Dodaj do ulubionych

Pytanie na śniadanie

15.05.13, 11:23
Czy ktoś z produkcji programu mógłby powiedzieć pani dietetyczce, która dzisiaj zajmująco opowiadała o wodach mineralnych, ale niestety, kaleczyła polszczyznę strasznie - że nie mówi się pomys, organiz - no i kuriozum, aczkolwiek ostatnio w modzie(?) - półtorej litra.
Przecież nie każdy musi pokazywać się na wizji i jeśli nie potrafi dobrze wysławiać się w języku polskim, to może niech sobie odpuści wypowiedzi publiczne, bo to wstyd - i dla tej osoby i dla stacji!
Musiałam to z siebie wyrzucić. :)
Obserwuj wątek
    • fiu-bzdziu2010 Re: Pytanie na śniadanie 19.05.13, 15:48
      litr zmienił płeć
    • assa5 Re: Pytanie na śniadanie 24.05.13, 08:26
      nie oglądam telewizji, lecz dzisiaj będąc w delegacji w hotelu przełamałam się i trafiłam na telewizję śniadaniową z Zamachwowskim i tą jego kobitą z wadą zgryzu czyt. Monika Richardson. Dowiedziałam się ze islam to religia miłości i podobne brednie ogłupiające prostych ludzi którzy to łykną. Kabaretowy przegląd prasy to kolejna żenada - nie wytrzymałam wyłączyłam telewizor.
      Abonament - za co, za kłamstwa i sztuczne miny podstarzałych amantów ?
      • ja3516 Re: Pytanie na śniadanie 27.11.14, 12:00
        27 listopada 2014 roku obejrzalam dawno nie oglądany przeze mnie program "Pytanie na sniadanie" i to, co tam zobaczyłam i uslyszalam wywołało u mnie ogromne konwulsje. Zylam w swiadomosci, iz TVP 2 jest jeszcze ta stacja, która szerzy wartości i w miarę obiektywnie podchodzi do tematów, ktore w dzisiejszym świecie są kontrowersyjne. Na temat antybiotyków wypowiedziały się: osoba kompetentna- lekarz oraz osoba, ktorej problem dotyczy- rodzic. Poznalismy dwie strony zażywania antybiotyków. Jakie dwie strony: pozytywna i negatywna zostały przedstawione w temacie poruszanym przez panią, która widzi "anioly" oraz kobiete "naukowca", prezentujaca Gazete Wyborcza? "Pani medium" pokazała swoje "narzędzia pracy", zaprezentowała na prowadzącej metode , natomiast drugi gość "naukowo" a raczej tylko psychologicznie zanalizował wypowiedź poprzednika. Człowiek to nie tylko sfera psychiczna, ale takze fizyczna oraz duchowa! Nie poznalismy wypowiedzi specjalistów, którzy poruszają pozostałe sfery. Nie poznalismy osób, które poddały się wróżbiarstwu. Jeżeli nie ma czasu w programie na przedstawienie tematów na prawdę ważnych, to po co w ogole je zaczynać? Bo to jest modne? Bo lepiej byle jak przedstawic na prawdę intrygujący temat, wywolac w widzu emocje, niz nie pokazac nic lub przedstawic temat malo interesujacy i stracic ogladalnosc? Kolejnego widza stacja na pewno nie zyskala- mnie. Mam nadzieje, ze jest więcej ludzi, którzy mając jakis problem szukają rozwiązań kierując się rozumem, szukają wsparcia u ludzi na prawdę kompetentnych, a nie dzwonią do wróżbitów świetnie znających techniki wyludzania pieniędzy. Dlaczego pan prowadzacy nie chciał sobie powrozyc na wizji? Dlaczego nie przedstawił argumentow przemawiajacych za tym, ze wszelkie horoskopy, talizmany, wahadelka to z jednej strony prymitywne, infantylne, śmieszne i nieludzkie sposoby na np. szczęście w interesach, bo jak wisiorek na szyi sprawi, ze jutro dostane podwyżkę? Może siadzie przy komputerze i napisze projekt? A z drugiej strony to ogromne niebezpieczenstwo, ktore swoja dostępnością czaruje każda sferę ludzkiego życia! Wróżbici dobrze wiedza, co dzieje się z klientem po wizytach związanych z kartami tarota. Ci, ktorzy nie wiedza, "bawią sie zapałkami, igrają z ogniem" i kiedys poparza siebie i innych. Drodzy Widzowie! Przyjmujcie obiektywna i rozważna postawe w oglądaniu tego typu programach. Nie wszystko, co mówi PAN, czy pani w telewizji jest prawdziwe, piękne. Kierujcie się rozumem! Niech nie robi tego za Was wróżka! Prawdziwe szczęście nie przychodzi łatwo, trzeba trochę za pracować na nie! Powodzenia!
    • lajlah Re: Pytanie na śniadanie 24.05.13, 13:36
      Drogi/a bardu, obawiam się, że producenci tegoż programu sami nie grzeszą poprawną polszczyzną, dlatego mamy takie kwiatki :/
      • dami251 Re: Pytanie na śniadanie 26.05.13, 16:53
        Mnie natomiast denerwuje reklamowanie różnych produktów jak np. ostatnio torebki Sadowskiej , " wzruszyłam" się historyjką jaka to ona jest ludzka dając pracę krawcowej w Łodzi, gdzie jest duże bezrobocie. Czy też ten synalek z rodzinki.pl z zabawkami furby.
        • redudek Re: Pytanie na śniadanie 31.05.13, 21:13
          Jak oni te szkoły pokończyli???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka