grek.grek 21:45 TVP Kobieta "Życie nie gryzie" [2014] 20.08.23, 05:59 Komedia romantyczna z uciekającą panną młodą, która doznaje napadu paniki na wieść o oświadczynach swego chłopaka, co w jej wyobraźni równa się zerwaniu z dotychczasowym, przyjemnym żywotem, natomiast niesie ze sobą nowe obowiązki, zagrożenie rutyną i postępującą nudą. Do tej pory takie fikołki były domeną panów, niereformowalnych kawalerów i Piotrusiów Panów, więc miło skonstatować, iż równouprawnienie dotarło także tutaj:] Strach tylko pomyśleć, jaki będzie koniec tej opowieści, bo w przypadku tych "męskich" zazwyczaj kończy się kapitulacją, najczęściej łagodną, choć zarazem najgorszą z możliwych, bo na skutek uświadomienia sobie zalet rutyny, nudy i obowiązkowości;] Na RT: 65% z 117 recenzji krytycznych oraz 50% z 5 tys. opinii widowni. Grają: Keira Knightley, Sara Lynne Wright, Rocki DuCharme. Reżyseria: Lynn Shelton. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:55 TVP2 "Troje na gigancie" [2014] 20.08.23, 06:01 Kino oswajania chorób, ku zrozumieniu społecznemu: bohater ma bowiem zespół Touretta, co zawstydza jego ojca, robiącego karierę polityka, przez co ujawnienie się z synem mogłoby mu, wg niego, zrujnować nieskazitelny wizerunek; tak więc, nasz młodziak, po śmierci matki, zostaje zesłany do szpitala dla nerwowo chorych, skąd wykonuje ucieczkę, w towarzystwie dwójki innych pensjonariuszy, a celem ich rajdu staje się, niczym w "Locie nad kukułczym gniazdem": morze!; dodatkowa motywacja wiąże się z intencją rozsypania tam prochów zmarłej pani matki. Film drogi, przyjaźni i dowodzenia, iż tak czy inna choroba nie jest w stanie zmóc w człowieku optymizmu oraz nadziei na dobre jutro. Na RT: 45% z 20 recenzji krytycznych oraz 69% z ponad 500 opinii widowni. Zatem, w drogę! :] Grają: Robert Sheehan, Zoë Kravitz, Dev Patel. Reżyseria: Gren Wells. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:20 Polsat "Resident Evil.Zagłada" [2007] 20.08.23, 06:06 Któraż to z niezliczonych części serii ? Skoro kręcą, znaczy : popyt wciąż istnieje, zatem : niechaj kręcą , ku obopólnemu zadowoleniu stron. nic specjalnego jak chodzi o fabułę, w której generalnie chodzi o to, że w postapokaliptycznej scenografii, niczym z Mad Maxa, grasują wszędzie zarażeni smiertelnym wirusem pół-ludzie pół-zombiaki, a nieliczni homo sapiens starają się nie dać zjeśc w kaszy, zaś tajemnicza korporacja, która tego wirusa wyhodowała, pracuje nad zaszczepieniem zombiakom jakichś oprogramowań, które zrobią z nich posłuszną siłę roboczą, która będzie zasuwać za miskę ryzu, tylko nie bardzo wiadomo - przy jakiej robocie. w centrum całej akcji jest bohaterka grana przez Millę Jovovich, którą korporacja śledzi za pomocą ssystemu nawigacji satelitarnej, a w swoim laboratorium ma jej liczne klony, wszystkie martwe, co sugeruje że odbywają się prace na wykonaniem idealnego modelu zastępczego albo coś w tym stylu. Przyznam, że nie uważałem dostatecznie na lekcji, ewentualnie wyjaśnienia nie były odpowiednio klarowne. ofk, ciągle zombiaki atakują, czy to w ludzkiej, czy w zwierzęcej postaci [psy, ptaki]. Ludzie walczą, strzelają, a jak wchodzi Milla, to gigantyczne stado zombi-ptaszorów zostaje spalone na wiór, bo ona posiada jakieś nadmiernie rozwinięte zdolności. Jest szybka, silna, nadnaturalnie sprawna fizycznie, zna wszystkie sztuki walki od kung fu do buch-w-brzuch, a jak się zdenerwuje, to niebo płonie ogniem i agresywne ptactwo atakujące ludzi ginie marnie. Niektóre sceny nawiązują do klasyki kina - "Ptaki", "Speed" etc. Niezła muzyka, dobre tempo, ciekawe efekty specjalne, ale przede wszystkim - jak dla mnie - same ładne dziewczyny : obok pani Milli - Ali Larter i Ashanti, która niestety zbyt wcześnie ginie, ale za to ginie jak bohaterka, ratując innych ludzi. tak więc, kolejna odsłona kina nieskomplikowanej akcji, z zarysowanym tłem świata po apokalipsie, którą tutaj jest ów śmiertelny wirus, jaki wyhodowano w korporacji, a który rozbiegł się po świecie i zdziesiątkował populację ludzką, staawiając ją na krawedzi wymarcia, i zmuszając do ciągłej konfrontacji z hordami zombie. zważywszy na to, ze mamy do czynienia z entą częścią tej historii, bohaterką jest młoda kobieta, która wygłasza na wstępie i zakończeniu inwokację, tłumaczącą sytuację wyjściową - można zauważyć podobieństwa do sagi "Underworld, choć tam jednak, wg mnie, zdecydowanie atrakcyjniej prezentuje się świat przedstawiony. Bis: z poniedziałku/wtorek, 1:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:00 Polsat "Resident Evil.Zagłada" [2007] 21.08.23, 06:08 Któraż to z niezliczonych części serii ? Skoro kręcą, znaczy : popyt wciąż istnieje, zatem : niechaj kręcą , ku obopólnemu zadowoleniu stron. nic specjalnego jak chodzi o fabułę, w której generalnie chodzi o to, że w postapokaliptycznej scenografii, niczym z Mad Maxa, grasują wszędzie zarażeni smiertelnym wirusem pół-ludzie pół-zombiaki, a nieliczni homo sapiens starają się nie dać zjeśc w kaszy, zaś tajemnicza korporacja, która tego wirusa wyhodowała, pracuje nad zaszczepieniem zombiakom jakichś oprogramowań, które zrobią z nich posłuszną siłę roboczą, która będzie zasuwać za miskę ryzu, tylko nie bardzo wiadomo - przy jakiej robocie. w centrum całej akcji jest bohaterka grana przez Millę Jovovich, którą korporacja śledzi za pomocą ssystemu nawigacji satelitarnej, a w swoim laboratorium ma jej liczne klony, wszystkie martwe, co sugeruje że odbywają się prace na wykonaniem idealnego modelu zastępczego albo coś w tym stylu. Przyznam, że nie uważałem dostatecznie na lekcji, ewentualnie wyjaśnienia nie były odpowiednio klarowne. ofk, ciągle zombiaki atakują, czy to w ludzkiej, czy w zwierzęcej postaci [psy, ptaki]. Ludzie walczą, strzelają, a jak wchodzi Milla, to gigantyczne stado zombi-ptaszorów zostaje spalone na wiór, bo ona posiada jakieś nadmiernie rozwinięte zdolności. Jest szybka, silna, nadnaturalnie sprawna fizycznie, zna wszystkie sztuki walki od kung fu do buch-w-brzuch, a jak się zdenerwuje, to niebo płonie ogniem i agresywne ptactwo atakujące ludzi ginie marnie. Niektóre sceny nawiązują do klasyki kina - "Ptaki", "Speed" etc. Niezła muzyka, dobre tempo, ciekawe efekty specjalne, ale przede wszystkim - jak dla mnie - same ładne dziewczyny : obok pani Milli - Ali Larter i Ashanti, która niestety zbyt wcześnie ginie, ale za to ginie jak bohaterka, ratując innych ludzi. tak więc, kolejna odsłona kina nieskomplikowanej akcji, z zarysowanym tłem świata po apokalipsie, którą tutaj jest ów śmiertelny wirus, jaki wyhodowano w korporacji, a który rozbiegł się po świecie i zdziesiątkował populację ludzką, staawiając ją na krawedzi wymarcia, i zmuszając do ciągłej konfrontacji z hordami zombie. zważywszy na to, ze mamy do czynienia z entą częścią tej historii, bohaterką jest młoda kobieta, która wygłasza na wstępie i zakończeniu inwokację, tłumaczącą sytuację wyjściową - można zauważyć podobieństwa do sagi "Underworld, choć tam jednak, wg mnie, zdecydowanie atrakcyjniej prezentuje się świat przedstawiony. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:20 SuperPolsat "Bez hamulców" [2012] 20.08.23, 06:07 Kino szybkiej akcji, nawet bardzo, gdyż bohater, najszybszy kurier rowerowy na Manhattanie, szybko, albo jeszcze szybciej, musi uciekać przed skorumpowanym, złym do szpiku kości oraz równie szybkim gliniarzem, próbującym tak szybko jak się tylko da, odebrać mu przesyłkę, zawierającą jakąś wyjątkową dla niego cenną rzecz, zapewne związaną z szybkim przekrętem na dużą sumę bardzo szybkich dolarów. Szybka zapowiedź, szybki film, szybkość do kwadratu ;] Grają : najszybszy Joseph Gordon-Levitt, bardzo szybki Michael Shannon, równie szybka Dania Ramirez. Reżyseria : szybki jak wcielenie szybkości David Koepp. To tak na szybko! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek SuperPolsat "Bez hamulców" [2012] 21.08.23, 06:15 Złowiony! Dziś/jutro spróbuję dopisać parę słów w a'proposie:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Bez hamulców" [2012] po filmie o filmie 1/1 21.08.23, 08:41 Zdecydowanie, jeden z najszybszych filmów ostatnich lat, a jak idzie o ściganie się na rowerach - bezkonkurencyjny. Cała bowiem fabuła daje wyłącznie pretekst do pokazów rajdów rowerowych po ulicach, zaułkach, policyjnych parkingach, warzywniakach i gdzie tylko się da w Nowym Jorku. Pan Wilee [Joseph Gordon-Levitt], zwany Pędziwiatrem, najlepszy, najodważniejszy i najdynamiczniejszy kurier rowerowy w NYC, dostaje zlecenie przewiezienia przesyłki kopertowej, która, nie wiedzieć czemu, straszliwie intryguje złego i występnego pana policjanta nazwiskiem Monday [Michael Shannon], zadłużonego po same uszy u mafiosów z Chinatown, gotowych zapomnieć o tej kasie, o ile przyniesie im ową kopertę, jak niebawem wyjdzie na jaw, zawierającą tzw. kupon wart 50 tys. dolarów. W samej rzeczy kupon ów powinien na czas dotrzeć do enigmatycznej pani Chen, liderki gangu przemytników ludzi, stanowi on zapłatę za przeszmuglowanie do Ameryki syna nadawczyni tej specjalnej paczki, młodej chińskiej pracowniczki korporacji, pani Nimy. Tak więc, Monday zażarcie, łamiąc prawo, podając się za agenta skarbowego, grożąc pani Nimie, manipulując szefem firmy dla której pracuje ścigany młodzian, próbując dopaść Wilee'a, pędzi śladem cennej koperty, a gdy nasz kurier próbuje pozbyć się trefnego zlecenia, które sprytny gliniarz, podając się za kogoś kim nie jest, każe dostarczyć jego koledze po fachu w miejsce przez siebie wyznaczone, dowiaduje się od przyjaciółki po rowerowym kółku, a właściwie sympatii, Vanessy [Dania Ramirez], o co toczy się gra, więc wraca na trasę i próbuje ocalić kopertę, Vanessę, kumpla kuriera i siebie samego, któż bowiem móglby lepiej się nadawać do tej roboty wymagającej nieopisanej brawury, jak nie kurier jeżdżący na tzw. ostrym kole, bez przerzutek, bez hamulców, aczkolwiek w kasku, choć i bez strachu, nawet gdy przychodzi mu twardo lądować na chodniku, łamać sobie żebra i potem z tymi żebrami być przez bezwzględnego gliniarza napastowanym w szpitalnej karetce. Oczywiście, nie ma tutaj mowy o zakończeniu niepomyślnym, w czym realizacji czego Wilee'emu i Vanessie pomaga cała brać kurierska nowojorska, choć akurat - spoiler - takież ono być musi, czy Monday musiał zostać zlikwidowany, przez chińskich mafiosów, zamiast trafić za okratowanie, to już kwestia do dyskusji, wszelako trup w finałowej scenie wygląda, w moim odbiorze, całkiem zbytecznie;] Atrakcja filmowego spektaklu zawiera się we wspomnianych wybitnie temperamentnych, dobrze wykonanych i zaaranżowanych scenach rowerowych wyścigów i pościgów gwarnymi ulicami miasta, między samochodami, przechodniami, z wciskaniem się w najwęższe możliwe luki, przejazdami przez sklepy, a także wyskakiwaniem, bo nie da się przejechać, na jednym kole przez całą baterię zaparkowanych w hali samochodów, gdy akcja przenosi się do policyjnego hangaru-depozytu; kurierzy ścigają się między sobą, z samochodami, przed nimi, bywa, także uciekają, grają w warcaby, raczej, bardziej niż w szachy, z zawsze sobie wrogimi taksówkami, wpadają na ludzkość, przeskakują ogrodzenia, sami spadają bynajmniej nie na cztery łapy, a na znacznie bardziej niewymowne części kuriera, bez żenady jeżdżą pod prąd, a jakby było złego Mondaya, gania ich niezłomny gliniarz na jednośladzie: w tłoku, wśród przeszkód i na wirażach znacznie mniej sprawnie sobie radzący, stąd nieustannie zaliczający upadki, a wreszcie tracący również cenny rower, na rzecz Wilee'a, który właśnie stracił swój własny, a potrzebuje nowego, by wykonać swą szlachetną misję do końca. Rzecz jasna, do wysokoenergetycznych scen wyżej opisanych podkład stanowi odpowiednio rozwichrzona muzyka nieco rockowa. Czasami przystaje ona w biegu, aby pan kurier mógł ocenić warianty działania w celu uniknięcia wypadku, co oczywiście dzieje się w ułamku sekundy, ale celem pokazania procesu myślenie, jaki odbywa się w głowie zainteresowanego, stopuje się klatkę, a Wilee uruchamia się analitycznie się niczym sam Sherlock Holmes w trakcie pojedynków wręcz na ringu albo ze złoczyńcami. Narracja zaskakuje, gdy w pewnym momencie okazuje się, iż przebieg wypadków został poddany cofnięciu do zupełnego początku, a nawet zaprezentowany z innych ujęć kamery w poszczególnych, niektórych scenach. Istotny sens wydarzeń i ich treść próbowałem nakreślić na początku, zabiegi z czasem nic nie zmieniają w całej intrydze, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by podziwiać tak pomysłowo poprzestawianą kompozycję w układzie linearnym ryzykownie banalnie prostego biegu zdarzeń. Po obejrzeniu filmu trzeba uważać, by nie podchwycić nadmiernego dynamizmu rowerowych aktywności bohaterów, tak są inspirujące;] Jeszcze trailer: www.youtube.com/watch?v=Pn6ie1zCkZU Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek * 22:25 TVP1 "Sztuka kłamania" [2018] 20.08.23, 06:10 Film belgijsko-francuski z ciekawą obsadą: mamy tu kapitana wojska, który wybiera się na wojnę, akcja dzieje się w XIX wieku chyba, pozostawiając narzeczoną, ale obiecując pisać dużo i często; weź tu jednak, człeku, sprostaj takiemu wyzwaniu!, gdy jak nie bitwa, to uczta, albo polityczne negocjacje i niewygody frontowego losu!; kiedy zatem pani narzeczona martwi się o swego ukochanego, wieści odeń żadnych nie mając, w jego rolę wciela się siostra jegomościa i zaczyna w imieniu kapitańskim pisać sążniste epistoły romantyczne, co otwiera parę interresujących możliwości scenopisarskich, bo a nuż od tych wierszy zakocha się w adresatce?, z pewnością, od tych wyczynów, tym bardziej zakochaną z kolei w swoim kapitanie, którego czeka niezłe urwanie głowy po powrocie do domu, a poza tym, czyż taka potrzeba chwili nie uczyni z pani fabrykującej braterskie listy zdolnej pisarki? Na RT: 80% z 15 recenzji krytycznych oraz 75% z 50 opinii widzów. Grają: Jean Dujardin, Mélanie Laurent, Noémie Merlant. Reżyseria: Laurent Tirard. Pierwszorzędna komedia charakterów! Inteligenta, przewrotna, w kostiumie epoki, rzecz dzieje się w epoce napoleońskiej, u progu XIX wieku, a przy tym wtrącająca wątki rywalizacji męsko-damskiej, gdzie kobieta poddana rygorom obyczajowym epoki musi działać w ukryciu, kryjąc przed światem swoje zdolności intelektualne i kreatywność, mężczyzna zaś zmaga się z widmem poniesienia konsekwencji wynikających z zaprzeczenia obowiązkom nałożonym nań z powodu pozycji społecznej, a i kulturowej normy dla płci, w efekcie oboje znajdują się w trudnym położeniu i zataczają się w tej relacji od wymuszonej kooperacji, przez zajadłą walkę, aż po romantyczne uniesienie; przy okazji, scenariuszowe wycieczki wiodą w stronę tradycji tworzenia powieści przygodowej w stylu Aleksandra Dumasa, wprowadzając temat oszustwa na masową skalę za pomocą upowszechnienia wyssanego z palca życiorysu i zasług, co bohaterowie przysparza całkowicie niezasłużonej chwały, zaś autorce owych fantazji kolejnych zgryzot, wzmagając jednocześnie w dążeniu do skompromitowania wytworu swojej bujnej wyobraźni; Jean Dujardin, jako uroczy łotrzyk, oraz Melanie Laurent, w roli zabójczo bystrej mistrzyni marionetek, są zupełnie uwodzicielscy, zwłaszcza na poziomie gestów i mowy ciała, z jaką sobie dogryzają i kontrują wzajemnie; mnóstwo uśmiechu, dobrych wibracji, przyjemnych wrażeń, a także moment zadumy, gdy wszyscy poważnieją, by w finale znów dostać powód do rozbawienia - zdecydowanie i stanowczo polecam ten film Waszej uwadze, Czcigodni! :] Jak idzie o fabułę, może parę słów przybliżenia: 2 od góry: forum.gazeta.pl/forum/w,14,175839183,175839183,Ojej_co_tu_wybrac_2023_5_vol_151_.html?s=11#p175899231 Bis: z poniedziałku/wtorek, 1:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 TVP1 "Sztuka kłamania" [2018] 21.08.23, 06:12 Film belgijsko-francuski z ciekawą obsadą: mamy tu kapitana wojska, który wybiera się na wojnę, akcja dzieje się w XIX wieku chyba, pozostawiając narzeczoną, ale obiecując pisać dużo i często; weź tu jednak, człeku, sprostaj takiemu wyzwaniu!, gdy jak nie bitwa, to uczta, albo polityczne negocjacje i niewygody frontowego losu!; kiedy zatem pani narzeczona martwi się o swego ukochanego, wieści odeń żadnych nie mając, w jego rolę wciela się siostra jegomościa i zaczyna w imieniu kapitańskim pisać sążniste epistoły romantyczne, co otwiera parę interresujących możliwości scenopisarskich, bo a nuż od tych wierszy zakocha się w adresatce?, z pewnością, od tych wyczynów, tym bardziej zakochaną z kolei w swoim kapitanie, którego czeka niezłe urwanie głowy po powrocie do domu, a poza tym, czyż taka potrzeba chwili nie uczyni z pani fabrykującej braterskie listy zdolnej pisarki? Na RT: 80% z 15 recenzji krytycznych oraz 75% z 50 opinii widzów. Grają: Jean Dujardin, Mélanie Laurent, Noémie Merlant. Reżyseria: Laurent Tirard. Pierwszorzędna komedia charakterów! Inteligenta, przewrotna, w kostiumie epoki, rzecz dzieje się w epoce napoleońskiej, u progu XIX wieku, a przy tym wtrącająca wątki rywalizacji męsko-damskiej, gdzie kobieta poddana rygorom obyczajowym epoki musi działać w ukryciu, kryjąc przed światem swoje zdolności intelektualne i kreatywność, mężczyzna zaś zmaga się z widmem poniesienia konsekwencji wynikających z zaprzeczenia obowiązkom nałożonym nań z powodu pozycji społecznej, a i kulturowej normy dla płci, w efekcie oboje znajdują się w trudnym położeniu i zataczają się w tej relacji od wymuszonej kooperacji, przez zajadłą walkę, aż po romantyczne uniesienie; przy okazji, scenariuszowe wycieczki wiodą w stronę tradycji tworzenia powieści przygodowej w stylu Aleksandra Dumasa, wprowadzając temat oszustwa na masową skalę za pomocą upowszechnienia wyssanego z palca życiorysu i zasług, co bohaterowie przysparza całkowicie niezasłużonej chwały, zaś autorce owych fantazji kolejnych zgryzot, wzmagając jednocześnie w dążeniu do skompromitowania wytworu swojej bujnej wyobraźni; Jean Dujardin, jako uroczy łotrzyk, oraz Melanie Laurent, w roli zabójczo bystrej mistrzyni marionetek, są zupełnie uwodzicielscy, zwłaszcza na poziomie gestów i mowy ciała, z jaką sobie dogryzają i kontrują wzajemnie; mnóstwo uśmiechu, dobrych wibracji, przyjemnych wrażeń, a także moment zadumy, gdy wszyscy poważnieją, by w finale znów dostać powód do rozbawienia - zdecydowanie i stanowczo polecam ten film Waszej uwadze, Czcigodni! :] Jak idzie o fabułę, może parę słów przybliżenia: 2 od góry: forum.gazeta.pl/forum/w,14,175839183,175839183,Ojej_co_tu_wybrac_2023_5_vol_151_.html?s=11#p175899231 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:50 TVP2 "U Pana Boga za miedzą" [2009] 20.08.23, 06:17 Po raz trzeci: wsi sielska, anielska, gdzie główną postacią miejscowej społeczności pozostaje ksiądz pleban, a widoki oraz wcielona idea slow-life porywają nawet, tym razem, powracających na łono macierzy dawnych migrantów, choć tempo może wzrosnąć, gdyż idą wybory na burmistrza, w których wszystkie chwyty będą dozwolone. Obsada: Ira Łaczina, Jan Wieczorkowski, Andrzej Zaborski. Reżyseruje: Jacek Bromski. Na bis: jutro, 21:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TVP2 "U Pana Boga za miedzą" [2009] 21.08.23, 05:46 Po raz trzeci: wsi sielska, anielska, gdzie główną postacią miejscowej społeczności pozostaje ksiądz pleban, a widoki oraz wcielona idea slow-life porywają nawet, tym razem, powracających na łono macierzy dawnych migrantów, choć tempo może wzrosnąć, gdyż idą wybory na burmistrza, w których wszystkie chwyty będą dozwolone. Obsada: Ira Łaczina, Jan Wieczorkowski, Andrzej Zaborski. Reżyseruje: Jacek Bromski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:35 Stopklatka "Operacja Dunaj" [2009] 20.08.23, 06:25 Inwazja Układu Warszawskiego [tfu, "bratnia pomoc" ! ;)] na Czechosłowację roku pańskiego 1968 - w wariancie wesołej historyjki sugerującej, iż nas do tego zmuszono, a wśród wojaków byli tacy, którzy zamiast pacyfikować Praską Wiosnę wyreklamowali się spontanicznie od tej roboty i całkiem przepadli w ramionach społeczeństwa czechosłowackiego, tylko czekającego aby ich ugościć, poklepać po plecach, a później z uśmiechem zaprosić do fury pysznych knedlików z gęstym sosem i zimnego piwka ;] Czołowe role : Maciej Stuhr, Przemysław Bluszcz, Zbigniew Zamachowski, Maciej Nawrocki Reżyseria : Jacek Głomb Jakkolwiek , jest to koprodukcja polsko-czeska, na zgodę ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:30 Stopklatka "Operacja Dunaj" [2009] 25.08.23, 06:09 Inwazja Układu Warszawskiego [tfu, "bratnia pomoc" ! ;)] na Czechosłowację roku pańskiego 1968 - w wariancie wesołej historyjki sugerującej, iż nas do tego zmuszono, a wśród wojaków byli tacy, którzy zamiast pacyfikować Praską Wiosnę wyreklamowali się spontanicznie od tej roboty i całkiem przepadli w ramionach społeczeństwa czechosłowackiego, tylko czekającego aby ich ugościć, poklepać po plecach, a później z uśmiechem zaprosić do fury pysznych knedlików z gęstym sosem i zimnego piwka ;] Czołowe role : Maciej Stuhr, Przemysław Bluszcz, Zbigniew Zamachowski, Maciej Nawrocki Reżyseria : Jacek Głomb Jakkolwiek , jest to koprodukcja polsko-czeska, na zgodę ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 10:45 Kultura "U kresu drogi" [1939] 21.08.23, 05:12 POlskie kino przedwojenne: pan profesor, miotany podejrzeniem żony o zdradę, finguje swoją śmierć i wyjeżdża, by oddać się całkowicie pracy naukowej nad przełomowym odkryciem medycznym; po latach odwiedza jednak rodzinny dom, celem odzyskania jakichś swoich dokumentacji, jak można się spodziewać: przyjdzie mu skonfrontować się z przeszłością? Reżyseria: Michał Waszyński. Film do złowienia także via YouTube: www.youtube.com/watch?v=zvcm9MWmI2E Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:25 TVP Polonia "Akwarium, czyli..." [1995] 1/4 21.08.23, 05:24 "Akwarium, czyli samotność szpiega" w pełnym brzmieniu. Serial o zawartości niewątpliwej, wzięty prosto z książki byłego prestiżowego agenta radzieckiego, pana Suworowa. Ile prawdy, ile zmyślenia, ile fikcyjnego wzbogacenia - nie wiadomo, grunt jednak, by serial miał odpowiednio atrakcyjne wnętrze i choć w przybliżeniu wiarygodnie opisywał metody rekrutacji, szkolenia i aktywności szpiegów, zapewne podobne tak w byłym Związku Radzieckim, jak i w krajach zachodnich, w tej profesji nie ma różnic moralnych, liczy się skuteczność, a kibicujemy "naszym" bynajmniej nie z racji ich szlachetności. Odcinek 1: "Nabór". Obsada: Janusz Gajos, Jurij Smolskij, Swietłana Mielnikowa. Reżyseria: Antoni Krauze. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:25 TVP Polonia "Akwarium, czyli..." [1995] 2/4 22.08.23, 05:32 "Akwarium, czyli samotność szpiega" w pełnym brzmieniu. Serial o zawartości niewątpliwej, wzięty prosto z książki byłego prestiżowego agenta radzieckiego, pana Suworowa. Ile prawdy, ile zmyślenia, ile fikcyjnego wzbogacenia - nie wiadomo, grunt jednak, by serial miał odpowiednio atrakcyjne wnętrze i choć w przybliżeniu wiarygodnie opisywał metody rekrutacji, szkolenia i aktywności szpiegów, zapewne podobne tak w byłym Związku Radzieckim, jak i w krajach zachodnich, w tej profesji nie ma różnic moralnych, liczy się skuteczność, a kibicujemy "naszym" bynajmniej nie z racji ich szlachetności. Obsada: Janusz Gajos, Jurij Smolskij, Swietłana Mielnikowa. Reżyseria: Antoni Krauze. Odcinek 2: " Trening". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:25 TVP Polonia "Akwarium, czyli..." [1995] 3/4 23.08.23, 05:25 "Akwarium, czyli samotność szpiega" w pełnym brzmieniu. Serial o zawartości niewątpliwej, wzięty prosto z książki byłego prestiżowego agenta radzieckiego, pana Suworowa. Ile prawdy, ile zmyślenia, ile fikcyjnego wzbogacenia - nie wiadomo, grunt jednak, by serial miał odpowiednio atrakcyjne wnętrze i choć w przybliżeniu wiarygodnie opisywał metody rekrutacji, szkolenia i aktywności szpiegów, zapewne podobne tak w byłym Związku Radzieckim, jak i w krajach zachodnich, w tej profesji nie ma różnic moralnych, liczy się skuteczność, a kibicujemy "naszym" bynajmniej nie z racji ich szlachetności. Obsada: Janusz Gajos, Jurij Smolskij, Swietłana Mielnikowa. Reżyseria: Antoni Krauze. Odcinek 3: "Turystyka alpejska ". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:25 TVP Polonia "Akwarium, czyli..." [1995] 4/4 24.08.23, 05:29 "Akwarium, czyli samotność szpiega" w pełnym brzmieniu. Serial o zawartości niewątpliwej, wzięty prosto z książki byłego prestiżowego agenta radzieckiego, pana Suworowa. Ile prawdy, ile zmyślenia, ile fikcyjnego wzbogacenia - nie wiadomo, grunt jednak, by serial miał odpowiednio atrakcyjne wnętrze i choć w przybliżeniu wiarygodnie opisywał metody rekrutacji, szkolenia i aktywności szpiegów, zapewne podobne tak w byłym Związku Radzieckim, jak i w krajach zachodnich, w tej profesji nie ma różnic moralnych, liczy się skuteczność, a kibicujemy "naszym" bynajmniej nie z racji ich szlachetności. Obsada: Janusz Gajos, Jurij Smolskij, Swietłana Mielnikowa. Reżyseria: Antoni Krauze. Odcinek 4: "Zdrada". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Operacja. Omerta" [2021] 21.08.23, 05:30 Sensacja z Finlandii. Tematyka ściśle gatunkowa: grupa specjalna kontra terroryści, oczywiście celujący w sam środek tarczy, czyli taki zamach albo inne bezeceństwo, który w ciemnościach i upadku ostatecznym pogrąży całą Europę. Agenci specjalni z Finlandii grają więc o stawkę bezapelacyjnie najwyższą. Reżyseria: Aku Louhimies. Powtórka: niedziela, 21:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:50 Stopklatka "Operacja. Omerta" [2021] 27.08.23, 06:29 Sensacja z Finlandii. Tematyka ściśle gatunkowa: grupa specjalna kontra terroryści, oczywiście celujący w sam środek tarczy, czyli taki zamach albo inne bezeceństwo, który w ciemnościach i upadku ostatecznym pogrąży całą Europę. Agenci specjalni z Finlandii grają więc o stawkę bezapelacyjnie najwyższą. Reżyseria: Aku Louhimies. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Tess" [1979] 21.08.23, 05:33 Chyba jedyny kostiumowy film w dorobku Romana Polańskiego ? Powiklane losy młodej kobiety w rzeczywistości XIX wiecznej Anglii, gdzie nie ma ona w istocie prawa głosu i wyboru, gdzie jest marionetką z rękach mężczyzn, czy to ojca, czy kochanka albo męża, jest niewolnicą przesądów i stereotypów epoki, spłaca ciągle nie przez siebie zaciągnięte długi wobec życia. Ekranizacja powieści Thomasa Hardy'ego, cóż - wg mnie, wybitne kino, takze wizualnie, obrazy brytyjskiej prowincji są zjawiskowo urodziwe, świetnie współgrają z historią całkiem niewesołą, bo pełną porażek, niespełnień i źle ulokowanych nadziei, ale może w ten sposób takze swoiście piękną ? Życiowa rola Nastassji Kinski. Kostium jest tzw. historyczny, ale bohaterka, takie mam wrażenie, ściśle związana z kinem Polańskiego, w którym samotni bohaterowie wplątywani są w sytuacje przekraczajace ich kompetencje emocjonalne, społeczne czy intelektualne, nadrzędne wobec nich, z których zazwyczaj nie ma dobrego wyjścia , a często są flirtem lub grą z różnie uosabianym, ale jednak złem. Szerzej o filmie, gdyby relacja mogła się przydać: 12 od góry : forum.gazeta.pl/forum/w,14,163297967,163297967,Ojej_co_tu_wybrac_2017_2_vol_76_.html?s=3#p163460130 Powtórka: jutro, 23:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 Kultura "Tess" [1979] 22.08.23, 06:02 Chyba jedyny kostiumowy film w dorobku Romana Polańskiego ? Powiklane losy młodej kobiety w rzeczywistości XIX wiecznej Anglii, gdzie nie ma ona w istocie prawa głosu i wyboru, gdzie jest marionetką z rękach mężczyzn, czy to ojca, czy kochanka albo męża, jest niewolnicą przesądów i stereotypów epoki, spłaca ciągle nie przez siebie zaciągnięte długi wobec życia. Ekranizacja powieści Thomasa Hardy'ego, cóż - wg mnie, wybitne kino, takze wizualnie, obrazy brytyjskiej prowincji są zjawiskowo urodziwe, świetnie współgrają z historią całkiem niewesołą, bo pełną porażek, niespełnień i źle ulokowanych nadziei, ale może w ten sposób takze swoiście piękną ? Życiowa rola Nastassji Kinski. Kostium jest tzw. historyczny, ale bohaterka, takie mam wrażenie, ściśle związana z kinem Polańskiego, w którym samotni bohaterowie wplątywani są w sytuacje przekraczajace ich kompetencje emocjonalne, społeczne czy intelektualne, nadrzędne wobec nich, z których zazwyczaj nie ma dobrego wyjścia , a często są flirtem lub grą z różnie uosabianym, ale jednak złem. Szerzej o filmie, gdyby relacja mogła się przydać: 12 od góry : forum.gazeta.pl/forum/w,14,163297967,163297967,Ojej_co_tu_wybrac_2017_2_vol_76_.html?s=3#p163460130 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "Baby Driver" [2017] 21.08.23, 05:35 Na RT : 92 % z 386 recenzji krytycznych - "stylowy, ekscytujący, z zabójczą ścieżką dźwiękową, w oszałamiającym tempie, a jednocześnie dobrze napisany' - oraz 86 % z 63 tys. opinii widzów. Trzy nominacje oscarowe : dźwięk, montaż i dźwięku montaż :] Jako rzecze wstępny opis, rzecz dotyczy samochodowego kierowcy pracującego dla mafii : młodzian chce się wycofać z biznesu, bo właśnie poznał idealną dziewczynę i dla niej chce się zmienić; jego pracodawcy proponują mu ostatnią akcję, ale jak wiadomo : z mafii nie odchodzi się nigdy, więc akcja akcją, a nieszczęśliwiec i tak będzie zmuszony raczej uciekać z objęć swoich wiernych kolegów niż dane mu będzie oddalić się niespiesznym, tanecznym krokiem ;] Grają : Ansel Elgort, Lily James, Jon Bernthal & Kevin Spacey. Reżyseria : Edgar Wright. Ależ świetna rozrywka filmowa ! Scenariusz maksymalnie uproszczony, wątki podstawowe i rozwiązania w dziedzinie rozwoju akcji kliszowe oraz schematyczne, ale twórcy filmu świadomie wybrali taką konstrukcję, by uzyskać jak najszersze pole do popisu w kwestiach realizacji elementów kina akcji, co wychodzi im wprost znakomicie ! Prosta struktura i jakby już wiele razy oglądana w nie mniej wielu wariantach . Chodzi jednak nie o oryginalność pretekstu do rozprostowania skrzydeł świetnego kina akcji, a właśnie o tegoż kina akcji świetność ! Primo : wprost rewelacyjnie połączone są sceny samochodowych, strzelaninowych oraz pościgowych wyczynów z dobraną pieczołowicie do ich charakteru oraz tempa muzyką, zwłaszcza spodobała mi się sekwencja z końcówki filmu, gdy policja ściga gangsterów i Baby'ego. ecundo : doskonały montaż tychże szybkich, eksplozywnych, pełnych akrobacji na ziemi i powietrzu scen, paradoksalnie : największą biegłość autorzy osiągają w scenie najbardziej banalnej fabularnie, czyli starcia Baby'a z kolegą naśladującym Clyde'a Barrowa, której przebieg i finał wydają się nieubłaganie oczywiste od samego początku. W ogóle, cały koncept bazuje na przewidywalności, a punkt nacisku przesądzający o jakości filmu polega na sposobie obudowania i przeprowadzenia swoich zamiarów przez reżysera, operatora, montażystów i specjalistów od efektów technicznych. Po prostu : wygląda, brzmi i prezentuje się ten film, jak absolutna frajda dla kinomana :] Nie brakuje wklejonych w akcję mniej lub bardziej rzucających się na oczy apetycznych drobiazgów, zwiększających powab filmu. Dla mnie najbardziej wyraziste : scena rozpoznawczej wizyty Baby'ego w wytypowanym do obrabnowania banku, w towarzystwie zabójczo elokwentnego 8-latka oraz moment, gdy ścigany przez gliniarzy młodzian kradnie nobliwej ciemnoskórej pani samochód, a ona, zdumiona całym zajściem, rzuca w powietrze rozpaczliwe : "What the f... ?" ;]; scena spotkania z handlarzem bronią, przedstawiającym swój towar używając nomenklatury opisującej asortyment... sklepu z mięsem !; a także sytuacja, gdy na rozkaz bossa, Baby złomuje trefne auto z nieboszczykiem w bagażniku, co przypomina mu traumę śmierci rodziców, a całość puentuje puszczany na słuchawki cover "I'm Easy Like Sunday Morning". o intrygujące, w kinie tzw. artystycznym dobór muzyki do wymowy scen bywa paradoksalny, kontrapunktowy, a tutaj dźwięk i sens obrazów współgrają ze sobą, bywa nawet w kierunku wyznaczanym przez gatunkową strategię musicalu ! Rola muzyki urasta do kluczowej nie tylko na gruncie filmowej stylizacji, ale także w aspektach najzupełniej ważnych dla opowiadanej historii, oto bowiem Baby nie może wykonać swoich zadań jako najemnik, ani jako ścigany przez organ wymiaru sprawiedliwości uciekinier, bez pasującej mu idealnie do okoliczności piosenki albo rytmu ! Nie ruszy z miejsca ! A jak ocenić moment, gdy bezwzględny boss gangsterski [grany przez Kevina Spacey'a z taką nonszalancką linią, jaką niewielu oprócz niego aktorów potrafi rozpiąć] decyduje, by Baby i Debora mogli wyjechać, on zaś weźmie się za strzelaninę z szukającą zemsty bandą oszukanych handlarzy bronią ? "Ja też byłem kiedyś zakochany", powiada krótko i odbezpiecza maszynowy karabin. Ha ! Należy wyróżnić również schludną kolorystykę, ciekawe stroje [grający gangstera o ksywie Bzik Jamie Foxx paraduje w czerwonym stroju jako żywo przypomniającym kiczowate kreacje dyskotekowe z lat 80-tych], zręcznie wykorzystane, nader liczne elementy ikonografii kina sensacji. W głównych rolach fotogeniczni i sympatyczni, epatujący młodzieżową akuratnością : Ansel Elgort i Lily James. Naprawdę i z ręką na sercu : kino sprawiające autentyczną satysfakcję :] MOże nawet kinomanom wyrobionym i wyrafinowanym, nowoczesne, a zarazem chętnie odwołujące się do wzorów vintage. : Bis z piątku/sobotę, 23:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 Polsat "Baby Driver" [2017] 26.08.23, 06:20 Na RT : 92 % z 386 recenzji krytycznych - "stylowy, ekscytujący, z zabójczą ścieżką dźwiękową, w oszałamiającym tempie, a jednocześnie dobrze napisany' - oraz 86 % z 63 tys. opinii widzów. Trzy nominacje oscarowe : dźwięk, montaż i dźwięku montaż :] Jako rzecze wstępny opis, rzecz dotyczy samochodowego kierowcy pracującego dla mafii : młodzian chce się wycofać z biznesu, bo właśnie poznał idealną dziewczynę i dla niej chce się zmienić; jego pracodawcy proponują mu ostatnią akcję, ale jak wiadomo : z mafii nie odchodzi się nigdy, więc akcja akcją, a nieszczęśliwiec i tak będzie zmuszony raczej uciekać z objęć swoich wiernych kolegów niż dane mu będzie oddalić się niespiesznym, tanecznym krokiem ;] Grają : Ansel Elgort, Lily James, Jon Bernthal & Kevin Spacey. Reżyseria : Edgar Wright. Ależ świetna rozrywka filmowa ! Scenariusz maksymalnie uproszczony, wątki podstawowe i rozwiązania w dziedzinie rozwoju akcji kliszowe oraz schematyczne, ale twórcy filmu świadomie wybrali taką konstrukcję, by uzyskać jak najszersze pole do popisu w kwestiach realizacji elementów kina akcji, co wychodzi im wprost znakomicie ! Prosta struktura i jakby już wiele razy oglądana w nie mniej wielu wariantach . Chodzi jednak nie o oryginalność pretekstu do rozprostowania skrzydeł świetnego kina akcji, a właśnie o tegoż kina akcji świetność ! Primo : wprost rewelacyjnie połączone są sceny samochodowych, strzelaninowych oraz pościgowych wyczynów z dobraną pieczołowicie do ich charakteru oraz tempa muzyką, zwłaszcza spodobała mi się sekwencja z końcówki filmu, gdy policja ściga gangsterów i Baby'ego. ecundo : doskonały montaż tychże szybkich, eksplozywnych, pełnych akrobacji na ziemi i powietrzu scen, paradoksalnie : największą biegłość autorzy osiągają w scenie najbardziej banalnej fabularnie, czyli starcia Baby'a z kolegą naśladującym Clyde'a Barrowa, której przebieg i finał wydają się nieubłaganie oczywiste od samego początku. W ogóle, cały koncept bazuje na przewidywalności, a punkt nacisku przesądzający o jakości filmu polega na sposobie obudowania i przeprowadzenia swoich zamiarów przez reżysera, operatora, montażystów i specjalistów od efektów technicznych. Po prostu : wygląda, brzmi i prezentuje się ten film, jak absolutna frajda dla kinomana :] Nie brakuje wklejonych w akcję mniej lub bardziej rzucających się na oczy apetycznych drobiazgów, zwiększających powab filmu. Dla mnie najbardziej wyraziste : scena rozpoznawczej wizyty Baby'ego w wytypowanym do obrabnowania banku, w towarzystwie zabójczo elokwentnego 8-latka oraz moment, gdy ścigany przez gliniarzy młodzian kradnie nobliwej ciemnoskórej pani samochód, a ona, zdumiona całym zajściem, rzuca w powietrze rozpaczliwe : "What the f... ?" ;]; scena spotkania z handlarzem bronią, przedstawiającym swój towar używając nomenklatury opisującej asortyment... sklepu z mięsem !; a także sytuacja, gdy na rozkaz bossa, Baby złomuje trefne auto z nieboszczykiem w bagażniku, co przypomina mu traumę śmierci rodziców, a całość puentuje puszczany na słuchawki cover "I'm Easy Like Sunday Morning". o intrygujące, w kinie tzw. artystycznym dobór muzyki do wymowy scen bywa paradoksalny, kontrapunktowy, a tutaj dźwięk i sens obrazów współgrają ze sobą, bywa nawet w kierunku wyznaczanym przez gatunkową strategię musicalu ! Rola muzyki urasta do kluczowej nie tylko na gruncie filmowej stylizacji, ale także w aspektach najzupełniej ważnych dla opowiadanej historii, oto bowiem Baby nie może wykonać swoich zadań jako najemnik, ani jako ścigany przez organ wymiaru sprawiedliwości uciekinier, bez pasującej mu idealnie do okoliczności piosenki albo rytmu ! Nie ruszy z miejsca ! A jak ocenić moment, gdy bezwzględny boss gangsterski [grany przez Kevina Spacey'a z taką nonszalancką linią, jaką niewielu oprócz niego aktorów potrafi rozpiąć] decyduje, by Baby i Debora mogli wyjechać, on zaś weźmie się za strzelaninę z szukającą zemsty bandą oszukanych handlarzy bronią ? "Ja też byłem kiedyś zakochany", powiada krótko i odbezpiecza maszynowy karabin. Ha ! Należy wyróżnić również schludną kolorystykę, ciekawe stroje [grający gangstera o ksywie Bzik Jamie Foxx paraduje w czerwonym stroju jako żywo przypomniającym kiczowate kreacje dyskotekowe z lat 80-tych], zręcznie wykorzystane, nader liczne elementy ikonografii kina sensacji. W głównych rolach fotogeniczni i sympatyczni, epatujący młodzieżową akuratnością : Ansel Elgort i Lily James. Naprawdę i z ręką na sercu : kino sprawiające autentyczną satysfakcję :] MOże nawet kinomanom wyrobionym i wyrafinowanym, nowoczesne, a zarazem chętnie odwołujące się do wzorów vintage. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:50 Historia "Historia w postaciach zapisana" 21.08.23, 05:43 W cyklu jakże lubianym, fachowym i atrakcyjnym - postać i czasy pana Michała Anioła, rzeźbiarza, malarza i w ogóle mistrza wszelakich form sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 TV4 "12 rund 2" [2013] 21.08.23, 05:48 W oryginale: pan policjant z Nowego Orleanu wikła się w zadanie formatu antycznego bohatera mitologicznego, gdyż wyrafinowany przestępca nakazuje mu wykonanie dwunastu stosownie niebezpiecznych prac, jeśli chce odzyskać żonę; przyda się odpowiednia dramaturgia, nie mówiąc o interesującej zawartości koszyka z zadaniami. W sequelu, wedle opisu: to samo, tylko w innej obsadzie, zadania wykonuje ratownik medyny, by ocalić żonę. Reżyseria: Roel Reiné. Bis: z piątku/sobotę, 0:45. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:45 TV4 "12 rund 2" [2013] 25.08.23, 06:05 W oryginale: pan policjant z Nowego Orleanu wikła się w zadanie formatu antycznego bohatera mitologicznego, gdyż wyrafinowany przestępca nakazuje mu wykonanie dwunastu stosownie niebezpiecznych prac, jeśli chce odzyskać żonę; przyda się odpowiednia dramaturgia, nie mówiąc o interesującej zawartości koszyka z zadaniami. W sequelu, wedle opisu: to samo, tylko w innej obsadzie, zadania wykonuje ratownik medyny, by ocalić żonę. Reżyseria: Roel Reiné. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Miłość w chmurach" [2017] 21.08.23, 05:49 Komedia romantyczna z Niemiec. A jakaż historia romantyczna może się wydarzyć w powietrzu, jeśli nie nagłe wzmożenie między panią stewardessą, a jednym z pasażerów. Gdy na dodatek rzecz dotyczy wyemancypowanej i pozbawionej, wydawałoby się, ciągot do samorealizacji w związku z mężczyzną jejmości, rzecz robi się podwójnie sygnalizacyjna dla współczesności, koniec zaś, w oczekiwanym kształcie, tym bardziej rujnująca dla obecnych trendów singielskich. Obsada: Anna-Maria Arkona, Guido Broscheit, Michael Fries. Reżyseria: André Erkau. Drugi seans: z wtorku/środę, 1:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 TVP Kobieta "Miłość w chmurach" [2017] 22.08.23, 06:09 Komedia romantyczna z Niemiec. A jakaż historia romantyczna może się wydarzyć w powietrzu, jeśli nie nagłe wzmożenie między panią stewardessą, a jednym z pasażerów. Gdy na dodatek rzecz dotyczy wyemancypowanej i pozbawionej, wydawałoby się, ciągot do samorealizacji w związku z mężczyzną jejmości, rzecz robi się podwójnie sygnalizacyjna dla współczesności, koniec zaś, w oczekiwanym kształcie, tym bardziej rujnująca dla obecnych trendów singielskich. Obsada: Anna-Maria Arkona, Guido Broscheit, Michael Fries. Reżyseria: André Erkau. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 SuperPolsat "Witajcie w dżungli" [2003] 21.08.23, 05:51 Czyżby przygodowo-wesoła wariacja na temat "Jądra ciemności" czy "Aguirre"?: były komandos, aktualnie najemnik, frunie do Amazonii, by na polecenie bogacza odnaleźć jego syna, który krąży po dżungli w poszukiwaniu złotych trofeów, w związku z czym wszedł tam w zaawansowane konszachty z właścicielem wybudowanej w pocie czoła niewolników kopalni złota. Grają: Dwayne Johnson, Seann William Scott, Rosario Dawson, Christopher Walken. Reżyseria: Peter Berg. Na RT: 69% z 152 recenzji krytycznych oraz 66 % z ponad 100 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:25 Polsat "Kokainowy Rick" [2018] 21.08.23, 05:53 Oto chłopiec z biednej rodziny zamieszkującej przedmieścia Detroit, aby wzmocnić zawartość rodzinnego budżetu, ni mniej, nie więcej tylko angażuje się w dalekie od zgodności z prawem biznesy, co ciekawe : pod przyzwalającym spojrzeniem własnego ojca, również czerpiącego zyski z mniej lub bardziej wstrząsających szwindli i kradzieży, zwykle na skalę własnych potrzeb. W końcu obrotnym, ale zdaje się nie dość ostrożnym, młodym cwaniakiem zaczyna interesować się policja, a wreszcie samo FBI, by finalnie zwerbować go do roli agenta specjalnego znoszącego informacje o działalności przestępczych gangów z całego miasta. Dobre przyjęcie na festiwalu w Toronto. Reżyseruje Yann Demange, muzyka Maxa Richtera, scenariusz pod kierownictwem LOgana Millera. W obsadzie : Matthew McConaughey, Richie Merritt, Jennifer Jason Leigh, Rory Cochrane. Na RT : 57 % z 155 recenzji krytycznych - ogółem : doceniających aktorów, zwłaszcza pana Matthewa, ale posiadających liczne zastrzeżenia wobec scenariusza - oraz 50 % z ponad tysiąca opinii ludzkości. Powtórka: niedziela, 22:10 - w SuperPolsat. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Polsat "Kokainowy Rick" [2018] 22.08.23, 06:11 Złowiony! Dziś/jutro spróbuję dopisać parę słów w a'proposie:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Kokainowy Rick" [2018] po filmie o filmie 1/2 22.08.23, 08:19 Film ma podłoże biograficzne, dotyczy bowiem pana Ricka Wershe'a juniora, w roku pańskim 1987, miał wtedy zaledwie 17 lat, skazanego na dożywotnie więzienie za posiadanie narkotyków w ilości wykraczającej znacząco poza dopuszczalne normy; był to, jest do dziś?, najwyższy wyrok za przestępstwo bez użycia przemocy. Co ciekawe, pan Rick wcześniej współpracował z FBI w rozbiciu poważnego gangu dilerów, w taj materii również ustanowił swoisty rekord, jako najmłodszy w historii Ameryki zwerbowany informator i prowokator policji. Niestety, pan Rick nie poprzestał na kontrolowanym handlu narkotykami, wkrótce zaczął nimi obracać na własną rękę, za co przyskrzyniono go, oferując dogodne warunki wyjścia z opresji, jeśli pomoże FBI w akcji łapania skorumpowanych władz miasta. Rick wywiązał się ze swojej roli, niestety dla niego, policja nie uzyskała dla niego łaskawości u sędziego, który potraktował naszego bohatera z całą surowością. Obok biograficznych zapisów, sens filmu wyznacza próba odpowiedzi na pytanie: czy obywatel amerykański, pochodzący z nizin społecznych ma prawo do marzenia o dostatku? Czy american dream, konstytucyjny zapis o prawie dążenia do szczęścia ma charakter materialny, czy jedynie papierowego komunału? Ojciec pana Ricka dorabia handlując bronią, marząc o otwarciu wypożyczalni filmów video; rozpadło się jego małżeństwo, córka popadła w narkomanię, forsę na spłatę rachunków musi pożyczać od mieszkających po sąsiedzku, leciwych rodziców, ale niezmiennie powtarza synowi: "Jesteśmy lwami, a reszta owcami! Przyszłość należy do nas!", dla niego szklanka zawsze jest do połowy pełna; Rick junior w pewnym momencie, dość prędko, bo jako 15-latek, orientuje się, że ten optymizm ojca nie ma podstaw w rzeczywistości, a jedyna szansa na scalenie rodziny, zapewnienie jej jako takiej zamożności leży w zakrojonej na szeroką skalę aktywności przestępczej. Smaku tej historii dodaje umiejscowienie jej w robotniczo-przemysłowo-czarnych dzielnicach Detroit lat 80-tych, od razu dodać trzeba, iż charakteryzacja aktorów, niepodrabialny styl tamtej epoki, jak również muzyka Motown, rap m.in Run DMC, są idealnie odwzorowane i wpisane w narrację, lecz oczywiście klucz fabularny stanowi nawiązanie do współczesności, czyli Detroit jako miasta-widma, symbolu upadku amerykańskiej prosperity, wciąż postępującego kryzysu dotykającego już nie tylko biedoty, ale również obniżającego stopę życiową klasy średniej; obrazki sfatygowanych domków na przedmieściach, pustych nocnych ulic oraz zaparkowanych byle gdzie zdezelowanych aut urastają do ilustracji stanu ducha coraz większej grupy Amerykanów. O fabule kilka zdań - uno momento por favor:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Kokainowy Rick" [2018] po filmie o filmie 2/3 22.08.23, 08:44 Poznajemy więc naszych bohaterów: Ricka juniora [Richie Merritt] i seniora {Matthew McConaughey z plerezą, krzywym wąsem i grymasem twarzy] na targowisku, gdzie kupują, zupełnie legalnie, karabiny AK-47, wykazując sporą wiedzę tematyczną i pozostawiających w pobitym polu próbującego manipulować nimi sprzedawcę. Pan senior handluje bronią od jakiegoś czasu, próbując wyjść na ekonomiczną prostą, po tym jak żona odeszła, tytułując go "przegrywem", niezdolnym do faktycznego działania, ale dysponującym motywacyjnymi powiedzonkami, które wpaja synowi. Córka - Dawn [Bel Powley] też ma dość ojca: wdaje się w toksyczny romans z dilerem narkotyków, zaczyna brać i opuszcza dom rodzinny, by z nim zamieszkać, zaraz po awanturze jaką ojciec wszczyna, gdy nakrywa ich razem we własnych czterech ścianach. Junior koleguje się z czarnoskórym chłopakiem, imieniem/ksywką Boo, a przez niego poznaje bossa narkotykowego - Johnny'ego Curry'ego [Jonathan Majors. Sprzedaje mu karabiny, kupione z ojcem na targu, wykazując żyłkę handlową, która bossowi podoba się, skutkiem czego Rick coraz częściej bywa w ich dziupli, a także razem z nimi w klubach nocnych, gdzie panowie zadają szyku futrami, łańcuchami ze złota i limuzynami, towarzyszą im wystrzałowe dziewczyny, a z głośników leci Motown music czy Run DMC. Na tych imprezach gości miejscowa policja, skorumpowana do cna, oraz połowa ratusza miejskiego, co pokazuje Rickowi jak działa układ i jak dalece ojciec sadzi androny opowiadając o sobie jako "lwie". Gdy Junior wraca do domu po takim nocnym wypadzie, zahacza go policja w składzie: detektyw Snyder [Jennifer Jason Leigh] oraz detektyw Jackson [Brian Tyree Henry]; posługując się szantażem, przy całej grzeczności, w postaci sugestii zapuszkowania Seniora za nielegalny handel legalnie posiadaną bronią, z której ktoś został zamordowany, nakłaniają Ricka do współpracy w inwigilacji gangu Curry'ego. Najpierw Rick junior ma kupować narkotyki od pokątnych dilerów, zbierając przeciwko nim materiał dowodowy, potem przyjdzie czas na kontrolowany handel towarem od samych policjantów, zarobek może zatrzymać, by wkroczyć w środowisko. Póki co, czarnoskórzy bracia zabierają Ricka na zakupy drogiej galanterii, potem zapraszają na wystawne wesele samego bossa, z urodziwą córką burmistrza Cathy [Taylour Paige], czestują pierwszoligową kokainą. Podczas wizyty z gangsterską młodzieżą w kinie samochodowym, Rick natrafia na byłą koleżankę szkolna, Brendę [Kyanna Simone Simpson] i wdaje się z nią w romans, wydaje się, iż niewinny, ale ostatecznie mający konkretne konsekwencje, o czym niebawem. Gdy wokół domu Wershe'ów zaczynają kręcić się podejrzane auta, Senior nabiera pewnych podejrzeń. Niesiony ich dynamizmem, przeszukuje gruntownie pokój syna i znajduje zakamuflowane pudełko po butach wypełniony wieloma tysiącami dolarów. Robi chłopakowi scenę, a on mu odpowiada zimnym głosem, w twarz ciskając obelgę najpotworniejszą: "Przegryw!" Dysponując pewną kwotą gotówki, Junior stara się przekonać do powrotu Dawn, ale zamiast tego wpada w kłopoty. Na spotkanie z siostrą pożycza auto dziadków [Bruce Dern i Piper Laurie], które spod baru, gdzie odbywa się spotkanie, ktoś porywa. Rick i siostra mają broń, strzelając za autokradem, ale bez skutku, zamiast tego zgarnia ich patrol policji, co się właśnie napatoczył. Dzięki swoim opiekunom z FBI, Rick unika więzienia, ale staje się w jakiś sposób niewygodny dla czarnoskórych gangsterów. Poza tym, dowiadują się oni o jego dilowaniu; Johnny Curry oferuje mu współpracę, ale domaga się kulturalnie, by Rick zrezygnował z aktywności samodzielnej, bo jak zaliczy wpadkę, oni wpadną razem z nim, a wtedy pójdą siedzieć w komplecie, lecz on, jako biały, w lepszych warunkach niż oni, czarnoskórzy. Niby trzęsą miastem, a tu proszę: w sądzie jednak, wedle tej narracji, rasizm obowiązuje niezmiennie. cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Kokainowy Rick" [2018] po filmie o filmie 3/4 22.08.23, 09:15 Po rozmowie wyjaśniającej, Curry i jego gang, oraz Rick, jadą do Las Vegas, gdzie bawią się w basenach, grają w kasynach i pluskają się z dziewczynami; mają też obserwować z pierwszego rzędu jakąś prestiżową walkę bokserską, w ramach spłaty długu przez jednego z kontrahentów. Niestety, dla wszystkich, okazuje się, iż zostali nabici w butelkę, a transmisję obserwują w telewizji. Potem wizytują imprezę, gdzie bawi się również ich łącznik z Kubą, niejaki pan Derrick [Eddie Marsan]; Johnny Curry nie wytrzymuje złośliwości jednego z kolegów po fachu, na temat tych trefnych biletów vipowskich, i rozsmarowuje mu twarz butelką, zaś po powrocie do Detroit młodzież mafijna ostrzeliwuje dom tego fatalnego dilera, który tak bossa i cały gang upokorzył. W zamachu ginie dwoje małych dzieci, więc Curry, który nic nie wiedział o zamiarach porywczych młodziaków, ma teraz wyjątkowo poważny problem. Gliniarze chcą od Ricka, by on im ustalił i zakapował zabójców, nasz Junior boi się jednak zdemaskowania, zwłaszcza że gangsterzy wiedzą o wtyczce zainstalowanej u nich. Po kłótni z ojcem, Rick pomieszkuje u dziadków, czyli po drugiej stronie ulicy. Gdy ojciec wyjeżdża handlować sprzętem, zostawiając pod jego opieką dom, z kupioną właśnie złotą rybką imieniem Ed, oraz materialnym zaczynem przyszłej biblioteki filmów video, Ricka odwiedza czarny kolega; chłopak nic nie podejrzewa, ot - kumpelskie odwiedziny, po czym czarnoskóry mafioso strzela do niego z bliska i zostawia na wykrwawienie. Rick nie schodzi jednak, lecz ląduje w szpitalu, gdzie lekarze ratują mu żywot operacją. Wieść o postrzale, ściąga na miejsce także siostrę, Dawn, a w zaaferowanym Seniorze wzbudza chęć wywarcia globalnej zemsty ma winnych losu syna: tak na policji, jak na gangsterach. Czai się nocą pod dziuplą mafii, czeka w aucie, z bronią na kolanach, ale gdy tamci się zjawiają, nie ma odwagi wykonać akcji. Policjantka Snyder odwiedza Ricka po operacji, pyta o zamachowca, który nieomal wyekspediował go do krainy wiecznych łowów, ale Rick milczy w trzynastu językach. W takim układzie policja jego przypadek po prostui traktuje jako niebyły, najpewniej z racji funkcji donosiciela, jaką pełnił. Nie przeszkadza to FBI przeprowadzić łapanki na mafiosów, mają dość dowodów. Curry i cały jego gang lądują w więzieniu na minimum 20 lat. Junior wraca do domu, z bliznami po operacji i postrzale, ojciec troszczy się o niego, a młodziak przebąkuje coś o powrocie do szkoły i podjęciu trudu zdobycia wykształcenia. Pech w tym,że szkoła nie chce go przyjąć, uznając za "ryzykownego", z powodu przeszłości gangsterskiej. Sytuację zmienia jednak informacja o ciąży koleżanki Brendy. Rick będzie, a właściwie już jest, ojcem córeczki, Keishy. Wiadomość przynosi rezolutny paroletni brat Brendy [mały aktor spisał się rewelacyjnie!], ściągając obu Wershe'ów na miejsce; Senior roztkliwia się nad wnuczką, a Junior dochodzi do wniosku, iż w aktualnym położeniu jedynym sposobem na uzyskanie środków na utrzymanie córki, będzie zajęcie się handlem narkotykami. Ojciec próbuje oponować, oskarżenia o własną aktywność przestepczą odpiera: "handluję bronią, której posiadanie jest konstytucyjnym prawem obywatelskim, gdzież tu porównanie do rozprowadzania narkotyków?" , ale, w okolicznościach dramatycznych, bo auto wpada w poślizg na oblodzonej szosie, kapituluje, pada synowi w objęcia, wyznają sobie uczucia i w duecie rozkręcają biznes. Towar biorą od pana Derricka, kubańskiego łącznika byłego gangu Curry'ego; idzie on z Miami, a oni roznoszą go po Detroit. Biznes prędko daje wymierne efekty, dzięki czemu małej Keishy niczego nie brakuje, a i dziadkowie wchodzą w tę zabawę, użyczając własnego domu na dziuplę firmową. Rick junior odziewa się w kilka łańcuchów w okolicach szyi, ze swoimi ludźmi bryluje w nocnych klubach, gdzie smutki koi Cathy, słomiana wdowa po Currym. Zawsze podobała się Rickowi, więc gdy nadarza się okazja, a pani nie ma nic przeciwko, Junior angażuje się w romans z nią. Z kolei wraz z ojcem jedzie do mieszkania dilera, z którym mieszka Dawn, by zabrać ją do domu. Zamknięta w pokoju, dokarmiana, przechodzi twardy detoks, z wiadomymi reakcjami, i powoli wychodzi na prostą; można jej wstawić do pokoju telewizor. I gdy pan Senior z liryzmem mówi o stabilizacji rodzinnej, wzrusza się nad ideałem ich rodzinnego szczęścia, trzeba wyglądać załamania koniunktury. Oto policja wparowuje do domu Ricka. Pokazowo aresztuje zarówno jego, jak ojca, po czym, w zaciszu gabinetu hotelowego składa Juniorowi propozycję: przez Cathy, z którą masz romans, pomożesz nam wykonać prowokację przeciw jej ojcu, burmistrzowi, wraz z ferajną, skorumpowanemu i umoczonemu w lewe interesy aż po same uszy. Rick waha się, nie ufa FBI, nie ma jednak innego wyboru: stoi pod oskarżeniem o posiadanie dużej ilości narkotyków, znaleźli u niego całe osiem kilogramów [norma: ok. 0,5 kg], a to "gorzej niż by zabił człowieka"; policja może mu pomóc uniknąć odsiadki albo zmniejszyć jej zakres, a mówimy o zagrożeniu dożywociem. Dodatkowo Senior, sam wobec glin zajadle nieufny, namawia go, by ofertę przyjął. cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Kokainowy Rick" [2018] po filmie o filmie 4/ 4 22.08.23, 09:28 I tak też czyni nasz Junior: odwiedza Cathy, informując o cynku na dostawę narkotyków, ona podaje dalej, ojcu, a tam już czeka, niczym bocian na żabę, policja. A wtedy, cóż za paradoks: burmistrz i jego banda unikają sądu, a zamiast tego staje przed nim Rick i sędzia wlepia mu dożywocie. Siedemnastolatkowi! Zdumiony i wkurzony Senior nachodzi zarówno panią Snyder, jak i Jacksona. Jedyne co słyszy, to szelest towarzyszący gestowi rozkładania ramion w geście bezradności; cóż mogą uczynić, tak wyszło, niczego nie obiecywali, a skoro grube ryby wydostały się z sieci, musieli w niej zostawić płotki; "sprzedaliście go, sprzedaliście nas", oskarża ich Rick senior i ma rację. Odwiedza syna w więzieniu; siostra przywozi jego córkę - "pokazuj jej moje zdjęcia, cały czas', prosi nasz garownik, któremu dokucza wyobcowanie samotnego odsiadywania, jedzenia i spacerów, jako że nie dopuszcza się do niego innych więźniów. Cała historia jego działalności donosicielskiej wyszła w mediach i zamach ze strony współwięźniów byłby oczywistością. Gdy ojciec pociesza go: "Będę działał, wyjdziesz stąd, nie zostawię cię", Junior łzawi po męsku, obaj zresztą, po czym bez słowa odkłada słuchawkę, wstaje z krzesła i zaiste krokiem skazańca oddala się. Wyszedł dopiero w 2017 roku, chyba już po śmierci ojca, a na pewno obojga dziadków; o pragnieniu odwiedzenia ich grobu mówi autentyczny pan Wershe w nagraniu idącym w epilogu. Jego córka, Keisha, została matką dwójki dzieci. Optymistyczny akcent na zakończenie filmu całkiem odwrotnie ustawionego, sugerującego bowiem beznadzieję losu i niemożność wyjścia z matni ekonomicznej zapaści podcinającej skrzydła obywatelom nie posiadającym odpowiedniego kapitału założycielskiego do pomyślnego startu w dorosłe życie. W kraju wielkich możliwości, która to reklama, wobec opisanych faktów, aktualizujących się w dzisiejszej rzeczywistości, brzmi jak gorzka ironia. Jeszcze trailer: www.youtube.com/watch?v=qns48PtK2io Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:10 SuperPolsat "Kokainowy Rick" [2018] 27.08.23, 06:32 Oto chłopiec z biednej rodziny zamieszkującej przedmieścia Detroit, aby wzmocnić zawartość rodzinnego budżetu, ni mniej, nie więcej tylko angażuje się w dalekie od zgodności z prawem biznesy, co ciekawe : pod przyzwalającym spojrzeniem własnego ojca, również czerpiącego zyski z mniej lub bardziej wstrząsających szwindli i kradzieży, zwykle na skalę własnych potrzeb. W końcu obrotnym, ale zdaje się nie dość ostrożnym, młodym cwaniakiem zaczyna interesować się policja, a wreszcie samo FBI, by finalnie zwerbować go do roli agenta specjalnego znoszącego informacje o działalności przestępczych gangów z całego miasta. Dobre przyjęcie na festiwalu w Toronto. Reżyseruje Yann Demange, muzyka Maxa Richtera, scenariusz pod kierownictwem LOgana Millera. W obsadzie : Matthew McConaughey, Richie Merritt, Jennifer Jason Leigh, Rory Cochrane. Na RT : 57 % z 155 recenzji krytycznych - ogółem : doceniających aktorów, zwłaszcza pana Matthewa, ale posiadających liczne zastrzeżenia wobec scenariusza - oraz 50 % z ponad tysiąca opinii ludzkości. Film ma podłoże biograficzne, dotyczy bowiem pana Ricka Wershe'a juniora, w roku pańskim 1987, miał wtedy zaledwie 17 lat, skazanego na dożywotnie więzienie za posiadanie narkotyków w ilości wykraczającej znacząco poza dopuszczalne normy; był to, jest do dziś?, najwyższy wyrok za przestępstwo bez użycia przemocy. Co ciekawe, pan Rick wcześniej współpracował z FBI w rozbiciu poważnego gangu dilerów, w taj materii również ustanowił swoisty rekord, jako najmłodszy w historii Ameryki zwerbowany informator i prowokator policji. Niestety, pan Rick nie poprzestał na kontrolowanym handlu narkotykami, wkrótce zaczął nimi obracać na własną rękę, za co przyskrzyniono go, oferując dogodne warunki wyjścia z opresji, jeśli pomoże FBI w akcji łapania skorumpowanych władz miasta. Rick wywiązał się ze swojej roli, niestety dla niego, policja nie uzyskała dla niego łaskawości u sędziego, który potraktował naszego bohatera z całą surowością. Obok biograficznych zapisów, sens filmu wyznacza próba odpowiedzi na pytanie: czy obywatel amerykański, pochodzący z nizin społecznych ma prawo do marzenia o dostatku? Czy american dream, konstytucyjny zapis o prawie dążenia do szczęścia ma charakter materialny, czy jedynie papierowego komunału? Ojciec pana Ricka dorabia handlując bronią, marząc o otwarciu wypożyczalni filmów video; rozpadło się jego małżeństwo, córka popadła w narkomanię, forsę na spłatę rachunków musi pożyczać od mieszkających po sąsiedzku, leciwych rodziców, ale niezmiennie powtarza synowi: "Jesteśmy lwami, a reszta owcami! Przyszłość należy do nas!", dla niego szklanka zawsze jest do połowy pełna; Rick junior w pewnym momencie, dość prędko, bo jako 15-latek, orientuje się, że ten optymizm ojca nie ma podstaw w rzeczywistości, a jedyna szansa na scalenie rodziny, zapewnienie jej jako takiej zamożności leży w zakrojonej na szeroką skalę aktywności przestępczej. Smaku tej historii dodaje umiejscowienie jej w robotniczo-przemysłowo-czarnych dzielnicach Detroit lat 80-tych, od razu dodać trzeba, iż charakteryzacja aktorów, niepodrabialny styl tamtej epoki, jak również muzyka Motown, rap m.in Run DMC, są idealnie odwzorowane i wpisane w narrację, lecz oczywiście klucz fabularny stanowi nawiązanie do współczesności, czyli Detroit jako miasta-widma, symbolu upadku amerykańskiej prosperity, wciąż postępującego kryzysu dotykającego już nie tylko biedoty, ale również obniżającego stopę życiową klasy średniej; obrazki sfatygowanych domków na przedmieściach, pustych nocnych ulic oraz zaparkowanych byle gdzie zdezelowanych aut urastają do ilustracji stanu ducha coraz większej grupy Amerykanów. O fabule kilka zdań: forum.gazeta.pl/forum/w,14,176434281,176434281,Ojej_co_tu_wybrac_2023_8_vol_154_.html?s=25#p176538995 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:30 Stopklatka "Stacja szyfrująca" [2012] 21.08.23, 05:54 Thriller sensacyjny z motywem tyleż ogranym, co dającym zawsze wiele możliwości: pan krnąbrny i pod kreską, jak chodzi o limit wpadek, agent CIA chroni jakże cennego świadka, może nawet osobistość posiadającą wiedzę i umiejętność bezcenną dla rządu; tym razem chodzi o zdolną specjalistkę od szyfrowania, na którą polują terroryści, reprezentujący "określone koła". Grają: Malin Akerman, John Cusack, Hannah Murray. Reżyseria: Kasper Barfoed. Na RT: 30% z 27 recenzji krytycznych oraz 31% z ponad 5 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:30 Kultura "Fuga" [2018] 21.08.23, 05:59 Według różnych zestawień fachowych periodyków i portali, jeden z najważniejszych polskich filmów w roku pańskim. Bohaterką jest kobieta powracająca do codziennej rzeczywistości po utracie pamięci. Nie wie nic o sobie, nie wie nic o swojej biografii, o ludziach, ewentualnej rodzinie, krewnych, a nawet nie zna podstawowych nazw rzeczy. Powoli więc odkrywa swoją przeszłość, tworzy własną tożsamość z okruchów tego, co uda się jej stwierdzić, ale może również z tego, co postanowi o sobie w aktualnym swym położeniu ? Ma obok siebie rodzinę, ale czy ludzie w zasadzie obcy, często również sami nie poznający w bohaterce tej kobiety, jaką była przedtem, mogą być odpowiednio pomocni w całym procesie ? W głównej roli : Gabriela Muskała], obok niej : Łukasz Simlat, Małgorzata Buczkowska, Piotr Skiba. Reżyseruje : Agnieszka Smoczyńska [autorka oryginalnych, intrygujących "Córek dansingu"] Pan recenzent Filmwebu przyznał 8/10, film był w "10" najlepszych polskich produkcji sezonu wg Polityki, zasłużył na prezentację w Cannes [podczas tzw. Tygodnia Krytyki]. Scenariusz napisała Gabriela Muskała, ona również, z niewątpliwym poświęceniem, a już na pewno : z niebagatelnym kunsztem, zagrała główną rolę - bohaterki szukającej swojej tożsamości, żyjącej pomiędzy dwoma wcieleniami, powracającą do świata - dawniej swojego, znajomego, dziś całkiem obcego, pełnego ludzi kierujących wobec niej konkretne oczekiwania i wymagania, chcące by dostosowała się do określonych norm, wykonania jeszcze jednej zmiany w swoim burzliwym życiu, tym razem całkiem świadomej, więc być może niemożliwej do przeprowadzenia. Jednocześnie, co interesujące, dramat, wywrotka, okazują się być nie tylko czymś rujnującym dotychczasowy porządek, ale i stwarzającym nadzieję na całkiem nowy, jak coś w rodzaju resetu, cezury, grubej kreski oddzielającej od siebie dwie różne rzeczywistości. Powstaje też pytanie dotyczące warunków brzegowych tzw. bycia sobą, we własnym mniemaniu i w zderzeniu z innymi ludźmi. W dwóch recenzjach, z jakimi się zapoznałem, pojawia się również temat odważnego zakwestionowania tradycyjnego obrazu kobiety w jeszcze bardziej tradycyjnym modelu polskiej rodziny. Mnie akurat wydał się on drugorzędny, co zapewne tylko dobrze o spostrzeżeniach panów krytyków świadczy ;] W warstwie formalnej warto podkreślić chłodne i wyzbyte krzykliwych kolorów barwy, na których tle filmowa akcja się rozgrywa, zarówno sprzyjających koncentracji na aktorach, jak również oddających charakter zmagań, niejasności z jakimi mierzą się bohaterowie, nie tylko Alicja/Kinga, ale również jej krewni, rodzina, postawieni wobec okoliczności siejących poznawczy zamęt, zmuszających do zupełnie nowego określenia własnego stosunku do kobiety pozornie znanej sobie, a przecież obcej, jakby w futerał ciała wprowadzono całkiem inny umysł. I vice versa, gdy chodzi o perspektywę Alicji/Kingi. Wrażenie piorunujące. Film pierwsza klasa ! I tutaj nieskromnie również dorzucę link do opisu, na wszelki wypadek, gdyby mógł się do czegoś przydać :] 4 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,170892536,170892536,Ojej_co_tu_wybrac_2020_12_vol_122_.html?s=7#p170946697 Replay: z wtorku/środę, 2:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:25 Kultura "Fuga" [2018] 22.08.23, 06:10 Według różnych zestawień fachowych periodyków i portali, jeden z najważniejszych polskich filmów w roku pańskim. Bohaterką jest kobieta powracająca do codziennej rzeczywistości po utracie pamięci. Nie wie nic o sobie, nie wie nic o swojej biografii, o ludziach, ewentualnej rodzinie, krewnych, a nawet nie zna podstawowych nazw rzeczy. Powoli więc odkrywa swoją przeszłość, tworzy własną tożsamość z okruchów tego, co uda się jej stwierdzić, ale może również z tego, co postanowi o sobie w aktualnym swym położeniu ? Ma obok siebie rodzinę, ale czy ludzie w zasadzie obcy, często również sami nie poznający w bohaterce tej kobiety, jaką była przedtem, mogą być odpowiednio pomocni w całym procesie ? W głównej roli : Gabriela Muskała], obok niej : Łukasz Simlat, Małgorzata Buczkowska, Piotr Skiba. Reżyseruje : Agnieszka Smoczyńska [autorka oryginalnych, intrygujących "Córek dansingu"] Pan recenzent Filmwebu przyznał 8/10, film był w "10" najlepszych polskich produkcji sezonu wg Polityki, zasłużył na prezentację w Cannes [podczas tzw. Tygodnia Krytyki]. Scenariusz napisała Gabriela Muskała, ona również, z niewątpliwym poświęceniem, a już na pewno : z niebagatelnym kunsztem, zagrała główną rolę - bohaterki szukającej swojej tożsamości, żyjącej pomiędzy dwoma wcieleniami, powracającą do świata - dawniej swojego, znajomego, dziś całkiem obcego, pełnego ludzi kierujących wobec niej konkretne oczekiwania i wymagania, chcące by dostosowała się do określonych norm, wykonania jeszcze jednej zmiany w swoim burzliwym życiu, tym razem całkiem świadomej, więc być może niemożliwej do przeprowadzenia. Jednocześnie, co interesujące, dramat, wywrotka, okazują się być nie tylko czymś rujnującym dotychczasowy porządek, ale i stwarzającym nadzieję na całkiem nowy, jak coś w rodzaju resetu, cezury, grubej kreski oddzielającej od siebie dwie różne rzeczywistości. Powstaje też pytanie dotyczące warunków brzegowych tzw. bycia sobą, we własnym mniemaniu i w zderzeniu z innymi ludźmi. W dwóch recenzjach, z jakimi się zapoznałem, pojawia się również temat odważnego zakwestionowania tradycyjnego obrazu kobiety w jeszcze bardziej tradycyjnym modelu polskiej rodziny. Mnie akurat wydał się on drugorzędny, co zapewne tylko dobrze o spostrzeżeniach panów krytyków świadczy ;] W warstwie formalnej warto podkreślić chłodne i wyzbyte krzykliwych kolorów barwy, na których tle filmowa akcja się rozgrywa, zarówno sprzyjających koncentracji na aktorach, jak również oddających charakter zmagań, niejasności z jakimi mierzą się bohaterowie, nie tylko Alicja/Kinga, ale również jej krewni, rodzina, postawieni wobec okoliczności siejących poznawczy zamęt, zmuszających do zupełnie nowego określenia własnego stosunku do kobiety pozornie znanej sobie, a przecież obcej, jakby w futerał ciała wprowadzono całkiem inny umysł. I vice versa, gdy chodzi o perspektywę Alicji/Kingi. Wrażenie piorunujące. Film pierwsza klasa ! I tutaj nieskromnie również dorzucę link do opisu, na wszelki wypadek, gdyby mógł się do czegoś przydać :] 4 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,170892536,170892536,Ojej_co_tu_wybrac_2020_12_vol_122_.html?s=7#p170946697 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TVP1 "Gambit" [1966] 21.08.23, 06:02 Komedia kryminalna prosto z zasobów kinematografii amerykańskiej. Oto mamy historię renomowanego złodzieja, zasadzającego się na niej cenioną rzeźbę, aktualnie własność pewnego niepoczytalnie bogatego finansisty. Pomocy udziela naszemu ambitnemu złodziejowi panna tancerka rewiowa, mająca przed ofiarą udawać jego zmarłą żonę, z racji zdumiewającego podobieństwa do nieboszczki. Czyżby ostatecznie między bogaczem, a tancerką wybuchła autentyczna namiętność, a złodziej został na lodzie, a nawet na spalonym? Grają: Michael Caine, Shirley MacLaine, Herbert Lom. Reżyseria: Ronald Neame. Na drugą nogę; z wtorku/środę, 2:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:50 TVP1 "Gambit" [1966] 22.08.23, 06:10 Komedia kryminalna prosto z zasobów kinematografii amerykańskiej. Oto mamy historię renomowanego złodzieja, zasadzającego się na niej cenioną rzeźbę, aktualnie własność pewnego niepoczytalnie bogatego finansisty. Pomocy udziela naszemu ambitnemu złodziejowi panna tancerka rewiowa, mająca przed ofiarą udawać jego zmarłą żonę, z racji zdumiewającego podobieństwa do nieboszczki. Czyżby ostatecznie między bogaczem, a tancerką wybuchła autentyczna namiętność, a złodziej został na lodzie, a nawet na spalonym? Grają: Michael Caine, Shirley MacLaine, Herbert Lom. Reżyseria: Ronald Neame. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:15 TVP2 "Szczęśliwy Lazzaro" [2018] 21.08.23, 06:06 Jeden z ważniejszych filmów w swoim roczniku: Złota Palma za scenariusz w Cannes, cztery nominacje do Europejskiej Nagrody Filmowej.osiem nominacji do nagród włoskiego kina, na RT: 91% z 90 recenzji krytycznych oraz 81% z ponad 250 opinii widowni. Intryga filmowa rozgrywa się w miasteczku na Sycylii, gdzie pewien syn bogatych państwa dla rozrywki czyni swym przyjacielem, a następnie wkręca miejscowego "wioskowego głupka", wykorzystywanego przez całe otoczenie jako parobek, a mającego, kto wie, zadatki na dotkniętego tzw. palcem bożym, do swojej zabawy, mianowicie: zainscenizowania porwania własnej, bezcennej osobistości; chłopak pomaga mu, a o co chodzi dalej - o tym trzeba się dowiedzieć na osobiście, nie ma rady:] Wedle pani recenzentki na Filmwebie: "W poetyckiej, burleskowej formie [reżyserka] Alice Rohrwacher rozpoznaje wciąż aktualne problemy, z dużym poczuciem humoru pokazując konieczność ciągłego cwaniakowania, kombinowania oraz niewiarę we wsparcie socjalne. Mieszają się w tym filmie: włoski neorealizm, realizm magiczny, idylla, hagiografia, komedia. Lecz zwroty akcji nie mają w sobie nic z tych, do jakich przyzwyczaiły nas seriale, a kto przewidzi zakończenie, powinien dostać specjalną Złotą Palmę dla najuważniejszego widza. Narracja jej filmu jest skupiona na losach głównego bohatera. Zdarzenia są zarazem melancholijne i rozbrajająco zabawne, a film oszałamiająco piękny.Seans pozostawia pytania o kryzys kapitalizmu, wyzysk klasowy, a zwłaszcza o brak wyobraźni, jaki dotyczy przyszłości społeczeństw" Grają: Adriano Tardiolo, Luca Chikovani, Nicoletta Braschi. Moim zdaniem, bardzo dobry film!, złożony z kilku interesujących segmentów: pierwszy z nich dotyczy stosunków społecznych w opisywanej rzeczywistości, gdzie zmanipulowana i wykorzystywana do pracy za grosze przez cyniczną właścicielkę dobrze prosperującego biznesu tytoniowego, wyniosłą panią markizę, wspólnota mieszkańców sycylijskiej osady, po zamknięciu "firmy", z powodu ujawnienia procederu ich dobrodziejki, zostaje awansem przeniesiona do miasta, wiodąc tam żywot ludzi uwolnionych od wyzysku, ale tak samo biednych i zdegradowanych, z taką różnicą, iż w wiosce byli uśmiechnięci i cieszyli się choć chlebem, winem i słońcem przez cały rok, a w mieście nie mają zupełnie nic i gnieżdżą się w opuszczonej wieży ciśnień na obrzeżach cywilizacji; zatem, czy wolność zawsze stanowi wartość uniwersalną i kategoryczną, czy jednak bywa przekleństwem, zwłaszcza dla ludzi traktujących niewolę jako rzecz w sumie całkiem wygodną, bo ktoś inny za nich myśli, podejmuje decyzje i ponosi odpowiedzialność?; drugi wątek zajmuje się samym tytułowym bohaterem i jego szczęśliwością, wynikającą z mentalności służebnej wobec społeczności: Lazzaro uchodzi w niej za opóźnionego w rozwoju, bo nie ma rozwiniętej postawy egoistycznej, roszczeniowej, cwaniackiej, przeciwnie: pędzi z pomocą dla każdego, kto tylko zawoła, skutkiem czego pracuje cały dzień, niczego zarazem nie posiadając i swoją radość oraz bogactwo czerpiąc z zadowolenia innych; może więc zapomnienie o sobie i w naturalny sposób wyrzeczenie się swoich potrzeb stanowi pewną drogę do ukontentowania?, wszak prócz naszego chłopaka żaden z bohaterów nawet namiastki szczęścia nie osiąga, zarówno wieśniacy, jak i markiza, aresztowana i osądzona, oraz jej ogołocone przez drapieżny bank dorosły syn, sięgają raczej nizin nastroju i formy; trzeci element stanowią sygnały metafizyczne: jeden dotyczy legendy o wilku, przed którym drżeli ludzie, a oswojonym przez świętego Franciszka, drugi wiąże się z zadziwiającą okolicznością dotyczącą Lazzara: oto bowiem, gdy jego współmieszkańcy przenoszą się, zostają przeniesieni do miasta, on przebywa w stanie utraty przytomności, a sądząc z konotacji wynikających z imienia - może nawet śmierci?, po upadku z klifu, a gdy odzyskuje świadomość, życie?, i podąża ich śladem, okazuje się, że podczas gdy oni posunęli się w latach, co najmniej o kilkanaście, on pozostaje tak samo młody, jak kiedyś, zupełnie jakby czas o nim zapomniał, albo jak gdyby przezwyciężył jego bezlitosną naturę; co ciekawe, nie wywołuje ten fakt zdumienia w jego towarzyszach z przeszłości, nawet gdy jedna z pań na wstępie zdumienia owego prawie dosięga, wkrótce zupełnie przestaje zwracać uwagę na tę sensację, gdy tylko chłopak nie wykazuje znamion przydatności w codzienności, dla niego samego zresztą dotkliwej, bo pozbawionej obecności przyrody, tak bliskiej jego sercu, czego dowód składa wybitna scena w końcówce, gdy muzyka, wspaniały moment, idąca za nim z kościoła, gdzie nie pozwolono mu wysłuchać melodii organowej, oraz księżyc na niebie wywołują w nim milczącą tęsknotę ze łzą na policzku. Słowem, film z potencjałem skłaniającym do myślenia, a również uwodzący obrazami, zwłaszcza tymi w części sycylijskiej. Na wszelki wypadek, rozwinięcie fabularne, może się przyda ?/ 4 od góry : forum.gazeta.pl/forum/w,14,175367180,175367180,Ojej_co_tu_wybrac_2023_3_vol_149_.html?s=9#p175423360 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:20 TVP Kobieta "Między wierszami"[2012] 21.08.23, 06:10 Początkujący literat chciałby coś stworzyć, ale wena nie przychodzi. Kiedy więc wchodzi w posiadanie cudzesa - po drobnych wahaniach przywłaszcza go sobie i oddaje do druku i odnosi sukces w branży. Kłopot w tym, że niebawem całe towarzystwo oczekuje następnej powieści, a pan spryciarz znajduje się w nie lada opałach, bo samodzielnie nie potrafi napisać nawet jednego zdania godnego uwagi. W dodatku, jeśli dobrze pamiętam, pojawia się ktoś, kto zna całą prawdę o jego zaskakującym sukcesie. Bradley Cooper, Zoe Saldana i Jeremy Irons w głównych rolach. Pamiętam słabo, ale raczej na pewno jest to dobrze zrobiona amerykańska konfekcja :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:35 TVP1 "Zawrócony" [1994] 21.08.23, 06:15 Kino rozliczeniowe w śląskiej manierze, z odrobiną czeskiego stylu :] Oddające uznanie tym niepozornym i trzecioplanowym , dla których zabrakło miejsca na pomnikach polskiej niepodległości : takim człowiekiem jest główny bohater, skromny zaopatrzeniowiec - pan Siwek, wzięty w tryby przez bezpiekę i "zakontraktowany" jako donosiciel. Własnie trwa strajk robotników, a Siwek ma bywać w fabryce z racji wykonywanej profesji, więc oficerowie prowadzący zlecają mu ważną "misję" sondowania nastrojów strajkowiczów. Pan Siwek nie ma w sobie nic z herosa, żaden z niego komiksowy rekordzista świata w odwadze, lecz posiada intuicję człowieka uczciwego, w opozycyjnym zrywie dostrzega element wzmożenia moralnego przeciwko niesprawiedliwości społecznej, akt dzielności o energii jaka mimochodem i jemu się udziela, dzięki czemu zamiast kablować na robotników - próbuje zapaść się pod ziemię i swoim dobrodziejom z bezpieki zerwać ze smyczy. Oczywiście, w końcu go znajdują łapią, rzucają, popychają, ochrzaniają i dają lekcję pokory ganiając w górę i dół śliskimi schodami w samych skarpetach i spodniach bez paska, lecz Siwek, w całym swoim przestraszeniu, nie ulega presji, znosi ćwiczenia jakim go poddają, odmawia próbom zmuszenia do zeznań. Nikt pomnika takim panom Siwkom nie postawi, nikt nie wpisze do księgi pamiątkowej "polskiej historii wolności", ale było ich wielu, film ten zaś symbolicznie składa wyrazy podziękowania człowiekowi zwyczajnemu, zdolnemu do wyrzeczenia się wygodnej neutralności, by podążyć za głosem czystego sumienia obywatela i godnością jednostki ludzkiej. Brzmi patetycznie, na szczęście film przybiera inną tonację, więcej w nim groteski i humoru, posępności ni w ząb :] Zwłaszcza finałowa sekwencja wprost z czeskiego kina pochodzi : oto już po tzw. upadku komuny Siwek bierze udział w mszy kościelnej, jako ministrant, a w tłumie wiernych stoi były ubek, jeden z jego prześladowców. Siwek zauważa go, a on zauważa, że zauważony został, więc struchlały wymyka się z budynku, Siwek z miną kilera podąża za nim i goni go przez trawisty zagajnik obrzucając przekleństwami i koniecznie chcąc kopniakami wymierzyć ludową sprawiedliwość. Alegoria losów polskich, jak się patrzy. Reżyseruje Kazimierz Kutz, w głównej roli wyborny Zbigniew Zamachowski. Klasa ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:40 Kultura "Personel" [1975] 22.08.23, 05:24 Debiut Krzysztofa Kieślowskiego. Główny bohater rozpoczyna swoją pierwszą pracę, jest krawcem i właśnie zatrudnił się w atelier teatru; obserwuje kulisy codziennego działania zespołu ludzi, powoli wyrabia sobie własne zdanie o zasadach na jakich cała ta instytucja funkcjonuje, a że nie zawsze są one zdrowe, a ludzie tacy, a nie inni, popada w konflikty próbując zmienić coś od środka. Grają : Juliusz Machulski, Włodzimierz Boruński, Michał Tarkowski Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:45 Historia "Historia w postaciach zapisana" 22.08.23, 05:25 Wartka narracja, masa faktów, wizytacje w znaczących miejscach, anegdoty, omówienia, detale, drobiazgi, głosy ekspertów i znawców - świetna seria historyczno-dokumentalno-poznawcza ! :] W tym odcinku: Ludwig van Beethoven. Odpowiedz Link Zgłoś