doktor_kidler
09.12.11, 15:37
Przyznam szczerze, że ten program zszedł na psy. We wczorajszym odcinku poświęconemu poznańskiej knajpie oglądaliśmy najpierw... warszawskiego Fukiera. Najwyraźniej interes Gesslerowej idzie marnie, skoro musi się tak bez mydła reklamować. Notabene, opinie moich znajomych po wizycie w jej restauracjach nie pozostawiaja na niej suchej nitki...
Po drugie, ten program wiele traci odkąd pani Magda robi z siebie autorytet w dziedzinie psychologii... Jestem świadomy, że większosć tych życiowych sytuacji to ustawki dla podniesienia wartości show, ale ja tego nie kupuje... Pani Magda bredzi o rodzinie, prawdzie, współpracy, miłości i tak dalej... A znając jej życiorys, ja bym jej nie słuchał...
Przeraża mnie tylko, jak czytam ludzi piszących na jej fanpage'u na Facebooku - niemalże się do niej modlą... Ludziom wszystko można wcisnąć, uwierzą we wszystko co zobaczą w TV.