lahliq
13.01.04, 15:43
Tak sobie oglądając ostatni odcinek z 11 stycznia we fragmentach z Klaudią w
drogerii zwróciłam uwagę na jej paznokcie. Co to było? Tipsy czy zwykłe
sztuczniaki? Nie żebym miało coś przeciwko sztucznym paznokciom (czyli takim
domowym sposobem nakładanym na klej), ale z tego co wiem to ich cena to
jakies 10-30 zł (chyba). A ja nie byłam w stanie odróżnić czy były to tipsy
za ok. 100-150 zł czy sztuczniaki za te ok. 20 zł.
Ale do sedna.
Dziewczyna w Italii była (choć ona nawet używa nazwy "Włochy"). Czyli już nie
tylko Raduszec i Łódź, ale nawet Zachód. Coś już chyba o świecie wie.
I idzie do drogerii i chce kupic perfumy za 20 zł??? Jedno zero zgubiła czy
co? Jeśli to co miała na paznokciach to były tipsy za ponad stówę, a na
nogach "buty co się tak fajnie świecą" za 180 zł to chyba wiedzieć powinna,
że nie ma czegoś takiego jak perfumy za 20 zł... Coś jej tam w końcu polecili
z Adidasa bodajże, ale chyba nawet to nie jest po 20 zł.
Oczywiście, że nie kazdego stać na zwykłe oryginałki z Empiku itp.,
oczywiście, że są klienci co kupuja na bazarach "Yadore" Diora czy "Shanell
no 5", ale taka Ilona, skoro już ją wywiozła do tej Italii to oświecić mogła
Klaudię w tym czy owym... No i jak się buty kupi za 180 zł (co podkreśliła)
to jakies pojęcie o cenach się ma...
Ale to tylko takie moje rozważania na koniec dnia pracy.
Może i bez sensu. ;)
Idę do domu, chyba przemęczona jestem. ;)