03.04.06, 15:41
wykonalam dzis kilka testowych telefonów nad morze, do srednio znanej
miejscowosci chcac zamowic kwatere na 2 tygodnie - przelom lipca i sierpnia i
co? nie ma wolnych miejsc... na koniec sierpnia prosze bardzo... hehe - mamy
3 kwietnia. nie wiem - c zy to znaczy ze ulubione rodzinki maja pozamawiane
kwatery z gory np: na najblizsze 10 lat czy co?
Obserwuj wątek
    • Gość: mis Re: Dziwne... IP: *.c27.msk.pl 03.04.06, 21:22
      Ja zawsze jechałem w ciemno.
      Zawsze znalazłem coś odpowiedniego, i zawsze byłem zadowolony.
      Dla mnie rezerwowanie wcześniejsze to głupota, i sztuczne podnoszenie cen.
      Zazwyczaj wynajmowaliśmy pokoje największe, 5-6 osobowe z wszelkimi wygodami.
      Nigdy nie płaciliśmy więcej niż 100zł, za pokój na dobę.(w 3 osoby)
      Gospodarz któremu stoi coś wolnego inaczej rozmawia, niż taki który wziął
      zaliczkę i ma rezerwacje.



      • mantha Re: Dziwne... 04.04.06, 20:47
        Ja tez jade ze swoim facetem przewaznie w ciemno, ale tym razem zamawiam dla
        swojej mamy i siostry, chcialam, zeby mialy zaklepana miejscowke na 100 % w
        miare wygodną. Wykonalam dalsze ok 15 telefonow i ceny sa od 40 zl wzwyz - a jak
        ja jade to nigdy przenigdy nie zaplacilam wiecej niz 30 zl/os (pokoje z lazienka
        lub be - roznie). Obłęd... dżizas, zeby cos znalezc i miec spokoj...
      • linusia_75 Re: Dziwne... 05.04.06, 07:55
        rezerwowaliśmy kwaretę w połowie lutego i ... musieliśmy dostosować się do
        jedynego wolnego terminu /1 poł. lipca/.
        typowe prywatne kwatery /nie żaden ośrodek wczasowy czy pensjonat/, choć
        faktycznie, oferta pod względem ceny i warunków jest atrakcyjna.
        z 2 małych dzieci, po 6 godzinach jazdy, w życiu nie ryzykowałabym następnych
        kilku godzin na szukanie kwatery.
        tam gdzie jeździliśmy cena za pokój była zawsze taka sama, niezależnie od tego,
        czy miało się rezerwację czy wynajmowało pokój prosto z samochodu.
        • mantha Re: Dziwne... 05.04.06, 09:30
          Wczoraj juz sie zdenerwowalam bardzo - ci ludzie ktorzy wynajmuja maja w d....
          poprzewracane - pani mnie na przyklad poucza jakiego dnia powinnam wziac urlop
          zeby byc u niej jakiegos dnia, ktorego jej pasuje. w koncu wprost powiedziala,
          ze woli wcale nie wynajmowac niz komus kto chce od poniedzialku a nie
          niedzieli!!! :-) wymieklam, uslyszalam od kilku kolejnych osob.tak naprawde to
          zawsze mialam jakies problemy - chociaz to ostatecznie ja place - a i daleko mi
          od postawy place i wymagam (nie wiadomo czego). straszny to jest problem,
          czlowiek ma pieniadze w zebach, a jeszcze łaska wielka jaśnie państwa ze
          wynajmuja pokoje (z czego ostatecznie w wiekszosci zyja).
          pragne nadmienic, ze problemy i delikatnie mowiac niemili ludzie w 99 %
          wystepuja nad morzem - w gorach to juz zupelnie inna bajka, o wiele
          przyjemniejsza.... :-)))
          • Gość: anaj_000@vp.pl Re: Dziwne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 14:09
            zapraszam nad morze do Katów Rybackich, mamy jeszcze wolne terminy rezerwacji
            pokojow i domkow holenderskich, bez obaw,nie robimy nikomu problemow na
            zasadzie prosze przyjechac w niedziele a nie w poniedzialek , bo np. nie checmy
            zeby nam pokoj 1 dzien stal pusty ,bo nie zarobimy. Nie podbijamy tez cen w
            ramach rezerwacji.wydaje mi sie ze mowicie tutaj o nadmorskich komercyjnych
            miejscowosciach, gdzie wynajmujacy kwatery ludzie maja w wakacje natlok
            wczasowiczow, wiec kreca nosem i traktuja letnikow jako chodzacy zarobek, nie
            musza sie nawet za wiele starac,bo i tak letnicy wala drzwiami i
            oknami.zainteresujcie sie mniejszymi, nie komercyjnymi molochami
            wczasowymi ,chociazby na jeszcze wciaz niedocenianej i nieodkrytej Mierzei
            Wislanej.
          • Gość: 123 Re: Dziwne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 20:14
            Mantha nie panikuj. Połowa postów tutaj pochodzi od właścicieli kwater
            nakręcających koniunkturę i ceny. Kilkanaście lat jeżdżę nad morze i rezerwuję
            pokoje dopiero po wiarygodnych prognozach pogody. Nigdy nie dam się naciąć
            cwaniakom żądającym zaliczek w marcu, tym bardziej chamskim i robiącym łaskę.
            Zaliczkę można wysłać nawet w marcu tylko do sprawdzonych i porządnych pensjonatów.

            W zeszłym roku byłem świadkiem zabawnej sytuacji. Za ścianą wczasowała rodzina z
            Warszawy w pokoju identycznym jak nasz. My płaciliśmy 100zł (3-os z łaz.) a oni
            150zł. Dlaczego? Oni rezerwowali w lutym i wpłacili nawet zaliczkę.
            • mantha Re: Dziwne... 05.04.06, 21:21
              Dzieki za pocieszenie :-)
              gdybyż to tylko o mnie chodzilo... ale rzeczywiscie wystarczy poczytac pobieznie
              te forum i rozpaczliwe watki "Ratunku! poszukuje kwatery tu i tu w lipcu..." itp
              - mozna sie niezle wkrecic. Teraz w ogole wydaje sie nieprawdopodobne jak
              czlowiek jezdzil jak nie tylko internetu nie bylo ale i telefon jeden na
              osiedlu, czesto z urwana sluchawka... a jakos nigdy na dworcu ani na plazy nie
              bylam zmuszona nocowac (chociaz... jezeli chodzi o plaze to sie nocowalo, ale to
              juz zupelnie li tylko z wlasnych checi...).chce byc dobra coreczka - zamowic
              kwatere, wplacic zaliczke, dac mamie adres i byc spokojna, ze przez 2 tygodnie
              powdycha jodu i pobyczy sie na plazy... na razie jej mowie, ze wszystko jest ok
              i po prostu wybieram najlepsze miejsce...a tak naprawde klne na czym swiat
              stoi... i dojazd musi byc w miare przyzwoity z uwagi na brak samochodu, wiec
              mniej dostepne miejsca nie wchodza w gre.
              no nic, pozalilam sie - ide szukac namiarów dalej.
              pozdrawiam :-)
              • Gość: vxy.1924 Re: Dziwne... IP: *.chello.pl 06.04.06, 07:52
                .... nie dajmy się ogłupiać.Skąd mogę wiedzieć,że dożyję do lipca czy sierpnia -
                różnie bywa w życiu.Wiem ,że dość spora grupa tzw.kwaterodawców czeka tylko na
                to by mieć wszystkie miejsca porezerwowane.Ale jest mnóstwo solidnych,uczciwych
                i przemiłych Ludzi,którzy nie robią łaski,nie wybrzydzają.Odpisuja po prostu na
                Twoje ogłoszenie i uczciwie rozmawiają jak zapytasz o cokolwiek.Poczytaj na
                forum "szukam pokoju nad morzem " a w podpisie vxy.1924.Jest sporo fajnych
                ofert.Ja ze wszystkich nie skorzystam - wybierz więc coś dla
                siebie.Pozdrawiam..........
                • Gość: ada Re: Dziwne... IP: *.demon.nl 06.04.06, 11:07
                  ale w tym jest racja,jak chcesz zamowic wakacje na tydzien to w dziwirzyznie
                  powiedziano mi ze nie wynajmuje na tydzien,tylko na dwa
                  tygodnie.szalenstwo,jesli stac mnie tylko na tydzien ,wynajecie domku.pieniadze
                  niektorym osrodkom uderzyly do glowy.i wykupienie obiadu u niektorych z
                  wynajmem kwatery.chyba ja sama wiem kiedy i co bede jadla???troche
                  szacunku,,wszyscy jestesmy ludzmi.
                  • mantha Re: Dziwne... 06.04.06, 11:18
                    Dokladnie - ale tydzien to chyba nie jest malo? rozumiem, ze nie chce sie im
                    wynajmowac na 2 dni, ale na tydzien??
                    mnie i tak najbardziej sie podoba tekst, ze pod poniedzialku to nie bardzo...
                    najlepiej niedziela albo sobota - kurde to sa prywatne kwatery a nie turnusy na
                    koloniach.
    • Gość: gość portalu Re: Dziwne... IP: *.bannet.com.pl 07.04.06, 02:38
      To nie jest dziwne.
      Prosze pojechac do duzej miejscowosci 30 lipca i spytac o najdroższy hotel -
      bedą wolne miejsca.
      Jesli szuka się czegoś taniego i dobrego, to tak jakby szukać mercedesa w cenie
      fiata.
      Osobiście buduje pensjonat i prosze mi wierzyć, ze nie bede zainteresowany
      wynajmowaniem pokoi za cene 30 zł od osoby za nocleg.
      Co ciekawe mam już dwa pensjonaty i nie ma problemu ze sprzedazą po 50 zł,
      trzeba tylko wydać troszkę grosza na skuteczną promocję.
      Jesli wczasowicz szuka tanio, to mam przyjaciela, ktory oferuje tanie rozmowy
      telefoniczne, może się przydać.
      Ja osobiście nigdy nie kupowałem najtańszych rzeczy, i pewnie dlatego dzisiaj
      dobrze mi się żyje.

      Pozdrawiam i mimo wszystko zycze powodzenia w poszukiwaniu tanich kwater, bo
      wiem ze takie są i mozna je znaleść, trzeba tylko uzbroić sie w cierpliwość.
      • Gość: ewa1900 Re: Dziwne... IP: *.chello.pl 07.04.06, 08:20
        .......buduj,buduj,buduj! Oczywiscie pieniązki na te budowy wygrałes na loterii
        albo dostałes w spadku po ciotce lub wujku z USA. Pojmij tylko jedno : jesli
        chce byc nad morze 2 dni i miec kwatere w cenie 20 zeta to ją będę mieć a jak
        chcę być tydzień np.od środy to też będę a jak będę chciała mieszkać w swoim
        hotelu to go sobie wybuduję.Problem tkwi w czym innym.Kwaterodawcom
        poprzewracalo sie w głowqach .A przecież żyją z nas czyli osób które
        przyjeżdżają nad morze i mieszkaja czyli wynajmują te kwatery.Wiem,że
        najprościej to zarezerwowane mieć wszystko w lutym a później tylko chodzic i
        zwracac uwagę,że samochód stoi krzywo,że dym z grila leci nie w tą stroną co
        należy...Trochę kultury,dobrego serca i liczcie się z tym ,że z tego co
        zarobicie latem żyjecie cały rok.A niejeden człowiek cały rok odkłada grosz do
        grosza,żeby pojechac z dzieckiem nad morze.......
        • Gość: ada Re: Dziwne... IP: *.demon.nl 07.04.06, 10:42
          ale kultura z tego pana pesjonata,no no.gardzimy ludzmi ktorzy zbieraj na
          wakacje??czasami szczesliwa karta w zyciu sie obraca,ale to juz moje
          zdanie.troche szacunku ,i mniej pychy a bedzie wszystko w dobrym kierunku...
      • mantha Re: Dziwne... 07.04.06, 08:53
        Prosze pojechac do duzej miejscowosci 30 lipca i spytac o najdroższy hotel -
        > bedą wolne miejsca.
        Nie jezdze na wakacje do duzej miejscowosci bo w takowej mieszkam :-) a juz na
        pewno nie pytam o najdrozszy hotel tylko o tansze kwatery - nie jestem bogata,
        licze kazda zlotówke i na wakacje zbieram przez dluzszy czas. (rozumiem, ze pan
        gardzi takimi jak ja, ale trudno, jakos bede z tym żyla). Poki co, udawalo mi
        sie wynajmowac pokoje do 30 zl/os jak juz wczesniej pisalam i mysle, ze dalej
        tak bedzie. W gorach za te cene (nie mowie broz boze o Zakopanem) wynajmuje sie
        b. ladny pokoj z lazienka a nad morzem z lazienka na korytarzu.

        Co ciekawe mam już dwa pensjonaty i nie ma problemu ze sprzedazą po 50 zł,
        > trzeba tylko wydać troszkę grosza na skuteczną promocję.
        O tym tez doskonale wiem, bo zawsze pytam o cene nawet jak pokoje sa juz
        wynajete i wiekszosc to 40-50 zl.
        Jestem przekonana, ze w tej cenie cos znajde i bede bardzo zadowolona.
        Powodzenia przy budowie pensjonatu, na pewno beda tlumy gosci ;-)

        • Gość: gość portalu Re: Dziwne... IP: *.ct.com.pl 07.04.06, 19:10
          Prosze sie nie obrazać, ja przyjołem stanowisko kwaterodawcy, a Państwo
          reprezentują stanowisko wczasowicza.
          U mnie w penjonacie nie ma problemów ze auto krzywo stoi, bo są wyraźnie
          wyznaczone miejsca parkingowe, a dym z grila może lecieć w każda stronę, bo
          obok nie wisi pranie, bo jest od tego specjalne pomieszczenie.
          Jest to mozliwe, dzięki temu ze cena wynosi 50 zł, a nie np 20 zł.
          Państwo pewnie nie będą moimi klientami, ale to nie jest problem, gdyż mi
          klientów nie brakuje.
          Również państwu z pewnością uda się znaleść tanią kwaterę, czego oczywiście
          życze - życze również tego żeby Panstwu się w zyciu ułozyło, bo osobiście wole
          mieć doczynienia z ludzmi zadowolonymi, szczęsliwymi, z kawałkiem grosza w
          kieszeni. Wiem że wielu z Państwa mozolnie odkłada grosze aby wyjechać na
          wakacje, a na samych wakacjach dwa razy liczy zanim kupi loda. Nie moja to wina.
          Ci, u których wynajmuja Państwo tanie kwatery, też zarobiony grosz dwa razy
          liczą przed wydatkiem. No już taka kolej rzeczy.

          Nie miałem zamiaru nikogo obrazić, ale taka już natura Polaka bez kasy, ja sie
          mu coś powie i nie jest to miłe, to traktuje to źle.
          Ja osobiście nie bulwersuje się Państwa poglądami, bo są one słuszne w Państwa
          sytuacji. Jeszcze raz życze powodzenia, niechaj się Państwu odmieni los
          finansowy.
          Wolę jak się wczasowicze dobrze bawią, a nie gdy się ograniczają, bo trzeba
          osczędzać.

          Pozdrawiam
          • mantha Re: Dziwne... 07.04.06, 19:46
            Również państwu z pewnością uda się znaleść tanią kwaterę, czego oczywiście
            > życze - życze również tego żeby Panstwu się w zyciu ułozyło, bo osobiście wole
            > mieć doczynienia z ludzmi zadowolonymi, szczęsliwymi, z kawałkiem grosza w
            > kieszeni.

            powiem, ze mowe mi odjelo po tym tekscie...
            a jak napisze, ze zyje skromnie i jestem z tego zycia zadowolona, jestem
            szczesliwa - da Pan wiare?
              • Gość: krtek7 Re: Dziwne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 07:40
                Jaka bieda czlowieku??? jadac na wakacje nad Baltyk trzeba miec kupe
                pieniedzy i nerwow,a pozniej jescze przelknac gorycz zle wydanych pieniedzy (
                dla mnie to jest najgorsze), nie mowie o Hawajach, bo to zupelnie inna polka
                cenowa, ale wg. mnie naprawde mozna speedzic wakacje w o wiele lepszych
                warunkach i okolicach za te same pieniadze, nad Baltyk mozna wrocic po kilku
                latach i zobaczyc czy poszli w koncu po rozum do glowy- nie tylko kwaterodawcy,
                ale i samorzadowcy i inni, ktorzy decyduja o wygladzie i zagospodarowaniu
                polskiego wybrzeza.
          • krtek7 Re: Dziwne... 07.04.06, 19:59
            Ostatanie zdanie jest bardzo sluszne- nie ograniczajcie sie.... do morza
            baltyckiego, po cholere tam jedziecie nie moge wciaz zrozumiec tego fenomenu-
            brud wrecz syf ( choc przyznaje- z roku na rok coraz czysciej w niektorych
            miejscowosciach), zadnych atrakcji- ot takie jarmarki, drozyzna i cwaniactwo,
            nie wspomianjkac o zimnym i brudnym morzu oraz niepewnej pogodzie, a Wy
            pedzicie tam jak bydlo, a potem sie dziwicie, ze kwaterodawcom sie
            poprzewracalo w glowach... jasne- jak zawsze znajda frajerow to czemu nie maja
            brac za nocleg 40 zl nie oferujac nic w zamian, wszak 40 zl to wiecej niz 20
            czy 30, czemu nie zadac za 10 dkg frytek i kawalek ryby 30 zl itd itp.
            powiem Wam tylko tyle- 120zl. to w przyblizeniu 30E- tyle wlasnie kosztuje
            superkwatera ( a nie cuchnaca stechlizna nora) gdzies w pieknej Dalmacji dla
            rodziny z dzieckiem, gdzie jest pewna pogoda, czyste i gorace morze, wybor
            nalezy do Was... jak dla mnie nie ma wyboru, zreszta jest tyle ciekawszych,
            milszych do wypoczynku i niejednokrotnie tanszych miejsc.
            acha- bylbym zapomnial o wszelkiego rodzaju pijakach, zlodziejach,
            dresiarzach i innych, od ktorych sie roi w lipcu i sierpniu nad Baltykiem.
            • Gość: Jarema Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 13:09
              Popieram! Ja lubię polskie morze i stać mnie na długie wyjazdy. Ale co roku moje
              wczasy w Polsce są coraz krótsze, za to wczasy nad ciepłymi morzami coraz dłuższe.

              Teksty właściciela pensjonatu są żenujące, ponieważ zaliczył was do biedaków,
              którzy nigdy nie będą jego gośćmi! Zapomniał tylko, że bogaty również nie musi
              jeździć do takiego chama, bo mu taki styl nie odpowiada. Bogaty ma przepłacać,
              ponieważ jest idiotą?

              Otwórzcie dzisiejszą Wyborczą, gdzie znajdziecie oferty renomowanych biur
              podróży. Np. Grecja, hotel 3gw, przelot samolotem, ubezpieczenie, pobyt 2
              tygodnie razem za 1100zł od osoby. Tam dobra pogoda jest gwarantowana, a w cenie
              jest przelot samolotem!

              Mojego kolegę (szczęściarz jest kawalerem) kręcą wyjazdy last minute z
              zachodnimi biurami podróży. On nie wie w którym ciepłym kraju za 2 dni spędzi
              fajne wakacje! W zeszłym roku był na Majorce (2 tyg z wyżywieniem i samolotem za
              1300zł).

              Polecam ciekawy wątek toczący się od ubiegłego roku "Mogę być patriotą, ale nie
              idiotą". Właściciele pensjonatów w Polsce sami podcinają gałąź na której siedzą.
              Budują coraz więcej, miejscowości nadmorskie są coraz bardziej zatłoczone,
              brudne i niebezpieczne. Jest coraz drożej i nikt nie stara się zdobyć klientów
              na stałe. Byleby tylko zarobić w tym roku. Dalej już nie sięga ich wyobraźnia
      • Gość: Adam Re: Dziwne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 14:12
        Jak tak to wszystko czytam to odnosze wrażenie ,że C,którzy musza płacić
        Tym ,którzy prowadza pensjonaty są poprostu zazdrośni i wkurzeni o to ,że ktoś
        na nich zarabia..To cała prawda ,która bije z tego wątku....
        Dla nich jedna rada....SAMI PROWADZCIE SOBIE TAKI BIZNES a jak was nie stac to
        zaciągnijcie kredyty,najlepiej pod zastaw waszych domów,sprzedajcie majatki
        itp. i sami kupcie ,wybudujcie domy nad morzem i wynajmujcie je i wtedy
        zobaczymy co bedziecie mieli do powiedzenia o cenach za kwatery...( na
        marginesie juz za 400 000 mozna kupic w miare przyzwoity dom nad
        morzem...trzeba tylko bedzie w niego troszkę włożyć czyli jakieś 200 000 lub
        300 000 tys.zł) i od tego momentu staniecie sie bardzo bogatymi ludzmi którzy
        popracują latem i cały rok z tego zyja (sam tak zrobiłem,mieszkałem w domku
        pod Łodzią ,dobrze mi się zyło....a teraz mam pensjonat i kupę długów,i też
        sole cene 50 zł.od osoby za noc, w szczycie sezonu!!!!Jestem juz po fikcyjnym
        rozwodzie i majątek przepisany jest na moja fikcyjna była żonę....
        WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        A najlepiej to my Polacy potrafimy liczyc pieniądze ....ale cudze pieniądze!!!!
        • Gość: a Re: Dziwne... IP: *.demon.nl 09.04.06, 18:11
          panie sfustrowany,we mnie nie ma cienia goryczy lub zazdrosci ze jakomus musze
          placic za pobyt nad morzem w wynajomowanej kwaterze,.tylko prosze o normalne
          ceny nie niebaniskie,.co mnie obchodzi ile oni zarobia?nic,ja tylko bym chciala
          dzieciom fajne wakacje dac,nic wiecej .i jesli mnie stac na tydzien na
          wynajecie domku,to moja sprawa .ale jak slysze ze wynajecie domku komus sie nie
          oplaca na tydzien tylko przynajmiej na dwa tygodnie ,to wtedy mnie zalewa
          chwilowo.ale to juz innych sprawa.wiec o tym byl ten watek ,a nie o cudzych
          portfelach.ale ceny faktycznie niektore sa co roku mocno do gory.
          • Gość: vxy.1924 to jest chore a nie dziwne..... IP: *.chello.pl 10.04.06, 10:14
            Ludzie! po co przejmować się "nowobogackim - budujacym pensjonat -badajże 3"
            .Weźcie do rąk gazetę ,poszukajcie na stronach internetowych - ofert nad ciepłym
            morzem,ze słoneczną pogodą -gdzie nikt nie robi łaski jest całe mnóstwo.Nie
            samolotem -to autokarem.Nie z dojazdem zorganizowanym to z dojazdem własnym.Po
            co pchac się nad polski morze i stwarzac problemy kulturalnym,grzecznym
            ,sympatycznym kwaterodawcom ?Muszą główkować ile wziąć kasy za nocleg,kiedy mamy
            przyjechać,co nam wolno a co nie.A najlepsze są oferty last minute.........Po
            pobycie nad ciepłym morze nie zatęsknicie do zimnego Bałtyku i całej
            reszty.Pozdrawiam.
              • Gość: vxy.1924 Re: to jest chore a nie dziwne..... IP: *.chello.pl 10.04.06, 19:47
                myliszpojęcia i nie rozumiesz teksru pisanego.Kupione wczasy w ostatniej chwili
                np.na trzy dni przed wyjazdem.Hotel ma odpowiedni standard,wyżywienie
                all.....,przelot samolotem.Cena niższa ponieważ jest to kupione w ostatniej
                chwili.Zapewniam,że warunki wypoczynku / hotel/ mam na dużo wyższym poziomie niż
                kwaterę nad Bałtykiem.Wyżywienie -wszystko łącznie z napojami ......przy
                basenie.A cena za 2 tygodnie porównywalna z ceną pobytu nad polskim morzem.
                • Gość: Adam Do VXG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 21:24
                  ...Zgadzam się z Tobą...W tym co powiedziałaś (łeś) o wczasach kupionych w
                  ostatniej chwili.Wszystko jet ok .Ale zauważ ,że idealnie pasujesz do tego co
                  napisałem o zazdrosnych ludziach ,którzy muszą zapłacić innym za pobyt POPROSTU
                  JESTEŚ 100% POTWIERDZENIEM TEGO CO NAPISAŁEM!!! Pisząc '' nowobogacki
                  własciciel pensjonatu ,bodajże 3- już''to nic innego jak obrżaanie kogoś i
                  typowa zazdrość (zazdrośc jest grzechem :x)''Bodajże -3 '' naprawdę myślisz ,że
                  ludzie ,którzy wynajmują kwatery mają po kilka pensjonatów ''bodajże- 3''?
                  Twoja wypowiedz jest utrzymana w tonie bardzo pogardliwym dla tych ,którzy się
                  tym paraja,można powiedzieć ,że''jad leje się szerokim strumieniem''.... :(
                  Jeżeli dla ciebie za drogo nad polskim morzem to jedz do ciepłych krajów i tam
                  zostań nie rób bałaganu innym w głowach...Można wyjechać tanio na Ibizę ,tanio
                  mieszkać ale nikt nie pisze ile kosztuje wejście na plażę ,ile kosztyje byle
                  napój na dyskotece (szklanka soku w przeliczeniu na zł.=60 zł.)itd. ale to
                  przecież drobiazgi i pewnie nikogo to nie interesuje:D:D:D
                  ....Odpowiedz na pytanie? Jesteś włascicielem biura podróży? Może ogłaszasz
                  się na tej stronie? Może posiadasz kilka takich biur bodajże- 3?Jeżeli nie
                  jesteś ,to może jednak skusisz się na to aby zostać szczęśliwym posiadaczem
                  pensjonatu,domu nad morzem?
                  Czytałem inne wypowiedzi Twojego autorstwa w sprawie innych wątków ;wszystkie
                  są bardzo złośliwe i pogardliwe!!!
                  Pozdrawiam i życzę Tobie z okazji zbliżających się świąt więcej miłości do
                  bliznich i życzliwości.

                  Posiadacz domku z pokojami do wynajęcia ( niestety posiadam tylko 1 taki domek
                  i pewnie nigdy nie będzie mnie stać na więcej niż 1 :( )
                  • Gość: ewa13 Re: do Adama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.06, 22:08
                    wstęp na plaże jest bezpłatny- nie spotkałam się jeszcze nigdy z koniecznością
                    opłaty za wejście na plażę; oczywiście, w niektórych krajach np w Afryce
                    tubylcy nie wejdą na teren hotelowy ale to chyba nie wymaga żadnego komentarza;
                    cena soczku też nie osiąga tak horrendalnych kwot o których piszesz. widziałam
                    na własne oczy niejednokrotnie.
                    co do wakacji nad polskim morzem to zgadzam się z założycielką wątku : "dziwne"
                    ale nigdy tak wcześnie nie rozpoczynałam poszukiwań destynacji wakacyjnej, i co
                    najdziwniejsze 90% ofert jest już nieaktualnych. a najbardziej dziwią się ....
                    kwaterodawcy.
                    a tak na marginesie, gdzie jest ten twój domek, no i jak daleko jest do plaży;
                    pozdrawiam
                  • Gość: Vxy.1924 Re: Adamowi........ IP: *.chello.pl 11.04.06, 15:54
                    zmów więc za mnie jakąś modlitwę /dowolną/.......Jak poczytasz dokładnie to
                    może zrozumiesz.Ale gwoli wyjaśnienia: nie jestem posiadaczem /póki co/ żadnego
                    biura podróży ani domu nad morzem.... I w tym roku wybieram sie na cały czerwic
                    do Grecji....... .Pozdrowienia dla wszystkich lubiących różne morza /w tym
                    polski Bałtyk/.Ponieważ osoba rozpoczynająca ten wątek podziękowała za dyskusję
                    -czynię to samo.I nikomu nie mącę w głowie tylko informuję -lepiej jechać nad
                    ciepłe morze niż nad polskie -za te same pieniądze.Poszukajcie ofert a sami się
                    przekonacie.Jeśli ktoś ma ochotę podyskutować lub napisać mi w stylu podobnym do
                    Adama podaję adres: vxy.1924@gazeta.pl
                    • mantha Re: Adamowi........ 11.04.06, 16:08
                      Ponieważ osoba rozpoczynająca ten wątek podziękowała za dyskusję
                      > -czynię to samo.
                      nie chcialabym byc zle zrozumiana - jak podziekowalam za dyskusje, to nie zeby
                      powiedziec - 'basta nie gadamy juz tutaj', tylko mi jest trudno odnosic sie do
                      wszystkich postow, zwlaszcza jak nie dotycza tematu.
                      jak napisalam poszukiwalam pokoju dla mama w KONKRETNYM miejscu nad Polskim
                      morzem (to jej wybor i tyle o tym), natomiast jezeli o mnie chodzi, to nie
                      interesuje mnie zadne morze, ani tym bardziej cieple kraje - nie znosze tych
                      klimatow organicznie - moje miejsce jest w szeroko pojetej Skandynawii i tam
                      zamierzam sie udac na jakas super wyprawe za zaoszczedzone pieniadze. aslbo
                      moze w ogole zamieszkać... morze i plazy to juz nie moja bajka...ale zycze
                      wszystkim udanych urlopow, kazdy na to zasluguje, tak malo mamy wszak wolnego i
                      tych dni calkiem swobodnych, tylko dla siebie .... :-)

                    • Gość: Adam Re: Adamowi........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 21:54
                      ..Sawsze gdy nie wiesz co powiedziec piszesz ,że ktos nie zrozumiał tego co
                      piszesz w stylu''przeczytaj dokładnie''
                      Naprawdę tylko na tyle Cię stać? Może wina leży po Twojej stronie i nie moja
                      czy też innych wina,że nie rozumieja o czym piszesz?
                      A co do modlitwy to proponuje ,żebys sama się pomodliła za siebie ;)
                      ..Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz...(mam nadzieję ,że zrozumiesz aluzję)

                      Pozdrawiam!!! :*
    • mantha Re: Dziwne ale fajne 11.04.06, 13:24
      poniewaz dyskusja zeszla na poboczne tory nie zwiazane z tematem, chcialam
      napisac cos na temat: udalo mi sie zarezerwowac kwatere w super miejscu, bardzo
      blisko morza, dokladnie tam gdzie mama chciala, za 30 zl/os - mieli ostatni
      pokoj, jakby czekał na moj telefon:-) jestem b. zadowolona.
      odbylam przy okazji pouczajaca pogawedke z pania, ktora wynajmuje ow pokoj i
      odrobine mi sie rozswietlilo w glowie odnosnie prywatnych kwater.
      generalnie prawdopodobienstwo wynajecia czegos sensownego (u milych ludzi - jak
      wiemy z lektury tego watku, jest to rowniez nie bez znaczenia, zeby przypadkiem
      nie trafic takiego na takiego pana jak Wlasciciel Pensjonatów ;-)rosnie, jezeli
      oferta nie jest zamieszczona w internecie, jezeli dzwonimy bo ktos polecil, ze
      byl, dziala momentalnie.
      (uprzedzajac rozmaite 'zlosliwe' posty - nie jest to kwatera o standarcie
      beznadziejnym, ani stodola, ani zadna lepianka ani inny 'syf' - bardzo fajny
      dom, lazienka na 2 pokoje na pietrze, spory pokoj, kuchnia do dyspozycji itd
      itp...)
      dziekuje za udzial w ciekawej dyskusji z ktorej wiele wynioslam ;-)
        • mantha Re: Dziwne ale fajne 12.04.06, 11:08
          Pewnie, ze troche drogo (tutaj pan Wlasciciel Pensjonatu na pewno jest oburzony
          i w szoku, haha :-) ale mam juz dosc wydzwaniania i wysluchiwania wypowiadanych
          znudzonym glosem tekstow, ze nalezy dzwonic w grudniu, ze nie wynajmuja od
          poniedzialku tylko od soboty, ze wszystko maja zajete, z e na 2 tygodnie to sie
          nie bardzo opłaca (!!!) a na pytanie czy moze maja jakis numer do sasiadów,
          ktorzy tez wynajmuja kwatery odpowiadaja ze nie (zawiść, zazdrosc, pazerność,
          ble), naprawde niedobrze mi na mysl, ze znowu mam podniesc sluchawke i wykrecic
          kierunkowy 058 - 90 % ludzi z ktorymi rozmawialam to osoby niesympatyczne,
          nieelastyczne i po prostu chamskie.
          mam na to przeznaczona jakas tam kwote - zmiescilam sie w niej i finito.
          jak sie cos znajdzie dajmy na to za 25 zl, podobne warunki, to zmienie
          rezerwacje, ale moze mi sie zachce dzwonic za jakis miesiac na razie mam dosc.

          a teraz jeszcze jedna ciekawostka - na weekend majowy w górach wynajelam pokoj
          z wyżywieniem (dokladnie takim jak chcialam, czyli wegetarianskie dla jednej
          osoby dla drugiej okreslona dieta) za 30 zl/osoba/1 doba. To chyba nie jest
          drogo?? ludzie bardzo sympatyczni, gotowi do wszelkiej wspolpracy - roznica
          kolosalna, gigantyczna... okolica bajeczna, trasy na wycieczki piesze i
          rowerowe - cudne - i zaden kurort oczywiscie. juz nie moge sie doczekac :-)
          pozdrawiam i wspolczuje wszystkim tym, ktorzy dopier o zaczynaja szukac - nie
          rezerwujcie od razu, raczej jak, macie mozliwosci to dopiero na miejscu, albo
          przez znajomych.



    • Gość: robo Re: Dziwne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:02
      Dziwi mnie cennik nadmorski, bo ja w Zakopanem (w sezonie zimowym) wynajmujac
      pokoj dla 3 osob placilem 90/pokoj z lazienka (dom polozony obok wyciagu na
      Gubalowke. Nad morzem rzycza sobie 40-50 zl/osoba za taki sam pokoj.
      Dlatego w tym roku (i mam nadzieje w nastenych latach) wole pojechac do
      CHORWACJI, gdzie cena 10 euro/sobodzien jest jak najbardzie realna, a POGODA
      gwarantowana.
      Po prostu wlascicielom kwater nad Baltykiem poprzewracalo sie w dupach i mysla,
      ze warunki, ktore proponuja sa na tyle dobre (niektore rzeczywiscie sa, ale
      nieliczne) zeby zadac 50 zl/dobe.
      Jade "w ciemno" do CRO i mam ich w glebokim powazaniu, a z tego co wiem, coraz
      wiecej osob woli zagranice, niz Baltyk i zmienna pogode.
      pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka