grek.grek 1:05 TVP2 "Ranczo Wilkowyje" [2007] 08.03.22, 08:52 Kinowa wersja jakże wziętego serialu. Tylko czy w ciągu nawet dwóch godzin można pokazać lubianych bohaterów w sposób dorównujący rozmachem produkcji telewizyjnej ? Zapewne scenariusz obejmuje jedną historię, jeden wątek, w który angażuje się maksymalną ilość serialowych postaci oraz aluzji politycznych, społecznych i obyczajowych w odcinkowym oryginale ujętych, a całość stanowi dodatek do serialu owego, oraz próbę zdyskontowania jego popularności we wpływach z biletów ;] Reżyseria ; Wojciech Adamczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 Polsat "Obsesja zazdrości" [2014] 08.03.22, 08:53 pan zbiegły więzień wdziera się do cudzego domu i aresztuje matkę z dwojgiem dzieci jako zakładnikami. oczywiście, albo będzie z tego romans na gruncie syndromu sztokholmskiego albo pani matka podejmie desperacką próbę uwolnienia się, uratowania dzieci, wezwania policji. w głównej roli Idris Elba, także Taraji Henson i Leslie Bibb. reżyseria : Sam Miller. RT znów oferuje sprzeczne sygnały ;] : 11 % z recenzji krytycznych, ale już 55 % od widowni. "Jałowy, wtórny, nużący, strata czasu" - yikes ! ;] ale publiczność dostrzegła jednak jakieś pozytywne elementy, więc : i tutaj pozostajemy w tzw. kropce ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:30 Kultura "Salvador Allende" [2004]/dokument 08.03.22, 08:54 Dokument o wybitnym chilijskim polityku, działaczu lewicowym, prezydencie obalonym przez bandycką juntę wojskową, do dziś, dla niektórych, bohaterze, który do końca, z bronią w ręku, stał na straży ideałów. pl.wikipedia.org/wiki/Salvador_Allende#Zamach_stanu Reżyseria : Patricio Guzman, autor m.in wybitnego "Perłowego guzika". Pózno skandalicznie, choć zwykle lubię takie właśnie pory wyświetlani filmów, ale : może się uda :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:40 TVP2 "Złów i wypuść' [2004] 08.03.22, 08:58 Tytuł sugeruje pozycję dla miłośników wędkarstwa, ale opis już stanowczo zadaje temu podejrzeniu kłam! Mamy tutaj historię jejmości borykającej się z utratą narzeczonego, zmarłego w wyniku wypadku drogowego, poznającej innego pana, początkowo irytującego, później, gdy przychodzi jej mierzyć się z nieprzewidzianymi konsekwencjami śmierci niedoszłego męża, coraz bliższego jej sercu. Film ma oznaczenie komedii romantycznej, ale może jednak wątki komediodramatyczne wezmą tutaj górę ? W obsadzie : Jennifer Garner, Timothy Olyphant, Sam Jaeger, Kevin Smith. Reżyseria : Susannah Grant. Na RT : 22 % z 134 recenzji krytycznych oraz 55 % z ponad 100 tys. opinii publiczności Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:45 Stopklatka "Rewers" [2009] 08.03.22, 08:58 Późną nocą świetne polskie filmy się złocą! Czarno-biała, jakże stylowa !, tragikomedia o barwie wyjątkowo smolistej :] Oto czasy powojennego panowania reżimu stalinowskiego : panienka z porządnej, mieszczańskiej rodziny zamieszkującej w gustownej kamienicy, bardzo pragnie znaleźć wreszcie mężczyznę swojego życia, w czym wytrwale kibicują jej matka i babka, bo w zasadzie pora najwyższa ;] Kolejni amanci odpadają jednak w przedbiegach, nie trzymają fasonu niestety. Aż wreszcie zjawia się on, fotogeniczny jak aktor filmowy, z zawadiackim papierosem w twarzy. Zaprasza, obejmuje, męskością podręcznikową zionie. Panna przepada w jego wizerunku i całej osobistości, nie zauważając nawet ewidentnej obcesowości, braku dobrego wykształcenia i pewnego odcienia prostackości swojego księcia z bajki, co mogłoby ją zawczasu naprowadzić na ślad jego prawdziwego pochodzenia. Gdyby połączyła go z wypadkami dziejącymi się na uniwersytecie, w którego bibliotece ma zaszczyt pracować. Tylko cóż za film byłby wtedy, żaden ! ;] Matka i babka mają jakby więcej wątpliwości, zwłaszcza babka, choć akurat ona nie ma okazji zobaczyć go na własne oczy. Kiedy się zorientują na dobre, będzie już za późno, będą wplątane w awanturę. Uwiedziona przez reżimowego, prymitywnego biesa córka w rozpaczliwej samoobronie, z pomocą receptur pozostawionych przez ojca, właściciela apteki, pozbawia go żywota, a na głowie całej trójki dzielnych jejmości, bo brata lepiej nie wtajemniczać w tak delikatną sprawę, spoczywać będzie kłopot : jak też ukryć, a następnie wynieść z mieszkania zwłoki. Tak więc, kino czarne, w groteskowej symbolice odwołujące się do zaszłości historycznych, a przy okazji kobiece, w końcu trzy panie egzorcyzmują zło, powracające nieustannie i przypominające o złożonej, pełnej dylematów, polskiej rzeczywistości powojennej, zwłaszcza na poziomie fatalnego zauroczenia części intelektualistów stalinizmem, co tylko z pozoru, tylko dzisiejszym komentatorom, wydaje się absurdem. Wtedy : po 6 latach wojny, obozach koncentracyjnych, wielu milionach ofiar nazistowskiej nawały, łatwo było uwierzyć w obiecany raj na ziemi przez zwycięskich komunistów budujących domu, zamiast gazowania ludzi. Niestety, każda władza totalna przyprawia społeczeństwo o jednakowe rozczarowanie i sprzeciw, prędzej czy później. Grają : Agata Buzek, Krystyna Janda, Anna Polony, Marcin Dorociński, Adam Woronowicz. Reżyseria ; Borys Lankosz. Scenariusz : Andrzej Bart. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Na Dzień Kobiet! :] 08.03.22, 09:10 Sługa uniżony, Wszystkim Czcigodnym Paniom, Koleżankom, na okazję Dnia Kobiet i nie tylko zresztą : z radością składam winszowania licznych przyjemności i namiętności, żywych i kolorowych inspiracji oraz satysfakcji, wesołości, pogody ducha, formy wysokiej, i powodzenia oraz uskrzydlenia wszelakiego na codzień ! :] z dedykacją : www.youtube.com/watch?v=bZ0K2ossV24 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Quo vadis ?" [2002] 1,2 /6 09.03.22, 06:25 Wybitnie hojnie finansowana, jak uznano powszechnie, porażka polskiego kina. MOże w wersji serialowej wygląda na mniejszą klapę ? ;] Reżyseruje Jerzy Kawalerowicz, jakby nie było autor "Pociągu", "Matki Joanny od Aniołów", "Faraona" czy "Austerii", filmów wybitnych. I taka - jak uznano powszechnie ;) - klęska na finiszu imponującej reżyserskiej drogi. Pp. Kałużyński i Raczek w a'proposie : www.wprost.pl/tygodnik/11199/Zawstydzajaca-porazka.html PS : ale jak tak patrzę na zdjęcia z filmu, to widzę naprawdę urzekające dekoracje starorzymskie ":] Dziś pierwsze 2 odcinki. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Quo vadis ?" [2002] 3,4 /6 10.03.22, 05:52 Odcinki serialu kolejne dwa :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:35 Kultura "Niepokorny Francois Truffaut"[2014] 09.03.22, 06:30 Francuski, koniecznie ;], dokument o mistrzu Nowej Fali, nagrodzonym Złotą Palmą za wspaniały "400 batów". Na VOD niedostępny, najwyraźniej się nie doczekał na obejrzenie [przynajmniej mnie się nie udało, nie wiem, jak Wam, Czcigodni ?] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:40 Kultura "Lawrence z Arabii" [1962] 09.03.22, 06:32 Obie części! Czyste piękno kina! Nikt tak pięknie nie opowie o tym wspaniałym filmie, jak Siostra : "Epicki rozmach i piękno "Lawrence'a" po prostu miażdżą, i to nawet dziś, po 55 latach od premiery ! Takch filmów już się nie robi i robić nie będzie. Fantastyczne zdjęcia Freddiego Younga zapierają dech w piersi. Wszystko kręcono w naturalnych plenerach i prawdziwych budynkach. Jeśli trzeba było nakręcić efektowny wschód słońca, to ekipa czatowała całymi nocami na pustyni, żeby go złapać. (...) po próbach scen na pustyni piach trzeba było zamiatać, żeby znowu był gładki ! Zdjęcia trwały 1,5 roku, co tylko świadczy o potężnej skali tego przedsięwzięcia. Do tego cała armia statystów i zwierząt, tysiące kostiumów, scenograficznych planów. A przy tym subtelnie nakreślone psychologiczne portrety bohaterów. Ten film toczy się własnym, hipnotycznym rytmem. Dużo się tu dzieje, ale akcja nie pędzi. Jest tu miejsce na chwile ciszy i upajania się cudowną, ale chwilami też okrutną przyrodą. Oglądanie tego filmu jest jak daleka, fascynująca podróż, nie tylko do Arabii... Mamy tu fascynującego bohatera rzuconego w wir wielkiej historii na tle oszałamiających krajobrazów. I jednocześnie jest w tym filmie jakaś poezja, coś co wykracza poza samo opowiedzenie historii. To wszystko powoduje, że "Lawrence..." trzyma widza za gardło od pierwszej do ostatniej minuty. Pierwszy seans, to był dosłownie nokaut, a byłam wtedy nastolatką. Pamiętam jak dziś te emocje. Długo nie mogłam się uwolnić od tej historii, od niebieskich oczu Lawrence'a, od pięknych krajobrazów. Lista czysto filmowych walorów jest długa : genialna reżyseria Davida Leana, oszałamiające zdjęcia Younga, boski Peter O'Toole, wspaniali aktorzy drugiego planu (Omar Shariff, Claude Rains, Jack Hawkins), cudowna muzyka Maurice Jarre'a, znakomity montaż (słynne przejście : płonąca zapałka - słońce), no i fascynująca historia bohatera. To jest jeden z tych filmów, które tworzą własny świat. Gdzieś poza kinem i poza światem realnym. Równie prawdziwy jak rzeczywistość, tylko istniejący poza nią, w jakimś czwartym wymiarze. Nie wiem, jak to lepiej wyjaśnić. Coś takiego ma jeszcze parę filmów jakie widziałam. Ten film wymaga cierpliwości i całkowitego poddania się rytmowi historii. To film z czasów, kiedy świat jeszcze tak się nie spieszył... Życzę wspaniałych wrażeń !" Koniecznie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:55 Historia "Lawrence z Arabii" [1962] 1/2 19.03.22, 06:20 Tym razem w częściach : pierwsza dziś, druga jutro :] Czyste piękno kina! Nikt tak pięknie nie opowie o tym wspaniałym filmie, jak Siostra : "Epicki rozmach i piękno "Lawrence'a" po prostu miażdżą, i to nawet dziś, po 55 latach od premiery ! Takch filmów już się nie robi i robić nie będzie. Fantastyczne zdjęcia Freddiego Younga zapierają dech w piersi. Wszystko kręcono w naturalnych plenerach i prawdziwych budynkach. Jeśli trzeba było nakręcić efektowny wschód słońca, to ekipa czatowała całymi nocami na pustyni, żeby go złapać. (...) po próbach scen na pustyni piach trzeba było zamiatać, żeby znowu był gładki ! Zdjęcia trwały 1,5 roku, co tylko świadczy o potężnej skali tego przedsięwzięcia. Do tego cała armia statystów i zwierząt, tysiące kostiumów, scenograficznych planów. A przy tym subtelnie nakreślone psychologiczne portrety bohaterów. Ten film toczy się własnym, hipnotycznym rytmem. Dużo się tu dzieje, ale akcja nie pędzi. Jest tu miejsce na chwile ciszy i upajania się cudowną, ale chwilami też okrutną przyrodą. Oglądanie tego filmu jest jak daleka, fascynująca podróż, nie tylko do Arabii... Mamy tu fascynującego bohatera rzuconego w wir wielkiej historii na tle oszałamiających krajobrazów. I jednocześnie jest w tym filmie jakaś poezja, coś co wykracza poza samo opowiedzenie historii. To wszystko powoduje, że "Lawrence..." trzyma widza za gardło od pierwszej do ostatniej minuty. Pierwszy seans, to był dosłownie nokaut, a byłam wtedy nastolatką. Pamiętam jak dziś te emocje. Długo nie mogłam się uwolnić od tej historii, od niebieskich oczu Lawrence'a, od pięknych krajobrazów. Lista czysto filmowych walorów jest długa : genialna reżyseria Davida Leana, oszałamiające zdjęcia Younga, boski Peter O'Toole, wspaniali aktorzy drugiego planu (Omar Shariff, Claude Rains, Jack Hawkins), cudowna muzyka Maurice Jarre'a, znakomity montaż (słynne przejście : płonąca zapałka - słońce), no i fascynująca historia bohatera. To jest jeden z tych filmów, które tworzą własny świat. Gdzieś poza kinem i poza światem realnym. Równie prawdziwy jak rzeczywistość, tylko istniejący poza nią, w jakimś czwartym wymiarze. Nie wiem, jak to lepiej wyjaśnić. Coś takiego ma jeszcze parę filmów jakie widziałam. Ten film wymaga cierpliwości i całkowitego poddania się rytmowi historii. To film z czasów, kiedy świat jeszcze tak się nie spieszył... Życzę wspaniałych wrażeń !" Koniecznie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:05 Historia "Lawrence z Arabii" [1962] 2/2 20.03.22, 05:37 Filmowej uczty część druga! Seans obowiązkowy! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Dwoje do poprawki" [2012] 09.03.22, 06:41 O filmie brawurowo pisały zacne Koleżanki :] : Pepsic : "Podobnie żenujące uczucia miałam po obejrzeniu filmu "Dwoje do poprawki" z Meryl Streep i Tommym Lee Jonesem (sic), którzy około siedemdziesiątki postanowili reaktywować związek poprzez naukę... robienia laski (excusez moi) w miejscu publicznym, w kinie. Nie muszę dodawać, że nic z tego tego nie wyszło" oraz Mozambique : "To prawda _ Meryl w kinie na kolanach miedzy kolanami Tommy Lee JOnes'a jest troche ...tego... żałosna ale całość nawet czasami się broni ( choc moze nie jestem obiektywna bo MEryl uwielbiałabym nawet w roli zielonej pietruszki na grządce) nie da sie ukryc ze to w 100 % zasluga Meryl i zastygniętej we wsciekłą irydo-platynę gęby Tommy'ego w czasie rozmowy z seksuologiem , gdy ten pyta Tommy'ego czy mu wciąż jeszcze staje ..." Reżyseria : David Frankel. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TV Puls "Apex" [2021] 09.03.22, 06:51 Thriller rozgrywający się na bezludnej wyspie, gdzie odbywa się coś w rodzaju gry : drużyna uzbrojonych ludzi ściga więźnia, który ma szansę uzyskać zwolnienie z wyroku, w nagrodę, jeśli uda mu się ujść cało. Koncept widziany zarówno w kostiumie futurystycznego show ["Uciekinier"], jak całkiem współczesnego survivalu ]"Gra o przeżycie"]. Może państwo autorzy znajdą trzecią drogą i zaproponują zupełnie nieoczekiwane pomysły na rozegranie całej sytuacji. Grają : Alexia Fast, Bruce Willis, Corey Large. Reżyseria : EDward Drake. Na RT : 0 % z 8 recenzji krytycznych oraz 69 % z więcej niż 50 opinii widowni, zatem : spory rozdźwięk między dwiema stronami odwiecznego sporu ;] Powtórka : poniedziałek, 23:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:05 TV Puls "Apex" [2021] 14.03.22, 06:34 Na bis i do złowienia! :] Thriller rozgrywający się na bezludnej wyspie, gdzie odbywa się coś w rodzaju gry : drużyna uzbrojonych ludzi ściga więźnia, który ma szansę uzyskać zwolnienie z wyroku, w nagrodę, jeśli uda mu się ujść cało. Koncept widziany zarówno w kostiumie futurystycznego show ["Uciekinier"], jak całkiem współczesnego survivalu ]"Gra o przeżycie"]. Może państwo autorzy znajdą trzecią drogą i zaproponują zupełnie nieoczekiwane pomysły na rozegranie całej sytuacji. Grają : Alexia Fast, Bruce Willis, Corey Large. Reżyseria : EDward Drake. Na RT : 0 % z 8 recenzji krytycznych oraz 69 % z więcej niż 50 opinii widowni, zatem : spory rozdźwięk między dwiema stronami odwiecznego sporu ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:40 SuperPolsat "Erin Brockovich" [2000] 09.03.22, 06:53 Oparte na faktach. Oto pani bohaterka balansuje na krawędzi : wychowuje samotnie trójkę dzieci, nie ma stałej pracy, zajadle rywalizuje z rzeczywistością o każdy kolejny dzień. I oto przydarza się jej wypadek, w następstwie którego wprawdzie nie udaje się jej uzyskac odszkodowania, ale za to jej adwokat zatrudnia ją w charakterze sekretarki. Pracując w jego kancelarii pani Brockovich znajduje dokumenty sugerujące, że jedna z prężnie działających wielkich firm paliwowych zatruwa na potęgę środowisko przyrodnicze, u ludzkości okolicznej powodując cięzkie schorzenia. W samej rzeczy, ujawnienie zdobycznych materiałów przez panią Brockovich przyczyniło się do wypłaty największych w historii Ameryki odszkodowań przez odpowiedzialnych za ekoterroryzm. Główna rola : Julia Roberts [Oscar i Glob], scenariusz : Susanah Grant, reżyseria : Steven Soderbergh. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:45 SuperPolsat "Erin Brockovich" [2000] 15.03.22, 07:19 Na drugą nogę w marcu. Oparte na faktach. Oto pani bohaterka balansuje na krawędzi : wychowuje samotnie trójkę dzieci, nie ma stałej pracy, zajadle rywalizuje z rzeczywistością o każdy kolejny dzień. I oto przydarza się jej wypadek, w następstwie którego wprawdzie nie udaje się jej uzyskac odszkodowania, ale za to jej adwokat zatrudnia ją w charakterze sekretarki. Pracując w jego kancelarii pani Brockovich znajduje dokumenty sugerujące, że jedna z prężnie działających wielkich firm paliwowych zatruwa na potęgę środowisko przyrodnicze, u ludzkości okolicznej powodując cięzkie schorzenia. W samej rzeczy, ujawnienie zdobycznych materiałów przez panią Brockovich przyczyniło się do wypłaty największych w historii Ameryki odszkodowań przez odpowiedzialnych za ekoterroryzm. Główna rola : Julia Roberts [Oscar i Glob], scenariusz : Susanah Grant, reżyseria : Steven Soderbergh. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:55 TVP1 Liga Mistrzów 1/8 finału 09.03.22, 06:56 Piłka w cieniu wojny, ale skoro już grają - warto rzucić okiem, zwłaszcza na starcie dwóch czołowych zespołów świata. W 1. meczu PSG wygrał 1-0, teraz gospodarzem będzie Real Madryt, zatem : każdy wariant rozwoju wypadków pozostaje dostępny. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "Braven" [2018] 09.03.22, 07:03 Fabuła wpisująca się w gatunkowe szablony : pan prowadzący tartak zostaje sterroryzowany przez mafię narkotykową, aby swój zakład pracy uczynił punktem przerzutowym dla ich ciemnych biznesów. Kiedy odmawia, oczywiście jego, z rodziną całą, czeka starcie z bandytami. Scenerią tych zdarzeń będą malownicze okoliczności przyrody górskiego miasteczka kanadyjskiego. W obsadzie : Jason Momoa, Garret Dillahunt, Jill Wagner. Reżyseria : Lin Oeding. Na RT : 77 % z 31 recenzji krytycznych oraz 74 % z więcej niż tysiąca opinii publiczności. Wysokie oceny, : dla filmu dobrego w swoim gatunku, oryginalnego w tymże czy generalnie udanego ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:10 Kultura "Magiczne noce" [2018] 09.03.22, 07:05 Prapremiera :] Kolejny film świetnego Paola Virziego, reżysera inteligentnego, bystrego, mającego dobry słuch społeczny i psychologiczny, a przy okazji posługującego się odpowiednio przystępną estetyką, autora m.in "Kapitału ludzkiego", "Zwariować ze szczęścia" czy "Coś pięknego", które posiadamy w naszym archiwum, omówione dokładnie i opisane niezawodnie ;] W "Nocach" obserwujemy następującą sytuację : Rzym, wieczór letni, półfinałowy mecz mundialu rozgrywanego na włoskiej ziemi : Italia przegrywa w rzutach karnych z Argentyną; równolegle z Tybru wyciągnięte zostają zwłoki renomowanego producenta filmowego : policja wszczyna dochodzenie, a sprawa nosi znamiona przestępstwa; o zabójstwo podejrzani są trzej młodzi panowie, dokładniej : scenarzyści filmowi. Dochodzi do nocnego przesłuchania, jak można wnioskować wstępnie, będącego retrospekcją z ostatnich kilkunastu dni, kto wie czy nie prowadzącą do znalezienia odpowiedzi na pytanie : co też spotkało pana producenta i czy faktycznie doszło do zabójstwa, aczkolwiek, znając pana reżysera, będącego zarazem scenarzystą wysokiej próby, niekoniecznie na tym cała historia będzie się skupiać, ważniejszy może być portret środowiska twórców kina, charaktery ludzkie i powiązanie ich ze spostrzeżeniami na temat współczesnych Włoch, kultury, społeczeństwa, modelów relacji międzyludzkich w tych obszarach, czyli dramat z elementami groteski ? Na RT : 100 % od krytyków, ale tylko z 6 znalezionych recenzji, oraz 20 % od widowni, ale z zaledwie 12 głosów, czyżby nikt nie oglądał nowego filmu Virziego ? Niesłychane ! :] Na Filmweb : pan recenzent ocenił 5/10 - z sugestią, iż film zajmuje się głównie mniej lub bardziej szczęśliwie wyrażoną w formie i stylu krytyką współczesnej włoskiej kinematografii - widzowie [556] zdecydowali : 5.8/10. Oto na tle wdzięcznie filmowanego Rzymu, pan reżyser Virzi cofa się do roku 1990, zestawiając rozczarowującą klęskę włoskich piłkarzy w mundialu rozgrywanym na własnych stadionach z momentem przełomowym w kinie włoskim, gdy artyzm i sztuka odchodzą z wolna w cień, a ich miejsce zastępuje pospiesznie kręcona tandeta, telewizyjny kicz, wszędzie panoszy się kult pieniądza i wszechwładne zgniłe kompromisy. Z takimi realiami środowiska filmowego zderza się troje młodych scenarzystów, marzących o zaistnieniu w nim, a obserwujących starszych kolegów w kolejnych, coraz mniej przyjemnych, odsłonach, wywołujących najpierw zdziwienie, potem konsternację, a wreszcie zdegustowanie. Mimo wszystko, w ostatnim momencie, po 15 latach, gdy ich losy ułożyły się inaczej niż pragnęli na początku, nie czują żalu, ale nostalgię za tym niezwykłym latem roku 90. Spotykają się jako finaliści rozpisanego przez jakąś ważną instytucję konkursu dla debiutujących scenarzystów : Antonino - chłopak z Mesyny, chodząca encylopedia kina, klasyczny nerd w okularkach, Luciano - z Toskanii, żywiołowy podrywacz, ale swoją energię przekładający głównie na pisanie, choćby i całonocne ;], oraz Eugenia - introwertyczna córka rzymskiego polityka, zakochana beznadziejnie w kinie Rohmera. Spędzają wspólnie miesiąc, zakwaterowani w domu Eugenii, dzień po dniu odkrywając smutny, groteskowy obraz mikroświata, z jakim chcieliby związać swoje losy zawodowe. Wiele znajomych twarzy na ekranie, artystycznie i realistycznie pokazany Rzym, a fabuła, polegająca na obserwacji zanikania młodzieńczej frajdy w zderzeniu z cynizmem realiów, wcale nie neguje tej czarowności, jaką zapowiada i oznacza tytuł. W tle można nawet parę razy uchwycić muzykę Nino Roty z finałowej sceny "8 i pół" :] Znakomity seans. Gdyby wersja opisowa mogła się do czegoś przydać, służę w podskokach i piruetach ;] 7 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,170892536,170892536,Ojej_co_tu_wybrac_2020_12_vol_122_.html?s=4#p170924812 Na bis : z czwartku/piątek, 0:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:50 Kultura "Magiczne noce" [2018] 10.03.22, 07:17 Nocny bis seansu z wczoraj. Może z linkiem do wersji opisowej, na wszelki wypadek ? > 7 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,170892536,170892536,Ojej_co_tu_wybrac_2020_12_vol_122_.html?s=4#p170924812 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 TV Puls "Szanghajska robota" [2017] 09.03.22, 07:20 Premiera. Kino ufundowane na kapitale chińskim, nie darmo mówi się dziś o Hollywood per Chinawood ;] Oto intryga sensacyjna : agent specjalny znajduje się na wylocie ze służby, pewnie z racji wpadki niezasłużonej, może z powodu nogi podstawionej, w związku z czym dostaje ostatnią szansę wykazania się : musi wywieźć z Szanghaju cenny antyk. Problem pojawia się, gdy jego narzeczona zostaje zakładniczką niewiadomego pochodzenia szantażysty. Chodzi o ów antyk cenny czy o spowodowanie ostatecznego wyrzucenia agenta z pracy ? Może więc jakaś zemsta ? W obsadzie : Orlando Bloom, Simon Yam, Hannah Quinlivan. Reżyseria : Charles Martin. Na RT : bez oceny krytyków, bo tylko dwie zostały wyłowione z branżowych mediów, oraz 14 % z mniej niż 50 ocen widowni. Powtórka ; z wtorku/środę, 0:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TV Puls "Szanghajska robota" [2017] 15.03.22, 07:20 Replay marcowy. Kino ufundowane na kapitale chińskim, nie darmo mówi się dziś o Hollywood per Chinawood ;] Oto intryga sensacyjna : agent specjalny znajduje się na wylocie ze służby, pewnie z racji wpadki niezasłużonej, może z powodu nogi podstawionej, w związku z czym dostaje ostatnią szansę wykazania się : musi wywieźć z Szanghaju cenny antyk. Problem pojawia się, gdy jego narzeczona zostaje zakładniczką niewiadomego pochodzenia szantażysty. Chodzi o ów antyk cenny czy o spowodowanie ostatecznego wyrzucenia agenta z pracy ? Może więc jakaś zemsta ? W obsadzie : Orlando Bloom, Simon Yam, Hannah Quinlivan. Reżyseria : Charles Martin. Na RT : bez oceny krytyków, bo tylko dwie zostały wyłowione z branżowych mediów, oraz 14 % z mniej niż 50 ocen widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:30 Historia "Maria Antonina" [2006] 09.03.22, 07:28 Wymęczył mnie ten film. Dotrwałam do połowy, potem dałam sobie spokój :) Przede wszystkim nie wiedziałam o czym jest i po co go zrobiono. Owszem, piękne kostiumy i sam Wersal. Ale sama fabuła jakoś się rozłazi :) Film mnie kompletnie nie wciągnął. A wykorzystania współczesnej muzyki to fajny pomysł, ale nie wystarczył, żeby ten film uratować" Tak recenzowała Siostra. I właściwie wymieniła najważniejsze walory filmu [wg mnie] : połączenie XVIII-wiecznej estetyki, wnętrz i ogrodów Wersalu oraz współczesnej muzyki oraz wytworne, z pietyzmem odtworzone kostiumy, peruki, charakteryzacja aktorów. Co do samego sensu filmu, tutaj wydaje mi się, iż dotyczy on przede wszystkim osobowości młodej królowej, procesu jej adaptacji do nowego życia, środowiska, specyficznej kultury środowiskowej. Trafia do Wersalu mając 14 lat, jako żona delfina francuskiego z rodu Burbonów, co wygląda na małżeństwo polityczne, aczkolwiek tutaj wchodzą w grę kwestie historyczne, pani reżyserki Sofii Coppoli nie interesujące zbytnio. Skupia się bowiem na codzienności bardzo młodej dziewczyny wrzuconej na niezwykle głęboką wodę społecznych relacji i obowiązków : wszystko co robi - od kąpieli, przez jedzenie po ubieranie się i rozbieranie - odbywa się w asyście dworzan, wokoło kotłuje się wir plotek oraz intryg, istne kłębowisko żmij, powstaje presja oczekiwania na szybkie urodzenie dziecka, co niespecjalnie ma szansę się zrealizować z racji mężowskiej niemocy, której ciężar spada na barki posądzanej o oziębłość żony. Młoda królowa zachowuje przy tym całym terrorze okoliczności równowagę psychiczną oraz pogodę ducha, uprzyjemnia sobie czas zbytkowaniem, spacerami po ogrodach, przyjęciami, ale również romansem i radosnym łamaniem konwenansów dworskich. Grająca główną rolę, pełna wdzięku i bezpretensjonalnego uroku młodości Kirsten Dunst stanowi jeden z najważniejszych atutów filmu. Przy czym, nie raz i nie dwa, mamy obrazki pokazujące Marię samą w wielkich pustych przestrzeniach, na schodach, w korytarzu, w jednym z licznych okien pałacu, podkreślające jej wyobcowanie w tym dziwnym świecie. A gdy lud zrewoltowany zajmuje Wersal, a królowa musi go opuścić, wcześniej uciszając jego krzyki pięknym ukłonem z wysokości balkonu, jej tęskne spojrzenia fruną ku zaprojektowanym przez siebie terenom zielonym, rabatom kwiatowym i alejom wersalskim. Tak więc : wydaje mi się, iż , pomimo pewnych wątpliwości zasadnych, film warto obejrzeć :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:40 TVN "Mroczny zakątek" [2015] 09.03.22, 07:36 Dreszczowiec premierowy. Scenariusz powstał na podstawie powieści pani Flynn, autorki "Zaginionej dziewczyny", co już samo w sobie może być ostrożną rekomendacją. 25 lat wcześniej, jako 8-latka pani bohaterka zeznawała w sprawie zabójstwa swojej matki i dwóch starszych sióstr, w wyniku czego skazany został jej rodzony brat. Teraz zgłaszają się do jejmości państwo z klubu zapaleńców zajmujących się wyjaśnianiem zbrodni z historii. Według nich, wcale nie jej brat był mordercą, lecz ktoś inny, kto wciąż znajduje się na wolności! Zatem : śledztwo z dreszczykiem oraz psychologia powrotu do dziecinnej traumy. Grają : Charlize Theron, Sterling Jerins, Nicholas Hoult, Christina Hendricks, Tye Sheridan, Corey Stoll. Reżyseria : Gilles Paquet-Brenner. Na RT : 23 % z 82 recenzji krytycznych oraz 33 % z ponad 5 tys.opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Mroczny zakątek" [2015] po filmie o filmie 1/2 10.03.22, 16:34 MOże kilka słów a'propos filmu ? :] Interesującego, wg mnie, z uwagi na zgrabne połączenie typowego dramatu śledczego opartego na rozgrzebywaniu przeszłości, co daje okazję do opisania jednostek doświadczonych wstrząsającymi zdarzeniami z lat dziecięcych oraz na nowo złożenia faktów odmieniających wyroki zapadłe przed laty. Na ekranie bryluje Charlize Theron, raz jeszcze z sukcesem wychodząca z emploi powabnej białogłowy i sprawdzająca się w roli skomplikowanej kobiety po przejściach. Pani aktorka gra niejaką Libby Day, bohaterkę rodzinnej tragedii sprzed 28 lat. Jako jedyna ocalała z masakry jaką urządził w domu jej starszy brat Ben. Zginęły matka i dwie starsze siostry. 8-letnia Libby podczas procesu wskazała Bena jako sprawcę zbrodni, skutkiem czego odsiaduje on od 28 lat wyrok dożywocia. O ile Ben w więzieniu dojrzał, wyedukował się, studiuje, Libby żyje w permanentnym rozgardiaszu : pląsa odziana w sfatygowane ciuchy, z nieodłączną czapką na głowie, nie założyła rodziny, żyje w pojedynkę, dręczą ją sny i wizje odnoszące się do tamtej, feralnej nocy, jak również właśnie kończą się pieniądze z datków, którymi wzruszeni i zszokowani obywatele hojnie obdarowywali małą niedoszłą ofiarę domowej jatki, efektem czego nieuchronnie czeka ją eksmisja z zajmowanego lokalu. W takim momencie zgłasza się do niej niejaki Lyle, młodzian czerpiący zyski z posiadania dwóch pralni samoobsługowych i prezes ekskluzywnego klubu fanów zbrodni i morderstw. Sam zresztą siedzi w temsacie po uszy, jako dzieciak wywołał w Kalifornii pożar obejmujący swoim zasięgiem, bagatela!, 80 domów! Proponuje Libby rolę gościa honorowego na corocznym zjeździe klubowiczów, a ona, po wahaniu, wobec finansowych kłopotów, z niechęcią przyjmuje zaproszenie. Siedziba klubu mieści się na górnym piętrze nocnego klubu. Na pokojach trwają wykłady, dyskusje, a nawet rekonstrukcje legendarnych zbrodni sprzed lat. Biorą w tym udział regularni pasjonaci, ale również eks-policjanci, detektywi, prawnicy etc. Według państwa klubowiczów : Ben nie zabił. Nie znaleziono dowodów, miejsce zdarzeń było koncertowo zadeptane, a policja i sąd wykorzystali złą reputację chłopaka, brak alibi po jego stronie oraz zeznania Libby, oparte na mglistej wiedzy przedmiotowej, by zrobić z niego kozła ofiarnego i zamknąć medialną sprawę sukcesem. Obcesowa Libby denerwuje się słysząc oskarżenia o kłamstwa, trochę ją zawstydza fakt, iż obcy ludzie bardziej angażują się w działanie na rzecz zwolnienia z więzienia jej brata, podczas gdy ona sama dawno temu uznała rzecz za rozstrzygniętą i zakończoną, nie wracała do niej wcale, choć zarazem żyła i żyje jej dalekosiężnymi konsekwencjami! Narracja powraca więc do okoliczności zdarzeń sprzed 28 lat, do roku 1985. Miejscem akcji jest miasteczko w Kansas. Libby wychowuje się na farmie, wraz z dwiema starszymi siostrami i najstarszym w całej czwórki bratem. Ich ojciec odszedł dawno temu, a samotna, balansująca na skraju poważnej depresji, siebie obwiniająca za wszelkie kłopoty dzieci, matka [Christina Hedricks] zmaga się z zaawansowanym zadłużeniem, grożącym całej rodzinie utratą dachu nad głową, a także ziemi, dla niej osobiście rzeczy ukochanej i decydującej o sensie istnienia. Odziedziczyła ją po rodzicach, starsza siostra wolała wyjechać do miasta, gdzie urządziła się i choć wraca regularnie w rodzinne strony i wspomaga rodzinę swojej krewnej, nie może uchronić jej przed ostatecznym bankructwem. Ben [Tye Sheridan] przeżywa bunt młodzieńczy - interesuje się satanizmem, farbuje włosy na czarno - choć w dość umiarkowanej formie, najbardziej zależy ma akceptacji środowiskowej, w związku z czym przystaje do miejscowym miłośników muzyki metalowej, utrzymuje znajomość z podejrzanym Indianinem Treyem, parającym się nielegalnymi zakładami bukmacherskimi i w satanistycznych praktykach wyjątkowo biegłym, a przede wszystkim popada w romantyczny afekt do zbuntowanej i starszej od siebie Diondry [Chloe Grace Moretz]. Las but not least : pani Diondra znajduje się w ciąży, co ją przeraża, gdyż jak się ojciec dowie, najpewniej zrobi je z żywota przedsionek piekła. Namawia więc Bena do wspólnego wyjazdu, a nawet ucieczki. Pierwszy cios spada jednak z zupełnie innej strony : oto zakochana w Benie 12-latka z sąsiedztwa - Crissy, której udziela korepetycji, chwali się koleżankom, jakoby kochanką chłopaka była, co jej rodziców skłania do oskarżenia Bena o molestowanie seksualne jej córki. Przy okazji matka dziewczynki robi karczemną awanturę matce Bena, nie omieszkawszy podkreślić różnicę statusu materialnego między swoją, a jej rodziną, piętnując ich nawet za korzystania z pomocy społecznej. 28 lat później wzmożona polemiką z klubowiczami, Libby odwiedza Bena [Corey Stoll] w więzieniu, Jegomośc zachowuje się w sposób stonowany i życzliwy dla siostry, podtrzymując swoją wersję : nikogo nie zabiłem, na co Libby odpowiada : Dlaczego więc do tej pory nie złożyłeś apelacji ? Lecz czy sama Libby czuje się na tyle pewnie, by podtrzymywać złożone 28 lat temu zeznania ? Lyle znajduje się w posiadaniu akt sprawy Bena, przekazuje cały plik dokumentów Libby, a ona - wiedziona ciekawością, ale i jakiegoś rodzaju wyrzutami sumienia, a może niepewnością co do własnej wersji zdarzeń sprzed lat, a najprędzej wszystkimi trzema motywacjami naraz - wertuje ich zawartość, wdrażając się powoli w osobiste śledztwo, którego kolejne etapy wyznaczają rozmowy z odnajdywanymi po latach świadkami i uczestnikami zdarzeń. Najpierw znajduje panię Crissy, aktualnie pracującą w klubie go-go, oskarżającą wtedy Bena o molestowanie. Dowiaduje się powyższego ; Ben nic jej nie zrobił, raczej ona skrzywdziła jego, przyczyniając się do rozgłoszenia plotki, a potem wszczęcia dochodzenia policyjnego. Czy ojciec Crissy mógł zabić z zemsty za córkę ? Następnie Libby tropi swojego ojca, Runnera Daya, 28 lat wcześniej hazardzistę i pijaczynę, siłą zabierającego jej matce ostatnie pieniądze, przeznaczone na adwokata dla oskarżonego syna, dziś zaś wegetującego w obozowisku rozbitków życiowych na terenie składowiska toksycznych odpadów. Nie dowiaduje się od niego zbyt wiele, Runner chętnie wziąłby jakieś pieniądze w formie wynagrodzenia, a ona sama cienko przędzie, do tego zachowuje się jakoś dziwnie, ale zostawia Libby nowy ślad : do tej pory bowiem nie odnaleziono pani Diondry, która zniknęła jak kamfora tamtej feralnej nocy. Oficjalnie figuruje jako osoba zaginiona, lecz : co naprawdę mogło się stać ? Czyżby została zamordowana ? A może przeciwnie ? Podczas kolejnej wizyty w więzieniu, Ben nie udziela jej żadnych wskazówek. Zauważa tylko, iż oboje, on za kratami, a Libby na zewnątrz, jednakowo są uwięzieni w przeszłości. O zrzucenie z siebie jej jarzma ostatecznie w tej historii chodzi. Wracając do sytuacji z 1985 roku. Oto nocą wzmocnieni jakimś budzącym technologiczną grozę narkotykiem Trey, Diondra i Ben w rytuale satanistycznym mordują krowy sąsiada, przy czym Ben działa z pobudek towarzyskich bardziej niż żądzy krwi. Równolegle matka, zaalarmowana przez najstarszą córkę, przeszukuje pokój Bena i znajduje satanistyczne rysunki oraz... dziecięce śpioszki. Nie wiadomo, czy domyśla się w jakim celu syn takowe wyposażenie przetrzymuje, ale na wszelki wypadek pali je w piecu. W tajemnicy przed dziećmi pani matka spotyka się z jakimś mężczyzną, oferującym jej ratunek na okoliczność problemów z zadłużeniem. Matka wraca z tego spotkania z gotówką w garści, na adwokata dla Bena, co prowadzi do przypuszczeń związanych z prostytucją. Współcześnie : Libby znajduje pana Treya i choć niczego od niego sie nie dowiaduje na temat nocy sprzed 28 lat, zdobywa kluczowy trop : pseudonim jakim pani Diondra posługiwała się w młodzieżowym środowisku, teraz niezawodnie prowadzący do odnalezienia jej - przez wujka Gugla - gdzieś daleko za rzeką, prowadzącą zakład fryzjerski. Pani Diondra [Andrea Roth] maskuje zręcznie zaskoczenie widokiem Libby, o dziwo poznaje ją nawet po 28 latach. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Mroczny zakątek" [2015] po filmie o filmie 2/2 10.03.22, 17:07 I teraz poznajemy fakty nocnej zbrodni sprzed 28 lat, choć relacja nie ma postaci opowieści żadnej z bohaterek, a raczej sprostowanie kłamstwa Diondry, jakoby tamtą noc spędziła w domu, a rankiem uciekła z miasteczka samodzielnie, dowiedziawszy się co zaszło. A więc : feralnej nocy Diondra i Ben mieli uciec z miasteczka, więc przyjechali do niego po pieniądze zachomikowane przez matkę. Gdy Ben zapadł się w domu na zbyt długo, Diondra weszła tam za nim. Myszkujących po domu, przy czym : Ben odkrywa zniknięcie kupionych dla dziecka śpioszków, nakrywa najstarsza siostra Bena. Uzasadniając swoją aktywność koniecznością zachowania tajemnicy, Diondra dusi ją na amen, choć Ben co i rusz stara się ją powstrzymać. W międzyczasie średnia z sióstr, zaalarmowana szamotaniną, biega po domu i zauważa mężczyznę mordującego nożem ich matkę! Mężczyzną owym jest ten pan, z którym matka spotkała się swego czasu i miała otrzymać ratunek w swojej fatalnej pozycji dłużniczki zagrożonej utratą ziemi i domu. Co sie okazuje : otóż, temu jegomościowi policja nadała ksywę Anioła Zadłużonych, a trudni się zabijaniem na życzenie ludzi upadłych pod ciężarem zadłużenia nie do spłacenia. Zabija więc panią matkę wedle zawartej umowy - co jednak nie wyjaśnia skąd matka miała pieniądze wracając do domu po ich spotkaniu ? - ale zaskakuje go obecność dziecka i aby pozostać nierozpoznanym zabija dziewczynkę strzałem z karabinu. Tylko Libby udaje się uciec z domu, pędzi w stronę jakichś zabudowań i tam sie ukrywa. Diondra kusi Bena możliwością uzyskania odszkodowania za śmierć bliskich, dzięki czemu mogliby wyjechać do Kalifornii. Musi jednak zabić Libby, aby wyeliminować konkurencję. Ben znajduje Libby, lecz nie robi jej krzywdy. Prosi tylko, by w ciszy doczekała świtu. Współcześnie : Diondra przedstawia Libby córkę - swoją i Bena! Urodziła ją. Zdetonowana Libby wychodzi do łazienki, tam znajduje wisiorek z krzyżykiem swojej matki! Zabiera go, już pewna kłamstwa Diondry i jej udziału w zbrodni sprzed 28 lat, o czym omawiana retrospekcja zaświadcza dobitnie. Nie zdąża jednak wyjśc z tym cennym znaleziskiem, bo jej własna bratnica zdradziecko wali ją czymś cięzkim w głowę i nokautuje. Zauważyła bowiem zniknięcie trefnego naszyjnika i - słusznie - posądzenie jej matki o współudział w zbrodni, co może skutkować podzieleniem losu Bena Daya. Kiedy obie panie szukają pistoletu, celem pozbawienia Libby żywota, udaje się jej ocknąć i wyrwać do ucieczki. Jak przed 28 laty! I tak jak wtedy wychodzi bez szwanku. Ratuje ją kolega Lyle. Opisywane zdarzenia wraz z uzyskaną wiedzą faktyczną, stają się dla Libby czymś w rodzaju katharsis. Odwiedza więc ponownie brata w więzieniu, ale tym razem face to face, nie przez telefon, jakby był skazanym na śmierć. Ben zostanie zwolniony, pod oskarżeniem staje Diondra i ten pan Anioł, od lat zresztą poszukiwany za blisko 50 morderstw na życzenie ludzi widzących w śmierci jedyne wyjście z życiowej matni [osobiście : sądziłem, iż pani matce chodziło o śmierć, dzięki której dzieci uzyskałyby pieniądze z ubezpieczenia]. Matka Libby i Bena zostawiła list pożegnalny, z wyrażoną w nim nadzieją iż trafią na wychowanie do swojej zapobiegliwej i kochającej ciotki Diane, siostry matki. U niej będzie im lepiej niż z matką, tułając się po schroniskach dla bezdomnych, co nieuchronnie czekałoby ich po zaborze mienia przez bank. W rozmowie z bratem, Libby słyszy od niego : nie wszystko, co wiąże się z naszą rodzinną historią, było ZŁE, do czego jej samej udaje się samą siebie przekonać w wieńczącej film podróży do rodzinnego domu, gdzie mieszkają dzisiaj zupełnie inni ludzi, a zwłaszcza mała dziewczynka, jak ona kiedyś bawiąca się na huśtawkach. Machają do siebie, a Libby z nową nadzieją i lżejszym o ciężki kamień sercem, wyrusza autem w nieznane, a najpewniej - po nowe, lepsze, "normalne" [jej słowa] życie, nieobarczone miazmatami i grzechami przeszłości. Tak też się kończy cała historia. Może jeszcze trailer : www.youtube.com/watch?v=SpG5dWV7piw Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 Polsat "Baby Driver" [2017] 09.03.22, 07:39 Na RT : 92 % z 386 recenzji krytycznych - "stylowy, ekscytujący, z zabójczą ścieżką dźwiękową, w oszałamiającym tempie, a jednocześnie dobrze napisany' - oraz 86 % z 63 tys. opinii widzów. Trzy nominacje oscarowe : dźwięk, montaż i dźwięku montaż :] Jako rzecze wstępny opis, rzecz dotyczy samochodowego kierowcy pracującego dla mafii : młodzian chce się wycofać z biznesu, bo właśnie poznał idealną dziewczynę i dla niej chce się zmienić; jego pracodawcy proponują mu ostatnią akcję, ale jak wiadomo : z mafii nie odchodzi się nigdy, więc akcja akcją, a nieszczęśliwiec i tak będzie zmuszony raczej uciekać z objęć swoich wiernych kolegów niż dane mu będzie oddalić się niespiesznym, tanecznym krokiem ;] Grają : Ansel Elgort, Lily James, Jon Bernthal & Kevin Spacey. Reżyseria : Edgar Wright. Ależ świetna rozrywka filmowa ! :] Scenariusz maksymalnie uproszczony, wątki podstawowe i rozwiązania w dziedzinie rozwoju akcji kliszowe oraz schematyczne, ale twórcy filmu świadomie wybrali taką konstrukcję, by uzyskać jak najszersze pole do popisu w kwestiach realizacji elementów kina akcji, co wychodzi im wprost znakomicie ! Prosta struktura i jakby już wiele razy oglądana w nie mniej wielu wariantach ;] Chodzi jednak nie o oryginalność pretekstu do rozprostowania skrzydeł świetnego kina akcji, a właśnie o tegoż kina akcji świetność ! Primo : wprost rewelacyjnie połączone są sceny samochodowych, strzelaninowych oraz pościgowych wyczynów z dobraną pieczołowicie do ich charakteru oraz tempa muzyką, zwłaszcza spodobała mi się sekwencja z końcówki filmu, gdy policja ściga gangsterów i Baby'ego. ecundo : doskonały montaż tychże szybkich, eksplozywnych, pełnych akrobacji na ziemi i powietrzu scen, paradoksalnie : największą biegłość autorzy osiągają w scenie najbardziej banalnej fabularnie, czyli starcia Baby'a z kolegą naśladującym Clyde'a Barrowa, której przebieg i finał wydają się nieubłaganie oczywiste od samego początku. W ogóle, cały koncept bazuje na przewidywalności, a punkt nacisku przesądzający o jakości filmu polega na sposobie obudowania i przeprowadzenia swoich zamiarów przez reżysera, operatora, montażystów i specjalistów od efektów technicznych. Po prostu : wygląda, brzmi i prezentuje się ten film, jak absolutna frajda dla kinomana :] Nie brakuje wklejonych w akcję mniej lub bardziej rzucających się na oczy apetycznych drobiazgów, zwiększających powab filmu. Dla mnie najbardziej wyraziste : scena rozpoznawczej wizyty Baby'ego w wytypowanym do obrabnowania banku, w towarzystwie zabójczo elokwentnego 8-latka oraz moment, gdy ścigany przez gliniarzy młodzian kradnie nobliwej ciemnoskórej pani samochód, a ona, zdumiona całym zajściem, rzuca w powietrze rozpaczliwe : "What the f... ?" ;]; scena spotkania z handlarzem bronią, przedstawiającym swój towar używając nomenklatury opisującej asortyment... sklepu z mięsem !; a także sytuacja, gdy na rozkaz bossa, Baby złomuje trefne auto z nieboszczykiem w bagażniku, co przypomina mu traumę śmierci rodziców, a całość puentuje puszczany na słuchawki cover "I'm Easy Like Sunday Morning". o intrygujące, w kinie tzw. artystycznym dobór muzyki do wymowy scen bywa paradoksalny, kontrapunktowy, a tutaj dźwięk i sens obrazów współgrają ze sobą, bywa nawet w kierunku wyznaczanym przez gatunkową strategię musicalu ! Rola muzyki urasta do kluczowej nie tylko na gruncie filmowej stylizacji, ale także w aspektach najzupełniej ważnych dla opowiadanej historii, oto bowiem Baby nie może wykonać swoich zadań jako najemnik, ani jako ścigany przez organ wymiaru sprawiedliwości uciekinier, bez pasującej mu idealnie do okoliczności piosenki albo rytmu ! Nie ruszy z miejsca ! A jak ocenić moment, gdy bezwzględny boss gangsterski [grany przez Kevina Spacey'a z taką nonszalancką linią, jaką niewielu oprócz niego aktorów potrafi rozpiąć] decyduje, by Baby i Debora mogli wyjechać, on zaś weźmie się za strzelaninę z szukającą zemsty bandą oszukanych handlarzy bronią ? "Ja też byłem kiedyś zakochany", powiada krótko i odbezpiecza maszynowy karabin. Ha ! Należy wyróżnić również schludną kolorystykę, ciekawe stroje [grający gangstera o ksywie Bzik Jamie Foxx paraduje w czerwonym stroju jako żywo przypomniającym kiczowate kreacje dyskotekowe z lat 80-tych], zręcznie wykorzystane, nader liczne elementy ikonografii kina sensacji. W głównych rolach fotogeniczni i sympatyczni, epatujący młodzieżową akuratnością : Ansel Elgort i Lily James. Naprawdę i z ręką na sercu : kino sprawiające autentyczną satysfakcję :] MOże nawet kinomanom wyrobionym i wyrafinowanym, nowoczesne, a zarazem chętnie odwołujące się do wzorów vintage. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 Polsat "Baby Driver" [2017 )] 21.03.22, 07:00 Drugi raz w marcu. Dopiero ;] Na RT : 92 % z 386 recenzji krytycznych - "stylowy, ekscytujący, z zabójczą ścieżką dźwiękową, w oszałamiającym tempie, a jednocześnie dobrze napisany' - oraz 86 % z 63 tys. opinii widzów. Trzy nominacje oscarowe : dźwięk, montaż i dźwięku montaż :] Jako rzecze wstępny opis, rzecz dotyczy samochodowego kierowcy pracującego dla mafii : młodzian chce się wycofać z biznesu, bo właśnie poznał idealną dziewczynę i dla niej chce się zmienić; jego pracodawcy proponują mu ostatnią akcję, ale jak wiadomo : z mafii nie odchodzi się nigdy, więc akcja akcją, a nieszczęśliwiec i tak będzie zmuszony raczej uciekać z objęć swoich wiernych kolegów niż dane mu będzie oddalić się niespiesznym, tanecznym krokiem ;] Grają : Ansel Elgort, Lily James, Jon Bernthal & Kevin Spacey. Reżyseria : Edgar Wright. Ależ świetna rozrywka filmowa ! :] Scenariusz maksymalnie uproszczony, wątki podstawowe i rozwiązania w dziedzinie rozwoju akcji kliszowe oraz schematyczne, ale twórcy filmu świadomie wybrali taką konstrukcję, by uzyskać jak najszersze pole do popisu w kwestiach realizacji elementów kina akcji, co wychodzi im wprost znakomicie ! Prosta struktura i jakby już wiele razy oglądana w nie mniej wielu wariantach ;] Chodzi jednak nie o oryginalność pretekstu do rozprostowania skrzydeł świetnego kina akcji, a właśnie o tegoż kina akcji świetność ! Primo : wprost rewelacyjnie połączone są sceny samochodowych, strzelaninowych oraz pościgowych wyczynów z dobraną pieczołowicie do ich charakteru oraz tempa muzyką, zwłaszcza spodobała mi się sekwencja z końcówki filmu, gdy policja ściga gangsterów i Baby'ego. ecundo : doskonały montaż tychże szybkich, eksplozywnych, pełnych akrobacji na ziemi i powietrzu scen, paradoksalnie : największą biegłość autorzy osiągają w scenie najbardziej banalnej fabularnie, czyli starcia Baby'a z kolegą naśladującym Clyde'a Barrowa, której przebieg i finał wydają się nieubłaganie oczywiste od samego początku. W ogóle, cały koncept bazuje na przewidywalności, a punkt nacisku przesądzający o jakości filmu polega na sposobie obudowania i przeprowadzenia swoich zamiarów przez reżysera, operatora, montażystów i specjalistów od efektów technicznych. Po prostu : wygląda, brzmi i prezentuje się ten film, jak absolutna frajda dla kinomana :] Nie brakuje wklejonych w akcję mniej lub bardziej rzucających się na oczy apetycznych drobiazgów, zwiększających powab filmu. Dla mnie najbardziej wyraziste : scena rozpoznawczej wizyty Baby'ego w wytypowanym do obrabnowania banku, w towarzystwie zabójczo elokwentnego 8-latka oraz moment, gdy ścigany przez gliniarzy młodzian kradnie nobliwej ciemnoskórej pani samochód, a ona, zdumiona całym zajściem, rzuca w powietrze rozpaczliwe : "What the f... ?" ;]; scena spotkania z handlarzem bronią, przedstawiającym swój towar używając nomenklatury opisującej asortyment... sklepu z mięsem !; a także sytuacja, gdy na rozkaz bossa, Baby złomuje trefne auto z nieboszczykiem w bagażniku, co przypomina mu traumę śmierci rodziców, a całość puentuje puszczany na słuchawki cover "I'm Easy Like Sunday Morning". o intrygujące, w kinie tzw. artystycznym dobór muzyki do wymowy scen bywa paradoksalny, kontrapunktowy, a tutaj dźwięk i sens obrazów współgrają ze sobą, bywa nawet w kierunku wyznaczanym przez gatunkową strategię musicalu ! Rola muzyki urasta do kluczowej nie tylko na gruncie filmowej stylizacji, ale także w aspektach najzupełniej ważnych dla opowiadanej historii, oto bowiem Baby nie może wykonać swoich zadań jako najemnik, ani jako ścigany przez organ wymiaru sprawiedliwości uciekinier, bez pasującej mu idealnie do okoliczności piosenki albo rytmu ! Nie ruszy z miejsca ! A jak ocenić moment, gdy bezwzględny boss gangsterski [grany przez Kevina Spacey'a z taką nonszalancką linią, jaką niewielu oprócz niego aktorów potrafi rozpiąć] decyduje, by Baby i Debora mogli wyjechać, on zaś weźmie się za strzelaninę z szukającą zemsty bandą oszukanych handlarzy bronią ? "Ja też byłem kiedyś zakochany", powiada krótko i odbezpiecza maszynowy karabin. Ha ! Należy wyróżnić również schludną kolorystykę, ciekawe stroje [grający gangstera o ksywie Bzik Jamie Foxx paraduje w czerwonym stroju jako żywo przypomniającym kiczowate kreacje dyskotekowe z lat 80-tych], zręcznie wykorzystane, nader liczne elementy ikonografii kina sensacji. W głównych rolach fotogeniczni i sympatyczni, epatujący młodzieżową akuratnością : Ansel Elgort i Lily James. Naprawdę i z ręką na sercu : kino sprawiające autentyczną satysfakcję :] MOże nawet kinomanom wyrobionym i wyrafinowanym, nowoczesne, a zarazem chętnie odwołujące się do wzorów vintage. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:40 SuperPolsat "Baby Driver" [2017 )] 30.03.22, 07:10 Trzeci raz w marcu. Czwarty będzie jutro o 20:40. Na RT : 92 % z 386 recenzji krytycznych - "stylowy, ekscytujący, z zabójczą ścieżką dźwiękową, w oszałamiającym tempie, a jednocześnie dobrze napisany' - oraz 86 % z 63 tys. opinii widzów. Trzy nominacje oscarowe : dźwięk, montaż i dźwięku montaż :] Jako rzecze wstępny opis, rzecz dotyczy samochodowego kierowcy pracującego dla mafii : młodzian chce się wycofać z biznesu, bo właśnie poznał idealną dziewczynę i dla niej chce się zmienić; jego pracodawcy proponują mu ostatnią akcję, ale jak wiadomo : z mafii nie odchodzi się nigdy, więc akcja akcją, a nieszczęśliwiec i tak będzie zmuszony raczej uciekać z objęć swoich wiernych kolegów niż dane mu będzie oddalić się niespiesznym, tanecznym krokiem ;] Grają : Ansel Elgort, Lily James, Jon Bernthal & Kevin Spacey. Reżyseria : Edgar Wright. Ależ świetna rozrywka filmowa ! :] Scenariusz maksymalnie uproszczony, wątki podstawowe i rozwiązania w dziedzinie rozwoju akcji kliszowe oraz schematyczne, ale twórcy filmu świadomie wybrali taką konstrukcję, by uzyskać jak najszersze pole do popisu w kwestiach realizacji elementów kina akcji, co wychodzi im wprost znakomicie ! Prosta struktura i jakby już wiele razy oglądana w nie mniej wielu wariantach ;] Chodzi jednak nie o oryginalność pretekstu do rozprostowania skrzydeł świetnego kina akcji, a właśnie o tegoż kina akcji świetność ! Primo : wprost rewelacyjnie połączone są sceny samochodowych, strzelaninowych oraz pościgowych wyczynów z dobraną pieczołowicie do ich charakteru oraz tempa muzyką, zwłaszcza spodobała mi się sekwencja z końcówki filmu, gdy policja ściga gangsterów i Baby'ego. ecundo : doskonały montaż tychże szybkich, eksplozywnych, pełnych akrobacji na ziemi i powietrzu scen, paradoksalnie : największą biegłość autorzy osiągają w scenie najbardziej banalnej fabularnie, czyli starcia Baby'a z kolegą naśladującym Clyde'a Barrowa, której przebieg i finał wydają się nieubłaganie oczywiste od samego początku. W ogóle, cały koncept bazuje na przewidywalności, a punkt nacisku przesądzający o jakości filmu polega na sposobie obudowania i przeprowadzenia swoich zamiarów przez reżysera, operatora, montażystów i specjalistów od efektów technicznych. Po prostu : wygląda, brzmi i prezentuje się ten film, jak absolutna frajda dla kinomana :] Nie brakuje wklejonych w akcję mniej lub bardziej rzucających się na oczy apetycznych drobiazgów, zwiększających powab filmu. Dla mnie najbardziej wyraziste : scena rozpoznawczej wizyty Baby'ego w wytypowanym do obrabnowania banku, w towarzystwie zabójczo elokwentnego 8-latka oraz moment, gdy ścigany przez gliniarzy młodzian kradnie nobliwej ciemnoskórej pani samochód, a ona, zdumiona całym zajściem, rzuca w powietrze rozpaczliwe : "What the f... ?" ;]; scena spotkania z handlarzem bronią, przedstawiającym swój towar używając nomenklatury opisującej asortyment... sklepu z mięsem !; a także sytuacja, gdy na rozkaz bossa, Baby złomuje trefne auto z nieboszczykiem w bagażniku, co przypomina mu traumę śmierci rodziców, a całość puentuje puszczany na słuchawki cover "I'm Easy Like Sunday Morning". Co intrygujące, w kinie tzw. artystycznym dobór muzyki do wymowy scen bywa paradoksalny, kontrapunktowy, a tutaj dźwięk i sens obrazów współgrają ze sobą, bywa nawet w kierunku wyznaczanym przez gatunkową strategię musicalu ! Rola muzyki urasta do kluczowej nie tylko na gruncie filmowej stylizacji, ale także w aspektach najzupełniej ważnych dla opowiadanej historii, oto bowiem Baby nie może wykonać swoich zadań jako najemnik, ani jako ścigany przez organ wymiaru sprawiedliwości uciekinier, bez pasującej mu idealnie do okoliczności piosenki albo rytmu ! Nie ruszy z miejsca ! A jak ocenić moment, gdy bezwzględny boss gangsterski [grany przez Kevina Spacey'a z taką nonszalancką linią, jaką niewielu oprócz niego aktorów potrafi rozpiąć] decyduje, by Baby i Debora mogli wyjechać, on zaś weźmie się za strzelaninę z szukającą zemsty bandą oszukanych handlarzy bronią ? "Ja też byłem kiedyś zakochany", powiada krótko i odbezpiecza maszynowy karabin. Ha ! Należy wyróżnić również schludną kolorystykę, ciekawe stroje [grający gangstera o ksywie Bzik Jamie Foxx paraduje w czerwonym stroju jako żywo przypomniającym kiczowate kreacje dyskotekowe z lat 80-tych], zręcznie wykorzystane, nader liczne elementy ikonografii kina sensacji. W głównych rolach fotogeniczni i sympatyczni, epatujący młodzieżową akuratnością : Ansel Elgort i Lily James. Naprawdę i z ręką na sercu : kino sprawiające autentyczną satysfakcję :] MOże nawet kinomanom wyrobionym i wyrafinowanym, nowoczesne, a zarazem chętnie odwołujące się do wzorów vintage. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:40 SuperPolsat "Baby Driver" [2017] 31.03.22, 06:38 Replay seansu z wczoraj! [i żeby tylko ;)] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:15 SuperPolsat "Bad Boys" [1995] 09.03.22, 07:41 Podstawowa pozycja kina akcji :] Biały i czarnoskóry gliniarze, nie znoszący się, ale w odpowiednich okolicznościach i pod gradem kul oraz feerią zagrożeń, zawierający przymierze, a nawet popadający w koleżeństwo, to już w kinie rzecz naturalna. Teraz czas na coś czego jeszcze nie było, czyli ; dwóch czarnoskórych gliniarzy, dobrych przyjaciół, w rytmie funk & soul rozprawiających się z mafiosami od narkotyków, ocalającymi atrakcyjne kobiety, a w trakcie ostrzeliwania albo pościgów wymieniających się bon motami i ciętymi ripostami. Jakby nie patrzeć, czegoś takiego kino nie oferuje zbyt często, ofk poza nurtem blaxploitation, choć i tam czarnoskórzy stróże prawa, jak legendarny Shaft, preferowali raczej działanie w pojedynkę :] Duet wyborowy tworzą Will Smith & Martin Lawrence. reżyseria : Michael Bay. Profesjonalna robota filmowa, Miami jak z folderu reklamowego, akcja z najlepszych wzorców kina sensacji. Replay : jutro, 20:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:40 SuperPolsat "Bad Boys" [1995] 10.03.22, 06:27 Po wczorajszej rozbiegówce, dziś seans właściwy :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 Kultura "Don Gilliam i olbrzymy"[2019] / dok 09.03.22, 07:45 Brytyjski dokument na temat zmagań reżysera Terry'ego Gilliama z Don Kichotem z Manczy, a ściślej : wieloletnich usiłowań [zwieńczonych powodzeniem] doprowadzenia do ekranizacji powieści Miguela Cervantesa. Reżyserują : Keith Fulton & Louis Pepe. Interesujący artykuł wprowadzający, uzupełniający, jeśli mógłbym polecić : www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1757964,1,jak-mierzono-sie-z-don-kichotem.read Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TV Puls "Życzenie śmierci 3" [1985] 09.03.22, 07:51 Powrócmy jak za dawnych lat do klasyki kina sensacji :] Oto trzecia odsłona serii filmów z Charlesem Bronsonem, jako mścicielem krzywd wyrządzanych przez rozmaitych zbójów poczciwym obywatelom. Filmy urosłe do rangi ikonicznej w gatunku kryminałów niekoniecznie najbardziej wyrafinowanych, ale w swej schematyczności zrobionych z gracją i wyczuciem potrzeb widowni. Nie nalezy spodziewać się jakichś przełomowych, oryginalnych rozwiązań fabularnych czy psychologicznej głębi, ale z całą pewnością nie należy również nastawiać się na niuedany filmowy wieczór :] Reżyseria : Michael Winner. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:35 Stopklatka "Dzięcioł" [1970] 09.03.22, 08:12 Późną nocą w Stopklatce polskie filmy się złocą :] Poczciwa komedia z jeszcze bardziej poczciwym bohaterem, próbujących swoich sił w sztuce podrywu, trochę dla sprawdzenia własnych umiejętności, a to trochę dla zamknięcia ust kolegom nazywającym go pantoflarzem, mężem swojej żony, skądinąd odnoszącej sukcesy sportsmenki :] Muzyka Czerwono-Czarnych, piosenki Violety Villas [w jednej z ról również], scenariusz Jerzego Gruzy [reżyseria również] i K.T Toeplitza, w obsadzie Janusz Gołas, Alina Janowska, Joanna Jędryka i w ogóle cała bateria aktorskich asów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:50 TVP1 "Bodo" [2016] 13/13 09.03.22, 08:18 Marcowe ostatki "Bodowe" :] Serialu część ostatnia, zatem : do ponownego się-zobaczenia z nim w niedalekiej przyszłości :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:45 TVP1 "Bodo" [2016] 13/13 16.03.22, 07:40 Marcowe ostatki "Bodowe" po raz drugi:] Serialu część ostatnia, zatem : do ponownego się-zobaczenia z nim w niedalekiej przyszłości :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:20 Kultiura "Nad rzeką,której nie ma" [1991] 10.03.22, 05:51 Wspaniały film ! Nikt tak nie opowiada o "największym teatrze świata", którym są małe miasteczka na polskiej prowincji, jak Andrzej Barański. Historia niedojrzałej i nieuchronnie prowadzącej do rozczarowania, może w obawie przed grozą spełnienia ?, wzajemnej fascynacji dwojga młodziaków, tak naprawdę jest zaledwie naszkicowaną główną osią fabularną. W zasadzie chodzi bowiem o koloryt i egzotykę miejsca, codzienność sennego miasteczka w jego zielonej, przepięknej szacie graficznej, obyczaje mniej lub bardziej barwnych postaci, dansingi w świetlicy, zaułki, dróżki, uliczki, pola i łąki podmiejskie :] Nanosząc na ten obraz sentymentalną muzykę, pan reżyser osiąga efekt nostalgicznego i rozczulonego spojrzenia na świat zmierzchającego dzieciństwa, wczesnej młodości, z którą za chwilę bohaterowie będą musieli się pożegnać, czego symbolicznym aktem jest finałowa wędrówka Admirała i Atamana po lesie, a wcześniej prawdziwie dorosła rozmowa z Wodzem. Marek Bukowski i Joanna Trzepiecińska, piękni, młodzi oboje ;] I bardzo dobrze przyjęci w swoich rolach, zwłaszcza pani aktorka [nominacja w Gdyni]. Także : MIrosław Baka, Andrzej Mastalerz, Tomasz Hudziec i rozwibrowana Adrianna Biedrzyńska - Rzecz na podstawie prozy Stanisława Czycza. Odpowiedz Link Zgłoś