Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2020 - 11 (vol. 121)

    • grek.grek 21:00 TVP1 "Badyle" [2020] teatr 23.11.20, 09:46
      Na podstawie opowiadań Tadeusza Różewicza i Marka Gajdzińskiego.

      Bohaterkami są matki, nie mogące doczekać się szacunku albo zwykłego zainteresowania ze strony swoich dzieci, już dorosłych, posiadających własne rodziny, zajętych swoimi sprawami, zobojętniałych jakoś od nadmiaru stresu albo złego nawyku.

      Grają : Radosław Pazura, Ewa Dałkowska, Edyta Olszówka, czyli sami swoi ;]
      Reżyseria : Andrzej Barański.
    • grek.grek 20:30 TVN7 "Vinci" [2004] 23.11.20, 09:54
      Ale wcześniej : żelazna pozycja świąteczna, tym razem już w listopadzie ;]

      Kryminalna intryga w iście amerykańskim stylu, ale w uroczych okolicznościach starego Krakowa, dialogi nafaszerowane one-linerami do stosowania w mowie potocznej idealnie nadającymi się, chemia między aktorami [właściwie każda rola wypada idealnie w konwencji, z humorem i należytą ekspresją, choć na plan pierwszy wysunąć się musi Kamila Baar, debiutująca ze sporym przytupem] oraz puenta wyrażająca wiarę w szlachectwo człowieczej natury, wszyscy wychodzą zwycięsko z batalii, no może poza tymi, którym porażka i strata należały się nieuchronnie, zresztą : z równoczesną pewnością, iż raz dwa, a może nawet jeszcze szybciej, otrząsną się i pocieszą czymś innym niż polski skarb narodowy ;]

      Reżyseruje i scenariuszuje Juliusz Machulski, są tacy, co nazywają "Vinci" najlepszym filmem pana reżysera od początku, czyli od "Seksmisji" i "Vabank".

      W niedzielę : o 15:00 replay :]
      • grek.grek 15:00 TVN7 "Vinci" [2004] 29.11.20, 09:08
        Żelazna pozycja świąteczna, tym razem już w listopadzie ;]

        Kryminalna intryga w iście amerykańskim stylu, ale w uroczych okolicznościach starego Krakowa, dialogi nafaszerowane one-linerami do stosowania w mowie potocznej idealnie nadającymi się, chemia między aktorami [właściwie każda rola wypada idealnie w konwencji, z humorem i należytą ekspresją, choć na plan pierwszy wysunąć się musi Kamila Baar, debiutująca ze sporym przytupem] oraz puenta wyrażająca wiarę w szlachectwo człowieczej natury, wszyscy, zwłaszcza pan z Japonii, wychodzą zwycięsko z batalii, no może poza tymi, którym porażka i strata należały się nieuchronnie, zresztą : z równoczesną pewnością, iż raz dwa, a może nawet jeszcze szybciej, otrząsną się i pocieszą czymś innym niż polski skarb narodowy ;]

        Reżyseruje i scenariuszuje Juliusz Machulski, są tacy, co nazywają "Vinci" najlepszym filmem pana reżysera od początku, czyli od "Seksmisji" i "Vabank".

    • grek.grek 22:35 Kultura "Konwój" [2016] 23.11.20, 10:10
      Kolejny obiecujacy flirt kina polskiego z produkcją gatunkową.

      Oto kilku policyjnych konwojentów ma odstawić z aresztu do więzienia groźnego skazańca. Na pokładzie krążownika szos znajdują się : kierowca, dwóch uzbrojonych doświadczonych strażników oraz debiutujący w zawodzie gołowąs, prywatnie : zięć głównego komendanta, wkurzonego na dowódcę oddziału za wzięcie chłopaka na tę misję, próbującego postanowienie wycofać, co zapowiada jakiś szczególny jej charakter. Ma się stać coś, od czego komendant chciałby chłopaka trzymać z daleka.

      I owszem, chodzi o specjalne zadanie dla panów konwojentów, albowiem skazaniec mocno zaszedł za skórę policji i nawet targnął się na żywot jednego czy dwóch z nich. Wydarzenie prowadzące do powstania planu korporacyjnej zemsty na więźniu podawane są w retrospekcjach wyjaśniających, a wspominanie o tym już przed seansem nie psuje przyjemności oglądania, gdyż nie motywacja policjantów, a rozłam w ich szeregach i z tego powodu następujące perturbacje decydują o charakterze fabuły. Aż do finałowej sekwencji, rozgrywanej w zaiste wystrzałowej atmosferze, jakiej film z Hollywoodu by się nie powstydził, ale nie taki największy, może taki średni, za nieduże pieniądze ;] Co jak na kino polskie, wraz z całym oprzyrządowaniem i realizacją można uznać za niezłych rozmiarów sukces.

      Podobnie jak cały film, z udziałem etatowych aktorów "męskiego" kina : Łukasz Simlat, Przemysław Bluszcz, Robert Więckiewicz oraz Ireneusz Czop, Łukasz Ziętek i działający przez telefon [aż do ostatniej, wymownej sceny] Janusz Gajos.

      Reżyseria : Maciej Żak.

      Z czystym sumieniem i pełną odpowiedzialnością polecam, Czcigodni :]
      • grek.grek 1:25 Kultura "Konwój" [2016] 24.11.20, 10:46
        Wczorajszego seansu replay bardzo nocny :]

    • grek.grek 23:55 TVP2 "Ja, Daniel Blake" [2016] 23.11.20, 10:36
      Złota Palma w Cannes i Europejska Nagroda Filmowa.

      Zaiste, ze świetną prostotaą, wyreżyserowany przez Kena Loacha dramat społeczny ze sporą dawką ironii, piętnujący i krytykujący biurokratyczne absurdy, opieszałość albo niegramotność systemu opieki społecznej, a zarazem wychwalający ludzką empatię, solidarność, dobre serce, dzięki którym ten cały interes jeszcze się nie zawalił :]

      Do tytułowej roli pan reżyser wynajął aktora amatora, głównie cenionego stand upera, Davida Johnsa. Dzięki niemu pan Daniel Blake wyraża swoje opinie i dziwi się rzeczywistości albo ludzi wspiera z pożądaną bezpretensjonalnością przywodzącą na myśl zwyczajny odruch, bez odrobiny nawet aktorskiego makijażu.

      Pan Blake z Newcastle [miasto gra dobrą rolę ;)] próbuje uzyskać rentę socjalną dla osób trwale niezdolnych do pracy, gdyż po zawale serca, zgodnie z lekarską diagnozą, nie może już z odpowiednim powodzeniem zajmować sie wyuczonym stolarstwem ani czymkolwiek innym. W związku z powyższym faktem udaje się do biura pracy i wpada w maszynerię urzędniczo-administracyjnych przepisów, pouczeń i przypominających labirynt grozy zawiłości, skutkiem czego w pewnym momencie topnieją resztki jego oszczędności, a nie uzyskuje żadnego efektu, lecz wprost przeciwnie : w ogóle nie będzie miał prawa do jakiego świadczenia państwowego, równolegle nie mając możliwości legalnego zatrudnienia ! Słowem, państwo za moment skaże go na śmierć głodową, cały czas oczywiście zapewniając o swojej trosce i przysięgając, iż trzyma się po prostu obowiązujących przepisów, co w końcu motywuje Daniela do ulicznego protestu, uzyskującego aplauz wszystkich przechodniów.

      Równolegle pan Blake poznaje samotną matką z dwojgiem dzieci, przybyszów z Londynu, w podobnie trudnej jako on sytuacji. Pani walczy o każdy dzień, ze łzami w oczach i wstydem czasami nawet posuwają do kradzieży artykułów pierwszej potrzeby.

      Po ludzku wzruszony ich losem Daniel pędzi z pomocą, odnawia im mieszkanie, co może załatwia, zostaje przyjacielem domu, cały czas wspominając swoją ukochaną, zmarłą jakiś czas temu żoną, przez co raczej trudno tutaj spodziewać się charakterystycznego dla mainstreamowego kina wątku romansowego. Wręcz przeciwnie, zdesperowana i postawiona pod ścianą pani matka gotowa zatrudnić się w agencji towarzyskiej, skąd pan Blake ją wyciąga i przemawia do rozsądku. Cóż jednak ma począć kobieta w sytuacji tak tragicznej, aby zapewnić dzieciom i sobie samej utrzymanie ?

      Znów z kina mainstreamowego pochodzi zaś perypetia oddalająca od siebie Daniela i panią z Londynu, ale dzięki jej dzieciom znów ich ze sobą łącząca, bo przyjaźń i wzajemne wspieranie się w okolicznościach granicznych częścią ludzkiej kondycji pozostaje. Na szczęście !

      Mamy więc dramat ciężkiego kalibru, który ogląda się z uśmiechem, czasami dość niestosownym, ale jednak. Bez niego byłby filmem ryzykownym, zbyt jednostronnym, ważnym, ale chyba jednak nie wybitnym. Tym większe uznanie za perfekcyjne wyczucie proporcji i subtelność prowadzenia akcji dla pana reżysera !

      Zdecydowanie : kino nie do przegapienia !

      Gdyby zaś szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę zamaszyście :] :
      7 od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169341521,169341521,Ojej_co_tu_wybrac_2020_2_vol_112_.html?s=8#p169429162
      • grek.grek 2:20 TVP2 "Ja, Daniel Blake" [2016] 24.11.20, 11:02
        Bardzo nocna powtórka ;]

        Na wszelki wypadek ośmielę się zostawić link do opisu, może się przyda ?, wobec późnej pory emisji filmu.
        7 od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,169341521,169341521,Ojej_co_tu_wybrac_2020_2_vol_112_.html?s=8#p169429162
    • grek.grek 1:15 Kultura "Odlot" [1971] 23.11.20, 10:44
      Film Milosa FOrmana, jego amerykański debiut, nagrodzony wiwatami w Cannes.

      Oto nastolatkowie z Nowego Jorku, inspirowani hipisowską rewoltą "flower power", porzucają rodzinne pielesze i zanurzają się w luzackim świecie cyganeryjnych muzyków, poetów i artystów oraz dymie z kadzideł i nie tylko ;]

      Rodzice szukają dzieciaków i tym sposobem sami trafiają do tej wesołej ferajny, gdzie, co tu dużo ukrywać : sami przeżywają młodość, jeśli nie drugą, to z cała pewnością pierwszą i najwybitniejszą ;

      Słowem, świetna satyra na sztywnych mieszczan, spełniających swoje obowiązki, przestrzegająccyh konwenansów, normom się kłaniających, a zapominających o urokach życia i swobodzie beztroski, jakim choć czasami powinni się oddać, celem skutecznego resetu, aczkolwiek... jak człek już raz tam trafi, trudno później wrócić do tzw. rzeczywistości ;]

      Klasyka !
    • grek.grek 1:25 ATM "Nastolatki" [2015] 23.11.20, 10:52
      Z błędem, mea culpa ! :]

      Nie "Małpeczki", a "Nastolatki" , kto by spamiętał wszystkie te tytuły, na dodatek oba szwedzkie ;]

      Film istotnie będzie miał ponowną emisję o 20:00 w niedzielę, wtedy może raz jeszcze podejmę się zapowiedzi, a na ten nocny pokaz "przed-pra-po-premierowy' spróbuję podrzucić relację z istotnie pierwszego obejrzenia, może się przyda ? -
      12 od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169848196,169848196,Ojej_co_tu_wybrac_2020_5_vol_115_.html
      • grek.grek 20:00 ATM "Nastolatki" [2015] 29.11.20, 09:24
        Wielokrotnie replayowany, więc może tym razem odskok do początków, czyli link do impresji niżej podpisanego z premiery ? :]

        Zdecydowanie wartościowe kino szwedzkie, w ciekawy sposób zajmujące się tematyką młodzieżowych niepokojów wieku dojrzewania, odkrywania własnej tożsamości [także seksualnej], istnienia z strukturze społecznej środowiska.

        12 od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,169848196,169848196,Ojej_co_tu_wybrac_2020_5_vol_115_.html
    • grek.grek 15:35 Kultura "Jesienna opowieść" [1998] 24.11.20, 09:19
      Z tetralogii Erica Rohmera diagnozującej kondycję francuskiego mieszczaństwa poprzez historie emocjonalno-romantyczno-obyczajowych perypetii ich przedstawicieli, złowiliśmy chyba tylko "Opowieść wiosenną" :]

      Ale : póki życia, póty nadziei na kolejne sukcesy.

      "Opowieść jesienna" ma główną bohaterkę ma panią władającą winnicą w okolicach Morza Śródziemnego, spełnioną zawodowo, ale niekoniecznie prywatnie, co też pilnie zauważa jej córka i nie ustaje w planach podsunięcia matce jakiegoś odpowiedniego pana.
      Prosta sytuacja, a obserwacji, wniosków i kontekstów z pewnością niemała ilość. Przede wszystkim zaś, sądząc z "Wiosennej" : pokaz świetnej reżyserii filmowej.

      Grają : Beatrice Romand, Marie Riviere, Alain Libolt.
    • grek.grek 18:45 Historia "Kolumbowie" [1970] 1/5 24.11.20, 09:44
      A nieco wcześniej, jakoś tak się zdarza pechowo, iż zawsze musi się przydarzyć niżej podpisanemu jakieś "a nieco wcześniej" :] : raz jeszcze klasyczny serial o pokoleniu warszawskich powstańców.

      Dzisiaj też telewizja kręci o tamtych czasach i zdarzeniach, lecz - będę narzekał - nie czuję klimatu tych seriali, nie dociera do mnie jakiekolwiek możliwe podobieństwo do oryginału, nie mam wrażenia widzenia choć odłamków tamtego świata w wiarygodnej inscenizacji.

      A np. właśnie "Kolumbowie", to już zupełnie inna rozmowa, począwszy od czarno-białych zdjęć, przez miejsca i miasto, przez aktorów, mających należyty background kulturowo-biograficzny, oni czasy powstania pamiętali z własnego doświadczenia, a jeśli nie zdążyli, spóźnili się odrobionę - ze słyszenia, z opowieści, wspomnień ciut starszych krewnych i przyjaciół, widzieli Warszawę w czasie wojny albo/i po wojnie, stykali się z tamtą rzeczywistością.

      Dlatego nie ma najmniejszego porównania z tamtymi filmami wojennymi, a współczesnymi rekonstrukcjami historycznymi. Bez zarzutu dla ich autorów, ot, po prostu : siłą rzeczy.

      Scenariusz na podstawie powieści Romana Bratnego.

      Grają : Tadeusz Janczar, Władysław Kowalski, Jan Englert, Jerzy Matałowski.
      reżyseria : Janusz Morgenstern.

      Muzyka Jerzego Matuszkiewicza.

      Odcinek 1 : "Śmierć po raz pierwszy".
      • grek.grek 18:55 Historia "Kolumbowie" [1970] 2/5 25.11.20, 09:39
        Odcinek drugi : "Żegnaj, Baśka".
        • grek.grek 18:40 Historia "Kolumbowie" [1970] 3/5 26.11.20, 09:19
          Odcinek trzeci : "A jeśli będzie wiosna...".
          • grek.grek 19:00 Historia "Kolumbowie" [1970] 4/5 27.11.20, 09:25
            Odcinek czwarty : "Oto dziś..."

            ... wybucha powstanie warszawskie, bohaterowie ruszają do regularnej walki podjazdowej z okupantem.
            • grek.grek 18:50 Historia "Kolumbowie" [1970] 5/5 30.11.20, 09:33
              "Śmierć po raz drugi", odcinek ostatni.

              A serial znakomity, wciąż i nadal.
    • grek.grek 21:55 Stopklatka "Trick" [2010] 24.11.20, 10:00
      KOlejny polskie flirt z kinem gatunkowym, znów całkiem niezła próba, dająca nadzieję na powstanie w przyszłości filmów o aspiracjach międzynarodowych, gdyż nie zawsze potrzeba do tego masy pieniędzy, czasami sukces można wymierzyć mp. chęcią zakupu praw do remake'u przez Hollywood ;]

      Mamy więc odsiadującego wyrok wybitnej klasy fałszerza dolarów. Z propozycją nie do odrzucenia przychodzą do niego przedstawiciele służb specjalnych : w zamian za skrócenie odsiadki, miałby wykonać dla nich dużo idealnie podrobionych dolarów; a jeśli odrzuci szansę - może spodziewać się znaczących utrudnień w dalszym odbywaniu kary ze strony więziennictwa.
      Pan fałszerz przyjmuje zatem reguły gry, czasu ma niewiele, musi zorganizować drużynę, załatwić sprzęt, w czym rzecz jasna zleceniodawcy są nader pomocni. Nie byłby jednak sobą, gdyby przeoczył w tej całej operacji jedyną okazję do zmontowania ucieczki. Trudno ufać takim ludziom, z jakimi przyszło mu zawierać szemrane umowy.

      W swój spisek jegomość wciąga najlepszego kolegę oraz innych kumpli spod celi, a za kratkami uruchamiają się dwie panie : narzeczona fałszerza i córka kolegi. Czy więc cała heca może się nie udać ? Och !, udać się musi, pytanie : w jakim sposób nieuchronne się dokona ! :]

      Na drugim planie rozgrywa się grubymi nićmi szyta afera z udziałem urzędników i służb, związana z porwaniem dla okupu polskiego dyplomaty przez bojowników talibańskim w Afganistanie, w tym celu właśnie potrzebne były te lewe milyony dolarów ;]

      W obsadzie : Piotr Adamczyk, Łukasz Simlat, Marian Dziędziel, Agnieszka Warchulska, Karolina Gruszka, a na drugiej linii takie asy jak : Andrzej Chyra, Robert Więckiewicz czy Jerzy Trela.

      Reżyseria : Jan Hryniak.
      • grek.grek 0:45 Stopklatka "Trick" [2010] 26.11.20, 10:13
        Replay.

        KOlejny polski flirt z kinem gatunkowym, znów całkiem niezła próba, dająca nadzieję na powstanie w przyszłości filmów o aspiracjach międzynarodowych, gdyż nie zawsze potrzeba do tego masy pieniędzy, czasami sukces można wymierzyć mp. chęcią zakupu praw do remake'u przez Hollywood ;]

        Mamy więc odsiadującego wyrok wybitnej klasy fałszerza dolarów. Z propozycją nie do odrzucenia przychodzą do niego przedstawiciele służb specjalnych : w zamian za skrócenie odsiadki, miałby wykonać dla nich dużo idealnie podrobionych dolarów; a jeśli odrzuci szansę - może spodziewać się znaczących utrudnień w dalszym odbywaniu kary ze strony więziennictwa.
        Pan fałszerz przyjmuje zatem reguły gry, czasu ma niewiele, musi zorganizować drużynę, załatwić sprzęt, w czym rzecz jasna zleceniodawcy są nader pomocni. Nie byłby jednak sobą, gdyby przeoczył w tej całej operacji jedyną okazję do zmontowania ucieczki. Trudno ufać takim ludziom, z jakimi przyszło mu zawierać szemrane umowy.

        W swój spisek jegomość wciąga najlepszego kolegę oraz innych kumpli spod celi, a za kratkami uruchamiają się dwie panie : narzeczona fałszerza i córka kolegi.

        Czy więc cała heca może się nie udać ? Och !, udać się musi, pytanie : w jakim sposób nieuchronne się dokona ! :]

        Na drugim planie rozgrywa się grubymi nićmi szyta afera z udziałem urzędników i służb, związana z porwaniem dla okupu polskiego dyplomaty przez bojowników talibańskim w Afganistanie, w tym celu właśnie potrzebne były te lewe milyony dolarów ;]

        > W obsadzie : Piotr Adamczyk, Łukasz Simlat, Marian Dziędziel, Agnieszka Warchulska, Karolina Gruszka, a na drugiej linii takie asy jak : Andrzej Chyra, Robert Więckiewicz czy Jerzy Trela.

        Reżyseria : Jan Hryniak.
    • grek.grek 22:00 Kultura "Taniec pustyni" [2014] 24.11.20, 10:06
      Muzyczno-taneczna impresja czy regularna fabuła ?

      Jakkolwiek, rzecz rozgrywa się w Iranie : młodzi bohaterowie, omijając zakazy i nakazy tkwiących w średniowieczu ajatollahów, tworzą sekretne zespoły taneczne, by w zmysłowych, namiętnych choreografiach i kompozycjach wyrażać siebie i oddawać się nieskrępowanej ekspresji.

      Ich mistrzami są podpatrywani w internecie : Pina Bausch, Gene Kelly, Michael Jackson czy Rudolf Nuriejew, jak podpowiada opis :]

      Reżyseria : Richard Raymond.

      na RT :
      33 % z 43 recenzji krytycznych - z sugestią deficytu widowiskowości, a także braku rozwinięcia komentarza politycznego - oraz 62 % z 2 tys. opinii widzów.
      • grek.grek 2:30 Kultura "Taniec pustyni" [2014] 25.11.20, 11:19
        Nocny replay :]

        Czy ogladaliście wczoraj, Czcigodni ?
    • grek.grek 22:40 TVN7 "Wielki mur" [2017] 24.11.20, 10:21
      Europejscy wagabundowie podróżują przez Chiny wieków dawnych i bardzo dawnych, aż natrafiają na niebagatelnych rozmiarów wojnę : chińska armia broniąca Wielkiego Muru stawia czoło nacierającym hordom... potworów przypominających skrzyżowanie dinozaura, wilkołaka i rekina na czterech łapach.

      Widziałem, nie z własnej inicjatywy, ale jednak ;], fragment z bitwą w centralnym punkcie : trudno z kwadransa wyciągać jakieś obszerniejsze wnioski, ale efekty specjalne, zresztą : niezbyt wyrafinowane, górują nad czynnikiem ludzkim, choć liczba żołnierzy, chorągwi, przygotowanych strojów i broni robią wrażenie bardzo porządnej filmowej roboty.

      Oczywiście, symbolika fabularnej intencji pozostaje dość czytelna, odnosi się zapewne do najazdów hord mongolskich w XIII wieku, tutaj przetworzonych na kino fantasy w odpowiednio dynamicznym kształcie i z udziałem tych budzących grozę tyranozauro-rekinów w stadzie wielotysięcznym, a nawet idzie dalej : Chiny stają się terytorium walki o przyszłośc świata, one ratują ludzkość, w zastępstwie tych państwa, którzy dotąd etatowo się zajmowali taką aktywnością.

      W obsadzie : Matt Damon, Willem Dafoe oraz wielu aktorów chińskich.
      reżyseruje Zhang Yimou.

      Cóż, chiński kapitał ma przebicie i zaczyna dominować nawet w Hollywood [niebawem Chinawood ;)], a cywilizowanego świata przed zagładą zawsze broni ten, kto ma dośc pieniędzy, by sobie na taki kaprys pozwolić :

      tvn24.pl/magazyn-tvn24/przyczajony-tygrys-ratuje-swiat-ukryty-smok-pozera-hollywood,101,1901
    • grek.grek 23:00 Polsat "Point Break. Na fali" [2015] 24.11.20, 10:31
      Remake filmu Kathryn Bigelow z 1991 roku, gdzie policjant wnikał w szeregi wesołych rabusiów - napadających w maskach o twarzach amerykańskich prezydentów na banki i kradł ile wlezie, by w ten sposób finansować sobie podróże po świecie i uprawianie sportów ekstremalnych - z czasem coraz bardziej się z nimi utożsamiając i popadając w konflikt wewnętrzny między lojalnością zawodową i przyjacielską relacją z ujmująco inspirującym hersztem rabusiów oraz romantyczną z dziewczyną należącą do kręgu znajomych bandy.

      Jako stoi w opisie : remake pozostawia główny motyw w pierwotnym kształcie, ale zamienia kradziejów bankowych na terrorystów atakujących biura korporacji, pozostawiając im przywilej surfowania na falach kalifornijskich ;]

      Cóż, oby z sukcesem, ale remake zawsze pozstaje niebezpiecznym wyzwaniem : oryginał musiał być dobry, niedobrych się nie remakuje, a skoro był, znaczy zawsze będzie niedościgniony, pozostaje więc kręcić własny, nowy, inny, odmienny film, licząc na przychylność neutralnej widowni ;]

      W obsadzie : Luke Bracey, Edgar Ramirez, Teresa Palmer, Ray Winstone.
      Reżyseria : Ericson Code.
    • grek.grek 23:00 SuperPolsat "Miłość na zamówienie" [2006] 24.11.20, 10:45
      Jutro o 20:00.

      Sympatyczna, a zwłaszcza - w przypadku amerykańskich komedii ma to znaczenie - z klasą zrobiona opowiastka romantyczna.

      Oto rodzice chcą pozbyć się z domu syna : mimo iż zaraz stuknie po 40-tka, ma dobrą pracę, kolegów, romanse z dziewczynami, jakoś ciągle woli zajmować pokój w rodzinnnym domu zamiast "pójść na swoje", co w amerykańskiej kulturze społecznej, obok momentu wyjazdu na studia i zamieszkania w akademiku, stanowi drugie wydarzenie oznaczające osiągnięcie przez delikwent dorosłości.
      Wszelako, rodziców filmowego bohatera nie tyle trapi jego potencjalna niedojrzałość, ba - oni chcą mieć dom dla siebie, aby tam przeżywać drugą młodość w materii erotycznej ;] Tak jakby nie mogli jej przeżywać pod jego nieobecność, zresztą nader częstą, a nawet nagminną.

      Tak czy owak, państwo wynajmują zawodową uwodzicielkę : za odpowiednim wynagrodzeniem ma ona uwieść syna i skłonić go do wspólnego zamieszkania, następnie zaś porzucić taktycznie, tak by samej uchronić się przed ślubem, ale jego zostawić w sytuacji, gdy nie wypada mu już, a może nawet nie będzie miał ochoty ?, wrócić do rodziców.

      Oczywiście, z miłością igrać nie wolno, pani agentka odkrywa w chłopaku coś więcej niż kolejny obiekt zawodowych usiłowań, ona jemu również obojętną nie jest, lecz w którymś momencie cały podtekst musi się wysypać i powstaje pytanie : czy da się ten obiecujący związek jakoś odbudować ? Czy syn wybaczy rodzicom spisek w niego wymierzony ?
      Rzecz jasna, bęc przez nogę i oczywiście, że mogę ;] Wszystko się da załatwić w takich sytuacjach, a pomocą służyć będą wierni przyjaciele syna, przechodzący podobną drogę, co on : od zdeklarowanych singli do zakochanych w swoich wybrankach amantów.

      Grają : Matthew McConaughey, Sarah Jessica Parker, Bradley Cooper, Zooey Deschanel.
      Reżyseria : Tom Dey.
      • grek.grek 20:00 SuperPolsat "Miłość na zamówienie" [200 25.11.20, 09:42
        Jako się rzekło : po wczorajszym rozbiegu, dzisiaj seans w prime time :]
    • grek.grek 1:25 ATM Rozrywka "Rewia Chaplina" [1959] 24.11.20, 10:49
      Trzy filmy mistrza Chaplina - "Pieskie życie", "Charlie żołnierzem" oraz "Pielgrzym" - wraz z dodatkowo nakręconymi scenami !
      Zaiste : propozycja nie do przegapienia.

      I do złowienia - w niezawodnym YouTube :

      www.youtube.com/watch?v=dEnYR1iaDPg
    • grek.grek 1:45 TVP1 "Projektantka" [2015] 24.11.20, 11:01
      Lekka, z frajdą, biglem i godną uwagi wyobraźnią nakręcona historyjka pod tytułem : kobieta sukcesu wraca do rodzinnej osady i z gracją konfrontuje się ze swoją przeszłością, matką, sąsiadami, zaszłościami, czekającymi na nią romansami, przykrościami i do rewanżu okazjami, powodując niezgorsze zamieszanie, prowadzące do ujawnienia wstydliwych sekretów jej własnych i cudzych, w ostateczności jednak : być może jakiegoś oczyszczenia i przetarcia szlaku do zmiany, odkrycia przez ludzi swego prawdziwego ja, powiedzenia "tak" nowej rzeczywistości i zdemaskowania fałszu w sobie i wokół siebie, czego wątek krawiectwa i doboru garderoby staje się tylko zręcznie wybranym wehikułem i symbolem, przy czym fabuła nie ma aż takiego fundamentalnego znaczenia, jak pełna świetnych pomysłów i złośliwego miejsca humoru, stylistyka, która nie pomijając akcentów dramatyzujących zahacza o modną groteskę.

      Pisaliśmy o filmie swego czasu szerzej :

      2 od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,165673081,165673081,Ojej_co_tu_wybrac_2018_3_vol_89_.html?s=1#p165690901

      Reżyseria : Jocelyn Moorhouse
      Grają : Kate Winslet, Judy Davis, Hugo Weaving.
    • grek.grek 9:25 Kultura "Leśmian' [1990] 25.11.20, 09:12
      Już za moment : rzecz o wybitnym poecie, ilustrowana zdjęciami stylizowanymi wedle charakteru jego prozy, podkreślającej zmysłowość natury, a w warstwie fabularnej skupiająca się na w dużej mierze na związku pana Leśmiana z intrygującą panią Dorą Lebenthal.
      Scenariusz opiera się na wspomnieniach osób z kręgu znajomych obojga bohaterów.

      W rolach głównych : Piotr Bajor i Iwona Katarzyna Pawlak.
      Bogusz Bilewski jako Franc Fiszer.

      Reżyseria : Leszek Baron.
    • grek.grek 15:50 Kultura "Uczta Babette" [1987] 25.11.20, 09:38
      Oscar dla filmu nieanglojęzycznego. I jakże smakowitego :]

      Rzecz tylko pozornie o jedzeniu i ucztowaniu, w istocie zawiera sugestię, iż przyjemności życia, rozkosze zmysłów, radości i podniety nie przeszkadzają praktykowaniu etyki, nie są grzechem, jak próbuje przekonywać tradycyjna religia, ale wprost przeciwnie : być może nie gorzej od ascezy i surowej reguły wpływają na serdeczne i życzliwe podejście do bliźniego swego, co stanowi główną i jedyną zasadę moralną, zwłaszcza zalecaną przez wszelkie odmiany chrześcijaństwa.

      Oto mamy przełom XVIII i XIX wieku, osadę w wietrznej Jutlandii : dociera tam Francuzka z Paryża, uciekająca przed wichrami rewolucji. Dzięki pomocnemu przyjacielowi zostaje zakwaterowana u dwóch sióstr w wieku dorosłym.

      Panie są niesłychanie miłe i sympatyczne, Babette czuje się u nich jak w domu.
      Jejmości obracają się w kręgu miejscowej protestanckiej wspólnoty religijnej, zbierającej się u nich na modlitwę i by wspomnieć ich ojca, pastora o wybitnej renomie, do momentu śmierci filaru całej społeczności. Wszelako, również wymagającego ojca, na tyle wpływowego, by obie córki zrezygnowały były swego czasu z planów opuszczenia osady i wyruszenia w świat szeroki : obie miały szansę, przy obu wystawali kawalerowie, obie mogły zrobić tzw. karierę, ale wybrały dom, religijność i trwanie przy ojcu. Poznajemy nich losy w retrospekcjach.

      Któregoś dnia, z Paryża przychodzi wieść sensacyjna : los na loterię, jaki Babette zostawiła na miejscu, a przyjaciółka regularnie odnawiała, okazał się zwycięski. Jejmość wygrała dużą sumę pieniędzy, bodaj 10 tys. franków.

      Teraz może wrócić do domu i urządzić się na nowo, tak zresztą sądzą siostry, ciesząc się jej szczęściem, ale i żałując niechybnego rozstania.

      Cóż jednak robi Babette ? Otóż wydaje wszystkie pieniądze już zaraz i teraz : za całą sumę sprowadza z Francji multum składników do realizacji zamierzenia niezbędnych, rusza do gotowania, smażenia, pieczenia, by wydać wielką ucztę dla sióstr i uczestników ich religijnej wspólnoty. Same sekwencje przygotowań już zwiastują nadzwyczajne wrażenia, a co dopiero sam bankiet, kiedy na stół wjeżdzają co rusz nowe, oszałamiające atrakcje dla podniebienia :]

      Państwo ucztujący zaczynają z pewną taką nieśmiałością, próbują delikatesów i rarytasów zrazu wstydliwie, ale wkrótce wybornie rozkręcają się, wdają w dyskusje, robi się wesoło, a koniec końców dochodzą do wniosku nieodwołalnego : dogadzanie zmysłom zbliża do Boga i rozwija duchowość równie znakomicie, a może i lepiej niż odmawianie sobie ludzkich radości, pokuta i nadmierna skromność :]

      Przy okazji zostaje rozszyfrowana tożsamość Babette, jej profesja, gdy mieszkała w Paryżu, więc gdy siostry załamują ręce : "Wydałaś wszystkie pieniądze na nas... znów będziesz biedna", ona uśmiecha się i odpowiada : "O nie, artysta nigdy nie jest biedny !" :]

      Piękne, mądre, wzruszające i przepyszne.
      Warto oglądać z dobrym menu pod rękę - zgłodnienie gwarantowane ;]

      Reżyseria : Gabriel Axel.

      Koniecznie ! :]
    • grek.grek 20:00 Kultura "Sny wędrownych ptaków" [2018] 25.11.20, 09:59
      Bardzo stylowe kino, a właściwie coś w rodzaju przypowieści na temat prapoczątków powstania narkobiznesu w Ameryce Południowej, a ściślej : w Kolumbii, tak efektownie opisanego później w "Narcos" przy okazji sprawozdania z działalności tzw. kartelu z Medelin.

      Jak przekonują autorzy "Snów" nowotwór, czyli narkotyczna, krwawa wojna o wpływy i pieniądze, wziął się z zaszczepienia miejscowym genu chciwości przez "gringos" amerykańskich, jak również zaprzeczenia przez młodzież tradycjom, wierzeniom i normom praktykowanych przez ich przodków, odejścia od natury, ignorowania znaków ostrzegawczych wysyłanych przez duchy opiekuńcze, a następnie splotu tych okoliczności z charakterystyczną tutejszą obyczajowością, zwłaszcza vendettą rodową dającą początek temu, co znamy dziś jako "wojnę gangów/mafii" - bitwą wet za wet, śmierć za śmierć, krew za krew, gwałt za gwałt, prowadzącą do wojny na wyniszczenie, z której nikt żywy nie ujdzie albo tylko jedna strona żyć będzie, kiedy już nie stanie po drugiej stronie nikogo, by konflikt kontynuować.

      Nowoczesność i obca kultura przybywają w złych zamiarach, trzeba się bronić mając za oparcie własny system przekonań i wartości. Rozumne, ale odnoszące się trafnie do konkretnego przypadku, więc czy uniwersalne, zwłaszcza w zglobalizowanym świecie ?

      Reżyseria : Ciro Guerra & Cristina Gallego.

      Na wszelki wypadek, gdyby szersza relacja mogła się na coś przydać, służę rączo ;] :

      2 od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169683361,169683361,Ojej_co_tu_wybrac_2020_4_vol_114_.html?s=3#p169711890
      • grek.grek 2:35 Kultura "Sny wędrownych ptaków" [2018] 26.11.20, 10:19
        Nocny replay wczorajszego seansu.

        Ośmielę się więc zostawić linkę do większego opisu, może się przyda ?, wobec później pory emisji.
        2 od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,169683361,169683361,Ojej_co_tu_wybrac_2020_4_vol_114_.html?s=3#p169711890
    • grek.grek 20:55 TVP1 Liga Mistrzów : Inter M. vs. Real M. 25.11.20, 10:05
      Liga Mistrzów niestety bez kibiców, mecze wyglądają, i brzmią, jak sparingi, mimo iż gra toczy się o zwycięstwo, punkty i niemałe pieniądze. Nie ma duszy w tej zabawie :]

      Niemniej, piłkarski kunszt ten sam, więc zawsze warto rzucić okiem :]

      Choć i Real nie ten sam, co wtedy gdy trzy razy z rzędu wygrywał LM, a Inter dopiero próbuje nawiązać do swojego triumfu przed paru laty.
    • grek.grek 22:25 Polsat "Co ty wiesz o swoim dziadku?" [2016] 25.11.20, 10:18
      Młodzianem otoczenie rzuca jak workiem liści : rodzice, narzeczona, każdy narzuca mu własne zdanie, a ten przyjmuje bez szemrania i za moment już całkiem osiądzie w roli kukły i pantoflarza.

      Nie może na ten spektakl patrzeć dziadek chłopaka, były wojak, więc zabiera go w podróż, aby nauczyć asertywności i dorosłości.

      Dziadek wygląda na hulakę, rozrabiakę, podrywacza i zadymiarza, operuje koszarowym żartem i preferuje zachowania rubasznego wujka z wesela ;] Wszelako, kto wie czy własnie takiej terapii młodzian nie potrzebuje w danym momencie.

      W roli dziadka sam Robert De Niro, obok niego : Zac Efron, Zoey Deutch, Aubrey Plaza.
      Reżyseria : Dan Mazer.

      Może to być ciężkich rozmiarów kataklizm ;]

      na RT :
      11 % z 146 recenzji krytycznych oraz 44 % z 30 tys. opinii widzów.

      W sumie, nawet sympatycznie wygląda pan De Niro jako aktor tak spełniony, iż pozwalający sobie na udział w zupełnie zbędnych szarżach, nie dbający już o konwenanse i gwiżdżący sobie na to, co wolno, a czego nie wolno 'aktorowi z TAKIM dorobkiem !" ;]
    • grek.grek 22:30 TVP2 "Cztery wesela i pogrzeb" [1994] 25.11.20, 10:36
      Kultowa komedia brytyjska :]

      Film pokazujący singli, którzy spotykają się ze sobą głównie na weselach, własnych albo przyjaciół, oraz jednym pogrzebie, co dowodzić może niebezpiecznej teorii, jakoby ludzki los składał się głównie z poszukiwania partnerów oraz żegnania się z nimi ;]

      Cała paczka znajomych znajduje się w stanie permanentnego poszukiwania pary dla siebie, zwykle na tych weselach zresztą. Tak właśnie dzieje się z głównym bohaterem, wkrótce jedynym z całego towarzystwa bez narzeczonej, więc z rezygnacją podejmującego decyzję, by poślubić jedną panią, kochając beznadziejnie inną.

      Tak więc, "żaden człowiek nie jest samotną wyspą", jak głosi hasło reklamowe filmu "Był sobie chłopiec" można i tutaj przylepić. Singlowanie nie ma wprawdzie takiej... gęby ;] jak w kulturze amerykańskiej, ale i jak widać Brytyjczycy robią co mogą, by przedstawiać w swoim kinie obyczajowym bohaterów zaprzątniętych wyłącznie znalezieniem sobie tzw. drugiej połowy. Pozostawanie bez pary okazuje się być nie wyborem, naturalną skłonnością, lecz powodowaną niemożnością znalezienia sobie właściwej osoby przykrą koniecznością, gdyż budowa mózgu ludzkiego zmusza człowieka do szukania towarzysza/towarzyszki drogi :]

      I takie teorie głoszone są w początkach ery singlowania, gdzie pojęcia, wraz z całym oprzyrządowaniem poznawczym, takie jak 'stary kawaler" czy 'stara panna" stają się ramotami zalatującymi naftaliną ;]

      Tym, co czyni "Cztery wesela" kinem zawsze przyjemnym dla ducha, jest więc brytyjski dystans, niezobowiązujący typ humoru, akuratność formy, przewrotność - już w tytule zawarta, bo czyż najbardziej wyczerpującym wykładem na temat zalet miłości nie staje się uroczystość pogrzebowa partnera jednego z bohaterów, wygłaszającego na jego cześć chwytającą za serce laudację ? A czy największym paradoksem nie należy okrzyknąć sytuacji, w której singielka kocha bez wzajemności przyjaciela singla i dlatego jej poszukiwania dobiegły kresu, ale oczekiwanego rodzaju szczęścia z tego powodu nijak uzyskać nie może ?

      Hugh Grant, Andie McDowell, Kristin Scott Thomas w głównych rolach.
      Reżyseria : Mike Newell.
      Scenariusz : Richard Curtis.


      • grek.grek 1:10 TVP2 "Cztery wesela i pogrzeb" [1994] 26.11.20, 10:14
        Wczoraj wieczorem, dzisiaj nocą ;]
    • grek.grek 23:00 TVN "Dług" [2010] 25.11.20, 10:52
      Bardzo dobry film !

      Mamy lata 60-te : troje agentów Mossadu otrzymuje tajną misję : mają zlapać i porwać poszukiwanego zbrodniarza wojennego, aktualnie ukrywającego się we wschodnich Niemczech.

      Zgodnie z posiadanymi informacjami udaje się im namierzyć go i dopaść, ale później narastają problemy, prowokowane głównie przez sprytnego jeńca, rozgrywającego ich psychologicznie na gruncie wzajemnych animozji i sprzecznych poglądów na temat metody działania wobec nazistów.

      W efekcie jedyna w tercecie agentka popełnia błąd, a jeniec zrywa się do ucieczki i po walce umyka w nieznane.

      Sytuacja nosi wszelkie znamiona kompromitacji. Państwo ustalają więc wspólną wersję : wypełnili zadanie, ale musieli jegomościa zabić, nie było innego wyjścia, ciało zaś upłynnili.

      Po powrocie do kraju zostają odznaczeni i pochwaleni, ale przez kolejne lata żyją w strachu, aby ich sekret nie wyszedł na jaw. Czasami wspominają dawne zdarzenia, mają na ten temat przemyślenia, pojawiają się kace moralne, ale żadne nie puszcza pary z ust. Chodzi o ich wspólny interes, lecz także o dobre imię służb specjalnych oraz całego państwa.

      Mija lat trzydzieści i oto pani agentka natrafia ponownie na ślad tego nazisty, aktualnie pracującego jako lekarz w Ukrainie.

      Z całej trójki, już tylko ona może w tajemnicy dokończyć misję, rozpoczętą i niedokończoną przed laty.

      Znakomity film, tak na poziomie tempa i dramatyzmu, jak również ogólnej inteligencji i aktorskich wyczynów, zwłaszcza duet kobiecy grający agentkę w dwóch okresach jej życia : Jessica Chastain i Helen Mirren wypada nienagannie, a przecież mamy jeszcze na ekranie takich asów jak Tom Wilkinson czy Ciaran Hinds.

      Wyborne !

      Reżyseria : John Madden.
    • grek.grek 23:00 SuperPolsat "Suma wszystkich strachów" 25.11.20, 11:00
      Jutro o 20:00

      Ekranizacja powieści Toma Clancy'ego : organizacja faszystowska przeprowadza spektakularny atak terrorystyczny w Ameryce. W ten sposób próbuje wywołać wojnę między Stanami, a Rosją, gdzie właśnie władzę przejmuje nowy prezydent i jego gabinet.

      Amerykański rząd chce więc mieć pełny resaerch na temat tych polityków, od rozmów z nimi, wspólnych ustaleń, może zależeć przyszłość świata : albo będzie pokój albo wojna, co oczywiście brzmi naiwnie, bo żadnej wojny tak silne państwa sobie nie wypowiedzą. Dzisiaj już tak polityka światowa nie działa. Nawet zamach tego rodzaju jak filmowy, nie byłby w stanie rozpętać żadnego konfliktu globalnego. Czołowi gracze działają dziś na gruncie ekonomii, gospodarki, ewentualnie rozkręcając jakieś konflikty lokalne w mniej lub bardziej kluczowych strefach wpływów przeciwnika. Za dużo nitek i sznurków łączy dziś wszystkich ze wszystkimi, aby ktokolwiek ryzykował ich zerwanie w akcie jakiegoś apoplektycznego szału, zresztą : w takich państwa nikt nie podejmuje decyzji samodzielnie, a trudno podejrzewać, by kilkudziesięciu, -set, decydentów nagle zespołowo doznało zaćmienia umysłu ;]

      Niemniej, political fiction filmowe ogląda się zawsze nieźle ;]

      Rezyseria : Phil Alden Robinson.
      • grek.grek 20:00 SuperPolsat "Suma wszystkich strachów" 26.11.20, 09:22
        Wczoraj pofrunął zamaszyście przedskoczek, dzisiaj skoczek właściwy wykona próbę :]
    • grek.grek 23:00 ATM "Taxi Teheran" [2015] 25.11.20, 11:16
      Ponownie :]

      Pan Jafar Panahi dowodzi, iż film można nakręcić posiadając tylko samochód i zestaw kamer w jego wnętrzu zamontowanych. W ten sposób przy okazji obchodzi oficjalny zakaz robienia kina, jaki nałożyli na niego urzędnicy w ojczystym Iranie.

      W tym aucie pan reżyser zasiada za kierownicą taksówki i krążąc po malowniczym Teheranie, przemazującym się za oknami, co i rusz zabiera na pokład jakiegoś pasażera, wdaje się z nim w rozmowę, a jej zawartość celnie puentuje wady i przywary rzeczywistości polityczno-społecznej w kraju.

      Wsiada więc pan zajmujący się przemytem nielegalnych filmów z Zachodu, pani prawniczka jadąca do sądu, by bronić dwóch dziewczyn oskarżonych o wejście pod męskim przebraniem na mecz piłkarski [glosa do filmowej kreacji, za którą właśnie Panahi został obłożony zakazem kręcenia filmów], wreszcie bratanica reżysera, opowiadająca jak w szkole realizuje się zajęcia z filmoznawstwa, co przekształca się w komiczno-gorzka relację z indoktrynowania już dzieci myśleniem zgodnym z wymogami cenzury; wsiadają również dwie panie jadące do centrum wodnego, by tam wpuścić do akwenu rybkę, wziętą na wychowanie jakiś czas temu, co ma zapewnić im powodzenie życiowe, a dla reżysera stanowi dobry przykład ciekawych tradycji kultywowanych w społeczeństwie, do których podchodzi z wielką życzliwością, innym zaś razem wpadają na tylne siedzenie kontuzjowany pan i jego żona, trzeba ich wieźć do szpitala, a po drodze jejmość próbuje wykorzystać okazję i namówić męza do zmiany zapisów testamentowych, tak by ona dziedziczyła cały majątek, co ma znów wymiar zabawny; jeszcze innym razem taksówkę zaludniają pan i pani namiętnie polemizujący na temat zasadności zradykalizowania systemu karnego w Iraniem.

      A każda z tych sytuacji, oczywiście zaaranżowanych i napisanych detalicznie, ma pozór naturalnej i spontanicznej. Tak niewiele trzeba, w sensie materialnym, by zrobić klasowy film, ba ! - na miarę Złotego Niedźwiedzia w Berlinie :], a równocześnie : w takich właśnie warunkach pomysły i warsztat zaczynają odgrywać rolę decydującą i najważniejszą, rzecz jasna nie przesądzając o niczym [ten kto nie umie nakręcić wybitnego filmu w taksówce może umieć zrobić "Bonda" albo inne kino z rozmachem]. Tak czy owak, polscy filmowcy, wiecznie narzekający na niedofinansowanie i brak "skrzydeł" z papieru, mogliby tutaj skorzystać.

      Jakim zaś trafem film zakazanego twórcy znalazł się w Berlinie ? Jak to możliwe ? Proszę uważnie śledzić ostatnią scenę filmu, tam znajduje się pełna humoru, błyskotliwa odpowiedź ;]
    • grek.grek 15:35 Kultura "Służący" [1963] 26.11.20, 09:18

      Chyba trzeci już raz w ramówce i znów najpewniej nie zdołam obejrzeć :]

      Liczę na Was, Czcigodni :]

      Sytuacja następująca : mieszkający w podupadłej rezydencji młody arystokrata zatrudnia na posadzie lokaja jegomościa przebiegłego, sprytnego, dostrzegającego pewne niedostatki swojego pracodawcy, wynikające z jego oderwania od rzeczywistości i surowej codziennej życiowej praktyki, dzięki czemu, wywiązując się jednocześnie z roli kamerdynera, gospodarza domu i przyjaciela na szóstkę z wyróżnieniem, moźe wywierać na niego coraz większy wpływ, ku realizacji własnych interesów.
      Być może jedyną osobistością zdolną pokrzyżować plany przewrotnego lokaja oraz faktycznie pomóc panu hrabiemu jest jego narzczona.

      Mamy więc tercet egzotyczny, a film ma klasyfikację dramatu lub czarnej komedii, więc : czarne dramedii, może w ten sposób, aby jednym słowem rzecz określić ? :]

      Reżyseruje renomowany Joseph Losey.
      Grają : James Fox, Dirk Bogarde, Sarah Miles.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka