grek.grek 0:45 Stopklatka "Być jak Kazimierz Deyna" [2011] 17.12.23, 07:08 Tytuł zawiera sens filmowej puenty :] Oto mamy rok pański 1977, kiedy wyobraźnię piłkarskich kibiców polskich rozpala boiskowa wirtuozeria Kazimierza Deyny i niejeden ojciec marzy, by jego syn, ewentualnie córka ;], poszli w ślady futbolowego maestro, jedną stopą zawiązujacego sprawnie krawaty, a drugą przyrządzajacego obiad złożony z sześciu dań. Nawet jeśli wszędzie poza stadionem Legii kibice na niego gwiżdżą z dezaprobatą, także na meczach reprezentacji kraju. Taki właśnie profil fana przedstawia sobą ojciec głównego bohatera, a jakże : Kazika !, oznajmiający chłopcu : synu, będziesz piłkarzem ! Jakże miałby być kim innym chłopak urodzony w dniu, w którym Deyna strzela dwie bramki Portugalii, w tym jedną prosto z kornera ? Znak od Opatrzności ! :] Rzecz jasna, młodzian do podbijania dziwnego, okrągłego przedmiotu, celem umieszczenia go w jeszcze głupiej wyglądającym prostokącie opiętym siatką, kompletnie zacięcia nie posiada, a jeszcze bardziej nie posiada talentu. Woli pisać poezje i wzdychać do dziewczyn albo nauczycielek [w sumie, też dziewczyny ;)]. A na boisku piłkarskim : ani dziewczyn, ani poezji, nie licząc iście natchnionych łacińskich fraz wykrzykiwanych basem przez typowego trenera drużyny ósmej ligi okręgowej ;] Tak więc, chłopak na piłkarza nie wyrośnie, jego losy potoczą się zupełnie nie po myśli zwariowanego ojca, czego świadkami będziemy naocznymi, lecz nauka z dzieciństwa przyda mu się jak znalazł : "Graj jak Deyna" nie znaczy bowiem tylko i wyłącznie : strzelaj cudowne "rogale" z rzutów wolnych i rożnych, ale również, a może zwłaszcza : trzymaj się tego, co ci w sercu gra, wbrew wszystkim, wbrew światu, wbrew przeciwnościom losu. Reżyseruje : Anna Wieczur-Bluszcz Grają : Marcin Korcz, Przemysław Bluszcz, Gabriela Muskała & Jerzy Trela. Film równolegle : zabawny, pouczający, nostalgiczny, inicjacyjny. Gdyby parę słów więcej mogło się do czegoś przydać, służę zażarcie ;] : 6 od góry : forum.gazeta.pl/forum/w,14,162478654,162478654,Ojej_co_tu_wybrac_2016_10_vol_72_.html?s=2#p162571023 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:55 Stopklatka "Być jak Kazimierz Deyna" [2011] 26.12.23, 06:57 Tytuł zawiera sens filmowej puenty :] Oto mamy rok pański 1977, kiedy wyobraźnię piłkarskich kibiców polskich rozpala boiskowa wirtuozeria Kazimierza Deyny i niejeden ojciec marzy, by jego syn, ewentualnie córka ;], poszli w ślady futbolowego maestro, jedną stopą zawiązujacego sprawnie krawaty, a drugą przyrządzajacego obiad złożony z sześciu dań. Nawet jeśli wszędzie poza stadionem Legii kibice na niego gwiżdżą z dezaprobatą, także na meczach reprezentacji kraju. Taki właśnie profil fana przedstawia sobą ojciec głównego bohatera, a jakże : Kazika !, oznajmiający chłopcu : synu, będziesz piłkarzem ! Jakże miałby być kim innym chłopak urodzony w dniu, w którym Deyna strzela dwie bramki Portugalii, w tym jedną prosto z kornera ? Znak od Opatrzności ! :] Rzecz jasna, młodzian do podbijania dziwnego, okrągłego przedmiotu, celem umieszczenia go w jeszcze głupiej wyglądającym prostokącie opiętym siatką, kompletnie zacięcia nie posiada, a jeszcze bardziej nie posiada talentu. Woli pisać poezje i wzdychać do dziewczyn albo nauczycielek [w sumie, też dziewczyny ;)]. A na boisku piłkarskim : ani dziewczyn, ani poezji, nie licząc iście natchnionych łacińskich fraz wykrzykiwanych basem przez typowego trenera drużyny ósmej ligi okręgowej ;] Tak więc, chłopak na piłkarza nie wyrośnie, jego losy potoczą się zupełnie nie po myśli zwariowanego ojca, czego świadkami będziemy naocznymi, lecz nauka z dzieciństwa przyda mu się jak znalazł : "Graj jak Deyna" nie znaczy bowiem tylko i wyłącznie : strzelaj cudowne "rogale" z rzutów wolnych i rożnych, ale również, a może zwłaszcza : trzymaj się tego, co ci w sercu gra, wbrew wszystkim, wbrew światu, wbrew przeciwnościom losu. Reżyseruje : Anna Wieczur-Bluszcz Grają : Marcin Korcz, Przemysław Bluszcz, Gabriela Muskała & Jerzy Trela. Film równolegle : zabawny, pouczający, nostalgiczny, inicjacyjny. Gdyby parę słów więcej mogło się do czegoś przydać, służę zażarcie ;] : 6 od góry : forum.gazeta.pl/forum/w,14,162478654,162478654,Ojej_co_tu_wybrac_2016_10_vol_72_.html?s=2#p162571023 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:55 TVP Kobieta "Pułkownik Kwiatkowski" [1995] 17.12.23, 07:12 Pierwszorzędna komedia dramatyczna ! Wybitny Marek Kondrat w roli lekarza korzystającego z okazji i zmieniającego tożsamość, by w przebraniu fałszywego pułkownika NKWD, z fałszywą świtą grasować w powojennej Polsce i gdzie tylko można pomagać ludziom w zmaganiach z już rozsiadającą się stalinowską opresją i terrorem. Wszelkie podobieństwa do "Rewizora" - zasadne, ale zaledwie na poziomie chwalebnej inspiracji, jakże twórczo przerobionej przez reżysera i scenarzystę Kazimierza Kutza. Przebierańcy odnoszą sukcesy dzięki kiepskiej wewnętrznej komunikacji między przyczółkami władzy w postwojennym chaosie zmian, jak również własnej aktorskiej wiarygodności i zręcznemu manipulowaniu schematami działania funkcjonariuszy pod których się niecnie oraz z wdziękiem podszywają, co wiedzie nieuchronnie do sugestii, że film podnosi również rangę aktorskiej ekspresji w służbie dobru i ogólnej pomyślności :] Pan doktor i przyjaciele oczywiście zdają sobie sprawę z tego, że do końca świata nie będąc robić na szaro towarzyszy o mniej zauważalnym poczuciu humoru, ale mimo szansy na ucieczkę, mimo zagrożenia, pan doktor nie przerywa swojej szlachetnej misji, gdyż w trakcie zgrywania pułkownika zyskał prawdziwe zdolności honorowe i odwagę przypisane takiej funkcji wojskowej, co z kolei dowodzi faktu przenikania się świata aktorskiej kreacji i ożywionej w jej trakcie naśladowanej realności. Zajmujące. I w takiej lekkiej, pełnej kawału, zabawy, komedii formie ! Klasa ! Dzięki raz jeszcze, Mała Ciekawostko, za bezcenną zachętę i rekomendację ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 Polsat "Underworld. Bunt Lykanów [2009] 17.12.23, 07:13 Intrygująca "kreska" łącząca fantasy z gotykiem, dzięki czemu znacząca część filmu rozgrywa się pośród zamkowej architektury i w ciemnościach rozświetlanych księżycową poświatą, na poziomie fabularnym mamy jaskrawo przeciwstawione sobie dwa zwaśnione plemiona, odbijające przy okazji , również współczesne, podziały społeczne, do tego rewelacyjna charakteryzacja i metamorfozy z użyciem efektów specjalnych, ergo : uniwersalna opowieść o buncie przeciw złej i okrutnej władzy, odzyskiwaniu tożsamości oraz godności, z wątkiem romantycznym prosto z szekspirowskiego dramatu. Kino niewątpliwie komefcyjne, niekoniecznie ciężkiego kalibru, ale zdradzające pewne aspiracje do akcentowania ważnych tematów, w tej części sagi obywające się bez Seleny, opisujące moment narodzin rebelii uciskanych i upodlonych Lykanów, pod wodzą Luciana, przeciwko wampirzej szlachcie rządzącej ręką nie tyle twardą, co w stal zakutą. W obsadzie m.in Michael Sheen czy Bill Nighy. Reżyserria : Patrick Tatopoulos. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:00 Kultura "Benek" [2007] 17.12.23, 07:14 Filmoteka narodowa przedstawia: pan górnik ze Śląska rzuca robotę w czeluściach kopalnianych i wydostaje się na powierzchnię, by odnaleźć inną melodię życiową; czym jednak mógłby się z powodzeniem zająć?, a może nie dopadnięcie celu, lecz pogoń za nim, szlachetne marzenie o lepszym, innym żywocie ma znaczenie pierwsze w tej historii? Grają: Marcin Tyrol, Mirosława Żak, Magdalena Popławska. Reżyseria: Robert Gliński. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:50 Stopklatka "Bez wstydu" [2011] 17.12.23, 07:15 Późną nocą, gdy polskie filmy się złocą. Historia zakazanego, kazirodzczego uczucia między bratem i siostrą, wplątana w podjazdową wojnę między środowiskami narodowców i romskich imigrantów. Siostra wiąże się z obiecującym politykiem, który wywodzi się własnie spośród tej, mówiąc oględnie, nacjonalistycznej drużyny; zazdrosny młodszy brat, który uciekł z domu dziecka, by zamieszkać wspolnie z siostrą w rodzinnym domu, robi co może, żeby dziewczyna zerwała te relację. Nie tylko dlatego, że kandydat na szwagra mu się nie podoba, ale głównie z tego powodu, że sam chce pełnić rolę kochanka swojej siostry. Równolegle zazdrośnika uczuciem darzy romska dziewczyna, która marzy o studiach medycznych, ale najpewniej czeka na nią los wczesnej żony podporządkowanej mężowi, tak chcą jej rodzice. Jedną nadzieją jest dla niej zazdrośnik, ale on zupełnie się zatraca w próbach przekonania do siebie siostry, zwłaszcza na poziomie erotycznej fascynacji. Niby kontrowersyjny temat, ale film raczej pastelowy i unikający dosadności, większy nacisk położony jest na dramat wszystkich postaci, które darzą siebie nawzajem miłością niemożliwą do zrealizowania, albo nierealizowaną na poziomie sprzecznych interesów jednostek. Agnieszka Grochowska, Mateusz Kościukiewicz, urzekająca Anna Próchniak, Maciej Marczewski w czołowych rolach. Moim zdaniem : można i warto obejrzeć, bez obawy o nadmierny szok poznawczy ;] Reżyseria : Filip Marczewski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 6:30 TVP Kobieta "Wszystkie kolory świata" 18.12.23, 06:04 Do boju w poniedziałek, Czcigodni! :] Ciekawy cykl podróżniczo-krajoznawczo-krajobrazowy. Tym razem : wyprawa z kamerą na Barbados, Saint Vincent i Grenadyny, czyli "Perełki Antyli". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:00 Kultura "Przystań" [1997] 18.12.23, 06:11 Kino polskie. Chyba kiedyś oglądałem ten film, choć pamiętam całkiem niewiele :"] Pani główna bohaterka przemierza drogę z małego miasteczka do całkiem dużej Warszawy, by spotkać się z poznanym niedawno panem. Ukradkiem, a potem całkiem jawnie, towarzyszy jej w tej wyprawie chłopiec, "zakochany" w niej małoletni wychowanek świetlicy, w której ona na codzień pracuje. Ostatecznie, kto wie czy poczciwa sympatia tego dziecka nie jest jedynym, co pozostaje pani świetliczance po tej wyprawie w nieznane, gdyż, przy bliższym poznaniu, amant okazuje się być zupełnie niezjadliwy i raczej niespecjalnie rokuje na przyszłość. Grają : Maja Ostaszewska [nagroda aktorska w Gdyni] Rafał Królikowski, Tomek Popławski, Jan Machulski, Edyta Olszówka, Artur Żmijewski Reżyseria : Jan Hryniak. Muzyka Michała Lorenca. O, proszę, film do złowienia via YouTube : www.youtube.com/watch?v=uxZbsrntk-A Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:30 Kultura "Reżyserzy. Robert Altman" 18.12.23, 06:15 W popularnej i lubianej serii : sylwetka wybitnego Roberta Altmana, autora takich filmów jak : "MASH", "Długie pożegnanie", "Trzy kobiety", "Nashville", "Gracz" czy "Gosford Park", niektóre z nich opisywaliśmy szerzej przy okazji prezentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TV Puls "Next" [2007] 18.12.23, 06:25 Sensacja! : pan jasnowidz ma pomóc urzędnikom państwowym znaleźć terrorystów, którzy szykują się do wysadzenia w powietrze Los Angeles za pomocą bomby nuklearnej. Najpierw jednak czynniki państwowe muszą go znaleźć, bo jegomośc się skrzętnie ukrywa, gdyż jako osobnik obdarzony niezwykłymi właściwościami, od lat stanowi łakomy kąsek dla szarlatanów z tajnych rządowych laboratoriów, gotowych go poddać serii eksperymentów, byle tylko wydusić sekret jaki kryje jego mózg. W głównej roli NIcolas Cage, jest też Julianne Moore. Scenariusz na podstawie opowiadania Philipe'a Dicka : "Złoty człowiek" vel "Złotoskóry". Reżyseria : Lee Tamahori, którego bondowski epizod "Śmierć nadejdzie jutro" widujemy regularnie. Replay: sobota, 21:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:50 TV Puls "Next" [2007] 23.12.23, 07:05 Sensacja! : pan jasnowidz ma pomóc urzędnikom państwowym znaleźć terrorystów, którzy szykują się do wysadzenia w powietrze Los Angeles za pomocą bomby nuklearnej. Najpierw jednak czynniki państwowe muszą go znaleźć, bo jegomośc się skrzętnie ukrywa, gdyż jako osobnik obdarzony niezwykłymi właściwościami, od lat stanowi łakomy kąsek dla szarlatanów z tajnych rządowych laboratoriów, gotowych go poddać serii eksperymentów, byle tylko wydusić sekret jaki kryje jego mózg. W głównej roli NIcolas Cage, jest też Julianne Moore. Scenariusz na podstawie opowiadania Philipe'a Dicka : "Złoty człowiek" vel "Złotoskóry". Reżyseria : Lee Tamahori, którego bondowski epizod "Śmierć nadejdzie jutro" widujemy regularnie. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "Wyścig śmierci" [2008] 18.12.23, 06:27 Mocna sensacja : zawodowy kierowca trafia do więzienia [oczywiście, niesłusznie], gdzie szantażem zmuszony zostaje do udziału w wyścigach bez zasad. Reżyseria : Paul W.S Anderson. Główne role : Jason Statham, Joan ALlen, Ian McShane. Zabawa za 45 mln zielonych prezydentów, ze skromną stopą dochodu ;] Drugie okrążenie: z soboty/niedzielę, 0:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:55 Polsat "Wyścig śmierci" [2008] 23.12.23, 07:34 Mocna sensacja : zawodowy kierowca trafia do więzienia [oczywiście, niesłusznie], gdzie szantażem zmuszony zostaje do udziału w wyścigach bez zasad. Reżyseria : Paul W.S Anderson. Główne role : Jason Statham, Joan ALlen, Ian McShane. Zabawa za 45 mln zielonych prezydentów, ze skromną stopą dochodu ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Wdowy" [2018] 18.12.23, 06:28 Film o paniach w finansowej potrzebie, zespołowo wchodzących w świat przestępczego wyczynu, już oglądaliśmy, chodzi o "Desperatki"; tam mieliśmy kino stylowo wywodzące się z nurtu blaxploitation, z wymowną nutą dramatyczną w drugiej połowie, tutaj oczekiwania buduje przede wszystkim osoba reżysera. Pan Steve McQueen w każdym dotąd nakręconym filmie pokazywał coś ciekawego : w "Głodzie" w naturalistyczny sposób zajmował się heroicznym więziennym protestem irlandzkiego bojownika, we "Wstydzie" bezkompromisowo pokazywał udręczonego nałogiem seksoholika, w oscarowym "Zniewolonym" wrócił do hańby niewolnictwa za pomocą perspektywy mężczyzny tracącego wolność, ku swemu nieszczęściu, ale również uzyskaniu tożsamości rasowej i wspólnotowej. Na oko tematem "Wdów" będzie historia byłych żon nieżyjących gangsterów, zmuszonych przez okoliczności oraz niecierpliwych wierzycieli do spłaty milionowych długów, a wobec deficytów w domowych budżetach, schodzących na drogę przestępczości zorganizowanej, znając jednak pana reżysera : film może mieć drugie dno. Albo i nie, gdyż pan McQueen postanowił odskoczyć w bok i zrealizować kino gatunkowe, tudzież po prostu, mocny i intensywny dramat bez podtekstów ? Najpierw był serial brytyjski, ale mnie proszę nie pytać, ja nic nie wiem ;] W obsadzie : Viola Davis,Michelle Rodriguez, Elizabeth Debicki oraz : Liam Neeson, Colin Farrell, Daniel Kaluuya, Robert Duvall, Jon Bernthal & Jacki Weaver. Wszyscy chcą grać u McQuuena! ;] Scenariusz reżyser napisał z panią Gillian Flynn, autorką ksiązkowego oryginału i filmowego skryptu "Zaginionej dziewczyny". Na RT " 91 % z 421 recenzji krytycznych oraz 61 % z ponad 5 tys. opinii widzów. Na moje oko intryga kryminalno-sensacyjna służy w nim wyłącznie jako interesująca propozycja dla miłośników kina napięć, gdyż istota rzeczy tkwi w pokazaniu kulisów uprawiania polityki brudnych chwytów w Ameryce, a zapewne nie tylko tam, gdzie właściwie wszędzie wszystko kręci się wokół pieniędzy, a dopiero na drugim miejscu rzecz dotyczy interesów i bolączek obywateli; równolegle pan reżyser zajmuje się wątkiem kobiecej obecności w społecznej rzeczywistości czasów postrumpowskich, na przykładzie kilku bohaterek przeżywających żałobę po utracie mężów i, abstrahując nawet od przygotowywania skoku na kasę, zmagających się z palącą koniecznością ułożenia na nowo swojego wywróconego do góry nogami życia. Wątki są więc dość odległe od siebie tematycznie, ale fabuła składa się w zgrabną całość, pan reżyser McQueen fajerwerków nie przygotowuje, ale oddaje się sumiennej pracy podług wzorów stawiających na godzenie różnych gustów widowni, wśród aktorów zaś wyróżnia się Viola Davis, jakże sugestywnie łącząca sprzeczne emocje swojej bohaterki, od strachu przed przyszłością, przez nostalgię przeszłości, do umiejętności zachowania się w kluczowych momentach niczym rasowa kryminalistka. Generalnie, wg mnie kawałek dobrego, inteligentnego kina, przejrzystego i bez nadmiernych pretensji. Gdyby szersza relacja mogła się przydać, służę zajadle! :] 7 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,173119751,173119751,Ojej_co_tu_wybrac_2022_2_vol_136_.html?s=17#p173211761 Powtórka: z wtorku/środę, 0:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:05 Kultura "Wdowy" [2018] 19.12.23, 06:58 Film o paniach w finansowej potrzebie, zespołowo wchodzących w świat przestępczego wyczynu, już oglądaliśmy, chodzi o "Desperatki"; tam mieliśmy kino stylowo wywodzące się z nurtu blaxploitation, z wymowną nutą dramatyczną w drugiej połowie, tutaj oczekiwania buduje przede wszystkim osoba reżysera. Pan Steve McQueen w każdym dotąd nakręconym filmie pokazywał coś ciekawego : w "Głodzie" w naturalistyczny sposób zajmował się heroicznym więziennym protestem irlandzkiego bojownika, we "Wstydzie" bezkompromisowo pokazywał udręczonego nałogiem seksoholika, w oscarowym "Zniewolonym" wrócił do hańby niewolnictwa za pomocą perspektywy mężczyzny tracącego wolność, ku swemu nieszczęściu, ale również uzyskaniu tożsamości rasowej i wspólnotowej. Na oko tematem "Wdów" będzie historia byłych żon nieżyjących gangsterów, zmuszonych przez okoliczności oraz niecierpliwych wierzycieli do spłaty milionowych długów, a wobec deficytów w domowych budżetach, schodzących na drogę przestępczości zorganizowanej, znając jednak pana reżysera : film może mieć drugie dno. Albo i nie, gdyż pan McQueen postanowił odskoczyć w bok i zrealizować kino gatunkowe, tudzież po prostu, mocny i intensywny dramat bez podtekstów ? Najpierw był serial brytyjski, ale mnie proszę nie pytać, ja nic nie wiem ;] W obsadzie : Viola Davis,Michelle Rodriguez, Elizabeth Debicki oraz : Liam Neeson, Colin Farrell, Daniel Kaluuya, Robert Duvall, Jon Bernthal & Jacki Weaver. Wszyscy chcą grać u McQuuena! ;] Scenariusz reżyser napisał z panią Gillian Flynn, autorką ksiązkowego oryginału i filmowego skryptu "Zaginionej dziewczyny". Na RT " 91 % z 421 recenzji krytycznych oraz 61 % z ponad 5 tys. opinii widzów. Na moje oko intryga kryminalno-sensacyjna służy w nim wyłącznie jako interesująca propozycja dla miłośników kina napięć, gdyż istota rzeczy tkwi w pokazaniu kulisów uprawiania polityki brudnych chwytów w Ameryce, a zapewne nie tylko tam, gdzie właściwie wszędzie wszystko kręci się wokół pieniędzy, a dopiero na drugim miejscu rzecz dotyczy interesów i bolączek obywateli; równolegle pan reżyser zajmuje się wątkiem kobiecej obecności w społecznej rzeczywistości czasów postrumpowskich, na przykładzie kilku bohaterek przeżywających żałobę po utracie mężów i, abstrahując nawet od przygotowywania skoku na kasę, zmagających się z palącą koniecznością ułożenia na nowo swojego wywróconego do góry nogami życia. Wątki są więc dość odległe od siebie tematycznie, ale fabuła składa się w zgrabną całość, pan reżyser McQueen fajerwerków nie przygotowuje, ale oddaje się sumiennej pracy podług wzorów stawiających na godzenie różnych gustów widowni, wśród aktorów zaś wyróżnia się Viola Davis, jakże sugestywnie łącząca sprzeczne emocje swojej bohaterki, od strachu przed przyszłością, przez nostalgię przeszłości, do umiejętności zachowania się w kluczowych momentach niczym rasowa kryminalistka. Generalnie, wg mnie kawałek dobrego, inteligentnego kina, przejrzystego i bez nadmiernych pretensji. Gdyby szersza relacja mogła się przydać, służę zajadle! :] 7 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,173119751,173119751,Ojej_co_tu_wybrac_2022_2_vol_136_.html?s=17#p173211761 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:15 TVP1 "Wdowy" [2018] 27.12.23, 06:07 Film o paniach w finansowej potrzebie, zespołowo wchodzących w świat przestępczego wyczynu, już oglądaliśmy, chodzi o "Desperatki"; tam mieliśmy kino stylowo wywodzące się z nurtu blaxploitation, z wymowną nutą dramatyczną w drugiej połowie, tutaj oczekiwania buduje przede wszystkim osoba reżysera. Pan Steve McQueen w każdym dotąd nakręconym filmie pokazywał coś ciekawego : w "Głodzie" w naturalistyczny sposób zajmował się heroicznym więziennym protestem irlandzkiego bojownika, we "Wstydzie" bezkompromisowo pokazywał udręczonego nałogiem seksoholika, w oscarowym "Zniewolonym" wrócił do hańby niewolnictwa za pomocą perspektywy mężczyzny tracącego wolność, ku swemu nieszczęściu, ale również uzyskaniu tożsamości rasowej i wspólnotowej. Na oko tematem "Wdów" będzie historia byłych żon nieżyjących gangsterów, zmuszonych przez okoliczności oraz niecierpliwych wierzycieli do spłaty milionowych długów, a wobec deficytów w domowych budżetach, schodzących na drogę przestępczości zorganizowanej, znając jednak pana reżysera : film może mieć drugie dno. Albo i nie, gdyż pan McQueen postanowił odskoczyć w bok i zrealizować kino gatunkowe, tudzież po prostu, mocny i intensywny dramat bez podtekstów ? Najpierw był serial brytyjski, ale mnie proszę nie pytać, ja nic nie wiem ;] W obsadzie : Viola Davis,Michelle Rodriguez, Elizabeth Debicki oraz : Liam Neeson, Colin Farrell, Daniel Kaluuya, Robert Duvall, Jon Bernthal & Jacki Weaver. Wszyscy chcą grać u McQuuena! ;] Scenariusz reżyser napisał z panią Gillian Flynn, autorką ksiązkowego oryginału i filmowego skryptu "Zaginionej dziewczyny". Na RT " 91 % z 421 recenzji krytycznych oraz 61 % z ponad 5 tys. opinii widzów. Na moje oko intryga kryminalno-sensacyjna służy w nim wyłącznie jako interesująca propozycja dla miłośników kina napięć, gdyż istota rzeczy tkwi w pokazaniu kulisów uprawiania polityki brudnych chwytów w Ameryce, a zapewne nie tylko tam, gdzie właściwie wszędzie wszystko kręci się wokół pieniędzy, a dopiero na drugim miejscu rzecz dotyczy interesów i bolączek obywateli; równolegle pan reżyser zajmuje się wątkiem kobiecej obecności w społecznej rzeczywistości czasów postrumpowskich, na przykładzie kilku bohaterek przeżywających żałobę po utracie mężów i, abstrahując nawet od przygotowywania skoku na kasę, zmagających się z palącą koniecznością ułożenia na nowo swojego wywróconego do góry nogami życia. Wątki są więc dość odległe od siebie tematycznie, ale fabuła składa się w zgrabną całość, pan reżyser McQueen fajerwerków nie przygotowuje, ale oddaje się sumiennej pracy podług wzorów stawiających na godzenie różnych gustów widowni, wśród aktorów zaś wyróżnia się Viola Davis, jakże sugestywnie łącząca sprzeczne emocje swojej bohaterki, od strachu przed przyszłością, przez nostalgię przeszłości, do umiejętności zachowania się w kluczowych momentach niczym rasowa kryminalistka. Generalnie, wg mnie kawałek dobrego, inteligentnego kina, przejrzystego i bez nadmiernych pretensji. Gdyby szersza relacja mogła się przydać, służę zajadle! :] 7 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,173119751,173119751,Ojej_co_tu_wybrac_2022_2_vol_136_.html?s=17#p173211761 Na drugą nogę: z piątku/sobotę, 1:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:00 TVP1 "Wdowy" [2018] 29.12.23, 06:58 Film o paniach w finansowej potrzebie, zespołowo wchodzących w świat przestępczego wyczynu, już oglądaliśmy, chodzi o "Desperatki"; tam mieliśmy kino stylowo wywodzące się z nurtu blaxploitation, z wymowną nutą dramatyczną w drugiej połowie, tutaj oczekiwania buduje przede wszystkim osoba reżysera. Pan Steve McQueen w każdym dotąd nakręconym filmie pokazywał coś ciekawego : w "Głodzie" w naturalistyczny sposób zajmował się heroicznym więziennym protestem irlandzkiego bojownika, we "Wstydzie" bezkompromisowo pokazywał udręczonego nałogiem seksoholika, w oscarowym "Zniewolonym" wrócił do hańby niewolnictwa za pomocą perspektywy mężczyzny tracącego wolność, ku swemu nieszczęściu, ale również uzyskaniu tożsamości rasowej i wspólnotowej. Na oko tematem "Wdów" będzie historia byłych żon nieżyjących gangsterów, zmuszonych przez okoliczności oraz niecierpliwych wierzycieli do spłaty milionowych długów, a wobec deficytów w domowych budżetach, schodzących na drogę przestępczości zorganizowanej, znając jednak pana reżysera : film może mieć drugie dno. Albo i nie, gdyż pan McQueen postanowił odskoczyć w bok i zrealizować kino gatunkowe, tudzież po prostu, mocny i intensywny dramat bez podtekstów ? Najpierw był serial brytyjski, ale mnie proszę nie pytać, ja nic nie wiem ;] W obsadzie : Viola Davis,Michelle Rodriguez, Elizabeth Debicki oraz : Liam Neeson, Colin Farrell, Daniel Kaluuya, Robert Duvall, Jon Bernthal & Jacki Weaver. Wszyscy chcą grać u McQuuena! ;] Scenariusz reżyser napisał z panią Gillian Flynn, autorką ksiązkowego oryginału i filmowego skryptu "Zaginionej dziewczyny". Na RT " 91 % z 421 recenzji krytycznych oraz 61 % z ponad 5 tys. opinii widzów. Na moje oko intryga kryminalno-sensacyjna służy w nim wyłącznie jako interesująca propozycja dla miłośników kina napięć, gdyż istota rzeczy tkwi w pokazaniu kulisów uprawiania polityki brudnych chwytów w Ameryce, a zapewne nie tylko tam, gdzie właściwie wszędzie wszystko kręci się wokół pieniędzy, a dopiero na drugim miejscu rzecz dotyczy interesów i bolączek obywateli; równolegle pan reżyser zajmuje się wątkiem kobiecej obecności w społecznej rzeczywistości czasów postrumpowskich, na przykładzie kilku bohaterek przeżywających żałobę po utracie mężów i, abstrahując nawet od przygotowywania skoku na kasę, zmagających się z palącą koniecznością ułożenia na nowo swojego wywróconego do góry nogami życia. Wątki są więc dość odległe od siebie tematycznie, ale fabuła składa się w zgrabną całość, pan reżyser McQueen fajerwerków nie przygotowuje, ale oddaje się sumiennej pracy podług wzorów stawiających na godzenie różnych gustów widowni, wśród aktorów zaś wyróżnia się Viola Davis, jakże sugestywnie łącząca sprzeczne emocje swojej bohaterki, od strachu przed przyszłością, przez nostalgię przeszłości, do umiejętności zachowania się w kluczowych momentach niczym rasowa kryminalistka. Generalnie, wg mnie kawałek dobrego, inteligentnego kina, przejrzystego i bez nadmiernych pretensji. Gdyby szersza relacja mogła się przydać, służę zajadle! :] 7 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,173119751,173119751,Ojej_co_tu_wybrac_2022_2_vol_136_.html?s=17#p173211761 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Grobowiec smoka" [2013] 18.12.23, 06:29 Przygodowe kino podróżnicze. AKcja umieszczona jest na prowincji Chin, gdzie państwo odkrywcy z Zachodu przybyli, zmagają się ze zwierzyną pochodzącą jeszcze z epoki prehistorycznej, bestią krwiożerczą i przez to złośliwą, gdyż przeszkadzającą w prawidłowym funkcjonowaniu prężnie działającego tutaj biznesu amerykańskiego. Na RT: surowe 7% z 50 opinii widowni, oceny krytyków nie ma, gdyż, najwyraźniej, zgodnie z zasadami obowiązującymi na tej stronie, nie zebrano wymaganego minimum pięciu recenzji z portali branżowych. Reżyseria: Eric Styles. Na bis: sobota, 22:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:40 Stopklatka "Grobowiec smoka" [2013] 23.12.23, 07:13 Przygodowe kino podróżnicze. AKcja umieszczona jest na prowincji Chin, gdzie państwo odkrywcy z Zachodu przybyli, zmagają się ze zwierzyną pochodzącą jeszcze z epoki prehistorycznej, bestią krwiożerczą i przez to złośliwą, gdyż przeszkadzającą w prawidłowym funkcjonowaniu prężnie działającego tutaj biznesu amerykańskiego. Na RT: surowe 7% z 50 opinii widowni, oceny krytyków nie ma, gdyż, najwyraźniej, zgodnie z zasadami obowiązującymi na tej stronie, nie zebrano wymaganego minimum pięciu recenzji z portali branżowych. Reżyseria: Eric Styles. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Kłamstwo doskonałe" [2019] 18.12.23, 06:35 Historia kryminalno-emocjonalna. Oto pan w sile wieku swym męskim urokiem oczarowuje stateczną, a majętną panią, aby ją niecnie wykorzystać, pieniędzy pozbawić i taktycznie zniknąć w sinej mgle. Realizuje swój program skrupulatnie i precyzyjnie, aż do momentu, gdy przewraca się, a może tylko potyka, o własne uczucia, nieoczekiwanie bowiem odkrywa, iż zaczyna zakochiwać się w swojej potencjalnej ofierze. Do tej pory podobne afektacje w kinie były raczej domeną pań, uwodzicielskich oszustek, teraz czas na panów, co można traktować jako znak czasu chyba:] Obsada: Ian McKellen, Helen Mirren, Russell Tovey. Reżyseria: Bill Condon. Na RT: 63% z 166 recenzji krytycznych oraz 85% z 2 i pół tysiąca opinii widowni. Replay: sobota, 22:00 - w Metro TV. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Metro TV "Kłamstwo doskonałe" [2019] 23.12.23, 07:07 Historia kryminalno-emocjonalna. Oto pan w sile wieku swym męskim urokiem oczarowuje stateczną, a majętną panią, aby ją niecnie wykorzystać, pieniędzy pozbawić i taktycznie zniknąć w sinej mgle. Realizuje swój program skrupulatnie i precyzyjnie, aż do momentu, gdy przewraca się, a może tylko potyka, o własne uczucia, nieoczekiwanie bowiem odkrywa, iż zaczyna zakochiwać się w swojej potencjalnej ofierze. Do tej pory podobne afektacje w kinie były raczej domeną pań, uwodzicielskich oszustek, teraz czas na panów, co można traktować jako znak czasu chyba:] Obsada: Ian McKellen, Helen Mirren, Russell Tovey. Reżyseria: Bill Condon. Na RT: 63% z 166 recenzji krytycznych oraz 85% z 2 i pół tysiąca opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:10 TVP1 "Podstolina" [2023]/ teatr 18.12.23, 06:39 Wedle sztuki Aleksandra Fredry - na żywo! "Główna bohaterka, trzykrotna wdowa, za wszelką cenę pragnie ułożyć sobie ponownie życie u boku statecznego mężczyzny, który zapewni jej dobrobyt. Kimś takim zdaje się być Cześnik Raptusiewicz. Jednak w momencie, gdy na drodze Podstoliny staje miłość sprzed lat, nie waha się pójść za głosem serca, otrzymując nieoczekiwane wsparcie od ojca wybranka – Rejenta Milczka. Niestety serce Wacława zajęte jest już przez młodziutką Klarę" teatrtv.vod.tvp.pl/74725674/obejrzyj-spektakl-podstolina-w-telewizyjnej-jedynce Obsada: Wiktoria Gorodeckaja, Jarosław Gajewski, Andrzej Mastalerz. Reżyseria: Mariusz Malec. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:35 TVN "Sekcja rytmiczna" [2020] 18.12.23, 06:42 na Rotten Tomatoes film ten uzyskuje: 28% z 187 recenzji krytycznych oraz 44% z tysiąca opinii widowni; zaczyna się jak kino psychologiczne, szybko jednak przechodzi do swoich właściwych ustawień jako sensacja, czy rasowa, tutaj zdania, jako się rzekło, są podzielone; poznajemy panią bohaterkę, zmierzającą prosto w paszczę autodestrukcji, ,w widoczny sposób nadużywającą narkotyków, w grę wchodzi już heroina, oraz zarabiającą na tę grudkę chleba uprawiając najstarszy zawód świata, po czym zjawia się pan dziennikarz z mediów, objawiając jej wieść zmieniającą cały porządek rzeczy i uruchamiającą w jejmości zupełnie nowe myślenie o sobie i sensie swego istnienia. W głównej roli mamy Blake Lively, można by nawet określić tę aktorską próbę, jako rolę wcieleniową, bo pani aktorka musi balansować między różnymi stanami emocjonalnymi i kostiumami zewnętrznymi, zmagając się w sobie z traumą i nie opuszczającym jej ani na moment strachem, gdyż pomimo wszelkich wysiłków, nie staje się ona z dnia na dzień, a nawet z miesiąca na miesiąc, wytrenowanym komandosem, co najwyżej uzyskuje minimalnie kompetencje do realizacji powziętych zamiarów; obok niej mamy, już chyba rutyniarza, zawsze wypadającego co najmniej dobrze, niezależnie od rangi wyzwania, Jude'a Lawa, w roli surowego eks-agenta MI6, oraz intrygującego Sterlinga K.Browna, którego postać do samego końca ukrywa swą właściwą tożsamość. Rzuca się w oczy,. jak bardzo reżyser Reed Morano chce wymknąć się szablonom opowieści sensacyjno-szpiegowskich, poszczególne sekwencje akcji kręcone są na tle egzotycznej muzyki, usiłowania pani bohaterki odbywają się z ambicją zaakcentowania jej kondycji psycho-mentalnej, a w całości film zawiera posmak jakiejś bliżej niesprecyzowanej dziwności, w pozytywnym znaczeniu tego słowa, jakby chodziło o zasugerowanie, że istnieje maleńkie prawdopodobieństwo, iż wydarzenia nie dzieją się w namacalnej realności, lecz w wyobraźni znękanej cierpieniem bohaterki. Oto więc pani Stephanie z Londynu znajduje się w marnym położeniu, wyżej opisanym; powodem tej sytuacji jest tragedia sprzed trzech lat: cała jej rodzina, rodzice i dwoje rodzeństwa, zginęli w katastrofie lotniczej, a rozpacz pani Stephanie, która przeszła błyskawiczną drogę od studentki Oksfordu do bytującej w obskurnej czynszówce nihilistki, powiększa fakt, iż także ona miała być na pokładzie fatalnego samolotu, w ostatniej chwili coś jednak pokrzyżowało jej plany, na szczęście - ktoś powie, ona sama z pewnością takiego określenia by nie użyła; od daty tamtego katastrofy jej żywot znaczą przegrane z kretesem próby radzenia sobie z koszmarem pamięci, za pomocą narkotyków, kupowanych za pieniądze z prostytucji. Zjawia się jednak pan dziennikarz, nazwiskiem Proctor, aby objaśnić jej, iż straciła rodzinę nie w wyniku wypadku, ale zamachu terrorystycznego. Pełna wersja opisowa, gdyby mogła się przydać do czegoś, w linku poniższym [12 od góry]" forum.gazeta.pl/forum/w,14,175839183,175839183,Ojej_co_tu_wybrac_2023_5_vol_151_.html?s=7#p175871418 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:40 TV4 "Fałszywe powody" [2017] 18.12.23, 06:43 Kino amerykańskiego ujawnienia własnych afer przez ostoję demokracji: jak dziennikarze dotarli do wiedzy o sfałszowaniu powodów najazdu wojskowego na Irak, co jakimś trafem wcale nie odebrało naszym sojusznikom wiarygodności wszelakiej; i chyba także nikt kary nie poniósł za jawne kłamstwo, które pociągnęło za sobą fatalne skutki dla polityki światowej, napadniętego kraju, całego regionu; a u nas dziennikarzy odkrywających afery władzy, w swoich mediach, czyli dotowanych z budżetu, władza nazywa folksdojczami, oskarża o deficyt patriotyzmu i zastrasza; cóż, co kraj, to obyczaj. Na RT: 30% z 47 recenzji krytycznych oraz 40% z ponad 500 opinii widowni. Grają: Woody Harrelson, James Marsden, Rob Reiner, Jessica Biel, Milla Jovovich, Tommy Lee Jones. Reżyseria: Rob Reiner. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:50 Stopklatka "Najlepsi z najlepszych 3" [1995] 18.12.23, 06:45 W oryginalnym filmie bohaterowie walczyli na ringu, w sportowym stylu, więc w sequelu/ch pcha się ich w intrygę kryminalno-sensacyjną, wystawiając przeciwko zbirom mafijnym, wszelako i tutaj chodzi także o pomstę za śmierć przyjaciela. Nadal dużo dobrych sekwencji martial arts, niewiele jednak pozostało z ducha honorowej rywalizacji prowadzącej do nawiązania przyjacielskich relacji oraz aktu skruchy i wybaczenia, przypominających o sporcie funkcjonującym jako forma wojny zastępczej. Reżyseria: Phillip Rhee. Bis: czwartek, 20:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Najlepsi z najlepszych 3" [1995] 21.12.23, 06:35 W oryginalnym filmie bohaterowie walczyli na ringu, w sportowym stylu, więc w sequelu/ch pcha się ich w intrygę kryminalno-sensacyjną, wystawiając przeciwko zbirom mafijnym, wszelako i tutaj chodzi także o pomstę za śmierć przyjaciela. Nadal dużo dobrych sekwencji martial arts, niewiele jednak pozostało z ducha honorowej rywalizacji prowadzącej do nawiązania przyjacielskich relacji oraz aktu skruchy i wybaczenia, przypominających o sporcie funkcjonującym jako forma wojny zastępczej. Reżyseria: Phillip Rhee. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:15 Polsat "Salt" [2010] 18.12.23, 06:47 Pani Angelina jako agentka CIA oskarżona o zdradę i zamachowe plany wobec amerykańskiego prezydenta. Musi natychmiast oraz niezwłocznie uciekać, ale tylko po to, by zająć dobre miejsce do powrotu, celem oczyszczenia swojego dobrego imienia i wyłapania tych, którzy ją skandalicznie wrobili, oczywiście krzyżując ich nikczemne knowania obliczone na zachwianie polityczną równowagą nie tylko w Ameryce, ale globalnie. Obok pani Angeliny : pan Daniel Olbrychski, rzecz jasna w roli rosyjskiego agenta; także Liev Schreiber czy Chiwetel Eijofor. Reżyseria Philip Noyce Typowy sensacyjny komiks, z tego co pamiętam, ale cóż za profesjonalne wykonanie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 TVP Kobieta "Miłość na kempingu" [2021] 18.12.23, 06:50 Romantyzm po amerykańsku. Tytuł wyjaśnia istotę fabularnej intrygi: pani żurnalistka poznaje pana, który zabiera ją na wyprawę w teren, celem której ma być urzekający wodospad, świetny temat na zajmujący artykuł w gazecie. A cała eskapada nieuchronnie do miłości stulecia prowadzić musi. Reżyseria: Christine Conradt. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:40 Kultura "Paciorki jednego różańca" [1979] 18.12.23, 06:52 Pierwszorzędny dramat w estetyce śląskiej oraz w czeskiej manierze, gdzie głównym bohaterem staje się pan emerytowany górnik i były powstaniec, odmawiający wyprowadzki z zajmowanego domu. Inni mieszkańcy osiedla już przyjęli oferowane im nowe lokalizacje, schludne i współczesne, porzuciwszy dotychczas zajmowane, do wyburzenia przeznaczone. Tylko jeden dzielny uparciuch nie chce odejść, bo tu jego dom, tęsknota i miejsce pod słońcem. Próbują go zatem przekonywać na wszelkie sposoby, a nawet szantażować i składać "propozycje nie do odrzucenia". Reżyseria : Kazimierz Kutz. Bis: z wtorku/środę, 2:20. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:20 Kultura "Paciorki jednego różańca" [1979] 19.12.23, 07:03 Pierwszorzędny dramat w estetyce śląskiej oraz w czeskiej manierze, gdzie głównym bohaterem staje się pan emerytowany górnik i były powstaniec, odmawiający wyprowadzki z zajmowanego domu. Inni mieszkańcy osiedla już przyjęli oferowane im nowe lokalizacje, schludne i współczesne, porzuciwszy dotychczas zajmowane, do wyburzenia przeznaczone. Tylko jeden dzielny uparciuch nie chce odejść, bo tu jego dom, tęsknota i miejsce pod słońcem. Próbują go zatem przekonywać na wszelkie sposoby, a nawet szantażować i składać "propozycje nie do odrzucenia". Reżyseria : Kazimierz Kutz. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 SuperPolsat 'Ja, szpieg" [2002] 18.12.23, 06:55 Agent służb specjalnych i mistrz ringowej szermierki na pięści na tropie afery z porwaniem supernowoczesnego samolotu szpiegowskiego. kolejna komedia z przepastnej szafy z amerykańską konfekcją ? :] Byle dobrą ! Owen Wilson i Eddie Murphy w głównych rolach. reżyseria : Betty Thomas. na RT : 16 % z recenzji krytycznych i 33 % od widowni, "mdły, bezbarwny, zrobiony na siłę", brzmi niezbyt zachęcające podsumowanie, lecz : subiektywna ocena jest jedynie istotna, a one chodzą własnymi drogami :>] Kolejny seans: sobota, 22:20. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:20 SuperPolsat 'Ja, szpieg" [2002] 23.12.23, 07:09 Agent służb specjalnych i mistrz ringowej szermierki na pięści na tropie afery z porwaniem supernowoczesnego samolotu szpiegowskiego. kolejna komedia z przepastnej szafy z amerykańską konfekcją ? :] Byle dobrą ! Owen Wilson i Eddie Murphy w głównych rolach. reżyseria : Betty Thomas. na RT : 16 % z recenzji krytycznych i 33 % od widowni, "mdły, bezbarwny, zrobiony na siłę", brzmi niezbyt zachęcające podsumowanie, lecz : subiektywna ocena jest jedynie istotna, a one chodzą własnymi drogami :>] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 TV4 "Gierek" [2021] 1/4 18.12.23, 06:58 Serial wywiedziony w filmu pełnometrażowego. Z sukcesem mierzonym skalą zainteresowania, ale już nie jakością ocen krytyki filmowej i widowni; właściwie trudno dostrzec jedną rzecz, która ocalałaby przed zmasowanym , zgodnym natarciem ekspertów i widowni, od wstrząsająco niedostatecznego potępienia bohatera i jego decyzji politycznych skutkujących strajkami, prześladowaniami opozycji demokratycznej i wzrostem zadłużenia z okazji pozornej modernizacji, aż po główną rolę pana Koterskiego, rzekomo będącą pomyłką wprost szokującą. "Gierek" także jest filmową groteską, choć jego twórcy nie są tego świadomi", z recenzji w Filmwebie. "Ni to parodia, ni to laurka " z "Polityki","Bubel gorszy niż PRL" z "Rzeczpospolitej". Reżyseria: Michał Węgrzyn. Właściwie państwo krytycy nie zostawili na "Gierku" suchej nitki: "bubel", "klapa", 'klęska", "beznadzieja", i tak dalej, w tej samej tonacji, w każdej z około tuzina recenzji, jakie przeczytałem, albo "przekartkowałem",; obrywa się filmowi za wszystko, a zwłaszcza ideologiczne zakłamanie wyrażone w "budzącej mdłości obrzydzenia" hagiografii komunistycznego aparatczyka, który nieomal doprowadził kraj do bankructwa i zadłużył na kosmiczną kwotę, spłaconą dopiero wiele lat później; krytyka drapieżnie atakuje sposób pokazywania pana Gierka, jako polityka szlachetnie nieudolnego z zakulisowych grach partyjnych, ale ujmująco bliskiego społeczenstwu, szczerze przejętego losem zwykłego Kowalskiego, wierzącego święcie w swój plan reform i budowy polskiej potęgi przemysłowej poprzez inwestycje za pieniądze kredytowane przez Zachód, albo w ramach chytrze prowadzonych rozliczeń ze Związkiem Radzieckim; ba!, pan Gierek kombinuje jak by tu Polskę wyprowadzić z Układu Warszawskiego, wspierając tajne badania nad produkcją własnej, nadwiślańskiej bomby neutronowej, w całym zaś programie wspiera go Kościół katolicki reprezentowany przez kardynała Wyszyńskiego, gdyż pan Gierek przyznaje się śmiało do ateizmu, zamiłowania do teorii Darwina, ale kler poważa jako partnera w dialogu społecznym, mającego wpływ na rzesze polskiej ludzkości, więc potencjalnie niezwykle cennego sojusznika w staraniach o poprawienie losu rodaków; jak sugeruje film, dynamiczny plan Gierka i jego otoczenia rymnął nie z powodu uprawiania księżycowej ekonomii, lecz spisku prowadzonego przez zupełnie groteskowe postaci: sportretowanego całkiem niepoważnie, jak postać z Monty Pythona, na dobitkę: jako skompromitowany abstynent i histeryk, daleki od żołnierskiej powściągliwości, generała Jaruzelskiego, oraz nieodłączonego od niego, perfidnego ważniaka nazwiskiem Maślak, alter ego filmowe Kani, ówczesnego sekretarza peerelowskiego, wyglądających do spółki jak kwintesencja towarzysza Szmaciaka; z Moskwy wspiera ich, a raczej nawiguje przebiegły oficer KGB, rządzący całym układem, ponieważ pokazany jako zasypiający, zmęczony proszkami i chorobą Breżniew już w zasadzie nie ma zdolności do podejmowania jakichkolwiek decyzji strategicznych; dodajmy do tego cynicznych bankierów z Ameryki, robiących Gierka w konia, sprzedając mu anachroniczne technologie i udzielający niekorzystnych w formule spłaty kredytów, i mamy obraz ilustrujący teorię wyrażoną na końcu: PRL w czasie rządów Gierka wykonał wybitny skok cywilizacyjny, oddano do użytku setki inwestycji w przyszłościowe branże technologiczno-elektroniczne, powstały zakłady przemysłowe, szkoły, szpitale, bloki mieszkaniowe, na rynku pojawił się fiat 126p, przebój motoryzacyjny na każdą kieszeń, a fakt, iż ten nadzwyczajny wyczyn skutkował niesłychanym kryzysem, drożyzną, zadłużeniem i prawie bankructwem, spowodowane były spiskiem powyższych piekielnych mocy, najpierw stawiających na Gierka, w nadziei na jego potencjalną sterowność, potem zaś, gdy okazuje się on być zaprzysięgłym demokratą i zaskakującym nowatorem, działającym wedle własnego uznania, uczciwym patriotą,lubianym przez obywateli, biorącym się za inwigilację własnego protegowanego, stopniowo niszczących go za pomocą ordynowania mu do zatwierdzenia szkodliwych dla społeczeństwa podwyżek, szantażem i terrorem wykorzystujących do przekonania go nawet tych, co uważają te pomysły za absurd, a na dokładkę rozkręcając wokół pana Gierka ohydną kampanię plotek mających go zniesławić w oczach społeczeństwa, podnosząc jego rzekomy konsumpcjonizm w stylistyce zgniłozachodniej, żywot w luksusie, wyprawy żony do paryskich fryzjerów, itd. Po cóż ten cały zgiełk? Dla towarzyszy radzieckich, aby Polska im się nie wymknęła, dla władzy, na którą wydaje się chorować generał Jaruzelski, dla zachowania status quo, generalnie, czyli przyjaźni polsko-radzieckiej; w imię tej świętości robi się tutaj krzywdę ludziom, zabija profesora pracującego nad bombą, mogącą dać Polsce niezależność polityczną, z ludzi w otoczeniu Gierka próbuje się uczynić kapusiów i zdrajców, niekiedy z sukcesem. I tak oto nasz dzielny pan Gierek zostaje sprowadzony do parteru, skutkiem narzuconej mu celowo wywołującej napięcia społeczne polityki ekonomicznej Polska pogrąża się w strajkach, protestach i rewoltach, dających moskiewskim towarzyszom i ich tutejszym sługusom, tak przedstawia się generała, pretekst do "wzięcia narodu za twarz", zaś Gierek w dniu wprowadzenia stanu wojennego zdjęty zostaje z funkcji i wydalony do ośrodka internowania, jako parszywy nalot na zdrowej tkance narodu, tak też zresztą traktują go tam wojskowi nadzorcy, bez dystynkcji i bez odrobiny szacunku, a nawet z założoną dezynwolturą. Zatem, gierkowszczyzna zostaje oceniona nie tyle pozytywnie, co entuzjastycznie! Jakby tak przejść z PRL do demokracji wolnorynkowej, właściwie trzeba by zostawić pana Gierka et consortes na stołkach i bylibyśmy dzisiaj, zaiste, drugą Japonią! Tak interpretują historię autorzy scenariusza, oczywiście w zasadniczej kontrze do części historyków: natemat.pl/393753,gierek-recenzja-ocena-historyka-zaklamany-glupi-nieprawdziwy , widzów: www.filmweb.pl/film/Gierek-2022-856945/discussion/Zak%C5%82amana+Propaganda,3277862 oraz publicystów: krytykapolityczna.pl/kultura/film/majmurek-o-gierku-gorsze-niz-sie-spodziewalem-recenzja/ Nie wnikając zanadto w te spory, choć doceniając ich charakter, bo aktualna polska władza gierkowszczyzną najwyraźniej się inspiruje, jednocześnie próbując zaprowadzić porządki białorusko-kremlowskie, na poziomie sposobu rządzenia, umocowania prokuratury, sądów, mediów, powiedziałbym, iż dostrzegam w intencji autorów filmu pewną naiwną dobrotliwość: chcą oni bowiem przedstawić swój ideał polityka na każde czasy: nieprzekupnego, otwartego, zdolnego do kooperacji, brzydzącego się partyjniactwem, całym sercem oddanego społeczeństwu; no i takich ze świecą dzisiaj szukać, bo jak nieprzekupny, to jednak zatrzaśnięty w swoim wąskim światopoglądzie jak mysz w pułapce, bo jak otwarty, to jednak lubi wziąć na boku, a jak partyjniactwem nie brudzi sobie rąk, to znów infantylnością rozbraja. Tak więc, ci którzy złośliwie twierdzili, iż autorzy filmu na brak pracy narzekać nie będą, bo przecież kariery prezesów PIS, Orlenu, NBP, TVP czy Rady Ministrów, aż proszą się o podobne potraktowanie, nie mają racji, w przeciwieństwie do filmowej interpretacji pana Gierka, panowie ci są raczej bliżsi jego wrednym przeciwnikom ideologiczno-politycznym, o ile nie dystansują ich o całą długość. "Gierek" jest więc nie tyle propagandą korzystną dla obecnej władzy w Polsce, ile wydarzeniem jednorazowym, pytaniem o stosunek chlubnego ewenementu w polityce do jej chorej i zdeprawowanej normy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 TV4 "Gierek" [2021] 2/4 19.12.23, 06:57 Serial wywiedziony w filmu pełnometrażowego. Z sukcesem mierzonym skalą zainteresowania, ale już nie jakością ocen krytyki filmowej i widowni; właściwie trudno dostrzec jedną rzecz, która ocalałaby przed zmasowanym , zgodnym natarciem ekspertów i widowni, od wstrząsająco niedostatecznego potępienia bohatera i jego decyzji politycznych skutkujących strajkami, prześladowaniami opozycji demokratycznej i wzrostem zadłużenia z okazji pozornej modernizacji, aż po główną rolę pana Koterskiego, rzekomo będącą pomyłką wprost szokującą. "Gierek" także jest filmową groteską, choć jego twórcy nie są tego świadomi", z recenzji w Filmwebie. "Ni to parodia, ni to laurka " z "Polityki","Bubel gorszy niż PRL" z "Rzeczpospolitej". Reżyseria: Michał Węgrzyn. Właściwie państwo krytycy nie zostawili na "Gierku" suchej nitki: "bubel", "klapa", 'klęska", "beznadzieja", i tak dalej, w tej samej tonacji, w każdej z około tuzina recenzji, jakie przeczytałem, albo "przekartkowałem",; obrywa się filmowi za wszystko, a zwłaszcza ideologiczne zakłamanie wyrażone w "budzącej mdłości obrzydzenia" hagiografii komunistycznego aparatczyka, który nieomal doprowadził kraj do bankructwa i zadłużył na kosmiczną kwotę, spłaconą dopiero wiele lat później; krytyka drapieżnie atakuje sposób pokazywania pana Gierka, jako polityka szlachetnie nieudolnego z zakulisowych grach partyjnych, ale ujmująco bliskiego społeczenstwu, szczerze przejętego losem zwykłego Kowalskiego, wierzącego święcie w swój plan reform i budowy polskiej potęgi przemysłowej poprzez inwestycje za pieniądze kredytowane przez Zachód, albo w ramach chytrze prowadzonych rozliczeń ze Związkiem Radzieckim; ba!, pan Gierek kombinuje jak by tu Polskę wyprowadzić z Układu Warszawskiego, wspierając tajne badania nad produkcją własnej, nadwiślańskiej bomby neutronowej, w całym zaś programie wspiera go Kościół katolicki reprezentowany przez kardynała Wyszyńskiego, gdyż pan Gierek przyznaje się śmiało do ateizmu, zamiłowania do teorii Darwina, ale kler poważa jako partnera w dialogu społecznym, mającego wpływ na rzesze polskiej ludzkości, więc potencjalnie niezwykle cennego sojusznika w staraniach o poprawienie losu rodaków; jak sugeruje film, dynamiczny plan Gierka i jego otoczenia rymnął nie z powodu uprawiania księżycowej ekonomii, lecz spisku prowadzonego przez zupełnie groteskowe postaci: sportretowanego całkiem niepoważnie, jak postać z Monty Pythona, na dobitkę: jako skompromitowany abstynent i histeryk, daleki od żołnierskiej powściągliwości, generała Jaruzelskiego, oraz nieodłączonego od niego, perfidnego ważniaka nazwiskiem Maślak, alter ego filmowe Kani, ówczesnego sekretarza peerelowskiego, wyglądających do spółki jak kwintesencja towarzysza Szmaciaka; z Moskwy wspiera ich, a raczej nawiguje przebiegły oficer KGB, rządzący całym układem, ponieważ pokazany jako zasypiający, zmęczony proszkami i chorobą Breżniew już w zasadzie nie ma zdolności do podejmowania jakichkolwiek decyzji strategicznych; dodajmy do tego cynicznych bankierów z Ameryki, robiących Gierka w konia, sprzedając mu anachroniczne technologie i udzielający niekorzystnych w formule spłaty kredytów, i mamy obraz ilustrujący teorię wyrażoną na końcu: PRL w czasie rządów Gierka wykonał wybitny skok cywilizacyjny, oddano do użytku setki inwestycji w przyszłościowe branże technologiczno-elektroniczne, powstały zakłady przemysłowe, szkoły, szpitale, bloki mieszkaniowe, na rynku pojawił się fiat 126p, przebój motoryzacyjny na każdą kieszeń, a fakt, iż ten nadzwyczajny wyczyn skutkował niesłychanym kryzysem, drożyzną, zadłużeniem i prawie bankructwem, spowodowane były spiskiem powyższych piekielnych mocy, najpierw stawiających na Gierka, w nadziei na jego potencjalną sterowność, potem zaś, gdy okazuje się on być zaprzysięgłym demokratą i zaskakującym nowatorem, działającym wedle własnego uznania, uczciwym patriotą,lubianym przez obywateli, biorącym się za inwigilację własnego protegowanego, stopniowo niszczących go za pomocą ordynowania mu do zatwierdzenia szkodliwych dla społeczeństwa podwyżek, szantażem i terrorem wykorzystujących do przekonania go nawet tych, co uważają te pomysły za absurd, a na dokładkę rozkręcając wokół pana Gierka ohydną kampanię plotek mających go zniesławić w oczach społeczeństwa, podnosząc jego rzekomy konsumpcjonizm w stylistyce zgniłozachodniej, żywot w luksusie, wyprawy żony do paryskich fryzjerów, itd. Po cóż ten cały zgiełk? Dla towarzyszy radzieckich, aby Polska im się nie wymknęła, dla władzy, na którą wydaje się chorować generał Jaruzelski, dla zachowania status quo, generalnie, czyli przyjaźni polsko-radzieckiej; w imię tej świętości robi się tutaj krzywdę ludziom, zabija profesora pracującego nad bombą, mogącą dać Polsce niezależność polityczną, z ludzi w otoczeniu Gierka próbuje się uczynić kapusiów i zdrajców, niekiedy z sukcesem. I tak oto nasz dzielny pan Gierek zostaje sprowadzony do parteru, skutkiem narzuconej mu celowo wywołującej napięcia społeczne polityki ekonomicznej Polska pogrąża się w strajkach, protestach i rewoltach, dających moskiewskim towarzyszom i ich tutejszym sługusom, tak przedstawia się generała, pretekst do "wzięcia narodu za twarz", zaś Gierek w dniu wprowadzenia stanu wojennego zdjęty zostaje z funkcji i wydalony do ośrodka internowania, jako parszywy nalot na zdrowej tkance narodu, tak też zresztą traktują go tam wojskowi nadzorcy, bez dystynkcji i bez odrobiny szacunku, a nawet z założoną dezynwolturą. Zatem, gierkowszczyzna zostaje oceniona nie tyle pozytywnie, co entuzjastycznie! Jakby tak przejść z PRL do demokracji wolnorynkowej, właściwie trzeba by zostawić pana Gierka et consortes na stołkach i bylibyśmy dzisiaj, zaiste, drugą Japonią! Tak interpretują historię autorzy scenariusza, oczywiście w zasadniczej kontrze do części historyków: natemat.pl/393753,gierek-recenzja-ocena-historyka-zaklamany-glupi-nieprawdziwy , widzów: www.filmweb.pl/film/Gierek-2022-856945/discussion/Zak%C5%82amana+Propaganda,3277862 oraz publicystów: krytykapolityczna.pl/kultura/film/majmurek-o-gierku-gorsze-niz-sie-spodziewalem-recenzja/ Nie wnikając zanadto w te spory, choć doceniając ich charakter, bo aktualna polska władza gierkowszczyzną najwyraźniej się inspiruje, jednocześnie próbując zaprowadzić porządki białorusko-kremlowskie, na poziomie sposobu rządzenia, umocowania prokuratury, sądów, mediów, powiedziałbym, iż dostrzegam w intencji autorów filmu pewną naiwną dobrotliwość: chcą oni bowiem przedstawić swój ideał polityka na każde czasy: nieprzekupnego, otwartego, zdolnego do kooperacji, brzydzącego się partyjniactwem, całym sercem oddanego społeczeństwu; no i takich ze świecą dzisiaj szukać, bo jak nieprzekupny, to jednak zatrzaśnięty w swoim wąskim światopoglądzie jak mysz w pułapce, bo jak otwarty, to jednak lubi wziąć na boku, a jak partyjniactwem nie brudzi sobie rąk, to znów infantylnością rozbraja. Tak więc, ci którzy złośliwie twierdzili, iż autorzy filmu na brak pracy narzekać nie będą, bo przecież kariery prezesów PIS, Orlenu, NBP, TVP czy Rady Ministrów, aż proszą się o podobne potraktowanie, nie mają racji, w przeciwieństwie do filmowej interpretacji pana Gierka, panowie ci są raczej bliżsi jego wrednym przeciwnikom ideologiczno-politycznym, o ile nie dystansują ich o całą długość. "Gierek" jest więc nie tyle propagandą korzystną dla obecnej władzy w Polsce, ile wydarzeniem jednorazowym, pytaniem o stosunek chlubnego ewenementu w polityce do jej chorej i zdeprawowanej normy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 TV4 "Gierek" [2021] 3/4 20.12.23, 06:56 Serial wywiedziony w filmu pełnometrażowego. Z sukcesem mierzonym skalą zainteresowania, ale już nie jakością ocen krytyki filmowej i widowni; właściwie trudno dostrzec jedną rzecz, która ocalałaby przed zmasowanym , zgodnym natarciem ekspertów i widowni, od wstrząsająco niedostatecznego potępienia bohatera i jego decyzji politycznych skutkujących strajkami, prześladowaniami opozycji demokratycznej i wzrostem zadłużenia z okazji pozornej modernizacji, aż po główną rolę pana Koterskiego, rzekomo będącą pomyłką wprost szokującą. "Gierek" także jest filmową groteską, choć jego twórcy nie są tego świadomi", z recenzji w Filmwebie. "Ni to parodia, ni to laurka " z "Polityki","Bubel gorszy niż PRL" z "Rzeczpospolitej". Reżyseria: Michał Węgrzyn. Właściwie państwo krytycy nie zostawili na "Gierku" suchej nitki: "bubel", "klapa", 'klęska", "beznadzieja", i tak dalej, w tej samej tonacji, w każdej z około tuzina recenzji, jakie przeczytałem, albo "przekartkowałem",; obrywa się filmowi za wszystko, a zwłaszcza ideologiczne zakłamanie wyrażone w "budzącej mdłości obrzydzenia" hagiografii komunistycznego aparatczyka, który nieomal doprowadził kraj do bankructwa i zadłużył na kosmiczną kwotę, spłaconą dopiero wiele lat później; krytyka drapieżnie atakuje sposób pokazywania pana Gierka, jako polityka szlachetnie nieudolnego z zakulisowych grach partyjnych, ale ujmująco bliskiego społeczenstwu, szczerze przejętego losem zwykłego Kowalskiego, wierzącego święcie w swój plan reform i budowy polskiej potęgi przemysłowej poprzez inwestycje za pieniądze kredytowane przez Zachód, albo w ramach chytrze prowadzonych rozliczeń ze Związkiem Radzieckim; ba!, pan Gierek kombinuje jak by tu Polskę wyprowadzić z Układu Warszawskiego, wspierając tajne badania nad produkcją własnej, nadwiślańskiej bomby neutronowej, w całym zaś programie wspiera go Kościół katolicki reprezentowany przez kardynała Wyszyńskiego, gdyż pan Gierek przyznaje się śmiało do ateizmu, zamiłowania do teorii Darwina, ale kler poważa jako partnera w dialogu społecznym, mającego wpływ na rzesze polskiej ludzkości, więc potencjalnie niezwykle cennego sojusznika w staraniach o poprawienie losu rodaków; jak sugeruje film, dynamiczny plan Gierka i jego otoczenia rymnął nie z powodu uprawiania księżycowej ekonomii, lecz spisku prowadzonego przez zupełnie groteskowe postaci: sportretowanego całkiem niepoważnie, jak postać z Monty Pythona, na dobitkę: jako skompromitowany abstynent i histeryk, daleki od żołnierskiej powściągliwości, generała Jaruzelskiego, oraz nieodłączonego od niego, perfidnego ważniaka nazwiskiem Maślak, alter ego filmowe Kani, ówczesnego sekretarza peerelowskiego, wyglądających do spółki jak kwintesencja towarzysza Szmaciaka; z Moskwy wspiera ich, a raczej nawiguje przebiegły oficer KGB, rządzący całym układem, ponieważ pokazany jako zasypiający, zmęczony proszkami i chorobą Breżniew już w zasadzie nie ma zdolności do podejmowania jakichkolwiek decyzji strategicznych; dodajmy do tego cynicznych bankierów z Ameryki, robiących Gierka w konia, sprzedając mu anachroniczne technologie i udzielający niekorzystnych w formule spłaty kredytów, i mamy obraz ilustrujący teorię wyrażoną na końcu: PRL w czasie rządów Gierka wykonał wybitny skok cywilizacyjny, oddano do użytku setki inwestycji w przyszłościowe branże technologiczno-elektroniczne, powstały zakłady przemysłowe, szkoły, szpitale, bloki mieszkaniowe, na rynku pojawił się fiat 126p, przebój motoryzacyjny na każdą kieszeń, a fakt, iż ten nadzwyczajny wyczyn skutkował niesłychanym kryzysem, drożyzną, zadłużeniem i prawie bankructwem, spowodowane były spiskiem powyższych piekielnych mocy, najpierw stawiających na Gierka, w nadziei na jego potencjalną sterowność, potem zaś, gdy okazuje się on być zaprzysięgłym demokratą i zaskakującym nowatorem, działającym wedle własnego uznania, uczciwym patriotą,lubianym przez obywateli, biorącym się za inwigilację własnego protegowanego, stopniowo niszczących go za pomocą ordynowania mu do zatwierdzenia szkodliwych dla społeczeństwa podwyżek, szantażem i terrorem wykorzystujących do przekonania go nawet tych, co uważają te pomysły za absurd, a na dokładkę rozkręcając wokół pana Gierka ohydną kampanię plotek mających go zniesławić w oczach społeczeństwa, podnosząc jego rzekomy konsumpcjonizm w stylistyce zgniłozachodniej, żywot w luksusie, wyprawy żony do paryskich fryzjerów, itd. Po cóż ten cały zgiełk? Dla towarzyszy radzieckich, aby Polska im się nie wymknęła, dla władzy, na którą wydaje się chorować generał Jaruzelski, dla zachowania status quo, generalnie, czyli przyjaźni polsko-radzieckiej; w imię tej świętości robi się tutaj krzywdę ludziom, zabija profesora pracującego nad bombą, mogącą dać Polsce niezależność polityczną, z ludzi w otoczeniu Gierka próbuje się uczynić kapusiów i zdrajców, niekiedy z sukcesem. I tak oto nasz dzielny pan Gierek zostaje sprowadzony do parteru, skutkiem narzuconej mu celowo wywołującej napięcia społeczne polityki ekonomicznej Polska pogrąża się w strajkach, protestach i rewoltach, dających moskiewskim towarzyszom i ich tutejszym sługusom, tak przedstawia się generała, pretekst do "wzięcia narodu za twarz", zaś Gierek w dniu wprowadzenia stanu wojennego zdjęty zostaje z funkcji i wydalony do ośrodka internowania, jako parszywy nalot na zdrowej tkance narodu, tak też zresztą traktują go tam wojskowi nadzorcy, bez dystynkcji i bez odrobiny szacunku, a nawet z założoną dezynwolturą. Zatem, gierkowszczyzna zostaje oceniona nie tyle pozytywnie, co entuzjastycznie! Jakby tak przejść z PRL do demokracji wolnorynkowej, właściwie trzeba by zostawić pana Gierka et consortes na stołkach i bylibyśmy dzisiaj, zaiste, drugą Japonią! Tak interpretują historię autorzy scenariusza, oczywiście w zasadniczej kontrze do części historyków: natemat.pl/393753,gierek-recenzja-ocena-historyka-zaklamany-glupi-nieprawdziwy , widzów: www.filmweb.pl/film/Gierek-2022-856945/discussion/Zak%C5%82amana+Propaganda,3277862 oraz publicystów: krytykapolityczna.pl/kultura/film/majmurek-o-gierku-gorsze-niz-sie-spodziewalem-recenzja/ Nie wnikając zanadto w te spory, choć doceniając ich charakter, bo aktualna polska władza gierkowszczyzną najwyraźniej się inspiruje, jednocześnie próbując zaprowadzić porządki białorusko-kremlowskie, na poziomie sposobu rządzenia, umocowania prokuratury, sądów, mediów, powiedziałbym, iż dostrzegam w intencji autorów filmu pewną naiwną dobrotliwość: chcą oni bowiem przedstawić swój ideał polityka na każde czasy: nieprzekupnego, otwartego, zdolnego do kooperacji, brzydzącego się partyjniactwem, całym sercem oddanego społeczeństwu; no i takich ze świecą dzisiaj szukać, bo jak nieprzekupny, to jednak zatrzaśnięty w swoim wąskim światopoglądzie jak mysz w pułapce, bo jak otwarty, to jednak lubi wziąć na boku, a jak partyjniactwem nie brudzi sobie rąk, to znów infantylnością rozbraja. Tak więc, ci którzy złośliwie twierdzili, iż autorzy filmu na brak pracy narzekać nie będą, bo przecież kariery prezesów PIS, Orlenu, NBP, TVP czy Rady Ministrów, aż proszą się o podobne potraktowanie, nie mają racji, w przeciwieństwie do filmowej interpretacji pana Gierka, panowie ci są raczej bliżsi jego wrednym przeciwnikom ideologiczno-politycznym, o ile nie dystansują ich o całą długość. "Gierek" jest więc nie tyle propagandą korzystną dla obecnej władzy w Polsce, ile wydarzeniem jednorazowym, pytaniem o stosunek chlubnego ewenementu w polityce do jej chorej i zdeprawowanej normy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 TV4 "Gierek" [2021] 4/4 21.12.23, 06:55 Serial wywiedziony w filmu pełnometrażowego. Z sukcesem mierzonym skalą zainteresowania, ale już nie jakością ocen krytyki filmowej i widowni; właściwie trudno dostrzec jedną rzecz, która ocalałaby przed zmasowanym , zgodnym natarciem ekspertów i widowni, od wstrząsająco niedostatecznego potępienia bohatera i jego decyzji politycznych skutkujących strajkami, prześladowaniami opozycji demokratycznej i wzrostem zadłużenia z okazji pozornej modernizacji, aż po główną rolę pana Koterskiego, rzekomo będącą pomyłką wprost szokującą. "Gierek" także jest filmową groteską, choć jego twórcy nie są tego świadomi", z recenzji w Filmwebie. "Ni to parodia, ni to laurka " z "Polityki","Bubel gorszy niż PRL" z "Rzeczpospolitej". Reżyseria: Michał Węgrzyn. Właściwie państwo krytycy nie zostawili na "Gierku" suchej nitki: "bubel", "klapa", 'klęska", "beznadzieja", i tak dalej, w tej samej tonacji, w każdej z około tuzina recenzji, jakie przeczytałem, albo "przekartkowałem",; obrywa się filmowi za wszystko, a zwłaszcza ideologiczne zakłamanie wyrażone w "budzącej mdłości obrzydzenia" hagiografii komunistycznego aparatczyka, który nieomal doprowadził kraj do bankructwa i zadłużył na kosmiczną kwotę, spłaconą dopiero wiele lat później; krytyka drapieżnie atakuje sposób pokazywania pana Gierka, jako polityka szlachetnie nieudolnego z zakulisowych grach partyjnych, ale ujmująco bliskiego społeczenstwu, szczerze przejętego losem zwykłego Kowalskiego, wierzącego święcie w swój plan reform i budowy polskiej potęgi przemysłowej poprzez inwestycje za pieniądze kredytowane przez Zachód, albo w ramach chytrze prowadzonych rozliczeń ze Związkiem Radzieckim; ba!, pan Gierek kombinuje jak by tu Polskę wyprowadzić z Układu Warszawskiego, wspierając tajne badania nad produkcją własnej, nadwiślańskiej bomby neutronowej, w całym zaś programie wspiera go Kościół katolicki reprezentowany przez kardynała Wyszyńskiego, gdyż pan Gierek przyznaje się śmiało do ateizmu, zamiłowania do teorii Darwina, ale kler poważa jako partnera w dialogu społecznym, mającego wpływ na rzesze polskiej ludzkości, więc potencjalnie niezwykle cennego sojusznika w staraniach o poprawienie losu rodaków; jak sugeruje film, dynamiczny plan Gierka i jego otoczenia rymnął nie z powodu uprawiania księżycowej ekonomii, lecz spisku prowadzonego przez zupełnie groteskowe postaci: sportretowanego całkiem niepoważnie, jak postać z Monty Pythona, na dobitkę: jako skompromitowany abstynent i histeryk, daleki od żołnierskiej powściągliwości, generała Jaruzelskiego, oraz nieodłączonego od niego, perfidnego ważniaka nazwiskiem Maślak, alter ego filmowe Kani, ówczesnego sekretarza peerelowskiego, wyglądających do spółki jak kwintesencja towarzysza Szmaciaka; z Moskwy wspiera ich, a raczej nawiguje przebiegły oficer KGB, rządzący całym układem, ponieważ pokazany jako zasypiający, zmęczony proszkami i chorobą Breżniew już w zasadzie nie ma zdolności do podejmowania jakichkolwiek decyzji strategicznych; dodajmy do tego cynicznych bankierów z Ameryki, robiących Gierka w konia, sprzedając mu anachroniczne technologie i udzielający niekorzystnych w formule spłaty kredytów, i mamy obraz ilustrujący teorię wyrażoną na końcu: PRL w czasie rządów Gierka wykonał wybitny skok cywilizacyjny, oddano do użytku setki inwestycji w przyszłościowe branże technologiczno-elektroniczne, powstały zakłady przemysłowe, szkoły, szpitale, bloki mieszkaniowe, na rynku pojawił się fiat 126p, przebój motoryzacyjny na każdą kieszeń, a fakt, iż ten nadzwyczajny wyczyn skutkował niesłychanym kryzysem, drożyzną, zadłużeniem i prawie bankructwem, spowodowane były spiskiem powyższych piekielnych mocy, najpierw stawiających na Gierka, w nadziei na jego potencjalną sterowność, potem zaś, gdy okazuje się on być zaprzysięgłym demokratą i zaskakującym nowatorem, działającym wedle własnego uznania, uczciwym patriotą,lubianym przez obywateli, biorącym się za inwigilację własnego protegowanego, stopniowo niszczących go za pomocą ordynowania mu do zatwierdzenia szkodliwych dla społeczeństwa podwyżek, szantażem i terrorem wykorzystujących do przekonania go nawet tych, co uważają te pomysły za absurd, a na dokładkę rozkręcając wokół pana Gierka ohydną kampanię plotek mających go zniesławić w oczach społeczeństwa, podnosząc jego rzekomy konsumpcjonizm w stylistyce zgniłozachodniej, żywot w luksusie, wyprawy żony do paryskich fryzjerów, itd. Po cóż ten cały zgiełk? Dla towarzyszy radzieckich, aby Polska im się nie wymknęła, dla władzy, na którą wydaje się chorować generał Jaruzelski, dla zachowania status quo, generalnie, czyli przyjaźni polsko-radzieckiej; w imię tej świętości robi się tutaj krzywdę ludziom, zabija profesora pracującego nad bombą, mogącą dać Polsce niezależność polityczną, z ludzi w otoczeniu Gierka próbuje się uczynić kapusiów i zdrajców, niekiedy z sukcesem. I tak oto nasz dzielny pan Gierek zostaje sprowadzony do parteru, skutkiem narzuconej mu celowo wywołującej napięcia społeczne polityki ekonomicznej Polska pogrąża się w strajkach, protestach i rewoltach, dających moskiewskim towarzyszom i ich tutejszym sługusom, tak przedstawia się generała, pretekst do "wzięcia narodu za twarz", zaś Gierek w dniu wprowadzenia stanu wojennego zdjęty zostaje z funkcji i wydalony do ośrodka internowania, jako parszywy nalot na zdrowej tkance narodu, tak też zresztą traktują go tam wojskowi nadzorcy, bez dystynkcji i bez odrobiny szacunku, a nawet z założoną dezynwolturą. Zatem, gierkowszczyzna zostaje oceniona nie tyle pozytywnie, co entuzjastycznie! Jakby tak przejść z PRL do demokracji wolnorynkowej, właściwie trzeba by zostawić pana Gierka et consortes na stołkach i bylibyśmy dzisiaj, zaiste, drugą Japonią! Tak interpretują historię autorzy scenariusza, oczywiście w zasadniczej kontrze do części historyków: natemat.pl/393753,gierek-recenzja-ocena-historyka-zaklamany-glupi-nieprawdziwy , widzów: www.filmweb.pl/film/Gierek-2022-856945/discussion/Zak%C5%82amana+Propaganda,3277862 oraz publicystów: krytykapolityczna.pl/kultura/film/majmurek-o-gierku-gorsze-niz-sie-spodziewalem-recenzja/ Nie wnikając zanadto w te spory, choć doceniając ich charakter, bo aktualna polska władza gierkowszczyzną najwyraźniej się inspiruje, jednocześnie próbując zaprowadzić porządki białorusko-kremlowskie, na poziomie sposobu rządzenia, umocowania prokuratury, sądów, mediów, powiedziałbym, iż dostrzegam w intencji autorów filmu pewną naiwną dobrotliwość: chcą oni bowiem przedstawić swój ideał polityka na każde czasy: nieprzekupnego, otwartego, zdolnego do kooperacji, brzydzącego się partyjniactwem, całym sercem oddanego społeczeństwu; no i takich ze świecą dzisiaj szukać, bo jak nieprzekupny, to jednak zatrzaśnięty w swoim wąskim światopoglądzie jak mysz w pułapce, bo jak otwarty, to jednak lubi wziąć na boku, a jak partyjniactwem nie brudzi sobie rąk, to znów infantylnością rozbraja. Tak więc, ci którzy złośliwie twierdzili, iż autorzy filmu na brak pracy narzekać nie będą, bo przecież kariery prezesów PIS, Orlenu, NBP, TVP czy Rady Ministrów, aż proszą się o podobne potraktowanie, nie mają racji, w przeciwieństwie do filmowej interpretacji pana Gierka, panowie ci są raczej bliżsi jego wrednym przeciwnikom ideologiczno-politycznym, o ile nie dystansują ich o całą długość. "Gierek" jest więc nie tyle propagandą korzystną dla obecnej władzy w Polsce, ile wydarzeniem jednorazowym, pytaniem o stosunek chlubnego ewenementu w polityce do jej chorej i zdeprawowanej normy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 TVP2 "Troje na gigancie" [2014] 18.12.23, 06:59 Kino oswajania chorób, ku zrozumieniu społecznemu: bohater ma bowiem zespół Touretta, co zawstydza jego ojca, robiącego karierę polityka, przez co ujawnienie się z synem mogłoby mu, wg niego, zrujnować nieskazitelny wizerunek; tak więc, nasz młodziak, po śmierci matki, zostaje zesłany do szpitala dla nerwowo chorych, skąd wykonuje ucieczkę, w towarzystwie dwójki innych pensjonariuszy, a celem ich rajdu staje się, niczym w "Locie nad kukułczym gniazdem": morze!; dodatkowa motywacja wiąże się z intencją rozsypania tam prochów zmarłej pani matki. Film drogi, przyjaźni i dowodzenia, iż tak czy inna choroba nie jest w stanie zmóc w człowieku optymizmu oraz nadziei na dobre jutro. Na RT: 45% z 20 recenzji krytycznych oraz 69% z ponad 500 opinii widowni. Zatem, w drogę! :] Grają: Robert Sheehan, Zoë Kravitz, Dev Patel. Reżyseria: Gren Wells. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 Stopklatka "Drogówka" [2013] 18.12.23, 07:01 O policji bardzo źle. Pan Smarzowski używa swojej ulubionej formy zgromadzenia w jednym miejscu wszystkich grzechów, win i przewin instytucji oraz jej pracowników, celem osiągnięcia przeładowania trafiającego swoją siłą do wyobraźni widza ułatwiając refleksję krytyczną. Wbrew tej całej baterii używanych środków zapewniających filmowi powodzenie na poziomie wdzięku trafiającego do tzw. zwykłego widza [słownictwo preferujące łacinę w każdym zdaniu, groteską podlany twardy realizm sytuacyjny, czerstwe z gruntu dowcipy etc.] można odnieść wrażenie, że finalnie jest to jednak rzecz dla widowni panującej nad odruchami warunkowymi na tyle, by rozpoznać sens takiego przedstawienia i nie dać się mu zwieść. Nie chodzi bowiem o postawienie do kąta całego środowiska, zapędzenie go do klęczenia na grochu, lecz o celowe przerysowanie dla zwrócenia uwagi na wady i defekty, które nie występują nagiminnie, ale pojawiają się jednak regularnie psując reputację uczciwej większości. O tym chyba również ma zaświadczyć fabuła, gdzie niewinny człowiek wrabiany jest w zabójstwo na zasadzie kozła ofiarnego przez spanikowanych możliwością poniesienia konsekwencji kolegów. Parę zgniłych jabłek odbiera jakość całej partii owoców wraz z zaufaniem do hodowcy, a już zwłaszcza gdy są to jabłka wysoko umieszczone w hierarchii dziobania. Katharsis w filmach Smarzowskiego też ma dwuznaczny charakter, kiedy się przewala po ekranie cały ten bałagan i kamera tradycyjnie odlatuje w górę, nie ma żadnej pewności polepszenia za pomocą wyjścia z opisywanego głębokiego kryzysu. Powtórka: z piątku/sobotę, 0:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 Stopklatka "Drogówka" [2013] 22.12.23, 07:00 O policji bardzo źle. Pan Smarzowski używa swojej ulubionej formy zgromadzenia w jednym miejscu wszystkich grzechów, win i przewin instytucji oraz jej pracowników, celem osiągnięcia przeładowania trafiającego swoją siłą do wyobraźni widza ułatwiając refleksję krytyczną. Wbrew tej całej baterii używanych środków zapewniających filmowi powodzenie na poziomie wdzięku trafiającego do tzw. zwykłego widza [słownictwo preferujące łacinę w każdym zdaniu, groteską podlany twardy realizm sytuacyjny, czerstwe z gruntu dowcipy etc.] można odnieść wrażenie, że finalnie jest to jednak rzecz dla widowni panującej nad odruchami warunkowymi na tyle, by rozpoznać sens takiego przedstawienia i nie dać się mu zwieść. Nie chodzi bowiem o postawienie do kąta całego środowiska, zapędzenie go do klęczenia na grochu, lecz o celowe przerysowanie dla zwrócenia uwagi na wady i defekty, które nie występują nagiminnie, ale pojawiają się jednak regularnie psując reputację uczciwej większości. O tym chyba również ma zaświadczyć fabuła, gdzie niewinny człowiek wrabiany jest w zabójstwo na zasadzie kozła ofiarnego przez spanikowanych możliwością poniesienia konsekwencji kolegów. Parę zgniłych jabłek odbiera jakość całej partii owoców wraz z zaufaniem do hodowcy, a już zwłaszcza gdy są to jabłka wysoko umieszczone w hierarchii dziobania. Katharsis w filmach Smarzowskiego też ma dwuznaczny charakter, kiedy się przewala po ekranie cały ten bałagan i kamera tradycyjnie odlatuje w górę, nie ma żadnej pewności polepszenia za pomocą wyjścia z opisywanego głębokiego kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:20 TVP1 "Konwój" [1978] 18.12.23, 07:04 Kiedyś, zwłaszcza w czasach niesmiało raczkującego otwarcia polskiej telewizji na amerykańskie filmy, to był hicior; z tego, co pamiętam... poprawcie mnie :] Policja na amerykańskim Zachodzie jest wredna, skorumpowana i uprzykrza codziennośc kierowcom trucków, którzy wypowiadają jej swoistą wojnę i urządzają protest za pomocą sformowania tytułowego konwoju, którym suną bezdrożami róznych teksasów, dostają wsparcie mieszkańców miast i osad, a w końcu przyciągają uwagę mediów i zwracają tym samym uwagę na problem rozbestwienia i rozbisurmanienia policajów z wąsem i w czarnych okularach. Tym filmem, o ile znów się nie mylę, Kris Kristofersson się wyróznił; obok niego są : Ali McGraw, która oczywiście pamiętna jest z "Love Story", Ernest Borgnine, a także Burt Young, niezapomniany w roli szwagra Rocky'ego Balboy we wszystkich filmach z nieformalnej serii. Reżyseria: Sam Peckinpah. Odpowiedz Link Zgłoś