Dodaj do ulubionych

Monk w TVN

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 20:01
Fajnie, że go puszczają tylko dlaczego o tak kijowej porze (to samo było z "6
stóp..."). TVN zachowuje się jak TVP - najlepszy towar rzucają nocą, kiedy
niema kolejek do telenowel i innych podrobów. Ech ciężki jest żywot
wybrednych.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Monk w TVN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 14:18
      zgadzam się
      • Gość: Arek Re: Monk w TVN IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 20:39
        TVN po prostu o nas dba. bo jakby nie daj boże , dali np. o 20, no to tyle
        atrakcji mogłoby uwagę naszą odciągnąć: a to Idol, a to Bar - połamane krzesła,
        czy inny Teatr Telewizji. A tak, to nie ma szans by o tej porze coś mogło
        konkurować z "6 stopami", czy Monkiem.
        Ja powiem szczerze - wdzięczny jestem panu prezesu Walteru, że nie boi się tzw.
        opinii publicznej i smiało i szczerze idzie pod prąd dyktatowi przeciętności.
        Dzięki panu prezesu Walteru byłem legurarnie niewyspany kilkanaście piątków pod
        rząd, co tylko pozwoliło mi docenić uroki głębokiego snu, piątkowego poranka i
        zamiast bezkarnie zażywać snu ślęczałem przed telepatrzydłem wymyślając setki
        sposobów na niezaśnięcie przed telewizorem. Teraz na Monka będą jak znalazł,
        może nawet otworzę szkołę.
        Jak tylko moje uszy niegodne usłyszały że tefałen będzie nas posypywał Monką
        błyskotliwiem pomyślał "Oho! Szykują się seanse o 23". I proszę, nie pomyliłem
        się, za co wdzięczny jestem panu prezesu Walteru.
        To ja bym postulował jeszcze tylko Fakty zaraz po Monku (ew. drugiej serii "6
        stóp").

        pozdrawiam pana prezesa i ojca pana prezesa
        widz uniżony
        Arek z pięknego miasta Gdynia
    • maniaczytania I jak wrazenia? 08.07.04, 09:48
      Jak dla mnie ok, nawet bardzo fajny, tylko troche za dlugi jak na pore emisji :(
      • garg_ul :) 08.07.04, 19:22
        Dawno mi się nie trafił kryminał, który bym przesiedział chichocząc ;))))

        _________________________________
        Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!

        Wirusy - bo gdzieś się muszę
        reklamować ;o
      • braineater Re: I jak wrazenia? 08.07.04, 20:07
        Nader pozytywne - pomieszanie Allena z XIX wieczną konwencją detektywistyczną -
        łacznie z nieśmiertelnym końcowym zgromadzeniem zainteresowanych stron i
        wyjasnieniem szczegółów - no, sam mjut po prostu. A godzina jest dobra - ja tam
        nie lubię oglądać jak jasnośc za oknem...:)
        Pozdrowienia:)
        • michael00 Na ostatnim usnąłem (bt) 16.07.04, 08:26
      • mkwas Re: I jak wrazenia? 08.07.04, 20:50
        Na "Monka" trafiłem przypadkiem. Tzn. zainteresowała mnie zapowiedź. I nie
        żałuję, że siedziałem do późnej nocy, oglądając bez zmrużenia oka. Dobrze
        wiedzieć, że istnieją w Polsce ludzie doceniający filmy - mimo eksperymentów
        stacji telewizyjnych odnośnie pory emisji. Czego by nie mówić, TVN dostarcza
        jednak czasem rozrywki na poziomie (chociaż w "Monku" są również wątki mało
        rozrywkowe i istotne zarazem).
        Pozdrawiam
    • lunatica dziś II odcinek :-) n/t 14.07.04, 21:19

      • maniaczytania Re: dziś II odcinek :-) n/t 15.07.04, 08:58
        Odcinek byl niezly, szkoda tylko, ze troche przysypialam, godzinke wczesniej
        byloby dla mnie super. Nie ma jakichs powtorek w "normalniejszych" godzinach?
        • effa Re: dziś II odcinek :-) n/t 15.07.04, 09:26
          maniaczytania napisała:

          > godzinke wczesniej byloby dla mnie super.


          zgadzam sie, zgadzam, popieram...:) może tak zamienic godziny emisji Kompanii
          braci i MONKA?
          ukłony,
          E
          • lunatica to jest świetna myśl! 15.07.04, 09:28
            przecież kompania braci już leciała, zamiast póścić ją później, to katuja nas
            wojną, a potem na przyjemnym detektywistycznym serialiku zasypiamy - choć muszę
            przyznać, że robię wszystko,żeby nie zasnąć :-)
            • maniaczytania Re: to jest świetna myśl! - Popieram!!! n/t 15.07.04, 10:59
            • krishka Re: to jest świetna myśl! 22.07.04, 10:55
              lunatica napisała:

              > przecież kompania braci już leciała, zamiast póścić ją później, to katuja nas
              > wojną, a potem na przyjemnym detektywistycznym serialiku zasypiamy - choć
              muszę
              >
              > przyznać, że robię wszystko,żeby nie zasnąć :-)



              Lunatica, Ty to masz chody w tefałenie!!!
    • lunatica Co za jaja! 21.07.04, 22:08
      Chyba tylko inticja zmusiła mnie do włączenia TVN o 22! i tak mi trochę
      uciekło... nie wiedziałam, że zmienili... że tak szybko to zrobią. czy to już
      na stałe? czy tylko takie widzimisie?
      l.
      • Gość: Xionc jaja jak berety!!! IP: *.robbo.pl 22.07.04, 00:21
        Ja niestety wróciłem już po 23-ciej i jak ten matoł czekałem na Monka - czy
        kuchwa takie numery zawsze muszą robić z dobrymi fimami, a nie z telenowelami
        albo innym drzyzgobadziewiem...?

        jeśli ktoś wie kiedy jest powtórka i czy w ogóle jest niech da znać!
        • anmanika Re: jaja jak berety!!! 22.07.04, 08:56
          Nie licz na powtorki, jezeli to o 7.00 rano. Wczoraj sie wkurzylam bo wlaczylam
          tvn za pozno i umknela mi polowa odcinka wrr.....
      • scoutek Re: Co za jaja! 22.07.04, 09:46
        lunatica napisała:

        > Chyba tylko inticja zmusiła mnie do włączenia TVN o 22! i tak mi trochę
        > uciekło... nie wiedziałam, że zmienili... że tak szybko to zrobią. czy to już
        > na stałe? czy tylko takie widzimisie?

        przez przypadek w okolicach faktow trafilam na zajawke i zobaczylam godzine
        emisji i az mnie zatkalo....
        ale co chcesz, sama chcialas;))))))))
        ale teraz bedzie pewnie jak kiedys z Soprano, beda zmieniac w kolko....
    • Gość: JA Re: Monk w TVN IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.04, 10:53
      Co się stało z Monkiem????????????????
      • Gość: 9ton Re: Monk w TVN IP: *.wil.pk.edu.pl 22.07.04, 12:18
        kurestfo do potęgi entej. przestawiają godziny emisji jak im się podoba. z
        soprano zrobili kiedyś ten sam numer. dobrze, że przypadkiem widziałem zajawkę
        o przesunięciu terminu kompanii braci i monka. z tego właśnie powodu straciłem
        jeden z odcinków kompanii w poprzedniej "edycji".
        jest jeszcze jedna ciekawostka. dlaczego w telegazecie tefałenó napisali
        wczoraj że kompania jest o 2310 a była o 2255? ja to nagrywam !!! przecież
        chyba wiedzą o przesunięciach w programach, a zaktualizowanie własnej
        telegazety nie powinno stanowić porblemu. no chyba że się mylę...
        PS oni chyba robią to specjalnie, zeby trzeba było oglądać ich stacje cały czas
        i broń boże nie nagrywać.
        jadę teraz na wakacje i jak nagrać monka i kompanię gdy oni cały czas zmieniają
        pory nadawania??
        ufff ale się rozpisałem :)
        • Gość: P-77 Re: Monk w TVN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:27
          Czy aktor grający główną rolę to ten sam, który grał włoskiego taksowkarza w
          sitcomie "Wings" ("Skrzydła")? Bo jakby podobny.
          • Gość: Odpowiedź Re: Monk w TVN Ten sam IP: 195.150.115.* 22.07.04, 19:30
            To Antonio ze Skrzydeł.
          • lunatica Adrian Monk - TONY SHALHOUB 22.07.04, 20:29
            www.usanetwork.com/series/monk/cast.tony.shalhoub.html
    • lunatica kilka linek 22.07.04, 20:32
      www.thrillingdetective.com/eyes/adrian_monk.html
      www.canalplus.pl/cgi-bin/canal/index/film-monk
      www.mysterynet.com/monk/adrian-monk-detective.shtml
    • lunatica dla zapominalskich - dziś 22:05 n/t 28.07.04, 21:54

      • Gość: orkel Re: dla zapominalskich - dziś 22:05 n/t IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.04, 11:00
        Wczorajszy (28.07) odcinek był chyba najlepzsy. Mam na myśli głównie postać
        Monka - ten aktor jest REWELACYJNY, a już moment jak pyta swoją pielęgniarkę o
        pozwlenie na coś to just majstersztyk.
    • maniaczytania Re: Monk w TVN 05.08.04, 11:18
      Wlasnie wrocilam z urlopu i niezmiernie sie ucieszylam wlaczajac wczoraj TV.
      Wreszcie Monk o przyzwoitej porze, z przyjenoscia obejrzalam :)))
    • Gość: jaagna Odcinek z 4.08 - jak sie skończył? IP: *.bu.uni.wroc.pl 05.08.04, 11:27
      Poratujcie mnie, bo ZASNĘŁAM... jak skończył się wczorajszy (4.08.2004) odcinek? Pamietam tylko, że Monk przerwał sprzątanie (odkurzanie?) i krzyknął, że już wie (jego pielęgniarka rozmiawiała wtedy z synem). Potem była przerwa na reklamy i ... film mi się urwał...
      • lunatica hmm... 05.08.04, 11:34
        ja wczoraj oglądałam piąte przez dziesiąte... okaząło się, że cały plan uknuł
        ten,kóry był w więzieniu, nmówił tego, który zginął na diabelskim młynie na
        spotkanie z policjanetem, przed spotkaniem sam sobie narobił siniaków
        (skarpetką z bateriami przyczepioną do sufitowego wiatraka :-)), poszedł na
        spotkanie... ale nie zginął z ręki policjanta, ale dziewczyny, która
        uruchamiała diabelski młyn, a była dziewczyną tego z więzienia... on - ten w
        więzienu chciał zdyskredytować policjanta przed jego zeznaniem w sądzie....
        UFF... najfajniejsze byłu jak MONK wspinał się po diabelskim młynie, żeby
        uratować Scharone (?)... :-))
        • lunatica a, najwazniejsze było.... 05.08.04, 11:35
          skąd MONK wiedziała ile było żelków w wesołym miasteczku?
          l.
          • Gość: peen.doll Re: a, najwazniejsze było.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:15
            Przy wejściu do lunaparku zobaczył mężczyznę, który wyrzucał do kosza X
            opakowań po żelkach. Dostrzegł, że w każdym opakowaniu jest Y żelków. W ten
            sposób obliczył, ile było pierwotnie żelków (X * Y). Później odjął kilka (te,
            które teoretycznie zjadł mężczyzna od żelków) i wyszedł mu wynik. :)))
          • maniaczytania i jeszcze 05.08.04, 12:29
            bylo przesluchanie Monka przed komisja, ktora miala przywrocic go do pracy (i
            pozniej super-jazda Monka autem - chyba bym mu prawko zabrala :))) ) i swinia-
            szef, ktory nie wystawil mu pozytywnej opinii.
            • lunatica i jedna z ostatnich scen 05.08.04, 13:38
              kiedy myślimy, że MONKA przywrócą do służby... odznaka, broń na biurku i...
              okazuje się, że to chodzi o tego drugiego policjanta. biedny ten MONK :-)
              • scoutek Re: i jedna z ostatnich scen 05.08.04, 15:19
                lunatica napisała:

                > kiedy myślimy, że MONKA przywrócą do służby... odznaka, broń na biurku i...
                > okazuje się, że to chodzi o tego drugiego policjanta. biedny ten MONK :-)

                swoja droga swietna scena, tez sie nabralam:)))
                • Gość: orkel Re: i jedna z ostatnich scen IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.04, 18:36
                  ja tez
                  a scena z odkurzaczem...miodzio
    • Gość: Q Re: Monk w TVN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 18:35
      Serial wspanialy. Kryminal w starym, dobrym stylu, gdzie do rozwiazania
      prowadzi obserwacja i dedukcja. Plus swietne aktrostwo, dobrze zarysowane
      postaci... czegoz chciec wiecej :).
      No i czolowka - jedna z najlepszych jakie widzialam w ostatnich latach -
      prosta, charakterystyczna, w skrocie opisujaca glownego bohatera.
      Oby tak dalej.
    • lunatica s t r e s z c z e n i a o d c i n k ó w (ang.) 06.08.04, 12:50
      www.tvtome.com/Monk/guide.html
    • Gość: foxy lady Re: Monk w TVN IP: *.tkdami.pl 06.08.04, 20:37
      a tony s. grał tez w jednym odcinku "archiwum X" w roli profesorka, którego
      cień zabijał każdego kto stanął w jego zasięgu.....
      • lunatica Tony Shalhoub - gościnnie pojawił się też w 06.08.04, 21:59
        "Late Late Show with Craig Kilborn, The" (1999)
        "Ally McBeal" (1997)
        "Frasier" (1993)
        "Almost Perfect" (1995)
        "Gargoyles" (1994) p
        "X Files, The" (1993)
        "Monsters" (1988)
        "Dinosaurs" (1991)
        "Spenser: For Hire" (1985)
        "Equalizer, The" (1985)

        - to tyle jeśli chodzi o seriale TV
    • razzmatazz Zagadka - czy Monk oglądał serial "Skrzydła"? 07.08.04, 19:26
      Nie. Ale Sharona oglądała! W ostatnim bodajże odcinku pierwszej serii spotykają
      w samolocie jednego z aktorów ze "Skrzydeł" (on się chyba Tim Daly nazywa).
      Sharona zachwycona, bo to przecież gwiazda; Monk nie wie kto to jest. Sharona
      pyta, zdziwona "Nie oglądałeś serialu Skrzydła?". Monk: "Nie. Dobry był?"
      :-DDDDDD. Prawie się posikałam ze śmiechu.
      Jeśli przegapiliście, tak jak ja, któryś odcinek Monka, to możecie ściągnąć ze
      strony www.suprnova.org. Niestety, najlepsze seriale często nie są powtarzane...
      Tyle że nie można wybrać poszczególnych odcinków z 1. serii, trzeba ściągnąć
      całość - a ja przynajmniej nie potrafiłam sie powstzymać przed obejrzeniem
      wszystkich od razu.
    • ajwara Re: Monk w TVN 20.08.04, 18:45
      Mój szanowny małż, który na 50 filmów jest w stanie obejrzeć do końca może ze
      dwa (5-10 minut po czołówce zapada w śpiączkę, bez względu na porę emisji),
      Monka ogląda z łezką wzruszenia, bo sam jest takim (prawie) Monkiem. Pierwszy
      odcinek opuścił (tzn. zasnął), ale kiedy mu powiedziałam, że jest w końcu film
      o nim, nie opuścił jednego odcinka. Nawet kiedy na innym programie był mecz
      tydzień temu - wybrał Monka. Świat się kończy!

      Ja ten serial też uwielbiam. Kwiczymy oboje ze śmiechu.
      • maniaczytania Prosze o streszczenie ostatniego odcinka 23.08.04, 10:08
        nie ogladalam niestety...
        • krishka Bardzo proszę: 24.08.04, 10:57
          maniaczytania napisała:

          > nie ogladalam niestety...

          Odcinek był bardzo na czasie - sport.

          Monk i jego asystentko-pielęgniarka stoją na ulicy w tłumie ludzi wiwatujących
          na cześć maratończyków. Monk przyszedł obejrzeć szczególnie jednego -
          starszawego Murzyna, swego idola z lat młodzieńczych, niegdysiejszego mistrza
          maratonów. (Piękny widok: Monk w swym nienagannym garniturku i bejsbolówce). I
          kiedy ten mistrzu jest już tuż-tuż, Monk zauważa, że facet stojący obok niego
          ma nierówno zapięte guziki swetra; zaczyna mu je poprawiać, w tym czasie
          przebiega obok niego mistrzu i tyle go widział. Oczywiście powyższa scenka jest
          mało istotna z punktu widzenia fabuły, ale smaczniutka.

          W tym samym czasie w jednym z mieszkań na Manhatanie babka maluje sobie
          paznokcie u nóg i rozmawia przez telefon, że chce odejść od TEGO faceta, bo to
          nie ma sensu itp. Nie widzi, że właśnie TEN facet za nią stoi. Zauważa go - "co
          ty tu robisz, przecież miałeś biec w maratonie?" No i facet ją ten teges za
          szyję i za okno. A Monk akurat wraca z maratonu. Podjeżdżają do zbiegowiska
          (jest już nasz ulubiony komendant). Wszyscy twierdzą, że to samobójstwo, ale
          nasz dzielny Monk, że jednak zabójstwo, bo babka nie dokończyła malować pazurów.

          Bez wdawania się w szczegóły: głównym podejrzanym jest jej były mąż (szybko
          oczyszczony z podejrzeń) i kochanek (faktyczny zabójca). Kochanek jest
          przykładnym ojcem i mężem, pracuje w sieci sklepów meblowych i gra w reklamach.
          I w dodatku ma alibi - w momencie zabójstwa brał udział w maratonie, co jest
          potwierdzone przez zapisy w punktach kontrolych z czipa, który każdy z
          maratończyków miał przyczepiony do buta. Jako że z zapisu czipa wynikało, że
          facet biegł przez całą drogę niemal równolegle z Mistrzem Murzynem, podejrzenie
          pada też na Mistrza Murzyna, ze był w zmowie i że pewnie jakoś ten czip od tego
          faceta przejął. NO ale tamten facet przybiegł na metę z różnicą kilku sekund,
          więc Mistrz Murzyn nie mógł mu pomagać (genialny komendant wpadł na pomysł, że
          morderca czipa przypiął do obroży pudelka, który się pałętał przy
          maratończykach i pudelek zasuwał z czipem kilkadziesiąt kilosów).

          W końcu Monk wpadł na to, że morderca podczepił czipa do skutera kamerzysty,
          który jechał cały czas przed Mistrzem Murzynem, i stąd ta kilkusekundowa
          różnica. Jak się okazało, czip prawdopodobnie cały czas po zakończeniu maratonu
          był przy tym skuterze.

          Facet (morderca) też się kapnął, że to może być dowód i równocześnie z Monkiem
          pobiegł odzyskać ten czip. Piękna scena pościgu - Monk goni mordercę, który
          zdążył odczepić czip, łapie go na plaży, PADA NA NIEGO, uwalony cały w piachu.
          Morderca wyrzuca czipa do wody. Biedna asystentka Monka wchodzi do tej
          syfiastej wody po czipa (który był w schowku na klucze z magnesem - tak żeby
          można było podczepić do metalu). Aresztowanie, triumf, oklaski itp.

          Z zabawniejszych scen: Monk i asystentka przychodzą do biura obsługi maratonu;
          witają się z dwiema babkami, asystenka szuka chusteczki dla Monka do wytarcia
          ręki po powitaniu, przychodzi jakiś pracownik Murzyn, Monk wita się także z
          nim i dopiero wtedy asystentka znajduje chusteczkę. No i nasz biedny Monk
          zostaje niniejszym obwołany rasistą. Piękne to było.

          Uff..

          • lunatica dzięki :-) urop nie pozwolił mi na obejrzenie tego 24.08.04, 11:18
            odcinka. a teraz, dzięki Tobie mam pełen obraz :-)
            pozdrawiam, l.
          • maniaczytania Dziekuje bardzo :))) n/t 24.08.04, 11:34
    • Gość: nenya Uwaga! dziś o 20.10 IP: *.lj.pl / *.lj.pl 25.08.04, 18:38
      dobrze, że przgeladąłam dziś program tv, bo znów by mi odcinek umknął, jakoś nie
      natknełam się w tygodniu na zapowiedzi tvn, że przesuwają monka!
      uff, w ostatniej chwlili!!
      • saavage Re: Uwaga! dziś o 20.10 25.08.04, 20:48
        Grunt to mieć intuicję ;) Rowniusieńko o 20:15 przełączyłam na TVN i co widzę?
        Hura, już tyle odcinków przegapiłam, a tu niespodzianka!

        Happy, very happy :D
        • krishka Re: Uwaga! dziś o 20.10 25.08.04, 20:50
          aaaaaa!!!! a ja w pracy siedzę! Poratujcie, dobrzy ludzie i zrewanżujcie się
          streszczonkiem!

          K.
          • lunatica próba streszczenia :-) 25.08.04, 22:20
            w jakimś zaułku parę wychodzącą z lokalu napada mężczyzna z nożem - zostaje on
            zabity 3 strzałami przez napadniętego mężczyznę. na miejscu zjawia się policja.
            zabitym okazuje się znany miliarder (komputerowiec), a strzelającym były
            policjant. wygląda na to, że działał w obronie własnej. monka zastanawiają
            ochraniacze na kolanach i łokciach, które miała na sobie ofiara. wszyscy
            dochodzą do wniosku, iż bogatemu człowiekowi pomieszało się w głowie, brakowało
            mu podniet...
            przez cały odcinek monk i sharona zmagają się z problemami finansowymi. starają
            się odzyskać zaległe pieniądze i wyegzekwować podwyżkę w policji.
            monk z sharoną wybierają się do wdowy po miliarderze. dochodzi tam do zabawnej
            sceny, kiedy to monk oglądając zdjęcia zmarłego stara się poustawiać je według
            własnego gustu - dochodzi do zabawnej przepychanki ze służącą, której to się
            nie podoba :-)
            później monk i s. odwiedzają biur zmarłego, gdzie s. zaważa bukiet kwiatów z
            bilecikiem z symbolem jednego z bractw akademickich. monk kojarzy, że taki sam
            symbol był na breloczku byłego policjanta, tego który zastrzelił miliardera.
            okazuje się, że panowie się znali na studiach.
            monk i s. dostają biografię miliardera.
            sharona odchodzi od monka, zatrudnia się w sklepie z lampami... gdzie czyta ową
            biografię.
            w tym czasie, ktoś próbuje zastrzelić monka.
            sharona odkrywa, że miliarder miał na studiach dziewczynę, którą bardzo ciepło
            wspomina. sharona spotyka się z nią. okazuje się, że jakieś 20 lat wcześniej
            miało miejsce podobne zdarzenie. kiedy w tamtycz czasach dziewczyna i przyszły
            miliarder byli na randce, ktoś ich napadł, ale on spuścił mu łomot... napastnik
            użył słów "nie zgrywaj bohatera" - tych samych słów użył w czasie napadu
            miliarder 20 lat później.
            okazuje się, że w czasach studenckich, aby podnieść swoje akcje chłopcy
            swingowali napad, aby on wyszedł w jej oczach na bohatera.
            sharona wraca do monka skończyć dochodzenie i opowidzieć mu o swoim odkryciu.
            okazuje się, że wszystko zostało zaplanowane przez wdowę po miliarderze i
            byłego policjanta, którzy byli kochankami od jakiegoś roku... wszystko miało
            wygladać bardzo naturalnie. miliardere stał na drodze ich szczęścia...
            postanowili go w ten sposób usunąć... policjant był na randce, chciał
            zabłysnąć - miał być swingowany napad... ale on miał inne plany. zabił kolegę.
            niesty nie wiedział, że miliarder planując szczegółowo swingowany napad wynajął
            aktora przebranego za policjanta, który po napadzie miał pogratulować
            mężczyźnie odwagi... aktor/policjant zbiegł z miejsca wypadku. wszystkie gazety
            poszukiwały go jako "cykora"
            to oraz ochraniacze i wcześniejszy napad pozwoliły monkowi odkryć prawdę...
            aha, monk i s. odzyskali zaległe pieniądze z pomocą aktora/policjanta...
            no i oczywiście przez cały odcinek monka prześladuje nierozwiązana sprawa
            zabójstwa jego żony... mylą mu się fakty, odwiedza te same miejsca...

            trochę to chaotyczne, ale mam nadzieję...
            • krishka Re: próba streszczenia :-) 26.08.04, 20:58
              Lunatica, piękne dzięki! Wprawdzie mój mąż obejrzał Monka, ale oto, co
              zapamiętał:
              -Sharona od niego odeszła, bo mieli kłopoty finansowe, no i on taki biedny był,
              -chodził i dotykał te słupki,
              -stłukł lampę i szukali z Sharoną w sklepie, on ciągle chciał inną. A jak już
              znalazł, to kupił od razu trzy.
              -i w ogóle super odcinek był.

              A jak go zapytałam, jaka była zagadka, to powiedział, że nieważne. Jakaś
              skomplikowana i nie pamięta. Ale ogólnie to świetny odcinek.

              Rozważam zakup czegoś nagrywającego, bo ten mój chłop mnie załamuje...
              • Gość: peen.doll Re: próba streszczenia :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 11:53
                krishka, pozdrów męża. spoko gość!!! :)
              • krishka Re: próba streszczenia :-) 06.09.04, 13:19
                krishka napisała:

                > Rozważam zakup czegoś nagrywającego, bo ten mój chłop mnie załamuje...

                Słowo się rzekło! Zrozpaczona nową godziną emisji i nieufna wobec zdolności
                percepcyjno-sprawozdawczych mego mężoja, nabyłam drogą kupna nagrywarkę dvd.
                Testuję w środę na Monku!!! Ha!
                Krycha
    • ariwederczi Dzisiejszy odcinek... 25.08.04, 21:43
      Świetny! Po prostu świetny! :)))
    • misiania Re: Monk w TVN 26.08.04, 11:08
      A czy ktoś z Was zwrócił uwagę, że ulubionego naszego komendanta gra Ted
      Levine - czyli złoczyńca, który porywał i zabijał dziewczyny w Milczeniu Owiec?
      • flynn Re: Monk w TVN 29.08.04, 14:01
        czy ktoś ma nagrany odcinek 8 z 25.08.2004? po raz kolejny zostałam ukarana za
        to, że nie czytam programu telewizyjnego i nie nagrałam, a chcę bardzo mieć.

        Flynn

    • lunatica dziś 21:55 :-) 01.09.04, 08:18

      • krishka Re: dziś 21:55 :-) 01.09.04, 20:57
        Tralalala! Zaraz kończę robotę i pędzę do domu! (A lunatice jeszcze raz
        dziękuję za streszczenie poprzedniego odcinka - tym razem w imieniu męża -
        który był mi bardzo wdzięczny za wyjaśnienie, o co tam chodziło, bo się biedak
        nie połapał, chociaż bardzo pilnie oglądał i nawet NOTATKI ROBIŁ specjalnie dla
        mnie!!!).

        buziaki,
        K.
    • lunatica Sharona ma dosyć Monka 01.09.04, 14:15
      serwisy.gazeta.pl/film/1,22530,2261944.html
    • lunatica scena z płynami ustrojowymi w pokoju hotelowym 01.09.04, 22:20
      Monka - świetna!!
      • krishka A wykałaczka? 02.09.04, 17:42
        Wykałaczka też przednia, czyż nie?
        A number one mojego męża to Monk na plaży. Od razu wyczuł bratnią duszę.
    • Gość: berry Re: Monk w TVN IP: 80.51.226.* 02.09.04, 00:23
      A 8 wrzesnia monk aż o 23.30
    • krishka Re: Monk w TVN 08.09.04, 19:02
      Gdyby ktoś zapomniał: to już dzisiaj!!!
    • Gość: nenya Re: Monk w TVN IP: *.lj.pl / *.lj.pl 22.09.04, 12:59
      dzisiejszy Monk jest naprawdę ostatnim odcinkiem? jak to możliwe, że seria
      składa sie tylko z 12 odcinków?
      czy to tylko błąd w gazecie tv (OBY!)?
      • ariwederczi Re: Monk w TVN 22.09.04, 13:14
        To nie błąd w gazecie. Pierwsza seria "Monka" składa się z pilota i dwunastu
        odcinków.

        A oto opis dzisiejszego odcinka:
        Sharona chce odwiedzić swoją ciotkę Minn w New Jersey. Monk, przerażony wizją
        spędzenia tygodnia bez opiekunki, postanawia odbyć podróż samolotem razem z
        nią. Na lotnisku dektyw dostrzega eleganckie małżeństwo Chabrols'ów, czule
        wymieniających pocałunki. Kilka minut później - tego Monk już nie widzi - pani
        Chabrol zostaje zamordowana przez męża w toalecie. Mężczyzna pozbywa się ciała,
        a jego kochanka (ubrana dokładnie tak jak Pani Chabrol) podaje się za jego
        małżonkę.

        W powietrzu Monka denerwuje wszystkich pasażerow i członków załogi. Jego lęk
        przed lataniem jest tak duży, że nic i nikt nie może go uspokoić. Sharona
        zamiast mu pomóc, flirtuje z podrużującym pierwszą klasą gwiazdorem TV. Monk
        przypatruje się państwu Chabrol i niemal od razu dochodzi do przekonania, że
        małżonek musiał zabić swoją żonę, ponieważ towarzysząca mu kobieta jest
        przynajmniej pięć centymetrów wyższa od tej, z którą całował się na lotnisku.

        Monk telefonuje na policję i opowiada swoją teorię. Rozpoczynają się
        poszukiwania ciała na lotnisku, ale bez skutku. Sharona i jescze jeden pasażer
        usiłują przekonać Monka, że nie było żadnego morderstwa, a jego podejrzenia w
        stosunku do Chabrola to skutek stresu. Ale obawy Monka powracają w chwili,
        gdy "pani Chabrol" nie rozpoznaje starego przyjaciela rodziny - Bernarda. Ten,
        pełen podejrzeń, wraca na swoje miejsce. Wtedy Stephan działa szybko.
        Postanawia zabić niewygodnego znajomego. Monk nie może jednak oskarżyć Chabrola
        dopóki nie znajdą się zwłoki jego żony. Czasu jest mało - jeżeli morderca zdoła
        złapać samolot do Paryża, uda mu się uciec policji. Monk jednak ja zawsze
        znajduje rozwiązanie na czas. Prosi, by policja przeszukała miejsce budowy na
        lotnisku. Ciało zamordowanej kobiety zostaje odnalezione...
        • krishka Re: Monk w TVN 22.09.04, 21:11
          ariwederczi napisał:

          > To nie błąd w gazecie. Pierwsza seria "Monka" składa się z pilota i dwunastu
          > odcinków.
          >
          > A oto opis dzisiejszego odcinka:

          Ariwederczi, ty nawet nie wiesz, na jaką pokusę mnie wystawiłeś!!! Walczę ze
          sobą, żeby tego streszczenia nie przeczytać. Chyba muszę zrobić coś
          drastycznego, przegryźć kabel, albo co...
          Krycha
          • krishka Re: Monk w TVN 23.09.04, 19:12
            Udało mi się wczoraj nie przeczytać powyższej recenzji i dzięki temu mogłam się
            podelektować tym ostatnim odcinkiem serii.

            A był smaczniutki!

            No i ten gościu ze "Skrzydeł" był. Ach, jak długo każą nam czekać na kolejną
            serię?
      • luckystrike Re: Monk w TVN 22.09.04, 13:20
        za tydzień Monka w każdym bądź razie nie ma!!! jest Camera Cafe :(
    • Gość: Hen Re: Monk w TVN IP: *.acn.waw.pl 22.09.04, 17:24
      Mam pytanie do tych, którzy ogladali Monka II w canal +.
      Czy podzielacie moje zdanie, że jest dużo gorszy, intryga kryminalna "szyta
      grubymi nićmi" (prawie jak w "Kryminalnych"), mniej finezyjnego dowcipu, no i
      inna przwodnia melodia (grube nieporozumienie).
      Czy może to tylko moje uprzedzenie do "dwójki"

      Zastrzeżenia nie dotyczą odcinka z bratem Monka. Moim zdaniem dobrano go
      idealnie - oczywiście ma różne fobie i słabostki - a gra go ... (przecież to
      oczywiste) John Torturro (chyba nie zrobiłem błedu w nazwisku). Bracia doskonali!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka