Dodaj do ulubionych

Dziadek Krawczyk - hipokryta

11.06.05, 21:48
Kilka dni temu miał wystąpić na koncercie charytatywnym z dziecmi na Rynku
krakowskim, dzieci sie wyczekały po czym dziadek oznajmił ze zaśpiewa sam bo
musi dbać o swój image!!!!! dzieci zawiedzione płakały, dziadek nie zrozumiał
że nie chodzi tu o niego ale o nie!!
Często jednak lubi odnosić się do wartości chrześcijańskich i samego Boga.
Jak wiele musi się nauczyć od swoich duuuuzo młodszych -jak ich nazywa-
przyjaciół:Piaska, E. Bartosiewicz i wielu wielu innych którzy tak pięknie
zaśpiewali na koncercie Anny Dymnej z dziećmi chorymi.
Może zwiedził cały świat ale o życiu wie tyle co zje.
A
Obserwuj wątek
    • bm_ka Re: Dziadek Krawczyk - hipokryta 11.06.05, 21:56
      agaw napisała:

      > Kilka dni temu miał wystąpić na koncercie charytatywnym z dziecmi na Rynku
      > krakowskim, dzieci sie wyczekały po czym dziadek oznajmił ze zaśpiewa sam bo
      > musi dbać o swój image!!!!! dzieci zawiedzione płakały, dziadek nie zrozumiał
      > że nie chodzi tu o niego ale o nie!!
      > Często jednak lubi odnosić się do wartości chrześcijańskich i samego Boga.
      > Jak wiele musi się nauczyć od swoich duuuuzo młodszych -jak ich nazywa-
      > przyjaciół:Piaska, E. Bartosiewicz i wielu wielu innych którzy tak pięknie
      > zaśpiewali na koncercie Anny Dymnej z dziećmi chorymi.
      > Może zwiedził cały świat ale o życiu wie tyle co zje.
      > A

      Naprawdę..???? To okropne! Powinniście to nagłośnić bo jeśli to prawda to
      Krawczyk rzeczywiście jest hipokrytą, opowiada o dzieciach siostry swojej
      drugiej żony jak je prawie adoptowal i jak bardzo je kocha a one takie
      biedne ..., powołuje się na swoją wiarę i podkreśla swój powrót na łono religii
      Jaki ten świat piękny a jacy ludzie okropni, smutno mi. :-(
      • mala.filipinka Re: Dziadek Krawczyk - hipokryta 11.06.05, 22:10
        bm_ka napisała:

        Naprawdę..???? To okropne! Powinniście to nagłośnić bo jeśli to prawda to
        > Krawczyk rzeczywiście jest hipokrytą...

        tu znajdziesz prawie 350 wpisów nt.:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=24697422&a=24698013


    • baltazarus Może problem w playbacku? 11.06.05, 22:30
      Przecież on nie śpiewa tylko puszczają jego głos z playbacku, a dzieci
      śpiewałyby na żywo. Może tu jest problem?
    • kubissimo Re: Dziadek Krawczyk - hipokryta 12.06.05, 00:16
      dzis trafilem na kawalek programu OD PRZEDSZKOLA DO OPOLA
      Edyta Gorniak nie miala zadnych oporow, zeby spiewac na zywca nawet w takim
      slabienkim programie, a chlopiec z ktorym spiewala mial zaczatki mutacji i
      nienajlepiej trafial w dzwieki
      no ale Krawczyk to gwiazda i z dziecmi nie zaspiewal, bo byly niewystarczajaco
      przygotowane :/
    • 11anna11 Re: Dziadek Krawczyk - hipokryta 12.06.05, 09:29
      Najgorsze, ze te dzieci podobno czekaly kilka godzin na ten wystep i na koniec
      ten oblech powiedzial im, ze sa zle przygotowane i on z nimi nie zaspiewa.
      • vitalia Re: Dziadek Krawczyk - hipokryta 12.06.05, 20:10
        A kto w ogóle jeszcze chce słuchać tego satyra..
    • marecki997 Re: Dziadek Krawczyk - hipokryta 12.06.05, 20:27
      Hipokryzja Krawczyka:

      1) Polak-katolik, przeciwny rozwodom. Sam jednak rozwiódł się z żoną, by
      podpisać intercyzę i przepisać na nią swój majątek, a następnie ożenił się ponownie

      2) Stanowczo domaga się, żeby zaliczyć mu lata spędzone w stanach jako te, w
      których płacił składki na ZUS (a nie płacił, bo nie było go w Polsce).
      • bm_ka Re: Dziadek Krawczyk - hipokryta 12.06.05, 20:40
        marecki997 napisał:

        > Hipokryzja Krawczyka:
        >
        > 1) Polak-katolik, przeciwny rozwodom. Sam jednak rozwiódł się z żoną, by
        > podpisać intercyzę i przepisać na nią swój majątek, a następnie ożenił się
        pono
        > wnie
        >
        > 2) Stanowczo domaga się, żeby zaliczyć mu lata spędzone w stanach jako te, w
        > których płacił składki na ZUS (a nie płacił, bo nie było go w Polsce).

        Wiesz marecki.., jego hipokryzja jest jeszcze większa niż piszesz .. przed
        Twoim pierwszym punktem ożenił się po raz pierwszy i z tego związku ma dziecko
        (syna?) a później rozwiódł aby ożenić się ze swoją obecną żoną. I tu należy
        wkleić Twój punkt 1:
        1."Polak-katolik przeciwny rozwodom" .. itd. Na swojej posesji postawił
        kapliczkę w której codziennie się modli, razem ze swoją drugą żoną .. sądzę że
        również w intencji rozwodników, ech ...
        Zniesmaczył mnie swoim zachowaniem na koncercie o którym mówi przytoczony
        tu przez malą.filipinkę artykuł, nie trawię dwulicowców...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka