m_q
05.08.04, 13:01
Od dłuższego czasu obserwuję ćwierćinteligencję występującą w telewizji (i
rządowej i prywatnej) która usunęła ze swojego słownika zaimek "CI".
Sadzą oni z zadowoleniem na wizji kwiatki typu:
- Gratuluję TOBIE nagrody.
- Zadam TOBIE pytanie.
- Podam TOBIE mikrofon.
Zapewne wydaje im się, że są z tego powodu "ą-ę" w wogóle kulturalni do bólu
(jak w przedwojennej piosence Dodka "ach pardą, och pardą, wybacz hrabio
śmiałość mą (...) hrabia mówi: wą!").
Ponieważ młodzież słucha i kopiuje bezmyślnie to cytuję (za PWN):
"Zaimek ja ma dwie formy celownika: akcentowaną mnie i nie akcentowaną mi. Na
początku zdania używa się tylko tej pierwszej, np.: „Mnie to daj” (ale „Daj
mi to”). Formy mi można też użyć na początku zdania składowego, po spójniku,
jeśli pada na niego akcent: „Robię tak, jak mi się podoba”.
To samo dotyczy kilku innych par form zaimkowych: „Nie widzę go”, ale „Jego
nie widzę” (także „Widzę jego, a nie ją”); „Dużo ci zawdzięczam”, ale „Tobie
wszystko zawdzięczam”. We wszystkich cytowanych przykładach form krótszych
używa się w pozycji nie akcentowanej, form dłuższych – tylko wtedy, gdy są
pod akcentem.
— Mirosław Bańko, PWN"
slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=5375