Dodaj do ulubionych

Dziewiąte wrota - dziś o 22:10 na TVP1

14.03.04, 18:34
mimo pewnych niedociągnięć z przyjemnościa po raz kolejny obejrzę ten film.
Obserwuj wątek
    • june.miller Re: Dziewiąte wrota - dziś o 22:10 na TVP1 14.03.04, 18:40
      Przypomni mi ktoś, co to za film? Coś tam mi świta, ale znowu (typowe u mnie
      ostatnio coś, kurczę) mam zaćmienie umysłowe.
      • jwoj Re: Dziewiąte wrota - dziś o 22:10 na TVP1 14.03.04, 18:59
        to jest film o dziewiątych wrotach
        • june.miller Re: Dziewiąte wrota - dziś o 22:10 na TVP1 14.03.04, 19:01
          Gadasz! ;-)
          • Gość: nioma Re: Dziewiąte wrota - dziś o 22:10 na TVP1 IP: *.kwadrat / *.studiokwadrat.com.pl 14.03.04, 19:07
            rez. polanski
            wyst. zona + deep
            tyle wiem bo sama zamierzam dopiero dzisiaj po raz pierwszy obejrzec,
            pozdrawiam
            • june.miller dzięki n/t 14.03.04, 19:11

            • cze67 Re: Dziewiąte wrota - dziś o 22:10 na TVP1 14.03.04, 19:16
              Mam nadzieję, że się nie rozczarujesz. Jak ja.
    • vulture taki sobie ten film 14.03.04, 19:41

      Jeśli ktoś szanuje Polańskiego, lepiej niech nie ogląda. Ja przez cały seans
      odczuwałem lekkie zażenowanie, po seansie zresztą też.
      • lunatica Re: taki sobie ten film 14.03.04, 19:52
        poważnie? może nie jesto dzieło najwyższych lotów, a pani polańska odbiega
        zdecydowanie od swojego książkowego pierwowzoru... nie wspominając innych
        niedociągnięć, to film (moim zdaniem oczywiście :-)) ogląda się... nie rzuca na
        kolana (szczególnie zakończenie)...
        aha, polecam książkę... uwielbiam arturo perez-reverte :-)
        • Gość: onek Re: dobre kino IP: *.opole.dialup.inetia.pl 15.03.04, 09:38
          jak zwykle u Polańskiego.
          Nastrojowa muzyka Wojciecha Kilara,
          zmysłowa Emmanuelle Seigner i
          intrygujący Johny Depp.
          W sumie jest co oglądać przez
          dwie godziny...
          Choć film nie okazał się wielkim
          przebojem kasowym.

          www.alfabettelewizji.republika.pl/
    • Gość: naryfinka Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? IP: *.b.jawnet.pl 15.03.04, 10:33
      PEwne wątki są dla mnie niezrozumiałe, właściwie to 90% fabuły:
      1. Po co właściwie ten gościu wynajął Deep'a? Przecież to chyba ten właściciel
      książki wymordował tych dwóch pozostałych i powyrywał ryciny, więc....
      2. Po co zabito tego księgarza, który przetrzymywał książkę (wisiał do góry
      nogami - wiem, że tak jak na rycinie, no ale co z tego wynika...)?
      3. Jak wnioskuje, kobieta pomagająca Deep'owi była szatanem bądź wysłannikiem
      bądź krewną etc. Tak?
      4. Czemu Deep'owi zaczęło nagle zależeć na tych rycinach? Opętało go czy odkrył
      jakiś wielki sekret?
      • Gość: onek Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 15.03.04, 11:11
        Każdy nieco inaczej inaczej odbiera kino. Ja oglądam takie filmy dla nastroju,
        klimatu.
        Tu jest mnóstwo ciekawych scen. Te wszystkie sceny w mrocznych bibliotekach.
        To interesujące środowisko bibliofili, z pietyzmem oglądających każdą książkę.
        Tajemnicza ceremonia w zamku, która niewątpliwie zainspirowała "Oczy szeroko
        zamknięte". Według mnie odpowidzi mogłyby być takie:
        1. żeby intryga się rozwijała
        2. innych właścicieli książek też pozbyto się bez powodu
        3. przypuszczalnie tak
        4. zapewne cała sprawa zaczęła go wciągać
        • Gość: szteter zasnąłem ... IP: *.uci.uni.torun.pl 15.03.04, 11:31
          jak pierwszy raz w tv to pokazywali...;-)
          wczoraj też juz na materacu ledwo wyrabiałemale chciałem zobaczyć
          to "zakończenie" hmm jako fan polańskiego w ogóle to hmm... film średni..deep
          się broni i muzyka...
          • Gość: onek Re: zasnąłem ... IP: *.opole.dialup.inetia.pl 15.03.04, 11:42
            Faktycznie - pora trochę późna.
            A jeszcze później - również w
            cyklu "Kocha kino" - film irański.
            Całkiem inne problemy, całkiem inny
            świat, który tak słabo znamy.
        • Gość: naryfinka Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? IP: *.b.jawnet.pl 15.03.04, 12:29
          Dzięki za odpowiedź;) ale...
          > 2. innych właścicieli książek też pozbyto się bez powodu
          Jakby się głebiej zastanowić to ich zabito, żeby zabrać książkę, chociaż nie
          rozumiem, PO CO OGŁUSZONO DEEP'A, wogóle po co właściciel książki kazał mu iść
          do tej babki na wózku, skoro w tym samym momencie, nie czekając na wyniki
          porównywania, zakatrupił ją... A może to nie on? Jednak, w takim razie skąd
          miał ryciny?
          A co do mojego pierwszego pytania, po co wogóle wynajęto Deep'a to doszłam do
          wniosku, że facet od książki na początku nie wiedział nic o tym, które ryciny
          są prawdziwe i podejrzewał, że wszystkie oryginały znajdują się w jednej
          książce.
          • Gość: onek Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 15.03.04, 12:40
            Cóż, fabuła jest nieco naciągana.
            Trudno bowiem sobie wyobrazić, by
            trzeba wielkiego eksperta by
            "znaleźć kilka szczegółów, którymi
            różnią się obrazki".
            Przecież to jest ulubiona rozrywka
            czytelników tygodników ilustrowanych.
            Zapewne z tego typu zabaw powstał
            pomysł książki.
            • Gość: naryfinka Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? IP: *.b.jawnet.pl 15.03.04, 13:04
              No, możnaby założyć, że gościu od książki nie wiedział czym mogą różnić się te
              trzy książki od siebie i podejrzewał, że, aby stwierdzić autentyczność, któtejś
              z nich potrzeba specjalisty. No, a okazało się, że wszystkie są oryginalne.
              • lunatica Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? 15.03.04, 13:11
                w rozszyfrowaniu pewnych filmowych nieścisłości może pomóc książka, która jest
                o wiele lepsza od filmu "Klub Dumas" Arturo Perez-Reverte
            • brunosch chybione 15.03.04, 13:14
              Wiem, że Reverte ma w Polsce wielu sympatyków, ale Klub Dumas to epigońskie
              dziełko nieudolnie naśladujące Umberto Eco. Kryminał bibliofilski jak w Imieniu
              Róży, zmiksowany z powieścią spiskowo-mistyczną czyli Wahadłem Foucota. A to
              wszystko w myśl zasady, że jak się skopiuje dwie dobre powieści, to wyjdzie
              arcydzieło do kwadratu. No niestety nie jest to tak oczywiste...
              "Dziewiątego Gniota" Polański ukręcił na podstawie złej książki.
              • lunatica Re: chybione 15.03.04, 13:36
                nie jest to może literatura najwyższych lotów... mnie osobiscie w tej konwencji
                odpowiada, choc Klub Dumas nie jest moja ulubiona książką Perez-Reverte'go :-)
          • aguszak Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? 15.03.04, 15:09
            Gość portalu: naryfinka napisał(a):

            > Dzięki za odpowiedź;) ale...
            > > 2. innych właścicieli książek też pozbyto się bez powodu
            > Jakby się głebiej zastanowić to ich zabito, żeby zabrać książkę, chociaż nie
            > rozumiem, PO CO OGŁUSZONO DEEP'A, wogóle po co właściciel książki kazał mu
            iść
            > do tej babki na wózku, skoro w tym samym momencie, nie czekając na wyniki
            > porównywania, zakatrupił ją...

            Może wiedział, że babka na wózku nigdy w życiu nie wydobędzie na światło
            dzienne książki, która dla niej była relikwią i nie pokaże mu, a tym bardziej
            nie pozwoli zabrać (patrz: jej złe zdanie na jego temat), natomiast Deep
            imponuje wiedzą, ma siłę przekonywania, tudzież urok osobisty i wpłynie na
            staruszkę... co mu się udało, no i jak książka była już w zasięgu wzroku
            właściciela, to łupnął babkę, a Deep może nie był (w jego mniemaniu) dla niego
            zagrożeniem, więc z litości go tylko ogłuszył (... choć w tym przypadku, jeden
            trup mniej, jeden więcej, chyba nie robił różnicy ;)
            Tak ja to odebrałam :)
            • Gość: naryfinka Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? IP: *.b.jawnet.pl 15.03.04, 16:05
              Przekonujące rozwiązanie. Ale z drugiej strony, skoro gościu od książki mógł
              wtargnąć do jej gabinetu, zakatrupić ją i podpalić zbiory, to mógł sobie
              wcześniej sam tą książkę wyszukać, wyśledzić, zabrać w momencie, kiedy
              wlascicielka przegladala - nie musial tam wysylac Deepa i placic iles tam zer z
              jedna jedynką.
              I po co zabito tego bibliotekarza na początku?
              kurczę, wolę czytać książkil;)
              są prostsze...
              • Gość: onek Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 16.03.04, 09:19
                W poszukiwaniach książek bierze też udział czarna wdowa. To ona z pewnością
                ukradła książkę Deepowi. Ona też mogła dokonać pierwszego mordu - chcąc
                odzyskać księgę, którą uważała za swą własność.
                Natomiast nie jest do końca jasne kto dokonał pozostałych zabójstw - wszystkie
                poszlaki wskazują na Voltana (Boltana?) - to on w końcu został właścicielem 9
                stron.
                Nie jest też jasna rola Emmanuelle i jej związek z Voltanem.
                Wygląda ona na demona - to demoniczne spojrzenie:).
                Komisji śledczej nikt nie powołał;)

                www.alfabettelewizji.republika.pl
                • lunatica Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? 16.03.04, 09:45

                  Boris Balkan ;-) kochani.
                  • Gość: onek Re: Mógłby mi ktoś wytłumaczyć...? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 16.03.04, 10:54
                    A więc wszędzie musi wtstąpić bałkański trop:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka