Dodaj do ulubionych

Konie na Roztoczu

12.05.04, 18:11
Coraz modniejsze i popularne staje sie w całej Polsce jeździectwo.
Na Roztoczu są miluśkie koniki Polskie.Czy ktos wie cos na temat godnych
polecenia sekcji jeździeckich czy kwater z nauka jazdy konnej w tej krainie?
Często ludzie mnie pytaja o mozliwość noclegu z jazdą konną pod tzw."nosem"
Obserwuj wątek
    • tomalab1 Re: Konie na Roztoczu 17.05.04, 10:18
      Wiem że w Polankach Horyniecki jest możliwość jazdy konnej.
      Bliższymi namiarami nie dysponuję
      • mamix Re: Konie na Roztoczu 17.05.04, 13:12
        Polanka Horyniecka,
        37-620 Horyniec, (0 90) 628 07 97


        Stanisław Procajło
        37-620 Horyniec, Radruż 1, (16) 631 30 13
        Latem przejażdżki bryczkami, jazda konna, wędkowanie we własnych stawach. Zimą
        kuligi, do dyspozycji zarówno sanie jak i saneczki. Nie dysponuje pokojami
        gościnnymi, ale z Horyńca to zaledwie 3 km.


        Gosp. Agroturystyczne i stadnina koni
        Przemysław Dzikiewicz
        37-612 Horyniec Zdrój, Nowiny Horyniecke 12, (0 694) 511 446

        • czuk1 Re: Konie na Roztoczu 17.05.04, 14:56
          mamix napisała:

          > Polanka Horyniecka,
          > 37-620 Horyniec, (0 90) 628 07 97
          >
          >
          > Stanisław Procajło
          > 37-620 Horyniec, Radruż 1, (16) 631 30 13
          > Latem przejażdżki bryczkami, jazda konna, wędkowanie we własnych stawach.
          Zimą
          > kuligi, do dyspozycji zarówno sanie jak i saneczki. Nie dysponuje pokojami
          > gościnnymi, ale z Horyńca to zaledwie 3 km.
          >
          >
          > Gosp. Agroturystyczne i stadnina koni
          > Przemysław Dzikiewicz
          > 37-612 Horyniec Zdrój, Nowiny Horyniecke 12, (0 694) 511 446
          >


          I co do tego może dodać tzw. "założyciel forum" ???? Nic. Tylko potwierdzić i
          przyklasnąć oraz życzyć wielu przygód z końmi i przyjemności. No i uważać.
          Mnie kobyłka na której codziennie jeżdziłem na Mazurach ( wieku 10-13 lat)
          zrzuciła z grzbietu w momencie jak napotkała strumyk wody . I skończyły się
          moje chęci przygody z końmi i na koniach. Znielubiłem ten "sport".
          pzdr Mariusz
          • mamix Re: Konie na Roztoczu 17.05.04, 16:04
            Moje dzieci już od kilku lat jeżdżą na konikach - najpierw u Procajły, ostatnio
            w Nowinach (tu muszę powiedzieć, że są tam baaaaardzo sympatyczni właściciele).
            Ja jakoś nie mogę się zdecydoawać, choć kiedyś, dawno temu, próbowałam parę razy
            i nawet nie spadłam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka