lubiefrezje
05.12.11, 16:33
Znam się trochę na muzyce, mam dobry słuch muzyczny. Myślałam, że VOP będzie przelomowym programem z wieloma wyjątkowymi wokalami. I tak było do pewnego etatu, niestety do finału nie weszło wiele świetnych głosów, choćby Karolina Leszko, Bartek Grzanek, Milena Masłowska, Ola Kasprzyk(!) czy Marta Michalska-Uras.
Zamiast nich znaleźli się przypadkowi ludzie, jak Ewa Kłosowicz, Kasia Lisowska, Ian, Ares .. żenada
Również Mateusz Krautwurst, który spiewać może potarfi, ale co z tego ? Jest zbyt sztuczny, ludzie to wyczuwają i go nie znoszą.
Pojawiły się odcinki finałowe, gdzie jurorzy zaczęli przepychac swoich ulubieńców, czesto po prostu znajomych .. Lisowska czy Krautwurst powinni odpaść już w 1. odcinku.
Potem zaczęły odpadać najlepsze głosy czyli wyjątkowa Kaja Domińska, Ewelina Kordy i Ola Galewska. W efekcie w finale mamy 3 przeciętnych chlopców i 1 poza wszelką krytyką, którzy znikną tak szybko jak się pojawili.
Damian - glos ok, ale nie powalający
Piotrek - sympatyczny chłopak, ale śpiewanie nie do konca mu wychodzi, niestety
Antek - śpiewa strasznie, niewyraźnie .. ciężko wychwycić jakies słowa.. będzie kolejny kupicho-piasek..
Mateusz - co on tam robi ? a no tak, przecież śpiewa u Kayah w chórkach
Żaden z nich nie powinien dojsć tak daleko ..