M jak Milosc - odc. 231-235

IP: 62.111.250.* 30.04.04, 08:21
231
Barbara, Lucjan i Małgosia szykują się do wyprowadzki. Starzy Mostowiakowie są jednak zaniepokojeni, czy Hanka i Marek przyjmą ich do swego domu. Agnieszka jest chora. Teresa musi wyjść do pracy, ale nie ma z kim zostawić dziecka. Pomoc przychodzi z najmniej oczekiwanej strony. Piotr znowu spotyka w myjni Beatę. Żona szefa wręcza mu spóźniony prezent na święta. I robi wszystko, żeby Zduńskiego uwieść. Marta spotyka w sądzie Rafała. Okazuje się, że mężczyzna spędził święta w Mongolii. Umawiają się na kawę. Rafał dzieli się wrażeniami z podróży.

232
Łukasz prosi Martę o zgodę na wyjazd na obóz narciarski, ale matka odmawia. Chwilę później sędzia Mostowiak ma niezapowiedzianego gościa: w drzwiach staje Iwona Majer. Marta znajduje też na swojej wycieraczce tajemniczy list. Stefan pomaga Markowi odmalować strych na przybycie rodziców. Proponuje mu też wspólny interes: mogliby razem prowadzić pub. Ostatecznie może już niedługo będą rodziną. Hanka dowiaduje się, że Natalka po powrocie do domu dziecka przeżyła silny wstrząs. Dziewczynka zrobiła się agresywna, do nikogo się nie odzywa i nie chce jeść. Pani Ludmiła właśnie Hankę obwinia o stan dziecka.

233
Michał zjawia się u Hani w Fundacji. Chce ją ostrzec przed Jaroszym. Nie ma dowodów, ale czuje, że mężczyzna nie jest uczciwy. Hania mu nie wierzy. Teresa jest zrozpaczona. Nie ma pieniędzy na wykupienie lekarstw dla chorej córki. Niestety, pani Arleta, u której pracowała, nie chce jej zapłacić. Teresa zastanawia się, czy nie skorzystać z propozycji męża. Kamil i Kinga idą odwiedzić Madzię. Chłopak przejmuje się rolą ojca. Nawet zaczyna kompletować rzeczy potrzebne noworodkowi. Okazuje się jednak, że Madzia zniknęła ze szpitalnej sali.

234
Hania ma kłopoty ze zrozumieniem zawiłości finansów fundacji. Nagle okazuje się, że nie może wykorzystać całej kwoty zgromadzonej na koncie. Mimo to Hanka ufa Jaroszemu. Nie widzi niebezpieczeństwa, przed którym ostrzegał ją Michał. Marek i Stefan mają zamiar założyć własny interes. Myślą o wydzierżawieniu lokalu, w którym otworzą bar. Maria jest wzruszona losem Ewy. Postanawia pomóc dziewczynie. Proponuje jej nocleg w swoim domu. Stara się także znaleźć jej pracę i stałe schronienie. W domu dziecka pani Ludmiła zauważa zniknięcie Natalki. Wychowawczyni podejrzewa, że dziecko uciekło do Mostowiaków

235
Marysi żal jest Ewy. Mimo że jest to jej była rywalka, postanawia jej pomóc. Uważa, że dziewczyna ponosi zbyt wielką karę za swój romans, dlatego załatwia jej mieszkanie i pracę w przychodni Kotowicza. Beata, żona szefa myjni, wciąż podrywa Piotrka. Zduński jest zniesmaczony jej zachowaniem, jednak nie bardzo potrafi powstrzymywać ją od prób uwodzenia. Hania zjawia się w domu dziecka. Opowiada pani Ludmile, jak bardzo jej rodzina przeżyła ucieczkę Natalii. Prosi o pozwolenie na widywanie się z dzieckiem, jednak opiekunka nie chce narażać Natalki na kolejne emocjonalne wstrząsy. Krzysztof świetnie radzi sobie w nowej pracy. Jest pełen zapału i entuzjazmu. Filarski jest z niego bardzo zadowolony
Pełna wersja