bardu
15.05.13, 11:23
Czy ktoś z produkcji programu mógłby powiedzieć pani dietetyczce, która dzisiaj zajmująco opowiadała o wodach mineralnych, ale niestety, kaleczyła polszczyznę strasznie - że nie mówi się pomys, organiz - no i kuriozum, aczkolwiek ostatnio w modzie(?) - półtorej litra.
Przecież nie każdy musi pokazywać się na wizji i jeśli nie potrafi dobrze wysławiać się w języku polskim, to może niech sobie odpuści wypowiedzi publiczne, bo to wstyd - i dla tej osoby i dla stacji!
Musiałam to z siebie wyrzucić. :)