grek.grek 23:00 TV6 "Undeground" 28.10.18, 11:11 mistrzostwo Emira Kusturicy. jest to groteskowa historia, dzięki której udało mu się opisać kulturę i mentalnośc bałkańskich Romów, opowiedzieć o napiętnowanych tragizmem losach Jugosławii począwszy od II wojny światowej aż do czasy współczesne, a przy okazji zaserwować wykonac całą serię strzałów w biodra i zrobić porywającą komedię wojenną. LUftwaffe bombarduje Belgrad, wkrótce do miasta wchodzi Wehrmacht. Kilkudziesięciu mieszkańców miasta dekuje się w rozległej piwnicy należącej do Marko, trochę cinkciarza, trochę kombinatora. Na górze wojna i okupacja, a na dole rozkwita życie, odbywają się śluby, szaleją wesela, rodzą się dzieci, ludzie mają swoje zajęcia, słowem : powstaje mikrokosmos i wspólnota, która pracuje we własnej fabryce, gdzie składa czołgi i karabiny dla ruchu oporu. Jedynym łącznikiem tej podziemnej enklawy ze światem jest Marko, który przynosi informacje, prowiant, polecenia wojskowe, i tak dalej. Wojna się kończy, a Marko przez kolejne 20 lat utrzymuje mieszkańców piwnicy w przekonaniu, że trwa ona nadal. Czerpie z tego profity - zostaje handlarzem broni, robi karierę w polityce, a Jugosławia przechodzi wiele przemian, które są tutaj bogato pokazane. Pierwszym który w końcu wydostaje się na zewnątrz jest Czarny, przyjaciel Marko, do tej pory utrzymywany przez niego w kłamstwie, ze ma czekać w ukryciu na rozkazy samego Tito. Tragiczny komizm polega na tym, że kiedy Czarny wychodzi na powierzchnię bierze aktorów w mundurach niemieckich, kręcących film o II wojnie światowej, za prawdziwych wrogów ojczyzny i potwierdzenie, ze wojna naprawdę trwa, a niebawem wszyscy mieszkańcy podziemnego świata z taką wojną mają do czynienia, lecz jest to najstraszniejsza z wojen - domowa. doskonały film, rewelacyjnie napisany, z wtrąconymi scenami z kronik filmowych, z cudownie skoczną muzyką Gorana Bregovica, na którą i u nas taka moda kiedyś była, z długimi sekwencjami folkloru weselno-kulturowego Romów, wreszcie z fenomenalną ! rolą Lazara Ristoveskiego/Czarnego. wybitny film oraz film absolutnie porywający ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TV6 "Underground" 28.10.18, 11:11 nie ma to jak machnąć się w tytule ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 TVN7 "Coś" 28.10.18, 11:19 o, jeden z najlepszych horrorów w historii kina ! stacja badawcza na Antarktydzie, nieznana forma życia wcielająca się najpierw w psa, a potem atakująca kolejnych bohaterów, którzy nie wiedzą z czym mają do czynienia, szukają sposobów obrony przed tajemniczym napastnikiem, a ten... może kryć się w każdym z nich; kapitalna atmosfera, dzieki umieszczeniu akcji w krainie śniegu na końcu świata, schemat nieco podobny do "Obcego", suspens właściwie nie spada ani na minutę, ogląda się rewelacyjnie :] 1982 rok i właściwie jakby wczoraj go nakręcono, nic a nic się nie postarzał. wybitny horror, głównie dzięki świetnemu wyczuciu reżyserskiemu Johna Carpentera, prowadzącemu całą akcję w sposób mistrzowski. szkoda, że tak poźno, i raczej niewielu widzów się zdecyduje na seans, ale wcześniej chyba się nie da, niemniej : jeśli tylko można - koniecznie warto ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Barbasiu, Never, Pepsic, Angazetko, Mozambique... 28.10.18, 16:30 Bene Gesserit, Ewo, Czcigodni Wszyscy ! :] trzymajcie się i nie zapominajcie o Naszym ! wątku :]; po "O północy w Paryżu" muszę Wam wybrać coś z jego repertuaru : www.youtube.com/watch?v=jEZdR89oTEU Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Siostro, pamiętaj o nas, czekamy na Ciebie ! :] 28.10.18, 16:33 bądź zdrowa, dbaj o siebie ! : specjalnie dla Ciebie ! :] : www.youtube.com/watch?v=i6oGytt0Hiw Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:15 TV6 "Miodowe lata" [2 odcinki] 29.10.18, 09:42 voila :] wg mnie, jeden z najlepiej napisanych sitcomów, dialogi są bezbłędne; pytanie, rzecz jasna, na ile są one kopią oryginalnych odcinków "Honeymooners" ?, bo na tej licencji "Miodowe..." powstały. Zresztą, jakkolwiek by było, niektóre one-linery polskiej wersji, to jest zupełne mistrzostwo świata, jak chodzi w dzisiejszym odcinku "Dzikość serca" - panowie są zdenerwowani, bo do kamienicy wprowadził się didżej muzyczny, który uczy ich zony tańczyć, a one go uwielbiają; didżej jest czarnoskóry, więc kiedy panowie biorą go na stronę i z groźnymi minami krązą wokół, nagle kolega Norek orientuje się i zapewnia go "Nie jestem rasistą ! w szkole miałem piatkę z "Murzynek Bambo w Afryce mieszka" !" ;] Jest tych tekstów na tony w całej serii, zresztą sami zapewne to wiecie :] aktorzy są niezawodni, w tych odcinkach obecnych jest jeszcze pani Pilaszewska, która później odeszła, albo została odsunięta ?, a zastąpiła ją żona p. Żaka, co serialowi na dobre nie wyszło, w mojej skromnej opinii, gdyż pani Żak nie dysponuje vis comica i wyczuciem konwencji jakie posiadała jej poprzedniczka. dlatego "Miodowe lata" trochę się podzieliły na "ML" z Pilaszewską i "ML" bez PIlaszewskiej ;] I to mimo tego, że duet Barciś & Żak ani na moment nie utracił brawury, to dopiero ! "Całkiem nowe lata miodowe", to już była dokrętka, na moje oko, zupełnie nietrafiona, nawet jesli w jakże urodziwych okolicznościach podmiejskiej przyrody Żoliborza czy innej wystawnej "dzielni" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Next" 29.10.18, 09:48 jasnowidz ma pomóc urzędnikom państwowym znaleźć terrorystów, którzy szykują się do wysadzenia w powietrze Los Angeles za pomocą bomby nuklearnej. najpierw jednak czynniki państwowe muszą go znaleźć, bo jegomośc się skrzętnie ukrywa, gdyż jako osobnik obdarzony niezwykłymi właściwościami, od lat stanowi łakomy kąsek dla szarlatanów z tajnych rządowych laboratoriów, gotowych go poddać serii eksperymentów, byle tylko wydusić sekret jaki kryje jego mózg. w głównej roli NIcolas Cage, jest też Julianne Moore. scenariusz na podstawie opowiadania Philipe'a Dicka : "Złoty człowiek" vel "Złotoskóry", reżyseria : Lee Tamahori, które bondowski epizod "Śmierć nadejdzie jutro" widzieliśmy wczoraj :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:10 Polsat "Porwanie" 29.10.18, 09:56 chłopak z porządnej i troskliwej rodziny z klasycznej amerykańskiej suburbii, odkrywa że dziwnym trafem wcale nie musi być dzieckiem swoich rodziców. ledwie co podejmuje decyzję, by poznać własną przeszłośc, a już staje się obiektem polowania agentów specjalnych i innych tajniaków, przed którymi musi uciekać, po drodze odkrywając, że posiada zdolności i umiejętności, o której sam siebie nigdy nie śmiał podejrzewać. Brzmi jak sequel "Bourne'a", nieprawdaż ? :] reżyseruje John Singleton, swego czasu autor "Chłopaków z sąsiedztwa", a potem serialu "American Crime Strory : SPrawa Simpsona", no i nowej wersji "Shafta". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TVP1 "Marszałek" [teatr] 29.10.18, 10:00 wiadomo :] o panu Piłsudskim, którego gra Mariusz Bonaszewski; ciekawe czy będzie coś o przewrocie majowym, który kosztował życie prawie 400 ludzi, oraz o Berezie Kartuskiej ? pytanie retoryczne :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:20 Kultura "Safari" [dokument] 29.10.18, 10:11 no to chyba wreszcie dzisiaj obejrzę. mam nadzieję, że i Wam się uda, Czcigodni. choć temat jest trudny i pewnie podczas seansu trzeba będzie walczyć z nożem otwierającym się w kieszeni, jako że rzecz dotyczy procederu polegającego na tym, że zamożni turyści z Europy Zachodniej - tutaj zapewne będą to Austriacy, jako że Ulrich Seidl odkrywa najchętniej ciemne strony rodaków - jeżdzą sobie do Afryki i polują na dzikie zwierzęta, które do strzału wystawiają im tubylcy. Tubylców, w ostateczności i zgrzytając zębiskami, jestem w stanie zrozumieć : bieda, a zarobić na kieliszek chleba jakoś trzeba, więc uznają, ze lepiej pozwolić odstrzelić lwa albo zebrę niż samemu paść z głodu. ALe Europejczycy, którym niczego nie brakuje prócz gwiazdki z nieba ? Po co im takie zabawy, zwłaszcza że satysfakcja z upolowania lwa, do którego strzelają z bezpiecznej pozycji, to raczej kiepska jest ? Skąd ten barbarzyński pomysł się wziął ? Nie rozumiem, mnie większą tysiąckroć przyjemnośc sprawia obserwowanie lwa albo zebry jak sobie żyją na swobodzie. Choćby nawet przez szybę telewizora. Kto tu jest nienormalny ? pomijając, że zapewne zobaczymy kulisy tego... biznesu i poznamy kulawe i żałosne motywacje tych świrów, to koniec końców pozostaniemy z pytaniem : czy po osiągnięciu jakiejś maksymalnej krzywej dobrobytu, zaczyna się opadać w zdziczenie właściwe raczej walce o przetrwanie, choć wtedy całkiem zrozumiałej i nawet pożądanej, a nie będącej efektem kaprysu i nadmiaru pieniędzy na koncie ? uff ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Kultura "Safari" [dokument]- słów kilka 30.10.18, 11:38 Czy oglądaliście , Czcigodni ? jakie wrażenia ? Cóż, wg mnie, wyjątkowo przygnębiający dokument. Świetnie zrobiony przez niezawodnego Ulricha Siedla, który po prostu rejestruje fakty, przedstawia surową rzeczywistość, oddaje głos bohaterom, który zachęceni obnażają się do gołej skóry. Afryka. Turyści są podprowadzani przez miejscowych, oraz wynajętych białych przewodników z firmy zajmującej się organizacją takich eventów, aby strzelać i zabijać dzikie zwierzęta na sawannie. Nie - hodowlane, ale zyjąće na swobodzie. Gnu, imaple, a nawet żyrafy. Każdego zwierza szkoda, ale ta śmierć żyrafy jest czymś wyjątkowo smutnym, zwłaszcza że ona nie umiera od razu, tylko próbuje wstać na nogi, ale śmiertelnie ranna podnosi tylko głowę, raz, drugi, trzeci, aż wreszcie ta głowa bezradnie jej opada i następuje zgon. I ci myśliwi, zamożni biali Europejczycy, stoją obok i ich to nie wzrusza, nie powoduje wyrzutów sumienia, nie sprawia, ze zadają sobie pytanie : co ja robię ? czy ja jestem jeszcze człowiekiem ? po co to wszystko ? Oni się niepokoją raczej o to, żeby ta żyrafa nie wstała i sobie nie poszła,bo wtedy polowanie nie będzie udane, a chodzi o to, zeby zwierzaka położyć jednym strzałem; jak się udaje, to sobie gratulujją, całują się, ściskają, a później robią sobie "sesję zdjęciową" ze zwłokami. W przerwach między scenami polowań kolejni bohaterowie tego idiotyzmu opowiadają o sobie, o tym jaką chcieliby mieć broń, jakie zwierzę chcieliby zabić, co czują w momencie oddania strzału, a takze o swoim stosunku do całego procederu. Mówią, że regulują stan populacji, że zabijają tylko zwierzęta stare, chore albo zagrażające innym, że taki jest świat, w sumie są to ludzie mocno upośledzeni emocjonalnie, nie czują żadnych wyrzutów sumienia. A najlepsze jest to, ze oni nawet nie używają terminu "zabić", oni mówią "strzelić" - nie "zabiłem żyrafę", ale "strzeliłem żyrafę". wg nich, zabijanie odbywa się na farmach kurczaków czy gęsi hodowanych na ubój. Albo to jest forma wyparcia albo oni naprawdę nie wiedzą co czynią. Po zabiciu zwierzęcia, oprawiają je miejscowi, mieszkający w ruderach z desek i blachy falistej - zdejmują skórę, wytaczają krew, oddzielają wnętrzności od mięsa. Jest to pokazane wprost, w długich sekwencjach prosto z rzeźni, co nie należy do obrazków przyjemnych. Seidl pokazuje zależność światów : biali myśliiwi z Europy przyjeżdzają na "safari", płacą dewizami za spełnienie swoich chorych marzeń, pieniądze kasują firmy zajmujące się organizacją takich "zabaw", a na samym dole hierarchii są czarnoskórzy Afrykanie, którzy dzięki tej całej machinie "rozrywkowej" utrzymują się przy życiu, a koniec końców dostają do ogryzienia mięso z kości żyrafy. To jeszcze jedna odsłona rabunkowej polityki prowadzonej przez Zachód w Afryce, kradnie się cenne kruszce i surowce, wyzyskuje ludnośc, zatruwa środowisko, organizuje wojny aby mieć gdzie sprzedawać broń, a teraz dodatkowo wybija się faunę afrykańską. Bandytyzm, po prostu. Rózni są ci myśliwi, młodsi, starsi, kobiety, mężczyźni, wszystkich łączy całkowity brak wyobraźni i empatii, wszyscy fotografują się w pokojach wypełnionych trofeami, głowami zwierzat, porożami, bawołów,żyraf i antylop, zachowują się jak zdobywcy świata, choć w istocie sa małymi kabotyynami, którzy spełniają swoją potrzebę mordowania. jak dla mnie, to jest właśnie przyczyna ich zachowania. Potrzeba mordowania żywych istot. Nie mogą zabić ludzi, więc zabijają zwierzęta, choć gdyby istniały firmy oferujące polowania na ludzi, sądze że chętnie by skorzystali. Wyjątkowo nieprzyjemne indywidua, pozujące na kulturalnych i cywilizowanych, w istocie barbarzyńcy bez czci i wiary. Mocne. Siedl jest wybitnym dokumentalistą, perfekcjonistą, kiedyś leciał dokument o tym jak kręci swoje filmy, widać tam było dobry kontakt z "modelami", podejście profesjonalne, ale wyrozumiałe, skutkiem czego chętnie się ci osobnicy, których pokazuje przed kamerą otwierają. Ci tutaj również paplają z ochotą, pląsają przed kamerą z karabinami, strzelają z zafrapowaniem, cmokają nad zwłokami, zachowują się niby z dystansem i po cichu,ale w istocie ta żądza krwi aż paruje im głowami. Cywilizowani, ale nadal nieokrzesani i pierwotni, to może banalne, ale w filmie wybrzmiewa ze zdwojoną mocą. najmniej w tym wszystkim odlotów zaliczają afrykańscy tubylcy, którzy robią swoje dla pieniędzy, ale są ograbiani z tego, co stanowi istotę ich środowiska naturalnego. I jeszcze ten biały jegomośc, właściciel firmy organizująćej polowania, popisuje się swoimi krytycznymi opiniami nt roli człowieka na Ziemi : "Jak człowiek zniknie, to Ziemia odetchnie, gdyż to człowiek jest odpowiedzialny za całe zło". Niby coś wie, ale czy dociera do niego, że on sam za to zło odpowiada ? Nie zdobywa się na refleksję o samym sobie, za to peroruje o tym, jak szkodliwa dla natury jest jakaś mityczna Ludzkość. wyjątkowa perfidia i cynizm. doskonały dokument. I niezwykle przykry. www.youtube.com/watch?v=xK5qy0-o6kg Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Kultura "Safari" [dokument]- słów kilka 30.10.18, 17:35 Trafiłam akurat na scenę oprawiania tej żyrafy. Nie byłam w stanie tego oglądać, coś przerażającego... Naprawdę, musiałam wtedy zamykać oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Kultura "Safari" [dokument]- słów kil 31.10.18, 09:13 to prawda, trudno spokojnie to oglądać. w wywiadzie Seidl mówił, że nie ocenia tych "myśliwych", chciał raczej poznać ich punkt widzenia i jako ludzi, ale w którymś momencie jednak napomknął, że jemu się w głowie nie mieści, jak można posiadać hobby w postaci zabijania bezbronnych zwierząt za pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Kultura "Safari" [dokument]- słów kil 31.10.18, 17:12 I ma rację, trudno to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Kultura "Safari" [dokument]- słów kil 01.11.18, 09:28 zdecydowanie ! całkowicie są ci ludzie odporni na cudzy ból. zastanawiające, skąd im się TO wzięło ? Siedl stawia to pytanie, a odpowiedź chyba nam zostawia, ewentualnie gruntownie wykształconym psychiatrom. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: Kultura "Safari" [dokument]- słów kil 01.11.18, 10:08 Chyba tylko ci drudzy byliby w stanie to "rozgryźć". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Kultura "Safari" [dokument]- słów kil 01.11.18, 14:43 o yes, absolutna zgoda, Mała Ciekawostko. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:25 TVP1 "Dekalog III" 29.10.18, 10:23 "Krótki film o zabijaniu" [Dekalog VI] czy "Krótki film o miłości" [Dekalog VI] są pokazywane często i to nawet bez związku z całym cyklem, czasami także "Dekalog X", czyli opowieść o dwóch braciach, którzy dziedziczą po zmarłym ojcu kolekcję cennych znaczków, na które wszelako łapczywie zerkają także zawodowi kolekcjonerzy, gotowi na wiele, by je poczciwcom ukraść. wszystkie te filmy, wg mnie, są wybitnymi opowiadaniami. pozostałe znam średnio, trochę lepiej "Dekalog I", w którym ojciec tak bardzo wierzy w liczby, cyfry i komputerowe wyliczenia, ze polegając całkowicie na ich wskazaniach pozwala synowi bawić się na zamarzniętej ślizgawce pod blokiem; oczywiście, matematyka zawodzi i chłopiec tonie. Bardzo poruszająca historia, wspaniale sfilmowana, realizm aż zgrzyta w zębach ! pozostałych nie znam wcale, a to aż 6 filmów. A jak to wygląda u Was ? dzisiaj "Dekalog III", a więc raczej nie mamy do czynienia z całą serią od początku do końca, a z wyimkami ? w wieczór Wiglii mężczyzna wychodzi z domu na spotkanie z kochanką i z nią właśnie spędza cały wieczór i noc. Daniel Olbrychski i Maria Pakulnis w głównych rolach, zespół - ten co zawsze : reżyseria : Krzysztof Kieślowski, scenariusz : wspólnie z Krzysztofem Piesiewiczem, muzyka Zbigniewa Preisnera, zdjęcia Piotra Sobocińskiego, montaż Ewa Smal. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: 22:25 TVP1 "Dekalog III" 29.10.18, 11:54 oj, Greku, czytałeś i nie pamiętasz ;) Zapowiadałam cały Dekalog od 15 października: forum.gazeta.pl/forum/w,14,166876358,166876358,Ojej_co_tu_wybrac_2018_10_vol_96_.html?p=166909477 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 22:25 TVP1 "Dekalog III" 30.10.18, 09:24 dzięki, Maniu ! :] kajam się ! :] pamięć mam albo przeładowaną albo zaczyna szwankować, jedno i drugie źle mi wróży ;] postaram się coś z tym zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TV6 "Kobieta w czerni" 29.10.18, 10:36 nowoczesny brytyjski horror w XIX-wiecznej scenerii nadgryzionej zębem czasu wiktoriańskiej posiadłości na bagnach, gdzieś daleko pod Londynem. zjawia się tutaj urzędnik skarbowy, pan Kipps, który ma zadbać o papierkową robotę związaną z testamentem i spadkiem po zmarłej właścicielce domu. Musi się tutaj rozgościć, przejrzeć dokumenty, zajmie mu to kilkanaście dni, które ofk spędzić zamierza w posiadłości. Praca ma być także antidotum na wciąż odczuwaną żałobę po śmierci żony i syna. Miejscowi, mieszkańcy małej osady w pobliżu domu, ostrzegają go przed upiorem mającym postać kobiety w czerni, tytułowej, który błąka się nocami po okolicy. Pan Kipps życzliwie przyjmuje ostrzeżenia, ale w duchy nie wierzy, nawet jesli, wg miejscowym, to ta dama upioorna stoi za nagłymi zgonami dzieci w wiosce. wg nich "zabiera sobie dzieci'. a potem dzieją się rzeczy typowe dla horroru, ale nie po to, by pan Kipps osiwiał w jedną noc, ale po to, by sprowokować go do nurkowania w historii domu i jego mieszkańców, gdzie kryje się klucz do rozwiązania koszmaru i... być może, po prostu, ulżenia cierpieniom duszy zmarłej. A finał... no cóż, bardzo typowy dla nowej fali horrorów a'la "INni", "Szepty" czy "Sierociniec", bo i tutaj przeszłość związana z duchami łączy się płynnie z historią głównego bohatera i doprowadza do sytuacji dla niego, w istocie, zbawiennej. bardzo dobry horror, z Danielem Radcliffem w głównej roli, doskonale zainscenizowany, odpowiednio straszny, ale im dalej w las, tym bardziej chodzi w nim o psychologię, a mniej o duchy, choć duchy są tu obecne nonstop :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:25 Kultura "Żegnaj, Solo" 30.10.18, 09:40 jak widać Kultura chętnie wraca do tego filmu. rzecz się dzieje w Ameryce, ale gdzieś na uboczu, w kameralnych okolicznościach podmiejskiej przyrody, równie dobrze mogłaby się dziać gdziekolwiek indziej. Solo, emigrant z Senegalu, mąz i przyszły ojciec, pracuje jako taksówkarz. Robi swoje z ochotą i przekonaniem, bo zarabia na lepszy los rodziny, na dobre życie dla dziecka, które niebawem pojawić się ma na świecie. któregoś dnia jego klientem zostaje William, pan po 70-tce, który każe się wozić po róznych miejscówkach i mówi, że "załatwia swoje sprawy"; poza tym, jest milczący i oddalony, a Solo niebawem orientuje się, że jegomość przygotowuje się do opuszczenia ziemskiego padołu. Chce wyjechać na podmiejską górę, atrakcję turystyczną, ale i wymarzone miejsce dla samobójców. Solo ma go tam zawieźć. I na ten scenariusz Solo nie chce się zgodzić, próbuje powstrzymać Williama, wciągnąć go w swoje życie, pokazać jego lepsze strony, a może także poznać z jego synem, wokół którego William krązy, ale nie ma odwagi się zbliżyć. Nie ma ten film nic wspólnego z hollywoodzką opowiastką o tym, jak optymista ratuje pesymistę i przywraca mu radośc życia, jest to raczej rzecz o spotkaniu dwóch ludzi w róznych momentach życia, kto wie : może los Williama udzieli się Solo, a Solo jest wspomnieniem młodości Williama. Tak czy inaczej, skromny to, a jakże mądry film. reżyser, Ramin Bahrani, pochodzi z Iranu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:15 Kultura "Hannah Arendt" 30.10.18, 09:53 Hannah Arendt, intelektualistka i filozofka, relacjonuje dla New Yorkera przebieg procesu Adolfa Eichmanna, i swoimi opiniami oraz teoriami, m.in o "banalności zła", w myśl której naziści niemieccy nie byli ludźmi zepsutymi, ale raczej bezmyślnymi trybami w rozpędzonym mechanizmie Zła, a także o współwinie za Holocaust części wpływowych środowisk żydowskich, naraża się właściwie komu tylko można. Nie traci jednk fasonu i rezonu, trzyma się swojego zdania, a napaści na siebie przyjmuje z godnością i chętnie ripostuje. W 1961 roku, przedstawiać takie poglądy, na łamach tak prestiżowego pisma, w czasach kiedy jeszcze prasa była medium opiniotwórczym - no, to był akt odwagi cywilnej. "Trudno przenieść taką tematykę na ekran. I rzeczywiście film jest przegadany, czasem przypomina wykład. Postaci deklamują swoje opinie i zdecydowanie za dużo palą :) Ale jak inaczej pokazać poglądy filozoficzne ? Barbara Sukowa nie do końca przekonała mnie w tej roli. Jest trochę za sztywna. Ale w sumie obejrzałam bez bólu, a nawet z ciekawością, bo tematyka bardzo interesująca. Zaletą są archiwalne zdjęcia z procesu Eichmanna" to puenty z recenzji Siostry :] warto na pewno ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Siła odwagi" 30.10.18, 10:03 o voila, kino francuskie ! ;] ostatnio pokazywane "Chocolat" czy "U niej w domu" mogły zaostrzyć apetyty na filmy prosto znad Sekwany. wszystko wskazuje, że jest to kino wojenne par exellence : bohaterka główna jest snajperką we francuskiej armii, a potem, w czasie okupacji [rok 1944] uczestniczką ruchu oporu. właściwa częśc fabuły, jak wynika z opisu, zaczyna się w momencie, gdy Louise przemyka się do Wielkiej Brytanii, gdzie zostaje wciagnięta do specjalnego zespołu, którego zadaniem jest wyciągnięcie z niemieckiego szpitala angielskiego geologa, zaangażowanego w operację lądowania aliantów w Normandii. I cała ta historia oparta jest na faktach. w głównej roli Sophie Marceau, obok Gerard Depardieu, Marie Gillain, Maya Sansa, Deborah Francois oraz Moritz Bleibtreu. Niezła obsada. muzyka niezawodnego Bruno Coulaisa. reżyseruje Jean-Paul Salome, autor "Arsene Lupina", a później ciekawie brzmiących w opisie "Kameleona" i "Sprawy dla dwojga", które, miejmy nadzieje, niebawem, zobaczymy :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Czerwony smok" 30.10.18, 10:22 Hannibal Lecter powraca. jest zamknięty w więzieniu, ale ręce posiada dostatecznie długie, by zza krat wpływać na stan umysłu i działania podobnego do siebie jegomościa, który uważa się za wcielenie Czerwonego Smoka z obrazów Williama Blake'a, a swoją metamorfozę, mającą w istocie stłumić koszmar dzieciństwa, prowadzi przez kolejne zabójstwa. FBI chce powstrzymać zabójcę, więc zwraca się o pomoc do Willa Grahama, eks-agenta, który przejrzał i złapał Lectera, któż inny może skłonić doktora do współpracy i wypatrzeć sposób w jaki kontaktuje się on z mordercą. "Smok" był przed "MIlczeniem owiec", i miał już swoją ekranizację w 1986 roku, pt. "Łowca", Lectera zagrał Brian Cox; po sukcesie "Milczenia" film poszedł w odstawkę, bo Hannibal w innym przedstawieniu niż Anthony'ego Hopkinsa, mistrzowskim oczywiście !, wygląda co najmniej dziwnie ;], chyba nawet Mads Mikkelsen w serialu nie zdołał przyćmić tej wybitnej kreacji, nie sądzicie ? tutaj mamy 78 mln budżet i obsadę w której roi się od prominentów hollywoodzkich, a muzykę, rzeczywiście znakomitą !, skomponował sam Danny Elfman. wystawne kino, kasowe, trzymające na muszce przez całe 2 godziny, ale wg mnie jednak doktor Lecter już jest nieco inny niż w "Milczeniu", tam był manieryczny, nieprzenikniony, lodowaty, tutaj zdarza mu się wdawać wręcz z pogawędki, powoli schodzi z niego tajemnica, którą zresztą później całkowicie mu odbiorą w kolejnych dwóch filmach. relacja Lectera z Willem Grahamem jest raczej niekoniecznie pasjonująca, z uwagi na niezbyt ciekawą osobowość Grahama, której nie ratuje nawet Edward Norton, skutkiem czego cały ciężar zainteresowania widza spoczywa na tytułowym bohaterze, szamocącym się w swojej walce z obsesjami. I tę rolę dobrze gra Ralph Fiennes. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:00 Puls "Czerwony smok" 01.11.18, 10:07 powtórka dopiero o 23:55, aaa ! ... na wszelki wypadek :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Wyspa tajemnic" 30.10.18, 10:36 dwóch detektywów w prochowcach, bo to lata 50-te, przybywa do swoistego Alcatraz, więzienia o profilu psychiatrycznym, gdzieś na wyspie odizolowanej od świata. Mają zbadać sprawę zniknięcia z celi jednej z pensjonariuszek. w archiwum mamy liczne recenzje :] Mania : "Dobry, sugestywny bardzo" Mozambique : "Ma wszelkie cechy bardzo solidnie zrobionego sensacyjnego kryminału aby spokojnie przejść w thriller psychologiczny oparty na temacie wina-kara-pokuta" Siostra : "Film naprawdę bardzo dobry. Świetny intrygujący początek, ale potem napięcie trochę siada, do tego nadużywane są efekty burzy i deszczu jak ze starego horroru. Za to końcówka faktycznie mocna" mogą się tylko podpisać pod tymi opiniami ! :] kino w sam raz na jesienny wieczór, na dodatek, jak wiele wskazuje, który będzie wietrzny, a muzyka zawodzącego wiatru za oknem wpływa znacząco na odbiór dreszczowców ;] reżyseria : Martin Scorsese, na podstawie ksiązki Dennisa Lehane'a. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:20 Kultura "Armide" [opera] 30.10.18, 10:47 opera Jeana-Baptiste'a Lully'ego. made in Poland :] wg Małej Ciekawostki "zachwycający, wspaniały spektakl", Mała Ciekawostko - może dziś uda Ci się obejrzeć w całości ? czarownica Armide wtedy dopiero moze się zakochać, kiedy pojawi się mężczyzna, który zabije jej wroga - Renauda. Gdy jednak nadarza się taka sposobnośc, Armide odkrywa w sobie słabość do Renauda. prosto z warszawskiej Opery Kameralnej, tyle że spektakl z 2017 roku, ale cóż to szkodzi :] wedle opisu "międzynarodowa produkcja z efektami multimedialnymi i oświetleniem zaprojektowanym przez Francesco Vitalego, stylowym balatem Nordic Baroque Dancers pod kierownictwem Karin Modigh i poprowadzoną przez Benjamina Bayla orkiestrą Musicae Antiquae Collegium Varsoviense" i a'propos samego utworu : "Dzieło okazało się kamieniem milowym w historii sztuki operowej. Kompozytor wprowadził recytatyw z akompaniamentem instrumentalnym" reżyseria : Deda Cristina Colonna. połowy nie rozumiem z tej zapowiedzi, ale brzmi doskonale ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: 20:20 Kultura "Armide" [opera] 30.10.18, 17:43 Z tego co pamiętam to "Armide" miała być na TVP1, ale zmienili ramówkę na "Ożenek" - i to właśnie "Ożenek" tak mnie zachwycił;) "Armide" jeszcze nie miałam okazji obejrzeć, dziś też może być ciężko, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:20 Kultura "Armide" [opera] 31.10.18, 09:16 rozumiem, Mała Ciekawostko :] przepraszam za omyłkę :] tak, Ty i Never pisałyście o "Ożenku", źle zinterpretowałem wczoraj. a właśnie, czy udało Ci się obejrzeć "Armide" wczoraj ? :] [mnie niestety nie powiodło się, spóźniłem się o pół godziny i, zgodnie z maksymą - "góra 10 minut opóźnienia !" ;), nie podszedłem już; spróbuję następnym razem] Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ciekawostka Re: 20:20 Kultura "Armide" [opera] 31.10.18, 17:14 Niestety, mi też się nie udało obejrzeć. Może jeszcze powtórzą:) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:20 Kultura "Armide" [opera] 01.11.18, 09:29 no to mieliśmy pecha :"] na pewno tak będzie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "Gwiezdne wrota" 30.10.18, 10:50 w 1928 roku niedaleko piramidy w Gizie odkryte zostają kamienne tablice z hieroglifami oraz dziwny kamienny pierścień sporych rozmiarów. Nikt nie wie, co to jest i do czego służy. 60 lat później technologia się rozwinęła na tyle, ze naukowcy, ofk amerykańscy ;], odkrywają, że ten pierścień jest tytułową bramą do podróży w czasie. w 1994 roku budżet wysokości 55 mln to musiało być wydarzenie ? :] science fiction, które miało sukces komercyjny,ale czy weszło do kanonu gatunku ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 Polsat "Suma wszystkich strachów" 30.10.18, 10:55 szajka terrorystów próbuje wywołać III wojnę światową za pomocą napuszczenia Ameryki na Rosję i na odwrót, zwłaszcza że w Rosji stołek prezydencki obejmuje nowy aktor na politycznej scenie. Amerykanie potrzebują specjalisty, który zna tego człowieka i pomoże w rozmowach, które mają zapobiec wojnie. Tym specjalistą jest Jack Ryan, analityk i znawca polityki. political fiction wg czytadła Toma Clancy'ego, i to już z samego opisu widać ;]; żaden terrorysta nie sprowokuje światowego konfliktu, a także żaden prezydent Rosji czy Ameryki nie zdecyduje saamodzielnie o uruchomieniu wojennych działań, politycy to tylko ekspozytura korporacyjnych sieci wpływów, a nie samodzielni aktorzy na tej scenie ;] ale grunt, żeby film był atrakcyjny, oby :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TVP "Otchłań" 30.10.18, 11:10 amerykański okręt podwodny spotyka na swojej drodze dziwny obiekt, który po chwili zderza się ze skałą i osiada na dnie. nie wiadomo, co to jest, więc ściągnięta zostaje specjalna grupa specjalistów różnej maści, aby rzecz całą wyklarować; czyżby ludzkość miała [nie]przyjemnośc spotkać się w obcą cywilizacją z kosmosu ? reżyseria James Cameron, Oscar za efekty specjalne, oraz trzy nominacje : za dźwięk, zdjęcia oraz dekoracje wnętrz. budżet sięgający 69 mln [w 1989 roku], dochód nie dorównał inwestycji, ale Siostra polecała, więc o wartości artystyczne można być spokojnym :"] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Maria Curie" odc. 1 i 2/ 3 31.10.18, 09:27 3-odcinkowa koprodukcja polsko-francusko-szwajcarsko-włoska z 1991 roku. temat... tytuł nie pozostawia raczej wiele wątpliwości, czyli pani noblistka oraz jej życie zawodowe i zapewne ważne momenty prywatne, czyli związek z panem mężem, urodzenie córki, ale i także nieszczęście w postaci utraty drugiego dziecka. w roli tytułowej : Marie-Christine Barrault. reżyseria : Michel Boisrond. trzeci odcinek będzie w poniedziałek :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:30 Kultura "Chce się żyć" 31.10.18, 09:38 pochwała życia, o tym jest, wg mnie, ten film :]; bohater choruje na porażenie mózgowe, ale nie jest rośliną, jak sądzą niektórzy, choć akurat jego rodzice nigdy tego do wiadomości nie przyjmują; zajmie oczywiście trochę czasu, zanim otoczenie odkryje, że on tam w środku żyje na bogato i mogą się nawzajem z nim porozumiewać; a póki co, oni intuicyjnie traktują go tak jakby wszystko rozumiał, a on zręcznie komentuje rzeczywistość wokół siebie z perspektywy zamknięcia we własnym ciele, co mu doskwiera, ale... jednocześnie daje świetny punkt obserwacyjny ;] można by w tonie smutnym i tragicznym, a tutaj częstokroć wesoło i zabawnie, bo główny bohater nigdy nie myśli, że życie, los, go skrzywdziło, że dlaczego właśnie on, że może lepiej by było wcale - nie pamiętam, może są takie chwile, momenty, ale dominuje nastrój mądrego optymizmu, bo taki też istnieje ;] Jak w tytule, dokładnie jak w tytule. wybitny w swojej roli pan Ogrodnik, ale świetny też Kamil Tkacz, który gra bohatera w czasach dzieciństwa, także tata, w wykonaniu Arkadiusza Jakubika, jest postacią niemal schultzowską z ducha, a Lwa w Gdyni przyznano także p. Nehrebeckiej za rolę terapeutki, dzięki której udało się znaleźć klucz do porozumiewania się Mateusza z otoczeniem [gdyż historia oparta jest na faktycznych wydarzeniach]. świetna reżyseria Macieja Pieprzycy. chce się oglądać ten film ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:20 Kultura "Gebo i cień" 31.10.18, 09:44 reżyser, Manoel de Oliveira, wybitny filmowiec z Brazylii, miał równo 100 lat, kiedy kręcił ten film :] rzecz się dzieje w końcu XIX wieku, a główny bohater Gebo, starszej daty dżentelmen, pracuje jako księgowy utrzymując żonę i synową. Syn znikł kilka lat temu, przepadł bez wieści; Gebo podejrzewa, że wplątał się w jakieś mafijne porachunki, ale tak on, jak i obie panie, nie tracą wiary, że w końcu wróci. I faktycznie - wraca, lecz, jak można sądzić, wcale nie jest to happy end w tej opowieści, a moze nawet początek poważnych problemów. na podstawie sztuki Raula Brandao. premiera ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:20 Kultura "Gebo i cień" 01.11.18, 11:13 czy udało się Wam obejrzeć, Czcigodni ? mnie się powiodło, ale z recenzją wstrzymam się do nowego listopadowego wątku :], tak czy owak : przepięknie zrobiony film, i mądra, choć przykra w odbiorze historia. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:40 Polsat "Zła kobieta" 31.10.18, 09:55 niezła komedia. pani Elizabeth jest nauczycielką tak dalece zaprzeczającą ideałowi, jak tylko to możliwe : na lekcjach śpi, a uczniom puszcza filmy, ze środowiskiem się nie integruje, kwalifikacji zawodowych nie podnosi... jej marzeniem jest korekta chirurgiczna swojej urody [ściślej : powiększenie biustu], w tym celu, wszelkimi metodami, używając do tego dzieciarnię, zbiera pieniądze, a najchętniej wyszłaby po prostu bogato za mąz i rzuciła tę całą robotę. W szkole pojawia się jeden pan odpowiadający jej wymaganiom, więc zagina na niego parol, rywalizując bezwzględnie z konkurencją. Nie zauważa przy tym sympatycznego wuefisty, któremu się podoba. Ale, rzecz jasna, no przecież ! ;), jak przychodzi co do czego, to Elizabeth zdarza się komuś pomóc, żeby nie było jednostronnie zanadto, heh. Cameron Diaz jest świetna w swojej roli, naprawdę znakomita i jakże zabawna w wiecznym skwaszeniu, bezwstydnym naruszaniu wszelkich zasad i norm, zniecierpliwieniu otoczeniem ;]; a cały film nie epatuje słabymi wulgaryzmami i sytuacjami na pograniczu dobrego smaku, w czym dziwnym sposobem amerykańskie komedie klasy B mają upodobanie. wg mnie, warto spróbować :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 TVP2 "Dotyk miłości" 31.10.18, 10:00 pani architekt z Nowego Jorku jedzie na wakacje, żeby odpocząć i w kurorcie poznaje masażystę, z którym zaczyna ją łączyć uczucie. masażysta jest niewidomy , a jego siostra sprzeciwia się jego romansowi. jak głosi opis : pod wpływem miłości do pani architekt, masażysta decyduje się na eksperymentalny zabieg mający mu przywrócić wzrok. czyli, miłość między widzącą, a niewidomym jako atrakcyjny, bo taki nieszablonowy, punkt wyjścia, ale później dążenie do skonwencjonalizowania całej historii, a nawet do harlekinady ? :] Odpowiedz Link Zgłoś