej dochodzi do siebie. Najgorsze były 3 pierwsze doby po operacji a potem już z dnia na dzień coraz lepiej. W Formmedzie dziecko w trakcie operacji ma zakładaną sondę dzięki czemu - przy problemach z karmieniem doustnym po operacji - można podać dziecku jedzenie przez tę sondę. To dlatego moim zdaniem jest możliwe tak szybkie wyjście do domu. Poza tym dostaje się szczegółowe instrukcje przy wypisie dot. karmienia dziecka itd. My naprawdę nie żałujemy bo są tam świetni fachowcy i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu operacji. A wizyta kontrolna po operacji (po 7 dniach gdy jedzie się na zdjęcie szwów pod noskiem) jest w cenie zabiegu. Co do szwów na podniebieniu i wardze to są one rozpuszczalne i z reguły dzieje się to w ciągu 6 tygodni po operacji. W razie pytań proszę pisać na mail: an_waw2@op.pl
      • agneesi Re: Opinie o Formmed 22.02.12, 08:33
        My pierwszą operację mielismy w IMIDZ, a przeszczep w Formmedzie. Szybkie wyjście uważam za mega plus, najgorsza jest podróż do domu, bo my mamy do Wawy ponad 500 km, ale Wiki prawie całą droge spała. W domu bardzo szybko do siebie, po pierwszej operacji to miała traume na widok białego fartucha, oglądała go przez 4 dni . Po drugiej operacji najgorsza była podróz na zdjęcie szwów po 7 dniach. Ze spaniem juz był problem, bo dziecko juz doszło do formy przez te 7 dni, ale jakoś to zniesliśmy.
    • jagodaaa27 Re: Opinie o Formmed 23.02.12, 00:25
      Jesli chodzi o zdjecie szow i wizyte kontrolna to jest ona wliczona w cene zabiegu. Nie wiem czy masz (pewnie nie) taki formularz z Formmedu z informacjami , niezbednymi badaniami, itp. - tam wlasnie jest to napisane.
      • ulunia_dominiczek Re: Opinie o Formmed 23.02.12, 11:13
        A ja długo mniej więcej czeka się teraz na zabieg ?
        • rudi7m Re: Opinie o Formmed 23.02.12, 11:45
          w styczniu jak byliśmy z Ewcią na kontroli przed przeszczepem to mówili, że terminy to ok 2-3 tyg. My mamy zaplanowany przeszczep na 22 maja.
          • nikikita13 Re: Opinie o Formmed 23.02.12, 19:41
            Dziękuję wszystkim za pomoc. Po konsultacji z prof. Dudkiewicz nie mam już wątpliwości.. chcę aby przeprowadziła nam operację, tym bardziej, że mamy duży rozszczep z sekwencją Pierre Robina i muszę mieć pewność że zrobiłam wszystko co mogłam dla mojego kochanego maluszka. Operacja we wtorek 28 lutego. Trzymajcie za nas kciuki !!!
            • anne_123 Re: Opinie o Formmed 29.02.12, 21:05
              Witam,

              Chcialabym dopytac jak wyglada przyjecie do operacji i pierwsza doba po.
              Czy zostawalyscie z maluchami na noc?, czy podczas operacji czeka sie na miejscu, czy przed/po operacji jest rozmowa z chirurgiem wykonujacym operacje. Jak wyglada taka rozmowa?
              Co warto zabrac ze soba dla dziecka i ew dla siebie?
              Ilu osobowe sa sale pooperacyjne, czy jest mozliwosc polozenia sie/czy sa raczej jakies krzesla dla rodzica?

              Dzieki
              • melka133 Re: Opinie o Formmed 01.03.12, 19:59
                przyjęcie - przyjeżdża się na wyznaczoną godzinę, tj ok godziny przed zabiegiem bo dziecko dostaje jakiś "syropek" rozluźniający
                Po - można zostać z dzieckiem jak najbardziej. Ale pielęgniarki na prawadę się dziećmi zajmują, więc czasem lepszym rozwiązaniem jest jednak pójść się gdzieś przespać żeby mieć siły do opieki nad dzieckiem w domu. Do spania jest niezbyt wygodny fotel. Sale są dwu-osobowe, jedna dla mniejszych dzieci z łóżeczkami takimi z ogranicznikami, druga z większymi łóżkami. Jak my byliśmy to operacje były dwie, my - pierwsza operacja i przeszczep i byliśmy w osobnych salach po zabiegu.
                My przed i po operacji rozmawialiśmy z pania profesor, po nawet bardzo długo i kilka razy ;) Przed mówiła jeszcze raz co zamierzają zrobić, po odpowiadała na wszystkie najgłupsze pytania które przyszły nam do głowy.
                Zabrać ze sobą jedzenie dla dziecka, piżamę - ze 2 na wszelki wypadek, ubranie na wyjście, octanisept, rumianek (ale to pewnie i tak jest na stanie). Dla siebie jedzenie, jakieś kosmetyki, ręcznik.
                Podczas operacji nam kazali sobie pójść. Ale można zostać na dole. Jak dziecko jest wywiezione z sali operacyjnej i położne w łóżeczku wtedy proszą rodziców na górę.
              • haniawrobelek Re: Opinie o Formmed 18.12.12, 00:36
                Witaj,
                Ja po kilku pobytach w szpitalach bałam się zostawić małą samą po zabiegu,okazało się żę zupełnie niepotrzebnie. W Formmedzie są zazwyczaj dwie operacje dziennie więc panie pielęgniarki naprawdę opiekują się dziećmi.Polecam Ci pojechaćna tą jednąnoc do domu i porządnie wypocząć bo pózniej dzieci na ew.ściągnie szwów i kontrolę 7 dni czekają w domu. My zostaliśmy na ten czas w warszawie i uważam że to była dobra decyzja. Przed operacją prof.Dutkiewicz jeszcze raz nam wszystko wyjaśniła po zabiegu też opowiadała jak było.Przed była też rozmowa zpanią anestezolog która pytała jak Hania śpi,je oddycha czy nie ma jakiś problemów zdrowotnych uczuleń itp. Małej na godz przed smarowali rączki maściąEmla żeby wkłucia były mniej bolesne. Dla dziecka zabierz pampersy,krem do pupy,chusteczki i coś na przebranie gdyby ubrudziło w nocy - nam panie pielęgniarki kazałay zostawić body bo pajacyki mają stópki a dziecko często ma wenflon na nóżce i ubranko może go obcierać a poza tym one muszą sprawdzać czy kroplówka dobrze leci.Wszystkie ubranka oczywiście rozpinane a nie wkłądane przez głowkę.Po zabiegu uczono nas karmić przez sondę co jest bardzo proste i na nowo butelką. Dostaliśmy też dokładne instrukcje co robić jak pielęnować ranę, na kartce i na żywo. Dostaje się czopek przed wyjściem i jeden uspokajający do domu ale my na szczęście nie muśieliśmy go używać. Czopków przeciwbólowych nie żałowaliśmy Małej bo widać yło że jej pomagają.Przy jakiś pytaniach możesz zawsze zadzwonić albo podjechać do kliniki jeśli jesteś na miejscu. Sale poopercyjne są 2 osobowe jedna z małymi łożeczkami a druga z dużymi łożkami dla rodziców krzesła. Do domu trzeba kupić czopki ( nurofen i paracetamol,octanisept rumianek,strzykawki dostaliśmy do płukania buzi,sól fizjologiczną,gaziki i patyczki do czyszczenia noska z wydzieliny o ile jest taka potrzeba.
                Przydają się usztywniacze na rączki - u nas tylko na noc,nowe zabawki żeby dciągnąc uwagę dziecka od bólu czy dyskomfortu,zeszyt o zapisywania ile dziecko zjadło i wypiło,ulubione jedzenie - na rano potrzeba mleczka które malszek pije i butelek z których pił do tej pory. my mieliśmy też łyżeczki i nowe butelki do karmnienia gdyby małą nie chciała starej butelki bo nie wiadomo z czego maluszek bedzie chciał jeśc po zabiegu. Aha ja Hani zostawiłam ulubiony kocyk bo tam mają kołderki do przykrywania a ona jest do kołdry nie przyzwyczajona,pieluszkę z którą śpi i jej maskotkę. gdybyś chciała coś jeszcze wiedzieć pisz chętnie podpowiem.pozdrawiam!
            • anna.belle Re: Opinie o Formmed 17.12.12, 13:38
              nikikita13 napisała:

              > Dziękuję wszystkim za pomoc. Po konsultacji z prof. Dudkiewicz nie mam już wątp
              > liwości.. chcę aby przeprowadziła nam operację, tym bardziej, że mamy duży rozs
              > zczep z sekwencją Pierre Robina i muszę mieć pewność że zrobiłam wszystko co mo
              > głam dla mojego kochanego maluszka. Operacja we wtorek 28 lutego. Trzymajcie za
              > nas kciuki !!!

              Napisz proszę jak przebiegła operacja i jak teraz ma się wasz dzieciaczek. Mamy synka z sekwencją PR i operację zaplanowaną na 23 kwietnia. Na razie "tuczymy" malca, żeby dobił do 6 kg.
              Pozdrawiam.
              • haniawrobelek Re: Opinie o Formmed 17.12.12, 23:51
                Witaj od naszej opercji dziś mija równo dwa tygodnie - i z każdym uśmiechem mojej Hanki widzę jak dobra była decyzja o wyborze Formmedu. Opieka na najwyższym poziomie no i prof.Dutkiewicz która jest klasą sama w sobie. Cała rodzina jest autetntycznie zachwycona efektami zabiegu z nami na czele tej listy:)Ja nie żałuję ani jednej złotówki z pieniędzy wydanych na operację, wiemy juz także że tylko tam bedziemy Hankę leczyć bo prawda jest też taka że czekanie w przypadku naszych dzieciaków działa zdecydowanie na ich niekorzyść,a przy naszej państwowej służbie zdrowia o kolejne problemy nietrudno, niestety:(
                Bądź spokojna tam będziecie pod najlepszą opieką. Pozdrawiam
              • nikikita13 Re: Opinie o Formmed 18.12.12, 10:28
                Zabieg odbył się zgodnie z terminem, czyli 28 lutego, szczerze to wydaje mi się, że to wiele lat temu. Zapomniałam już dawno o tym, że z buzią było coś nie tak. Jedyne co o tym przypomina, to charczenie, które jeszcze do końca nie ustąpiło,no ale ja się do tego przyzwyczaiłam. Po zabiegu było ciężko, szczególnie że bałam się bardzo jak już byłam w domu, że będą jakieś komplikacje. Dzwoniłam wielokrotnie do forrmed i prof. ,ale uspokajano mnie, iż wszystko będzie dobrze. Nie do końca było, bo Szymon dostał infekcji i trafiliśmy do szpitala, tam złapaliśmy rotawirusa. Na sądzie pozostaliśmy 3 tygodnie, bo Szymon nic nie przyjmował do ust. Nie było lekko, ale teraz tego już się nie pamięta, trzeba to jakoś przetrwać, a potem to już jest tylko lepiej. Dzięki prof. Dudkiewicz zabieg był jednoetapowy, chociaż w IMiD zalecano 2 etapy. Szymon miał również odrotowanie języka. Obecnie jest wspaniałym i mądrym 1,5 roczniakiem - rozrabiakiem :) Pozostaje nam jeszcze problem z niedomykaniem buzi i przez to ślinieniem się oraz niedosłuch ( UP 50db, UL 50db ). Z twoim dzieciaczkiem tez będzie wszystko dobrze, trzeba tylko dużo cierpliwości i wiara.... A jak twój maluszek radzi sobie z oddychaniem, miał jakiś problemy?
                • anna.belle Re: Opinie o Formmed 18.12.12, 12:32
                  Dziękuję Ci za odpowiedź. Czytanie takich pozytywnych historii podtrzymuje na duchu.
                  Co do oddychania.
                  Przez 10 dni, które spędziliśmy w szpitalu po porodzie oddech Miłka był 24h/dobę monitorowany. Miał bardzo dobrą saturację nawet podczas karmienia i dzięki temu zostaliśmy wypuszczeni do domu. Smyk od powrotu do domu śpi na brzuszku w swoim łóżeczku, materac ma podniesiony pod kątem ok. 30 st. Bardzo lubi tę pozycję. Na spacerach w wózku układam go bokiem i wtedy też dobrze mu się śpi. Widzę też, że w ciągu dnia coraz lepiej radzi sobie leżąc na plecach na płasko. Czasem zacharczy. W czasie karmienia czasem z trudem łapie oddech, panicznie macha rączkami, ale nie zdarza się to często.
                  Dziś spróbujemy karmienia przez NUKa, do tej pory używamy Medeli.
                  Pozdrawiam.
                  • ruth70 Re: Opinie o Formmed 31.01.13, 14:04
                    Mój synek miał operacje u Pani prof Dutkiewicz jeszcze na Koziej, tez baliśmy się wracać do domu, więc mieszkaliśmy w Warszawie w hotelu jeszcze przez kilka dni tak na wszelki wypadek.
                    ale wszystko było ok, nic się nie działo a ja z wózkiem objeździeliśmy całe miasto, bo to był lipiec.
    • bociek-1 Re: Opinie o Formmed 25.05.13, 21:04
      weszłam dzisiaj na stronę Formmedu i coo? poradnia chirurgiczna to zespól pięciu lekarzy łącznie z panią Profesor... nie ma tam dr Surowca, nie ma też dr Piwowara.... czy coś się zmieniło? nie pracują już w Babicach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka