Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2019 - 1 (vol. 99)

    • grek.grek 22:30 TVN "Był sobie chłopiec" 10.01.19, 10:02
      chyba jest to już kanon brytyjskiej komedii obyczajowej ? :]

      a przy okazji rzut oka w stan ducha ludzi końca XX wieku, w luźnej formule, rzecz prosta. Postać Hugh Granta to w końcu nowoczesne wcielenie Piotrusia Pana, który w końcu jednak zostaje trafiony w czuły punkt przez małego chłopca, stanowiącego wręcz jego przeciwieństwo; zabawnie wygląda to zestawienie na ekranie, ale scenariusz jest idealnie wiarygodny, a historia nie tylko symboliczna, ale i całkiem prawdopodobna.

      no i namawiająca jednak do uznania za dominujące wzorców konserwatywnych i tradycyjnych, angielskie komedie, mimo całej śmiałości i brawury nawet, zawsze jednak spoglądają w jedną stronę ;]

      rozmowa pp. Kałużyńskiego i Raczka na temat filmu :

      www.wprost.pl/tygodnik/13628/Przecena-indywidualizmu.html
    • grek.grek 10 lat minęło jak jeden dzień ! :] 10.01.19, 10:20
      A dziś... 10 lat nam stuknęło :]

      Czcigodni, Drodzy, wspaniałe to było 10 lat ! :]

      dziękuję Wam za każdy z dni składających się na tę rocznicę, z nadzieją że logika tej historii polega na tym, że pisać będziemy do końca świata i jeden dzień dłużej, że nasz wspaniały Serial będzie trwał niezmiennie, i prędzej czy później znów spotkamy się w PEŁNYM składzie ! :]

      tyle filmów, seriali, rozmów na tematy wszystkie możliwe, humoru, myśli, emocji, wrażeń... Prawdziwie piękna jest to rocznica i daje tak świetną perspektywę dla przyszłości :]

      Dziękuję Wam Wszystkim ! :]

      na okoliczność Okazji :}] :

      www.youtube.com/watch?v=55mvty3lSI0
      a ode mnie, scena wyjątkowa, specjalnie dla Was ! :

      www.youtube.com/watch?v=5OrXjjfnhCA
      • mala_ciekawostka Re: 10 lat minęło jak jeden dzień ! :] 10.01.19, 10:46
        Wielkie dzięki:) Wprawdzie jestem najkrócej na forum, ale życzę Wam wszystkim kolejnych wspaniałych rocznic:)!
        • grek.grek Re: 10 lat minęło jak jeden dzień ! :] 10.01.19, 11:07
          Dzięki, Mała Ciekawostko ! :]

          O, wiesz - długośc stażu nie ma znaczenia ":]
          jest to Rocznica całego Zespołu, jesteś jego częscią nieodłączną i szalenie ważną oraz koniecznie niezbędną i znakomitą !, wszyscy tworzymy te 10 lat w takim samym stopniu i na równych zasadach ! :]

          Oby tych 10-latek przez NAMI :} było jeszcze wiele :] Róznie bywa, życie ma swoje prawa, ale ja w to wierzę i w Was wierzę bardzo i niezmiennie, i w siebie też staram się wierzyć, więc : wszystko przed NAMI :]
    • grek.grek "Noc oczyszczenia" via TVN 10.01.19, 11:39
      AMeryka niedalekiej przyszłości.

      Ktoś mądry inaczej wpadł na pomysł, a rząd to przyklepał, żeby jedna noc w roku byla tzw. Nocą Oczyszczenia, podczas której obywatele mają prawo bezkarnie popełniać dowolne przestępstwa. Trwa taka zabawa przez 12 godzin.

      Widzimy więc rodzinę : ojciec, matka, syn, córka, która posiada dom zabezpieczony najnowszymi instalacjami antywłamaniowymi, jak również stosowną ilość broni palnej i czeka na tę noc z nadzieją, ze do rana jakoś da się przetrwać w ustalonym składzie.

      I zaczyna się. Strzały, wrzaski, a do ich domu dostaje się uciekający przed goniącą go bandą czarnoskóry bezdomny chłopak. Córka go wpuszcza, bo ma sumienie i dobre serce.

      Pod domem naszych bohaterów zbiera się zamaskowana banda dowodzona przez chłopaka nienagannie ubranego, wysławiającego się w sposób wyszukany, epatującego złowrogą kulturą bycia, ale bezlitośnie żądającego od rodziny wydania bezdomnego. Wtedy wyrzuca z siebie cały potok faszystowskich zaklęć, wedle których czarny i bezdomny nie ma prawa do życia.

      Ojciec rodziny namawia pozostałych, zeby wydać bezdomnego, bo wprawdzie chałupa zabezpieczona jest elektroniką, ale ona nigdy nie daje pewności stuprocentowej, no i lepiej dmuchać na zimne. Kiedy już udaje się go znaleźć i związać, nagle pani domu zaczyna mieć wątpliwości, a dzieciaki stają po jej stronie. Ojciec ulega ich namowom.

      Banda najpierw odcina im prąd, a potem z pomocą auta wyrywa drzwi do garażu i wdziera się do środka. W ciemnościach dochodzi do ciuciubabki, w której trup ściele się gęsto. Głównie trup napastników. Ojciec zostaje ranny, a kiedy tamci próbują go dobić, ratuje go córka. Kiedy jednak cała rodzina zostaje zapędzona w kozi róg i zaraz ma się odbyć egzekucja - ratują ich... sąsiedzi.

      Ale ta sytuacja ma drugie dno... sąsiedzi nie uratowali ich po to, by ocalić im zycie, ale po to, by samemu im je odebrać ! Dlaczego ? "Bo tak się obnosicie ze swoją zamożnością... bo jesteście tacy, kurka... doskonali !".

      I wtedy do akcji wkracza ten czarnoskóry bezdomny chłopak, sytuacja się odwraca. Tyle że nasza familia, minus umierający tata, nie chce zabijać. Trzymają tamtych na muszce do rana, a potem wypuszczają, skruszonych i upokorzonych. Tylkko jedna pani dostaje w nos kolbą karabinu, bo powiedziała jedno słowo za dużo.

      Czarny chłopak również się ewakuuje, rodzina dziękuje mu za pomoc.

      W trakcie napisów końcowych lecą komunikaty radiowe z całego kraju, gdzie Noc Oczyszczenia "zebrała obfite żniwo", co komentujący odbierają pozytywnie, bo ponoć zwiastuje to dobry rok - ludzie zrzucili z siebie złe emocje i teraz będą bez obciązeń pracować, udzielać się towarzystko, pomagać sobie nawzajem... kompletny idiotyzm :]

      Interesujące, że w filmie ginie ojciec rodziny, który na początku chciał wydać bezdomnego na śmierć, scenarzysta mu nie odpuścił ;]

      Napastnicy zaś : i ten przywódca bandy, podobny do bohatera "Mechanicznej pomarańczy", i cała czwórka sąsiadów, którzy później chcą pozabijać naszych bohaterów, to osobnicy prezentujący się elegancko, po mieszczańsku, klasa średnia. Polują na bezdomnego czarnoskórego i rodzinę, która legitymuje się wyższym statusem materialnym od nich. Co prowadzi do wniosku, że największe resentymenty kryją się w duszy tzw. zwykłych ludzi, nie należących do żadnego z 5 % biegunów dobrobytu i powoddzenia życiowego. Biednych chcą zabijać z poczucia pogardy dla nich, bogatszych - z powodu zawiści.

      czy tak wyglądałby świat ogarnięty anarchią, w której nie ma instytucji prawa i "resortów siłowych" zdolnych okiełznać masowe emocje ? Religia i etyka nie wywierają na człowieka w jego masie żadnego wpływu, działa tylko naga siła, strach przed karą. Niewesołe wnioski :]

      www.youtube.com/watch?v=A2bVeqhzuSs
    • grek.grek 15:25 Kultura "Mur" 11.01.19, 09:34
      niezłe polskie kino.

      młody chłopak, Mariusz, ma fach w rękach : biegle umie kłaśc kafelki, malować, tynkować - wszystko potrafi. Jego klienci chwalą sobie te usługi i nawzajem siebie o nich informują, więc z kolejnymi zleceniami nie ma problemów. Bywając w ich domach i apartamentach upewnia się, ze to są jego własne marzenia : tak mieszkać, tak żyć, tak posiadać.

      rzeczywistośc jednak skrzeczy : Mariusz mieszka na Pradze, ma depresyjną matkę, która nie może się pozbierać po śmierci ojca, a na dodatek każdego dnia chłopak ryzykuje zamknięcie biznesu, bo materiały budowlane kradnie nocą z budowy, żeby obciąć koszta.

      Pracuje jednak na tyle wytrwale, że powoli te swoje aspiracje zaczyna spełniać, poznaje też dziewczynę z zamożnej rodziny, z dzieckiem, w sumie gotowy scenariusz na happy end. Tylko co z tamtym życiem ? Co z matką, która widzi jak syn się od niej oddala, czuje że mu zawadza, a im bardziej to czuje, tym bardziej jej brakuje jego uczucia i lojalności ?

      Koniec końców, ten mur tytułowy oznacza niewidzialną ścianę klasowego podziału, jaki nadal istnieje w społeczeństwie, niczym w XIX wieku, kiedy nie wystarczą pieniądze, luksusy i sukcesy, żeby z jednego segmentu do drugiego przeskoczyć.

      dobre kino, wg mnie; realizm sytuacyjny, dobre role pp. Schuchardta, Koniecznej i Nieradkiewicz. reżyseria : Dariusz Glazer.

      ten tutaj pomysł, na moje oko, nadawałaby się nawet na 4-6 odcinkowy mini-serial :]
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Dorian Gray" 11.01.19, 09:46
      z powieści Oscara Wilde'a niewiele zostało w tej ekranizacji, wg mnie ;]

      bogato rozpisany w książce motyw faustowski gdzieś się rozmył, barwna postać sypiącego bon motami lorda Wottona - zupełnie nie została wykorzystana, dialogi i opisy narratora powieściowego - w filmie nie znalazły zastosowania.

      pan reżyser poszedł z kierunku stworzenia tandetnego kina grozy, na dodatek nafaszerował je kiczowatymi efektami specjalnymi, nie wiadomo do końca w jakim celu ? wprowadził postać córki lorda Wottona, która w powieści nie występuje, stratował brawurowo wszystkie sensy książki :]

      jedyne co, wg mnie, można pochwalić, to tzw kostium epoki; wiktoriańska salonowa Anglia wygląda tutaj wytwornie i na miarę oczekiwań.

      szkoda, że tak to wyszło.

      może kiedyś pojawią się w telewizji starsze, bliższe duchowi oryginału, adaptacje :]
    • grek.grek 20:20 Kultura "Lewiatan" 11.01.19, 10:10
      wybitny film !

      I będę w kontrze wobec głosów, które sugerują, ze to jest obrazek ilustrujący rzeczywistość rosyjską; wg mnie : jest on uniwersalny i symboliczny, pokazuje realia świata jako takiego, w którym siła władzy, państwa, układów rośnie jak góra wobec bezbronnego człowieka rujnując mu dom, życie i rodzinę.

      bohatera już wszędzie przyrównano do biblijnego Hioba i chyba faktycznie ten motyw in explicite pojawia się w filmie, więc tutaj już nie ma potrzeby majsterkować ;]

      W istocie, pazerność i bezkarność władzy uruchamia proces degradacji rodzinnego życia, mechanizm ten działa na oślep, nie posiada żadnej innej logiki jak tylko destrukcja i równanie z ziemią.

      jednocześnie wymaga się przecież obywatelskich postaw, lojalności wobec państwa, a podczas nabożeństwa duchowny prawi, ze "wszelka władza od Boga pochodzi i boską wolę wyraża". Bóg chce sprawdzić wiarę człowieka i wykorzystuje do tego aparat państwa ? To by dopiero była wygodna interpretacja, ale teoretycznie jest ona możliwa w świecie, w którym tron i ołtarz idą pod rękę przeciw obywatelowi [choć Kościół ma tutaj dwie twarze : wypasioną i ozdobną oraz skromną mnisią, połączone są tym samym brakiem treści : pierwsza staje z władzą, druga zamyka się w sobie, człowiek pozostaje sam]

      Wspaniale wyreżyserowany film przez Andrieja Zwiagincewa [scenariusz nagrodzony w Cannes], malarskie imponujące zdjęcia Michaiła Kriczmana, muzyka Philipe'a Glassa, wybitna aktorska ekspresja całego zespołu, Aleksander Sieriebriakow, Jelena Ljadowa, kapitalny w roli mera : Roman Madianow.

      symboliczne rekwizyty [szrot rybacki i rybie szkielety na brzegu jeziora], farsa [scena strzelania do portretów radzieckich pierwszych sekretarzy, ale tylko do tych, których się już nie wiesza, na tych co są dzisiaj "przyjdzie pora później"], dramat i tragedia [niszczenie koparkami pięknego domu nad jeziorem].

      wybitne kino !
      • grek.grek Re: 20:20 Kultura "Lewiatan" 12.01.19, 11:19
        grek.grek napisał:


        dramat i tragedia [niszczenie koparkami pięknego domu nad jeziorem].

        no to odpaliłem... bombkę ;]

        pani popełnia samobójstwo z rozpaczy i poczucia winy, mąz zostaje oskarżony o to, ze ją zabił i sąd wlepia mu wieloletnie więzienie, a osierocony małoletni syn trafia do rodziny przyjaciół domu.

        a dla mnie : "tragedia" polega na zniszczeniu domu... co najwyżej, to zniszczenie ma charakter symbolicznej puenty losów nieszczęsnej rodziny, która niechcący stanęła na drodze krwiożerczej władzy.
    • grek.grek 21:45 Polsat "Niesamowity Spider-Man 2" 11.01.19, 10:12
      o proszę :]

      pierwszy film w nowej szacie graficznej i obsadzie, wg mnie, był naprawdę niezły; najwyraźniej opinia taka znalazła odbicie w box office i produceni dali zielone światło, zielone ;], na sequel.
    • grek.grek 22:10 TVN "Matrix" 11.01.19, 10:21
      mniej więcej znamy tę historię ;]

      może więc w formie zapowiedzi rozmowa pp. Kałużyńskiego i Raczka a'propos :

      www.wprost.pl/tygodnik/5393/Czy-to-sen-czy-matrix.html
    • grek.grek 22:30 Stopklatka "Półmrok" 11.01.19, 10:33
      pani z Ameryki pisze kryminały na zdrowie, aż nagle dotyka ją tragedia rodzinna : topi się jej 7-letni syn, a poddane ciężkiej próbie rozpada się małżeństwo.

      bohaterka wyjeżdza do Szkocji - mieszka na klimatycznej wyspie, wrastając w miejscową małą społeczność. Nawiązuje znajomośc z obecnym tutaj latarnikiem.

      Nie dają jej jednak spokoju wizje, sny ?, w których widuje zmarłego syna.

      Jeśli jest to horror, bohaterka będzie musiała sięgnąc w głąb swojej duchowości, ale odegnać koszmary; jeśli thriller - ktoś ją próbuje wkręcić w szaleństwo dla własnych celów.

      nic nie pamiętam, choć widziałem kiedyś ten film, więc w sumie : tak jakbym go nie obejrzał nigdy ;] A jak u Was, Czcigodni ?

      Demi Moore w głównej roli. produkcja niemiecko-brytyjska, co daje nadzieję, że te szkockie krajobrazy są prawdziwe, a nie pochodzą z... Iowy czy innego Arkansasa ;]
    • grek.grek 13:20 Kultura "Bohater roku" 12.01.19, 09:25
      kontynuacja "Wodzireja".

      Lutek Danielak handluje rzeczami ze skóry, już nie prowadzi balów dla elit. Oto jednak trafia mu się okazja poprowadzenia "interesów" faceta, który uratował dom towarowy przed wybuchem gazu. Danielak przyczepia się do tego prostego, skromnego człowieka i na siłę stara się zrobić z niego większego bohatera ludowego, niż tamten by chciał zostać. Wykorzystuje go jako słup reklamowy dla siebie, aby odbudować karierę w branży, może także zaistnieć w telewizji.

      nadal Jerzy Stuhr w głównej roli, wciąz reżyseruje Feliks Falk.
    • grek.grek 15:50 Kultura "Bilardzista" 12.01.19, 09:43
      rewelacja !

      czarno-białe stylowe zdjęcia, liryczny jazz, atmosfera ulic miast amerykańskich i sal bilardowych lat 50-tych - przyjemność z oglądania "Bilardzisty" jest wartością niezaprzeczalną.

      druga składowa, to wybitne role : ironią pokrywający dramat wewnętrzny Paul Newman, elegancki i bezwzględny Jackie Gleason, bezduszny George C. Scott, wreszcie upadła anielica Piper Laurie.

      bilard jest tylko pretekstem do pokazania ludzi jak z dramatów Williamsa czy O'Neila, zmęczonych życiem, przytłoczonych niespełnionymi marzeniami, drążonych przez tęsknoty i ambicje, z powodu których wikłają się w toksyczne zależności, z których nie mogą się już wydostać bez nieodwracalnych skutków.

      wybitny film !


    • grek.grek 19:00 ATM Rozrywka "Grubasy" 12.01.19, 09:58
      sympatyczna, inteligentna komedia hiszpańska.

      opowiada o grupie ludzi, którzy przechodzą kuracje odchudzającą, pod kierunkiem terapeuty. każde z nich kieruje się inną motywacją, każde ma swoje momenty zachwiania i kryzysy, co ciekawe także terapeuta popada w sytuacje kłopotliwe, które odbijają się na jego zachowaniach wobec grupy.

      momentami pojawia się sugestia, może nawet w formie konkluzji, że nadmiar kilogramów, to tylko efekt borykania się bohaterów z zupełnie innej rangi i maści problemami i kompleksami.

    • grek.grek 20:00 TVN "Poznaj moich rodziców" 12.01.19, 10:01
      ma bardzo komediową nutę - spotkanie rodzin pary przyszłych małżonków.
      I ponoć wyszedł z tego kinowy przebój ? :]

      obsada na pewno interesująca : Dustin Hoffman, Robert De Niro, Barbra Streisand,
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Taśmy Watykanu" 12.01.19, 10:04
      egzorcyści watykańscy kontra starożytny diabeł, który opętał dziewczynę :]

      temat z kanonu horroru, ale po "Egzorcyście" właściwie jest to ślepa uliczka, bo nie sposób nakręcić nic bardziej strasznego, artystycznie wybitnego i zmysłowego na swój sposób.
    • mala_ciekawostka "Stawka większa niż życie" odc. 2 12.01.19, 10:11
      "Hotel Excelsior", w którym pojawiają się "kościane guziki do kożuchów" i zepsuty telefon;)
      Dziś o 21:30 na Historii:)
      • grek.grek Re: "Stawka większa niż życie" odc. 2 12.01.19, 10:21
        Cześć, Mała Ciekawostko ! :]

        dzięki za zapowiedź !

        J-23 znów nadaje ! :]
    • grek.grek 20:20 Kultura "Polowanie" 12.01.19, 10:19
      kolejna powtórka.

      kafkowska paranoja oskarżenia, które staje się dla otoczenia dowodem winy niszczącym życie bezradnego człowieka.

      świetne zderzenie dwóch porządków obowiązujących w krajach skandynawskich : wysokiego szacunku dla autonomii jednostki oraz nadwrażliwości na sygnały o krzywdzie dziejącej się słabszym.

      specyficzne jest to odrzucenie jakiego doświadcza Lucas, takie irytująco protekcjonalne, polegające na stanowczym "idź do domu", całkowitym ignorowaniu domniemania niewinności, dopiero później dochodzą akty przemocy : i tak sobie myślę że gdyby udało się ich uniknąć, film byłby jeszcze odrobinę znakomitszy niż w istocie jest, te epizody z psem i w markecie trochę sztucznie podnoszą temperaturę całego konfliktu, budują dodatkowe współczucie dla bohatera, zmieniając nieco charakter filmowej intrygi, tak mi się wydaje. Poza tym, nie wydaje mi się, by w społeczeństwie duńskim tak prymitywne reakcje były normą, nawet w warunkach opisanych w filmie.

      świetny Mads Mikkelsen w głównej roli, Złota Palma w Cannes.

      wybitna reżyseria Thomas Vinterberg.

    • grek.grek 21:50 Stopklatka "Red Lights" 12.01.19, 10:31
      niezły thriller z wątkiem metafizycznym.

      pani naukowiec specjalizuje się w demaskowaniu fałszywych medium obiecujących kontakt z zaświatami; w istocie, nie kieruje nią bezinteresowna troska o uczciwość zawodową tych państwa, celem jest znalezienie prawdziwego i wiarygodnego łapiducha, który pomoże skontaktować się z tragicznie zmarłym synem.

      Do pomocy pani doktor ma fizyka i młodą stażystkę. Ich ambicje rozpala postać niewidomego dżentelmena, który dokonuje wyczynów nie do ogarnięcia racjonalnym umysłem. Koniecznie chcą go skompromitować, choć pani doktor, jako się rzekło, ma cichą nadzieję, że ten jeden jedyny okaże się bramą do innego świata.

      niezły zestaw aktorski [pp. Weaver, Murphy, De Niro] i solidny film, z interesującą puentą i zwrotem akcji.
      • grek.grek 20:00 Stopklatka "Red Lights" 28.01.19, 09:50
        grek.grek napisał:

        > niezły thriller z wątkiem metafizycznym.

        pani naukowiec specjalizuje się w demaskowaniu fałszywych medium obiecujących kontakt z zaświatami; w istocie, nie kieruje nią bezinteresowna troska o uczciwość zawodową tych państwa, celem jest znalezienie prawdziwego i wiarygodnego łapiducha, który pomoże skontaktować się z tragicznie zmarłym synem.

        Do pomocy pani doktor ma fizyka i młodą stażystkę. Ich ambicje rozpala postać niewidomego dżentelmena, który dokonuje wyczynów nie do ogarnięcia racjonalnym umysłem. Koniecznie chcą go skompromitować, choć pani doktor, jako się rzekło, ma cichą nadzieję, że ten jeden jedyny okaże się bramą do innego świata.

        niezły zestaw aktorski [pp. Weaver, Murphy, De Niro] i solidny film, z interesującą puentą i zwrotem akcji.

        replay dziś :]
    • grek.grek 21:30 TVP1 "Oszukana" 12.01.19, 10:44
      film Clinta Eastwooda, z Angeliną Jolie w głównej roli.

      w archiwum mamy znakomity opis autorstwa Barbasi, koniecznie warto przeczytać !
      Przytoczę kilka puent z podsumowania :

      mamy do czynienia z "typowym hollywoodzkim filmem, opowieścią o kobiecie, która samotnie walczy ze skorumpowanymi przedstawicielami policji i władz miasta o odzyskanie syna, o prawdę, o sprawiedliwość".

      "Sporo w tym filmie typowych uproszczeń, także sam scenariusz budzi zastrzeżenia, film rozpada się na dwie części, przez co traci na dramatyzmie. Jednak sama historia opowiedziana jest bardzo sprawnie, logicznie, jasno"

      "Na wielką pochwałę zasługuję świetne kostiumy oraz przeznakomita, wspaniale oddająca klimat lat 20. i 30. ubiegłego wieku scenografia, jaka możliwa jest chyba już tylko w kinie amerykańskim, które dysponuje ogromnym budżetem (Wrażenie robi np. duża ilość samochodów z epoki na ulicach, tramwaje, czy imponujące sceny zbiorowe - wszystko to wspaniale oddaje ducha wielkiego amerykańskiego miasta)"

      "Cudna jest też muzyka w tym filmie ! Delikatna, liryczna (w scenach, w których pojawia się Walter z matką. Byłam bardzo ciekawa, kto skomponował tak piękną muzykę - okazało się, że kompozytorem jest sam... Clint Eastwood !"

      "Oszukana" nie jest filmem lekkim, łatwym i przyjemnym, porusza nadal aktualne trudne kwestie takie jak problem korupcji na szczytach władzy, niejasnych układów polityków z policją, policji z przestępcami, czy problem kary śmierci"

      voila :]
      • grek.grek 22:55 TVP1 "Oszukana" 13.01.19, 10:29
        powtórkowo.
    • grek.grek 22:05 Polsat "Ojciec chrzestny" 12.01.19, 10:59
      klasyka klasyki ! :]

      już słyszę ten główny motyw muzyczny Nino Roty, a na jej tle widzę Marlona Brando z wypchanymi policzkami i świszczącym szeptem wypowiadajacego sakramentalną kwestię : "Złożymy [mu] propozycję nie do odrzucenia", i jest AL Pacino z kamienną twarzą, odkrywający w sobie powinność i dorastający do zbrodni w imię rodzinnej tradycji; a tam producent filmowy budzący się z odciętą głową konia pod pierzyną; w innym miejscu ginie Luka Brasi, odbywa się zamach na Don Corleone, narada Pięciu Rodzin, a później dwie fenomenalne sekwencje, bo same puenty nie są tak ważne, jak cała otoczka budowana wokół tych scen : Michael zabijający wrogów swojej rodziny na spotkaniu restauracji, a później trzymający dziecko do chrztu, ślubując "wyrzeczenie się zła", podczas gdy jego cyngle likwidują jednego po drugim mafiosów z konkurencyjnych rodzin; no i te przepięknie sfilmowane obrazki z Sycylii, śmierć Apolonii; typowe włoskie przyjęcie urodzinowe na początku oraz wpleciony w akcję staromodny włoski obyczaj chodzenia w konkury.

      Film z podręcznikowo spójną organizacją, a jednoczesnie można go opowiedzieć właśnie za pomocą scen znaczących i wybijających się, choć po prawdzie składa się on z gruncie rzeczy z kilkunastu mniejszych i większych sekwencji skupionych wokół pojedynczych momentów.

      wybitna robota reżyserska Francisa Forda Coppoli.


    • grek.grek 23:35 Kultura "Carrie" [1976 r.] 12.01.19, 11:13
      ktoś w Kulturze wpadł na to, by skontrować oryginałem dośc marny remake, który ostatnio pokazywała Jedynka :] Brawo !

      Tutaj jest wszystko to, czego ów remake nie zawiera : złożona emocjonalnośc bohaterki, psychologia jej relacji z religijnie wzmożoną matką, rosnące napięcie w relacjach ze światem zewnętrznym, wreszcie ta niesamowita finałowa eksplozja, pozbawiona efektów specjalnych, wyglądająca przerażająco naturalnie, z najwyższym wyczuciem filmowego momentu prowadzona złowrogą muzyką.

      I jest Sissy Spacek, fenomenalnie wybrana do roli przez Briana De Palmę, blada, szczupła, z urodą "córki farmera", idealna Carrie. I dopiero w kontraście do tego niewinnego obrazka wybrzmiewa pełna groza jej ostatniego wcielenia, kiedy stoi nieruchomo na scenie, oblana krwią, ma upiorne spojrzenie i niszczy wszystko i wszystkich w zasięgu wzroku. Coś rewelacyjnego.

      coś czuję, że pan Stephen King na tę ekranizację swojej powieści nie narzekał ;] [ponoć narzekał na "Lśnienie" w reżyserii Kubricka ?]
    • grek.grek 11:45 Kultura "Kwartet" 13.01.19, 09:24
      ładny marzec mamy w styczniu, prawda, Czcigodni ? :]

      dwa dni temu śnieg, już wczoraj deszcz ze śniegiem, a dzisiaj deszcz - jak w garncu ;]

      "Kwartet" jest o czwórce mieszkańców domu spokojnej starości dla byłych mistrzów opery; dalej jest to, co zwykle w takich okolicznościach : instytucji grozi upadłość, więc nasi państwo zwierają szeregi, aby wystawić raz jeszcze, po latach, "Rigoletto" Verdiego, zarobić na tym i spłacić zadłużenie.

      reżyseruje... nie kto inni, jak Dustin Hoffman.
      obsada się składa z kwiatu brytyjskiego aktorstwa : Pauline Collins, Tom Courtenay, Billy Connolly, Maggie Smith.

      voila ! :]
    • grek.grek 13:35 Kultura "Mój Nikifor" 13.01.19, 09:32
      spotkanie Mariana Włosińskiego z Nikiforem Krynickim, które zaowocuje najpierw trudną relacją, a potem piękną przyjaźnią, nawet wbrew woli rodziny tego pierwszego, która nijak nie potrafi pojąć dlaczego głowa domu poświęca swój czas ulicznemu żebrakowi smarującemu coś na kartkach.

      chyba pierwsza główna rola Krystyny Feldman ?, ucharakteryzowanej na mężczyznę, mamroczącej niezrozumiale pod nosem, zatopionej w swojej odrębnej rzeczywistości - wybitne aktorstwo !

      reżyseria : Krzysztof Krauze.
      wspaniałe zdjęcia Krzysztofa Ptaka.

      wciąż za mało takich skromnych, a przepysznych filmów w polskim kinie.

    • grek.grek 18:00 Super Polsat "Motylem jestem, czyli..." 13.01.19, 09:40
      "Motylem jestem, czyli romans czterdziestolatka" - kinowy suplement do serialu ? postaci te same, aktorzy również, oraz reżyser Jerzy Gruza.

      inżynier Karwowski flirtuje z urodziwą piosenkarką [gra ją Irena Jarocka], ale koniec końców wraca na łono rodziny ;]

      jego czas jeszcze nie nadszedł, gdyż jak mawia pan Wirski z "Lalki", to "Mężczyzna pięćdziesięcioletni jest bardzo skory do upadków", a więc wszystko przed inżynierem, hehe.
    • grek.grek 18:05 Kultura "Poskromienie złośnicy" / teatr 13.01.19, 09:46
      szekspirowska komedia w teatrze Zygmunta Hubnera.

      spektakl z 1971 roku, Katarzynę gra Magdalena Zawadzka, Petrukia - Tadeusz Łomnicki [interesujące aktorskie spotkanie, prawda ?], Biankę - Anna Seniuk.


    • grek.grek 19:00 ATM Rozrywka "Wieczni chłopcy" 13.01.19, 09:48
      kolejny replay ;]

      przyszły teśc chce uchronić zięcia in spe od popełnienia jego własnego błędu, czyli ożenku, który zabrał mu radość życia, he he... ;]

      komedia francuska, więc pewnie ciut pikantna, pochwalająca wartości liberalne i zdecydowanie inteligentniejsza od normy ? :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka