Dodaj do ulubionych

twoja twarz...

07.04.14, 22:26
Zostalem zmuszony do przebywania przed tv podczas tego zenujacego programu. To niewyobrazalny kicz nad kiczmi , doslownie wstyd przed samym soba uczestniczenia w tym zenujacym widowisku "aktorzy" nawet nie trzeciorzedni o ile wogole sa aktorami, ani smieszne ani dowcipne po prostu dwie godziny wyjete z zycia na darmo. Widowisko dla totalnych kretynow, smutne ze podoba sie duzej grupie widzow ale to juz ich problem ! Ps co sadza o tym prawdziwie autorytety, ciekawe ?
Obserwuj wątek
    • dzidzia_bojowa Re: twoja twarz... 08.04.14, 06:26
      @selden2
      Pytanie: kto, według ciebie, jest prawdziwym autorytetem? Napisałabym co o tym sądzę ale nie wiem czy się kwalifikuję...
      • misiania Re: twoja twarz... 08.04.14, 09:17
        Nie krępuj się, Dzidziu, sądź :)
    • urpia Re: twoja twarz... 08.04.14, 12:40
      Programy rozrywkowe w telewizji są coraz głupsze. Boję się co będzie za kilka lat.
      • baabeczka Re: twoja twarz... 08.04.14, 15:54
        Selden...ale dałeś czadu...łał. Ciekawi mnie tez, w jaki sposób zostałeś zmuszony...może przy okazji cie uszkodzono?
      • lajlah Re: twoja twarz... 08.04.14, 16:52
        urpia napisał(a):

        > Programy rozrywkowe w telewizji są coraz głupsze. Boję się co będzie za kilka l
        > at.


        Nie wiem, czy może być jeszcze gorzej. Dla ludzi z mojego pokolenia (około 40-stki) to już chyba dno dna. My wychowywaliśmy się na dość ambitnej telewizji.
        Najbardziej przeraża mnie to, że mojemu dziecku zaczyna się to podobać :/ Na szczęście mam w menu tv opcję "pomiń program".
    • angazetka Re: twoja twarz... 08.04.14, 21:24
      Jak cię zmuszono? Pistolet przy głowie? :D
    • madopar50 Re: twoja twarz... 10.04.14, 09:22
      Dno i tandeta.
      • 5andrzejm Re: twoja twarz... 23.04.14, 02:18
        To jeden z najlepszych programów rozrywkowych TV ostatnich lat, podziwiać należy wykonawców,którzy do złudzenia potrafią wcielić się w oryginalnych wykonawców.
        Coś wreszcie innego,niż te wszystkie talent show, gdzie nie najgorsze są może talenty,ale zachowania jurorów odstraszają od tych programów.
        Twoja twarz jest -jak większość- programem licencyjnym (hiszpańskim) i w wielu krajach cieszy się powodzeniem.Nie każdemu musi się podobać, jest do wyboru 130 innych programów.
        W innym wątku na temat tego programu są bardzo pochlebne opinie internautów.
        • eo_wina Re: twoja twarz... 23.04.14, 20:52
          Zgadzam się z 5andrzejm.
          Nie wiem, co tak żenującego jest w tym programie, skoro już x-lat temu było bardzo popularne coś takiego jak mini-playback-show, gdzie dzieciaki przebierano za piosenkarzy i puszczano im z playbacku utwory. A tu - mnóstwo pracy charakteryzatorów (Artur Chamski jako Prince wręcz genialny), nauczycieli śpiewu, ruchu, etc. - po prostu dobra rozrywka i coś nowego po wspominanych talent-showach czy innej pieśniarskiej tandecie, gdzie występują pseudoamatorzy, którzy zęby zjedli na tego typu występach i wszyscy w branży, łącznie z jurorami świetnie ich znają, a gawiedź łyka jak pelikan. Tu przynajmniej wiemy, z kim mamy do czynienia.
          A autor wątku z tym swoim "zmuszaniem" - ten to dopiero jest żenujący :-/
          • matt_banco Re: twoja twarz... 23.04.14, 23:25
            Ja tez nie wiem co mialoby byc zenujacego w tym programie. Po prostu rzetelne rzemioslo aktorsko-wokalne, co jest o tyle ciekawe, ze jednak nie wszyscy z uczestnikow to aktorzy. Nie ma znaczenia co gada jury i ile kto punktow dostaje. Ciekawe jest to jak duzo do pokonania ma dany uczestnik. Szczegolnie, ze czasami pewne cechy ktore odwzorowuje sa charakterystyczne i niekoniecznie "pozytywne". Tez uwazam, ze Prince byl swietny, ale rownie duzo zabawy dostarczyla "Vondrackowa", leciutka, urokliwa i kobieca ;-) Calkiem sympatyczna tez okazala sie "przemiana" Paulli. Taki dodatkowy bonus, bo pierwotnie faktycznie wydawalo sie, ze to jednak pomylka. A jednak nie.
            • anmanika Re: twoja twarz... 24.04.14, 08:20
              Jak w zasadzie nie oglądam tego typu talentszołów, ten oglądam z przyjemnością. Widać, że każdy z uczestników się stara, odmiany są zaskakujące, niektórzy są bardziej lub mniej utalentowani ale jest to w sam raz rozrywka na sobotni wieczór o ile nie ma nic ciekawszego na innych kanałach.
              • baabeczka Re: twoja twarz... 24.04.14, 14:36
                Mam podobnie...nie daje rady ogladac ,chociaz probowalam, talentszołow, jak to nazwala anmanika, a twarz ogladam z przyjemnoscia, raz większą,raz mniejszą,ale zawsze...bo to i wspomnienia starych piosenek, piosenkarzy dawnych lat, i aktualnych,taki misz masz,ale super, a co mialoby byc w tym uwlaczajacego,to juz zupelnie nie rozumiem.
            • eo_wina Re: twoja twarz... 24.04.14, 16:24
              A Paula jako Marley? A Włodarczyk jako Amy W.? Albo Totoszko jako Marylin Manson? - to dopiero był majstersztyk. I zupełnie nie wiem, czemu mam się wstydzić, że mnie to bawi w sobotni wieczór, ale i bardzo podziwiam - jest mi obojętne w danej chwili czy to aktor, piosenkarz, czy celebryta.
    • matt_banco I seria - podsumowanie 27.04.14, 11:06
      Smialo mozna powiedziec, ze to zaskoczenie sezonu wiosennego. Dlaczego sie udalo i to tak dobrze? Bo zrobiono to zawodowo i dano szanse tym niej widocznym. Swietnie dobrano zestaw wykonawcow, ktory zapewnil profesjonalna rozrywke, momentami podlana jednak emocjami. Kazdy z uczestnikow wlasciwie cos "wygral".
      Skrzynecka - potwierdzenie tego, ze wciaz moze, wlasciwie zawsze mogla, ale jakos gdzies nie bylo odpowiedniej okazji. Olbrzmi potencjal, ale nie jestem pewien czy do wykorzystania w telewizji (oprocz zasiadania w jury, bo prowadzenie czegokolwiek raczej juz nie wchodzi w gre ;-)
      Wlodarczyk - specyficzna walka, jednak gdzies tam w tle osadzona w pozascenicznych aspektach. W pelni wygrana, choc w ostatnim odcinku odnosilo sie wrazenie pewnej nerwowosci.
      Totoszko - alez mnie ten Pan zaskoczyl. Kojarzylem go mgliscie. A tu zwierze sceniczne pelna paszcza. Tak jak powiedzial, potencjal aktorski zupelnie niespodziewany.
      Chamski - tu tez sam ladnie zdefiniowal co zyskal ... dystans. Ale w jakim stylu to zrobil. To chyba "najlzejszy" aktor w Polsce ;-) Ogladajac go zlapalem sie na podobnej mysli jak Kwiatkowska ... dajcie mu repertuar, a zrobi z nim co trzeba. No wlasnie, ow repertuar ... tak naprawde przeciez nie idzie o to czy ktos umie spiewac, tylko czy spiewa cos czegos ktokolwiek chce sluchac
      Ariunbaatar - jak dla mnie wciaz zagadka. Wciaz sympatyczna, taki wilk w owczej skorze ;-) W gruncie rzeczy gosc z ciekawym pomyslem na siebie, opartym - jak sie okazuje - nie tylko na samej checi, a na calkiem solidnych podstawach. Wybral sobie specyficzna nisze, w ktorej jest on i tylko on.
      Pietrucha - bardzo probowala wyskoczyc "poza" i jak widac rowniez sie udalo. No i pokazala, ze faktycznie czasami uroda troche przeszkadza ;-)
      Tucholski - jedyny dla ktorego braklo czasu na wygranie odcinka -) Sympatyczny zawodowiec, pokazujacy trywialna prawde, ze poza telewizja i glownymi nurtami poprozrywki sa ludzie swietnie przygotowani, robiacy swoje i "do tworczego wykorzystania"
      Paulla - szczerze mowiac niespecjalnie wiedzialem co ta Pani robila muzycznie wczesniej (polska "divowatosc" a la Gorniak to nie moja bajka). No ale zaskoczyla, prawdopodobnie sama siebie w rownym stopniu, jak widzow. Spuscila troche powietrza i od razu zrobilo sie sympatyczniej i pewniej. Wyjatkowo duzo zyskala.

      Mam nadzieje, ze druga edycja zostanie zbudowana w podobny sposob. Ze wezma do skladu ludzi potrafiacych pracowac, przelamywac wlasne ograniczenia, a czasami i wizerunki. No i przede wszystkim umiejacych spiewac, bo to warunek konieczny. Reszta moze zostac taka jaka byla (licze, ze jury jest autorefleksyjne i troche skoryguje swoje zachowania ;-)
      Dodatkowe plusy za panie trenerki wokalne, pana choreografa i pana Kukle ;-)
      • maniaczytania Re: I seria - podsumowanie 27.04.14, 11:18
        moglabym sie pod tym podpisac :)

        a tak od siebie, zupelnie subiektywnie dodam, ze wolalabym w finale zamiast Artura Chamskiego Julie Pietruche (jej spiewanie bylo dla mnie zaskoczeniem, a wystep z "Kabaretem" znakomity!) i jak dla mnie powinien wygrac Mariusz Totoszko - wcielal sie w postaci calym soba po prostu perfekcyjnie.
      • the_accidental Re: I seria - podsumowanie 27.04.14, 12:31
        Mariusza Totoszkę pamiętam z Idola. Nie wiem, czy to czasem nie do niego Wojewódzki powiedział słynne "Obrzygałeś mnie tą piosenką", w każdym razie nie krył, że gość mu się nie podoba. Totoszko po Idolu ożenił się ze współuczestniczką, Martą Smuk.

        Artura Chamskiego zobaczyłam pierwszy raz w programie "Jak oni śpiewają". Na YT można znaleźć nagranie jego występu z Violettą Villas, który wzbudza mieszane uczucia, bo Wielka Wioletta już nie była wówczas w formie :-(

        matt_banco napisał:
        Mam nadzieje, ze druga edycja zostanie zbudowana w podobny sposob. Ze wezma do skladu ludzi potrafiacych pracowac, przelamywac wlasne ograniczenia, a czasami i wizerunki. No i przede wszystkim umiejacych spiewac, bo to warunek konieczny.

        Zgadzam się całkowicie, ale niestety, widziałam już w nagłówkach w necie, że do drugiej serii szykują się Liszowska, Mucha i Herbuś. O ile Liszowska jest zawodową aktorką i wiem, że śpiewać potrafi, o tyle Mucha i Herbuś nie (też "występowały" w Jak oni śpiewają).
        Jakoś nie chciałabym tylko, żeby do programu wkręciła się Natasza Urbańska. Nie potrafię powiedzieć, dlaczego, bo ona potrafi wszystko... ale nie, no, nie.
        • anmanika Re: I seria - podsumowanie 28.04.14, 09:11
          No nie, jak wezmą cyborga urbańskiego to ja nie oglądam;-)
      • dona.a Re: I seria - podsumowanie 27.04.14, 22:55
        matt_banco napisał:

        > Mam nadzieje, ze druga edycja zostanie zbudowana w podobny sposob. Ze wezma do
        > skladu ludzi potrafiacych pracowac, przelamywac wlasne ograniczenia, a czasami
        > i wizerunki. No i przede wszystkim umiejacych spiewac, bo to warunek konieczny.

        No i okazuje się, że z umiejętnością śpiewania nie jest to taka oczywista oczywistość.
        Oglądałam wersję hiszpańską(?) w której śpiewał niejaki Arturo Valls, a raczej melorecytował w dodatku fałszując, ale zdobył serca widzów sceniczną kreatywnością i pomysłowością (do obejrzenia w sieci wiadomo gdzie). Oczywiście pierwsza polska edycja była pod względem wokalnym na wysokim poziomie więc i apetyty się zaostrzyły, ale myślę, że i my będziemy mieli w kolejnej edycji swojego "Arturo";)
        • baabeczka Re: I seria - podsumowanie 28.04.14, 17:32
          No i koniec...calkiem ciekawie Skrzynecka zadzialala no i wygrala, mysle,ze zasluzenie.tteraz sie martwie, czy sklad drugiej edycji bedzie normalny,czy dobiora jakichs cudakow, no to mam zmartwienie...:-)
          • ruski99 Re: I seria - podsumowanie 01.05.14, 06:24
            peerdole te reklamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka