sugestywniak
04.10.09, 19:02
Ciekawy artykulik w świetle tych "Achów i Ochów" nad SMS
"Pracowałem u Szymona Majewskiego. W redakcji przeżyłem wielkie rozczarowanie.
Jego humor jest tak samo wykreowany, jak uśmiech ekspedientki w McDonaldzie "
http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,89370,7101286,Dlaczego_rzucilem_Szymona.html