flc99
11.02.04, 14:53
Wyrzucenie Lisa z TVN wyrasta do rangi ósmego grzechu polskiego. Gratuluje
ludziom problemów, sam chciałbym miec tylko takie.
Lisa posuneli z TVN z powodów politycznych - tak się mówi (na tym forum też)
tylko ani rusz tej polityki tu nie widać. Prawda jest pewnie taka że im
wreszcie za bardzo podskoczył no i go olali. Lapidarnie można tak to właśnie
ując. Każda firma dba o własny interes, bez względu na koszty uzusku. Nie ten
Lis to inny Kowalski, chcieliście kapitalizmu to go macie. Zreszta zdziwiłbym
sie gdyby było inaczej. A jeśli juz czepiać się tego wątku politycznego, no
to jasno wychodzi, że każda - w tym przypadku - telewizja jest polityczna i
tylko naiwni wierzą że jest inaczej, tzn że tylko TVP daje dupy. Każda firma
medialna chcąć się uchować i zarabiac musi sie układać ze wszystkimi, a ze
światem polityki szczególnie, w myśl zasady "ty mi dasz to a ja ci tu
odpuszczę". Wiec nie utyskujmy nad smutnym rzecz jasna losem Lisa, bo po
pierwsze żadna to sensacja (wcześniej czy później tak to się musiało
skończyć), po drugie zaś Lis świetnie da sobie radę, bo po wielokroć to juz
udowodnił. Tyle że teraz moze byc mu trudniej, bo jeden czy drugi menago od
telewziji wpierw dobrze sie zastanowi nim weźmie sobie T.L. na głowę. Bo to
kasy kupe trzeba wyłozyć, efekt raczej niepewny a w razie czego dupę
obsmaruje na prawo i lewo co niekonicznie jest smieszne i potrzebne.
Fachowiec - owszem, ale tez rozkapryszona gwiazda pewnie, więc po cholerę to
wszystko. Za miesiąc, rok - wszyscy zapomną, a na horyzoncie pojawi sie nowa
gwiazda, którą obrabiac bedzie cała Polska. Co wy na to? Lis a sprawa polska.
warte to wszystko zachodu?