johny.p
04.03.02, 22:35
To była rzeczywiście dziennikarska extraklasa. Przypomnę tylko, że zanim
we wszystkich radiowych ramówkach wpisano o 8:15 lub w okolicach rozmowy
w porannych audycjach Woyciechowski robił Gościa Radia Zet i było to
mistrzostwo. Emisją głosu robił nastrój tego kwandransa a resztę
załatwiały pytania. Skowroński (wtedy jeszcze Krzyś)dopiero zdobywał szlify.
Potem początki "Na każdy temat": kamera nie lubi kanciastych panów z częścią
fryzury i obiektywnie stwierdzam, że walory estetyczne były tylko poprawne.
Wpiszcie się chociażby z szacunku dla nieobecnego bohatera watku.