yagres
10.06.05, 06:40
Co to w ogóle była za figura? Skąd to się wzięło? Co to w ogóle za dziwny
kraj, w którym kandydat na prezydenta, osoba dorosła i mam nadzieję, że
chociaż legitymująca się maturą nie ma żadnych sprecyzowanych wizji
uzdrowienia Polski. Na bardzo proste pytania prowadzącego typu „co pan myśli
o odrzuceniu konstytucji europejskiej w referendum we Francji i Holandii”
niejaki Stan odpowieda, że on ma tylko plan co do uzdrowienia Polski a Europa
go nie interesuje. A ja się pytam: czy Polska to jakaś zapyziała wyspa na
Pacyfiku, że nie musi się przejmować ogólną sytuacją w Europie? Jak uzyskać
dodatkowe pieniądze z budżetu UE też gościu nie miał żadnej koncepcji. W
końcu Tomasz Lis zadał konkretne proste pytanie, na które odpowiedź powienien
znać każdy bez wyjątku kandytat na prezydenta wyrwany ze snu w środku nocy a
mianowicie jak uzdrowić gospodarkę w kraju? I tu również Tymiński dał doopy
bo kompletnie nic nie powiedzał same krótkie frazesy na poziomie ucznia
gimnazjum.
A w momencie kiedy nasz kandytat z kosmosu nie wiedział co to jest KRUS to
już zupełnie mnie rozwaliło i sam nie wiedzałem czy mam się śmiać z palanta
czy płakać nad nim z litości. Nawet nie wiedział, że KRUS istnieje i nie
odróżniał go od ZUSu więc na pytanie Lisa odpowiedział zdawkowo w
odniesieniu do ZUSu że powinnio być więcej kontroli w przyznawaniu rent aby
ZUS odzyskał płynność. Odkrywca Ameryki, sam bym na to życiu nie wpadł !
Blama Tymińskiego na całego. Kto na niego odda głos? Powinien skulić ogon i
uciekać w podskokach do tego swojego Toronta. On nie tylko ma imię skrócone
ale też i rozum. A może to jakiś kabareciarz, brat Stanisława Tyma? Gdyby
trochę dodać liter do imienia , troche odjąć z nazwiska to powstanie
pierwszorzędny kabareciarz i jajcarz w całej postaci. Coś w tym musi być.