kubissimo
05.11.11, 23:37
nie jestem jakos szalenczo zachwycony tym odcinkiem.
podobaly mi sie wystepy Moniki, Damiana (chociaz nie cierpie tej piosenki), Eweliny.
Ola i Karolina w sumie nie byly zle, ale tu czepialbym sie repertuaru.
Ewa w sumie tez zaspiewala ok, ale jest w niej cos podobnego do Mateusza z druzyny Kayah - ich wystepy sa tak dopracowane, ze znika z nich caly spontan i jakas odrobina szalenstwa. Na szczescie w dogrywce Ewa poszla na calosc (co ladnie skwitowal Jóźwicki) i bylo troche lepiej.
Piotrek zadziwiajaco blado w TAKIM samograju.
Reszta w ogole mi sie nie podobala. Matt Dusk tez nie :/
Za to podobal mi sie Nergal (choc czasami strasznie jedzie Wojewodzkim) i Hubert, ktory powoli odrabia straty po etapie przesluchan w ciemno.