Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 4 (vol. 138)

    • grek.grek 13:3 Kultura "Jack Lemmon.Nieprzeciętny everyman" 26.04.22, 05:58
      Cenny dokument filmowy z sylwetką Jacka Lemmona, wybitnego mistrza aktorskiego wcielenia wielopłaszczyznowego, znakomitego m.in w naszych ulubionych ;] "Pół żartem, pół serio", "Garsonierze" czy "Avanti", Oscarami nagrodzony za główną rolą w "Mister Roberts" i drugoplanową w "Ocalić tygrysa", Złotymi Palmami za "Chiński syndrom" oraz "Zaginionego", również dumny posiadacz trzech nagród Bafta i Srebrnego Niedźwiedzia za rolę w "Haraczu".
    • grek.grek 14:00 Kultura "Historia w postaciach zapisana" 26.04.22, 05:59
      Kolejna częśc pasjonującego i świetnie wykonanego dokumentu na temat wybranych postaci i przez pryzmat ich działań oglądanych epok, segmentów historii.

      W tym odcinku : ""Grimaldi. Władcy Monako", czyli opowieść o rodzinie trzęsącej może i najmniejszym państwem świata, ale za to całkiem wpływowym i cenionym z powodu swoich walorów rozrywkowych i turystycznych ;]


      pl.wikipedia.org/wiki/Grimaldi_(rodzina)
    • grek.grek 14:45 Zoom TV "Gang Olsena w potrzasku" [1969] 26.04.22, 06:01
      Kiedyś te filmy szły o palmę pierwszeństwa z komediami francuskimi, w których główne role odgrywał LOuis de Funes.

      Ale Egon Olsen był niedaleko, wystylizowany na amerykańskiego gangstera z lat 30-tych, w pierwszej scenie każdego filmu wychodził własnie z więzienia, po kolejnym nieudanym skoku na bank ;], i rzucał do wiernej pary kolegów [podskakującego faceta w za krótkich portkach oraz pana w zaparowanych goglach i z lekką tuszą] : "Mam pewien plan", facet żył od skoku do skoku, oczywiście zawsze w końcu misternie wznoszona budowla kryminalnej intrygi i idealnie przeprowadzonego napadu, rozpadała się w drobny mak, a Olsen wędrował za kraty, by wyjśc znów odzianym w prązkowany garnitur, z kapeluszem na głowie i cygarem w twarzy, wypowiadając zaklęcie ;]

      I tak 13 razy, bo tyle nakręcono filmów o Egonie, Kjeldzie i Bennym oraz ich wiernie towarzyszącym mężowskim szaleństwom żonach.

      przepyszna zabawa !

      A "gang Olsena" funkcjonuje w mowie potocznej jako synonim "grupy nieudaczników i gamoniów, którzy mają wielkie ambicje, ale znikome kompetencje do ich realizacji".

      Tym razem panowie próbują uczciwej pracy, ale zostają posądzeni o kradzież, ech ta przeszłość kryminalna ! ;), i muszą się oczyścić z zarzutów łapiąc prawdziwych złodziei.

      Interesujące odwrócenie ról, dotąd oni byli łapani ;]
      Musi zatem w grę wchodzić jakaś kasa albo kosztowności do wzięcia bokiem ;]
    • grek.grek 16:15 Kultura "Lotna" [1959] 26.04.22, 06:02
      Kino Andrzeja Wajdy, jakoś tak chętnie na dniach pokazywane w TVP, nieprawdaż ?, w warstwie wizualnej inspirowane malarstwem polskim, a fabularnie : adaptujące opowiadanie wojenne Wojciecha Żukrowskiego, opisująca doświadczenia wojenne oddziału ułanów, zawierająca jedną z najbardziej kontrowersyjnych scen w polskim kinie : szarży kawalerii na czołgi, przy czym, o ile naprawdę tak to wygląda, bo nie znam dobrze filmu, czyżby nie dostrzeżono w niej metafory beznadziejności bohaterskiego oporu polskiego wojska przeciw hitlerowskiej nawałnicy w 1939 roku ?

      W obsadzie : Jan Pichelski, Adam Pawlikowski, Jerzy Moes.

      Zdjęcia - znakomite - Jerzy Lipman .
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Sztos" [1997] 26.04.22, 06:08
      Niezłe, współczesne polskie kino, wystylizowane na retro, rzec by można z pewną dozą odpowiedzialności nawet ;] : mamy tutaj dobry powrót do czasów Polski Ludowej, z wątkiem sensacyjno-łotrzykowskim na dokładkę.

      Jeden cwaniak zostaje oszukany w kartach przez innego cwaniaka, więc postanawia się na nim zemścić. Potrzebuje do tego odpowiedniej gotówki, więc pakuje manatki, bierze pod pachę młodszego kolegę, co dopiero wyszedł zza kratek i posiada silną motywację prędkiego wzbogacenia się, a potem wyruszają Fiatem 126 p. w Polskę ;]

      Forsę zdobywają kantując ohydnie zachodnich, głównie niemieckich, turystów na wymianie waluty. Są cinkciarzami nie tyle obrotnymi, ile całkowicie amoralnymi ;] No, ale podobno skrzywdzonych przez historyczne zaszłości wolno więcej.

      Tak czy owak, tournee wygląda na bardzo owocne, choć nie obywa się bez momentów zagrożenia i konieczności stawiania czoła niebezpieczeństwom, w końcu jak się nacina co i rusz jakiegoś "frajera", to potem po świecie chodzi ich coraz więcej i łatwiej się na któregoś wpaść, co jeden z bohaterów w filmie objaśnia w znacznie bardziej finezyjnym języku niż ten zastosowany tutaj ;].

      W finale zaś mamy już decydujący "numer", nawiązujący do amerykańskich klasyków, przezornie jednak zrobiony na skalę i w dekoracjach peerelowskich.

      Towarzyszą one akcji na każdym kroku i, wydaje mi się, niczego nie można im zarzucić : stroje, auta, miejsca, dansingi, a nawet restauracje, gdzie panowie wiecznie dostają do jedzenia zimną zupę, do picia ciepłą wódkę, a w karcie dań panoszy się przysłowiowy "jesiotr drugiej świeżości' - prezentuję się należycie i jak mówią znawcy tematu : z przykrą wiarygodnością ;]

      Co ciekawe, opowieśc filmową panowie oszuści snują z perspektywy swojej współczesnej pozycji zawodowej, a okazuje się iż obaj prowadzą jakąś zamożną firmę. Czyżby zatem swój pierwszy milion zdobyli w kanonicznej formule 11. przykazania ? ';]

      Soczysty język, swobodnie zagrywający Jan Nowicki, Polski Ludowej atmosfera, Niemcy goniący Polaków - cała fura[żerka] dobrej zabawy ;]

      Reżyseruje : Olaf Lubaszenko.
      • grek.grek 0:10 Stopklatka "Sztos" [1997] 30.04.22, 06:36
        Stałe miejsc na playliście Stopklatki.

        Niezłe, współczesne polskie kino, wystylizowane na retro, rzec by można z pewną dozą odpowiedzialności nawet ;] : mamy tutaj dobry powrót do czasów Polski Ludowej, z wątkiem sensacyjno-łotrzykowskim na dokładkę.

        Jeden cwaniak zostaje oszukany w kartach przez innego cwaniaka, więc postanawia się na nim zemścić. Potrzebuje do tego odpowiedniej gotówki, więc pakuje manatki, bierze pod pachę młodszego kolegę, co dopiero wyszedł zza kratek i posiada silną motywację prędkiego wzbogacenia się, a potem wyruszają Fiatem 126 p. w Polskę ;]

        Forsę zdobywają kantując ohydnie zachodnich, głównie niemieckich, turystów na wymianie waluty. Są cinkciarzami nie tyle obrotnymi, ile całkowicie amoralnymi ;] No, ale podobno skrzywdzonych przez historyczne zaszłości wolno więcej.

        Tak czy owak, tournee wygląda na bardzo owocne, choć nie obywa się bez momentów zagrożenia i konieczności stawiania czoła niebezpieczeństwom, w końcu jak się nacina co i rusz jakiegoś "frajera", to potem po świecie chodzi ich coraz więcej i łatwiej się na któregoś wpaść, co jeden z bohaterów w filmie objaśnia w znacznie bardziej finezyjnym języku niż ten zastosowany tutaj ;].

        W finale zaś mamy już decydujący "numer", nawiązujący do amerykańskich klasyków, przezornie jednak zrobiony na skalę i w dekoracjach peerelowskich.

        Towarzyszą one akcji na każdym kroku i, wydaje mi się, niczego nie można im zarzucić : stroje, auta, miejsca, dansingi, a nawet restauracje, gdzie panowie wiecznie dostają do jedzenia zimną zupę, do picia ciepłą wódkę, a w karcie dań panoszy się przysłowiowy "jesiotr drugiej świeżości' - prezentuję się należycie i jak mówią znawcy tematu : z przykrą wiarygodnością ;]

        Co ciekawe, opowieśc filmową panowie oszuści snują z perspektywy swojej współczesnej pozycji zawodowej, a okazuje się iż obaj prowadzą jakąś zamożną firmę. Czyżby zatem swój pierwszy milion zdobyli w kanonicznej formule 11. przykazania ? ';]

        Soczysty język, swobodnie zagrywający Jan Nowicki, Polski Ludowej atmosfera, Niemcy goniący Polaków - cała fura[żerka] dobrej zabawy ;]

        Reżyseruje : Olaf Lubaszenko.
    • grek.grek 20:00 TV Puls "Połączenie" [2013] 26.04.22, 06:10
      Zaskakująco niezły thriller !

      W głównej roli jak zawsze sugestywna i fotogeniczna Halle Berry. Gra telefonistkę z gorącej linii ratunkowej. Pewnego dnia łączy się z nią przerażona dziewczyna i relacjonuje, że w jej domu znajduje się jakiś niezidentyfikowany człowiek, najpewniej z zamiarem zabójstwa albo gwałtu na niej.

      Operatorka próbuje jej pomóc, wzywa również błyskawicznie patrol policji pod wskazany adres, ale kontakt urywa się w kluczowym momencie, a kilka dni później jej rozmówczyni zostaje znaleziona martwa.

      Dzielna pani popada w depresję, rezygnuje z pracy przy telefonie, wybiera rolę mentorki wprowadzającej do zawodu młodziaków oraz oprowadzającej po call center wycieczki.

      I właśnie podczas jednego z takich obchodów słyszy dramatyczny dialog jaki jedna z telefonistek wiedzie z młodą kobietą, która twierdzi, że została porwana i znajduje się w bagażniku auta jadącego czort wie dokąd.
      Pani zapomina o swoim postanowieniu, bez wahania przejmuje rozmowę od swojej młodszej koleżanki : impuls. Oraz/albo/i nadzieja na skuteczne egzorcyzmy nad własnymi wyrzutami sumienia z powodu śmierci poprzedniej dziewczyny.

      Co lepsze, składając fakty po kolei, telefonistka dochodzi do wniosku, że ma do czynienia z tym samym napastnikiem, co poprzednio !

      Puenta jest wyborna, naprawdę ! Nawet jeśli miejscami schematami film drogę swą toruje ;]

      Rezyseria : Brad Anderson.

      Replay : niedziela,22:00.
    • grek.grek 20:00 Polsat "Alita. Battle Angel' [2019] 26.04.22, 06:19
      Sajensfikszon bohaterski wedle sprawdzonego schematu : tym razem niezwykłe moce przejawia pani będąca cyborgiem, tak wyobraźnia twórców chce, przebudzona do działania w świecie po wojnie atomowej; oczywiście, staje się obiektem zainteresowania rządzącego światem reżimu wojskowo-policyjnego, gdyż stanowi dla niego bezcenną technologię do wykorzystania dla władzy nad ludzkością umacniania; w grę wchodzi jeszcze wątek odzyskiwania pamięci i odkrywania własnej tożsamości. Zatem, zestawienie znajome, rewolta i obalenie złej władzy - zapewne również będzie, pozostaje kwestia wykonania.

      Wedle zasobów RT :
      61 % z 330 recenzji krytycznych oraz 92 % z ponad 25 tys. opinii publiczności.

      Grają : Rosa Salazar, Christoph Waltz, Jennifer Connelly, Mahershala Ali, Ed Skrein.
      Reżyseria : Robert Rodriguez.
    • grek.grek 20:00 Kultura "Kastor i Polluks" [2021] / opera 26.04.22, 06:24
      Spektakl wedle oryginału autorstwa Jeana-Phillipe'a Rameau, nawiązujący w swej zawartości do losów mitycznych braci : herosów, wojowników i żeglarzy, synów Zeusa, symbolizujących nierozerwalność braterskich więzi.

      Reżyseria : Deda Cristina Colonna.
    • grek.grek 20:40 SuperPolsat "Inferno" [2016] 26.04.22, 06:26
      Raz jeszcze Tom Hanks w roli profesora Langdona, gdyż tylko jego wiedza na temat symboli jest w stanie uratować świat, na którym ponownie czyha religijnie, albo wprost przeciwnie, wzmożony terrorysta.

      w opisie stoi informacja, że ów jegomość chce wytruć połowę ludzkości, gdyż uważa że Ziemia cierpi na przeludnienie i w ten sposób powstrzyma zagładę całej populacji.

      interesujacy wątek, przy okazji chętnie zwróciłbym uwagę na kiedyś pokazywany w Kulturze - rewelacyjny ! - serial brytyjski "Utopia", którego główna intryga kryminalna właśnie wokół tego wątku została nakreślona. Może niebawem pojawi się powtórka ?

      oczywiście, rzecz na podstawie powieści Dana Browna, zdjęcia realizowane m.in w Stambule, Wenecji i Florencji, czyli uroda, akcja, dramaturgia i happy end, jak można się spodziewać ? :]

      obok Toma Hanksa : Felicity Jones, Omar Sy czy Irrfan Khan.

      muzyka niezawodnego Hansa Zimmera, zdjecia : Salvatore Tottino [dobra robota przy "Męskiej grze", "Frost'Nixon" czy "Evereście"].

      na RT : 23 % z recenzji krytycznych i 36 % od widowni, czyli dość wstrzmięźliwie ;]
    • grek.grek 21:40 TVN7 "Dziedzictwo Bourne'a" [2012] 26.04.22, 06:30
      "Bourne" bez Bourne'a ;]

      Pierwsza myśl : pan aktor się wycofał, a producenci nie podjęli ryzyka zastąpienia go innym albo od początku zamiar był taki, żeby franczyzę pchnąć na nowe tory ?

      Co zajmujące jednak, Matt Damon powraca w nastepnym filmie - "Jason Bourne", który okazał się sukcesem komercyjnym i , tak mi się coś wydaje, powtórka całej serii jest przygrywką do telewizyjnej premiery tego właśnie filmu, już niebawem ? ;]

      Tak czy owak, bohaterem głównym "Dziedzictwa" jest agent stworzony sztucznymi metodami laboratoryjnymi z udziałem manipulacji genetycznych. Władza dochodzi jednak do wniosku, że nie był to najlepszy pomysł ? projekt ? i decyduje się usunąć wypuszczone już w teren jednostki. A oni nie zamierzają dać się zjeść w kaszy. Zwłaszcza jeden z nich, wyjątkowo zresztą dociekliwy i z tej przyczyny zainteresowany własnym pochodzeniem, czyli mamy niejako powrót do najważniejszego wątku oryginalnego filmu z tej serii.

      Czołowe role : Jeremy Renner, Rachel Weisz, Edward Norton
      reżyseria : Tony Gilroy.

      Replay : sobota, 22:35.
      • grek.grek 22:35 TVN7 "Dziedzictwo Bourne'a" [2012] 30.04.22, 06:03
        Kwietniowy bis.

        "Bourne" bez Bourne'a ;]

        Pierwsza myśl : pan aktor się wycofał, a producenci nie podjęli ryzyka zastąpienia go innym albo od początku zamiar był taki, żeby franczyzę pchnąć na nowe tory ?

        Co zajmujące jednak, Matt Damon powraca w nastepnym filmie - "Jason Bourne", który okazał się sukcesem komercyjnym i , tak mi się coś wydaje, powtórka całej serii jest przygrywką do telewizyjnej premiery tego właśnie filmu, już niebawem ? ;]

        Tak czy owak, bohaterem głównym "Dziedzictwa" jest agent stworzony sztucznymi metodami laboratoryjnymi z udziałem manipulacji genetycznych. Władza dochodzi jednak do wniosku, że nie był to najlepszy pomysł ? projekt ? i decyduje się usunąć wypuszczone już w teren jednostki. A oni nie zamierzają dać się zjeść w kaszy. Zwłaszcza jeden z nich, wyjątkowo zresztą dociekliwy i z tej przyczyny zainteresowany własnym pochodzeniem, czyli mamy niejako powrót do najważniejszego wątku oryginalnego filmu z tej serii.

        Czołowe role : Jeremy Renner, Rachel Weisz, Edward Norton
        reżyseria : Tony Gilroy.
    • grek.grek 22:50 Kultura "Weekend ostatniej szansy" [2013] 26.04.22, 06:44
      Kkino brytyjsko-francuskie.

      Bohaterem dwójkowym będzie dojrzałe małzeństwo, które po odejściu z domu syna, stopniowo, acz nieubłaganie, popada w stagnację, zwłaszcza emocjonalną i na polu namiętności, czyli : w rutynę nieznośnej prozy istnienia.

      Pan mąż, świadom powagi sytuacji, zabiera więc panią żonę na tytułowy weekend, zyskujący w tym układzie rangę również w tytule określoną :] Tylko czy pod taką presją, i w ciągu dwóch-trzech dni, można na nogi postawić coś, co od jakiegoś czasu na głowie stoi ?

      A czemu by nie ! Kino nie taki cuda widziało ! ;']

      W obsadzie : Lindsay Duncan, Jim Broadbent, Igor Gotesman

      oraz : Paryż ! ;']

      Reżyseria : Roger Michell.

      Na RT :
      89 % z 154 recenzji krytycznych - "Słodko-gorzki numer, dobre aktorstwo, kino z nieoczekiwaną głębią" - oraz 56 % z ponad 5 tys., opinii publiczności.

      Wg mnie, dobre kino : życiowe, inteligentne, chwilami zabawne i miejscami kąśliwe, Umiejscowione w jesiennym Paryżu, z muzycznym tłem wypełnionym nostalgicznymi dźwiękami jazzowej trąbki oraz pianina, nierzadko na modłę kawiarnianych klimatów miasta, w punkt i bez pretensji zagrane przez tercet pp. Duncan, Broadbent & Goldblum, poddający życzliwej, acz krytycznej analizie nie tylko stan fikcyjnego związku małżeńskiego z 30-letnim stażem, co można uznać za wątek uniwersalny, ale również kondycję mentalną i postawy pokolenia roku 1968.

      Rok 68, tamta kultura, stworzony zestaw norm, ideał mógł się zestarzeć, w poszczególnych biografiach utracił ostrość, ale jako wspomnienie, doświadczenie życiowe, przygoda - pozostaje żywy i przy wszelkich odmiennościach pojedynczych biografii , nieprzezwyciężalną nostalgią wciąż łączy uczestników tamtych wydarzeń. Ładna deklaracja światopoglądowa i nie tylko :]

      Film pozostawiający w pozytywnym nastroju, choć oczywiście można podjąć próbę oskarżenia autorów scenariusza i reżyserii o pewien rodzaj łagodności polemicznej w ocenie bilansu pokolenia'68, aczkolwiek, rzecz prosta, założenia programowe były całkiem inne, a wątek podstawowy stanowi opis dojrzałego małżeństwa intelektualistów, przeprowadzony wedle solidnych wzorców obyczajowego kina brytyjskiego z minimalną domieszką francuskiej pikanterii w wydaniu poczciwym oraz Paryżem, ach Paryżem! :]

      Gdyby parę słów więcej mogło się przydać do czegokolwiek, służę zamaszystym gestem :] :

      14 od góry, czyli w zasadzie niemal na samej górze :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,172284682,172284682,Ojej_co_tu_wybrac_2021_9_vol_131_.html?s=12#p172390585
      Powtórka : z środy/czwartek, 2:15.
      • grek.grek 2:05 Kultura "Weekend ostatniej szansy" [2013] 27.04.22, 07:41
        Replay wczorajszego seansu!

        Może z linkiem do wersji opisowej ?
        > 14 od góry, czyli w zasadzie niemal na samej górze :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,172284682,172284682,Ojej_co_tu_wybrac_2021_9_vol_131_.html?s=12#p172390585
    • grek.grek 0:25 TVP1 "Monachium" [2005] 26.04.22, 06:53
      Kolejna znakomitość autorstwa Stevena Spielberga.

      Przyczyną zdarzeń opisanych w fimie, staje się zamach jakiego palestyńscy terroryści dokonali przeciwko izraelskim sportowcom, w wiosce olimpijskiej podczas Igrzysk z Monachium. Zgładzili jedenaście osób, wywołując absolutny szok u obserwatorów z całego świata.

      Aby ukarać inspiratorów tej haniebnej akcji, rząd Izraela stworzył specjalny zespół agentów i wypuścił ich w teren, celem eliminacji czołowych działaczy organizacji Czarnego Września, odpowiadającej za jatkę monachijską.

      Panowie uzupełniają się wzajemnie, każdy ma wiedzę ekspercką w innej dziedzinie wymaganej celowością postepowania, więc podstawowym zadaniem staje się uzyskiwanie informacji o miejscu pobytu kolejnych wytypowanych terrorystów oraz odporność nerwowa w krytycznych momentach realizacji planu.
      Dramaturgia poszczególnych akcji naprawdę pochodzi z wysokiej półki sztuki filmowej, suspens i zwroty czynią z nich osobne wybitne epizody składające się w wyborną całość.

      Równorzędnie z nimi idą wątki towarzyszące, bo im dłużej trwa specyficzne "tournee", tym więcej wątpliwości dopada agentów : lata mijają, a oni nie mogą kontaktować się z rodzinami, co bardzo obciążającą okolicznością się staje, kolejne na zimno niemal czynione zabójstwa, jakby nie było - na sumieniu się odkładają, a na dodatek : każdego zabitego terrorystycznego lidera zajmuje natychmiast jakiś następny, ergo : nie osłabiają potencjału wroga, a przeciwnie : wzmacniają go, gdyż odwetowymi zamachami potęgują tylko nienawiść do własnego państwa. Wydaje się im, że gonią w piętkę, znajdują się w absurdalnej spirali, tracą nie tylko nerwy, ale i poczucie sensu działania.

      Pan reżyser jakże zręcznie obie te nitki splata i tworzy obraz wszechstronny, sensacją emocjonującą oraz wycyzelowaną wypełniony, a i psychologią niezgorszą.

      W obsadzie : Eric Bana, Daniel Craig, Ciaran Hinds, Mathieu Kasovitz.

      Zdjęcia Janusza Kamińskiego, muzyka Johna Williamsa, oczywiście :]
    • grek.grek 0:50 TVP2 "Eter" [2018] 26.04.22, 07:15
      Premiera.

      Nowy film zasłużonego Krzysztofa Zanussiego, który ma i miewał różnej rangi pozycje w swoim bogatym dorobku, ale trudno mu odmówić zaangażowania i wytrwałości w zajmowaniu się sprawami egzystencjalnymi z zacięciem do sięgania po wątki z zakresu religijności, metafizyki, analizy psychologicznej, co w polskim kinie aż tak nagminnie nie występuje, a bywa ryzykownym zajęciem, bo z zasady prowadzi do poszukiwania filmowej formy w miejscach zagrażających przeintelektualizowaniem wywodu albo przeładowaniem symboliką, albo jednym i drugiem równocześnie; jeśli udaje się tego uniknąć, wychodzą dzieła mistrzowskie, jeśli wprost przeciwnie : łatwo zostać posądzonym o niezdarność, nadmiar ambicji przy braku zdolności doboru instrumentarium. Zdaje się, iż pan Zanussi przynajmniej paroma filmami swoich kompetencji dowiódł, choć w ostatnich czasach w żagle raz dostawał wiatr, a raz solidnie pod wiatr wiosłować musiał.

      W "Eterze" sceneria akcji znajduje się w realiach przed wybuchem I wojny światowej, a bohaterem pan reżyser czyni lekarza, dla uwiedzenia swojej pacjentki podającego jej tytułową substancję, aż do pechowego przedawkowania i zabójstwa, co stawia go w stan oskarżenia i w efekcie naraża na katorgę syberyjską, skąd jednak udaje mu się zbiec i wkrótce znów ma okazję podjąć swoje para-naukowe eksperymenty, aż do ich wywleczenia na widok publiczny, co pana doktora o samobójcze inklinacje ze wstydu przyprawia.

      Rzecz o genezie katastrofy dwóch światowych wojen w XX wieku ? A może również jakaś forma opisania kondycji współczesności ? Recenzenci mówią także, albo zwłaszcza, o autorskiej interpretacji "Fausta".

      Zatem : warto chyba spróbować, jak zawsze z filmami pana reżysera; nawet gdy czasami przychodzi polemizować zacięcie z użytymi przez niego środkami wyrazu, zwykle nie sposób odmówić mu aspiracji do mówienia o rzeczach fundamentalnie istotnych.

      Grają : Jacek Poniedziałek, Andrzej Chyra, Zsolt László.

      Jako współreżyser występuje pani Magdalena Szwarcbart

      • grek.grek TVP2 "Eter" [2018] 27.04.22, 07:52
        Czy udało się Wam złowić, Czcigodni ?

        U mnie sukces, spróbuję parę słów wkrótce dorzucić :]
        • grek.grek Eter" [2018] po filmie o filmie 1/2 27.04.22, 16:58
          Może więc słowo o filmie :]

          Pan reżyser adaptuje "Fausta", o czym informuje w czymś na kształt epilogu, dopowiedzianego w finale, gdzie opisane oraz doprowadzone do rozstrzygnięcia motywacje i dążenia bohatera wprost przypisuje umowie zawartej z diabłem, której stawka pozostaje niezmienna od dnia pierwszego : w zamian za powodzenie jego zamiarów, elegancki i dystyngowany pan szatan oczekuje duszy naszego pasjonata nauki, lekarza pragnącego uzyskać pełną wolność prowadzenia badań nad eterem, aby zdobyć dostęp do klucza zapewniającego władzę na ludźmi, "choć nad jednym z nich", poprzez odebranie im świadomości oraz uśmierzenie bólu, zarówno tego fizycznego, jak egzystencjalnego ; intencje nieszczęśnika są więc trefne, nie chodzi mu bowiem o przysporzenie chwały ludzkości, lecz sobie samemu, a pycha niezmiennie pozostaje ulubionym grzechem diabła.

          Film dzieje się w czasie poprzedzającym I wojnę światową, więc nie ma wątpliwości, iż chodzi w nim o diagnozę uniwersalnie szkodliwych aspiracji ludzkich prowadzących do jej wybuchu, a potem również repety w 1939 roku, aczkolwiek pan reżyser chce chyba również powiedzieć coś o dzisiejszych czasach, widząc w nich przedsionek piekła zaludniany przez rozmaitego autoramentu narcystycznych szarlatanów, usprawiedliwiających swoje machinacje ideą postępu, a w istocie nawigowanych przez materialne Zło realizujące swoje odwieczne cele; zastanawiać się można, gdzie w tym całym zamieszaniu znajduje się Dobro, czyli Bóg, koniec końców dochodząc do wniosku, iż reżyser zadowala się przeprowadzeniem dowodu na istnienie Opatrzności w postaci zaprezentowania Jej czarnego rewersu.

          Oto więc mamy lata 10-te XX wieku i pana doktora bez imienia, w dworku ziemiańskim, gdzieś na prowincji w cesarstwie rosyjskim, niecnie próbującego wykorzystać seksualnie niewinną dziewczynę, za pomocą podania jej eteru celem zniweczenia oporu. Perfidne usiłowania owocują tragedią wynikającą z deficytów doświadczenia niedoszłego gwałciciela : używa zbyt dużej dawki substancji, co prowadzi do zabójstwa Małgorzaty.

          Doktor [Jacek Poniedziałek] próbuje salwować się ucieczką, zostaje pojmany, staje przed carskim sądem i dostaje przysłowiową "czapę" przez powieszenie. I gdy już zakładają mu stryczek, zjawia się umyślny z zamianą wyroku śmierci na dożywotnią katorgę. Doktor zbiega z niej i odnajduje się jako lekarz wojskowy w twierdzy na terenie Austro-Węgier. Dowodzi tam pan komendant [Andrzej Chyra] ostrożnie gotów zagwarantować swojemu nowemu nabytkowi pewien margines swobody, bo "nauka nie uznaje ograniczeń!", w prowadzeniu eksperymentów z eterem, o ile wywiąże się z codziennych obowiązków, czyli asystowaniu przy egzekucjach, dbaniu o zdrowie prostytutek z zamtuzu obsługującego garnizon oraz doglądaniu formy samych żołnierzy, głównie chodzi o choroby weneryczne.

          Bawiąc na podolskich salonach arystokratycznych, pan doktor peroruje o możliwościach nauki oraz zbyteczności religii, co spotyka się z potępieniem miejscowych wytwornych państwa; przy okazji poznaje niejakiego Tarasa [Ostap Wakuljuk], chłopaka ze wsi, gdzie doktor stwierdza zgon jego ojca. Obiecuje chłopakowi opłatę pogrzebu ojca, jeśli jego później jego zwłoki dostarczy mu do badań naukowych. Tak tez się dzieje, a Taras - rozciągnięty między tradycyjną wiarą, a zauroczeniem nauką - otrzymuje posadę jego asystenta w naprędce kleconym laboratorium. Lekarz korzysta z jego pomocy i dyskrecji wykopując z grobów ciała rozstrzelanych skazańców, by poddawać je eksperymentom, a wreszcie również samego Tarasa wdraża do swoich badań, poddając go próbom bólu [wiercenie w palcu czy rażenie prądem] dla ustalenia zasięgu możliwości znieczulających eteru oraz akuratnego dawkowania; równolegle pewnym siebie tonem przekonuje chłopaka o religijnym fałszu czy księżowskiej hipokryzji, a także prowadzi do domu publicznego i zachęca do zabawy, rozmywając kulturowy fundament, na jakim chłopak został wychowany. Nawet gdy Taras w końcu popada w kryzys i próbuje porzucić swego guru, za moment znów powraca w pełnej gotowości do uczestnictwa jako królik doświadczalny w jego badaniach.

          Doktor kombinuje nowe połączenia medykamentów, robi zastrzyki wzmacniające agresję i siłę u zapaśników, interesują go zasady działania feromonów oraz leczenie chorób psychicznych zarazkami, prowadzi terapię w zarządzanym przez zakonnice ośrodku dla obłąkanych, na poligonie testuje gazy bojowe, podczas mszy w kościele zajmuje się żołnierzem, który wtargnął do środka wrzeszcząc histerycznie bluźniercze hasła, możliwe iż w wyniku aplikowania mu przez doktora kolejnych mikstur i maści, co razem do spółki kosztuje życie kolejnych ofiar tych wyczynów, a w wolnych chwilach, podczas towarzyskich rautów, ma się rozumieć : całkowicie naukowo!, demaskuje wiary w zaświaty obnażając niedorzeczność seansów spirytystycznych oraz rozgrywa partię rosyjskiej ruletki, by w później wybiec podczas burzy na pagórek i rzucić wyzwanie Bogu machając gołą szablą i domagając się porażenia piorunem.

          W jakim celu doktor kupuje od sprzedajnego księdza konsekrowaną hostię - dowiemy się w epilogu, przed jego nadejściem okaże się, iż była ona całkiem fałszywa, a nawet lepiej : ksiądz okazuje się nieprawdziwy!, w istocie prowadzi on posługę podszywając się pod zmarłego.

          W ośrodku dla obłąkanych, doktor ze zdumieniem zauważa dziewczynę łudząco podobną do zamordowanej Małgorzaty. Nie docieka jednak jej pochodzenia, grunt by nie sypnęła go jako mordercę, co mu nie grozi z przyczyn niewątpliwych. Poniekąd dla zaspokojenia swojej ciekawości, doktor chce jej użyć do eksperymentu z hipnozą.

          W poszukiwaniu dofinansowania swojego gabinetu, pan lekarz prosi o pomoc komendanta, a on zamiast ryby daje mu wędkę : proponuje udział w szpiegowskiej intrydze na rzecz caratu, którą propozycję sam odrzucił, ale jeśli on przyjmie - nie zdradzi go. Doktor nie odmawia, przy okazji podnosząc do rangi cnoty swoją skłonność do ryzyka {"nadaje życiu smak"], w opozycji do ostrożności komendanta. Misja polega na fotografowaniu obiektów wojskowych, a doktora i jego wiernego asystenta na tej czynności nakrywa strażnik, oni zaś jego odurzają eterem i w razie czego gotowi są oskarżyć delikwenta o kradzież cennej substancji z laboratorium, co zapewni im bezkarność, któż bowiem uwierzy nałogowcowi!

          Po wykonaniu zadania doktor otrzymuje zapłatę, jak się okazuje : w fałszywych banknotach. Wpada z nimi Taras, gdy swoją dolę wymienia na bardziej pasującą mu walutę.

          Szpiegowskie knowania wewnątrz twierdzy wyłażą jak szydło z worka, gdy garnizon dostaje rozkaz wystrzelania gołębi, u jednego z nich znajdując ukryte mikrofilmy. Podejrzenie pada na doktora, z racji zapewne ujawnień strażnika-"nałogowca", a po kipiszu w pokoju zostaje on aresztowany pod okiem samego komendanta, który zupełnie nic sobie nie robi z gróźb wywleczenia jego roli w szpiegowskiej awanturze.

          Podczas przesłuchania doktor idzie w zaparte : ktoś mnie wrobił!, powtarza. Któż inny, jak nie Taras. Doktor nie ma oporu, by wykaraskać się z kłopotów rzucając na niego cień podejrzenia.

          Taras bierze całą winę na siebie, nawet tortury prądem nie są w stanie wpłynąć na treść jego zeznań. Werdykt może być tylko jeden : kara śmierci.

          Wojskowi zdają sobie jednak sprawę z niewinności chłopaka, wypuszczają go wolno, a komendant uprzedza doktora o nadchodzących wydarzeniach, wznosząc wymowny toast "za głupotę!".

          Jego oficerowie odwiedzają naszego doktora sugerując, by honor swój ocalił popełniając samobójstwo. Wpędzony w panikę, spacerując w nerwach po pokoju, nieszczęśliwiec próbuje otruć się gazem, potem zastrzelić z rewolweru, za każdym razem nie będąc w stanie doprowadzić rzeczy do celu. W takich warunkach zadanie przechodzi na pluton egzekucyjny. W ostatnim słowie pan doktor życzy sobie, by jego dziennik przekazano do biblioteki, może ktoś skorzysta z zapisanych doświadczeń ? Informują go jednak, iż dziennik zapobiegliwie został spalony.cdn




          • grek.grek "Eter" [2018] po filmie o filmie 2/2 27.04.22, 17:21
            Egzekucja przebiega bez zakłóceń, a zgon lekarza stwierdza nie kto inny, a Taras, świeżo przyjęty do szkoły felczerskiej i zatrudniony na stanowisku lekarza garnizonowego.

            Następnie tenże sam Taras bierze udział w bitwie I wojny światowej i używając eteru niesie pomoc rannym, pokazując w jaki sposób nauka może być wykorzystana w sposób bezinteresowny i szlachetny.

            Tutaj właściwa akcja dobiega końca, a pan reżyser proponuje coś w rodzaju epilogu : polega on na wprowadzeniu postaci szatana, występującego jako wpływowy urzędnik, w toku właściwej akcji pojawiający się w paru momentach na dalszym planie; tenże właśnie szatan odwiedza pana doktora oczekującego w celi na wykonanie wyroku za zabójstwo Małgorzaty i oferuje mu podpisanie cyrografu, tutaj zawartego jako dżentelmeńska umowa; pan doktor chce władzy nad ludźmi, pan szatan oczekuje w zamian duszy - tak brzmią warunki kontraktu.

            Dzięki niemu, pan doktor ma okazję uniknąć stryczka, uciec z katorgi, uzyskać władzę nad prostym chłopcem z zapadłej wsi, odnosić sukcesy w swoich badaniach i prowokacjach [ta scena w bluźniercą w kościele], jednego mu tylko nie wolno : zbliżać się do Małgorzaty.

            Próbując w naukowy sposób wyłgać się z paktu, doktor zdobywa hostię, przedstawiając ją jako duszę. Pan szatan nie daje się zbić z pantałyku, zresztą hostia była trefna, jak i sam ksiądz, a w odpowiedzi wprowadza plan ukarania doktora, prowadzący ostatecznie do jego śmierci.

            Czy żarliwe modły obłąkanej kopii Małgorzaty, zakochanej w doktorze, odnoszą jakiś skutek ? - nie sposób stwierdzić jednoznacznie.

            Gdy w mglisty poranek pory roku nieokreślonej pluton egzekucyjny i świadkowie wykonania wyroku opuszczają stanowiska, pan doktor znajduje się już po drugiej stronie : szatan każe mu iść za sobą i na pytanie : "Co teraz ?", rzuca za plecy : "Lepiej nie pytaj".

            Film kończy obraz twarzy doktora, wpatrzonego w kamerę wzrokiem zupełnie bezradnym. Tak kończą zdrajcy i kłamcy, zdaje się mówić pan reżyser, w domyśle dorzucając jeszcze coś o ateistach, cynikach i zuchwalcach przyznających sobie boskie kompetencje za pomocą bezgranicznej wiary w praktyczny rozum.

            Zatem... jeszcze tylko trailer został do dodania :]

            www.youtube.com/watch?v=dcDG8mJ7sgI
    • grek.grek 1:00 Stopklatka "K-Pax" [2001] 26.04.22, 07:17
      Ekranizacja powieści Gene'a Brewera : pan doktor psychiatrii trafia na zajmujący przypadek dżentelmena twierdzącego, iż pochodzi z obcej planety, potrafiącego opisać jej środowisko społeczne, obyczajowość, a nawet zdumiewająco dokładnie wyrysować położenie na mapie wszechświata.

      Kim może być ten człowiek, bo przecież nie faktycznym kosmitą !

      Śledztwo lekarskie, bynajmniej nie utrudnione zawiązującą się między panami swoistą przyjaźnią, albo : rodzajem porozumienia, relacją, prowadzi do odkryć wydarzeń niekoniecznie oryginalnych, ale wobec zaprezentowanych skutków - każących z empatią i wzruszeniem spojrzeć na ludzką dolę miotaną ciężkimi do zniesienia wyrokami losu.

      W obsadzie : Kevin Spacey, Jeff Bridges, Mary McCormack.
      Reżyseria : Iain Softley.

      Klasyka, poniekąd ;]
    • grek.grek 1:15 Polsat "Bad Boys for Life" [2020] 26.04.22, 07:19
      Reaktywacja ;]

      A w jutrzejszej ramówce : o 22:10 seans właściwy, czyli w istocie będą dwa w ciągu jednej doby.

      Biały i czarnoskóry gliniarze, nie znoszący się, ale w odpowiednich okolicznościach i pod gradem kul oraz feerią zagrożeń, zawierający przymierze, a nawet popadający w koleżeństwo, to już w kinie rzecz naturalna.
      Teraz czas na coś czego jeszcze nie było, czyli ; dwóch czarnoskórych gliniarzy, dobrych przyjaciół, w rytmie funk & soul rozprawiających się z mafiosami od narkotyków, ocalającymi atrakcyjne kobiety, a w trakcie ostrzeliwania albo pościgów wymieniających się bon motami i ciętymi ripostami.

      Jakby nie patrzeć, czegoś takiego kino nie oferuje zbyt często, ofk poza nurtem blaxploitation, choć i tam czarnoskórzy stróże prawa, jak legendarny Shaft, preferowali raczej działanie w pojedynkę :]

      Cóż jednak można wymyślić w celu ponownego wezwania ich na ekran, skoro wydawałoby się już wszystkiego dokonali ? Zapewne nic szczególnego, w tego rodzaju kinie wystarczy chęć, by słowo stało się ciałem ;] Jakiś pretekst, by bohaterowie znów się spotkali i w oparach przebojowej muzyki oraz obrazków miejskich ruszyli w tan przeciwko narkobiznesowi, mafii, porywaczom, terrorystom, złodziejom, a może nawet grafficiarzom ;]

      Grunt, by zabawa dotrzymała tempa montażowi i nie brakowało okazji do humorystycznych dialogów i ripost.

      W obsadzie, niezmiennie : Will Smith & Martin Lawrence, a także : Vanessa Hudgens, Alexander Ludwig oraz Charles Melton.

      Reżyseria : Adil El Arbi & Bilall Fallah

      Na RT :
      76 % z 264 recenzji krytycznych oraz 96 % z ponad 25 tys. opinii widzów :]
      • grek.grek 22:15 Polsat "Bad Boys for Life" [2020] 27.04.22, 07:04
        Po seansie nocnym, seans wieczorny, nazwijmy go dla odróżnienia ;]
    • grek.grek 3:45 Kultura "Autoportret. Lars Von Trier" 26.04.22, 07:25
      W cyklu przedstawiającym czołowych współczesnych reżyserów filmowych : Lars Von Trier!
    • grek.grek 9:10 Kultura "Menina" [2017] 27.04.22, 06:10
      Premiera. Nieustająco ;]

      Akcja rozpoczyna się w Portugalii, jak można wydedukować z wątłego opisu : w przeddzień wybuchu Rewolucji Goździków, obalającej rządy prawicowej dyktatury.
      Bohaterami są rodzice i córka decydujący się na emigrację do Francji i przeżywający wszelakie związane z tym zawirowania. Narratorką zapewne będzie 10-latka znajdująca w nowym miejscu zarówno nadzieję na bezpieczną przyszłość, jak również charakterystyczne poczucie wyobcowania, na dodatek związane z obserwacją zmagań nieprzystosowanych do tej rzeczywistości rodziców.

      Reżyseria : Cristina Pinheiro.
    • grek.grek 13:30 Kultura "Pierre Richard" [2018] /dokument 27.04.22, 06:16
      Sylwetka jednego z mistrzów inteligentnej francuskiej komedii, występującego m.in w filmach o "Tajemniczym blondynie", "Pechowcu" czy "Jestem nieśmiały, ale się leczę", nagrodzonym honorowym Cezarem w 2006 roku :]

      I wciąż na planie ! Oby tak do setki i dalej :]

      Reżyseria ; Gregory Monro.

      Produkcja, oczywiście, francuska.
    • grek.grek 15:20 Kultura "Na kredyt" [2008] 27.04.22, 06:18
      Kino polskie.

      Młode małżeństwo bierze mieszkanie na kredyt, co wprawdzie pozwala im się rozgościć "na swoim", ale jednocześnie wystawia na próbę ich związek, bo teraz muszą w pocie czoła pracować na spłatę rat kredytu, a te, cóż powiedzieć : filmowa historia na czasie być okazuje się, gdyż aktualnie raty owe również dzisiaj rosną błyskawicznie i do rozmiarów nieprzyzwoitych, więc okazji do wzajemnych spotkań mają niewiele, a jeśli już się pojawiają, z racji zmęczenia i nerwowości stresowej trudno im się porozumieć i pogłębiać relacje.

      Grają : Łukasz Garlicki, Magdalena Popławska, Magdalena Górska.
      Reżyseria : Przemysław Nowakowski.
    • grek.grek 16:05 Kultura "Królowie lata" [2013] 27.04.22, 06:20
      Chyba coming of age movie :]

      Dobrze przyjęty w Sundance komediodramat o przyjaźni trzech młodziaków, spędzających wspólnie lato we własnoręcznie wybudowanej w lesie chacie. Z dala od opresyjnych wymagających dorosłych, zniechęcających obowiązków i podcinających skrzydła zasad oraz norm.

      Relacja chłopięcego braterstw wystawiona zostaje na próbę wraz z pojawieniem się dziewczyny, gdyż od tego momentu bliscy sobie przyjaciele zaczynają ze sobą współzawodniczyć, kopać pod sobą dołki i zachowują się całkowicie nienaturalnie.

      Reżyseria: Jordan Vogt-Roberts.

      Na RT :
      76 % z 122 recenzji krytycznych - "czarujący, ujmująco zwichnięty [cokolwiek to oznacza]" - oraz 77 % z ponad 10 tys. opinii ludzkości.

      Replay : jutro o 9:15.
      • grek.grek 9:15 Kultura "Królowie lata" [2013] 28.04.22, 05:49
        Jakże szybki replay wczorajszego seansu :]
    • grek.grek 20:00 TV Puls "Nocny łowca" [2018] 27.04.22, 06:31
      PraPraPemiera chyba ? ;]

      Panowie detektyw i eks-szeryf na tropie seryjnego zabójcy kobiet. Kiedy już docierają po śladach do podejrzanego, okazuje się nim być dżentelmen niesprawny fizycznie, a może również intelektualnie. Zabójstwa zaś nie ustają.

      Mają niewłaściwego człowieka ? Mają człowieka właściwego, ale w międzyczasie jegomość dorobił się epigona ? A może zabójców od początku było dwóch ?

      Brzmi ciekawie, choć zawsze powstaje pytanie, na ile w kryminałach tego typu można jeszcze popisać się fabularną oryginalnością ?

      W obsadzie : Henry Cavill, Ben Kingsley, Brendan Fletcher.
      Reżyseria : David Raymond.

      Na RT :
      surowa nota z 35 recenzji krytycznych, "marnotrawienie dobrych aktorów na schematyczną i naciąganą historyjkę udającą dreszczowiec", a więc zaledwie 14 %, oraz 51 % z ponad 250 opinii widzów.
    • grek.grek 20:40 SuperPolsat "Jak poślubić milionera?" [2019] 27.04.22, 06:39
      Romantyczna komedia z wyjaśnieniem głównej motywacji w tytule.
      Swoją drogą, dlaczego zawsze pani poluje na bogatego pana, a nigdy pan na panią ? ja już nie mówię o panu polującym na pana, czy pani na panią, co też zdecydowanie może być uzasadnione i racjonalne! Czyżby, generalnie, tylko panowie musieli zarabiać albo mieli szczęście dziedziczyć, by stać się obiektem pożądania, a paniom pozostaje doskonale sztuki polowania w myśl : cel uświęca środki ? Gdzież we współczesnym kinie równość szans i możliwości ? ;]

      Reżyseria : Filip Zylber, kiedyś autor interesującego "Egzekutora", dzisiaj spełniający się w produkcjach harlekinowych.

      Replay :
    • grek.grek 20:55 TVP1 Liga Mistrzów 1/2 finału 27.04.22, 06:42
      W normalnych warunkach decydujące mecze Ligi Mistrzów byłyby preludium do Mundialu w czerwcu i lipcu, a tak : fani piłki będą mieli wydłużone wakacje ;]

      Wczoraj w wymianie ciosów niczym w wadze ciężkiej, Manchester City przełamał Real Madryt 4-3.

      Dzisiaj Liverpool podejmuje Villarreal i będzie faworytem, na czym już Bayern Monachium się sparzył, więc ostrożnie z zapałkami, panowie Liverpoolowie!
    • grek.grek 21:00 Kultura "Havel" [2020] 27.04.22, 06:44
      Kino biograficzne o Vaclavie Havlu : literacie, aktywiście społecznym, liderze czeskiej opozycji antykomunistycznej, wreszcie : prezydencie kraju, a również i może zwłaszcza : ikonie czeskiej [pop]kultury ;], człowieku dowcipnym, inteligentnym, otwartym, przyjaznym, elokwentnym, bezpretensjonalnym i można by długo wymieniać jakim pozytywnym, choć zapewne i drobnych wad niepozbawionym, na błędy nie uodpornionym, może również pozbawionym ognistego, zaraźliwego temperamentu niektórych polskich opozycjonistów z tamtych lat, słowem : klasyczny Czech z dziada pradziada ;]

      Po dokumencie "Obywatel Havel" duetu Janek & Koutecky, reżyser Slavek Hozak zdecydował się na fabułę, uwzględniając najpewniej wszystkie ważne daty i fakty z życia pana prezydenta, w związku z czym powstaje od razu zasadnicze pytanie : czy udało się połączyć biograficzne zdarzenia z obrazem człowieka, czy aby nie popadł w schemat łączenia obrazów pokazujących znaczące epizody bez aspiracji wejścia w polemikę z bohaterem albo głębszego uzasadnienia jego motywacji do takich, a nie innych działań, sposobu wykuwania się w nim poglądów i dążeń ?

      Rekordowe 14 nominacji do Czeskich Lwów [w niemal wszystkich kategoriach] dowodzi, iż krytycy, eksperci i widownia byli usatysfakcjonowani filmową robotą twórców :] Aczkolwiek ostatecznie "Havlowi" przypadła tylko jedna nagroda główna, w kategorii "charakteryzacja".

      W obsadzie : Viktor Dvorak, Martin Hoffman, Anna Geislerova, Barbara Seidlova, StanislavMajer.

      Na Filmweb : 6,6/10 z 57 ocen widzów.

      Według mnie : rzetelnie pokazującym drogę życiową Havla jako działacza społecznego, więźnia reżimu komunistycznego, aż do pierwszych aspiracji do roli prezydenta, oddającym barwy postaci pana bohatera, jego osobowość, przy tym nie unikającym zauważania jego wad, wpadek i gaf, skupiającym się zwłaszcza na dylemacie wyboru między miłością do teatru oraz zaangażowaniem politycznym.

      Osobny segment, a nawet oś główną spajającą fabułę w całość, stanowią kolejne etapy związku Vaclava z Olgą, trudnego, burzliwego, niejednokrotnie balansującego na skraju rozpadu, ale ostatecznie zdolnego przetrwać najgorsze chwile dzięki intuicyjnemu wzajemnemu przekonania o byciu sobie pisanymi, tak przynajmniej zinterpretowałem ich postępowanie :]

      Narracja przebiega dość konwencjonalnie, faktografia chyba nie budzi zastrzezeń [chyba, bo nie znam dokładnie losów pana prezydenta], a kolejne sekwencje pan reżyser wzbogaca nieoczekiwanymi zmianami dekoracji i przenoszeniem akcji filmu na scenę teatru, sugerując iż Havel tak właśnie przyjmował i rozpatrywał zdarzenia, traktował rzeczywistość, własne w nim usytuowanie, a może była w takiej metodzie również jakaś formuła poszukiwania sensu istniejącego świata, właśnie poprzez przerabianie go na modłę teatralnego spektaklu.

      Havel w wykonaniu Viktora Dvoraka, dzięki zręcznej charakteryzacji, wygląda jak żywy! Już w prologu, gdy podczas tajnego wywiadu w swoim mieszkaniu wyznaje : "Dlaczego zdarza mi się robić coś dobrego ? Z braku odwagi czynienia zła", łatwo przestać się zastanawiać nad ewentualnymi niedoskonałościami wcielenia aktorskiego i wejść w film !

      Gdyby szersza relacja mogła się do czegokolwiek przydać, służę zamaszyście! :

      5 od góry, czyli na samej górze :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,172448424,172448424,Ojej_co_tu_wybrac_2021_10_vol_132_.html?s=3#p172462540
      Replay : z czwartku/piątek, 0:55.
      • grek.grek 0:55 Kultura "Havel" [2020] 28.04.22, 06:57
        Replay wczorajszego seansu.

        Może z linkiem do wersji opisowej ? :]

        5 od góry, czyli na samej górze :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,172448424,172448424,Ojej_co_tu_wybrac_2021_10_vol_132_.html?s=3#p172462540
    • grek.grek 21:00 TV4 "Oczy anioła" [2001] 27.04.22, 06:49
      Pani Jennifer Lopez z Ameryki jako policjantka spotykająca na swojej drodze mężczyznę marzeń : pan ratuje jej życie, a jeszcze wydaje się w niej być zakochany; co prowadzi do podejrzenia, że prawda jest gdzieś indziej ? A może jednak mamy tutaj romans bez obowiązkowego dla filmu z policjantką kryminalnego wątku ?

      Lecz oto opis obiecuje "mroczny film z elementami thrillera i dramatu", więc : oby ! ;]

      Zdjęcia robił Piotr Sobociński z Polski, muzyka Marca Beltramiego, rezyseruje Luis Mandoki.

      Na RT :
      32 % z 133 recenzji krytycznych oraz 45 % z ponad 50 tys. opinii widowni.

      Powtórka : poniedziałek, 23:05.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka