Gość: ssylvia1
IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl
20.05.02, 15:31
Wczoraj wieczorem - gdz 19.00 w telewizji Polsat moglismy oglądać wybory Miss
Europy. nie jestem zwolenniczką oglądania tego typu programów, ale wczoraj
przyciągnąło mnie to, że były organizowane w Polsce. Chciałam zobaczyć jak się
spiszemy...
I tu wielkie zaskoczenie... Nie mam skali porównawczej, ale wydaje mi się, że
impreza miała badzo niski poziom...
Jury- MIĘDZYNARODOWE- aż dwie osoby z zagranicy... przewodniczący- Oleksy...
Jeśli chodzi o wejście- pierwszy układ taneczny, do tej pory nie rozumiem co te
dziewczyny tańczyły i czy miały jakieś przesłanie dla widowni??? A moze tylko
tak sobie skakały po tej scenie, udając z przyszywaym uśmiechem że im się
podoba???
Pierwsza prezentacja- stroje, ludowe- niezły pomysł, ale co drugiej dziewczynie
spadała szarfa... co wcale nie bylo śmieszne, lecz żałosne. Czy organizatorzy
nie przewidzieli użycia agrafek albo szpilek ???
Druga- stroje kąpielowe... układ taneczny okrony- zdejmowały, nakładały
kapelusze albo nakładały i zdejmowały kapelusze. Kiedy zobaczyłam parasolki,
zwątpiłam...
Prowadzący- Ibisz zaczął mówić coś o UE i o wielkim zaszczycie dla Polski, o
prestiżu całej imprezy. Pomyślalam sobie, ze jak ktoś z zagranicy to oglądał to
zrobi wszystko żeby POlska do Unii nie weszła skoro nawet wyborów miss nie
potrafimy zorganizować... Jak widać nie potrzeba wcale LPR działającej przeciw
zjednoczonej Europie, wystarczy telewizja Polsat a Europa sama nas nie zechce...
To moje zdanie na temat tej imprezy. A może wy macie inne zdanie???