lubat
11.03.12, 13:11
"Jeśli czegoś nie ma w telewizji, to nie istnieje."
Czy trzeba lepszego dowodu, jak się Rosja zamerykanizowała, zeuropeizowała?
Przekładając to na polskie realia, kto u nas jeszcze pamięta o Marku Jurku, Leszku Moczulskim z zięciem, czy nawet o Korwinie Mikke? Nie ma ich w telewizorni, to faceci nie istnieją, chociaż tyrają bardziej niż wtedy, kiedy pełno ich było na ekranach.