hiacynta23
28.11.04, 18:57
Od pewnego czasu zwrot : " jestem na tak" lub "jestem na nie" robi zawrotną
karierę. Patrz : dzisiejszy odcinek "Złotopolskich"
Podejrzewam, że wszystko zaczęło się od programu "Idol" w którym jurorzy z
lubością posługiwali się tym sformułowaniem.
Przyznam, że bardzo mnie on drażni.
Nie można po prostu powiedzieć : Jestem za ...
Tak samo dziwolągiem językowym dla mnie jest zwrot : do opuszczenia programu
NOMINUJĘ ...
Co o tym sądzicie ?