Dodaj do ulubionych

Nowy reality show tvn - rewolucyjne zmiany w BAR2

09.08.02, 10:31
Nowy reality show tvn - rewolucyjne zmiany w BAR2

"Chwila prawdy" to nowy program show tvn - prowadzi Z.Chajzer!!!
Natomiast od 14 września rusza Bar2

wiadomości z
www.wirtualnemedia.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: dżasti Re: Nowy reality show tvn - rewolucyjne zmiany w IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.08.02, 11:00
      Taaaaa.... świetny tytuł: CHWILA prawdy - czyżby resztę czasu antenkowego miały
      wypełnić machloje i ściemy? Tvn i prawda... ciekawe połączenie hmmmm a co się
      będzie działo za 3, 4 lata kiedy sznurek w ustach uczestników tych wszystkich
      bigbraderów poluzuje się... to dopiero będzie reality!!!

      pozdravki
      • mawyr Re: Nowy reality show tvn - rewolucyjne zmiany w 09.08.02, 12:21
        Gość portalu: dżasti napisał(a):

        > pozdravki
        Czy Pani gra w zielone?
        • Gość: dżastina do mawyra IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.08.02, 15:59
          mawyr....... :-))))))))))))))
          Pytanie jak fala - powraca...
          Odpowiedź brzmi: namiętnie, dogłębnie i nieustająco.
          Acha, przepraszam Cię że nie poinformowałam: żabka porwana, ale odzyskana!!!

          pozdravki
          • mawyr Re: do dżasti : nie ma jak zielone 12.08.02, 10:12
            Gość portalu: dżastina napisał(a):

            > mawyr....... :-))))))))))))))
            > Pytanie jak fala - powraca...
            > Odpowiedź brzmi: namiętnie, dogłębnie i nieustająco.
            > Acha, przepraszam Cię że nie poinformowałam: żabka porwana, ale odzyskana!!!
            >
            > pozdravki

            Powracająca dziewiątą falą odpowiedź ma w sobie tyle emocji , że troszeczkę
            się niepokoję o tą zieloną skórę. Czasem może się odbarwić z wysiłku. Ale nie ma
            jak zielone. Mogę tylko pogratulować, może ciut pozazdrościć zielonej istocie.
            Ja ostatnio co widziałem kolorowego to białe myszki, taki żart przyjaciół.
            Oby zielone było zieleńsze.

            Pzdravki
            mawyr

            • Gość: dżastina do mawyr'a: białe tez w porzo IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.08.02, 14:17
              Białe myszki czy może biało_głowy??? hihihi, ups!
              Białe... też ładne mawyr: tyle w tym niewinności i obietnicy ....
              Skórka zielona spoko - nie powyciera się, codziennie konserwowana przez pańcię
              oliwką ;-)

              pozdravki

              PS. ... a czerwone?
              • mawyr Re: do dźasti: .a czerwone? 13.08.02, 10:00
                Jeśli chodzi Ci o zachowanie formy postu (rewolucyne zmiany)to może byk.
                Kolor odpowiedni. Czrwony dla mnie to kolor ognistej namiętności i szaleństwa.
                Po takich szalonych nocach oczka są baaaardzo czerwone. Ale nie ma róży
                (czerwonej)bez kolców. Choć jak rzekła róża do motyla : nikt nie widzi niech
                pan zapyla.
                A Żabencje bardzo lubią wilgotne miejsca.
                • Gość: dżasti do mawyra IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.08.02, 17:49
                  ... o takkk :-) zwłaszcza w upały Żabencje z lubością przebywają w miejscach o
                  podwyższonej wilgotności - radość z tego faktu oznajmiają donośnym kumkaniem, a
                  i wigoru im przybywa. A ja jako wzorowa opiekunka mojej Żabki bardzo ale to
                  bardzo dbam by kumkanie nie ustawało...
                  Zatem u nas wilgotność 9 w skali 1-10 ;-) - nieustająco, nieustająco...

                  A czy mawyr wie, że są takie gatunki żabencji, które bardzo ochoczo spożywają
                  napoje chmielowe?

                  PS. za rewolucyjną zmianę uznaję temat naszych dywagacji ;-)
                  • mawyr Re: do dżasti - browarek po 20.08.02, 11:24
                    Gość portalu: dżasti napisał(a):

                    > ... o takkk :-) zwłaszcza w upały Żabencje z lubością przebywają w miejscach
                    o
                    > podwyższonej wilgotności - radość z tego faktu oznajmiają donośnym kumkaniem,
                    a
                    >
                    > i wigoru im przybywa. A ja jako wzorowa opiekunka mojej Żabki bardzo ale to
                    > bardzo dbam by kumkanie nie ustawało...
                    > Zatem u nas wilgotność 9 w skali 1-10 ;-) - nieustająco, nieustająco...
                    >
                    > A czy mawyr wie, że są takie gatunki żabencji, które bardzo ochoczo spożywają
                    > napoje chmielowe?
                    >
                    > PS. za rewolucyjną zmianę uznaję temat naszych dywagacji ;-)

                    O qurde wilgotnościowa wilgotność , browarek na pewno schłodzony, jak by to
                    zaśpiewał ten czerwonowłosy z kolczykiem w brodzie : dziękuję Ci za wilgotność
                    przed , browarek po,
                    Na samą myśl jakoś mi skóra zzieleniała, kuuum, kuuuum, kummmm, ale wydaję
                    głosy.
                    Niestety , to by była tylko podróbka, ale jeśli żabencja spożywa browarki to
                    tak jakby była bratnią duszą, a jak by to był Warka Strong to na pewno
                    bliźniaczą.
                    A wracając do tematu to strasznie gorącą krew musi mieć Kumek. W pokoiku na
                    górce ;-)))

                    • Gość: dżasti do mawyra: kufelek, żabka, górka.... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.08.02, 08:58
                      Mawyr, przymknij ocząt kolor (błekit ?) i wyobraź sobie oszroniony kufelek (te
                      kropelki sensualnie spływające po szkle...) z zimniutkim brovarkiem - może być
                      nawet Twoja Warka... w tle fale morskie, szczyty gór albo insza przyroda.
                      Żabencja jak i Jego Pańcia Twoimi bratnimi spirytami są, a jakże! Kumaty
                      Zipfera lubi, Złotym Bażantem nie pogardzi ani Leszkiem Mocnym, ani też
                      koło "świńskiego" nie przejdzie ze wzgardą (kumasz jakie? hihi).
                      Co do krwi... żaby podobno zimnokrwiste, ale natura tworzy wyjątki - i dlatego
                      Kumek ... ten tego ten.. o! samolot leci! tam w górze! ;-)

                      pozdravki :-)
                      • mawyr Re: do dżasti: kropelki, kropelki.. 21.08.02, 13:07
                        Gość portalu: dżasti napisał(a):

                        > Mawyr, przymknij ocząt kolor (błekit ?) i wyobraź sobie oszroniony kufelek
                        (te
                        > kropelki sensualnie spływające po szkle...) z zimniutkim brovarkiem - może
                        być
                        > nawet Twoja Warka... w tle fale morskie, szczyty gór albo insza przyroda.
                        > Żabencja jak i Jego Pańcia Twoimi bratnimi spirytami są, a jakże! Kumaty
                        > Zipfera lubi, Złotym Bażantem nie pogardzi ani Leszkiem Mocnym, ani też
                        > koło "świńskiego" nie przejdzie ze wzgardą (kumasz jakie? hihi).
                        > Co do krwi... żaby podobno zimnokrwiste, ale natura tworzy wyjątki - i
                        dlatego
                        Taak ...to jest to co tygrysy lubią najbardziej . Te kropelki sensualne jakoś
                        kojarzą mi się jeszcze z kropelkami potu na czole i łzami wzruszenia na twarzy
                        partnerki w upalny dzień / noc. I wszystko to widzę z za przymkniętych
                        browaro-żabencjowych ocząt. O JEJ samolot ten z góry spadł mi na głowę, niestety
                        jestem w pracy. I tylko mogę pomarzyć o : Warka Srong; Zloty Hrad; 18;
                        Królewski Kaper, Mocny Full, po :-)))))))))))) pitymi z myślą o bratnich
                        Kacprach , przed to człowiek myśli tylko o ... O właśnie ;-)))))


                        Pozdrowienia i ukłony od Mawyra.

                        > Kumek ... ten tego ten.. o! samolot leci! tam w górze! ;-)
                        >
                        > pozdravki :-)
                        • Gość: dżastina do mawyra IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.08.02, 12:13

                          ... a Mawyr gdzieś wywiózł swe body w to lato w ogóle? Popijał schłodzone truny
                          w jakiejś egzotyce czy ławeczkował w parku?

                          pozdravki (z miejskiej ławki - niestety)
                          • mawyr Re: do dżsatiny 26.08.02, 12:51
                            Gość portalu: dżastina napisał(a):

                            >
                            > ... a Mawyr gdzieś wywiózł swe body w to lato w ogóle? Popijał schłodzone
                            truny
                            >
                            > w jakiejś egzotyce czy ławeczkował w parku?
                            >
                            > pozdravki (z miejskiej ławki - niestety)

                            Moje body dyszało, dyszało na Madziarskiej Puszcie, Tokaj schłodzony wcale tak
                            nie smakuje jak nasze brovarki. Trochę się poratowałem w drodze powrotnej u
                            Braci Słowaków, (Złoty Bażant) nornalny i tmawe (ciemne).
                            Dżasti, ktoś mi zawirusował w piątek pocztę w krórej był Twój adres, zwracaj
                            uwagę na jakieś duperele, przy rozszerzeniu adresu występuje jakiś mailis01.

                            Czuj duch. Ale ta miejska ławka ma dobrze! #;-)))


                            • Gość: dżastina Re: do mawyra IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 08:02
                              mawyr napisał:

                              > Gość portalu: dżastina napisał(a):
                              >
                              > >
                              > > ... a Mawyr gdzieś wywiózł swe body w to lato w ogóle? Popijał schłodzone
                              > truny
                              > >
                              > > w jakiejś egzotyce czy ławeczkował w parku?
                              > >
                              > > pozdravki (z miejskiej ławki - niestety)
                              >
                              > Moje body dyszało, dyszało na Madziarskiej Puszcie, Tokaj schłodzony wcale
                              tak
                              > nie smakuje jak nasze brovarki. Trochę się poratowałem w drodze powrotnej u
                              > Braci Słowaków, (Złoty Bażant) nornalny i tmawe (ciemne).
                              > Dżasti, ktoś mi zawirusował w piątek pocztę w krórej był Twój adres, zwracaj
                              > uwagę na jakieś duperele, przy rozszerzeniu adresu występuje jakiś mailis01.
                              >
                              > Czuj duch. Ale ta miejska ławka ma dobrze! #;-)))

                              ... pardones ale to na bank nie był mail ode mnie z tym wirem! jedyny liścik
                              wysłany ode mnie do Ciebie - hohoho daaawno temu i bisów nie było. Ale tu na
                              forum już ktoś skarżył się, że dostał jakiejś zarazy pocztowej via mail, więc
                              może jakiś nieciekawy frajer zabawia się w grypę hiszpankę - wchodzisz jako
                              zalogowany więc nietrudno posłać Ci "niespodziankę".
                              Wracając do tematu, holidej mój nie udał się: miałam jechać do Hiszpanii... na
                              2 tyg. ehhhhh.... teraz może jakiś szybki kilkudniowy wypad gdzieś - może mawyr
                              coś poleci dżasti w tej sprawie jeśli ma obcykane urokliwe miejsca w Polandzie
                              (w górach albo nad morzem, ale bez słonych cen); a tak w ogóle to wiesz na co
                              czekam?! na zimę, góry i narty!!! wowowow! to mnie kręci!

                              pozdravki :-)
                              • mawyr Re: do mawyra 27.08.02, 09:49
                                • Gość: dżastina Re: do mawyra IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 10:16
                                  ???? klikałeś z klawiatury sympatycznej ;-) ????
                              • mawyr Re: Dżasti - ja wiem że nie Ty 27.08.02, 10:45
                                Wir został przysłany przez mailis01. To był W32 Klez I. Sam się rozsyła potem
                                na adresyz poczty. A ja mam Twój adres.
                                Co do wypoczynku to polecam Ci Pieniny. Krościenko - Szczawnica, a tam wąwóz
                                Homola,Czorsztyn i Niedzica niedaleko , po drodze przystań w Sromowcach i
                                spływ Dunajcem,przejście na Słowację, zielona karta dla Vana i Słowacja Twoja
                                (Wasza).
                                Zalew Czorsztyński rano , to jest widok. Dużo kwater prywatnych, ceny dom
                                negocjacji.
                                Jak moja klawiatura przejęła tą sympatię to nie wiem, widać się zdarza w
                                zależności do kogo piszę.

                                Pozdrowienia i ukłony.
                                M.W.
                                • Gość: dżastina do mawyra IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.08.02, 23:14
                                  Dobry wieczór :-)))
                                  Zeskanowałam dyskotekę - komp czysty jak Dziewica Orleańska. Nazwa Sromowce
                                  zachęca ;-) Spływ Dunajcem kojarzy mi się z jednym: w wieku lat 9-10 (chyba)
                                  odbyłam tratwą podróż - było nas kilka osób: grupa pryków, ja-dziecko i ten....
                                  gondolier w góralskim stroju; woda rwała jak cholera, pamiętam że
                                  przedrzeźniałam przewodnika, gówniara miała od niego lepsza nawijkę, w końcu
                                  facet poddał się. Było fajnie. Przywiozłam zdjęcie z tego spływu: wszystko
                                  cacy, tylko jedno mi się nie zgadzało - w tle jak z kuriera wycięty stał zamek,
                                  ktorego... tam fucktycznie nie było! Od tego momentu wiem na czym polega
                                  romantyzm ;-)

                                  pozdravki :-)))
                                  • mawyr dżasti- dalsza trasa 30.08.02, 12:22

                                    Wtaj rano, wikend blisko.
                                    O qrcze no to dunajecgondoliry , bo jest ich dwóch, miały straśną uciechy.
                                    A zamek czasem może być widoczny, bo spływ wcześniej zaczynał się
                                    przed mostem Czorsztyn ( ten stary) - Niedzica. Z uwagi na zaporę został
                                    przeniesiony do nowych Sromowiec.
                                    Jeśli wybierasz się w Pieniny, to możesz też zaliczyć Tatry, jest bardzo blisko.
                                    Z Niedzicy przez Trybsz do Bukowiny i masz dwie drogi do Zakopca.
                                    Polecał bym w stronę Łysej Polany i w drodze do Zakopca mijasz Zgorzelisko.
                                    Warto zobaczyć, choć jak baca określał żonę to powiedział, że jest piękna jak
                                    Zgorzelisko jeno straśna dziura. Tam to by mogli BBBB na wolności uprawiać
                                    Dwa gospodarstw i ośrodek porządowy. Bez motoryzacji nikt by nie nawiał.
                                    Zginąć, też by Ci nic nie uciekło ;-)))
                                    Pozdravki

                                    M. W.
    • Gość: msz Re: Nowy reality show tvn - rewolucyjne zmiany w IP: *.hell.poland.org / 10.0.6.* 09.08.02, 11:23
      ZNOWU będom mieli piwo zamiast rozumu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka