Gość: Pointer
IP: *.lodz.dialog.net.pl
21.04.02, 21:43
W dzisiejszym ringu przeszedł sam siebie! Próbuję zrozumieć przesadne
uwielbienie, jakim obdarzył Agnieszkę Frykowską i nie znajduję powodów, dla
których miałaby być traktowana lepiej od pozostałych wychodzących z domu BB.
Jego zachłyśnięcia, debilne stwierdzenia i okrzyki: "legendarna intuicja
Agnieszki, weteranka nominacji, jedyna, niepowtarzalna Agnieszka Frykowska" i
na dodatek pocałunek w rękę (nie uczynił tego z żadną kobietą, która do tej
pory już zdążyłą opuścic dom BB przed frytką) bardzo mnie zniesmaczyły.
To żenada i tania szopka, co ten pseudo-dziennikarzyna odstawia!!!! Od dawna
nie miałam o nim dobrego zdania - myślałam jednak, że może trochę zmądrzał, po
ostatniej edycji. Tymczasem skretyniał do cna - na dzwięk słowa "frykowska"
wpada w tak beznadziejny i snobistyczny zachwyt, że resztki szarych komórek
przestają mu działać! Totalny idiota!