Dodaj do ulubionych

Pęczak u Wiśni-bleee!!

IP: *.chello.pl 20.03.04, 21:20
Nie wiem czy ktoś rejestrował rozmowę, która pewnie zachowa się w annałach
Wiśniewskiego jak niczym zwycięstwo pod Grunwaldem, ale jak dla mnie to pan
Socjolog wypowiedział być może ze 10 słów razem wziętych a Michał W. 150 tyś
przy okazji prezentując swoje nieskalane oblicze bawcy polskiej publiczniości
żądnej rozrywki nie przekraczającej poziomu Modern Talking...hehhe
Obserwuj wątek
    • Gość: bakunin Re: Pęczak u Wiśni-bleee!! IP: *.chello.pl 20.03.04, 21:22
      aha i czytajcie dziennik FAKT, bosssszzze to kurwa napradwe koniec swiata!!
      • Gość: wioletta Re: Pęczak u Wiśni-bleee!! IP: 62.233.181.* 20.03.04, 21:36
        daj spokoj bakunin - juz bym wolala z nudow w sufit sie gapic, niz tego
        czernowlosego palanta ogladac - mam wysypke na jego morde
    • Gość: ckw Re: Pęczak u Wiśni-bleee!! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.04, 23:51
      Widzialem... A Peczakowi chyba cos dali do kawy, bo nie zlozyl ani jednego
      zdania, cos tam bakal, jakal sie, pitolil w ogole nie w temacie. A Wisnia bil
      piane i zmiazdzyl go na oczach publiki. No Peczak mial prawie lzy w oczach,
      zenada i porazka.
      • bm_ka Re: Pęczak u Wiśni-bleee!! 21.03.04, 00:21
        Gość portalu: ckw napisał(a):

        > Widzialem... A Peczakowi chyba cos dali do kawy, bo nie zlozyl ani jednego
        > zdania, cos tam bakal, jakal sie, pitolil w ogole nie w temacie. A Wisnia bil
        > piane i zmiazdzyl go na oczach publiki. No Peczak mial prawie lzy w oczach,
        > zenada i porazka.

        My chyba oglądaliśmy różne programy z udziałem Wisniewskiego i Pęczaka!
        Pęczak nie mówił bo Wisniewski bełkotał wcześniej przygotowane kwestie nie
        dopuszczając go do głosu a kiedy Sołtysik poprosił go o komentarz, Wiśnia
        przerywał w pół zdania i 'leciał dalej' swoim tekstem.To co udało się Pęczakowi
        powiedzieć było trafną, rzeczową, kulturalną ripostą tylko czy zrozumiałą dla
        dyskutanta? Tak, Wisniewski 'bił pianę' a raczej się zapienił obrzydliwą śliną
        która pozostała mu do końca programu w kąciku ust, dla mnie był żenujący i tym
        razem to on poniósł porażkę.Padł pod naporem inteligencji i znajomości zasad
        dobrego wychowania interlokutora.
        • Gość: ckw Re: Pęczak u Wiśni-bleee!! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 12:01
          Podtrzymuje to,co napisalem.Fakt,Wisnia przerywal, i w ogole byl w lepszej
          pozycji jako gospodarz programu z cala widownia po jego stronie.I chamsko to
          wykorzystal.
          Natomiast Peczak-no coz, nie dal zadnej riposty, jakos glupio sie "tlumaczyl" ze
          swoich tekstow. Takie pitolenie, i to bardzo nieskladne. Czytywalem czasem
          Peczaka w Polityce, i te jego artykuly wskazuja raczej na korzystanie w Google
          (pobiezna znajomosc tematyki, np swiata gotyku czy metalu, czy folkmetalu, czy
          skinheadow itp)-ale,na milosc boska, to jest jakos spojne, czyta sie dobrze.
          Liczylem,ze jednak Peczak jakos odparuje czy cos, a to bylo takie "eee.." "aa.."
          na poziomie przew. Nalecza z komisji ds Rywina .. he he
        • Gość: riposta Re: Pęczak u Wiśni-bleee!! IP: *.acn.waw.pl 21.03.04, 12:19
          Gdzie ty znalazłaś sukces tego bufona - socjologa. Przecież żółtko z niego nie
          zostało wczoraj. Czyżbyś była zakompleksioną dziennikareczką, która publicznie
          obnosi się z autorytetami z tygodnika za 4 złote. W Ostatnim numerze był
          Rutkowski. Polecam ci moze wytropi dla ciebie menago ! Bedziesz sławna kretynka.
          • bm_ka riposta do riposty 21.03.04, 18:12
            Gość portalu: riposta napisał(a):

            > Gdzie ty znalazłaś sukces tego bufona - socjologa. Przecież żółtko z niego
            nie
            > zostało wczoraj. Czyżbyś była zakompleksioną dziennikareczką, która
            publicznie
            > obnosi się z autorytetami z tygodnika za 4 złote. W Ostatnim numerze był
            > Rutkowski. Polecam ci moze wytropi dla ciebie menago ! Bedziesz sławna
            kretynka

            Ech, riposta! Skąd te facynujące domysły na mój temat? "dziennikareczka,
            autorytety z tygodnika, menago" .. cóż Ty mi imputujesz? :-)))
            Wiesz, człowiek widzi u innych to co sam posiada i nie widzi tego czego sam nie
            ma i tak zapewne jest z Tobą.
            Wypowiedz się merytorycznie, odnieś się do tematu wątku z pominięciem owej
            zjadliwej 'riposty' bowiem w tym kształcie swojej wypowiedzi jesteś śmieszna
            i pokazujesz własne kompleksy. Masz jeszcze jedno wyjście: zastosuj tę znaną
            maksymę, lepiej się nie odzywać i wydać głupcem niż odezwać i tym samym rozwiać
            wszelkie wątpliwości, OK riposto?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka